ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

W pierwszej kolejności powinno zostać ustalone, kto za to odpowie? 
Niektórzy mówią, że jest to wirus, który ma zlikwidować Christmas w Wielkiej Brytanii oraz w całej Europie – unieruchomić kraj w momencie, kiedy chrześcijanie obchodzą jedno z dwóch najważniejszych świąt w ciągu roku 
Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski 
W obronie Naszej wolności 
Polskie firmy nie obsługuja POLICJANTÓW 



 
whatreallyhappened.com 
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/

99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Były agent CIA ujawnia, jak Izrael zmusił Trumpa do zbombardowania Iranu 
 
Co musimy zrobić aby pokonać globalistów? 
Brat Alexis Bugnolo z Rzymu. 
Nanotechnologia w szczepionkach 
PIĄTA KOLUMNA - SPRAWOZDANIE Z PRAC NAD ANALIZĄ ZAWARTOŚCI I DZIAŁANIA "SZCZEPIONEK" NA COVID 
Zełenski kupił sobie dwa jachty 
Ukraiński "Sługa narodu" i jego żona - kupują sobie bogactwa. Skąd mają pieniądze? 
PiStapo atakuje rodziny 
Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje.  
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Prawda o włoskiej "epidemii" - rozmowa z biologiem Elżbietą Wierzchows 
Program "niezaleznatelewizja" 
Izrael jest „TOASTEM” – nikt nie może tego teraz zatrzymać | Pułkownik Douglas Macgregor 
 
Szokujące zdjęcia mikroskopowe skrzepów krwi pobranych od tych, którzy „nagle umarli” – po szczepieniu 
Struktury krystaliczne, nanodruty, cząstki kredowe i struktury włókniste, które są obecnie rutynowo znajdowane u dorosłych, którzy „nagle zmarli”, zwykle w ciągu kilku miesięcy po szczepieniu na kowid. 
Zdzisława Piasecka na temat szokujących zmian w polskim systemie edukacji 
O skandalicznych zmianach w polskim systemie edukacji, który wkrótce ma zostać włączony w tzw. Europejski Obszar Edukacji 
Kalisz w obronie Olszanskiego i Osadowskiego 
 
"Służę ludziom, nie instytucjom" 
Główny komisarz policji w Dortmund w przemówieniu do narodu niemieckiego…
I do POLICJI !!

 
Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy  
Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy.  
Nastąpił globalny zamach stanu 
Oszustwo covid-19 zostało wymyślone w jakimś celu; była to część planu, który zaczął się na poważnie w latach 60., kiedy grupa ludzi spotkała się i zgodziła, że świat jest przeludniony. 
Iran dziesiątkuje izraelskie miasto portowe Hajfę pociskami kasetowymi; 2 osoby zabite, samochody... 
 
więcej ->

 
 

"Prezent z Brukseli "



Polskie tłumaczenie europejskiej konstytucji brzmi jak nowomowa. Chwilami jest niezrozumiałe, czasem wywołuje śmiech. - Tłumaczeniem zajęła się i sfinansowała je Bruksela - mówi Ewa Haczyk, rzeczniczka Urzędu Komitetu Integracji Europejskiej, która nie kryje, że tekst
dostępny na stronie internetowej UKIE - mimo mankamentów - zostanie taki, jaki jest.

- Kiedy otrzymaliśmy ten tekst z Sekretariatu Generalnego Rady Ministrów w Brukseli, zwróciliśmy się o zaopiniowanie tłumaczenia do ekspertów. Byli wśród nich m.in. profesor Jan Barcz, specjalista od prawa europejskiego, oraz znany językoznawca profesor Jerzy Bralczyk. Niestety, większości ich
uwag nie uwzględniono, bo uznano, że takie zmiany sprawiłyby, iż zapisy traktatu zanadto odbiegałyby od oryginału -
mówi Ewa Haczyk. - Stwierdzono, że "uczłowieczenie" tekstu może zdeformować istotę precyzyjnych prawniczych artykułów.
Tej istoty jednak przeciętny Polak nie ma szans zrozumieć. Czy ma poprzeć w referendum coś, co zniechęca do lektury niemal od pierwszej strony? Oto kilka próbek owego "precyzyjnego języka".
Art. I-10: "Każda osoba mająca przynależność państwa członkowskiego jest obywatelem Unii". Dalej czytamy (część dotycząca obywatelstwa Unii): "Prawa te wykonywane są na warunkach i w granicach określonych przez konstytucję i środki przyjęte w jej zastosowaniu".

Spis zasad podstawowych, jakie obowiązują w UE, zaczyna się od niejasnego sformułowania: "Granice kompetencji Unii wyznacza zasada przyznania". Choć dalej owa zasada jest wyjaśniona, jednak nie w sposób zrozumiały dla przeciętnego czytelnika. Nawet tam, gdzie określenie zawarte w
konstytucji jest poprawne, drętwy język zniechęca do lektury. Np. na str. 32 (w części o Parlamencie Europejskim) czytamy: "Reprezentacja obywateli ma charakter degresywnie proporcjonalny, z minimalnym progiem sześciu członków na Państwo Członkowskie". Za to "Rada Europejska
nadaje Unii impulsy niezbędne do jej rozwoju"
, a "Przewodniczący Rady Europejskiej zapewnia na swoim poziomie reprezentację Unii na zewnątrz w sprawach dotyczących wspólnej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa". Należy mieć nadzieję, że poziom przewodniczącego jest wysoki.


