ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Działania Izraela w Strefie Gazy to ludobójstwo Palestyńczyków 
Termin „ludobójstwo” powinien nas zatrzymać. Bo takich słów nie rzuca się na wiatr. My nie rzucamy ich na wiatr. Mamy wynikającą z badań pewność, że działania sił izraelskich w Strefie Gazy to najpoważniejsza ze zbrodni, jaką można popełnić na ludzkości. 
Papież błogosławi strażników de Rotschild  
To nie jest pomysł Dana Browna na nową powieść, ale wydarzenie, które umknęło uwadze mediów w Polsce, a oznacza wsparcie Watykanu dla potężnych postaci świata finansów i przemysłu, deklarujących działania na rzecz przemiany systemu gospodarczego współczesnego świata.  
Wykład Ernsta Wolffa na temat obecnego kryzysu 
 
Ceremonia otwarcia tunelu drogowego św. Gotarda 
Zapowiedź tego - co mamy dzisiaj 
Dyrektorzy Moderny i AstraZeneca obwiniają Rządy za niebezpieczne szczepionki 
Chciałbym poznać datę, jeśli to możliwe, kiedy rozszyfrowaliście całą sekwencję DNA tego wirusa, czy też opieraliście się wyłącznie na sekwencji dostarczonej przez rząd chiński?
Czy podczas prób na ludziach umierali u was ludzie, a jeśli tak, to na jaką chorobę umierali? 
Jak to jest z kowidem na Florydzie? 
 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Szczepionkowy stan wojenny w Nowym Jorku 
Nowy Jork inicjuje wprowadzenie medycznego stanu wojennego z użyciem oddziałów wojska, aby przejąć szpitale, z których niezaszczepieni pracownicy służby zdrowia są masowo zwalniani 
Israelis protest in Jerusalem against PM Netanyahu 
Netanyahoo is a criminal just like Trumpy wumpy
Netanyahoo jest kryminalistą tak samo jak tępy głupek 
Kiedy Zełenski zagrał hymn narodowy przyrodzeniem 
 
Wygadał się 
Bush junior zrównał napaść na Irak z wojną na Ukrainie
"Decyzja jednego człowieka o przeprowadzeniu całkowicie nieuzasadnionej i brutalnej inwazji na Irak. Chodzi mi o Ukrainę." 
Bruksela już we wrześniu 2019 r. czyniła przygotrowania do pseudopandemii 
 
Izby lekarskie to organizacje przestępcze 
 
Chazarskie tajemnice Rosji 
Mowa tu o szeregu mesjanistycznych założeń leżących niemal na granicy proroctw i legend, u których podstaw leży jeden cel – że na obszarze, gdzie obecnie toczą się walki na Ukrainie, ma powstać nowe państwo żydowskie. 
Człowiek 2.0 
Nanoszczepienia i Transhumanizm, MODERNA w natarciu na mR 
Czy celem szczepień jest unicestwienie USA? 
“To, czego KPCh pragnie najbardziej, to aby amerykańscy żołnierze zostali zaszczepieni...
Po zaszczepieniu wojsk amerykańskich, mówię wam, szczepienie przeciwko wirusowi KPCh będzie w znacznym stopniu bliska końca”. 
Rząd Stanów Zjednoczonych CELOWO niszczy żywność amerykańskich Farmerów i stymuluje kryzys zaopatrzenia w żywność 
Jakiś czas temu na oficjalnej stronie ONZ ukazał się artykuł "Korzyści z głodu na świecie". Wprawdzie szybko go usunięto, lecz nadal jest dostępny w internetowych archiwach 
Veto dla Funduszu Zadłużenia! 
Konferencja Konfederacji:Veto dla Funduszu Zadłużenia! Apel do prezydenta Dudy - 7 maja 2021 r. 
Dr Roger Hodkinson, - Pandemia to oszustwo 
Dr Roger Hodkinson - lekarz patolog (wirusolog), Cambridge University, były przewodniczący sekcji patologii stowarzyszenia lekarzy, były wykładowca na wydziale medycznym, wykładowca akademicki, egzaminator w Royal Colledge physicians w Północnej Karolinie, Prezes firmy biotechnologicznej sprzedającej testy na COVID19.
Pandemia to oszustwo.
Maseczki nieskuteczne.
Lockdown nie ma naukowego uzasadnienia.
Pozytywny wynik PCR nie potwierdza infekcji klinicznej.
Polityka udaje medycynę.  
Jerzy Jaśkowski Pasteryzacja ludzi  
 
więcej ->

 
 

Nowe idzie, stare wraca... scenarzyści polskich reform ostatnich lat


„Okrągły Stół” zorganizowano gdy wojskowy, gen. Cz. Kiszczak został ministrem spraw wewnętrznych. Można przypuszczać iż chwilę wcześniej wojsko zaczęło kontrolować służby cywilne. Dogadywanie się z opozycją prowadzono przez lub z parasolem ochronnym tych służb. Ludzie aparatu chcieli pozbyć się balastu ideologii i ideologów komunistycznych zachowując własne wpływy i władzę.

