ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Kara śmierci, czy obóz koncentracyjny do końca życia? 
26 wrzesień 2020     
Gorzej niż murzyn 
30 marzec 2016      Artur Łoboda
Coś jeszcze gorszego niż TTIP – na horyzoncie mamy CETA 
29 marzec 2016      Artur Łoboda
Judzenie - jako nowy "kierunek w sztuce" 
21 maj 2013      Artur Łoboda
Cudowny zryw ku Złotej Polsce"! 
22 sierpień 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Jednym zdaniem  
28 marzec 2016      Artur Łoboda
Historia, która nikogo nie uczy 
30 marzec 2016      Artur Łoboda
Zawiadomienie o współuczestnictwie w ZAMACHU STANU przez Posłów na Sejm RP 
22 luty 2021     
Co się dzieje w Turcji? 
18 sierpień 2016      Artur Łoboda
Oskarżamy! Oparte na genach „szczepionki” zabijają ludzi.
Rządy na całym świecie okłamują was, - ludność, której rzekomo służą
 
26 lipiec 2021     
Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (15.08.2011) 
1 listopad 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Mord rytualny na Polakach 
25 listopad 2023     
Grabarz, który zaszkodził Big-farmie 
31 marzec 2025     
Wpływ pulsujących mikrofal i fal elektromagnetycznych o bardzo niskiej częstotliwości na mózgi ludzkie? Rządy rutynowo „klasyfikują informacje” dotyczące manipulacji ludzkim układem nerwowym 
14 październik 2024      Mojmir Babacek
ZERO minus 
30 marzec 2016      Artur Łoboda
Czym jest piękno – czym jest sztuka?  
4 listopad 2013      Artur Łoboda
Łajza! 
14 czerwiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Usypianie społeczeństwa 
2 listopad 2014      Artur Łoboda
Krzysztof Galla "Erotyki dla wrażliwych" - część druga  
4 styczeń 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Jakie będą tego skutki? 
27 kwiecień 2021     

 
 

Stare powraca w przestrzeni kulturalnej

 Człowiek, który nasyłał policyjnych bandytów - by pacyfikowali osoby czczące święto odzyskania niepodległości...
człowiek, który polecił podpalić budkę pod ambasadą rosyjską, by winą obarczyć Polaków...
został "Ministrem Kultury i Dziedzictwa Narodowego".

Jego bandyckie metody niedługo zostaną przywrócone!




Artykuł z 31 marca 2014 roku.


Antypolonizm rzekomo "Narodowej Galerii Sztuki - Zachęta".


 
3 listopada 2010 roku, tak zwany Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego powiedział w kwestii obsady stanowiska Dyrektora Narodowej Galerii sztuki "Zachęta".

"Ja też jestem zwolennikiem konkursów, ale nie w przypadku, gdy są kompletną fikcją. A tak właśnie by było w przypadku Zachęty - wyjaśnia Bogdan Zdrojewski. - Absolutną faworytką jest Hanna Wróblewska, najbardziej kompetentną i najlepiej znającą sytuację Zachęty. Nie trzeba konkursu, żeby to potwierdzić. Marnowalibyśmy tylko czas. Ale ostatecznej decyzji jeszcze nie podjąłem. Jeśli moje konsultacje potwierdzą państwa wątpliwości, to konkurs rozpiszę."

