ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

To „badanie” pro-maskowe wyjaśnia, dlaczego NIGDY nie powinieneś „ufać nauce” 
30 październik 2023     
Kto twierdzi, że klimat się nie zmienia - jest w błędzie 
21 wrzesień 2024     
Na pohybel durniom 
21 luty 2017     
Kopacz postradała zmysły 
12 czerwiec 2015      Artur Łoboda
Kowidologia 
8 maj 2021     
Wojciech Młynarski "Przetrwamy" 
14 sierpień 2017     
Premier Irlandii ogłasza, że ​​większość ograniczeń COVID zostanie zniesionych Rząd wskazał, że maski mogą być opcjonalne od końca lutego.  
22 styczeń 2022      Tim Jackson
250 tys. eksponatów czeka na powrót do ojczyzny… 
9 luty 2014      www.polskawalczaca.com
Związek przemocowy 
28 kwiecień 2026      Artur Łoboda
Łukaszenka jednak popełnił błąd  
14 sierpień 2020     
"Narodowi" wspólnicy zbrodniarzy  
28 marzec 2009      Artur Łoboda
Tajemnica zawodowa 
20 luty 2010      Goska
Kto tu w końcu jest suwerenem? 
21 sierpień 2015      Artur Łoboda
Po Bush’u, nadal prezydent ponad prawem? 
9 kwiecień 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Filipiki 
24 wrzesień 2009      Marek Jastrząb
Piękna dziewczyna z mojego pokolenia 
3 marzec 2021     
Edward Osmólski, - kto wie? 
18 luty 2011      Artur Łoboda
Krakowski Marsz żywych 2019 
18 marzec 2019     
Co może czekać świat po wojnie z Iranem? 
4 marzec 2026     
Przyszłość zaczyna się teraz 
24 marzec 2021     

 
 

Aforyzmy 19 Zygmunt Jan Prusiński


AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński


Mistrz liczył kamienie po drodze, jednak nigdzie o tym nie napisał.

Rozebrane dziewczyny ubierają halkę mgły, tańczą w głębi obrazu madisona; nie jest łatwo nauczyć się starego tańca.

Widzę, trawa rośnie a poezja odpoczywa.

Rzeka wyschła z braku liryki, pusto w sadzie smutnych jabłoni.

Kochasz ten kraj (romantycznie), wiem że wrażliwym ludziom jest ciężko skruszyć ziarno prawdy – intymność uczuć na ostrym zakręcie; sucha wierzba płacząca czyta ci wiersze.

Na pewno jesteś człowiekiem Jerzy, malujesz grafitowe obrazki marzeń ręką dziecka niewinnego z nocy układanej.

Kochamy się to prawda, w wierszach pisanych na udach kobiety - oswobodzeni w demokracji ujadamy na pobliskie liście.

Szukam w kobiecie krainy, złotej myśli twórcy w poezji - może połączę lasy i rzeki tylko dla aniołów wybranych.

Migoce jaskółka tak wspaniale tańczy w locie, siadłem cichy jak cmentarz w trawie trochę dalej od domu, w którym nikt na mnie nie czeka.

Samoczynnie wabiona okruchami z tamtej jesieni, kiedy trzaskały gałęzie zupełnie niepodobne do minionych, przypomniałem sobie o umorusanych gawronach.

W erotyce zasnął poeta, wydostał się z powierzchni i znikł, poniżej, głębiej.

Wodorosty go wołały, a na szpicu wyschniętej pamięci z ust ptaka kobiety nieistniejącej, rozwija się samoczynnie pragnienie.

Pamiętam słowa wypowiedziane ale nie mogę powiedzieć to w wierszu - ach ta moja moralność, wybacz nie mogę tego napisać.

Odpoczywałem, bliżej okna żeby mieć prześwit i zapach wiosny też bliżej, w ogóle bliżej jest łatwiej, wtedy tworzy się zwężenie wąskiej myśli.

Zatopiłem się we własnych myślach, czekam na telefon z Belgii - tam moja miłość ma skrzydła, rozwija swój talent pisarski ocierając o moje kontury wobec ukończenia książki.

Włóczę się po ulicy paryskiej może spotkam Adama Mickiewicza, spóźnionego trochę by zajść do kawiarenki na przedmieściu Batignolles - zresztą nie ma daleko od domu z ulicy de la Santé, ale jak to poeta - jego myśli są wszędzie.

Pod prąd z wiatrem walczę o ciebie - by służyć ci w każdej miłosnej chwili.

W tej namiętności szeleści modlitwa, rozkwita we mnie czułość kochanka.

W ogrodzie rośnie pięć białych róż - dbam o nie jak o twe ciało poranne.

Błyskawicznie chwytam błyskawice, ściągam je by zmiękczyć ziemię.

Opieram się o łuk tęczy - wiersze spadają jak pioruny.

Nie we wszystkim jestem odważny - ze mną trzeba zupełnie inaczej.

Szedł tędy Zbigniew Herbert, zerwał kilka ciekawych stron do wiersza.

Narzucają nam swoją wolę więc nie jesteśmy wolni - codzienna porcja idiotyzmów, czy istnieje w życiu honor?
27 wrzesień 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Polsko !
lipiec 20, 2003
przesłała Elżbieta
Polak potrafi
sierpień 15, 2003
Stanisław Krajski
Cwaniacy w sieci
październik 30, 2005
Marek Olżyński
Protestuję przeciwko światowemu terroryzmowi
marzec 14, 2004
Artur Łoboda
Lepiej wyjechać, niż zakładać firmę
sierpień 8, 2006
Aktualna sytuacja Związku Polaków w Argentynie
październik 4, 2006
przesłał Iwo Cyprian Pogonowski
Destabilizacja Pakistanu utrudnia pacyfikację Afganistanu
styczeń 3, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Kraków żegna Papieża Jana Pawła II
kwiecień 7, 2005
Do kraju tego
sierpień 3, 2003
Piotr Czartoryski-Sziler
Imperium Mundi - polityczna forma globalizacji
listopad 14, 2006
Tomasz Gabiś
"Ocean możliwości Chin"
kwiecień 14, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Stany Zjednoczone - natychmiast won z Iraku! Ręce precz od Iranu!
styczeń 29, 2007
Przedruk z: Workers Vanguard nr 884, 19 stycznia 2
Kiedy przygłup próbuje coś tłumaczyć
maj 24, 2008
Artur Łoboda
Kołodko za obniżeniem stóp a nie podatków
styczeń 8, 2003
IAR
Jak to jest z tymi zydami?
luty 3, 2007
PS
Ukarali go za darmowy chleb
wrzesień 8, 2006
PAP
Krewkie rekordy Polaków
grudzień 16, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Piechota chce bronić Cegielskiego
czerwiec 18, 2002
PAP
Czy lądowanie na księżycu nakręcono w Hollywood?
lipiec 18, 2007
( . ) bez podpisu
Padł rekord bezrobocia
luty 22, 2003
zaprasza.net
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media