ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Nękanie obywatela przez Urząd skarbowy 
27 wrzesień 2019      Artur Łoboda
Kto kontroluje FED ten kontroluje Świat 
19 grudzień 2013     
Pomylenie terminu w antypolskiej polityce 
20 kwiecień 2015      Artur Łoboda
Szkolny przykład manipulacji - komentarz 
9 styczeń 2021      Artur Łoboda
Kto jest odpowiedzialny za upadek Rządu PiS? 
3 kwiecień 2020     
Cejrowski nie będzie już gościem Rachonia w TVP Info  
29 listopad 2018      Alina
Nie ma żadnego kowida! (1) 
16 wrzesień 2021     
Kim są ci Izraelczycy? 
21 lipiec 2025     
Po owocach go oceniamy 
22 luty 2016      Artur Łoboda
Polska bananowa 
12 styczeń 2017     
Historia, która nikogo nie uczy 
30 marzec 2016      Artur Łoboda
A jednak Żydzi są sami sobie winni 
18 czerwiec 2013      Artur Łoboda
Czy Kaczyński jest inteligentny inaczej? 
9 grudzień 2011      Artur Łoboda
Ekspert ONZ domaga się podjęcia kroków prawnych przeciwko przywódcom UE za współudział w Strefie Gazy 
11 maj 2025      Willow Tohi
Marek Jakubiak: Zostałem przymuszony do odejścia z Kukiz'15 Sensacje w zeznaniach przed komisja ds vat, czyli Polska okradana przez tych samych wrogów co przez ostatnie 150 lat 
28 listopad 2018      Alina
Rząd amerykański manipuluje społeczeństwem w zakresie gospodarki 
10 listopad 2024     
Wojna cywilizacji 
20 grudzień 2016      Artur Łoboda
Jak Zbigniew Ziobro chroni pedofili 
6 czerwiec 2020     
Po cholerę się w to pcham? 
8 kwiecień 2021     
Wiesław Sokołowski ODEZWA DO MEGO SMUTKU  
3 luty 2012      www.trwanie.com

 
 

Aforyzmy 19 Zygmunt Jan Prusiński


AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński


Mistrz liczył kamienie po drodze, jednak nigdzie o tym nie napisał.

Rozebrane dziewczyny ubierają halkę mgły, tańczą w głębi obrazu madisona; nie jest łatwo nauczyć się starego tańca.

Widzę, trawa rośnie a poezja odpoczywa.

Rzeka wyschła z braku liryki, pusto w sadzie smutnych jabłoni.

Kochasz ten kraj (romantycznie), wiem że wrażliwym ludziom jest ciężko skruszyć ziarno prawdy – intymność uczuć na ostrym zakręcie; sucha wierzba płacząca czyta ci wiersze.

Na pewno jesteś człowiekiem Jerzy, malujesz grafitowe obrazki marzeń ręką dziecka niewinnego z nocy układanej.

Kochamy się to prawda, w wierszach pisanych na udach kobiety - oswobodzeni w demokracji ujadamy na pobliskie liście.

Szukam w kobiecie krainy, złotej myśli twórcy w poezji - może połączę lasy i rzeki tylko dla aniołów wybranych.

Migoce jaskółka tak wspaniale tańczy w locie, siadłem cichy jak cmentarz w trawie trochę dalej od domu, w którym nikt na mnie nie czeka.

Samoczynnie wabiona okruchami z tamtej jesieni, kiedy trzaskały gałęzie zupełnie niepodobne do minionych, przypomniałem sobie o umorusanych gawronach.

W erotyce zasnął poeta, wydostał się z powierzchni i znikł, poniżej, głębiej.

Wodorosty go wołały, a na szpicu wyschniętej pamięci z ust ptaka kobiety nieistniejącej, rozwija się samoczynnie pragnienie.

Pamiętam słowa wypowiedziane ale nie mogę powiedzieć to w wierszu - ach ta moja moralność, wybacz nie mogę tego napisać.

Odpoczywałem, bliżej okna żeby mieć prześwit i zapach wiosny też bliżej, w ogóle bliżej jest łatwiej, wtedy tworzy się zwężenie wąskiej myśli.

Zatopiłem się we własnych myślach, czekam na telefon z Belgii - tam moja miłość ma skrzydła, rozwija swój talent pisarski ocierając o moje kontury wobec ukończenia książki.

Włóczę się po ulicy paryskiej może spotkam Adama Mickiewicza, spóźnionego trochę by zajść do kawiarenki na przedmieściu Batignolles - zresztą nie ma daleko od domu z ulicy de la Santé, ale jak to poeta - jego myśli są wszędzie.

Pod prąd z wiatrem walczę o ciebie - by służyć ci w każdej miłosnej chwili.

W tej namiętności szeleści modlitwa, rozkwita we mnie czułość kochanka.

W ogrodzie rośnie pięć białych róż - dbam o nie jak o twe ciało poranne.

Błyskawicznie chwytam błyskawice, ściągam je by zmiękczyć ziemię.

Opieram się o łuk tęczy - wiersze spadają jak pioruny.

Nie we wszystkim jestem odważny - ze mną trzeba zupełnie inaczej.

Szedł tędy Zbigniew Herbert, zerwał kilka ciekawych stron do wiersza.

Narzucają nam swoją wolę więc nie jesteśmy wolni - codzienna porcja idiotyzmów, czy istnieje w życiu honor?
27 wrzesień 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Prawda czy fałsz? fakty sprawdzić każdy może..
wrzesień 20, 2005
Zefir
Historia kołem się toczy - po latach nadal magiel i seksafery...
grudzień 23, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Polski suweren unijnego prawodastwa
październik 15, 2005
Mit Kalifatu Swiatowego Terroru?
luty 14, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
sukiennice
luty 7, 2006
Kanadyjskie dyskusje 2006
styczeń 8, 2006
Wojciech Gryc
Dylemat Japonii: Ropa Naftowa Iranu czy Posłuszeństwo Wobec USA
luty 4, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Prośba o interwencję w kwestii piekarza, którego ściga Fiskus się za czynione dobro
listopad 9, 2006
W sprawie roszczeń WJC
luty 27, 2007
przysłał Bohdan Szewczyk
Podszewka demokratycznej kapoty
grudzień 19, 2006
luzak
Bidulek
wrzesień 30, 2004
Droga do Unii
lipiec 31, 2003
Witold Filipowicz
Partia Mężczyzn!
grudzień 8, 2006
Adam Wielomski
Żyć z koszyka
czerwiec 13, 2008
Marek Jastrząb
Wyjść z pułapki zadłużeniowej
luty 21, 2003
Dariusz Zalega
Globalizacja, czyli programowy upadek Świata
luty 20, 2005
Artur Łoboda
Szantaż, gro?by bezprawne ...
grudzień 1, 2003
Globalna Korupcja
styczeń 26, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Dzielenie skóry na nied?wiedziu
październik 28, 2003
www.krakow.pl
Demokracja na Bliskim Wschodzie?
kwiecień 11, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media