Twierdzenie iż Magdalenka była przygotowywana od połowy lat 1980-tych wygląda na lansowanie spiskowej teorii dziejów. Koncepcje działań czy spiski jednak istnieją, jest ich wiele. Któryś z nich jest w końcu zrealizowany. Analiza tego co się stało w przeszłości, nie pozwala oczywiście na przewidywanie przyszłości. Można jednak próbować zrozumieć kto się czym kierował i jakie grupy interesów miły i mają znaczenie decydujące. Jakie grupy były i są wpływowe. Przedstawione poniżej koncepcje są tylko przypuszczeniami. Mimo iż dowodów nie uzyskamy, to hipotezy te są wielce prawdopodobne.

Wydaje się iż dla służb rosyjskich, to co rozpoczęto w Polsce było testem czy taki sam proces jest możliwy i bezpieczny do realizacji w ich państwie. Natomiast Zachód zainteresowany był po prostu demontażem Bloku Wschodniego i mniej istotnym było czy zrobi to opozycja antykomunistyczna czy też komunistyczne służby specjalne. Tak więc rozpoczęty proces cieszył się ochroną wschodu i zachodu. Określił on beneficjantów przemian i charakter naszego państwa na wiele lat.



Postulaty opozycji z okresu PRL’u przypominają podpisane porozumienia z 1980 roku. Miały one w znacznej części charakter socjalny. Podwyżki pensji, lepsze zaopatrzenie w żywność, płatne urlopy dla matki po urodzeniu dziecka itd. Porozumienia z Gdańska, Szczecina czy Jastrzębia uzupełniono uzgodnieniem przywróceniem do pracy zwolnionych za przekonania i rejestracją wolnego, niezależnego związku zawodowego.

Władza ustępowała, bo nie miała wyboru. Porozumienia demontowały PRL. Dochodziło do konfliktów i eskalowano żądania. W 1980 r władza wprowadziła stan wojenny. Internowano tysiące ludzi, Zamknięto granicę i Polskę odcięto od świata.

Solidarność przestała działać legalnie, a PZPR zyskał opinię junty wojskowej. Ponad 1/3 członków partii oddała legitymacje. Przestrzegał M. F. Rakowski, mówiąc, że z konfrontacji może wyjść zwycięsko jedynie wojsko, bo partia i „Solidarność” musza ją przegrać. Obie strony zapłaciły ogromna cenę. Gdy dwóch staje na ringu jeden wygrywa, drugi przegra, ale obaj dostają baty.

W połowie lat 1980-tych spora część ludzi z aparatu władzy i służb specjalnych uzmysłowiła sobie, że konflikt należy zakończyć. Komunistami nie byli a do służb czy partii trafili zazwyczaj dla kariery. Po co więc bronić balastu ideologicznego? Szukano partnerów w opozycji, którzy pozwoliliby bezpiecznie rozładować konflikt, a przede wszystkim zachować pozycję ekipy, która się dogaduje. Konieczność tego procesu dojrzewała nie tylko w Polsce, ale i u „wielkiego wschodniego brata”.

Gdy szefem bezpieki został gen. Cz. Kiszczak, wojsko przejęło kontrolę ministerstwem spraw wewnętrznych. Wywiad wojskowy z natury swych działań ma kontakty poza granicami.
Dla władz świata zachodniego było mniej ważne czy demontaż bloku komunistycznego robiony będzie przy współudziale komunistycznych służb specjalny czy tez przez rzeczywistą opozycję. Najważniejsze było rozmontowanie systemu. Dla aparatu ZSSR był to eksperyment pozbycia się ideologii i ideologów, bo stali się balastem. Podobnie jak u nas, chodziło o bezpieczeństwo reżyserów przemian i zachowanie wszelkich profitów, wpływów i zdobycie pieniędzy.

W połowie lat 80 tych młodzi ekonomiści, aparatczycy PZPR, na stypendia zaczęli być zapraszani i je?dzić do USA. Tak jak wcześniej do ZSRR. Byłoby ciekawym prześledzić dalsze kariery tych stypendystów już w III RP. Wykracza to jednak poza temat tego artykułu.

Uzgodnienia okrągłostołowe miały więc parasol ochronny wszystkich możliwych stron.

Wygląda na to iż przeprowadzono manipulację na kolosalną skalę, wmawiając społeczeństwu iż ekipy PRL’owskie oddają władzę. Przede wszystkim oszukano jednak dwie grupy:

1.autentycznych ludzi opozycji którzy latami walczyli o wolność i prawa socjalne;

2.nielicznych i chyba ideowych komunistów, których oszukał ich własny aparat bezpieczeństwa.

