ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Dlaczego bogaci już nie boją się biednych? 
2 listopad 2014      www.polskawalczaca.com
„Pojedynek” 
17 maj 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Napis w pisowskiej "czerwonej strefie" 
6 październik 2020     
Mniej słów, mniej szkód 
12 czerwiec 2015      Artur Łoboda
Hołota w mediach 
9 luty 2018      Artur Łoboda
"Nie ma miejsca do ukrycia" (7) (Promieniowanie elektromagnetyczne wysokiej częstotliwości w medycynie) 
15 kwiecień 2021     
"Naród wspaniały, tylko ludzie kurwy" 
27 styczeń 2021      Artur Łoboda
Nielegalność ostatniego posiedzenia sejmu mijającej kadencji 
22 październik 2019      Alina
Zacieśnia się izolacja Izraela na Bliskim Wschodzie 
12 wrzesień 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Casus Kolonii 
7 styczeń 2016      Artur Łoboda
Lepiej zlekceważyć 
11 marzec 2019      Artur Łoboda
Katastrofy ekologiczne 
21 wrzesień 2020      Artur Łoboda
Dlaczego Tusk nie zgodzi się na debatę z Gowinem? 
28 lipiec 2013      Artur Łoboda
Kaczmarski, Gintrowski, Łapinski: "Bankierzy" 
23 luty 2019     
Czekają nas czarne dni 
4 październik 2014      Artur Łoboda
W swej naturze jestem dla ciebie 
10 maj 2026      autor Zygmunt Jan Prusiński
Fundamentalna różnica 
3 listopad 2016      Artur Łoboda
Czy masoni rządzą Polską i nas niszczą?  
29 sierpień 2012      Artur Łoboda
Pożar w Archiwum 
7 luty 2021      Artur Łoboda
Wiktor Bater udzielił wywiadu Izwiestii. 
4 sierpień 2009      tłumacz

 
 

CATO Institute i Radioaktywne Chmury Nad Polską

Profesor Ted Galen Carpenter, wice prezes od spraw zagranicznych i obrony narodowej USA przy Cato Institute, jest autorem ośmiu książek dotyczących spraw zagranicznych, włącznie z “Smart Power: czyli Starania o Ostrożną Politykę Zagraniczną Ameryki (2008). W dniu 3go września, 2008 profesor Carpenter opublikował artykuł pod tytułem „Granice Możliwości Odstraszania Oponentów USA.”

Foto: Ted Galen Carpenter

Z chwilą kiedy konflikt w Gruzji rozstrzygnęła armia rosyjska warto zastanowić się nad obecną sytuacją a zwłaszcza zdać sobie sprawę z istniejących granic możliwości Ameryki w opiekowaniu się zagrożonymi państwami-klientami. Jastrzębie w USA głoszą, że gdyby Gruzja była członkiem NATO Rosja nie śmiałaby użyć wojska przeciwko niej. Są to poglądy mylne w dwu wymiarach i podkreślają niebezpieczne błędy w polityce zagranicznej USA.

Po pierwsze, członkostwo Gruzji w NATO nie było osiągalne w chwili, kiedy Moskwa dokonała swoje wojskowe posunięcia. Nawet gdyby Waszyngton był w stanie przełamać opór Francji, Niemiec i innych ważnych aliantów na spotkaniu w Bukareszcie wcześnie w czasie tego roku Gruzja mogła dostać członkostwo w Membership Action Plan – a Tyflis musiałby spełnić mnóstwo wymogów przed przyjęciem go do NATO — chodziło o proces, który musiał potrwać przynajmniej cztery do pięciu lat.

Po drugie, nawet, jeżeli założy się że w jakiś cudowny sposób na spotkaniu w Bukareszcie Gruzja otrzymałaby pełne członkostwo w NATO ten sam fakt wcale nie gwarantowałby pasywności Rosji jak to sobie naiwnie wyobrażają jastrzębie w USA na podstawie doświadczeń z czasów Zimnej Wojny.

