ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

5800 kilometrów kolejnego doświadczenia  
28 sierpień 2022     
Debata przed Pałacem Namiestnikowskim w Warszawie 
10 kwiecień 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Wyrok na Piotra Semkę 
3 kwiecień 2021     
Rok 966 - Lech Makowiecki  
21 marzec 2016      Zayazd
COVIDo-naziści? Niemieckiej matce odebrano dzieci za kwestionowanie ograniczeń pandemicznych 
10 styczeń 2022     
Czy Lech Kaczyński dopuścił się przestępstwa w sprawie Jedwabnego? 
13 luty 2018     
Komorowski nam wmawia, że nie jesteśmy suwerenami, ale niewolnikami podstępnie sformułowanego Prawa 
21 listopad 2014      Artur Łoboda
Wyjście z sytuacji bez wyjścia (2) 
3 październik 2012      Artur Łoboda
Zdrojewski przejdzie do historii kultury 
26 czerwiec 2014      Artur Łoboda
Ostatnia tama 
25 grudzień 2020     
Deutsche Bank – zbyt duży, by upaść? 
10 październik 2016      www.independenttrader.pl
Morderczy grudzień  
3 styczeń 2011      Bogusław
PRZESTĘPCY - "ekspertami" kolejnego polskojęzycznego nieRządu 
6 luty 2024     
To PiS rozpoczął całą tą patologię szpitalną 
24 czerwiec 2026     
Dlaczego zwolnienie generałów przez Trumpa oznacza eskalację wojny, na którą Ameryka nie może sobie pozwolić 
7 kwiecień 2026      Mike Adams
Nigdy nie zapomnij: pandemia koronawirusa, totalitarne działania rządu i propaganda mediów zostały zapisane w scenariuszu już w 2019 roku 
6 styczeń 2024     
Konwój wolności w USA 
14 marzec 2022      Artur Łoboda
Empatia św. Jana Pawła II  
14 październik 2018      Paweł Ziółkowski
Czy istnieją niezależne media? 
16 maj 2012      Artur Łoboda
Antidotum 
26 maj 2013      Artur Łoboda

 
 

Stare powraca w przestrzeni kulturalnej

 Człowiek, który nasyłał policyjnych bandytów - by pacyfikowali osoby czczące święto odzyskania niepodległości...
człowiek, który polecił podpalić budkę pod ambasadą rosyjską, by winą obarczyć Polaków...
został "Ministrem Kultury i Dziedzictwa Narodowego".

Jego bandyckie metody niedługo zostaną przywrócone!




Artykuł z 31 marca 2014 roku.


Antypolonizm rzekomo "Narodowej Galerii Sztuki - Zachęta".


 
3 listopada 2010 roku, tak zwany Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego powiedział w kwestii obsady stanowiska Dyrektora Narodowej Galerii sztuki "Zachęta".

"Ja też jestem zwolennikiem konkursów, ale nie w przypadku, gdy są kompletną fikcją. A tak właśnie by było w przypadku Zachęty - wyjaśnia Bogdan Zdrojewski. - Absolutną faworytką jest Hanna Wróblewska, najbardziej kompetentną i najlepiej znającą sytuację Zachęty. Nie trzeba konkursu, żeby to potwierdzić. Marnowalibyśmy tylko czas. Ale ostatecznej decyzji jeszcze nie podjąłem. Jeśli moje konsultacje potwierdzą państwa wątpliwości, to konkurs rozpiszę."

