ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Jedna z wielu - cichodajka 
8 sierpień 2013      Artur Łoboda
11 września 2001 roku 
11 wrzesień 2022      Artur Łoboda
Sprawiedliwość po naszej stronie! Monika Cichocka, Sędzia Polskiego Sądu Karnego Lara, oraz Andy Choinski 
6 maj 2022     
LPC Strategic Committee LeakInboxLPC leaker 
27 październik 2020      DF
Nikt za Was nie będzie walczył! 
23 październik 2023      Artur Łoboda
Buszmeni demokracji czyli układ naczyń połączonych II 
27 czerwiec 2011      Witold Filipowicz
Przysłowie ludowe na Barbórkę 
4 grudzień 2023      Artur Łoboda
Arabia Saudyjska pozwala na wygaśnięcie 50-letniego partnerstwa z amerykańskim petrodolarem, zwiastując koniec petro dolara 
20 czerwiec 2024      Ethan Huff
Zygmunt Jan Prusiński EROTYK WABI MOTYLA - Część III 
25 kwiecień 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Uczczenie w ciszy 
11 lipiec 2016      Artur Łoboda
Nieudzielenie pomocy 
8 październik 2025     
Interesy z eskimosem 
30 maj 2022      Artur Łoboda
„Nasz kraj jest atakowany”: RFK, Jr. mówi o CIA i totalitaryzmie 
7 listopad 2021      Robert F. Kennedy Jr
Konstytucja 
2 luty 2020     
Nie urodziłem się jako "niewolnik" 
14 lipiec 2020      Artur Łoboda
Wymiar sprawiedliwości Trzeciej Rzeszy, czy też Trzeciej RP? 
30 grudzień 2017     
Soros i Komorowski - dwaj przyjaciele 
15 październik 2014      Artur Łoboda
Klin na politycznego kaca 
9 listopad 2015      Artur Łoboda
„Globalne elity używają szczepionek COVID do wyludnienia planety” 
17 grudzień 2022      News Punch
Zagaje - Minoga 1944 
23 sierpień 2025     

 
 

Moja odpowiedź dla religijnego syjonisty ze „łzami w oczach”

Drogi religijny syjonisto:

Twój ostatni e-mail do mnie – w którym prosisz, abym „przyjrzał się długo w lustrze”, ponieważ moje mówienie prawdy o izraelskich okrucieństwach nie pokrywa się z propagandą podżegającą do wojny, którą zdecydowałeś się przełknąć – jest zarówno kłopotliwy, jak i odkrywczy .

Oczywiście wiem, co było przyczyną Twojej wiadomości. 
Jak wszyscy wiemy, więźniowie obozu koncentracyjnego Gaza, po latach nielegalnego, nieludzkiego oblężenia przeplatanego morderczymi izraelskimi atakami (których, w poprzednich listach do mnie, faktycznie próbowałeś bronić) w końcu zbuntowali się dzień wcześniej napisał do mnie swój oburzony list – że atakowali izraelskie pozycje wojskowe, zabijali dużą liczbę Izraelczyków i zabierali wielu cywilnych zakładników z powrotem do Gazy.
 
Chociaż od dawna traktuje Pan ze spokojem masowe mordy na Palestyńczykach, wydaje się, że ich desperacki akt oporu pana zszokował.
I najwyraźniej masz nadzieję, że mnie też to zszokuje.
Ale jeśli cokolwiek mnie zszokuje, to jest to moralna ślepota, którą ujawnia twój list: hipokryzja, obwinianie ofiar, przypadkowe okrucieństwo.
A ponieważ opisujesz siebie jako religijnego Żyda – tak jak ja – jestem w równym stopniu zakłopotany, co przerażony.
 
Przede wszystkim jestem zakłopotany, ponieważ z Twojego e-maila jasno wynika, że ​​nigdy nie przeczytałeś ani słowa z istniejącej wiedzy na temat historii Palestyny ​​pod butem syjonistów. 
Kiedy kilka miesięcy temu napisałeś do mnie, zdziwiony, że w jednym z moich ostatnich artykułów nazwano masową rzeź cywilów w Gazie przez Izrael w 2014 r. „masakrą”, starałem się skierować Cię do książek, które rozwiałyby wszelkie wątpliwości co do dokładności mojego komentarza. 
Widać, że nawet nie przejrzałeś tych książek. 
Jednak na podstawie typowego zrywu izraelskiej propagandy czujesz, że możesz mnie potępić .
 
