|
Pierwiastek kłamstwa.
|
|
Jeśli w Traktacie Nicejskim mamy zapisane dwadzieścia siedem głosów w stosunku do dwudziestu dziewięciu głosów Niemiec, to wyrażając to w procentach mamy tylko 93,1% tego co mają Niemcy.
Zakładając rzekomy kompromis, do zbliżających się negocjacji nad nowym traktatem, jaki oferuje premier J. Kaczyński w postaci 2 do 3 będzie to w procentach już tylko 66,6%. Co chce nam dać prezydencja Niemiec tego nie usłyszałem, mogę się jedynie domyśleć, że znacznie mniej niż owe ,,kompromisowe” 66,6% naszego premiera.
Jak ja rozumiem kompromis w momencie gdy mam 93,1%, a Niemcy chcą to zmienić na dajmy na to 50%. Wychodzę z propozycją by dali 110%, a w najgorszym przypadku 100% i uzasadniam to tym, że Niemcy i tak jako silniejsze gospodarczo i większe państwo sobie poradzą. Ponad to jako agresor, okupant, a wcześniej zaborca tuczący się naszym kosztem, musi obecnie mieć trochę mniej niż my, by wyrównały się, chociaż częściowo nasze krzywdy i straty. W końcowym kompromisie dostajemy 95% tego co mają Niemcy i to możemy użynać za swój ( premiera ) skromny sukces.
Jeśli w niespełna dwa lata po wstąpieniu do Unii proponujemy by nam zredukowano nasz głos do 66,6 %, to jest to idiotyzm. Mówienie o tym jako o kompromisie to mydlenie oczu wyborcom, to poddawanie polski pod dalsze uzależnienie od zawsze nieprzychylnych nam krajów zachodu.
Jeśli teraz proponują nam 50 czy może nawet 30 % to nie dla tego, że spodziewają się to osiągnąć, ale by otrzymać właśnie owe 66,6%, by do tego właśnie poziomu nas zredukować. To jest ich cel i to już widać, że osiągnęli. I tak ktoś zakrzyknie Yes, Yes, Yes, wychodząc na wariata, a sukces będzie po tamtej stronie, sukces łatwy, tani i znaczący. I bąd?my pewni, za kolejne dwa lata znowu popchną nas w dół.
W czasach Tomaszewskiego, Szarmacha i Gadochy, gdy polska drużyna grała z drużyną niemiecką, w obu drużynach było po 11 zawodników i gra mogła toczyć się na równych zasadach. Mięliśmy szansę na zwycięstwo, a w każdym razie równe co Niemcy szansę. Gdyby nas było tylko siedmiu przeciw jedenastce, nie mielibyśmy żadnych szans. Gdyby zakazano nam na dodatek strzelać bramki, sytuacja drużyny niemieckiej byłaby komfortowa. Owe bramki w sporcie można przyrównać do prawa weta w stosunkach wewnątrz unijnych. W sporcie takie rozdanie jest niemożliwe. W polityce okazuje się że tak. Za sprawą samych polityków. I to już jest narodową klęską
|
|
13 czerwiec 2007
|
|
bez podpisu
|
|
|
|
Seksualna anarchia
grudzień 16, 2008
Marek Jastrząb
|
Międzynarodowe Prawo Dżungli
marzec 10, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Polska - to wielka rzecz
luty 11, 2008
Elzbieta Gawlas
|
Walesa powiedzial:
wrzesień 14, 2007
..
|
Przemilczana prawda o stanie wojennym
(dr Leszek Skonka)
grudzień 14, 2004
dr Leszek Skonka
|
Tytus de ZOO powrócił
kwiecień 27, 2003
Artur Łoboda
|
Gosiewski o korupcji przy naborze na aplikacje
luty 19, 2006
PAP
|
Przed szczytem Unia - Rosja Samara 2007
maj 18, 2007
wasylzly
|
Przeminął czas
styczeń 12, 2004
przesłała Elżbieta
|
Hordy zdziczałych psów
kwiecień 1, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
|
Epilog "procesu dostosowawczego"
wrzesień 30, 2003
Artur Łoboda
|
Ale ciemnota i cenzura w Polsce!
styczeń 30, 2003
antyCENZOR
|
Odszedł cesorz na słoneczną trawkę
styczeń 27, 2007
ZYGMUNT JAN PRUSIŃSKI
|
"Silna kobieta" w USA?
wrzesień 11, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Unia Europejska czy Stany Zjednoczone AP. Czy jest z czego wybierać? (1)
lipiec 12, 2004
Gracjan Cimek
|
Nowe państwo w Europie - Prussia?
listopad 2, 2004
ks. prof. Czesław S. Bartnik
|
Polacy Jako "Kozly Ofiarne" Fałszywego Mitu Żydowskiego w USA
marzec 8, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Profesor kłamstwa
wrzesień 28, 2004
|
Bohaterowie czy omamieni?
kwiecień 25, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Jechałem koszernym sabłejem
marzec 1, 2005
Artur Łoboda
|
więcej -> |
|