W kolejnych dniach Hanna Wróblewska doskonale dowiodła, że na tyle dobrze "zna sytuację Zachęty", iż może sobie pozwolić na przekręt szyty grubymi nićmi.
Przygotowała "regulamin konkursu" na "projekt wystawy w polskim pawilonie na 54. Biennale Sztuki w Wenecji w 2011 roku.
Przy czym określenie "regulamin konkursu" jest w tym momencie szyderczym eufemizmem.
Przede wszystkim narzucono odgórnie tytuł projektu "ILLUMInations". Świadomym Polakom nie trzeba tłumaczyć - co on oznacza.
Kolejnym warunkiem tego "regulaminu" było WYKLUCZENIE Z UDZIAŁU WSZYSTKICH POLSKICH ARTYSTÓW!!!!
Był to bowiem regulamin skierowany do tak zwanych "kuratorów".
W powszechnej świadomości znamy instytucję kuratora sądowego. To ktoś - kto ma pilnować przestrzegania prawa przez kontrolowaną osobę.
Ale w Trzeciej RP stworzono instytucję "kuratora sztuki". Jego rolę najlepiej wytłumaczyć funkcją komisarza politycznego w armii bolszewickiej - w skrócie nazywanego "politrukiem" .
I takie właśnie POLITRUKI decydują o kulturze i sztuce w Trzeciej RP.
Mamy więc do czynienia z sytuacją identyczną do stalinowskiej Rosji, w której oficjalna polityka kulturalna, nie miała nic wspólnego z życiem narodu, który przeszedł w emigrację wewnętrzną.

Dokładnie taką sytuację wywołał w Polsce neostalinoski Rząd Platformy Obywatelskiej.
Polscy artyści zeszli do podziemia, a w mediach i instytucjach wystawienniczych brylują neostalinowscy politrucy.
W wyniku działań Bogdana Zdrojewskiego doszło do tak kuriozalnej sytuacji, że to właśnie politrucy prezentują sie w roli artysty.
I z tym zjawiskiem mamy do czynienia w rzekomo Narodowej Galerii Sztuki "Zachęta", odkąd kontrolę nad tą instytucją przejęła neostalinowska żydohołota.
W ramach swojej strategii deprecjacji polskiej kultury - Bogdan Zdrojewski oddał im pełną kontrolę nad polityką wobec polskiej sztuki.
Decydują więc o tym: kto reprezentuje polską kulturę za granicą, o rozdziale środków dla instytucji powołanych do propagowania sztuki, a przede wszystkim o zablokowaniu wszystkich polskich artystów w dostępie do środków z Mecenatu Państwa.

W wskazanym na wstępie listopadzie 2010 roku - Hanna Wróblewska dopuściła się całego szeregu oszustw by do Wenecji wysłać aktywistów z tak zwanej "Krytyki Politycznej".
Ograniczyła dostęp do informacji o konkursie.
1. Nie opublikowała informacji na żadnym ze znaczących portali internetowych.
2. Nie opublikowała informacji na stronie Ministerstwa Kultury i Sztuki - choć prawnym inicjatorem tego "konkursu" był Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
3. Opublikowała natomiast ogłoszenie w 32-stronicyowych dziennikach Gazeta Wyborcza i Rzeczpospolita.
Pomijając fakt, że tylko wybrana grupa korzysta z tych gazet to ogłoszenia ginęły wśród innych tekstów.
4. Opublikowała maleńką informację na samym dole strony internetowej "Zachęty" tak, by nie była w ogóle zauważalna, bo dotrzeć do niej można było tylko przez długotrwałe przeciąganie suwakiem strony.
5. Zebrała do grona tak zwanego "jury" osoby blisko powiązane z "Krytyką Polityczną", w tym osoby, które złożyły jeden z projektów.
Oto skład wybranego przez Wróblewską jury:

Bożena Czubak,
Bartłomiej Gutowski,
Donata Jaworska,
Joanna Kiliszek,
Katarzyna Kozyra,
Anda Rottenberg,
Karol Sienkiewicz,
Stach Szabłowski,
Monika Szewczyk,
Adam Szymczyk
Agnieszka Tarasiuk
Hanna Wróblewska.

Nie do końca rozumiem działanie tych przestępców, ale ze skąpych dokumentów wywnioskowałem, że wybrali oni projekt politruka z "Krytyki Politycznej" - Sebastiana Cichockiego, a Izraelka Yael Bartana była tylko użyteczną idiotką.
Analiza gotowego wytworu - jaki przedstawiono w Wenecji prowadzi jednak do wniosku, że prawdziwym autorem tego projektu była Anda Rottenberg, która w jednej ze scen prymitywnego filmu zagrała judeonazistkę.



