ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

W pierwszej kolejności powinno zostać ustalone, kto za to odpowie? 
Niektórzy mówią, że jest to wirus, który ma zlikwidować Christmas w Wielkiej Brytanii oraz w całej Europie – unieruchomić kraj w momencie, kiedy chrześcijanie obchodzą jedno z dwóch najważniejszych świąt w ciągu roku 
Nastąpił globalny zamach stanu 
Oszustwo covid-19 zostało wymyślone w jakimś celu; była to część planu, który zaczął się na poważnie w latach 60., kiedy grupa ludzi spotkała się i zgodziła, że świat jest przeludniony. 
Bruksela już we wrześniu 2019 r. czyniła przygotrowania do pseudopandemii 
 
Ludobójstwo COVID- konferencja w Wiedniu 23 październik 2020 
Znieść wolności obywatelskich,
Zniszczyć gospodarki,
Zamknąć małe i średnie przedsiębiorstwa,
Oddzielić, izolować i terroryzować członków rodziny,
Zubożyć ludzi, w tym zniszczyć miejsca pracy,
Usunąć dzieci z ich rodzin,
Internować dysydentów do obozach koncentracyjnych,
Udzielać immunitetu urzędnikom rządowym do popełnienia przestępstw: zabójstwo, gwałtu i tortur (Wielka Brytania),
Wykorzystać policję, wojsko i najemników do kontroli populacji,
Zmusić populacje do szczepień niemedyczną szczepionką zawierającą mechanizmy kontroli populacji bez ich świadomej zgody  
Kowidowa żydokomuna szykuje sądy kiblowe 
Reżim kowidowy Morawieckiego zamierza wprowadzić "komisarzy politycznych" dla ścigania wolnego słowa. 
Promieniowanie telefonów komórkowych, kontrola, uzależnienie – sposoby wyjścia z pułapki cyfrowej 
5G to technologia totalnej kontroli, która prze okazji niszczy zdrowie użytkownika 
Orwell 2025 w USA 
Nielegalni imigranci są z pewnością problemem w USA.
Jednak atak opancerzonych jednostek Policji na samotne kobiety z dziećmi i wysadzanie domów legalnych imigrantów tylko dlatego, że tak się podoba psychopatom z Policji świadczy o tym, że USA upodobniło się w działaniach wobec własnych obywateli - do postępowania Izraela wobec Palestyńczyków.
 
Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków 
Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo?  
Szkodliwe skutki szczepień dały się we znaki pacjentom. Powikłania występują po pewnym czasie 
 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Nakaz aresztowania byłego Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego 
 
CZY ROZUMIESZ SKĄD ZAMIESZKI I PRÓBA WYWOŁANIA WOJNY DOMOWEJ W USA?  
nie podejmuje żadnych interwencji w stosunku do osobników kierujących takimi organizacjami jak „Antifa” i Black Lives Matter – czyli George Sorosowi, Billowi Gates czy Amerykański wirusolog i członek powołanej przez administrację Donalda Trumpa grupy zadaniowej ds. epidemii COVID-19 Anthony Fauci – który jest siłą napędową dla Gatesa i Sorosa w sparawie Covid-19 i szczepionek. – to wszystko, zaprzecza opisom powyższego artykułu. Myślę że czas pokaże co dalej… 
Szczepienia przeciw Covid prowadzą do uszkodzenia płuc 
 
Deborah Tavares o broni elektromagnetycznej stosowanej wobec społeczeństw cz I, 13 marca 2021 
Deborah Tavares z portalu StopTheCrime.net i PrimaryWater.org ma liczne filmy na YouTube i niestrudzenie bada dokumenty wypuszczane przez amerykańską administrację.  
Monika Jaruzelska zaprasza Grzegorz Braun! cz.1 
 
