ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Kolejna odsłona protestów w Londynie 
Policja starła się 28 listopada z protestującymi przeciwko blokadom na Oxford Street, gdzie aktywiści rzucali butelkami i szarżowali przez szeregi funkcjonariuszy, co doprowadziło do ponad 60 aresztowań.

Oddolna grupa aktywistów Save Our Rights UK zaplanowała serię demonstracji, które miały odbyć się w ciągu weekendu w Londynie, aby zaprotestować przeciwko drugiej narodowej blokadzie. 
Starsza kobieta łapie kij, odpycha przerażającego testera COVID  


 
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
The Corbett Report 
Kanał YT niezależnego dziennikarza James'a Corbett'a  
Egzekucja nad dr.Ratkowską wstrzymana 
Patologia w środowisku medycznym 
Izrael jest „TOASTEM” – nikt nie może tego teraz zatrzymać | Pułkownik Douglas Macgregor 
 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
"Pytam w imieniu zdezorientowanych".  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia 
Ekspert od COVID-u, okazał się być awatarem stworzonym przez Chińczyków  
 
W grudniu 60 kolejnych sportowców upadło, a 40 zmarło  
Mniej więcej tak samo jak w październiku i listopadzie, kiedy trend osiągnął szczyt. Na dzień 28 grudnia 2020 r., z powodu eksperymentalnych strzałów z powodu zatrucia COVID EUA, 395 sportowców doznało zatrzymania akcji serca i innych poważnych problemów zdrowotnych. Spośród nich zginęło 232 
Bergolio vel Franciszek nagrodzony przez B’nai B’rith 
Na zdjęciu poniżej widzimy dyrektora generalnego B’nai B’rith International Daniela S. Mariaschina, który wręcza papieżowi Bergoglio złoty kielich ozdobiony żydowskimi napisami i symbolami. Jest to symboliczna nagroda przyznana Franciszkowi za jego stałe wsparcie dla tej żydowskiej organizacji masońskiej. 
Podobno to ten psychol Klaus Schwab 
To ten od "wielkiego resetu".  
Pożary w Kaliforni - poważna analiza 
Jak lewacy spalili Los Angeles
 
CAŁA PRAWDA O KATASTROFIE SMOLEŃSKIEJ WIDZIANA OCZYMA PILOTÓW !  
Panie Kapitanie Jerzy Grzędzielski,

chylę czoła jako młodszy kolega lotnik, za poniższy tekst. Brakowało mi dotąd głosu, tak doświadczonego pilota, opisującego tragędię smoleńską, tak kompetentnie i fachowo, jak Pan to zrobił. Pozwoliłem sobie zatem, na rozpowszechnienie Pańskiego tekstu, z nadzieją na możliwe szerokie dotarcie do opinii publicznej. Zwracam się do internautów o liczne udostępnienia w internecie stanowiska w tej sprawie, wyrażonego przez świetnego pilota - prawdziwego nie kwestionowanego eksperta lotniczego. 
Jak w 2022 planowano "nową falę" "epidemii kowida" w 2025 roku 
 
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
Wykład Ernsta Wolffa na temat obecnego kryzysu 
 
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
Rosyjska ruletka, czyli epidemia testów 
Jak jeden mąż przyjęto błędny model matematyczny i zamknięto w domach miliony ludzi wpędzając ich w dodatkowe problemy zdrowotne i finansowe. Zrujnowano gospodarki, zlikwidowano całe branże, przekreślono cały dorobek na temat zdrowego stylu życia. 
Kiedy Zełenski zagrał hymn narodowy przyrodzeniem 
 
więcej ->

 
 

Słowiański bazar

http://pkn.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?297480

Na początku lipca pojechałem z żoną na festiwal pieśni słowiańskich
w Witebsku na Białorusi. Przyjechaliśmy do Mińska 3-go lipca w dzień
święta narodowego, Dnia Niepodległości, kiedy co roku Białorusini
celebrują wyzwolenie spod niemieckiej okupacji. Niedaleko naszego
hotelu póżnym wieczorem słyszeliśmy muzykę i śpiewy. Kiedy tam
poszliśmy, okazało się, że był to koncert na otwartym powietrzu,
gdzie zgromadziło się kilkadziesiąt tysięcy ludzi. Wśród tego tłumu
był nawet prezydent Łukaszenko. Następnego dnia pojechaliśmy
wygodnym pociągiem do Witebska.