Jestem zakłopotany, ponieważ, jak sam przyznajesz, mieszkasz w Izraelu od mniej niż dziesięciu lat. 
Wszystko, co tak naprawdę wiecie o okupacji Palestyny ​​przez Izrael, to to, - co mówią wam o tym jej apologeci; jeśli chodzi o Gazę, nigdy nawet nie rozmawiał pan z żadnym z dwóch milionów jej uwięzionych mieszkańców (z których połowa to dzieci). 
A jednak upierasz się, że armia izraelska nigdy nie bierze na cel cywilów – pomimo gór dowodów temu zaprzeczających – i że spóźniony zbrojny opór udręczonych Gazańczyków stanowi „uosobienie wszystkiego, co złe na tym świecie”. 
Jesteś głupcem czy świadomym kłamcą?

W końcu jestem zakłopotany, ponieważ nazywasz siebie religijnym Żydem – a mimo to nawet nie wspominasz o krwiożerczych piorunach wylewających się w tej chwili z izraelskiego ortodoksyjnego żydowskiego establishmentu. 
Czy widzieliście wideo rozpowszechniane w zeszłym tygodniu przez Hakhela, dystrybutora nauczania rabinicznego z Brooklynu, w którym uśmiechnięty żołnierz w mundurze IDF z dumą deklaruje zamiar swojej armii nie tylko „zabić wroga”, ale „unicestwić go z całej siły ” ”? 

Czy masz jakiekolwiek wątpliwości co do znaczenia tej groźby, gdy izraelskie bomby zrównają z ziemią wieżowce mieszkalne w całej Gazie? 
Nie wystarczy, że ortodoksyjni Żydzi ignorowali – lub celebrowali – każde okrucieństwo wyrządzane Gazańczykom przez dziesięciolecia, okrucieństwa począwszy od odmowy dostępu do elektryczności i wody pitnej po okresowe masakry , w których zginęło już tysiące cywilów. 
Teraz ortodoksyjni rabini aktywnie propagują ludobójstwo. 
A mimo to widzisz „zło” u Palestyńczyków – i tylko u Palestyńczyków?
 
Twoja zdolność rozumowania jest ewidentnie tak samo ułomna, jak twój (marny) zmysł moralny. 
W żadnym z waszych listów do mnie nie skarżyliście się na przestępcze praktyki, które są rutyną dla izraelskiego wojska: zbiorowe karanie rodzin palestyńskich, pozasądowe egzekucje , bezmyślne niszczenie domów , atakowanie szpitali, karetek pogotowia i zespołów medycznych, torturowanie dzieci (żeby wymienić tylko kilka). 
W swoim ostatnim liście upierasz się, że te przestępstwa to nic innego jak nieumyślne „błędy”. 
Ale twierdzisz także, że kiedy Palestyńczycy rzekomo naśladują kilka (i bynajmniej nie wszystkie) z taktyk swoich prześladowców, jest to równoznaczne z „jawną złą rzezią” i nie można tego usprawiedliwić. 
Naprawdę oczekujesz, że potraktuję cię poważnie?
 
Odkrywcze jest to, że zapożyczyłeś te szczególne podwójne standardy z repertuaru wyświechtanych sklepowych apologetyk syjonistycznych. 
Jak powinniście wiedzieć, dodatkową hipokryzją staje się dodatkowe twierdzenie – syjonistom nigdy się to nie zdarza – że czystki etniczne w Izraelu z 1948 r., wraz z wyraźnie rasistowskim ustawodawstwem , które od tamtej pory stanowi podstawę izraelskiej polityki, nie mogą być krytykowane, ponieważ działania te nastąpiły po nazistowskim ludobójstwie.
 
Jak Golda Meir podobno powiedziała innemu izraelskiemu politykowi: „Po Holokauście Żydom wolno robić wszystko”. 
Jeśli to prawda w przypadku Żydów, dlaczego Palestyńczycy nie skorzystają z tego samego rozumowania po 75 latach izraelskiej brutalności?
 