Pożary w Kaliforni - poważna analiza 
Jak lewacy spalili Los Angeles
 
Szokujące zdjęcia mikroskopowe skrzepów krwi pobranych od tych, którzy „nagle umarli” – po szczepieniu 
Struktury krystaliczne, nanodruty, cząstki kredowe i struktury włókniste, które są obecnie rutynowo znajdowane u dorosłych, którzy „nagle zmarli”, zwykle w ciągu kilku miesięcy po szczepieniu na kowid. 
Tego nie pokażą w żadnym medium głównego ścieku 
Śmiertelny atak! Iran wystrzeliwuje przerażające rakiety - Israel Emergency
 
Cicha Broń do Cichych Wojen 
 
Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 
Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. 
więcej ->

 
 

22 lipiec

Data - symbol zniewolenia pozostała w przestrzeni publicznej, na tabliczkach z nazwami ulic w wielu miastach, stając się jawnym szyderstwem z idei suwerennego państwa polskiego
22 lipca - Dzień Kolaboranta

W czasach komunistycznych obowiązywał w Polsce dogmat, na straży którego stała cenzura. Brzmiał on następująco: w okresie wojennej okupacji w Polsce - w przeciwieństwie do innych państw okupowanych - nie było kolaborantów. Przykładem negatywnym miała być m.in. Norwegia, gdzie płk Vidkun Quisling, po zajęciu tego kraju przez Niemców (1940), utworzył podporządkowany im rząd. "Polska nie wychowała quislingów!" - ogłaszały tryumfalnie komunistyczne media przy okazji różnych wojennych rocznic.
Dogmat ten był wierutnym kłamstwem - tak jak cały obraz wojny, kreowany od początku przez Wydział Propagandy Głównego Zarządu Polityczno-Wychowawczego "ludowego" wojska oraz przez cenzurę (najpierw wojskową, potem przez Główny Urząd Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk). Kiedy kończyła się wojna, Norwegowie skazali na śmierć i powiesili Quislinga. W tym samym czasie polscy kolaboranci wyciągali słomę z butów i szykowali się do wielkiego skoku na stanowiska i przywileje, które gwarantowała im nowa okupacja. Nie kryli swego zaprzaństwa. W swym lubelskim organie, zatytułowanym jak na ironię "Rzeczpospolita", pisali w lipcu 1944 r. m.in.: "My mamy rację, bo reprezentujemy tę Polskę, która będzie, nie tę, która była (...). Bo my rozumiemy, ku czemu idzie świat...". Mieli niezawodne argumenty w ręku: sowieckie dywizje NKWD pacyfikujące Polskę i tworzoną na terenie Sowietów od 1943 r. "polską" bezpiekę.

Pogoda na Komi
Kiedy członkowie kolaboranckiego PKWN-u debatowali nad dekretem o reformie rolnej, szef "resortu rolnictwa" tego gremium, Andrzej Witos (nie mylić z Wincentym Witosem) zgłosił pewne zastrzeżenia do treści dekretu. W czasie przerwy podeszła do niego Wanda Wasilewska, która krótko załatwiła sprawę (według jej relacji): "W jakiejś chwili przerwy, kiedy przyniesiono kanapki, ktoś mówił coś o pogodzie, a ja zapytałam Witosa: 'Ciekawe, jaka o tej porze jest pogoda w Komi ASRR?'. Wówczas Witos siedział i więcej głosu nie zabrał"... Wanda Wasilewska, przed wojną redaktorka "Płomyczka" dla dzieci, wiedziała, jak rozmawiać z lud?mi. Należało pokazać im wybór: albo wybraniec "ludu" ze wszystkimi przywilejami, albo więzień sowieckiego obozu koncentracyjnego. Historycy często podkreślają, że sowieckie metody zniewolenia były znacznie skuteczniejsze niż niemieckie. Gro?by i okrucieństwa przeplatano bowiem widokiem marchewki. Drastycznie wyraził to znany wileński pisarz polityczny Józef Mackiewicz: "Okupacja niemiecka czyniła z nas bohaterów, okupacja sowiecka robiła z nas g...". "Dlaczego mamy mówić tylko o literatach, dziennikarzach i uczonych z Generalnego Gubernatorstwa, a nie wspominać na przykład tych polskich pisarzy, którzy w 1940 r. wstąpili do Związku Sowieckich Pisarzy Ukrainy, uczestniczyli w propagandowych przedsięwzięciach dla uczczenia rocznicy 'wyzwolenia' Ukrainy zachodniej itd.? Dla przeciętnego Polaka było przecież oczywiste, że 17 września 1939 r. miała miejsce agresja przypieczętowująca kolejny rozbiór Polski, a wiedza o masowych aresztowaniach, egzekucjach i deportacjach, a także o działających w Londynie legalnych władzach Rzeczypospolitej - powszechna. Postawy intelektualistów z czasu okupacji sowieckiej lat 1939-1941 znalazły swoją znacznie szerszą kontynuację po 1944 r." - pisze w dyskusji o kolaboracji dr hab. Paweł Machcewicz z Biura Edukacji Publicznej IPN.

