ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Czekając na kolejną zdradę 
6 marzec 2016      Artur Łoboda
Zabawa 
4 maj 2010      Goska
Gnoje polskiej kultury 
8 kwiecień 2011      Artur Łoboda
Nikt tego nie pisał 
26 sierpień 2024     
Rozliczyć zbrodniarzy covidowych! 
20 sierpień 2020     
C.d. „13 cud N(R)D” w Watykanie – sentenza (wyrok) sędziego Rosario Priori 
28 czerwiec 2009      Marek Głogoczowski
Statut Kaliski to wielkie oszustwo 
1 październik 2019     
Tragedia „Żydów Wschodnich” i Oszustwa Żydowskiego Ruchu Roszczeniowego 
29 czerwiec 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Krakowskie obligacje. Majchrowski tuszuje przewałki finansowe. 
11 czerwiec 2009      www.krakow.pl
Upadek Partii Republikańskiej w USA 
21 maj 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Demokratyzacja islamu? 
3 marzec 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Nie zapraszali ich do Izraela? 
22 luty 2019     
Bernard Madoff skazany na 150 lat 
29 czerwiec 2009      Artur Łoboda
148 przestępstw - kradzieże, rozboje, narkotyki! 
4 sierpień 2014      www.polskawalczaca.com
Konferencja w sprawie cenzury pod pretekstem pandemii COVID-19 
31 lipiec 2020     
Kiedy Minister Ziobro zmądrzeje? 
5 grudzień 2017     
Wszystkie media milczą o niemieckich wiadomościach, które podaje red. Ziemkiewicz, o likwidacji państw narodowych w UE, o wyborze sędziego SN nie-prawnika. 
9 grudzień 2018      Alina
Jedną z największych porażek naszego obecnego przywództwa medycznego jest ignorowanie naturalnej odporności 
3 czerwiec 2021     
Nie panikujmy 
13 kwiecień 2022     
Brednie pana prezesa  
16 wrzesień 2016      Stanisław Michalkiewicz

 
 

Aforyzmy 19 Zygmunt Jan Prusiński


AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński


Mistrz liczył kamienie po drodze, jednak nigdzie o tym nie napisał.

Rozebrane dziewczyny ubierają halkę mgły, tańczą w głębi obrazu madisona; nie jest łatwo nauczyć się starego tańca.

Widzę, trawa rośnie a poezja odpoczywa.

Rzeka wyschła z braku liryki, pusto w sadzie smutnych jabłoni.

Kochasz ten kraj (romantycznie), wiem że wrażliwym ludziom jest ciężko skruszyć ziarno prawdy – intymność uczuć na ostrym zakręcie; sucha wierzba płacząca czyta ci wiersze.

Na pewno jesteś człowiekiem Jerzy, malujesz grafitowe obrazki marzeń ręką dziecka niewinnego z nocy układanej.

Kochamy się to prawda, w wierszach pisanych na udach kobiety - oswobodzeni w demokracji ujadamy na pobliskie liście.

Szukam w kobiecie krainy, złotej myśli twórcy w poezji - może połączę lasy i rzeki tylko dla aniołów wybranych.

Migoce jaskółka tak wspaniale tańczy w locie, siadłem cichy jak cmentarz w trawie trochę dalej od domu, w którym nikt na mnie nie czeka.

Samoczynnie wabiona okruchami z tamtej jesieni, kiedy trzaskały gałęzie zupełnie niepodobne do minionych, przypomniałem sobie o umorusanych gawronach.

W erotyce zasnął poeta, wydostał się z powierzchni i znikł, poniżej, głębiej.

Wodorosty go wołały, a na szpicu wyschniętej pamięci z ust ptaka kobiety nieistniejącej, rozwija się samoczynnie pragnienie.

Pamiętam słowa wypowiedziane ale nie mogę powiedzieć to w wierszu - ach ta moja moralność, wybacz nie mogę tego napisać.

Odpoczywałem, bliżej okna żeby mieć prześwit i zapach wiosny też bliżej, w ogóle bliżej jest łatwiej, wtedy tworzy się zwężenie wąskiej myśli.

Zatopiłem się we własnych myślach, czekam na telefon z Belgii - tam moja miłość ma skrzydła, rozwija swój talent pisarski ocierając o moje kontury wobec ukończenia książki.

Włóczę się po ulicy paryskiej może spotkam Adama Mickiewicza, spóźnionego trochę by zajść do kawiarenki na przedmieściu Batignolles - zresztą nie ma daleko od domu z ulicy de la Santé, ale jak to poeta - jego myśli są wszędzie.

Pod prąd z wiatrem walczę o ciebie - by służyć ci w każdej miłosnej chwili.

W tej namiętności szeleści modlitwa, rozkwita we mnie czułość kochanka.

W ogrodzie rośnie pięć białych róż - dbam o nie jak o twe ciało poranne.

Błyskawicznie chwytam błyskawice, ściągam je by zmiękczyć ziemię.

Opieram się o łuk tęczy - wiersze spadają jak pioruny.

Nie we wszystkim jestem odważny - ze mną trzeba zupełnie inaczej.

Szedł tędy Zbigniew Herbert, zerwał kilka ciekawych stron do wiersza.

Narzucają nam swoją wolę więc nie jesteśmy wolni - codzienna porcja idiotyzmów, czy istnieje w życiu honor?
27 wrzesień 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Światowe protesty przeciwko atakowi żydowskich terrorystów na Gazę - wideo z różnych części świata
styczeń 11, 2009
hgw
Kołodko zapowiada narodową krucjatę walki z bezrobociem
lipiec 27, 2002
PAP
U progu wojny
lipiec 13, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Bilans kosztów członkostwa Polski w UE
lipiec 2, 2006
Dariusz Kosiur
Niemiecki Minister Von Bulow kwestionuje oficjalną wersję wydarzń z 11 września
listopad 4, 2004
Ta sama sekta
luty 28, 2007
PAP
Odezwa do Ludożerców i do samotnie stojącej walizki
sierpień 21, 2005
Wiesław Sokołowski
Sejm uczcił minutą skupienia pamięć Ryszarda Kapuścińskiego
styczeń 25, 2007
ZYGMUNT JAN PRUSIŃSKI
Żydzi nie są narodem wybranym
maj 14, 2008
Jednostka wszystkim?
październik 20, 2007
Remigiusz Okraska
Rozmawiałem z Małgorzatą Majewską
wrzesień 19, 2006
Artur Łoboda
Skandal profanacji zmarlych w Afganistanie przez Niemcow.
październik 27, 2006
gosc
13 GRUDNIA 2008 ROK
grudzień 13, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Papież o pokoju w orędziu na Boże Narodzenie
grudzień 26, 2002
PAP / AFP
Pieprz pod prysznicem
listopad 15, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Ameryka oszalała !!!
marzec 3, 2003
Iwo Cyprian Pogonowski
Zaproszenie do Mackiewicza
luty 2, 2004
Andrzej Kumor
Rozmyslanie o NIM
kwiecień 27, 2005
przesłała Elżbieta
Gdyby nie Balcerowicz to bylibyśmy drugą ....
listopad 11, 2004
www.dziennik.krakow.pl
Glemp zna telefon do Pana Boga
kwiecień 15, 2003
prymas Józef Glemp
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media