ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Wiemy jak pozbyć się koronawirusa 
9 listopad 2020     
Bezprawie w Krakowie - wprowadzone przez Jacka Majchrowskiego 
11 czerwiec 2023     
Zbrodnie sądowe 2011 
21 lipiec 2011      Artur Łoboda
Poszukiwany jest nowy Snowden 
27 listopad 2014      www.polskawalczaca.com
Tryb Karny dla politycznych przestępców 
2 grudzień 2015      Artur Łoboda
Struktura mafijna w Krakowie (4) Jak z nią walczyć? 
5 maj 2023     
1866 - powstanie zabajkalskie 
22 czerwiec 2016      Artur Łoboda
Gwóźdź do trumny PiS 
29 październik 2020     
Ból 
2 wrzesień 2010      Goska
Izrael przygotowuje się do ataku na Iran, uderzy w 12 celów 
18 kwiecień 2009      PAP
Czy Szumowski wrócił do Polski? 
3 wrzesień 2020      Artur Łoboda
Waldemar Żurek chroni grupę przestępcza działającą w Krakowie 
26 listopad 2025     
Bolszewizm, czyli świat Orwella  
7 czerwiec 2018      Artur Łoboda
Kto wygrał wojnę na Bliskim Wschodzie: Izrael czy Iran? 
2 lipiec 2025      Lance D Johnson
Skrócę wypowiedzi 
9 grudzień 2015      Artur Łoboda
Zawsze się znajdzie winnego tylko nie rzeczywistego sprawcę 
28 październik 2009      Artur Łoboda
Wielka Brytania do Polaków o wspólną walkę z islamem 
7 sierpień 2016      Polski Patriota
Kolce akacji 
22 wrzesień 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Każdy z niedoborem odporności może umrzeć z przeziębienia 
25 luty 2022      Mary Villareal
Czarna propaganda przeciw PiS, już ruszyła 
29 październik 2015      Artur Łoboda

 
 

Aforyzmy 19 Zygmunt Jan Prusiński


AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński


Mistrz liczył kamienie po drodze, jednak nigdzie o tym nie napisał.

Rozebrane dziewczyny ubierają halkę mgły, tańczą w głębi obrazu madisona; nie jest łatwo nauczyć się starego tańca.

Widzę, trawa rośnie a poezja odpoczywa.

Rzeka wyschła z braku liryki, pusto w sadzie smutnych jabłoni.

Kochasz ten kraj (romantycznie), wiem że wrażliwym ludziom jest ciężko skruszyć ziarno prawdy – intymność uczuć na ostrym zakręcie; sucha wierzba płacząca czyta ci wiersze.

Na pewno jesteś człowiekiem Jerzy, malujesz grafitowe obrazki marzeń ręką dziecka niewinnego z nocy układanej.

Kochamy się to prawda, w wierszach pisanych na udach kobiety - oswobodzeni w demokracji ujadamy na pobliskie liście.

Szukam w kobiecie krainy, złotej myśli twórcy w poezji - może połączę lasy i rzeki tylko dla aniołów wybranych.

Migoce jaskółka tak wspaniale tańczy w locie, siadłem cichy jak cmentarz w trawie trochę dalej od domu, w którym nikt na mnie nie czeka.

Samoczynnie wabiona okruchami z tamtej jesieni, kiedy trzaskały gałęzie zupełnie niepodobne do minionych, przypomniałem sobie o umorusanych gawronach.

W erotyce zasnął poeta, wydostał się z powierzchni i znikł, poniżej, głębiej.

Wodorosty go wołały, a na szpicu wyschniętej pamięci z ust ptaka kobiety nieistniejącej, rozwija się samoczynnie pragnienie.

Pamiętam słowa wypowiedziane ale nie mogę powiedzieć to w wierszu - ach ta moja moralność, wybacz nie mogę tego napisać.

Odpoczywałem, bliżej okna żeby mieć prześwit i zapach wiosny też bliżej, w ogóle bliżej jest łatwiej, wtedy tworzy się zwężenie wąskiej myśli.

Zatopiłem się we własnych myślach, czekam na telefon z Belgii - tam moja miłość ma skrzydła, rozwija swój talent pisarski ocierając o moje kontury wobec ukończenia książki.

Włóczę się po ulicy paryskiej może spotkam Adama Mickiewicza, spóźnionego trochę by zajść do kawiarenki na przedmieściu Batignolles - zresztą nie ma daleko od domu z ulicy de la Santé, ale jak to poeta - jego myśli są wszędzie.

Pod prąd z wiatrem walczę o ciebie - by służyć ci w każdej miłosnej chwili.

W tej namiętności szeleści modlitwa, rozkwita we mnie czułość kochanka.

W ogrodzie rośnie pięć białych róż - dbam o nie jak o twe ciało poranne.

Błyskawicznie chwytam błyskawice, ściągam je by zmiękczyć ziemię.

Opieram się o łuk tęczy - wiersze spadają jak pioruny.

Nie we wszystkim jestem odważny - ze mną trzeba zupełnie inaczej.

Szedł tędy Zbigniew Herbert, zerwał kilka ciekawych stron do wiersza.

Narzucają nam swoją wolę więc nie jesteśmy wolni - codzienna porcja idiotyzmów, czy istnieje w życiu honor?
27 wrzesień 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Komu ma służyć państwo?
październik 5, 2004
Bartłomiej Doborzyński
Władze w Iraku zatrudnią funkcjonariuszy reżimu Saddama
kwiecień 25, 2004
PAP
Znawca dziewiąty
sierpień 19, 2002
IAR
Najstarszy zawód świata
wrzesień 13, 2004
Nowy Sekretarz ONZ- figurant amerykańskiej machiny terroru
styczeń 5, 2007
PNLP
Brońmy Korei Północnej!
lipiec 21, 2006
Workers Vanguard
O.Mogielski: Czuję się oczerniony
marzec 16, 2008
PAP
Review of I Saw Poland Betrayed, by Arthur Bliss Lane (1948).
lipiec 13, 2006
przysłał prof. I.C. Pogonowski
Przedłużone śledztwo ws. wypłat w EuRoPol Gazie
grudzień 23, 2002
PAP
Wiersze. które chcę zabrać ze sobą
czerwiec 3, 2007
Wiesław Sokołowski Redakcja pisma literackiego &
Konfederacja nieuków
styczeń 10, 2004
ZS
Powiedz Unii - NIE
maj 25, 2003
przesłała Elżbieta
Precyzyjne pomyłki dla Polski i nie tylko
kwiecień 11, 2003
Andrzej Kumor
Wszystko na niby tak
wrzesień 22, 2007
Marek Olżyński
Majchrowski a masoni
listopad 8, 2005
Artur Łoboda
Pokonać bestię i zająć jej miejsce
sierpień 7, 2004
PAP
.... i reszta
lipiec 29, 2003
Stanisław Michalkiewicz
...to był bardzo zły rok dla Polski
październik 31, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
Terror
sierpień 22, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Ważna książka
marzec 29, 2005
Jan Klass
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media