ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury 
Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) 
Orwell 2025 w USA 
Nielegalni imigranci są z pewnością problemem w USA.
Jednak atak opancerzonych jednostek Policji na samotne kobiety z dziećmi i wysadzanie domów legalnych imigrantów tylko dlatego, że tak się podoba psychopatom z Policji świadczy o tym, że USA upodobniło się w działaniach wobec własnych obywateli - do postępowania Izraela wobec Palestyńczyków.
 
Działania Izraela w Strefie Gazy to ludobójstwo Palestyńczyków 
Termin „ludobójstwo” powinien nas zatrzymać. Bo takich słów nie rzuca się na wiatr. My nie rzucamy ich na wiatr. Mamy wynikającą z badań pewność, że działania sił izraelskich w Strefie Gazy to najpoważniejsza ze zbrodni, jaką można popełnić na ludzkości. 
Dowody na zbrodnię ludobójstwa szczepionkowego są nawet w bazie VAERS  
To jest artykuł z maja 2013 roku!
i dotyczy wszystkich - wcześniejszych szczepień.  
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Meredith Miller - Trauma w relacjach ludzi z rządem. Psychologiczne aspekty operacji „Covid-19”  
Jak robi się z ludzi idiotów czy zmanipulowane marionetki i jak ludzie robią to sobie sami !
 
Jerzy Jaśkowski Pasteryzacja ludzi  
 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
Nową pandemię zaplanowano na 2025 rok 
 
Jak bankierzy wciągnęli USA w II wojnę światową 
Tajemnica Pearl Harbor. Prawda, którą ukrywają Amerykanie. 
Zamordowani lekarze odkryli powodujący raka enzym dodawany do wszystkich szczepionek  
 
Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? 
Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja 
To tylko... / It's just...  
Jak Nas wganiają w kajdany 
Dr Mike Yeadon rozmawia z dr Reinerem Fuellmichem o kłamstwach dotyczących COVID  
„Nie bój się wirusa. To nie jest tak niebezpieczne, jak ci wmówiono.

„Bójcie się swoich Rządów - lub organów, które panują ponad tymi Rządami”. 
Podobno to ten psychol Klaus Schwab 
To ten od "wielkiego resetu".  
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Komuszy dogmat «Zielonej Energii» zamroził Teksas 
Sieć energetyczna w Teksasie załamała się pod wpływem temperatur bardziej prawdopodobnych w Sioux Falls niż w San Antonio, pogrążając ponad 4 miliony ludzi w ciemności i pozostawiających ich bez ogrzewania 
"Pytam w imieniu zdezorientowanych".  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia 
Lyndon B. Johnson i jego rola w zabójstwie J. F. Kennedy’ego przeprowadzonym w imieniu Izraela 
 
Imperium KLAUSA SCHWABA i jego marionetki. DAVOS 2022. 
 
więcej ->

 
 

Słowiański bazar

http://pkn.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?297480

Na początku lipca pojechałem z żoną na festiwal pieśni słowiańskich
w Witebsku na Białorusi. Przyjechaliśmy do Mińska 3-go lipca w dzień
święta narodowego, Dnia Niepodległości, kiedy co roku Białorusini
celebrują wyzwolenie spod niemieckiej okupacji. Niedaleko naszego
hotelu póżnym wieczorem słyszeliśmy muzykę i śpiewy. Kiedy tam
poszliśmy, okazało się, że był to koncert na otwartym powietrzu,
gdzie zgromadziło się kilkadziesiąt tysięcy ludzi. Wśród tego tłumu
był nawet prezydent Łukaszenko. Następnego dnia pojechaliśmy
wygodnym pociągiem do Witebska.

Witebsk to miasto przemysłowe, gdzie mieszka okolo 350,000 ludzi. 16
lat temu wybudowano tam w centrum miasta piękny, kryty amfiteatr,
który mieści 6500 ludzi. Budynek amfiteatru oryginalnie był
zbudowany na festiwal pieśni polsko-białoruskich. Jednak ówczesny
rząd w Polsce nie chciał przysyłać artystów, a więc został zmieniony
na festiwal pieśni słowiańskich. Od 16-tu lat przyjeżdżają tam
zespoły pieśni i tańca oraz indywidualni artyści ze wszystkich
krajów słowiańskich, oprócz Polski. Znany jako „Słowiański Bazar”,
festiwal w Witebsku otrzymuje pokażną dotację z budżetu państwa, w
tym roku około 15 milionów dolarów. Przygotowania do każdego
festiwalu trwają prawie rok i jakość prezentacji artystycznych jest
na najwyższym poziomie światowym. Cała impreza trwa 10 dni. Obszerne
informacje na temat festiwalu w Witebsku mogą Państwo znależć w
języku angielskim na stronie internetowej:
festival.vitebsk.by/en/index.html
Wieczorem 5-tego lipca staneliśmy przed amfiteatrem w długiej
kolejce do wejścia. Zajęło nam ponad godzinę aby dostać się na
swoje miejsca. W tak krótkim czasie amfiteatr wypełniło 6500
Słowian. Moja żona, która jest Chinką, była chyba jedyną osobą
innej rasy.

