|
Przemoc w mediach
|
|
Kraków, 14 sierpnia 2003 r.
Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej
Stanisław Papież
Szanowna Pani Poseł
Mirosława Kątna
Przewodnicząca Podkomisji ds. Rozpatrzenia Społecznego Projektu Ustawy o zakazie promowania przemocy w środkach masowego przekazu
Szanowna Pani Przewodnicząca!
Zwracam się do Pani w związku z obstrukcyjnym działaniem kierowanej przez Panią podkomisji ds. obywatelskiego projektu ustawy o zakazie promowania przemocy w środkach masowego przekazu.
Wspomniany projekt trafił do Sejmu 14 sierpnia 2001 roku - właśnie mijają więc dwa lata, w ciągu których trwa jego procedowanie. Po pierwszym czytaniu na 10. posiedzeniu Sejmu tej kadencji 10 stycznia 2002 r. projekt ustawy został skierowany do Komisji Kultury i Środków Przekazu, Komisji Polityki Społecznej i Rodziny oraz Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka. Znów niemal rok minął, zanim powołano podkomisję, której Pani przewodniczy. Wbrew oczekiwaniom społecznym sprawa nie nabrała jednak wówczas dynamiki, czego najlepszym dowodem jest to, że projekt nie wrócił jeszcze pod obrady Komisji. Powoływani są eksperci i dokonywane liczne analizy, podczas gdy Podkomisja ma do czynienia z niewielkim objętościowo projektem składającym się z pięciu zaledwie paragrafów w sposób klarowny obejmujących problem. Więcej, panuje werbalna zgoda członków Podkomisji co do konieczności rozwiązania problemu przemocy w mediach. W związku z tym domagam się zaprzestania przeciągania prac nad projektem i jak najszybszego skierowania go do Komisji oraz niezwłocznego przystąpienia do II czytania.
Kiedy Pani Przewodnicząca ubiegała się o stanowisko Rzecznika Praw Dziecka, raczyła Pani zapewniać, że we wszystkich swych działaniach kierować się Pani będzie dobrem dzieci. Proszę Panią o zaangażowanie w przyspieszenie prac nad ustawą o zakazie promowania przemocy w środkach masowego przekazu, gdyż powstała ona właśnie z myślą o dzieciach i młodzieży, które od lat krzywdzone są w Polsce nachalną obecnością brutalnej przemocy, treści obscenicznych i wulgarnych w mediach, zwłaszcza elektronicznych. Każdego niemal dnia w programach telewizyjnych, emitowanych zarówno przez stacje prywatne, jak i nadawcę publicznego w czasie powszechnie dostępnym dla dzieci i młodzieży, a więc pomiędzy godzinami 6.00 a 22.00, wyświetlane są filmy, w których w najdrobniejszych szczegółach prezentowane są zabójstwa z użyciem najokrutniejszych i najwymyślniejszych metod, w których używa się wulgarnego języka, w których wreszcie seksualność człowieka traktowana jest w sposób wulgarny, obsceniczny i czysto mechaniczny. Każdego tygodnia w sklepach, na giełdach elektronicznych i poprzez handel drogą elektroniczną w ręce młodych ludzi trafiają tysiące gier komputerowych za pomocą niezwykle realistycznych przedstawień pomagających wcielić się w zabójcę, gwałciciela, prostytutkę etc. Przyswajanie tych treści przez dorosłych ludzi może zakończyć się dla nich tragicznie, cóż dopiero w przypadku dzieci, które nie mają jeszcze rozwiniętych mechanizmów obronnych, nie rozpoznają kontekstów danych scen czy wypowiedzi. Problem ten zauważany jest przez wielu specjalistów, przez liczne instytucje wychowawcze. Nie ma chyba dziś w Sejmie takiego posła, który twierdziłby, że jest inaczej. Pokazały to zresztą jasno wystąpienia podczas pierwszego czytania ustawy.
Jednak nie sposób zlikwidować problemu drogą perswazji skierowanej do nadawców czy producentów. Konieczna jest ustawa jasno określająca, co jest dozwolone w tej materii, a co nie, gdyż prawo współkształtuje świadomość.
Jednym z powodów, dla których należy natychmiast przyspieszyć prace nad projektem, jest również fakt, że dotychczasowa opieszałość w jego procedowaniu może zostać odebrana jako okazywanie przez Sejm lekceważenia ponad stu tysiącom Polaków, którzy poparli projekt swymi podpisami. W dobie erozji zaufania społecznego do wszystkich instytucji państwowych, szczególnie wobec upadku szacunku wobec parlamentu, Sejm nie może pozwolić sobie na takie traktowanie tysięcy obywateli, mogących słusznie czuć się oszukanymi przez elity polityczne, uchylające na drodze obstrukcji sejmowej konstytucyjne prawo społecznej inicjatywy ustawodawczej.
Projekt zrodził się z inicjatywy tysięcy zaniepokojonych rodziców, którzy mają prawo oczekiwać, że wybrani w wyborach powszechnych ich przedstawiciele poważnie potraktują pracę nad tym projektem. Jeszcze raz apeluję więc w ich imieniu o zdecydowane przyspieszenie tej pracy. Każdy dzień zwłoki, a co za tym idzie kolejny dzień rozpowszechniania przemocy, wulgarności i obsceniczności w mediach sprawia, że wychowanie dzieci staje się coraz trudniejsze.
Z poważaniem
poseł Stanisław Papież
Sejmowa Komisja Kultury i Środków Przekazu
|
|
19 sierpień 2003
|
|
|
|
|
|
Świat unijnych iluzji
kwiecień 15, 2003
Jerzy Robert Nowak
|
Idziemy do referendum!
czerwiec 6, 2003
Sabina
|
Uświadamienie topielca
luty 6, 2004
|
Prezydent Poznania skazany
marzec 5, 2008
PAP
|
Dlaczego bez rozumu - nie ruszysz?
lipiec 8, 2008
Artur Łoboda
|
Radny czy członek ?
lipiec 5, 2002
PAP
|
Bush coś ty narobił ?
kwiecień 25, 2003
|
Kto naraża Polskę na zniszczenie?
sierpień 19, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
PRL-jednak państwo Polaków
październik 13, 2003
Adrian Dudkiewicz
|
Rezerwy Federalnej - ?ródła jej pochodzenia, historii i obecnej strategii
czerwiec 30, 2008
|
11 Listopada
listopad 19, 2006
Bogusław
|
Bykołówstwo
luty 11, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
To już historia
800 mln zł do pieca
styczeń 23, 2003
PIOTR BURZA Prawo i Gospodarka
|
AFERA rozporkowa w Polsce! Naprawde!
grudzień 4, 2006
Jan
|
Jan Paweł II
kwiecień 2, 2005
|
List prywatny
maj 27, 2003
przesłała Elżbieta
|
Zmierzch uchwałodawstwa RJP?
luty 20, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Życie jest Lepperem ("Życie")
marzec 18, 2004
|
Szumu medialnego ciąg dalszy
marzec 17, 2005
Mirosław Naleziński
|
Elegancja, Francja
październik 25, 2005
Artur Łoboda
|
więcej -> |
|