ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Bo czarne jest białe  
6 styczeń 2022     
Pisowski spektakl "dobrej zmiany" w Kulturze 
13 maj 2017     
Opór przeciwko roli euro jako waluty rezerwowej i jego skutki 
21 maj 2010      Iwo Cyprian Pogonowski
W oparach liberalnych utopii 
13 luty 2015      Artur Łoboda
Przejrzyjcie w końcu na oczy względem PiS!  
28 listopad 2016     
Scenariusz, który się w głowie nie mieści 
12 grudzień 2023      Artur Łoboda
Kolejna próba oszustwa wyborczego 
24 maj 2015      Artur Łoboda
Kolaboracja syjonistyczno-nazistowska. Jak syjoniści współuczestniczyli w holokauście 
27 listopad 2023     
Po Morawieckim do kłębka 
17 maj 2021      Artur Łoboda
Grzegorz Braun vs Policja * PROTEST przeciwko Szumowskiemu - Odwołujemy Plandemię‼ 
16 sierpień 2020      KonfederacjaTV
Gorzej - niż za stalinizmu 
1 wrzesień 2023      Tomasz Jankowski
WIESŁAW SOKOŁOWSKI wiersz OBUDŹ SIĘ, POLSKO 
18 czerwiec 2018     
O co chodzi z zarzutami wobec Majchrowskiego? 
2 marzec 2024      Artur Łoboda
Meet the Real Adolf Hitler?! 
8 luty 2010      przysłał ICP
Macierewicz dymany? 
30 kwiecień 2017     
Zbrodnia zaniedbania 
18 marzec 2020     
Nieodrodni synowie bolszewizmu 
9 marzec 2015      Artur Łoboda
Rozgłoszę słowem i zaproszę... 
22 kwiecień 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Eugenika kultury (1) 
5 luty 2015      Artur Łoboda
24 i 25 stycznia - kolejne dni protestu przeciwko wojnie NWO, odbyły się w Dani i Holandii 
26 styczeń 2021     

 
 

Aforyzmy 19 Zygmunt Jan Prusiński


AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński


Mistrz liczył kamienie po drodze, jednak nigdzie o tym nie napisał.

Rozebrane dziewczyny ubierają halkę mgły, tańczą w głębi obrazu madisona; nie jest łatwo nauczyć się starego tańca.

Widzę, trawa rośnie a poezja odpoczywa.

Rzeka wyschła z braku liryki, pusto w sadzie smutnych jabłoni.

Kochasz ten kraj (romantycznie), wiem że wrażliwym ludziom jest ciężko skruszyć ziarno prawdy – intymność uczuć na ostrym zakręcie; sucha wierzba płacząca czyta ci wiersze.

Na pewno jesteś człowiekiem Jerzy, malujesz grafitowe obrazki marzeń ręką dziecka niewinnego z nocy układanej.

Kochamy się to prawda, w wierszach pisanych na udach kobiety - oswobodzeni w demokracji ujadamy na pobliskie liście.

Szukam w kobiecie krainy, złotej myśli twórcy w poezji - może połączę lasy i rzeki tylko dla aniołów wybranych.

Migoce jaskółka tak wspaniale tańczy w locie, siadłem cichy jak cmentarz w trawie trochę dalej od domu, w którym nikt na mnie nie czeka.

Samoczynnie wabiona okruchami z tamtej jesieni, kiedy trzaskały gałęzie zupełnie niepodobne do minionych, przypomniałem sobie o umorusanych gawronach.

W erotyce zasnął poeta, wydostał się z powierzchni i znikł, poniżej, głębiej.

Wodorosty go wołały, a na szpicu wyschniętej pamięci z ust ptaka kobiety nieistniejącej, rozwija się samoczynnie pragnienie.

Pamiętam słowa wypowiedziane ale nie mogę powiedzieć to w wierszu - ach ta moja moralność, wybacz nie mogę tego napisać.

Odpoczywałem, bliżej okna żeby mieć prześwit i zapach wiosny też bliżej, w ogóle bliżej jest łatwiej, wtedy tworzy się zwężenie wąskiej myśli.

Zatopiłem się we własnych myślach, czekam na telefon z Belgii - tam moja miłość ma skrzydła, rozwija swój talent pisarski ocierając o moje kontury wobec ukończenia książki.

Włóczę się po ulicy paryskiej może spotkam Adama Mickiewicza, spóźnionego trochę by zajść do kawiarenki na przedmieściu Batignolles - zresztą nie ma daleko od domu z ulicy de la Santé, ale jak to poeta - jego myśli są wszędzie.

Pod prąd z wiatrem walczę o ciebie - by służyć ci w każdej miłosnej chwili.

W tej namiętności szeleści modlitwa, rozkwita we mnie czułość kochanka.

W ogrodzie rośnie pięć białych róż - dbam o nie jak o twe ciało poranne.

Błyskawicznie chwytam błyskawice, ściągam je by zmiękczyć ziemię.

Opieram się o łuk tęczy - wiersze spadają jak pioruny.

Nie we wszystkim jestem odważny - ze mną trzeba zupełnie inaczej.

Szedł tędy Zbigniew Herbert, zerwał kilka ciekawych stron do wiersza.

Narzucają nam swoją wolę więc nie jesteśmy wolni - codzienna porcja idiotyzmów, czy istnieje w życiu honor?
27 wrzesień 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Demokracja na wynos
marzec 13, 2006
Piotr Ciszewski
Dobrze się nam układa… domek z kart
czerwiec 15, 2008
Andrzej Gniadkowski
"Wotum nieufności" wobec MON
sierpień 2, 2002
PAP
Ważne Powody Zagrożenia USA
lipiec 11, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
KONTROWERSJE: Dialog z Żydami
maj 22, 2007
W CH
Podszewka demokratycznej kapoty
grudzień 19, 2006
luzak
Wielkanocne cuda
marzec 18, 2008
Dariusz Kosiur
Przepraszam
październik 1, 2006
mik4
Koszty aneksji do UE (2)
marzec 15, 2003
Piotr Wesołowski
Swiatowa inwazja starych bezboznych lichwiarzy
lipiec 31, 2005
Wojciech Gryc
Dziś w Telewizji pokazali...
lipiec 12, 2003
Alina
Hamiltonowski bank narodowy podstawą rozwoju świata i Polski
sierpień 9, 2006
instytut schillera - biuletyn informacyjny
Izrael Szamir "PaRDeS – studium Kabały" - Rozdział 12
kwiecień 21, 2006
Tłumaczył: Roman Łukasiak
Polska będzie płacić Żydom.
październik 14, 2006
Dorota
Zamiast
marzec 15, 2004
Artur Łoboda
Szanowny Panie Prezydencie.
grudzień 17, 2005
Krzysztof Cierpisz
America's Baltic Time Bomb
maj 29, 2007
przysłał ICP
Stan upadłości
wrzesień 7, 2003
przesłala Elżbieta
Untamed Dimensions podcast: o spisku 9/11 raz jeszcze
czerwiec 26, 2007
marduk
Czy zupa jest "rasistowska"?
styczeń 4, 2007
bibula- pismo niezależne
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media