Witebsk to miasto przemysłowe, gdzie mieszka okolo 350,000 ludzi. 16
lat temu wybudowano tam w centrum miasta piękny, kryty amfiteatr,
który mieści 6500 ludzi. Budynek amfiteatru oryginalnie był
zbudowany na festiwal pieśni polsko-białoruskich. Jednak ówczesny
rząd w Polsce nie chciał przysyłać artystów, a więc został zmieniony
na festiwal pieśni słowiańskich. Od 16-tu lat przyjeżdżają tam
zespoły pieśni i tańca oraz indywidualni artyści ze wszystkich
krajów słowiańskich, oprócz Polski. Znany jako „Słowiański Bazar”,
festiwal w Witebsku otrzymuje pokażną dotację z budżetu państwa, w
tym roku około 15 milionów dolarów. Przygotowania do każdego
festiwalu trwają prawie rok i jakość prezentacji artystycznych jest
na najwyższym poziomie światowym. Cała impreza trwa 10 dni. Obszerne
informacje na temat festiwalu w Witebsku mogą Państwo znależć w
języku angielskim na stronie internetowej:
festival.vitebsk.by/en/index.html
Wieczorem 5-tego lipca staneliśmy przed amfiteatrem w długiej
kolejce do wejścia. Zajęło nam ponad godzinę aby dostać się na
swoje miejsca. W tak krótkim czasie amfiteatr wypełniło 6500
Słowian. Moja żona, która jest Chinką, była chyba jedyną osobą
innej rasy.

Główny koncert rozpoczął sie o godzinie 20:30 i trwal prawie 4
godziny bez przerwy. Nikogo to nie nużyło bo scena była zawsze żywa,
pełna energii i kolorów wirujących zespołow oraz indywidualnych
artystów. Na samym początku z trybuny honorowej na scenę po schodach
wszedł prezydent Aleksander Łukaszenko i krótko ale dosadnie
pozdrowił organizatorów, artystów i gości. Zaraz po nim na scenie
przemawiali ministrowie kultury Rosji oraz Ukrainy, ktorzy odczytali
listy z pozdrowieniami dla uczestników festiwalu od swoich
prezydentów.

Czas mijał bardzo szybko, a tempo wprowadzania nowych zespołów i
artystów na scenę było imponujące. Kolejno występowały narodowe
zespoły reprezentacyjne Białorusi, Rosji i Ukrainy. Na scenie
pojawiali się artyści baletu, kabaretu, muzyki poważnej i hip-hopu.
Grzecznościowo zaprezentowano nawet akcent polski – krótki występ
śpiewających i tańczących miejscowych polskich dzieci. Moja żona jak
i ludzie wokól nas nie odrywali oczu od sceny przez prawie cztery
godziny. Ja z kolei byłem zadowolony że przybyłem z dalekiej Kanady
na tak wyśmienite widowisko i żalowałem że wcześniej nie wiedziałem
o „Słowiańskim Bazarze” w Witebsku. Byłem dumny wśród 6500 tysiąca
Śłowian z naszej kultury i czułem się bardzo dobrze siedząc wśród
naszych braci. Jest nas Słowian około 400 milionów na tym świecie, a
to jest poważna ilość ludzi. Gdyby nie to, że nas stale skłócają i
dzielą, możemy razem stworzyć potężny blok współpracy, bo nasza
słowiańska energia ewidentna na scenie tego festiwalu jest większym
kapitałem niż wszystkie pożyczki pieniędzy z Zachodu. Niestety
obecne stosunki dyplomatyczne między Polską i Białorusią są lodowate
a w przypadku bliżniaków Kaczyńskich, nawet wrogie. Mimo tego
wymiana handlowa między nami przekroczyła już ponad miliard dolarów
i rośnie w pokażnym tempie 20% na rok. Takie imprezy
jak „Słowiańśki Bazar” przez wymianę kultury wspomagają stosunki
handlowe i nie tracę nadziei, że doczekam się dnia, kiedy to na
scenie festiwalu w Witebsku wystąpi nasz rodzimy zespół pieśni i
tańca Mazowsze.

Na obu koncertach podziwiałem szacunek Białorusinów do swgo
prezydenta Aleksandra Łukaszenki. Kiedy pod koniec koncertu w Mińsku
z okazji Dnia Niepodległości konferansjer poprosił ludzi aby
pozdrowili prezydenta, ten wielki tłum, głównie młodych ludzi
odpowiedział gromkim okrzykiem na jego viwat. Tak jakby był
ulubionym artystą rockowym. Także na koncercie w Witebsku, kiedy
prezydent wchodził na scenę a potem wracał po długich schodach do
swego miejsca na trybunie honorowej, caly amifiteatr stanął na jego
cześć na baczność. Nikt nie zmuszał ludzi do wiwatów ani do
powstania ze swego siedzenia.

W czasie 6-cio dniowego pobytu w Białorusi, Mińsku, Witebsku i
Braslawie spotkałem wielu Polaków z naszej diaspory i nigdy nic nie
słyszałem o żadnym prześladowaniu etnicznym, czy też religijmym.
Wręcz przeciwnie, wjechałem do Białorusi z wizą w polskim
paszporcie, wszędzie przedstawiałem się jako Polak i zawsze byłem
traktowany przyjażnie i z szacunkiem. Często byłem nawet zażenowany,
kiedy moi gospodarze ciepło wspominali czasy kiedy Białoruś była
częścią Polski. Na to zawsze dyplomatycznie odpowiadałem, że kiedyś
byliśmy razem w tej samej Republice. Faktem jest, że władze
Białorusi nie zgadzają się na upolitycznienie związków Polaków przez
rząd w Warszawie. Uważają, że jeśli jest taka wola to Polacy powinni
założyć partię ze statusem politycznym. Ja z tym stanowiskiem
sympatyzuję, ponieważ jest nie do pomyślenia aby którykolwiek z
licznych kulturowych czy kombatanckich związków Polaków w Kanadzie,
czy Stanach Zjednoczonych upolityczniał się z zamiarem obalenia
rządu.