Nie da się jednak wyreżyserować wszystkiego do końca. Były wstrząsy, próby zmiany tego kierunku, natomiast bez wątpienia ludzie aparatu państwowego i służb przejęli wpływy w gospodarce. Podobny proces, mimo iż pó?niej, zaczął zachodzić i w Rosji.

Przypominając tamten czas należy wspomnieć o nie zakończonym postępowaniu w sprawie afery FOZZ czy innych wielkich aferach końca PRL. Pieniądze, które utraciło społeczeństwo, nie rozpłynęły się w powietrzu, ale trafiły do czyichś rak, tworząc fortuny i wpływy polityczne.

Przemiany gospodarcze
Większość uczestników obrad Okrągłego Stołu stanowili przyzwoici ludzie, którzy bezwiednie stali się aktorami wyreżyserowanego spektaklu. Wystarczyła mała ale za to zorganizowana czy sterowana grupa, by ustalić kierunek przemian.

Rozpoczęła się prywatyzacja pod hasłem „majątek wspólny to majątek niczyj, a prywatne jest lepsze”. Przypominam sobie jak lansowano tezę, ze podatki po sprywatyzowaniu gospodarki będą wyższe niż wcześniejsze dochody z tych samych zakładów. By zachęcić do prywatyzacji wprowadzono podatek zwany dywidendą, obciążający wyłącznie zakłady państwowe. Wbrew nazwie nie była to prowizja od zysku, lecz podatek od wartości księgowej majątku przedsiębiorstwa. Tym samym naruszano równość trzech sektorów – czyli po cichu łamano podstawowy postulat „Solidarności” o równości sektorów: państwowego, prywatnego i spółdzielczego. Był też zaprzeczeniem wolności gospodarczej i jednakowego traktowania podmiotów przez państwo. Wraz z dywidendą wprowadzono przepisy uniemożliwiające wzrost płac w przedsiębiorstwach państwowych (popiwek ), powodujące odpływ zdolniejszej kadry do sektora prywatnego.
Długotrwałe utrzymywanie stałego kursu dolara przy kolosalnej inflacji spowodowało, ze polskie towary coraz trudniej było eksportować. Równolegle oszczędności społeczeństwa tradycyjnie przechowywane w czasach PRL-u w dolarach straciły wartość.

Drogi i ciężko osiągalny kredyt powodował zatory płatnicze. Gdy jakaś duża firma nie regulowała komuś na czas płatności – oba podmioty bankrutowały. Ten drugi z cudzej winy. Następowała prywatyzacja przez likwidację, czyli wyprzedaż majątku, który powstał wcześniej. Do Polski napływał kapitał tak inwestycyjny jak i spekulacyjny.

Nie wolno pominąć elementów pozytywnych. Polska otwierała się na świat. Dolar przestał być niebotycznie drogi więc poza granicami kupowano towary i technologie. Ludzie zaczęli podróżować. Tylko czy w tym celu konieczna była wysprzedaż majątku publicznego?

Media broniły jedynego słusznego kierunku przemian. Pisano, że we wspólnym interesie silniejszy musi zwyciężyć słabszego, lepsze pokonać gorsze, a gorsze ma zginąć. Co wspólne to złe. Tak zaczęliśmy budować państwo prawa.
Media przeszły w tym czasie metamorfozę. Zlikwidowano RSW Prasę i prywatyzowano gazety. W wyniku kolosalnych inwestycji ( ciekawe skąd pieniądze ) powstały prywatne stacje telewizyjne. Media przestały realizować misję obiektywnego informowania, a słowo stało się towarem. Zaczęto tworzyć rzeczywistość medialną. O kim pisano czy kogo pokazywano ten istniał i miał wpływy.


Rozpad systemu magdalenkowego
Uzgodnienia funkcjonowały sprawnie przez kilkanaście lat. Majątku do podziału robiło się coraz mniej. Dziś ludzie którzy ustalali reguły gry dorobili się często kolosalnych pozycji lub fortun, ale są o 15 lat starsi. Ktoś nie żyje, ktoś wycofał się z życia publicznego inny zbankrutował, zaprzyja?nieni notable przeszli na emerytury. Układ się sypie. Po takim czasie każdy ciągnie w swoją stronę, a stare uzgodnienia nie są już tak wiążące. Pozostały jednak dokumenty i teczki. W efekcie szambo wylewa się każdą szparą. Ujawniają się rzeczywiste mechanizmy sprawowania władzy.