Tak zwany Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego - Bogdan Zdrojewski bredzi o wprowadzeniu w "przestrzeń publiczną" "europejskich standardów".
Mamy więc do czynienia ze "standardem", gdy "eksperci Ministra", oceniali i wybrali własny projekt.
Nie wiem: gdzie Zdrojewski widział takie standardy w Europie. Zapewne zapatrzył się w Komisję Europejską bo tam - takie szambo jest normą.

Manifestowana od samego początku istnienia "Krytyki Politycznej", ich nienawiść do Narodu Polskiego i chęć splugawienia polskiej kultury, zrealizowana została pod tytułem "I zadziwi się Europa".
Faktycznie, Europa może się dziwić nad "standardami" praworządności wprowadzanymi w polską "przestrzeń publiczna" - jak to oni nazywają.

"Absolutna faworytka" Bogdana Zdrojewskiego - Hanna Wróblewska, przez rok ukrywała szczegóły przestępstwa jakie opisałem powyżej.
Cała jej wiedza nie wystarcza by odpowiedzieć na moje kolejne pytania - zadane ponad rok temu:

Co ma wspólnego syjonistyczna prowokacja z kulturą i sztuką?
Dlaczego plując w twarz wszystkim polskim artystom - na reprezentantkę polskiej kultury - zaakceptował Zdrojewski kobietę, która nie posiada żadnych kwalifikacji w dziedzinie kultury i sztuki?
Dlaczego od lat wykorzystuje się Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego do politycznego awanturnictwa?
Dlaczego z pełną premedytacją niszczy Zdrojewski kulturę polską i wprowadza do muzeów, oraz galerii - wszelkie przejawy prymitywnych patologii?


Będę więc te pytania zadawał tak długo - aż nie odpowiedzą, albo nie znajdą się w więzieniu - gdzie ich miejsce.

Artysta i teoretyk kultury
Artur Łoboda
Fundacja Promocji Kultury
www.fundacja.zaprasza.eu

Foto: scena z filmu "Krytyki Politycznej" przedstawiająca Andę Rottenberg jako judeonazistkę.
23 grudzień 2023

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Jakie przesłanki takie wnioski
listopad 1, 2007
Artur Łoboda
W Dniu Święta Zmarłych pamiętajmy o nich
listopad 1, 2007
...
Największy błąd Jana Pawła II
grudzień 31, 2002
Artur Łoboda
Medycyna jako przemysł i rola reklam koncernów farmaceutycznych w mediach dla nakręcania koniunktury
maj 8, 2005
Adam Sandauer
Uniżenie
marzec 22, 2008
www.krakow.pl
Czy może mi ktoś pomóc?
październik 2, 2007
Artur Łoboda
Szanty i szlanty
listopad 14, 2004
Mirnal
"W imię interesu", "walki o pokój"
listopad 15, 2006
PAP
David Irving wypuszczony z austriackiego więzienia
grudzień 22, 2006
bibula- pismo niezależne
Operacja "Wielgus"
styczeń 18, 2007
przeslala Elzbieta
Poziome drabinki bezpieczeństwa
styczeń 15, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Demokraci wygrali wybory w USA
listopad 18, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Konstytucja 3 maja
kwiecień 17, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Pogrzeb Zofii Hertz
czerwiec 25, 2003
IAR
Siekanie rencistów
listopad 11, 2003
Adrian Dudkiewicz
O moralnych problemach kapitalizmu
grudzień 30, 2003
G.Kurczuk, punkt widzenia czy miejsce siedzenia?
październik 26, 2004
dr Adam Sandauer
NIE !!! Dla bazy F-16 w Poznaniu !
listopad 6, 2006
Stowarzyszenie Ekologiczne Marlewo
TAM GDZIE KIEDYŚ BYŁA POLSKA
styczeń 5, 2005
Edward Maciejczyk
Ciasna Linda
wrzesień 13, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media