W rzeczywistości Palestyńczycy – w szczególności Gazańczycy – mają lepsze uzasadnienie stosowania przemocy, niż mogliby mieć Izraelczycy. 
Podobnie jak inni izraelscy apologeci, piszesz tak, jakby palestyński opór rozpoczął się 7 października.
 
Czy zapomnieliście o przeważnie pokojowej Pierwszej Intifadzie , która rozpoczęła się w grudniu 1987 r. i którą Izrael stłumił sadystyczną siłą? („Połamcie im kości!” – brzmiał notoryczny rozkaz Icchaka Rabina, ówczesnego ministra obrony Izraela).
Czy zapomniałeś o wielu pokojowych protestach z okazji Dnia Ziemi, które rok po roku prowadziły do ​​śmiertelnych strzelanin ze strony izraelskich żołnierzy? 
Czy pamiętasz morderstwa Rachel Corrie i Toma Hurndalla (między innymi) za próbę ochrony cywilów w Gazie przed izraelskimi atakami?
 
A co z pokojowym Wielkim Marszem Powrotu w Gazie wiosną 2018 roku? 
Protest ten rozpętał przedłużającą się orgię izraelskiej przemocy , podczas której zamordowano setki nieuzbrojonych palestyńskich demonstrantów, prawie 60 z nich jednego dnia – w dniu, w którym Żydzi tacy jak wy świętowali ogłoszenie Donalda Trumpa, że ​​odtąd Stany Zjednoczone ( nielegalnie ) uznają Jerozolimę za terytorium Izraela.

Po tak wielu dowodach na to, że Izrael reaguje na bezbronny protest morderstwem, czego dokładnie spodziewałeś się, że zrobi zdesperowany lud Gazy? 
Po prostu położyć się i umrzeć?
 
Narzekasz, że istnieje „zero równoważności moralnej” pomiędzy Izraelem a jego palestyńskimi ofiarami. 
I zgadzam się z tobą. 
Ale wywróciłeś rzeczywistość do góry nogami, upierając się, że występująca tu rozbieżność moralna faworyzuje ciemiężyciela, a nie uciskanych. 
Utrzymujesz, że strażnicy obozu koncentracyjnego powinni być oceniani bardziej przychylnie niż więźniowie, których torturują – nawet więźniowie, którzy spędzili całe życie w tym więzieniu, znosząc te tortury. 
Tylko nazista mógłby się z tobą zgodzić. 
Z pewnością ja nie mogę.
 
Ocalały z Holokaustu Leo Baeck napisał kiedyś, że pobożność „charakteryzuje się nie tylko tym, co robi, ale… tym, na co pozwala” oraz że „trudno powiedzieć, co z biegiem czasu było bardziej zgubne: nietolerancja, która popełniła zło lub obojętność, która sprawiała, że ​​byli niewzruszeni”.
 
Ponieważ postanowiłeś rzucić wyzwanie mojej dobrej wierze moralnej – a nawet odważyłeś się porównać Palestyńczyków w Gazie do nazistów – w zamian żądam od ciebie, jak możesz usprawiedliwić swoją obojętność na dziesięciolecia izraelskich zbrodni przeciwko Palestynie? 

Jak ktoś, kto nazywa siebie Żydem, może bronić przetrzymywania miliona dzieci w obozach koncentracyjnych przez 17 lat, tak jak ty to zrobiłeś? 
Jak możesz patrzeć „bez wzruszenia”, jak miliony ludzi stają w obliczu powolnej śmierci z rąk terrorystycznej milicji („Izraelskie Siły Obronne”), za co nie pozostaje ci nic innego, jak tylko chwalić, a następnie potępiać więźniów za walkę?
 
I proszę, nie odwołuj się do najstarszej i najbardziej kulawej wymówki nazistowskich kolaborantów: że nie wiedziałeś, co się dzieje. 

