|
Na głowach Naczelnych.
Fakt który warto pamiętać, dziwnym trafem losu oba nakrycia głowy do których się nas zmusza byśmy je
|
|
Na głowach Naczelnych.
Moja maleńka wnuczka nie zważając, że rodzina z zapartym tchem śledzi wiadomości TVN 24, a w nich naszego Prezydenta, którego głowę w czasie wizyty pod ścianą płaczu w Jerozolimie zdobiła biała mycka, zapytała nieopatrznie: czemu oni wszyscy maja czapeczki czy będzie deszcz? Gdy uzyskała zbywającą ją odpowied?, że to przecież są Żydzi pokazała paluszkiem na ekranie rozpromienioną twarz Prezydenta Kaczyńskiego dodając: jaki uśmiechnięty Żydek. Cóż dzieci nie rozumieją fotograficznych gestów gdy próbuje ktoś zachować obyczaj ubierając myckę i uśmiecha się szeroko mimo, że to ściana płaczu bo patrzy nań przecież również prawicowy elektorat.
Nasz premier wybierając się do USA w zasadzie też poza wymuszonymi kurtuazyjnymi spotkaniami na najwyższym szczeblu, które nie przyniosą żadnych politycznych konkretów, a jedynie fotograficzne gesty chyba nałoży na głowę myckę /ile tych mycek kupiła Kancelaria?/ jako, że jedynym politycznym konkretem wizyty jest spotkanie z żydowskim lobby USA chcącym wytargować swoje roszczenia finansowe względem kolejnego kraju z którego jeszcze można coś uzyskać.
Niegdyś bez względu na okoliczności, naczelni tego świata w publicznych kontaktach z gawiedzią ubierali drogocenne korony. Dziś niestety czasy się zmieniły, a ubierać coś trzeba nawet gdy jest się na Kremlu.
Zapatrzone w pryzmat stosunków polsko-rosyjskich nasze media na ogół dostrzegają jedynie mniej lub bardziej nieprzychylne nam wypowiedzi mieszkańców Kremla, które często odzwierciedla zdanie: "Na Kremlu ostro o stosunkach z Polską". Nie dostrzegają, że na głowie Naczelnego tegoż gmachu są jeszcze inne równie istotne światowe sprawy.
By je mogły poznać grona europejskich społeczności, które nie mają telewizora, a takich jeszcze w Europie jest dużo, prowadzona jest od dawna w sieci internetowej wielojęzyczna strona, którą można odnale?ć pod adresem http://www.vladimir.vladimirovich.ru/ . Na niej prawie codziennie przedstawiane i komentowane są dla szerokiej światowej publiczności w głównych językach tego globu najważniejsze problemy dnia będące na głowie Włodzimierza syna Włodzimierza Putina. I nie stosunki z Polską ale problemy narodu były najistotniejsze na Kremlu właśnie w momencie gdy polska prasa dostrzegała , że jak zwykle "ostro" jest wymierzone w naszą stronę.
Na wyżej wymienionej kremlowskiej stronie zatem czytamy:
Poniedziałek 11 września 2006 r. 10:22:38
Vladimir.Vladimirovich Putin stał właśnie przy oknie swojego gabinetu, gdy dostrzegł nieduży pasażerski samolot nadlatujący w kierunku kremlowskiej Spaskiej Baszty. Od czasu kiedy trochę szalony Niemiec wylądował na placu przed tą basztą swoim małym Piperem fakty te budzą widać zrozumiałe zainteresowanie Naczelnych. Widząc zatem znowu podejrzany samolot zapytał szefa administracji Kremlowskiej Władysława Fjurowicza Syrkowa.
" Słuchaj , braciszku.. . Co to ?!"
Fakt że Pupin i Syrkow nie są braćmi ale naczelny Kremla lubi się nadal dawnym zwyczajem bratać z bratnim światem.
Otrzymał zaraz od Syrkowa odpowied?: To nadlatuje Madonna.