Wanda Słowianka
Postacią szczególną wśród stalinowskich kolaborantów była niewątpliwie przywołana tu Wanda Wasilewska. Przed wojną związana ze środowiskiem KPP, na jesieni 1939 r. "zerwała więzy" z Polską "reakcyjną" i "wybrała wolność" w "ojczy?nie proletariatu". Przyjęła sowieckie obywatelstwo, w którym wytrwała do końca życia. Została członkinią Wszechrosyjskiej Komunistycznej Partii (bolszewików) i Związku Pisarzy Sowieckich. Stalin "wybrał" ją już w 1940 r. do Rady Najwyższej ZSSR i wyznaczył jej rolę swego rodzaju "ambasadora" od spraw polskich, którą to rolę pełniła ze szczególną gorliwością. Kierowała "polskim" Teatrem Dramatycznym w okupowanym Lwowie, pisała "słuszne" reportaże i opowiadania. Na polecenie Stalina założyła tzw. Związek Patriotów Polskich - karykaturalne zaprzeczenie patriotyzmu polskiego - i asystowała w powołaniu kolejnych instytucji kolaboranckich: tzw. Krajowej Rady Narodowej i tzw. Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego, w którym była wiceprzewodniczącą. Z zachowanych w rosyjskich archiwach, częściowo odtajnionych dokumentów wynika, że to ona przedkładała Stalinowi do zatwierdzenia skład PKWN - "reprezentacji narodu polskiego" (!). Po wojnie do Polski już nie wróciła. Wyszła za mąż za podrzędnego poetę sowieckiego i uczestniczyła w "ruchu obrońców pokoju".

"Rus Słowianin"
Komunistyczna "Gazeta Lubelska" zagrzewała do przyja?ni ze Związkiem Sowieckim (sierpień 1944) rymowanką: "Rus Słowianin - tyś Słowianin, na tym przyja?ń się nie kończy. Wrogiem Niemcy. Razem na nich! Nic nie dzieli - wszystko łączy!". Gazeta pomijała milczeniem "Rusa Słowianina", który doskonale dogadywał się w sierpniu 1939 r. z "wrogiem Niemcem" kosztem Polski i "Rusa Słowianina", który strzelał w tył głowy polskiemu jeńcowi wojennemu. Dla polskich kolaborantów Stalina argument wspólnoty słowiańskiej był niezawodnym atutem. XIX-wieczny panslawizm rosyjski, zmodyfikowany na potrzeby imperializmu sowieckiego, trafiał do wielu ludzi zmęczonych wojną. Nawet jeśli ludzie ci nie uprawiali czynnej kolaboracji, lecz akceptowali nowy "porządek", spełniali wyznaczoną im przez Stalina rolę.