Minęły prawie cztery lata, odkąd Sara Roy z Uniwersytetu Harvarda publicznie udokumentowała, że ​​codziennie milion dzieci w Gazie jest zatruwanych, ponieważ Izrael nie pozwala nawet swoim więźniom na obsługę oczyszczalni ścieków. 
Niecałe trzy lata temu Izrael po raz kolejny zrównał z ziemią budynki mieszkalne i unicestwił całe rodziny palestyńskie w Gazie, podczas gdy jego siły przeprowadziły przyspieszającą kampanię czystek etnicznych we Wschodniej Jerozolimie – trwającą do dziś. 
Złowroga, bliźniacza polityka Izraela, kradzieży ziemi i apartheidu , jest kwestią udokumentowaną, której nie można obalić.
...
A historia waszych izraelskich współwyznawców w tym samym okresie jest zarówno rażąca, jak i przerażająca. 
W 2021 r. – siedem lat po tym, jak zdecydowałeś się wyemigrować z USA do Izraela z – jak twierdzisz – powodów religijnych – za pośrednictwem strony internetowej Jewish Press , rzekomo najpoczytniejszego na świecie anglojęzycznego, ortodoksyjnego źródła wiadomości, można było usłyszeć :
inna amerykańska ortodoksyjna Żydówka, która została Izraelką, imieniem Malkah Fleisher, klęcząca nad ogniem, który, jak sądziła, smażył żywcem wyznawców muzułmańskich w meczecie Al-Aksa we Wschodniej Jerozolimie. 
Po tym, jak izraelska „policja” zaatakowała uwięzionych Palestyńczyków gradem granatów ogłuszających, a wyznawcy próbowali zmylić napastników, rzucając w ich kierunku petardy, podekscytowany Malkah był świadkiem „wielkiego pożaru wydobywającego się ze szczytu” meczetu i pomyślał ( jak się okazało przez pomyłkę), że Palestyńczycy wewnątrz yostali spalani. 
I nie przeszkadzało jej to:

    [To] nie było szokujące – ale nie było też przerażające. To nie było przerażające. Ponieważ… po prostu czuliśmy, jak to się mówi po hebrajsku, magia lahem , oni na to zasługują, zasługują na podpalenie Wzgórza Świątynnego z powodu tego, co próbują nam zrobić, i wiemy, czy to ta policja tam nie stała, strzelaliby nam tymi petardami prosto w twarz… I [więc] [żydowski] tłum nie był przerażony widokiem tego pożaru.

Według tego „religijnego” Żyda Palestyńczycy, którzy użyli garści petard, aby stawić opór atakowi, zasługiwali na spalenie na popiół. 
A jeśli chodzi o ciebie i twoich współwyznawców – syjonistów – jeśli się z nią nie zgadzasz, nigdy nie słyszałem, żebyś to mówił, nawet po tym, jak opublikowałem jej komentarze w prasie .
 
Ale teraz twierdzisz, że jesteś przerażony faktem, że niektórzy zdesperowani Palestyńczycy w Gazie zemścili się na swoich izraelskich oprawcach, którzy wyrządzili nieskończenie więcej szkód niż rzucenie kilku petard. 
Szczerze mówiąc, słowo „hipokryzja” wydaje mi się zbyt łagodne.

Jeśli nadal nie rozumiecie mojej reakcji na palestyński opór z 7 października, pozwólcie, że wyrażę ją jeszcze wyraźniej. 
Nie mam cierpliwości do nikogo, kto chce wykorzystać ten moment do potępienia ludności Gazy, lub do opowiadania się na rzecz swoich prześladowców. 
A przede wszystkim nie mam cierpliwości do Żydów , którzy przyjmują takie stanowisko.
 
Mam na myśli Żydów takich jak ty, którzy przez lata, jeśli nie dziesięciolecia, ignorowali + lub nawet celebrowali każde izraelskie okrucieństwo, każdy brutalny izraelski pogrom, każdą izraelską zbrodnię przeciwko ludzkości, każdą izraelską masakrę, którzy przez lata nie widzieli nic złego w uwięzieniu dwóch milionów ludzi, połowy z nich to dzieci, które powoli umierają z powodu toksycznej wody, niedożywienia, biedy i beznadziei – a które obecnie lamentują z przerażenia, ponieważ więźniowie tego piekielnego więzienia w końcu dokonali desperackiej zemsty.
 
Nie udawajmy, że nie wiemy, kto jest za to odpowiedzialny. 
W końcu kto zbudował więzienie? 
Kto go strzegł, sadystycznie, przez te wszystkie lata? 
Kto wiwatował za każdym razem, gdy niektórzy z więźniów byli mordowani, okaleczani, torturowani lub pozbawieni dachu nad głową w wyniku izraelskiej przemocy? 
Kto przechwalał się, że wysyłał pieniądze przestępcom? 
Albo nawet założenia munduru bojówki terrorystycznej, która przetrzymywała więźniów w środku? 
Kto nalegał, aby Stany Zjednoczone płaciły za broń Izraela? 
Kto oskarżył każdego, kto powiedział prawdę o zbrodniach Izraela, - o bycie antysemitą?
 
