ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Mafijna konwencja wyborcza 
8 marzec 2015      Artur Łoboda
Urzędników coraz więcej, pensje coraz wyższe 
12 sierpień 2014      www.polskawalczaca.com
Zagrożenie Nuklearne  
8 marzec 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Anormalni 
4 maj 2012      Artur Łoboda
Już matki swojej nie zobaczę 
30 czerwiec 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Co wiem (i czego nie wiem) o SARS-CoV-2  
26 czerwiec 2021      Edward Curtin
Wymuszone leki wszystkich obywateli 
25 marzec 2023     
Corruption is a threat to peace, but war is more important. The EU is focusing on the battlefield 
19 listopad 2025      Vitaliy Timoschuk
Kongres Poszkodowanych przez wymiar sprawiedliwości  
16 maj 2018      Janusz Sanocki
Karać, czy leczyć? 
25 wrzesień 2013      Artur Łoboda
"Kto to czyta" 
1 październik 2012      Artur Łoboda
Brońcie się przed upałami 
2 lipiec 2025     
Czy wiedzą Państwo dlaczego Morawicki prowadzi wojnę przeciwko Narodowi Polskiemu? 
5 styczeń 2021      Artur Łoboda
Kim są polscy patrioci? 
11 listopad 2025      Artur Łoboda
Zygmunt Jan Prusiński NIEBIESKI BLUES - część pierwsza 
28 styczeń 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Dług Polski wynosi już 3 BILIONY zł !!! 
18 lipiec 2015     
Łysenkizm w polskiej nauce  
18 sierpień 2020     
Wskaźniki urodzeń w ciągu ostatniego roku na Tajwanie spadły o 23% po ślepym posłuszeństwie wobec szczepionek przeciw kowidowi 
5 lipiec 2022      Ethan Huff
Układ w Magdalence 
22 luty 2016      Artur Łoboda
Szumowiną zostaje się z własnego wyboru 
1 maj 2026      Artur Łoboda

 
 

Aforyzmy 19 Zygmunt Jan Prusiński


AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński


Mistrz liczył kamienie po drodze, jednak nigdzie o tym nie napisał.

Rozebrane dziewczyny ubierają halkę mgły, tańczą w głębi obrazu madisona; nie jest łatwo nauczyć się starego tańca.

Widzę, trawa rośnie a poezja odpoczywa.

Rzeka wyschła z braku liryki, pusto w sadzie smutnych jabłoni.

Kochasz ten kraj (romantycznie), wiem że wrażliwym ludziom jest ciężko skruszyć ziarno prawdy – intymność uczuć na ostrym zakręcie; sucha wierzba płacząca czyta ci wiersze.

Na pewno jesteś człowiekiem Jerzy, malujesz grafitowe obrazki marzeń ręką dziecka niewinnego z nocy układanej.

Kochamy się to prawda, w wierszach pisanych na udach kobiety - oswobodzeni w demokracji ujadamy na pobliskie liście.

Szukam w kobiecie krainy, złotej myśli twórcy w poezji - może połączę lasy i rzeki tylko dla aniołów wybranych.

Migoce jaskółka tak wspaniale tańczy w locie, siadłem cichy jak cmentarz w trawie trochę dalej od domu, w którym nikt na mnie nie czeka.

Samoczynnie wabiona okruchami z tamtej jesieni, kiedy trzaskały gałęzie zupełnie niepodobne do minionych, przypomniałem sobie o umorusanych gawronach.

W erotyce zasnął poeta, wydostał się z powierzchni i znikł, poniżej, głębiej.

Wodorosty go wołały, a na szpicu wyschniętej pamięci z ust ptaka kobiety nieistniejącej, rozwija się samoczynnie pragnienie.

Pamiętam słowa wypowiedziane ale nie mogę powiedzieć to w wierszu - ach ta moja moralność, wybacz nie mogę tego napisać.

Odpoczywałem, bliżej okna żeby mieć prześwit i zapach wiosny też bliżej, w ogóle bliżej jest łatwiej, wtedy tworzy się zwężenie wąskiej myśli.

Zatopiłem się we własnych myślach, czekam na telefon z Belgii - tam moja miłość ma skrzydła, rozwija swój talent pisarski ocierając o moje kontury wobec ukończenia książki.

Włóczę się po ulicy paryskiej może spotkam Adama Mickiewicza, spóźnionego trochę by zajść do kawiarenki na przedmieściu Batignolles - zresztą nie ma daleko od domu z ulicy de la Santé, ale jak to poeta - jego myśli są wszędzie.

Pod prąd z wiatrem walczę o ciebie - by służyć ci w każdej miłosnej chwili.

W tej namiętności szeleści modlitwa, rozkwita we mnie czułość kochanka.

W ogrodzie rośnie pięć białych róż - dbam o nie jak o twe ciało poranne.

Błyskawicznie chwytam błyskawice, ściągam je by zmiękczyć ziemię.

Opieram się o łuk tęczy - wiersze spadają jak pioruny.

Nie we wszystkim jestem odważny - ze mną trzeba zupełnie inaczej.

Szedł tędy Zbigniew Herbert, zerwał kilka ciekawych stron do wiersza.

Narzucają nam swoją wolę więc nie jesteśmy wolni - codzienna porcja idiotyzmów, czy istnieje w życiu honor?
27 wrzesień 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Dwa miliony euro grzywny dla Sorosa?
listopad 14, 2002
PAP
Wagonowy Business – Businessmana
czerwiec 10, 2006
Dariusz Adamczewski
Giertych
sierpień 19, 2004
ddd
Prawdziwa gra prezydenta
grudzień 13, 2002
Artur Łoboda
ORMOWCY – ZBOCZEŃCY
luty 1, 2009
Zygmunt Jan Prusiński
Co jest nie tak z IMF (Miedzynarodowy Fundusz Walutowy) i WB (Bank Swiatowy)?
sierpień 2, 2003
Walden Bello i Shea Cunningham
Śmieszne wypowiedzi śmiesznych ludzi
luty 4, 2003
zaprasza.net
Nie ma dyskusji
wrzesień 6, 2005
Dziedzic
100 lat za murzynami
luty 3, 2007
Artur Łoboda
Opowieść Wigilijna 2004: KRÓL (Ukrainy) SIĘ RODZI, LUD (Ukrainy) TRUCHLEJE!
grudzień 25, 2004
Marek Głogoczowski
Cła po polsku
luty 10, 2003
zaprasza.net
Bezsensowna śmierć
czerwiec 27, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Tak działają przestępcy, którzy zniszczyli naszą Ojczyznę
kwiecień 17, 2003
http://www.dziennik.krakow.pl/
PiS chce wyjawienia powiązań polityków ze światem przestępczym
styczeń 30, 2003
IAR
Fałszywe porównania
luty 12, 2005
Kazimierz Poznański
The Babylonian Brotherhood
sierpień 1, 2007
enki
Propaganda w I i II Wojnie Swiatowej.
styczeń 18, 2008
Tezlav von Roya
2008.06.12. godz 1200 Serwis wiadomości
czerwiec 12, 2008
tłumacz
Nazistowskie wzorce wciąż żywe
czerwiec 3, 2004
Komu pomoże al-Kaida?
listopad 5, 2006
tadeusz
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media