ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Te dni, te robaki, te kaczeńce 
18 lipiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Katastrofalny błąd Donala Trumpa 
4 marzec 2025      Artur Łoboda
"Afera" z ukraińskim zbożem? 
22 kwiecień 2023      Artur Łoboda
Jedyny ratunek - powrót do barteru  
23 listopad 2021     
Trzy razy przegraliśmy tą wojnę. Czy po raz czwarty się uda? 
23 lipiec 2016      Artur Łoboda
Rok 2024 
19 czerwiec 2024      Artur Łoboda
Degeneracja umysłu 
7 listopad 2017      Artur Łoboda
Źródła popularności "gender" i Palikota 
15 grudzień 2013      Artur Łoboda
Współcześni hitlerowcy 
2 maj 2021      Ruptly
Cztery lata wojny 
9 styczeń 2026      Artur Łoboda
80. rocznica zakończenia wojny 
9 maj 2025     
Doktor Roberto Petrella 
3 wrzesień 2020      Wegeta
Tak sobie tylko pomyślałem...  
14 styczeń 2017      Artur Łoboda
Walka dwóch skorpionów?  
23 październik 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Merkel odeszła! 
2 styczeń 2022      Roberto J. De Lapuente
Rok 2012 
16 lipiec 2010      Goska
Miliardy dla Davida Pelega i do kieszeni oszustów 
26 marzec 2010      G. Grzyb
Dzicz wirusowa 
29 czerwiec 2020     
Wszystkiego najlepszego 
23 grudzień 2012     
Niesamowite: Drosten przyznaje, że „choroba nie istnieje!”  
8 kwiecień 2021     

 
 

To „badanie” pro-maskowe wyjaśnia, dlaczego NIGDY nie powinieneś „ufać nauce”

W zeszłym tygodniu doniesiono , że australijski stan Wiktoria może rozważać wprowadzenie „stałych” nakazów noszenia masek na twarz, aby osiągnąć „zero Covid”.
                                    
 
Nie musimy teraz wnikać w konsekwencje takiego prawa dla wolności osobistej ani w niemal nieskończoną liczbę dowodów na to, że maski nie zapobiegają przenoszeniu chorób układu oddechowego.
Nie działają, nigdy nie działały. 
Nakazanie ich było posunięciem politycznym mającym na celu sprawienie, by fałszywa „pandemia” Covida wyglądała realnie, a ich dalsze używanie jest objawem prania mózgu lub produktem ubocznym chronicznego sygnalizowania cnót.
 
Debata na temat masek, taka jaka była, dobiegła końca .
Nie, jedynym aspektem tego wydarzenia, o którym warto wspomnieć, są „dowody” użyte na poparcie tego stanowiska – i uwierzcie mi, cytaty są w pełni uzasadnione.
 
„Badanie”, które ma wykazać korzyści płynące z trwałego maskowania, zostało opublikowane w zeszłym tygodniu w czasopiśmie Medical Journal of Australia i nosi tytuł „Konsekwentne używanie masek i epidemiologia SARS-CoV-2: badanie modelowania symulacyjnego” .
 
„Badanie modelowania symulacyjnego” jest w tym przypadku frazą kluczową. 
Dla tych, którzy tego nie wiedzą, to „badania modelowania symulacyjnego” polegają na wprowadzaniu danych do programu komputerowego, a następnie proszeniu go o wyciągnięcie wniosków.
 
Oczywiście są one tak niezawodne i przydatne, jak dane, z których korzystasz. 
W rzeczywistości możesz bardzo łatwo sprawić, by przyniosły dowolny rezultat, podając „właściwe” (złe) dane.

W tym konkretnym badaniu modelowym zaczęli od poinformowania komputera, że ​​maski materiałowe zmniejszają transmisję o 53%, a maski oddechowe o 80%:


    Iloraz szans względnego ryzyka zakażenia osób narażonych na kontakt z osobą zarażoną (noszenie maski vs brak maski) ustalono na 0,47 dla masek materiałowych i chirurgicznych oraz 0,20 dla masek oddechowych


Zasadniczo powiedzieli swojemu komputerowi, że maski zapobiegają chorobom … a następnie powiedzieli „OK, komputer, skoro już wiesz, że maski zapobiegają chorobom – co by się stało, gdyby wszyscy nosili je przez cały czas?”
 
