|
Agresja słowna
|
|
Jest taki dziennikarzyna, który nie dość, że jest prostakiem - to do tego wyjątkowo agresywnym i szowinistycznym propagandzistą.
Ilekroć próbuję przeczytać jego tekst - to po chwili zastanawiam się: jakim cudem znowu się nabrałem i tracę czas na takich prymitywnych chamów?
O kim tu piszę? O Jacku Żakowskim.
Kilka dni temu trafiłem na rozmowę Żakowskiego z Lisickim, w której tenże Żakowski odbierał Polakom prawo do oceny funkcjonowania Wymiaru Prawa.
Przypomniało mi to sytuację z początku lat dziewięćdziesiątych - gdy agresywną nagonką medialną odbierano Polakom prawo do do oceny działań Balcerowicza.
Podstawowym argumentem było retoryczne pytanie "czy jesteś ekspertem", bo wedle ówczesnej propagandy - to Balcerowicz miał być ekspertem.
Dzisiaj widzimy, że Balcerowicz to taka wczesna wersja Petru. Wyjątkowy prymityw, ale bardzo pewny siebie.
Popełnił jednak wielki błąd. W swojej wyjątkowej głupocie opisał jak niszczył gospodarkę polską, a zatem Państwo Polskie.
Dzisiaj już nie znajdziemy w księgarniach jego książki "800 dni: szok kontrolowany", bo powinna być lekturą dla prokuratora.
To właśnie książka Balcerowicza posłużyła mi do opisu metod niszczenia polskiej gospodarki.
Nic więcej nie potrzebowałem - jak tylko cytować i zestawiać ze sobą słowa Balcerowicza.
Swoje pierwsze wnioski opublikowałem w roku 2000.
Musiało jednak upłynąć jeszcze kilka lat - zanim ludzie przestali traktować tego szkodnika - niczym nieomylne guru "transformacji".
To dowodzi jak silne było pranie mózgów i jak nachalna propaganda tamtych czasów.
Podobną sytuację mamy dzisiaj w sprawie sądownictwa.
Po 1989 roku sędziowie obawiali się rozliczeń za swoje przestępcze działania w okresie komunizmu.
Bardzo przebiegle odwrócili uwagę od sądownictwa, by w Konstytucji Kwaśniewskiego uczynić siebie całkowicie bezkarnymi.
Społeczeństwo nie było informowane o treści postkomunistycznej Konstytucji, ani nie miało w niej żadnego udziału.
Kuriozalnym jest, że w sprawie Konstytucji Kwaśniewskiego uczyniono dwudniowe referendum!
Biorąc pod uwagę, że oficjalnie podano iż za tym podstępnym aktem głosowało tylko 23 procent uprawnionych do głosowania, można sie domyśleć, że to referendum zostało sfałszowane.
Zapewniło jednak bezkarność sędziowską na 20 lat, a więc tyle - ile istniała Druga Rzeczpospolita.
Agresywni propagandziści pokroju Żakowskiego atakują Społeczeństwo stalinowską techniką uprawnień do zabierania głosu w jakiejkolwiek własnej sprawie.
A jak słowa nie wystarczą, to pewnie połamie nam kości.
Dzisiaj "nie wolno nam wypowiadać na temat sądownictwa".
Rudy to fałszywy - nawet jak posiwieje.
I pomyśleć, że kiedyś Żakowski był wtyką w Biurze Informacji Prasowej NSZZ „Solidarność”
|
|
22 grudzień 2017
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Dramat w Osetii
wrzesień 2, 2004
zaprasza.net
|
The Babylonian Brotherhood
sierpień 1, 2007
enki
|
Nastała grobowa cisza
październik 22, 2007
Artur Łoboda
|
Wielka iluzja
sierpień 22, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Upadek tzw.IVRP
sierpień 31, 2007
Bogusław
|
Wiara naszych przodków
grudzień 15, 2005
Artur Łoboda
|
Przegląd notatek opublikowanych na www.gazeta.pl w dziale KRAJ przed południem
listopad 18, 2005
cywilizowany
|
Kto je?dzi po naszych drogach?
maj 6, 2007
Marek Komorowski
|
Antypolonizm żydowski to nic nowego... (2)
lipiec 3, 2003
Mirosław J. Wiechowski
|
Hamiltonowski bank narodowy podstawą rozwoju świata i Polski
sierpień 9, 2006
instytut schillera - biuletyn informacyjny
|
Obrona Izraela przed raportem komisji Baker’a
grudzień 8, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Osobisty dramat Donalda Tuska
wrzesień 2, 2007
tłumacz
|
Prywatyzacja WSiP. Fundusz pomoże Muzie
styczeń 23, 2003
http://www.rzeczpospolita.pl/
|
Jak to się robi przewałki w Krakowie
luty 28, 2008
|
Perpetuum mobile
listopad 25, 2003
http://kumor.net
|
Czy religia pomaga politykom?
styczeń 5, 2008
Gregory Akko
|
Pogarda zabija
styczeń 25, 2004
Andrzej Kumor
|
Kwaśniewski: wam młodym dedykujemy naszą pracę
maj 16, 2005
PAP
|
Czy Bush jest "pożytecznym idiotą" Alkaidy ?
sierpień 30, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Podsumowanie tematu logowania
grudzień 4, 2007
Artur Łoboda
|
|
|