ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

CAŁA PRAWDA O KATASTROFIE SMOLEŃSKIEJ WIDZIANA OCZYMA PILOTÓW !  
Panie Kapitanie Jerzy Grzędzielski,

chylę czoła jako młodszy kolega lotnik, za poniższy tekst. Brakowało mi dotąd głosu, tak doświadczonego pilota, opisującego tragędię smoleńską, tak kompetentnie i fachowo, jak Pan to zrobił. Pozwoliłem sobie zatem, na rozpowszechnienie Pańskiego tekstu, z nadzieją na możliwe szerokie dotarcie do opinii publicznej. Zwracam się do internautów o liczne udostępnienia w internecie stanowiska w tej sprawie, wyrażonego przez świetnego pilota - prawdziwego nie kwestionowanego eksperta lotniczego. 
Niepożądane Odczyny Poszczepienne po szczepionkach przeciw COVID-19 w Polsce 
Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego podaje jedynie zarejestrowane ubytki zdrowia po szczepieniach. Ale tylko do 4 tygodni po szczepieniu.


 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Klimat i trop finansowy 
To właśnie mega-korporacje i mega-miliarderzy — (...) są głównymi zwolennikami “oddolnego” ruchu dekarbonizacji — od Szwecji przez Niemcy po USA i dalej. 
PiStapo atakuje rodziny 
Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje.  
Fundujemy Ukraińcom emerytury. A dla Polaków ich nie ma. 
 
Demonstracja w Pradze przeciwko terrorowi kowidowemu 
Prowokacja policyjna w celu wywołania ataku na pokojową demonstrację przeciwko maskom w Pradze 18.10.2020.
Na wzór komunistów pisowskie media demonstrantów tych nazywają "chuliganami".  
Izraelscy żołnierze zamordowali 15 sanitariuszy i ratowników ze Strefy Gazy i zakopali w nieoznaczonym masowym grobie 
 
Nakaz aresztowania byłego Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego 
 
Powstało Polskie Stowarzyszenie niezależnych lekarzy i naukowców 

 
Jak w 2022 planowano "nową falę" "epidemii kowida" w 2025 roku 
 
Zielony ŁAD zniszczy UE, a wcześniej zniszczy prywatną własność 
 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Nanotechnologia w szczepionkach 
PIĄTA KOLUMNA - SPRAWOZDANIE Z PRAC NAD ANALIZĄ ZAWARTOŚCI I DZIAŁANIA "SZCZEPIONEK" NA COVID 
Covid to operacja wojskowa 
Nowa holenderska minister zdrowia wyznaje: „Musimy wykonywać rozkazy NATO, USA i NCTV; Covid to operacja wojskowa” 
Czy wirus istnieje? Czy SARS-CoV-2 został wyizolowany?  
Wywiad z Christine Massey. Czy wirus istnieje? Odpowiedzi na te prośby potwierdzają, że nie ma zapisów o izolacji / oczyszczeniu SARS-CoV-2 „wykonanej przez kogokolwiek, gdziekolwiek i kiedykolwiek”.  
Prawda o włoskiej "epidemii" - rozmowa z biologiem Elżbietą Wierzchows 
Program "niezaleznatelewizja" 
Finansowany przez Google zespół „sprawdzający fakty” wydaje się być garstką fikcyjnych Hindusów w zubożałym miasteczku niedaleko Bangladeszu 
 
Tego nie pokażą w żadnym medium głównego ścieku 
Śmiertelny atak! Iran wystrzeliwuje przerażające rakiety - Israel Emergency
 
TO POWINIEN KAŻDY OBEJRZEĆ! 
David Martin - Wystąpienie w Parlamencie Europejskim na III Międzynarodowym Szczycie Covid  
więcej ->

 
 

Bez honoru


*Zwycięstwo 'Reds' zapewnił rezerwowy Djibril Cisse, który wszedł na boisko w 79 min. i trzy minuty pó?niej zdobył ręką po podaniu Luisa Garcii wyrównującą bramkę dla triumfatorów Ligi Mistrzów, doprowadzając do dogrywki.* - Onet (26 sierpnia 2005).

