ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Lyndon B. Johnson i jego rola w zabójstwie J. F. Kennedy’ego przeprowadzonym w imieniu Izraela 
 
Klimat i trop finansowy 
To właśnie mega-korporacje i mega-miliarderzy — (...) są głównymi zwolennikami “oddolnego” ruchu dekarbonizacji — od Szwecji przez Niemcy po USA i dalej. 
Nakaz aresztowania byłego Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego 
 
Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka 
Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. 
Hashtag COVID1984 
Szczególnie polecamy:
"Tłum uzbrojonych w miecze Sikhów atakuje policję w Nanded po tym, jak rząd zakazał publicznych procesji w związku z p(L)andemią. Tak się walczy o swoje prawa! "
 
David Icke w LondonReal TV 
Podczas bezpośredniej transmisji na YouTube (6 kwietnia 2020 r.) obejrzało 65 tysięcy osób. Zaraz potem został on usunięty ze wszystkich kanałów YouTubea, Vimeo i Facebooka. Wywiad - zwłaszcza od ok. 50 min. - polecamy polskim władzom, ekspertom, dziennikarzom, policji i wojsku oraz wszystkim tym, którzy czują, że w niedalekiej przyszłości mogą przyczynić się do zachowania godności i wolności przez człowieka.  
Monika Jaruzelska zaprasza Grzegorz Braun! cz.1 
 
Tego nie pokażą w żadnym medium głównego ścieku 
Śmiertelny atak! Iran wystrzeliwuje przerażające rakiety - Israel Emergency
 
Czy zaszczepieni staną się własnością koncernów farmaceutycznych? 
Czy szczepienia służą nowoczesnemu niewolnictwu? 
Planet Lockdown 
Planet Lockdown to film dokumentalny o sytuacji, w jakiej znalazł się świat. Twórcy filmu rozmawiali z niektórymi z najzdolniejszych i najodważniejszych umysłów na świecie, w tym z epidemiologami, naukowcami, lekarzami, prawnikami, aktywistami, mężem stanu... 
Warto posłuchać 
Chociaż scyzoryk się w kieszeni otwiera - to musimy zapamiętać takie zdarzenia i przypomnieć przed Trybunałem do spraw zbrodni kowidowych 
OLEŚNICA. ŚLEDZTWO W SPRAWIE ZBRODNI  
 
"Norymberga 2" w Sejmie RP 
 
Los Angeles - piekło na ziemi 
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
 
Powszechny nakaz maskowania nadal jest bezprawny 
Pomimo nowelizacji ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi nakaz zakrywania twarzy jest bezprawny. 
Here's Why You Should Skip the Covid Vaccine 
“The world has bet the farm on vaccines as the solution to the pandemic, but the trials are not focused on answering the questions many might assume they are.” 
Pandemia covid nigdy nie istniała 
Ogłoszony w 2020 roku apel 33 lekarzy z całego świata należących do sojuszu World Doctors Alliance, w którym ostrzegają przed ryzykiem związanym z nowymi eksperymentalnymi szczepionkami na Covid-19, wyjaśniają na jakiej zasadzie one działają i co dokładnie czyni je tak niebezpiecznymi.  
Wykład Ernsta Wolffa na temat obecnego kryzysu 
 
Rosja zrujnowała biznes złodziejom syryjskiej ropy 
... rosyjskie lotnictwo wielokrotnie (60 razy) i niezwykle intensywnie zbombardowało rakietami balistycznymi pozycje Daesh na pustyni syryjskiej..Wydaje się jednak, że sukcesem było zniszczenie na pełną skalę zaplecza i sprzętu handlarzy ropą na terenach okupowanych przez Turków, na północnych syryjskich przedmieściach Aleppo... 
Awantura w Sejmie o maseczki! 
Terror covidowy przeniósł się na teren Sejmu. Przeciwko temu protestuje Grzegorz Braun.  
więcej ->

 
 

Nowe idzie, stare wraca... scenarzyści polskich reform ostatnich lat


„Okrągły Stół” zorganizowano gdy wojskowy, gen. Cz. Kiszczak został ministrem spraw wewnętrznych. Można przypuszczać iż chwilę wcześniej wojsko zaczęło kontrolować służby cywilne. Dogadywanie się z opozycją prowadzono przez lub z parasolem ochronnym tych służb. Ludzie aparatu chcieli pozbyć się balastu ideologii i ideologów komunistycznych zachowując własne wpływy i władzę.