Ekstrema
Tam, gdzie jest kolaboracja, jest także gorliwość i prześciganie się w służalczości. Poczynając od jesieni 1939 r., różni pismacy pisywali dobrowolnie plugawe, antypolskie wierszydła zawierające treści, których nie wymyśliłby najgorszy wróg państwa polskiego. Oto we lwowskim "Czerwonym Sztandarze" (grudzień 1939 r.) Elżbieta Szemplińska składa hołd okupantom wierszem "Prawdziwa ojczyzna" (!):

Dawno,
jeszcze byłam dzieckiem
napisałam w szkolnym zeszycie
na święto niepodległości:
"zamieniliśmy zabór niemiecki
na polski" - i zsiniał ze złości
i grzmiał nauczyciel
[...]

My o inną walczyliśmy Polskę,
inną w sercach kryli przed szpiclem,
dobrą - jak matki spojrzenie,
wolną - jak ptaków lot,
ojczyznę sprawiedliwą,
ojczyznę, w której czerwień
i sierp
i młot

Czy można się dziwić, że sądy specjalne AK wydawały wyroki śmierci na takich "poetów"? W warunkach wojny jawne demonstrowanie wrogości wobec państwa polskiego było nie mniej gro?ne niż strzelanie zza węgła. Jeden z takich wyroków - wydany na pismaka z Wilna, współpracownika "Prawdy Wileńskiej", członka ZPP Teodora Bujnickiego - został wykonany przez młodego żołnierza AK Waldemara Butkiewicza "Rolanda". Niedawno pokazano w telewizji publicznej film o Bujnickim i o okolicznościach jego śmierci. Same ciepłe słowa: inteligentny, dusza towarzystwa, lubiany przez kobiety. Wypisywał różne rzeczy, w których wychwalał okupację sowiecką, ale przecież nikomu nie szkodził... I jak tu dyskutować o kolaboracji?

