ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

PiS się boi prawdy o Jedwabnem 
5 grudzień 2016      Ewa Kurek
Nie bądźcie naiwni w "globalnej wiosce" 
25 marzec 2013      Artur Łoboda
Prezydent Korei Południowej aresztowany  
16 styczeń 2025     
Najlepszy lekarz na Florydzie wzywa do ZATRZYMANIA wszystkich zastrzyków na Covid-19 ze względu na potencjalnie niebezpieczne skażenie 
17 styczeń 2024      Ava Grace
Fałszywa katastrofa klimatyczna: 103 z 302 brytyjskich stacji pogodowych nie istnieje, ale dostarcza dane 
17 lipiec 2025      KLA.Tv
Zamiast programu wyborczego 
30 maj 2015      Artur Łoboda
Dlaczego samochód Macrona się zepsuł? 
4 luty 2020      Artur Łoboda
Grunwald/Tannenberg 1410 – co nam pozostało z tego zwycięstwa? 
3 lipiec 2010      dr Marek Głogoczowski
Prawicowiec powiedział TRC, że sam strzeliłby do Haniego  
9 grudzień 2024     
Goń zboczeńców 
8 styczeń 2014      Artur Łoboda
Moja taktyka 
13 wrzesień 2012      Artur Łoboda
Zanim wpuszczą Cyklon B 
17 marzec 2017      Artur Łoboda
Covid spada wszędzie - oszustwo mówi, że rośnie 
19 luty 2021      Obserwator
To President Barack Obama. The White House 
31 maj 2012      Iwo Cyprian Pogonowski
Czy gangster Majchrowski dalej będzie rządził Krakowem? 
19 październik 2018      Artur Łoboda
Śledztwo Millera = śledztwo Ignatiewa 
5 luty 2018     
Gorzkie słowa 
11 sierpień 2016      Artur Łoboda
Bolszewizm plus 
15 styczeń 2022     
Czyj jest Gdańsk ? 
25 styczeń 2010      Zygmunt Jan Prusiński
To jeszcze nie koniec Małgorzato Omilanowska (do wiadomości Narodu Polskiego)  
3 listopad 2015      Artur Łoboda

 
 

Aforyzmy 19 Zygmunt Jan Prusiński


AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński


Mistrz liczył kamienie po drodze, jednak nigdzie o tym nie napisał.

Rozebrane dziewczyny ubierają halkę mgły, tańczą w głębi obrazu madisona; nie jest łatwo nauczyć się starego tańca.

Widzę, trawa rośnie a poezja odpoczywa.

Rzeka wyschła z braku liryki, pusto w sadzie smutnych jabłoni.

Kochasz ten kraj (romantycznie), wiem że wrażliwym ludziom jest ciężko skruszyć ziarno prawdy – intymność uczuć na ostrym zakręcie; sucha wierzba płacząca czyta ci wiersze.

Na pewno jesteś człowiekiem Jerzy, malujesz grafitowe obrazki marzeń ręką dziecka niewinnego z nocy układanej.

Kochamy się to prawda, w wierszach pisanych na udach kobiety - oswobodzeni w demokracji ujadamy na pobliskie liście.

Szukam w kobiecie krainy, złotej myśli twórcy w poezji - może połączę lasy i rzeki tylko dla aniołów wybranych.

Migoce jaskółka tak wspaniale tańczy w locie, siadłem cichy jak cmentarz w trawie trochę dalej od domu, w którym nikt na mnie nie czeka.

Samoczynnie wabiona okruchami z tamtej jesieni, kiedy trzaskały gałęzie zupełnie niepodobne do minionych, przypomniałem sobie o umorusanych gawronach.

W erotyce zasnął poeta, wydostał się z powierzchni i znikł, poniżej, głębiej.

Wodorosty go wołały, a na szpicu wyschniętej pamięci z ust ptaka kobiety nieistniejącej, rozwija się samoczynnie pragnienie.

Pamiętam słowa wypowiedziane ale nie mogę powiedzieć to w wierszu - ach ta moja moralność, wybacz nie mogę tego napisać.

Odpoczywałem, bliżej okna żeby mieć prześwit i zapach wiosny też bliżej, w ogóle bliżej jest łatwiej, wtedy tworzy się zwężenie wąskiej myśli.

Zatopiłem się we własnych myślach, czekam na telefon z Belgii - tam moja miłość ma skrzydła, rozwija swój talent pisarski ocierając o moje kontury wobec ukończenia książki.

Włóczę się po ulicy paryskiej może spotkam Adama Mickiewicza, spóźnionego trochę by zajść do kawiarenki na przedmieściu Batignolles - zresztą nie ma daleko od domu z ulicy de la Santé, ale jak to poeta - jego myśli są wszędzie.

Pod prąd z wiatrem walczę o ciebie - by służyć ci w każdej miłosnej chwili.

W tej namiętności szeleści modlitwa, rozkwita we mnie czułość kochanka.

W ogrodzie rośnie pięć białych róż - dbam o nie jak o twe ciało poranne.

Błyskawicznie chwytam błyskawice, ściągam je by zmiękczyć ziemię.

Opieram się o łuk tęczy - wiersze spadają jak pioruny.

Nie we wszystkim jestem odważny - ze mną trzeba zupełnie inaczej.

Szedł tędy Zbigniew Herbert, zerwał kilka ciekawych stron do wiersza.

Narzucają nam swoją wolę więc nie jesteśmy wolni - codzienna porcja idiotyzmów, czy istnieje w życiu honor?
27 wrzesień 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Pewna rozmowa,na pewnym forum.
luty 4, 2007
Darek "Funky"
Nacjonalizacja banków przez rząd Francuski i Niemiecki
październik 17, 2008
ZIEMKIEWICZ
Czyja Sprawa?
listopad 10, 2004
Kazimierz Murasiewicz
Kontynuatorzy z SLD (2)
Wszyscy ludzie prezydenta

czerwiec 20, 2003
Paweł Siergiejczyk
Happy Easter! Christ is Risen!
marzec 23, 2008
Polacy chcą rozszerzenia kompetencji RPP
lipiec 25, 2002
PAP
Stanislaw Michalkiewicz
kwiecień 11, 2006
Gośka
Błogosławieni, którzy nie pomyśleli a uwierzyli
marzec 30, 2004
Telewizja - komu ?
sierpień 21, 2003
Ojczyzna.pl
Zadanie specjalne wykonam
lipiec 31, 2004
Jakub Sakowicz
Usługi internetowe bez VAT-u?
październik 23, 2003
Piotr Mączyński
Assyrian Message to the Arab Media
maj 14, 2003
Ashor Giwargis
Czy jest sens mieszać się w nie swoje sprawy i na jakie profity z wojny liczy Polska?
sierpień 12, 2008
Gregory Akko
Polska czlonkiem "osi zla" wg ruskiej Gaziety
listopad 25, 2006
martusia
Kłopoty (nie tylko Blaira)
sierpień 11, 2003
Maciej Łętowski
Święto bez pracy. A nomenklatura bawi się dalej
maj 1, 2003
PAP
Alles Banditen
czerwiec 7, 2003
K J
Wulgaria - blaski i cienie
kwiecień 22, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Czwarta władza i agenci
październik 22, 2003
Teresa Kuczyńska
Podzielą się nieswoim
kwiecień 8, 2003
przysłała Elzbieta
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media