Twierdzenie iż Magdalenka była przygotowywana od połowy lat 1980-tych wygląda na lansowanie spiskowej teorii dziejów. Koncepcje działań czy spiski jednak istnieją, jest ich wiele. Któryś z nich jest w końcu zrealizowany. Analiza tego co się stało w przeszłości, nie pozwala oczywiście na przewidywanie przyszłości. Można jednak próbować zrozumieć kto się czym kierował i jakie grupy interesów miły i mają znaczenie decydujące. Jakie grupy były i są wpływowe. Przedstawione poniżej koncepcje są tylko przypuszczeniami. Mimo iż dowodów nie uzyskamy, to hipotezy te są wielce prawdopodobne.

Wydaje się iż dla służb rosyjskich, to co rozpoczęto w Polsce było testem czy taki sam proces jest możliwy i bezpieczny do realizacji w ich państwie. Natomiast Zachód zainteresowany był po prostu demontażem Bloku Wschodniego i mniej istotnym było czy zrobi to opozycja antykomunistyczna czy też komunistyczne służby specjalne. Tak więc rozpoczęty proces cieszył się ochroną wschodu i zachodu. Określił on beneficjantów przemian i charakter naszego państwa na wiele lat.



Postulaty opozycji z okresu PRL’u przypominają podpisane porozumienia z 1980 roku. Miały one w znacznej części charakter socjalny. Podwyżki pensji, lepsze zaopatrzenie w żywność, płatne urlopy dla matki po urodzeniu dziecka itd. Porozumienia z Gdańska, Szczecina czy Jastrzębia uzupełniono uzgodnieniem przywróceniem do pracy zwolnionych za przekonania i rejestracją wolnego, niezależnego związku zawodowego.

Władza ustępowała, bo nie miała wyboru. Porozumienia demontowały PRL. Dochodziło do konfliktów i eskalowano żądania. W 1980 r władza wprowadziła stan wojenny. Internowano tysiące ludzi, Zamknięto granicę i Polskę odcięto od świata.

Solidarność przestała działać legalnie, a PZPR zyskał opinię junty wojskowej. Ponad 1/3 członków partii oddała legitymacje. Przestrzegał M. F. Rakowski, mówiąc, że z konfrontacji może wyjść zwycięsko jedynie wojsko, bo partia i „Solidarność” musza ją przegrać. Obie strony zapłaciły ogromna cenę. Gdy dwóch staje na ringu jeden wygrywa, drugi przegra, ale obaj dostają baty.

W połowie lat 1980-tych spora część ludzi z aparatu władzy i służb specjalnych uzmysłowiła sobie, że konflikt należy zakończyć. Komunistami nie byli a do służb czy partii trafili zazwyczaj dla kariery. Po co więc bronić balastu ideologicznego? Szukano partnerów w opozycji, którzy pozwoliliby bezpiecznie rozładować konflikt, a przede wszystkim zachować pozycję ekipy, która się dogaduje. Konieczność tego procesu dojrzewała nie tylko w Polsce, ale i u „wielkiego wschodniego brata”.

Gdy szefem bezpieki został gen. Cz. Kiszczak, wojsko przejęło kontrolę ministerstwem spraw wewnętrznych. Wywiad wojskowy z natury swych działań ma kontakty poza granicami.
Dla władz świata zachodniego było mniej ważne czy demontaż bloku komunistycznego robiony będzie przy współudziale komunistycznych służb specjalny czy tez przez rzeczywistą opozycję. Najważniejsze było rozmontowanie systemu. Dla aparatu ZSSR był to eksperyment pozbycia się ideologii i ideologów, bo stali się balastem. Podobnie jak u nas, chodziło o bezpieczeństwo reżyserów przemian i zachowanie wszelkich profitów, wpływów i zdobycie pieniędzy.

W połowie lat 80 tych młodzi ekonomiści, aparatczycy PZPR, na stypendia zaczęli być zapraszani i je?dzić do USA. Tak jak wcześniej do ZSRR. Byłoby ciekawym prześledzić dalsze kariery tych stypendystów już w III RP. Wykracza to jednak poza temat tego artykułu.

Uzgodnienia okrągłostołowe miały więc parasol ochronny wszystkich możliwych stron.

Wygląda na to iż przeprowadzono manipulację na kolosalną skalę, wmawiając społeczeństwu iż ekipy PRL’owskie oddają władzę. Przede wszystkim oszukano jednak dwie grupy:

1.autentycznych ludzi opozycji którzy latami walczyli o wolność i prawa socjalne;

2.nielicznych i chyba ideowych komunistów, których oszukał ich własny aparat bezpieczeństwa.