Dziś mówisz, że masz łzy w oczach. 
Oszczędź mi łez i spróbuj rozwinąć sumienie. 

Albo przyjmiecie odpowiedzialność za sprowokowany przez siebie opór i zaczniecie odpokutowywać za swoje przeszłe grzechy – których pierwszym aktem powinno być zakończenie nielegalnej blokady i zburzenie murów piekielnego obozu koncentracyjnego, który Izraelczycy zbudowali w Gazie – albo wstań i przyjmij to, co cię czeka. 
Nie masz prawa do innej reakcji.
Wreszcie, ponieważ w dalszym ciągu przedstawiasz się jako religijny Żyd, proszę, abyś zastanowił się nad tym znajomym fragmentem pierwszego rozdziału Księgi Izajasza – i przeczytał go szczególnie w kontekście oporu, który tego samego dnia ogarnął izraelsko-żydowskich prześladowców po zakończeniu corocznego sezonu sądowego dla judaizmu:

     
    Nie przynoś więcej próżnych ofiar; kadzidło jest dla Mnie obrzydliwością.
    Księżyc w nowiu i szabat oraz zwoływanie zgromadzeń –
    nie mogę znieść nieprawości i uroczystych zgromadzeń.

    Twój nów księżyca i wyznaczone święta Moja dusza nienawidzi;
    stali się dla Mnie ciężarem, jestem zmęczony ich noszeniem.

    Kiedy rozkładasz ręce, zakrywam przed tobą oczy;
    choć wiele się modlicie, ja już nie słucham;
    twoje ręce są pełne krwi.
     
    Umyjcie się, oczyśćcie się;
    usuńcie zło swoich uczynków sprzed Moich oczu;
    przestań czynić zło; naucz się czynić dobro;
    szukać sprawiedliwości; właściwy ucisk.

Tak mówił Bóg, którego rzekomo czcicie. 
Rozważ to i zadaj sobie pytanie, ilu Żydów skorzystało w tym roku z Dnia Pojednania i towarzyszących mu świąt, aby oczyścić się z brutalnych grzechów wobec bezbronnych Palestyńczyków. 
Czy jesteś dumny z oczywistej odpowiedzi?
 
Zadaj sobie pytanie, jak Żydzi, którzy twierdzą, że wierzą, że Bóg widzi wszystko, - mogą wyznać, że są zszokowani nieuniknioną karą za lata okrucieństwa i bezdusznej obojętności. 
A ponieważ wydaje się, że tak wiele ofiar ruchu oporu miało miejsce podczas całonocnej „imprezy rave” w pobliżu murów więzienia w Gazie, zadaj sobie pytanie:
jaki rodzaj społeczeństwa żydowskiego charakteryzuje się tym, że setki naćpanych żydowskich dzieci wygłupiają się w cieniu obozu koncentracyjnego tej samej nocy - po zakończeniu tegorocznych Dni Grozy i czasu sądu? 
Czy ty też jesteś z tego dumny?

Nie jestem prorokiem i nie potrafię czytać w myślach Boga ani przewidywać przyszłości. 
Ale potrafię ocenić ludzkie zachowanie tak dobrze, jak każdy inny człowiek i widzę, że twój dziecinny wyraz oburzenia jest w rzeczywistości próbą zignorowania faktów, które powinny wzywać cię do pokuty. 
6 października, w dzień tradycyjnie znany jako Hoszana Rabba, ty i twoi religijni towarzysze syjoniści modliliście się głośno o dobry rok. 
Wydarzenia następnego dnia pokazały, co Wszechmogący myślał o twoich modlitwach. 
Mogę cię zapewnić, że w każdym razie jestem twoim najmniejszym zmartwieniem.
 
Ale nie mogę uwolnić cię od odpowiedzialności za twoje grzechy. 
Tylko Ty (i Bóg) możesz to zrobić. 
I lepiej zrób to szybko – zanim na dłoniach zgromadzi się jeszcze więcej krwi.
 