Główny koncert rozpoczął sie o godzinie 20:30 i trwal prawie 4
godziny bez przerwy. Nikogo to nie nużyło bo scena była zawsze żywa,
pełna energii i kolorów wirujących zespołow oraz indywidualnych
artystów. Na samym początku z trybuny honorowej na scenę po schodach
wszedł prezydent Aleksander Łukaszenko i krótko ale dosadnie
pozdrowił organizatorów, artystów i gości. Zaraz po nim na scenie
przemawiali ministrowie kultury Rosji oraz Ukrainy, ktorzy odczytali
listy z pozdrowieniami dla uczestników festiwalu od swoich
prezydentów.

Czas mijał bardzo szybko, a tempo wprowadzania nowych zespołów i
artystów na scenę było imponujące. Kolejno występowały narodowe
zespoły reprezentacyjne Białorusi, Rosji i Ukrainy. Na scenie
pojawiali się artyści baletu, kabaretu, muzyki poważnej i hip-hopu.
Grzecznościowo zaprezentowano nawet akcent polski – krótki występ
śpiewających i tańczących miejscowych polskich dzieci. Moja żona jak
i ludzie wokól nas nie odrywali oczu od sceny przez prawie cztery
godziny. Ja z kolei byłem zadowolony że przybyłem z dalekiej Kanady
na tak wyśmienite widowisko i żalowałem że wcześniej nie wiedziałem
o „Słowiańskim Bazarze” w Witebsku. Byłem dumny wśród 6500 tysiąca
Śłowian z naszej kultury i czułem się bardzo dobrze siedząc wśród
naszych braci. Jest nas Słowian około 400 milionów na tym świecie, a
to jest poważna ilość ludzi. Gdyby nie to, że nas stale skłócają i
dzielą, możemy razem stworzyć potężny blok współpracy, bo nasza
słowiańska energia ewidentna na scenie tego festiwalu jest większym
kapitałem niż wszystkie pożyczki pieniędzy z Zachodu. Niestety
obecne stosunki dyplomatyczne między Polską i Białorusią są lodowate
a w przypadku bliżniaków Kaczyńskich, nawet wrogie. Mimo tego
wymiana handlowa między nami przekroczyła już ponad miliard dolarów
i rośnie w pokażnym tempie 20% na rok. Takie imprezy
jak „Słowiańśki Bazar” przez wymianę kultury wspomagają stosunki
handlowe i nie tracę nadziei, że doczekam się dnia, kiedy to na
scenie festiwalu w Witebsku wystąpi nasz rodzimy zespół pieśni i
tańca Mazowsze.

Na obu koncertach podziwiałem szacunek Białorusinów do swgo
prezydenta Aleksandra Łukaszenki. Kiedy pod koniec koncertu w Mińsku
z okazji Dnia Niepodległości konferansjer poprosił ludzi aby
pozdrowili prezydenta, ten wielki tłum, głównie młodych ludzi
odpowiedział gromkim okrzykiem na jego viwat. Tak jakby był
ulubionym artystą rockowym. Także na koncercie w Witebsku, kiedy
prezydent wchodził na scenę a potem wracał po długich schodach do
swego miejsca na trybunie honorowej, caly amifiteatr stanął na jego
cześć na baczność. Nikt nie zmuszał ludzi do wiwatów ani do
powstania ze swego siedzenia.

W czasie 6-cio dniowego pobytu w Białorusi, Mińsku, Witebsku i
Braslawie spotkałem wielu Polaków z naszej diaspory i nigdy nic nie
słyszałem o żadnym prześladowaniu etnicznym, czy też religijmym.
Wręcz przeciwnie, wjechałem do Białorusi z wizą w polskim
paszporcie, wszędzie przedstawiałem się jako Polak i zawsze byłem
traktowany przyjażnie i z szacunkiem. Często byłem nawet zażenowany,
kiedy moi gospodarze ciepło wspominali czasy kiedy Białoruś była
częścią Polski. Na to zawsze dyplomatycznie odpowiadałem, że kiedyś
byliśmy razem w tej samej Republice. Faktem jest, że władze
Białorusi nie zgadzają się na upolitycznienie związków Polaków przez
rząd w Warszawie. Uważają, że jeśli jest taka wola to Polacy powinni
założyć partię ze statusem politycznym. Ja z tym stanowiskiem
sympatyzuję, ponieważ jest nie do pomyślenia aby którykolwiek z
licznych kulturowych czy kombatanckich związków Polaków w Kanadzie,
czy Stanach Zjednoczonych upolityczniał się z zamiarem obalenia
rządu.