Nie da się jednak wyreżyserować wszystkiego do końca. Były wstrząsy, próby zmiany tego kierunku, natomiast bez wątpienia ludzie aparatu państwowego i służb przejęli wpływy w gospodarce. Podobny proces, mimo iż pó?niej, zaczął zachodzić i w Rosji.

Przypominając tamten czas należy wspomnieć o nie zakończonym postępowaniu w sprawie afery FOZZ czy innych wielkich aferach końca PRL. Pieniądze, które utraciło społeczeństwo, nie rozpłynęły się w powietrzu, ale trafiły do czyichś rak, tworząc fortuny i wpływy polityczne.

Przemiany gospodarcze
Większość uczestników obrad Okrągłego Stołu stanowili przyzwoici ludzie, którzy bezwiednie stali się aktorami wyreżyserowanego spektaklu. Wystarczyła mała ale za to zorganizowana czy sterowana grupa, by ustalić kierunek przemian.

Rozpoczęła się prywatyzacja pod hasłem „majątek wspólny to majątek niczyj, a prywatne jest lepsze”. Przypominam sobie jak lansowano tezę, ze podatki po sprywatyzowaniu gospodarki będą wyższe niż wcześniejsze dochody z tych samych zakładów. By zachęcić do prywatyzacji wprowadzono podatek zwany dywidendą, obciążający wyłącznie zakłady państwowe. Wbrew nazwie nie była to prowizja od zysku, lecz podatek od wartości księgowej majątku przedsiębiorstwa. Tym samym naruszano równość trzech sektorów – czyli po cichu łamano podstawowy postulat „Solidarności” o równości sektorów: państwowego, prywatnego i spółdzielczego. Był też zaprzeczeniem wolności gospodarczej i jednakowego traktowania podmiotów przez państwo. Wraz z dywidendą wprowadzono przepisy uniemożliwiające wzrost płac w przedsiębiorstwach państwowych (popiwek ), powodujące odpływ zdolniejszej kadry do sektora prywatnego.
Długotrwałe utrzymywanie stałego kursu dolara przy kolosalnej inflacji spowodowało, ze polskie towary coraz trudniej było eksportować. Równolegle oszczędności społeczeństwa tradycyjnie przechowywane w czasach PRL-u w dolarach straciły wartość.

Drogi i ciężko osiągalny kredyt powodował zatory płatnicze. Gdy jakaś duża firma nie regulowała komuś na czas płatności – oba podmioty bankrutowały. Ten drugi z cudzej winy. Następowała prywatyzacja przez likwidację, czyli wyprzedaż majątku, który powstał wcześniej. Do Polski napływał kapitał tak inwestycyjny jak i spekulacyjny.

Nie wolno pominąć elementów pozytywnych. Polska otwierała się na świat. Dolar przestał być niebotycznie drogi więc poza granicami kupowano towary i technologie. Ludzie zaczęli podróżować. Tylko czy w tym celu konieczna była wysprzedaż majątku publicznego?

Media broniły jedynego słusznego kierunku przemian. Pisano, że we wspólnym interesie silniejszy musi zwyciężyć słabszego, lepsze pokonać gorsze, a gorsze ma zginąć. Co wspólne to złe. Tak zaczęliśmy budować państwo prawa.
Media przeszły w tym czasie metamorfozę. Zlikwidowano RSW Prasę i prywatyzowano gazety. W wyniku kolosalnych inwestycji ( ciekawe skąd pieniądze ) powstały prywatne stacje telewizyjne. Media przestały realizować misję obiektywnego informowania, a słowo stało się towarem. Zaczęto tworzyć rzeczywistość medialną. O kim pisano czy kogo pokazywano ten istniał i miał wpływy.


Rozpad systemu magdalenkowego
Uzgodnienia funkcjonowały sprawnie przez kilkanaście lat. Majątku do podziału robiło się coraz mniej. Dziś ludzie którzy ustalali reguły gry dorobili się często kolosalnych pozycji lub fortun, ale są o 15 lat starsi. Ktoś nie żyje, ktoś wycofał się z życia publicznego inny zbankrutował, zaprzyja?nieni notable przeszli na emerytury. Układ się sypie. Po takim czasie każdy ciągnie w swoją stronę, a stare uzgodnienia nie są już tak wiążące. Pozostały jednak dokumenty i teczki. W efekcie szambo wylewa się każdą szparą. Ujawniają się rzeczywiste mechanizmy sprawowania władzy.