Historia zawiera wiele przykładów nie dotrzymanych gwarancji. Większość Europejczyków na początku 20go wieku uważała, że istniejący system traktatów czynił wojnę w Europie nie możliwą. Tragiczne zaszłości z 1914 roku wykazały jak błędny był ten pogląd. Pokolenie później pakt Brytanii i Francji z Polską nie odstraszył Niemiec od najazdu na Polskę.

Obecnie USA faktycznie jest większą potęgą wojskową niż Rosja, ale kluczowym czynnikiem w tej sytuacji jest „równowaga ferworu,” która dała przewagę USA w konfrontacji ze Związkiem Sowieckim ale nie daje przewagi obecnie w stosunku do Rosji. Wówczas Ameryka broniła Europy Zachodniej ważnej dla samego istnienia USA jako region kluczowy dla bezpieczeństwa i dobrobytu Ameryki - region ten USA gotowe było bronić za wszelką cenę, nawet za cenę wojny nuklearnej. Kreml tak też rozumiał ówczesny stan rzeczy i groźbę wojny nuklearnej. Dla Moskwy Europa Zachodnia była znacznie mniej ważna strategicznie niż dla USA i nie była warta walki na śmierć i życie bronią nuklearną. Według profesora Ted Galen Carpenter’a jak dotąd:
„Rząd USA wydał gwarancje bezpieczeństwa warte tyle, co czeki bez pokrycia czyli wypisane na rachunki bankowe bez wystarczających funduszów.”
Obecnie sytuacja jest radykalnie inna. Przywódcy rosyjscy nie wierzą żeby USA ryzykowało wojnę nuklearną tak dla sprawy Gruzji jak państw Bałtyckich [włącznie z Polską] nawet w wypadku gdy państwa te są członkami NATO. Znaczenie tych państw dla Waszyngtonu po prostu nie jest porównywalne do znaczenia dla USA Europy Zachodniej w czasie Zimnej Wojny. Natomiast Rosja ma przygraniczne i strategiczne dla niej ważne spory etniczne i
ekonomiczne strategicznie kluczowe dla Moskwy.

Mówiąc otwarcie zobowiązania NATO wobec państw na pograniczu Rosji wyglądają na bluff – a nie na poważne strategiczne układy. Putin lub inny po nim przywódca Rosji może łatwo ten bluff eksponować kosztem USA, które nie jest w stanie ryzykować wojny nuklearnej w obronie państwa-klienta mało ważnego strategicznie i ekonomicznie w obliczu katastrofalnej wojny nuklearnej i gwarantowanego obopólnego zniszczenia.

Konflikt w Gruzji “storpedował” aroganckie założenie, że słowne poparcie USA dla mało
ważnego klienta jest w stanie odstraszyć inną potęgę nuklearną. Waszyngton ucierpiał cios w dumę własną i prestiż - epizod ten jest „utajonym błogosławieństwem.” Przywódcy USA za cenę fiaska w Gruzji dowiedzieli się, że ich niespełnione obietnice obrony faktycznie nie mogły być spełnione. W rzeczywistości przywódcy USA podpisali czeki bez pokrycia (security checks on a bank account with insufficient funds.) Rząd USA powinien wycofać obietnice obrony, których nie jest w stanie spełnić. Powinien to uczynić nim nastąpi nowy kryzys amerykańskiej polityki zagranicznej.

Zapewne najważniejszą lekcją fiaska w Gruzji jest świadomość, że jest rzeczą nieodpowiedzialną dawanie fałszywych gwarancji państwom-klientom USA. Podczas gdy Artykuł 5 traktatu NATO stwierdza że atak na jednego członka tej organizacji jest atakiem na wszystkich członków NATO logicznie biorąc Moskwa nigdy nie śmiałaby naruszyć bezpieczeństwa nawet najmniejszego państwa członkowskiego tej organizacji. Jest to niebezpieczna konkluzja oparta na sukcesie Ameryki w odstraszaniu Związku Sowieckiego w czasie Zimnej Wojny.