Kalendarz zdrady
Bardzo obszerna w czasie i w dokonaniach jest historia kolaboracji polskich zaprzańców z okupantem sowieckim. Wbrew temu, co się powszechnie sądzi, nie zaczęła się ona w chwili zerwania przez Stalina w roku 1943 stosunków dyplomatycznych z rządem RP (wówczas na uchod?stwie). Pytania Polaków o Katyń były tylko wygodnym pretekstem do wprowadzenia na arenę przygotowanych wcześniej janczarów pod wodzą "towarzyszki Wasilewskiej - laval-liery kujbyszewskiej", "polskiej Leni Riefenstahl u sowieckiego monomacha" - jak o niej pisał Marian Hemar. Przypomnijmy najważniejsze fakty z tej ponurej sekwencji wydarzeń:
W nocy z 31 grudnia 1943 r. na 1 stycznia 1944 r. kolaboranci utworzyli w porozumieniu z Moskwą tzw. Krajową Radę Narodową - "reprezentację polityczną Narodu polskiego upoważnioną do występowania w imieniu Narodu i kierowania jego losami do czasu wyzwolenia Polski spod okupacji". Przewodniczącym został Bolesław Bierut - przed wojną przeszkolony w Związku Sowieckim agent. Powołanie KRN było aktem zdrady wobec państwa polskiego. Zdrady w warunkach wojny i okupacji, za którą jest tylko jedna kara na całym świecie. Dzień pó?niej KRN utworzyła Armię Ludową z Michałem Rola-Żymierskim na czele. Było to wypowiedzenie posłuszeństwa wodzowi naczelnemu wojska polskiego w warunkach wojny i faktyczne podporządkowanie się siłom zbrojnym obcego państwa, które okupowało część Polski!
Dlaczego w tym właśnie czasie wykonano te przygotowane wcześniej działania?
W nocy z 3 na 4 stycznia 1944 r. armia sowiecka przekracza w rejonie Olewska i Rokitny granicę Związku Sowieckiego z Rzeczpospolitą (chodzi, oczywiście, o legalną granicę między państwami, a nie o granicę rozbioru z paktu Ribbentrop - Mołotow). Trzeba było, przy pomocy kolaborantów, przygotować świat do aneksji ziem wschodnich Rzeczypospolitej. Tak się też stało. 23 stycznia KRN przyjmuje propozycję "uregulowania" granicy polsko-sowieckiej, wbrew deklaracji rządu RP z 5 stycznia w sprawie nienaruszalności granicy wschodniej państwa polskiego. Jeszcze jeden akt zbrodni stanu! Sowieci odrzucają deklarację rządu RP, posługując się stanowiskiem swoich kolaborantów.
7 lutego 1944 r. ukazała się odezwa Polskiej Partii Socjalistycznej Wolność-Równość-Niepodległość, Stronnictwa Ludowego, Stronnictwa Narodowego i Stronnictwa Pracy oraz 24 innych polskich partii i organizacji politycznych przeciwko kolaboracji PPR i KRN z Sowietami. Spłynęła ona po kolaborantach jak woda po psie...
10 lutego 1944 r. Stalin dopiął swego. Nastąpiła zdrada interesów polskich przez aliantów. Premier W. Brytanii Winston Churchill zwraca się do rządu RP o uznanie "linii Curzona" i przeprowadzenie "rekonstrukcji" rządu RP. 22 lutego 1944 r. Churchill popiera sowieckie roszczenia graniczne w Izbie Gmin.
16 marca delegacja KRN udaje się do Moskwy - z hołdem i po zasłużone pochwały. Skład delegacji: Edward Osóbka-Morawski, Marian Spychalski, Kazimierz Sidor, Jan Haneman.
24 maja 1944 r. tzw. Związek Patriotów Polskich wydaje oświadczenie uznające KRN za "ośrodek polityczny powołany do kierowania walką całego narodu".
5 lipca 1944 r. do Moskwy przybywają z hołdem kolejni kolaboranci, delegaci KRN: Michał-Rola Żymierski, Jan Czechowski i Stanisław Kotek-Agroszewski.
20 lipca 1944 r. komunistyczna Delegatura KRN powołuje tzw. Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego. Dzień pó?niej KRN wydaje "ustawę" o utworzeniu PKWN i nazywa go "tymczasową władzą wykonawczą dla kierowania walką wyzwoleńczą narodu, zdobycia niepodległości i odbudowy państwowości polskiej". Przewodniczącym PKWN zostaje Edward Osóbka-Morawski, a jego zastępcami Wanda Wasilewska i Andrzej Witos. Tego samego dnia wojska sowieckie wkraczają do Chełma Lubelskiego, mając już przygotowany odpowiedni grunt polityczny.
22 lipca 1944 r. PKWN ogłasza sławetny "Manifest do Narodu Polskiego", ułożony i zatwierdzony w Moskwie. Zapowiada oddanie Kresów Związkowi Sowieckiemu w myśl zasady "ziemie polskie - Polsce, ziemie ukraińskie, białoruskie i litewskie - radzieckiej Ukrainie, Białorusi i Litwie". Stwierdza, że KRN jest "jedynym legalnym ?ródłem władzy w Polsce" (!), a PKWN legalną władzą wykonawczą. Za podstawową zasadę polityki zagranicznej uznaje sojusz z Sowietami. O godzinie 10.45 czasu polskiego Radio Moskwa nadaje treść "manifestu". To wszystko dzieje się w czasie, gdy cały cywilizowany świat uznaje rząd RP na uchod?stwie! Jak w tej sytuacji nazwać porozumienie PKWN z Sowietami z 26 lipca w sprawie granicy wschodniej?!
3 sierpnia 1944 r. gen. Mikołaj Bułganin przyjeżdża do Lublina jako "ambasador" sowiecki przy PKWN! W odpowiedzi 11 sierpnia Stefan Jędrychowski zostaje "ambasadorem" PKWN w Moskwie (na Jędrychowskim ciążył wyrok śmierci sądu specjalnego AK na Wileńszczy?nie, którego nie udało się wykonać; po wojnie był wysokim funkcjonariuszem partyjnym i państwowym PRL). Polityczny teatr absurdu, jak w czasach Katarzyny II, i ambasadora Mikołaja Repnina! Byłby niemożliwy bez kolaborantów.
W dniach 4-11 lutego 1945 r. odbyła się konferencja tzw. wielkiej trójki w Jałcie na Krymie: Franklina Delano Roosevelta, Winstona Churchilla i Stalina. Los Polski został przypieczętowany.