Akurat transmitowano koncert Jarre'a. Wzruszający i nawiązujący do historii. Ciekawe, której nazwy naszego pięknego miasta - Gdańsk, Gdansk czy Danzig, Jarre uczył się w szkołach francuskich? Jeśli coś w rodzaju ostatniego słowa, to z pewnością musiano go cierpliwie pouczać o właściwym nazewnictwie, bowiem gdyby wyrwało mu się jednak Danzig... Ale na całe szczęście nie wyrwało mu się. Co innego, gdyby to niemiecka Erika urodzona w podbitej (przez jej tatusia) Rumi, chciała zbudować muzeum wypędzonym ziomkom z Danzigu. Musielibyśmy przełknąć tę żabę - zresztą nikt tym by się specjalnie nie przejął, ponieważ niemal wszyscy Niemcy tak mówią myśląc o naszym Gdańsku. I mają prawo, a może nawet (niemiecki) obowiązek (podobnie jak my w stosunku do utraconych wschodnich miast). Jednak niemiecki polityk odwiedzający to polskie miasto - jestem przekonany - w przemówieniach do Gdańszczan (wbrew słownikom, nazwy mieszkańców pisuję od wielkiej litery) starałby się w wymowie zbliżyć do słowiańskiej nazwy. Ale gdyby słynnemu kompozytorowi wyrwało się Danzig w takim dniu, to cały nastrój by prysł jak bańka mydlana.
Na moment przełączyłem na mecz - nawet nie wiedziałem kto gra i o co. Akurat padło wyrównanie w meczu drużyn z Liverpoolu i Moskwy. W powtórce jednak było widać wyra?ną rękę. Niestety, piękna idea sportu została ośmieszona i to przez... technikę. Gdyby nie wideo, to nikomu by nie przyszło do głowy kwestionować zdobytego właśnie gola - nawet bramkarz i obrońca nie sygnalizowali spotkania piłki z ręką, a przecież w takich sytuacjach gestykuluje się często "na wszelki wypadek".
Gwoli ścisłości - gol nie został zdobyty ręką (jak pisze Onet), ale po odbiciu od niej. Dziwne było zachowanie naszych komentatorów - z początku (ale po wideopowtórce, podczas której wyra?nie widać było niesportowe zagranie!) uznali, że ręka była nastrzelona niechcąco, czyli sędziowie poprawnie ocenili sytuację. Jak tacy fachowcy mogli uznać, że gola można zdobyć po aż tak nieprzepisowym dotknięciu piłki ręką?! Dobrze, że choć z czasem zmienili zdanie.
Oczywiście, powie ktoś, że taki jest sport. Ale - z jednej strony patriotyczny nastrój podczas koncertu i podsumowanie 25 lat "Solidarności" i konstatacja, że nie o to walczyliśmy na ulicach Trójmiasta, bowiem prawo nie jest stosowane właściwie w stosunku do cwaniaków. I z drugiej strony - mecz i spostrzeżenie, że prawo sportowe również nie sprzyja uczciwości na boisku. O ileż bym wspominał lepiej dzisiejszą gdańską uroczystość, gdyby piłkarz podszedł do sędziego i wyjaśnił, że dotknął ręką piłki i poprosił o unieważnienie gola. Byłaby to rewolucja w sporcie omawiana latami. Piłkarz otrzymałby nagrodę "fair play", choć pewnie wyleciałby z drużyny, która nie zdobyłaby pucharu. Uwierzyłbym w (zamożnego) człowieka sportu, podobnie jak 25 lat temu uwierzyłem w (biednego) człowieka pracy. Niestety, uczciwość pozostaje niewiele wartym hasłem.
Politycy przyznają się do błędu jedynie wówczas, jeśli niczym nie ryzykują. Czyli do małych pomyłek, które mają przekonać pospólstwo, że są podobni do niego, że mają pewne (nieistotne w rządzeniu?) słabostki, a to jest obliczone na... zdobycie kolejnych głosów. Być może ów piłkarz również przyznałby się do zagrania ręką, ale... podczas prowadzenia większą liczbą bramek, co przecież nie byłoby żadnym bohaterskim wyczynem.
Do tej pory znane są przypadki oddania cennych przedmiotów, znalezionych przez nieznanych biedaków. Jednak ciągle czekamy na zamożnego a prawego polityka i sportowca.
Parę dni temu poinformowano, że polski pływak odrzucił ofertę katarskich bogaczy, aby zmienił obywatelstwo i zdobywał dla nich trofea. Nie zgodził się, choć proponowano bajońskie (jak na polskie relacje cenowe) pieniądze. Jednocześnie dowiedzieliśmy się, że słynny zachodni bolidowy wyścigowiec zapragnął podwyżki za swe sportowe usługi - zamiast 35 mln europów rocznie, życzy sobie 40 mln E. I pewnie dostanie. Wielu naszych rodaków podczas internetowych dyskusji uznało, że owszem - ma rację, że za dobrą pracę należy się godziwa płaca... Ciekawe, jak oceniają naszego pływaka? Pewnie mają go za frajera.
27 sierpień 2005

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

Skałka nie dla Miłosza (II)
grudzień 18, 2004
Wojciech Wła?liński
PKO BP dla każdego
wrzesień 18, 2004
Polskie mięso armatnie
wrzesień 15, 2006
Tomasz Trzaska
Okupacja irackich serc i umysłów
listopad 18, 2006
Nir Rosen/ tłum.Piotr
Kejby mi schajba odbiła
listopad 5, 2006
luzak
Trudna Droga do Dobrobytu i Pokoju w Azji
kwiecień 15, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Zabić ze strachu
sierpień 6, 2004
Zygmunt Haduch Meksyk
Boja?ń czy łamanie prawa?
luty 18, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
MSP chce sprzedać 25-30 proc. PKO BP na GPW w 2003 r.
czerwiec 28, 2002
PAP
Filantopia i sznur
listopad 17, 2003
Artur Łoboda
Walka w sieci
luty 2, 2004
szkodnik
Zapomniane strajki
sierpień 9, 2003
przesłała Elżbieta
Opowieść o papieżu i oszuście
lipiec 30, 2008
Krzysztof Winnicki
Może w końcu ktoś dobierze się do Prokomu?
grudzień 23, 2002
PAP
Czy "przedszkolanka" i Izrael Nabawi Swiat Wojny z Iranem?
kwiecień 1, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Tolerancja ?
sierpień 21, 2003
Prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Hymn skoczny niczym mistrz skoczni
styczeń 19, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Budzenie ze snu o potędze
marzec 16, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
"Halloween" - już nie tylko amerykański idiotyzm...
październik 31, 2005
Zdzisław Raczkowski
David Irving: "W Auschwitz nie było komór gazowych"
styczeń 26, 2007
bibula- pismo niezależne
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media