ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Dr Roger Hodkinson, - Pandemia to oszustwo 
Dr Roger Hodkinson - lekarz patolog (wirusolog), Cambridge University, były przewodniczący sekcji patologii stowarzyszenia lekarzy, były wykładowca na wydziale medycznym, wykładowca akademicki, egzaminator w Royal Colledge physicians w Północnej Karolinie, Prezes firmy biotechnologicznej sprzedającej testy na COVID19.
Pandemia to oszustwo.
Maseczki nieskuteczne.
Lockdown nie ma naukowego uzasadnienia.
Pozytywny wynik PCR nie potwierdza infekcji klinicznej.
Polityka udaje medycynę.  
Nazwisko Horban na mapie świata 
 
Powstało Polskie Stowarzyszenie niezależnych lekarzy i naukowców 

 
Los Angeles - piekło na ziemi 
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
 
Izrael. Historia Palestyny w XX wieku. 
 
Braun przesłuchiwał Szumowskiego w Sądzie 
 
Iran mówi „nie” zakończeniu blokady Cieśniny Ormuz po przyznaniu się Trumpa | Janta Ka Reporter 
 
Czy to broń mikrofalowa spowodowała poważne oparzenia i obrażenia protestujących w Canberze w Australii? 
 
1984 
Podstawowa lektura dla młodych Polaków 
Prawdziwym powodem, dla którego rząd chce, abyście co 3 miesiące otrzymywali booster COVID-19 jest to, że u zaszczepionych rozwija się nowa forma AIDS 
 
Deborah Tavares o broni elektromagnetycznej stosowanej wobec społeczeństw cz I, 13 marca 2021 
Deborah Tavares z portalu StopTheCrime.net i PrimaryWater.org ma liczne filmy na YouTube i niestrudzenie bada dokumenty wypuszczane przez amerykańską administrację.  
Nakaz aresztowania byłego Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego 
 
Jak w 2022 planowano "nową falę" "epidemii kowida" w 2025 roku 
 
Wirusowe kłamstwa. Komu zależy na straszeniu nas przeziebieniem? 
 
Przemoc seksualna wobec dzieci  
Organizacje pedofilskie na najwyższych szczeblach władzy 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Wzmożenie infekcji wirusowych wywołane jest przez szczepionki 
Przemówienie Thierry’ego Baudeta w holenderskim parlamencie nt. agendy Covid-19
 
Wygadał się 
Bush junior zrównał napaść na Irak z wojną na Ukrainie
"Decyzja jednego człowieka o przeprowadzeniu całkowicie nieuzasadnionej i brutalnej inwazji na Irak. Chodzi mi o Ukrainę." 
Rezonans magnetyczny niebezpieczny dla zaszczepionych 
Niektórzy ludzie silnie ucierpieli z powodu wytwarzanego przez niego elektromagnetyzmu.

Najcięższe przypadki skończyły się śmiercią osób poddanych tejże diagnostyce. 
Grzegorz Braun odpowiada na Państwa pytania 
Monika Jaruzelska zaprasza
 
więcej ->

 
 

Poznań 1956 - początek złotych lat socjalizmu


Bardzo rzadko w Polsce zdarza się, by powstania, rewolty lub bunty kończyły się sukcesem. Na ogół przynoszą pogorszenie sytuacji.
Czasem odczuwa się tylko gorycz i wstyd, gdy po latach okazuje się, że zamiast wierzyć własnym zmysłom i rozumowi, woleliśmy zwalić wszystko na barki tandetnego idola, gdy z dystansu widać jak łatwo uwierzyliśmy, że król był pięknie ubrany, choć od razu było widać, że jest nagi. W wypadku zmian jakie nastąpiły w roku 1956 było inaczej.

Udało się wtedy radykalnie zmienić styl rządzenia, ludzie przestali się bać, a dla Polski zaczęło się 14 lat, które z uwzględnieniem wszystkich różnic cywilizacyjno-geopolitycznych przyrównać można do „cudownej trzydziestki”, jaka była udziałem Zachodu pomiędzy zakończeniem II wojny światowej, a kryzysem naftowym w 1973 r.

Zasługą poznańskiego czerwca nie jest w mojej opinii bynajmniej to, że był pierwszym zrywem, który doprowadził do dzisiejszej sytuacji. Robotnicy walczyli bowiem o lepsze płace, lepsze warunki pracy i niższe ceny. Nie walczyli o bezrobocie, pracę w supermarketach, pensje po 800 złotych, wyzysk i niesprawiedliwość społeczną, jakich chyba nawet sobie wtedy nie wyobrażali. Wielkim sukcesem Polski tamtego czasu było to, że Zachodowi nie udało się – jak to często bywało w historii – zagrać na naszych emocjach i doprowadzić do masakry, jaka kilka miesięcy pó?niej stała się udziałem Węgrów. Sukcesem było to, że ludzie pracy umieli się zatrzymać i zachować poczucie realizmu. W wyniku przełomu, jaki wtedy miał miejsce, przez następne 14 lat mieliśmy kraj bezpieczny, który rozwijał się harmonijnie we wszystkich dziedzinach, a na koniec odniósł jeszcze wielki sukces międzynarodowy, jakim było uznanie naszej granicy na Odrze i Nysie Łużyckiej. Dzisiaj przyjemnie jest pooglądać chociaż jakieś dokumentalne taśmy z tamtych lat i zobaczyć ulicę, na której bandyci bali się milicjantów, bez billboardów, przekleństw, łysych pał i całej tej szpetnej bryi, która zalewa nas od 17 lat.

