ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Czym Polaków TERRORYZUJE Policja i Sanepid we współpracy z Łukaszem Szumowskim? 
10 lipiec 2020     
Frankowicze a Majchrowski 
15 czerwiec 2023      Artur Łoboda
Ze smutkiem pochylam głowę 
22 kwiecień 2015      Artur Łoboda
Wszyscy jesteśmy dziećmi Tego świata  
12 październik 2015     
Kto głosuje na morderców? 
21 maj 2015      Artur Łoboda
Globalna fikcja  
26 wrzesień 2020     
Zbrojenia i repolonizacja 
5 maj 2017     
Delegacja ustawowa 
2 listopad 2021     
Bardzo głupie żarty 
18 styczeń 2014      Artur Łoboda
Wybory 
4 maj 2010      Goska
Najlepszą formą obrony przed Sanepid jest atak 
17 kwiecień 2020     
Pod rządami Bogdana Zdrojewskiego - Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego polską wersją "Ministerstwa Prawdy" 
31 maj 2013      Artur Łoboda
W sprawie kamer w Sejmie 
19 grudzień 2016      Artur Łoboda
Hołownia 
10 grudzień 2023      Artur Łoboda
Watykan odsłania swoją prawdziwą twarz 
18 kwiecień 2021     
Coś się szykuje 
19 październik 2014      Artur Łoboda
Mistrz przegranych bitew 
15 październik 2013      Artur Łoboda
Kim są polscy patrioci? 
11 listopad 2025      Artur Łoboda
AKTA TRUMPA - Ratownik czy część Głębokiego Państwa? 
16 marzec 2025     
11 państw odrzuciło Traktat Pandemiczny WHO 
13 październik 2023      PSNLIN

 
 

Aforyzmy 19 Zygmunt Jan Prusiński


AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński


Mistrz liczył kamienie po drodze, jednak nigdzie o tym nie napisał.

Rozebrane dziewczyny ubierają halkę mgły, tańczą w głębi obrazu madisona; nie jest łatwo nauczyć się starego tańca.

Widzę, trawa rośnie a poezja odpoczywa.

Rzeka wyschła z braku liryki, pusto w sadzie smutnych jabłoni.

Kochasz ten kraj (romantycznie), wiem że wrażliwym ludziom jest ciężko skruszyć ziarno prawdy – intymność uczuć na ostrym zakręcie; sucha wierzba płacząca czyta ci wiersze.

Na pewno jesteś człowiekiem Jerzy, malujesz grafitowe obrazki marzeń ręką dziecka niewinnego z nocy układanej.

Kochamy się to prawda, w wierszach pisanych na udach kobiety - oswobodzeni w demokracji ujadamy na pobliskie liście.

Szukam w kobiecie krainy, złotej myśli twórcy w poezji - może połączę lasy i rzeki tylko dla aniołów wybranych.

Migoce jaskółka tak wspaniale tańczy w locie, siadłem cichy jak cmentarz w trawie trochę dalej od domu, w którym nikt na mnie nie czeka.

Samoczynnie wabiona okruchami z tamtej jesieni, kiedy trzaskały gałęzie zupełnie niepodobne do minionych, przypomniałem sobie o umorusanych gawronach.

W erotyce zasnął poeta, wydostał się z powierzchni i znikł, poniżej, głębiej.

Wodorosty go wołały, a na szpicu wyschniętej pamięci z ust ptaka kobiety nieistniejącej, rozwija się samoczynnie pragnienie.

Pamiętam słowa wypowiedziane ale nie mogę powiedzieć to w wierszu - ach ta moja moralność, wybacz nie mogę tego napisać.

Odpoczywałem, bliżej okna żeby mieć prześwit i zapach wiosny też bliżej, w ogóle bliżej jest łatwiej, wtedy tworzy się zwężenie wąskiej myśli.

Zatopiłem się we własnych myślach, czekam na telefon z Belgii - tam moja miłość ma skrzydła, rozwija swój talent pisarski ocierając o moje kontury wobec ukończenia książki.

Włóczę się po ulicy paryskiej może spotkam Adama Mickiewicza, spóźnionego trochę by zajść do kawiarenki na przedmieściu Batignolles - zresztą nie ma daleko od domu z ulicy de la Santé, ale jak to poeta - jego myśli są wszędzie.

Pod prąd z wiatrem walczę o ciebie - by służyć ci w każdej miłosnej chwili.

W tej namiętności szeleści modlitwa, rozkwita we mnie czułość kochanka.

W ogrodzie rośnie pięć białych róż - dbam o nie jak o twe ciało poranne.

Błyskawicznie chwytam błyskawice, ściągam je by zmiękczyć ziemię.

Opieram się o łuk tęczy - wiersze spadają jak pioruny.

Nie we wszystkim jestem odważny - ze mną trzeba zupełnie inaczej.

Szedł tędy Zbigniew Herbert, zerwał kilka ciekawych stron do wiersza.

Narzucają nam swoją wolę więc nie jesteśmy wolni - codzienna porcja idiotyzmów, czy istnieje w życiu honor?
27 wrzesień 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Koniec układu okrągłostołowego?
marzec 12, 2005
ks. prof. Czesław S. Bartnik
Badycki napad="rozbrajanie". Dzielenie łupów="odbudowa"
kwiecień 14, 2003
PAP
Jeśli Bóg o nas zapomniał
maj 27, 2005
Wojciech Kozłowski
Wykolejenie Konserwatyzmu Amerykańskiego
kwiecień 15, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
CZY ZNOWU ARBEIT MACHT FREI ???
maj 15, 2008
Helga
Kto chce wojny?
marzec 20, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Czyja wojna?
kwiecień 5, 2003
http://www.naszdziennik.pl/
Gdyby nie Balcerowicz to bylibyśmy drugą ....
listopad 11, 2004
www.dziennik.krakow.pl
Sprawność Gospodarcza Ameryki
marzec 12, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Podług siebie
marzec 15, 2008
Artur Łoboda
Rabin Lerner sądzi, że administracja Busha była zamieszana w zorganizowanie wydarzeń 9/11
luty 12, 2007
bibula- pismo niezależne
Każdy powinien mieć biało-czerwony krawat!
czerwiec 11, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Protestuję przeciwko światowemu terroryzmowi
marzec 14, 2004
Artur Łoboda
Dobrze się nam układa… domek z kart
czerwiec 15, 2008
Andrzej Gniadkowski
Czy skończy się prywata w sądach?
sierpień 26, 2006
Zdzisław Raczkowski
Postępowania zaciemniające
grudzień 13, 2008
Witold Filipowicz
światu potrzebne jest ukazanie sensu życia
sierpień 14, 2004
ccc
Artykół cenzurowany:``89
sierpień 2, 2006
Marek Olżyński
Krzyżem leżeć!
styczeń 6, 2004
http://angora.pl
Zawodowi macherzy od losu
październik 18, 2007
.
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media