Bo to właśnie nie stosunki z krajami dotąd wasalnymi były najistotniejszym problemem tego dnia ale protesty moskiewskiej cerkwi, narodowców i oczekiwania dwóch córek Pupina jako, że mimo protestów do Moskwy wpuszczono Madonnę na jej koncert na Łużnikach.
Jak wielkie były to problemy podała strona dnia następnego:
Wtorek, 12 września 2006 r. 16:56:31
Vladimir.Vladimirovich Putin siedział w swoim gabinecie i przebierał się za kobietę "w oryginale- grimirowałsja w żenszcinu"czyli "it made up". Czekała go przecież obecność u boku córek na łużnikowskim koncercie Madonny.
Chcąc sprostać współczesnym wymaganiom założył właśnie blond perukę- "swjetłyj parik" lub "the bright wig" i przeglądnął się w lustrze z niezadowoleniem mamrocąc pod nosem "jakaś głupota", gdy do gabinetu wszedł szef administracji Syrkow niosąc cierniową koronę. Pupin ze zgrozą zapytał " Dlaczego?" i usłyszał "tak trzeba.. wymaga tego scenariusz".
Naczelny ubrał koronę spojrzał w lustro i znacząco zapytał "podobny?".
Podobny skomentował Syrkow. "Czas jechać w Łużniki to jest wszystkiego kres".
W tym miejscu wierzący lud wiedział już do kogo musiał upodobnić się Naczelny by sprostać problemom narodu i cerkwi które stwarzał moskiewski koncert Madonny.
Fakt który warto pamiętać, dziwnym trafem losu oba nakrycia głowy do których się nas zmusza byśmy je nadal używali czyli zarówno myckę jak i koronę cierniową wymyśliła dla świata ta sama nacja. No ale nie bąd?my antysemitami
* użyto w wyrazach wziętych z oryginału liternictwo polskie ponieważ nie wszystkie programy tolerują liternictwo grażdanki-cyrylicy
|
|
14 wrzesień 2006
|
|
Jan Lucjan Wyciślak
|
|
|
|
List otwarty do Edwarda Moskala
Prezesa Kongresu Polonii Amerykańskiej
listopad 7, 2005
|
An Essay on Judeo-Christian Ethos (the manner of behavior)
czerwiec 6, 2006
Marek Glogoczowski
|
Poziom zaufania społecznego
kwiecień 26, 2004
|
Polityka niczym wredna kochanka
styczeń 16, 2008
Marek Olżyński
|
Wyjście awaryjne
październik 10, 2003
Kazimierz Poznański
|
Traktat Akcesyjny "zatwierdzony"!
luty 5, 2003
PAP
|
Papież cacy kiedy zwalcza komunę.
Papież be, kiedy sprzeciwia się agresji
luty 1, 2003
zaprasza.net
|
NIEMIECKIE NIEPORZˇDKI
marzec 1, 2003
Kazimierz Poznański
|
Nowa Zimna Wojna?
kwiecień 28, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Modlitwa o deszcz
maj 7, 2007
Marek Olżyński
|
Odwaga cywilna
czerwiec 28, 2005
|
Znawca dziewiąty
sierpień 19, 2002
IAR
|
Historyczna Perspektywa Chrześcijan i Muzułmanów
kwiecień 21, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Wiedziec trzeba
kwiecień 9, 2003
przeslala Elzbieta
|
Zadłużenie Skarbu Państwa wzrosło
czerwiec 27, 2002
PAP
|
Inwazja niemieckich homoseksualistów
maj 16, 2006
Adam Wielomski
|
Prokurator oskarża siedem osób, którzy publiczne spalili książkę "Dzienniki Anny Frank"
listopad 27, 2006
bibula.com/
|
Giertych gdzie ty masz oczy ...ministrze.
lipiec 28, 2007
( . ) bez podpisu
|
Zmiany w Magistracie
wrzesień 30, 2004
www.krakow.pl
|
Pokój Busha
styczeń 23, 2005
zaprasza.net
|
więcej -> |
|