"Święto"
22 lipca 1945 r. komuniści ogłaszają 22 lipca Narodowym Świętem Odrodzenia Polski (!). W nocy z 2 na 3 maja 1946 r. zakazują publicznych manifestacji z okazji święta 3 Maja. Dochodzi do demonstracji, są zabici i ranni - przede wszystkim młodzież studencka. Ostatecznie święto Matki Bożej Królowej Korony Polskiej zostanie zniesione, zastąpione świętem 1 maja. 22 lipca 1952 roku "sejm" uchwala konstytucję PRL.

Dziś
Sprawa "manifestu" 22 lipca i jego "dziejowej" roli nie powinna już tumanić następnych pokoleń Polaków. Ostatecznie, od ponad 13 lat żyjemy w wolnym kraju, w którym zakazuje się działalności organizacji komunistycznych i propagandy komunistycznej; w którym zrównano nazizm i komunizm, np. w ustawie o IPN. Tymczasem w wielu miastach Polski, także tych największych, niedouczeni w historii najnowszej radni "czczą" 22 lipca i kolaborantów sowieckich nazwami niezmienionych ulic i placów oraz licznymi jeszcze pomnikami (!), szydząc z ustawy o IPN oraz z idei suwerennego państwa polskiego. Bez zorganizowanego protestu mieszkańców tych miast i gmin nic się nie da zrobić, bo jest to wyłączna kompetencja władz samorządowych. 22 lipca - data - symbol zniewolenia - pozostała jak niezmywalne piętno sierpa i młota z plugawego wiersza Szemplińskiej.
23 lipiec 2003

Piotr Szubarczyk 

  

Archiwum

W Brazylii eliminują czasownik od słowa "Żyd"
styczeń 4, 2007
bibula- pismo niezależne
Polskojęzyczny wymiar bezprawia
maj 25, 2004
PAP
Wiara naszych Dziadów
sierpień 15, 2008
Artur Łoboda
Oświadczenie RMS w związku ze smiercią Slobodana Miloąevića.
marzec 13, 2006
Radovan
Inna historia
czerwiec 25, 2003
przesłała Elżbieta
Połykanie wielbłąda?
lipiec 31, 2005
opolskoma
Ruch Przełomu Narodowego
czerwiec 19, 2008
Dariusz Kosiur
Wirtualny dolar i jego skutki
październik 14, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Ciągle jest nadzieja na demokrację w Polsce
luty 19, 2003
StT , Piotr Z Calgary i Ty
Amerykańskie bakructwa.
lipiec 10, 2002
PAP
Powrót szwadronów śmierci
lipiec 13, 2006
John Pilger
Polska potrzebuje imigrantów
październik 27, 2003
PAP
Prawdziwi wierni Bogu Żydzi ortodoksyjni uważają państwo Izrael i syjonizm za nazizm !
luty 23, 2003
Artur Łoboda
Jak uratowaliśmy Europę
sierpień 16, 2003
prof. Jerzy Robert Nowak
Prawdziwi władcy naszego Świata
czerwiec 2, 2003
Jan Ogonowski
Kosztowny kredyt czyli "łapaj złodzieja"
kwiecień 4, 2003
http://www.dziennik.krakow.pl
Demagogia
maj 24, 2008
Marek Jastrząb
Zieliński zganiony za "Pornoteleranek"
czerwiec 28, 2002
PAP
Myśląc Ojczyzna
sierpień 16, 2003
prof. dr hab. Piotr Jaroszyński
Zespół do Spraw Reintegracji
listopad 27, 2002
PAP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media