Następnie komputer powiedział im – oczywiście – że nikt nie zachoruje.
 
Ponieważ sprawili, że logicznie niemożliwe było powiedzenie czegokolwiek innego.
 
Ale jest w tym coś więcej.
 
Kolejną interesującą warstwą jest to, skąd pozyskali dane wejściowe?

W końcu na przestrzeni lat przeprowadzono dziesiątki badań nad maskami, z których 98% stwierdziło, że maski nie działają.
Czy więc nasi ludzie wybrali recenzowaną próbę kontrolną w czasie rzeczywistym, opartą na laboratoryjnie przetestowanych wynikach podwójnie ślepej próby?

Być może jeden z kilkunastu takich badań wymienionych w naszym artykule zawierającym 40 faktów ?

Czy może uśrednili wyniki wielu badań?
Nie, użyli ankiety telefonicznej.

Jedna
 ankieta telefoniczna.
Ta ankieta telefoniczna , opublikowana w zeszłym roku i przeprowadzona pod koniec 2021 r.
W tym *hm* „badanie naukowe” ludzie losowo dzwonili do osób, które niedawno zostały przebadane na „Covid” i pytały ich „czy nosiłeś maskę?” a następnie opublikował konkluzję – „maski zmniejszają transmisję o 53%” – jakby to coś znaczyło.
 
Co ciekawe, jeśli przewiniesz do sekcji „afiliacje”, zobaczysz, że jeden z autorów jest stypendystą firmy Pfizer.
 
Bardziej niepokojące – i z jakiegoś powodu nie wymienione jako konflikt interesów – jest to, że całe badanie zostało opracowane przez Kalifornijską Radę Zdrowia Publicznego .
 
Kalifornia obowiązywała już od prawie roku, zanim w ogóle rozpoczęto to „badanie”.
 
To, co tu mamy, nie jest „nauką”, ale modelem komputerowym opartym na wynikach subiektywnej ankiety telefonicznej przeprowadzonej przez agencję rządową mającą określony interes. Jest ono całkowicie bezsensowne , a mimo to publikowane w czasopismach i cytowane przez „ekspertów”, być może nawet wykorzystywane jako podstawa do wprowadzania nowych przepisów.
 
Tak działa „The Science TM ”. 
I chociaż Covid być może otworzył oczy wielu ludziom na ten problem, nie jest on wyjątkowy tylko w przypadku „Covida”. 
Równie prawdopodobne jest, że tego rodzaju „badania” zostaną opublikowane na dowolny temat – zwłaszcza te, które służą celom politycznym – i to od lat, jeśli nie dziesięcioleci.
 
Profesor medycyny opartej na dowodach na Uniwersytecie Stanforda, John Ioannidis, napisał artykuł zatytułowany „Dlaczego większość opublikowanych wyników badań jest fałszywa” i to było w 2005 roku.

To nie ma nic wspólnego z „pandemią”, a wszystko ma związek z różnicą między nauką a „Nauką”. 
Przyjrzyjmy się zatem temu rozróżnieniu.
 
„Nauka” to podejście do świata. 
Racjonalna metoda gromadzenia informacji, testowania nowych pomysłów i formułowania wniosków opartych na dowodach.
 
„Nauka” to samowystarczalny przemysł naukowców, którzy potrzebują pracy i są winni przysługi.

Stała relacja quid pro quo między badaczami – którzy chcą zaszczytów i tytułów szlacheckich, stałego zatrudnienia, umów o wydanie książek i grantów badawczych oraz bycia popularną gadającą głową wyjaśniającą rzeszom w telewizji złożone idee – a korporacjami, rządami i „ fundacjami charytatywnymi” , które mieć to wszystko w swoim darze.
 
System ten nie tworzy badań przeznaczonych do czytania, tworzy nagłówki, które celebryci mogą zamieszczać na Twitterze, linki do umieszczenia przez „dziennikarzy”, źródła, które mogą cytować inni badacze.
 
Iluzja solidnego uzasadnienia, która rozpada się w momencie, gdy faktycznie przeczytasz słowa, sprawdzisz metodologię lub przeanalizujesz dane.
 