W kolejnych dniach Hanna Wróblewska doskonale dowiodła, że na tyle dobrze "zna sytuację Zachęty", iż może sobie pozwolić na przekręt szyty grubymi nićmi.
Przygotowała "regulamin konkursu" na "projekt wystawy w polskim pawilonie na 54. Biennale Sztuki w Wenecji w 2011 roku.
Przy czym określenie "regulamin konkursu" jest w tym momencie szyderczym eufemizmem.
Przede wszystkim narzucono odgórnie tytuł projektu "ILLUMInations". Świadomym Polakom nie trzeba tłumaczyć - co on oznacza.
Kolejnym warunkiem tego "regulaminu" było WYKLUCZENIE Z UDZIAŁU WSZYSTKICH POLSKICH ARTYSTÓW!!!!
Był to bowiem regulamin skierowany do tak zwanych "kuratorów".
W powszechnej świadomości znamy instytucję kuratora sądowego. To ktoś - kto ma pilnować przestrzegania prawa przez kontrolowaną osobę.
Ale w Trzeciej RP stworzono instytucję "kuratora sztuki". Jego rolę najlepiej wytłumaczyć funkcją komisarza politycznego w armii bolszewickiej - w skrócie nazywanego "politrukiem" .
I takie właśnie POLITRUKI decydują o kulturze i sztuce w Trzeciej RP.
Mamy więc do czynienia z sytuacją identyczną do stalinowskiej Rosji, w której oficjalna polityka kulturalna, nie miała nic wspólnego z życiem narodu, który przeszedł w emigrację wewnętrzną.

Dokładnie taką sytuację wywołał w Polsce neostalinoski Rząd Platformy Obywatelskiej.
Polscy artyści zeszli do podziemia, a w mediach i instytucjach wystawienniczych brylują neostalinowscy politrucy.
W wyniku działań Bogdana Zdrojewskiego doszło do tak kuriozalnej sytuacji, że to właśnie politrucy prezentują sie w roli artysty.
I z tym zjawiskiem mamy do czynienia w rzekomo Narodowej Galerii Sztuki "Zachęta", odkąd kontrolę nad tą instytucją przejęła neostalinowska żydohołota.
W ramach swojej strategii deprecjacji polskiej kultury - Bogdan Zdrojewski oddał im pełną kontrolę nad polityką wobec polskiej sztuki.
Decydują więc o tym: kto reprezentuje polską kulturę za granicą, o rozdziale środków dla instytucji powołanych do propagowania sztuki, a przede wszystkim o zablokowaniu wszystkich polskich artystów w dostępie do środków z Mecenatu Państwa.

W wskazanym na wstępie listopadzie 2010 roku - Hanna Wróblewska dopuściła się całego szeregu oszustw by do Wenecji wysłać aktywistów z tak zwanej "Krytyki Politycznej".
Ograniczyła dostęp do informacji o konkursie.
1. Nie opublikowała informacji na żadnym ze znaczących portali internetowych.
2. Nie opublikowała informacji na stronie Ministerstwa Kultury i Sztuki - choć prawnym inicjatorem tego "konkursu" był Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
3. Opublikowała natomiast ogłoszenie w 32-stronicyowych dziennikach Gazeta Wyborcza i Rzeczpospolita.
Pomijając fakt, że tylko wybrana grupa korzysta z tych gazet to ogłoszenia ginęły wśród innych tekstów.
4. Opublikowała maleńką informację na samym dole strony internetowej "Zachęty" tak, by nie była w ogóle zauważalna, bo dotrzeć do niej można było tylko przez długotrwałe przeciąganie suwakiem strony.
5. Zebrała do grona tak zwanego "jury" osoby blisko powiązane z "Krytyką Polityczną", w tym osoby, które złożyły jeden z projektów.
Oto skład wybranego przez Wróblewską jury:

Bożena Czubak,
Bartłomiej Gutowski,
Donata Jaworska,
Joanna Kiliszek,
Katarzyna Kozyra,
Anda Rottenberg,
Karol Sienkiewicz,
Stach Szabłowski,
Monika Szewczyk,
Adam Szymczyk
Agnieszka Tarasiuk
Hanna Wróblewska.

Nie do końca rozumiem działanie tych przestępców, ale ze skąpych dokumentów wywnioskowałem, że wybrali oni projekt politruka z "Krytyki Politycznej" - Sebastiana Cichockiego, a Izraelka Yael Bartana była tylko użyteczną idiotką.
Analiza gotowego wytworu - jaki przedstawiono w Wenecji prowadzi jednak do wniosku, że prawdziwym autorem tego projektu była Anda Rottenberg, która w jednej ze scen prymitywnego filmu zagrała judeonazistkę.