Nastąpiło wiele zmian w życiu społecznym, jednakże na dwie z nich chce zwrócić uwagę:

1)przez 15 lat zwracając się o coś do ministrów, urzędników mieliśmy złudzenia, iż zwracamy się do ludzi, którzy będą zachowywać się godziwie i reprezentują interes publiczny. Ponieważ przez 15 lat próbowano zachować pozory iż żyjemy w państwie prawa, urzędy czasami próbowały coś załatwić. Obecnie pozorów już się nie zachowuje, a jaki ma sens apelowanie o przyzwoitość do władzy, gdy się już nie kryje...

2)przed 1990 r. świat podzielony był na dwa bloki. Był to świat równowagi sił. Blok wschodni wspierał partie komunistyczne, ruchy narodowo-wyzwoleńcze lub pacyfistyczne by utrudnić rządy drugiej stronie. Zachód pomagał naszej opozycji. Nadawało Radio Wolna Europa, wydawano „Kulturę” paryską, do Polski trafiały powielacze, środki na działalność itd. W efekcie rządy jednej i drugiej strony musiały liczyć się z postulatami społeczeństw, które otrzymywały pomoc z zewnątrz. My jednak żyliśmy w bloku gdzie była dyktatura czy terror, jednakże ludzie nie głodowali.

Obecnie ruchy opozycyjne nie mogą liczyć na żadną pomoc. A bez pieniędzy w naszym liberalnym świecie mamy pełna wolność wypowiedzi, która jest słyszalna co najwyżej u sąsiada zza ściany.

Czy i kiedy zmiany?
Obawiam się, że odwrócenie tego co stało się w Polsce wewnętrznymi siłami społeczeństwa, nie jest możliwe. Warto zwrócić uwagę, iż analogiczne procesy, choć w mniejszym stopniu, zaszły i w państwach zachodnich. U nas pod hasłem walki z komunizmem, likwidowano pomoc socjalną, osłabiano wszelkie niezależne organizacje, lansowano darwinizm społeczny. Zdezorientowane społeczeństwo nie stawiało oporu. Na Zachodzie tych argumentów nie można było użyć. Sądzę, że u nas dojdzie do zmian dopiero gdy nastąpi odejście od skrajnego neoliberalizmu przez Zachód.

Dwa lata temu byłem w Paryżu. U nas premier Hausner próbował wtedy forsować weryfikację rent by zmniejszyć wydatki. Liberalne media mu wtórowały iż renciści to w znacznej części naciągacze, bo to ukryte bezrobocie. Jedynym widocznym protestem było wdarcie się na naradę w budynku Ministerstwa Gospodarki, grupy trzydziestu emerytów ze Śląska. W tym samym czasie rząd francuski miał podobne koncepcje. Szykowano wydłużenie okresu pracy dla osiągnięcia wieku emerytalnego. Francuskie związki zawodowe i organizacje społeczne zorganizowały manifestacje, w których uczestniczyło ok. 300 tys. osób. Tak wygląda obecnie porównanie sił organizacji pozarządowych i solidaryzmu społecznego u nas i we Francji.
13 lipiec 2005

Adam Sandauer 

  

Archiwum

To nie był wypadek
lipiec 6, 2003
Małgorzata Rutkowska
Komu przeszkadzają Prasłowiańscy Bogowie
grudzień 15, 2005
Artur Łoboda
Immunitety w innych krajach
październik 20, 2004
cywilizowany
Abp Kondrusiewicz: uznajemy prawosławny charakter Rosji
sierpień 28, 2002
PAP
"Dziennik" z kropką
maj 8, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
ODEZWA DO AKURATNYCH
listopad 16, 2008
Wiesław Sokołowski
Skompromitował Polskę a siebie zeszmacił
maj 12, 2005
dr Leszek Skonka
Nowa rubryka DOWCIPY POLSKIEGO WYMIARU SPRAWIEDLIWOŚCI
luty 14, 2005
cywilizowany
Ziemianie
sierpień 21, 2003
Ewa Polak-Pałkiewicz
Marsz szaleńców ku wojnie na Bliskim Wschodzie?
sierpień 2, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Kilka uwag odnośnie Kosowa
luty 26, 2008
Artur Łoboda
Przyklad kuszenia Polakow wziety z Rzeczypospolitej.
grudzień 20, 2007
W.M.
"Zawsze nich będzie słońce"
marzec 22, 2003
Alina
Dobry artykul.
kwiecień 7, 2008
Goska
"Krajobraz po wojnie" - Pamiec 13 Grudnia 1981
grudzień 13, 2006
przesłała Elzbieta
Kariera kasjera
wrzesień 20, 2002
MARCIN PRZEWO¬NIAK http://www.zw.com.pl
NOSZĘ POLSKĘ W SERCU
maj 5, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Spółdzielcza ciuciubabka
luty 8, 2009
Witold Filipowicz
Dajcie szansę rozumowi
marzec 21, 2004
zaprasza.net
Prokuratorski rynsztok
maj 1, 2003
PAP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media