 
Michael Lesher jest autorem, poetą i prawnikiem, którego praca prawnicza poświęcona jest głównie zagadnieniom związanym z przemocą domową i wykorzystywaniem seksualnym dzieci. Jego najnowsza książka oparta na literaturze faktu to „Wykorzystywanie seksualne, Shonda i ukrywanie w ortodoksyjnych społecznościach żydowskich” (McFarland & Co., 2014); jego pierwszy zbiór poezji pt. Surfaces ukazał się nakładem The High Window w 2019 r. Wspomnienia z odkrycia ortodoksyjnego judaizmu w dorosłym życiu – Turning Back: The Personal Journey of a „Born-Again” Jew – ukazały się we wrześniu 2020 r. nakładem wydawnictwa The High Window. Książki Lincoln Square.


24 październik 2023

Michael Lesher 

  

Komentarze

 

Pasuje tu porzekadło "Nie dyskutuj z idiotą! Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem..." (podobno Twain'a). Nawet jeśli zamienić "idotę" na "żyda". A może tym bardziej pasuje.

Przepis jest prosty - nie 'dyskutować', po prostu zrobić swoje. ZROOOBIĆ! Niech on 'dyskutuje'!

2023-10-25
hens

 

Nie do końca się z Tobą zgadzam.

Lesher  to religijny Żyd, który tworzy publikację, by zdemaskować syjonistów.
Nie wiem, czy ten list jest prawdziwy - czy to tylko kreacja dziennikarska?

Jeżeli jednak religijny Żyd - nazywa syjonistów nazistami, a enklawy palestyńskie - obozem koncentracyjnym Gaza - założonym przez syjonistów - to taka wypowiedź ma dużą miarę.
Żadem parch - nie odważy się Go nazwać "antysemitą".

I taki był cel zamieszczenia tego artykułu na PNM.

2023-10-25
Artur Łoboda

 

Rzeczywiście, z rozpędu użyłem nazwy "żyd" a winno być, jeśli w ogóle, "syjonista". Wszystko przez to, że nie jesteśmy przyzwyczajeni do prawdy w ustach żydów właśnie, choć ich ortodoksi generalnie w ogóle nie uznają istnienia Izraela.

No i dlatego, że nie sprawdziłem kto zacz ten Lesher, aczkolwiek coś tam przeczuwałem.

A mogłem nie poprawiać Twain'a... wystarczyłby doskonały oryginał.

2023-10-25
hens

  

Archiwum

To nie jest nasza wojna!
APEL RADNYCH KROSNA

marzec 30, 2003
Prezydent u amerykanskich Żydów
październik 1, 2007
przesłała Goska
Zakłamanie
listopad 29, 2003
Prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Kto rządzi w białym domu?
marzec 8, 2009
tomeq
Debata obłudy
październik 11, 2007
Bogusław
Mordercy Olewnika
styczeń 23, 2009
...
Przyszedł Kupiec do Szewczyka
wrzesień 21, 2004
Mecenas
Bo życie przerosło kabaret. Doradca
styczeń 15, 2003
SOBCZAK i SZPAK http://www.angora.pl/
Najlepszy amerykański Szeryf
wrzesień 8, 2007
Kolas Bregnon
Postkomuna zacieśnia szeregi
luty 26, 2003
PAP
Znowu wstyd dla Polski! Zreformować system karny!
wrzesień 7, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Koszty kapitulanctwa (1)
czerwiec 18, 2003
prof. Jerzy Robert Nowak
Franco udaremnił komunistyczny zamach
sierpień 8, 2006
Prof. Maciej Giertych
On Jews and Christians Living in the Same Place
czerwiec 4, 2003
Trinity Communications
w Zimnej Wodzie
wrzesień 19, 2006
przesłał Krzysztof Cierpisz
Jeszcze tylko jedna przegrana...
czerwiec 18, 2006
Marek Olżyński
Największy polski prozaik (wedle "tłumacza")
marzec 30, 2008
tłumacz
100 tysięcy zł czeka na Ciebie
listopad 6, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Apel o zaprzestanie traktowania cierpienia ludzi jako elementu szantażu
lipiec 5, 2007
A.Sandauer Przewodniczacy Stowarzyszenia
Oś USA-Izrael i arsenał nuklearny Pakistanu
listopad 14, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2025 Polskie Niezależne Media