Tak zwany Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego - Bogdan Zdrojewski bredzi o wprowadzeniu w "przestrzeń publiczną" "europejskich standardów".
Mamy więc do czynienia ze "standardem", gdy "eksperci Ministra", oceniali i wybrali własny projekt.
Nie wiem: gdzie Zdrojewski widział takie standardy w Europie. Zapewne zapatrzył się w Komisję Europejską bo tam - takie szambo jest normą.

Manifestowana od samego początku istnienia "Krytyki Politycznej", ich nienawiść do Narodu Polskiego i chęć splugawienia polskiej kultury, zrealizowana została pod tytułem "I zadziwi się Europa".
Faktycznie, Europa może się dziwić nad "standardami" praworządności wprowadzanymi w polską "przestrzeń publiczna" - jak to oni nazywają.

"Absolutna faworytka" Bogdana Zdrojewskiego - Hanna Wróblewska, przez rok ukrywała szczegóły przestępstwa jakie opisałem powyżej.
Cała jej wiedza nie wystarcza by odpowiedzieć na moje kolejne pytania - zadane ponad rok temu:

Co ma wspólnego syjonistyczna prowokacja z kulturą i sztuką?
Dlaczego plując w twarz wszystkim polskim artystom - na reprezentantkę polskiej kultury - zaakceptował Zdrojewski kobietę, która nie posiada żadnych kwalifikacji w dziedzinie kultury i sztuki?
Dlaczego od lat wykorzystuje się Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego do politycznego awanturnictwa?
Dlaczego z pełną premedytacją niszczy Zdrojewski kulturę polską i wprowadza do muzeów, oraz galerii - wszelkie przejawy prymitywnych patologii?


Będę więc te pytania zadawał tak długo - aż nie odpowiedzą, albo nie znajdą się w więzieniu - gdzie ich miejsce.

Artysta i teoretyk kultury
Artur Łoboda
Fundacja Promocji Kultury
www.fundacja.zaprasza.eu

Foto: scena z filmu "Krytyki Politycznej" przedstawiająca Andę Rottenberg jako judeonazistkę.
23 grudzień 2023

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Prounijne zamroczenie
maj 6, 2004
Andrzej Kumor
Geopolityczne wizje Marka Edelmana
wrzesień 30, 2005
Marek Głogoczowski
Bez wyboru
październik 9, 2005
zaprasza.net
Korupcja
lipiec 29, 2003
Mikołaj Wójcik
HEROINA à la Newsweek – moda marynarzy i artystów
styczeń 24, 2007
Zbigniew Jankowski
www.ściema.pl
lipiec 24, 2008
Marek Jastrząb
Zamiast relacjonować, media generują konflikt
październik 24, 2004
Adam Sandauer
Co jest nie tak z IMF (Miedzynarodowy Fundusz Walutowy) i WB (Bank Swiatowy)?
sierpień 2, 2003
Walden Bello i Shea Cunningham
Zagrożenie Polskich Parafii w Ameryce
grudzień 21, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Oświadczenie przewodniczącego Primum Non Nocere
czerwiec 4, 2004
dr Adam Sandauer -prezes Stowarzyszenia
Rocznica 11 września Nie nasz cyrk, nie nasze małpy
wrzesień 11, 2007
Michał Miłosz
Polityka polska
sierpień 26, 2003
Nowy Przegląd
Ale ciemnota i cenzura w Polsce!
styczeń 30, 2003
antyCENZOR
Niektórzy nazywają to absurdami
maj 30, 2008
Artur Łoboda
100 tys. napromieniowanych
sierpień 18, 2005
Goska
"Solidarność" - Krystalizacja ruchu społecznego po wielkiej rewolcie
czerwiec 2, 2002
Andrzej Friszke
Dlaczego bez rozumu - nie ruszysz?
lipiec 8, 2008
Artur Łoboda
22 lipiec
lipiec 23, 2003
Piotr Szubarczyk
Internowani
marzec 1, 2006
przesłała Elżbieta
Tytus de ZOO powrócił
kwiecień 27, 2003
Artur Łoboda
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media