Do opracowania profesora Carpentera opublikowanego przez CATO Institute w Waszyngtonie można dodać kilka uwag. A mianowicie jest rzeczą oczywistą, że głównym celem strategicznym dla potęg nuklearnych jest uniknięcie obopólnego gwarantowanego zniszczenia nuklearngo przez obydwie potęgi nuklearne takie jak USA i Rosja. Dlatego w latach 1970tych pułkownik Ryszard Kukliński zdecydował się ryzykować życie własne i własnej rodziny żeby ratować Polskę, która była skazana przez Amerykanów na niszczące promieniowanie pochodzące z wybuchów głowic amerykańskich mających na celu uczynienie z Polski zapory radioaktywnej uniemożliwiającej transport z Rosji na front zachodni na wypadek ataku sowieckiego na Europę Zachodnią. USA miało na celu nie tylko zablokowanie transportu przez Polskę z Rosji na zachód, ale również wyzyskanie faktu, że Polska nie była formalnie częścią Związku Sowieckiego i bombardowanie Polski teoretycznie nie byłoby bombardowaniem terenów sowieckich i aktem agresji przeciwko Związkowi Sowieckiemu.

Polska może być podobnie narażona z powodu odnawiania planów ustawiania wyrzutni rakiet „Tarczy” w Polsce o cztery minuty lotu pocisku od Moskwy. Plan ten nie ma sensu ani strategicznego, ani politycznego dla USA, a jednocześnie może obrócić Polskę w teren skażony radioaktywnie przez Rosję. Pisał o tym Charles Reese, już 26 lipca, 2008, w artykule opublikowanym na Internecie w Antiwar.com, w którym komentator ten zgadza się, że wyrzutnie „Tarczy” stanowią zagrożenie dla Rosji, a tym samym oczywiście narażają Polskę na „zapobiegawczy” atak nuklearny Rosji.

www.pogonowski.com
20 październik 2012

Iwo Cyprian Pogonowski 

  

Komentarze

  

Archiwum

Dzień dobry, ja już się boję(!)
grudzień 1, 2005
Marek Olżyński
Dlaczego Rosja chce być znowu superpotęgą?
październik 28, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Kwaśniewski obiecuje że uzupełni wykształcenie
czerwiec 26, 2002
PAP
Nowe socjalistyczne wiatry?
czerwiec 11, 2008
Komentator
Skandal w mięsie
kwiecień 26, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Aby Kwaśniewscy mogli popisywać się swoją "dobroczynnością"
luty 13, 2004
PAP
Wałęsa szanujący prokuratorów
marzec 10, 2005
Lech Wałęsa
"Rywin nie może odmówić zeznań przed komisją"
styczeń 15, 2003
IAR
Dwa teksty
październik 14, 2004
Twórcy Pierwszego Globalnego Imperium
marzec 20, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Elegancja Francja
kwiecień 29, 2007
Olaf Swolkień
Śmierć opozycyjnego wobec Moskwy reportera
wrzesień 2, 2008
PAP
I po szkodzie Polak głupi
październik 13, 2005
"Milczenie owiec"
wrzesień 5, 2004
Artur Łoboda
Możecie sobie protestować - Cimoszewicze i tak zrobią swoje i naród się nie ruszy
kwiecień 17, 2003
przesłała Elżbieta
THE GLOBAL ELITE IS DIVIDING ITS MINIONS INTO TWO "HOUSE TEAMS"...AGAIN!
marzec 27, 2003
Prezydent Kwaśniewski podpisał kontrowersyjną nowelizację
sierpień 16, 2002
PAP
Orły schodzą na dziady
listopad 25, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
"Niepodległość" uznana
marzec 7, 2008
jednodniówka narodowa
Czy nad USA unosi się widmo zbankrutowanej demokracji?
styczeń 2, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media