Ankiety samoopisowe, zmanipulowane dane, „badania modelowania”, które wypluwają z góry ustalone wyniki. 
Autorzy stowarzyszeni opłacani przez państwo lub interesy korporacji w celu dostarczenia „dowodów” potwierdzających wysoce dochodowe lub politycznie dogodne założenia.
 
To badanie dotyczące maski jest tego doskonałym przykładem.
 
Przeplatające się warstwy niczego, mające na celu stworzenie wrażenia czegoś.
 
Dlatego chcą, żebyś jej zaufał , zamiast ją czytać .
 
 
Źródło:
off-guardian.org/2023/07/27/this-pro-mask-study-is-why-you-should-never-trust-the-science
 
30 październik 2023

Kit Knightly 

  

Komentarze

 

Taki jest skutek kiedy 'sztuczna inteligencja' zbrata się z prawdziwym sk...sukinkotem. ... albo odwrotnie. A jedno i drugie made in jewrej.

2023-10-30
hens

 

Nie ma i NIGDY NIE BYŁO "sztucznej inteligencji".

"Inteligencja jako byt" - nazywana jest "dziełem boskim", albo "Bogiem" - co występuje w wielu religiach.
A najbardziej bliskie prawdy jest indiańskie "Manitu".

To - co eskimosi nazywają "sztuczną inteligencją" to przebiegłe oszustwo dokonane przy użyciu najnowszej technologii.

2023-10-31
Artur Łoboda

 

ONI nazywają "to" sztuczną inteligencją a siebie ludźmi.. no w każdym razie, że są CI SEMI. Oczywiście po jewrejsku to SEMICI, bo wszystko mają od du.. drugiej strony. Tacy pół ludzie, pół szczury - JUDEnRATs.

Przecież ONI teraz mają się za ofiary terrorystów a nie za okupantów atakowanych przez krajową partyzantkę wyzwoleńczą. Swego czasu niemcy też nazywali AK bandytami i stosowali odpowiedzialność zbiorową mordując cywilów.

2023-10-31
hens

 

Co prawda miało być NIGDY WIĘCEJ, no ale po żydowsku to się tłumaczy TERAZ I ZAWSZE I NA WIEKI WIEKÓW jeśli tylko będzie nam pasowało.

2023-10-31
hens

  

Archiwum

Czy to jeszcze lewica?
listopad 29, 2003
Adrian Dudkiewicz
Re: “Świadectwo Polakòw Anno Domini 2005 dla potomnych”.
sierpień 29, 2005
Aleksander Jantar
"Fałszywy Pieniądz Wypiera Prawdziwy z Obiegu"
marzec 10, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
To nie był wypadek
lipiec 6, 2003
Małgorzata Rutkowska
Gdańszczanie, wyborcy. Uwaga na nowy prezent świąteczny od władz Gdańska
grudzień 19, 2005
Klaudiusz Wesołek
Generałowie bezkarni w aferze "bakszyszowej"
lipiec 8, 2007
Newsweek
Ach te media. Fantazja u nich, że hej!
lipiec 30, 2004
PAP
2008.02.27. serwis wiadomosci w 3 językach
luty 27, 2008
tłumacz
Déjà vu - konferencja w Monachium 1938
luty 18, 2008
marduk
Pogoda dla nafty
grudzień 5, 2005
Jan Lucjan Wyciślak
Zbrodnie USA przeciw pokojowi
marzec 29, 2003
Grażyna Dziedzińska
Sacrum i profanum czyli bełkot w miejsce relacji
październik 5, 2004
Tomasz Żółtko
Handel ludzką naiwnością
maj 24, 2007
Deska w pejzażu
luty 4, 2007
Zygmunt Miedziński
Chłop w amoku
marzec 15, 2004
Ewa
Zły Omen?
marzec 27, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Amerykanska "strategia zapobiegania zagrożeniom" przez prowokowanie wojen?
marzec 17, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
NIE dla imperialistycznych "rozjemców"!
sierpień 17, 2006
Workers Vanguard
Globalna Korupcja
styczeń 26, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Pięć "reform" AWS
marzec 23, 2007
Artur Łoboda
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media