Nastąpiło wiele zmian w życiu społecznym, jednakże na dwie z nich chce zwrócić uwagę:

1)przez 15 lat zwracając się o coś do ministrów, urzędników mieliśmy złudzenia, iż zwracamy się do ludzi, którzy będą zachowywać się godziwie i reprezentują interes publiczny. Ponieważ przez 15 lat próbowano zachować pozory iż żyjemy w państwie prawa, urzędy czasami próbowały coś załatwić. Obecnie pozorów już się nie zachowuje, a jaki ma sens apelowanie o przyzwoitość do władzy, gdy się już nie kryje...

2)przed 1990 r. świat podzielony był na dwa bloki. Był to świat równowagi sił. Blok wschodni wspierał partie komunistyczne, ruchy narodowo-wyzwoleńcze lub pacyfistyczne by utrudnić rządy drugiej stronie. Zachód pomagał naszej opozycji. Nadawało Radio Wolna Europa, wydawano „Kulturę” paryską, do Polski trafiały powielacze, środki na działalność itd. W efekcie rządy jednej i drugiej strony musiały liczyć się z postulatami społeczeństw, które otrzymywały pomoc z zewnątrz. My jednak żyliśmy w bloku gdzie była dyktatura czy terror, jednakże ludzie nie głodowali.

Obecnie ruchy opozycyjne nie mogą liczyć na żadną pomoc. A bez pieniędzy w naszym liberalnym świecie mamy pełna wolność wypowiedzi, która jest słyszalna co najwyżej u sąsiada zza ściany.

Czy i kiedy zmiany?
Obawiam się, że odwrócenie tego co stało się w Polsce wewnętrznymi siłami społeczeństwa, nie jest możliwe. Warto zwrócić uwagę, iż analogiczne procesy, choć w mniejszym stopniu, zaszły i w państwach zachodnich. U nas pod hasłem walki z komunizmem, likwidowano pomoc socjalną, osłabiano wszelkie niezależne organizacje, lansowano darwinizm społeczny. Zdezorientowane społeczeństwo nie stawiało oporu. Na Zachodzie tych argumentów nie można było użyć. Sądzę, że u nas dojdzie do zmian dopiero gdy nastąpi odejście od skrajnego neoliberalizmu przez Zachód.

Dwa lata temu byłem w Paryżu. U nas premier Hausner próbował wtedy forsować weryfikację rent by zmniejszyć wydatki. Liberalne media mu wtórowały iż renciści to w znacznej części naciągacze, bo to ukryte bezrobocie. Jedynym widocznym protestem było wdarcie się na naradę w budynku Ministerstwa Gospodarki, grupy trzydziestu emerytów ze Śląska. W tym samym czasie rząd francuski miał podobne koncepcje. Szykowano wydłużenie okresu pracy dla osiągnięcia wieku emerytalnego. Francuskie związki zawodowe i organizacje społeczne zorganizowały manifestacje, w których uczestniczyło ok. 300 tys. osób. Tak wygląda obecnie porównanie sił organizacji pozarządowych i solidaryzmu społecznego u nas i we Francji.
13 lipiec 2005

Adam Sandauer 

  

Archiwum

Dokopac Ruskim, ale czy naprawde warto?
listopad 29, 2008
Gregory Akko
Obywatelskie nieposłuszeństwo (językowe)
marzec 9, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
8 MARCA
marzec 8, 2006
zaprasza.net
11 września - najohydniejszy spisek w historii państwa
październik 8, 2007
Zbigniew Jankowski
Słowiański bazar
sierpień 28, 2007
nadesłał Marduk
All Americans are now war criminals
marzec 25, 2003
Ataki na Meczety - Wojna Domowa w Iraku?
luty 26, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Firmy Busha i Cheneya miały filie w rajach podatkowych
sierpień 1, 2002
PAP
Niezbyt dziewiczy Paul Potts
lipiec 14, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Koniec zasobów taniej robocizny w Chinach?
czerwiec 24, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Sprawa Kurdystanu utrudnia destabilizację Iranu przez USA
listopad 2, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Do Bronka Wildstaina
maj 19, 2006
TATAR
utworzenie Polskich Ośrodków Informacji Turystycznej w Izraelu
styczeń 16, 2007
INTERIA.PL/PAP
Kara dla amerykańskiego zwyrodnialca
listopad 20, 2006
LBC
cdsadca
kwiecień 17, 2005
caac
Konwój do Betlejem
wrzesień 27, 2003
Israel Shamir
Polak - prostak i cham
październik 29, 2005
Artur Łoboda
Jurek
lipiec 8, 2008
Marek Jastrząb
Skutki klęski USA w Iraku
maj 21, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Współpraca zagraniczna Krakowa - kurtuazja i konkrety
styczeń 22, 2008
krakow.pl
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media