Przy okazji pobytu w Witebsku pojechałem samochodem do małego
miasta Braslaw, położonego w malowniczej okolicy lasów i jezior –
będących przedłużeniem naszych polskich Mazur. Brasław, niedaleko
granic Litwy i Łotwy cieszy się dużą ilością Polaków. Podziwiałem
tam piękne polskie kościoły, odwiedziłem także grób pomnik naszego
Stanisława Narbutta, który do końca życia mieszkał w Witebsku.
Zwiedziłem również lokalne muzeum 1000 lecia osadnictwa z wieloma
eksponatami z Wojny Napoleońskiej oraz pierwszej i drugiej wojny
światowej. Za okupacji niemieckiej w Bialorusi z 8-u milionów
zginęło 3 miliony ludzi a cała stolica Mińsk, tak jak lewa część
Warszawy byla całkowicie zburzona.

Po powrocie do Mińska byliśmy zaproszeni na wesele, gdzie bawiliśmy
się hucznie przez dwa dni przy suto zastawionych stołach. Poznałem
tam wielu ciekawych ludzi a nawet Polaków, ktorzy przyjechali z
Litwy, Łotwy i Ukrainy. Z tych rozmów było oczywiste, ze Białoruś,
która jako jedyny kraj nie poddała się presjom demokratyzaji,
prywatyzacji, globalizacji, etc. jest najlepszą krainą w okolicy.
Gospodarka Białorusi rośnie jak w przypadku Chin 10% na rok, a
bezrobocie jest poniżej 2%. Miasta mają wspaniałą architekturę i są
tak czyste, że można pozazdrościć. Białoruś ma też wspaniałe szosy,
tak nowoczesne jak w Kanadzie, wijące się wśród uprawnych pól oraz
częstych sosnowo brzozowych lasów.

Mało mieliśmy czasu na zakupy ale udało nam się kupić tradycyjny
białoruski samowar. Oboje z żona lubimy pić dużo herbaty i w zimne
dni i wieczory na naszej farmie w Acton miło będziemy wspominać
wizytę w tym malowniczym kraju.

Suma sumarum, wyjazd do Białorusi był dla nas wielką przyjemnością
i nasza wspaniała słowiańska kultura ewidentna wśród naszych braci
Białorusinów wzmocniła moją duszę i bardzo zaimponowała mojej żonie.
Na koniec żona bardzo ładnie mi podziękowała za tak wspaniałą
wycieczkę. Teraz, bardziej niż kiedykolwiek, jeżeli spotkam innych
Słowian w Kanadzie, mam obowiązek i dumę aby ich serdecznie
pozdrowić.

Stanisław Tymiński

15 lipca, 2007
Acton, Ontario


28 sierpień 2007

nadesłał Marduk 

  

Archiwum

Bp Pieronek: pielgrzymka papieża obaliła kilka mitów
sierpień 20, 2002
PAP
Niewidzialne imperium
sierpień 13, 2003
Zbigniew Labędzki
Watykan nie rezygnuje w sprawie pokoju. Wysłannik papieża jedzie do Bagdadu
luty 9, 2003
PAP
Polonia i Polska
maj 14, 2005
Lewed
Prawda czy fałsz? fakty sprawdzić każdy może..
wrzesień 20, 2005
Zefir
Kradzież w świetle "prawa" : wynagrodzenia zarządzających NFI wyższe niż zyski
bruk ulicy
DO ROZPOCZĘCIA WIELKIEGO FINAŁU ANTYUNIJNEGO POZOSTAŁO JUŻ TYLKO 10 DNI !!!
kwiecień 21, 2003
SKU
Westchnąć tylko, och!
maj 1, 2007
Marek Olżyński
Dalekozwroczny
styczeń 14, 2008
PAP
Wpływ paradygmatu neo-darwinowskiego na upowszechnianie się osobowości komercyjno-konsumpcyjnej
październik 31, 2003
Marek Głogoczowski
Latająca trumna i awans polaków
listopad 15, 2004
Mirosław Naleziński, Gdynia
Zwierzenia nawiedzonego
czerwiec 2, 2008
Artur Łoboda
Tablica „Hanoar Hacijoni”.
lipiec 21, 2004
Jan Lucjan Wyciślak
PRL-jednak państwo Polaków
październik 13, 2003
Adrian Dudkiewicz
Rozpętali wojnę cywilizacji
kwiecień 6, 2003
Sejm zdrady
grudzień 20, 2007
...
Ryzykanci powinni płacić
listopad 14, 2004
Mirosław Naleziński
Kolosy na glinianych nogach
październik 29, 2006
Marek Olżyński .
"Wilhelm Gustloff" zatopiony przez niemiecką torpedę
luty 2, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Na wyspie Rugia!
luty 24, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media