Przy okazji pobytu w Witebsku pojechałem samochodem do małego
miasta Braslaw, położonego w malowniczej okolicy lasów i jezior –
będących przedłużeniem naszych polskich Mazur. Brasław, niedaleko
granic Litwy i Łotwy cieszy się dużą ilością Polaków. Podziwiałem
tam piękne polskie kościoły, odwiedziłem także grób pomnik naszego
Stanisława Narbutta, który do końca życia mieszkał w Witebsku.
Zwiedziłem również lokalne muzeum 1000 lecia osadnictwa z wieloma
eksponatami z Wojny Napoleońskiej oraz pierwszej i drugiej wojny
światowej. Za okupacji niemieckiej w Bialorusi z 8-u milionów
zginęło 3 miliony ludzi a cała stolica Mińsk, tak jak lewa część
Warszawy byla całkowicie zburzona.

Po powrocie do Mińska byliśmy zaproszeni na wesele, gdzie bawiliśmy
się hucznie przez dwa dni przy suto zastawionych stołach. Poznałem
tam wielu ciekawych ludzi a nawet Polaków, ktorzy przyjechali z
Litwy, Łotwy i Ukrainy. Z tych rozmów było oczywiste, ze Białoruś,
która jako jedyny kraj nie poddała się presjom demokratyzaji,
prywatyzacji, globalizacji, etc. jest najlepszą krainą w okolicy.
Gospodarka Białorusi rośnie jak w przypadku Chin 10% na rok, a
bezrobocie jest poniżej 2%. Miasta mają wspaniałą architekturę i są
tak czyste, że można pozazdrościć. Białoruś ma też wspaniałe szosy,
tak nowoczesne jak w Kanadzie, wijące się wśród uprawnych pól oraz
częstych sosnowo brzozowych lasów.

Mało mieliśmy czasu na zakupy ale udało nam się kupić tradycyjny
białoruski samowar. Oboje z żona lubimy pić dużo herbaty i w zimne
dni i wieczory na naszej farmie w Acton miło będziemy wspominać
wizytę w tym malowniczym kraju.

Suma sumarum, wyjazd do Białorusi był dla nas wielką przyjemnością
i nasza wspaniała słowiańska kultura ewidentna wśród naszych braci
Białorusinów wzmocniła moją duszę i bardzo zaimponowała mojej żonie.
Na koniec żona bardzo ładnie mi podziękowała za tak wspaniałą
wycieczkę. Teraz, bardziej niż kiedykolwiek, jeżeli spotkam innych
Słowian w Kanadzie, mam obowiązek i dumę aby ich serdecznie
pozdrowić.

Stanisław Tymiński

15 lipca, 2007
Acton, Ontario


28 sierpień 2007

nadesłał Marduk 

  

Archiwum

Świat bez kretynów
październik 21, 2008
Marek Olżyński
Światu grozi zagłada
listopad 3, 2004
Artur Łoboda
Ciągle jest nadzieja na demokrację w Polsce
luty 19, 2003
StT , Piotr Z Calgary i Ty
Germanofobia społeczeństwa polskiego (1) AKTYWNA PROPAGANDA ANTYNIEMIECKA, NURT LUDOWY (proletariacki)
czerwiec 19, 2007
tłumacz
Jimmy Carter wszedł do jaskini zbójców
kwiecień 30, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Wezwanie o natychmiastowe zaprzestanie walk
sierpień 9, 2006
Fundacja ICPPC
Demokraci wygrali wybory w USA
listopad 18, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Kapłani egipscy a dzisiejsi kacykowie
czerwiec 6, 2003
przeslala Elzbieta
Porządkowanie Krakowa
luty 18, 2006
Artur Łoboda
Rok 1612
grudzień 24, 2007
.
Antypodatkowe
grudzień 24, 2003
Gazeta Prawna
We?my piły we własne ręce
grudzień 11, 2005
Mirosław Naleziński
Idea narodowa sama pozbywa się śmieci
styczeń 16, 2009
Dariusz Kosiur
moje przykazania - 2
maj 9, 2003
krzysztof gilewski
Episkopat krytykuje Radio Maryja
luty 15, 2006
PAP
Wymiana dowodów do 2007 roku
lipiec 26, 2002
PAP
"Płaska Ziemia" wiedzących wszystko najlepiej
lipiec 19, 2003
Demokratyczna Republika Wołomińska uznana!
luty 27, 2008
przysłał przyjaciel
Politycznie, trupi zaduch
grudzień 12, 2005
Marek Olżyński
Dzień jak co dzień, ale inaczej
marzec 3, 2008
Marek Olżyński
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media