ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Bankster rewolucji bolszewickiej  
4 sierpień 2012      Iwo Cyprian Pogonowski
Dziennikarz o „nieludzkim traktowaniu” Reinera Füllmicha: „To graniczy z torturami!” 
27 październik 2024     
Czy Tusk był wspólnikiem zbrodni? 
28 kwiecień 2010      Artur Łoboda
PRLowski zamordyzm. 
18 kwiecień 2011      Bogusław
PiS chce znowu władzy 
5 październik 2009      Artur Łoboda
Szlunskie dziouchy 
9 marzec 2017     
Po owocach ich poznacie 
29 maj 2017      Artur Łoboda
Serce Europy 
15 maj 2019      Artur Łoboda
Niemiecka firma ubezpieczeniowa zwalnia dyrektora generalnego, który opublikował dane o urazach związanych ze szczepionką COVID 
17 marzec 2022     
Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (16.07.2011) 
11 październik 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Każdy widzi to - co chce 
19 wrzesień 2019     
Politycy otrzymują sól fizjologiczną zamiast wstrzyknięcia mRNA 
26 listopad 2021     
Projekt skazany na klęskę 
8 sierpień 2019      Artur Łoboda
FDA zmuszona była do ujawnienia dokumentów, w których przyznała, że wiedziała iż szczepionki przeciwko Covid-19 powodują zapalenie mięśnia sercowego 
26 grudzień 2023      Lance D Johnson
Demokracja turecka 
28 lipiec 2016      Alina
Jak przestępcy z UM Krakowa gwałcą obowiązujące Prawo? 
29 maj 2023     
Molestowanie Polityki w zalążku... 
31 styczeń 2010      Zygmunt Jan Prusiński
"W Polsce nie ma choroby"(?) 
2 marzec 2020      Artur Łoboda
Trzy składniki przemiany ustrojowej Państwa Polskiego  
9 wrzesień 2026      Artur Łoboda
Covid hucpah 
27 marzec 2020     

 
 

Aforyzmy 19 Zygmunt Jan Prusiński


AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński


Mistrz liczył kamienie po drodze, jednak nigdzie o tym nie napisał.

Rozebrane dziewczyny ubierają halkę mgły, tańczą w głębi obrazu madisona; nie jest łatwo nauczyć się starego tańca.

Widzę, trawa rośnie a poezja odpoczywa.

Rzeka wyschła z braku liryki, pusto w sadzie smutnych jabłoni.

Kochasz ten kraj (romantycznie), wiem że wrażliwym ludziom jest ciężko skruszyć ziarno prawdy – intymność uczuć na ostrym zakręcie; sucha wierzba płacząca czyta ci wiersze.

Na pewno jesteś człowiekiem Jerzy, malujesz grafitowe obrazki marzeń ręką dziecka niewinnego z nocy układanej.

Kochamy się to prawda, w wierszach pisanych na udach kobiety - oswobodzeni w demokracji ujadamy na pobliskie liście.

Szukam w kobiecie krainy, złotej myśli twórcy w poezji - może połączę lasy i rzeki tylko dla aniołów wybranych.

Migoce jaskółka tak wspaniale tańczy w locie, siadłem cichy jak cmentarz w trawie trochę dalej od domu, w którym nikt na mnie nie czeka.

Samoczynnie wabiona okruchami z tamtej jesieni, kiedy trzaskały gałęzie zupełnie niepodobne do minionych, przypomniałem sobie o umorusanych gawronach.

W erotyce zasnął poeta, wydostał się z powierzchni i znikł, poniżej, głębiej.

Wodorosty go wołały, a na szpicu wyschniętej pamięci z ust ptaka kobiety nieistniejącej, rozwija się samoczynnie pragnienie.

Pamiętam słowa wypowiedziane ale nie mogę powiedzieć to w wierszu - ach ta moja moralność, wybacz nie mogę tego napisać.

Odpoczywałem, bliżej okna żeby mieć prześwit i zapach wiosny też bliżej, w ogóle bliżej jest łatwiej, wtedy tworzy się zwężenie wąskiej myśli.

Zatopiłem się we własnych myślach, czekam na telefon z Belgii - tam moja miłość ma skrzydła, rozwija swój talent pisarski ocierając o moje kontury wobec ukończenia książki.

Włóczę się po ulicy paryskiej może spotkam Adama Mickiewicza, spóźnionego trochę by zajść do kawiarenki na przedmieściu Batignolles - zresztą nie ma daleko od domu z ulicy de la Santé, ale jak to poeta - jego myśli są wszędzie.

Pod prąd z wiatrem walczę o ciebie - by służyć ci w każdej miłosnej chwili.

W tej namiętności szeleści modlitwa, rozkwita we mnie czułość kochanka.

W ogrodzie rośnie pięć białych róż - dbam o nie jak o twe ciało poranne.

Błyskawicznie chwytam błyskawice, ściągam je by zmiękczyć ziemię.

Opieram się o łuk tęczy - wiersze spadają jak pioruny.

Nie we wszystkim jestem odważny - ze mną trzeba zupełnie inaczej.

Szedł tędy Zbigniew Herbert, zerwał kilka ciekawych stron do wiersza.

Narzucają nam swoją wolę więc nie jesteśmy wolni - codzienna porcja idiotyzmów, czy istnieje w życiu honor?
27 wrzesień 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Specjalne stosunki
maj 22, 2006
z Prawica.Net przysłał Marek Olżyński
Armia izraelska zburzyła kwaterę Arafata
wrzesień 21, 2002
AFP
Nowy twór polonofoba
czerwiec 28, 2006
Michał Likowski
Zadłużenie Skarbu Państwa wzrosło w maju o 2,8%
lipiec 22, 2002
PAP
Hołd muzyczny dla polskich partyzantów
maj 14, 2006
Cyprian
Czy Następny Akt Międzynarodowego Terroru Wnet Nastąpi?
luty 4, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Huebnerowe "poczucie odpowiedzialności"
listopad 6, 2003
Piotr Mączyński
Problem żydowski wg Theodorakisa
wrzesień 7, 2004
Leopardy dla dywizji im. Stanisława Maczka !!!
wrzesień 14, 2002
Artur Łoboda
Ocieplenie
październik 9, 2006
przesłał Iwo Cyprian Pogonowski
"Intelektualiści" pozywają Leszka Bubla-redaktora gazety Tylko Polska
listopad 19, 2006
tatar
Jak rozpętano trzecią wojnę światową
sierpień 9, 2006
Wied?min
Imam Chazbijewicz: wizyta papieża wzmocniła państwo polskie
sierpień 19, 2002
PAP
Komunikat Komitetu Pamięci Ofiar Stalinizmu w Polsce
styczeń 1, 2005
dr Leszek Skonka
Kunszt prowokacji i dezinformacji...
luty 16, 2007
wasylzly
Benedykt XVI - tylko językowo
kwiecień 20, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
MTK Spodek
luty 26, 2006
PAP
Komornicy – bezlitośni egzekutorzy
październik 25, 2005
Edyta Gietka - Przegląd
Zasady domina
czerwiec 26, 2002
PAP
Jestesmy nedzarzami
styczeń 7, 2004
Dziennik Polski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media