Kiedy czyta się biografie Władysława Gomułki, widać jak wiele różniło go od Lecha Wałęsy. Skromność, konsekwencja, uczciwość, rzetelność, ale i gotowość do trwania przy swoim, nawet pod gro?bą utraty życia. W kontekście świeżej, haniebnej decyzji ministra Szyszki, który poświęcił przyrodę Tatr na ołtarzu mamony, warto pamiętać, że Gomułka postulował kiedyś, żeby w Zakopanym radykalnie ograniczyć ruch samochodowy, a tamtejszy system komunikacyjny oprzeć na elektrycznym transporcie zbiorowym. Gomułka był bowiem, wbrew pogardliwym ocenom różnych wielkości z massmedialnego awansu, człowiekiem innego kalibru, który jako rządzący krajem przez wiele lat mieszkał w 3-pokojowym mieszkaniu, a największym luksusem, na jaki sobie pozwalał, były dobre garnitury u prywatnego krawca.

Co ciekawe, wepchać całą historię PRL-u do jednego, „totalitarnego” worka próbują dzisiaj grupy tak pozornie różne, jak Polacy-katolicy z jednej oraz potomkowie stalinowskich oprawców z drugiej strony. Dla tych pierwszych uczciwy i skuteczny komunista oraz polski patriota w jednej osobie, to niewygodny dowód na to, że jednak w ramach konkurencyjnej doktryny też można było coś dobrego zrobić. Ci drudzy nie mogą mu wybaczyć, że nie dał się złamać więzieniu i torturom, siłą rzeczy stając się żywym dowodem na to, że ich własne lub ich rodziców zaprzaństwo to nie tylko wina złego systemu czy Stalina, ale przede wszystkim osobniczej podłości. W pracach niektórych historyków można znale?ć zresztą wzmianki wskazujące na to, że grudzień 1970 był przy współudziale ZSRR rodzajem świadomie zaplanowanej, politycznej zemsty tych kręgów na Wiesławie.

Robotnicy Poznania w 1956 r. poprzez swój zryw pomogli Gomułce wrócić do władzy, potem dzięki mądremu przywództwu osiągnęli to, czego się domagali i na czym zależy każdemu rozsądnemu człowiekowi: lepsze warunki pracy, wyższe płace realne, a przy okazji sporo wolności i rozkwit kultury. Mając przed oczyma dokonania III RP, ci, którzy przypisują im walkę o Rzeczpospolitą roku pańskiego 2006, wyrządzają im tylko niezasłużoną krzywdę, deprecjonując ich umiar i polityczną mądrość. Mądrość, której zabrakło przy kolejnych zrywach, gdy do władzy dorwali się najpierw proponujący życie na kredyt bezideowi karierowicze, a na końcu osobnicy, którzy zarabiali pieniądze pisaniem donosów na kolegów.

Prawdopodobnie – jak w przypadku większości dziejowych wydarzeń – to, że wypadki w 1956 r. potoczyły się tak, a nie inaczej jest wynikiem wielu procesów dokonujących się w dużym stopniu niezależnie od woli ich historycznych autorów. Jednak jeżeli w Polsce udało się coś zmienić na lepsze, a nie na gorsze, to warto patrzeć na to z tym większą poznawczą uczciwością, a nie przykrawać prawdę do kolejnych mitów tworzonych ex post na dora?ny użytek. Być może rocznica wydarzeń z roku 1956 byłaby dobrym punktem startowym do odrodzenia się uczciwej polskiej lewicy, bo paradoks historii sprawia, że dzisiaj znowu wszystkie postulaty poznańskich robotników sprzed pół wieku są aktualne.

30 czerwiec 2006

Olaf Swolkień 

  

Archiwum

"Miłość i Śmierć"
marzec 30, 2005
Jan Klass
We?my piły we własne ręce
grudzień 11, 2005
Mirosław Naleziński
Handel USA z Iranem po usunięciu konkurencji
październik 29, 2007
marduk
Program
lipiec 20, 2003
przesłała Elżbieta
Witojcie w naszym Euro-Unijnym Więzieniu Narodów!
maj 1, 2004
Marek Głogoczowski
Ostateczne cele globalistow
styczeń 13, 2008
Markus
AMERYKAŃSKIE IDEOLOGIE GLOBALNEGO PODBOJU
luty 7, 2005
dr Marek Głogoczowski
Restauracja "U Kononowicza"
listopad 27, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Demokracja, czyli "sztuka manipulacji"
maj 13, 2003
Artur Łoboda
......a Adaś nawet się nie zająknął w słowa.
wrzesień 9, 2006
Marek Olżyński
ADHD - mali chuligani pod ochroną orzeczeń medycznych
grudzień 2, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Niepewne Zalozenia Strategii Bush’a w Iraku
grudzień 10, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
TE DNI, TE ROBAKI, TE KACZEŃCE
marzec 28, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Abp Józef Życiński powiedział
luty 11, 2003
zaprasza.net - przyjaciele Adama Chmielowskiego
Albanian Organ Market
kwiecień 29, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
Program dla Polski. Jak przezwyciężyć kryzys i rozwijać polską gospodarkę
luty 20, 2003
prof. Włodzimierz Bojarski
"Prezent z Brukseli "
listopad 19, 2004
Ewa Łosińska
Chiny i Rosja jako niespodziewanie pogodzeni sąsiedzi
listopad 16, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Azbest, czyli giga "kit"
grudzień 10, 2007
Dariusz Kosiur
Oszukańcze gwiazdki
lipiec 8, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media