Kolejny punkt też nie jest całkiem zrozumiały: "Przewodniczący Rady Europejskiej nie może sprawować mandatu narodowego". Na str. 35 (mowa o Radzie Ministrów) dowiadujemy się natomiast, że "przedstawiciel (w tej radzie - przyp. red.) na szczeblu ministerialnym
każdego państwa",
upoważniony jest do "wykonywania prawa głosu". A wystarczyłoby napisać, że ma prawo głosować.
Rada ds. Ogólnych - czytamy dalej - "zapewnia spójność różnych składów rady, a przygotowując posiedzenia Rady Europejskiej, zapewnia ich kontynuację w powiązaniu z przewodniczącym Rady Europejskiej i Komisją". Konia z rzędem temu, kto pojął, o jakie powiązanie chodzi. Gdybyśmy
jeszcze chcieli się czegoś dowiedzieć o radzie, to "prezydencję składów Rady sprawują na zasadzie równej rotacji przedstawiciele państw członkowskich w radzie, zgodnie z warunkami przewidzianym w decyzji europejskiej Rady Europejskiej". Brzmi jak masło maślane, ale będzie obowiązywać
nas wszystkich.

Można się za to uśmiechnąć, czytając, że decyzje w Unii "są przyjmowane w sposób jak najbardziej otwarty i zbliżony do obywatela". Nie wiadomo tylko, czy wszystkim owo zbliżenie się spodoba. Ponadto "obywatele Unii, w liczbie nie mniejszej niż milion, mający przynależność
państwową znacznej liczby Państw Członkowskich
(kilka obywatelstw? - przyp. red.), mogą podjąć inicjatywę zwrócenia się do Komisji o przedłożenie, w ramach jej uprawnień, odpowiedniego wniosku w sprawach, w odniesieniu do których, zdaniem obywateli, wykonanie Konstytucji wymaga aktu
prawnego Unii".
Kto ma szanse pojąć po lekturze tak skomplikowanego fragmentu, że wystarczy zebrać milion podpisów obywateli z co najmniej kilku różnych państw UE, by domagać się od Komisji Europejskiej zmiany ważnych przepisów Unii?
Do liczącego 349 stron dokumentu trzeba by dołączyć szczegółowe wyjaśnienia, by ktokolwiek prócz prawników mógł pojąć ten tekst. Rzeczniczka UKIE ma nadzieję, że hermetycznemu traktatowi w czasie kampanii przed referendum towarzyszyć będą dostępne dla przeciętnego obywatela streszczenia, ulotki i
wielka kampania informacyjna. - MSZ zdaje sobie sprawę, że trzeba, we współpracy z organizacjami pozarządowymi, zadbać o wyjaśnienia najważniejszych zapisów - mówi Ewa Haczyk. - Na przykład Francuzi i Anglicy dodają do swojej wersji językowej rodzaj "instrukcji obsługi". Może warto
skorzystać z takich wzorców?


Niektórzy przeciwnicy konstytucji, w tym działacze Ligi Polskich Rodzin, nie kryją, że wykorzystają jakość tłumaczenia, by przekonywać do odrzucenia traktatu.
Zwolennicy traktatu są zaniepokojeni. - To bzdurne tłumaczenie. Trudno zjednać ludzi do czegoś takiego. Należało dopilnować jego jakości, a nie zwalać winę na Brukselę - mówi Paweł Graś, poseł PO. Jego zdaniem MSZ i UKIE muszą przygotować zrozumiały skrót zapisów konstytucji, aby Polacy
zrozumieli, "co autor miał na myśli".

Marek Jurek, poseł PiS, twierdzi natomiast, że jego partia nie musi wykorzystywać fatalnego tłumaczenia. - To sprzeczny z polskim prawem dokument, z powodu którego w Unii wzrósł - jak się tam mówi - "deficyt demokracji". Będziemy zatem nawoływać do jego odrzucenia głównie z powodów
merytorycznych -
przekonuje poseł. - Język to tylko dodatkowy powód.

www.dziennik.krakow.pl
19 listopad 2004

Ewa Łosińska 

  

Archiwum

Eksport demokracji po amerykańsku
maj 4, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Cyprian Kamil Norwid - Polska i Rzym
maj 26, 2005
Stanisław Bulza
"Co mi z wolności, kiedy nie żyje moja rodzina"
kwiecień 7, 2003
Moralne harakiri
kwiecień 6, 2003
Artur Łoboda
Czy Polska jest normalnym państwem?
grudzień 19, 2004
Mirosław Naleziński
Fałszywe wizje historii
styczeń 5, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Do Bronka Wildstaina
maj 19, 2006
TATAR
Według kolejności
styczeń 26, 2005
zaprasza.net
Churchill, rasista uległy Żydom?
listopad 9, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Oferta dostaw do Afganistanu przez Rosję nie wygodna dla USA?
marzec 16, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
A która wojna była straszliwsza?
wrzesień 1, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
"Krytyka i prawda" prof. Teresa Grabinska
czerwiec 8, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
Globalizm w wykonaniu Kaczynskich
marzec 6, 2007
przeslala Elzbieta
Sprawa Wo?niaka
listopad 17, 2007
Bogusław
WEJŚCIE DO UNII EUROPEJSKIEJ POZBAWI POLSKĘ SUWERENNOŚCI !
kwiecień 22, 2003
przesłała Elżbieta
Telewizja - komu ?
sierpień 21, 2003
Ojczyzna.pl
Obrazu obraza
luty 13, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Wojna przeciwko Irakowi "zbrodnią przeciwko pokojowi"
luty 24, 2003
PAP
Świat stoi na głowie
kwiecień 22, 2005
W Polsce atmosfera powyborcza,w Szwecji przedwyborcza.
październik 6, 2005
zygi zza morza
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media