ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Wszyscy sobie będziemy płacić - tylko z czego?  
11 styczeń 2021     
Bill Gates potwierdza, że identyfikatory cyfrowe będą OBOWIĄZKOWE, aby móc uczestniczyć w życiu społecznym 
21 marzec 2024     
Zygmunt Jan Prusiński METAFORY ZE SNU - część osiemnasta 
26 luty 2022      Zygmunt Jan Prusiński
Kto tu jest porąbany? 
5 luty 2016      Artur Łoboda
Czy w Chinach były jakieś szczepienia w 2019? 
27 grudzień 2021     
Dezinformacja 
17 marzec 2010      Goska
KORESPONDENCJA Z GDAŃSKA 
21 luty 2019      Alina
WASZE ULICE, NASZE KAMIENICE  
30 maj 2017      Aleksander Szumański
Prezydent Rafał Piech: Apel do rodziców dr Roberta Malone - twórcy szczepionek mRNA 
21 grudzień 2021     
Czy Szumowski wrócił do Polski? 
3 wrzesień 2020      Artur Łoboda
Najbliższe zmiany techniczne 
1 wrzesień 2020      Artur Łoboda
Jak żydzi odebrali majątki i wysłali 100 tysięcy Polaków do Brazylii  
11 czerwiec 2026      Śladami Polonii
Jesteś tym - kim się czujesz 
31 sierpień 2018      Artur Łoboda
"Polish concentration camp" 
13 wrzesień 2014      www.polskawalczaca.com
Repolonizacja banków? 
7 czerwiec 2017      Artur Łoboda
Anulowanie długów jedyną drogą do zapobieżenia trzeciej wojnie światowej (1) 
1 październik 2012      Artur Łoboda
Oleg A. Platonow "Poklosie rewoucji seksualnej" 
22 listopad 2011      Elzbieta Gawlas
I znowu "afera polsko - żydowska" 
16 lipiec 2015      Artur Łoboda
DEBIL (!) Javier Milei 
22 styczeń 2026      Artur Łoboda
Perspektywa: Dziś i Za Dwadzieścia Lat 
12 kwiecień 2012      Iwo Cyprian Pogonowski

 
 

Aforyzmy 19 Zygmunt Jan Prusiński


AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński


Mistrz liczył kamienie po drodze, jednak nigdzie o tym nie napisał.

Rozebrane dziewczyny ubierają halkę mgły, tańczą w głębi obrazu madisona; nie jest łatwo nauczyć się starego tańca.

Widzę, trawa rośnie a poezja odpoczywa.

Rzeka wyschła z braku liryki, pusto w sadzie smutnych jabłoni.

Kochasz ten kraj (romantycznie), wiem że wrażliwym ludziom jest ciężko skruszyć ziarno prawdy – intymność uczuć na ostrym zakręcie; sucha wierzba płacząca czyta ci wiersze.

Na pewno jesteś człowiekiem Jerzy, malujesz grafitowe obrazki marzeń ręką dziecka niewinnego z nocy układanej.

Kochamy się to prawda, w wierszach pisanych na udach kobiety - oswobodzeni w demokracji ujadamy na pobliskie liście.

Szukam w kobiecie krainy, złotej myśli twórcy w poezji - może połączę lasy i rzeki tylko dla aniołów wybranych.

Migoce jaskółka tak wspaniale tańczy w locie, siadłem cichy jak cmentarz w trawie trochę dalej od domu, w którym nikt na mnie nie czeka.

Samoczynnie wabiona okruchami z tamtej jesieni, kiedy trzaskały gałęzie zupełnie niepodobne do minionych, przypomniałem sobie o umorusanych gawronach.

W erotyce zasnął poeta, wydostał się z powierzchni i znikł, poniżej, głębiej.

Wodorosty go wołały, a na szpicu wyschniętej pamięci z ust ptaka kobiety nieistniejącej, rozwija się samoczynnie pragnienie.

Pamiętam słowa wypowiedziane ale nie mogę powiedzieć to w wierszu - ach ta moja moralność, wybacz nie mogę tego napisać.

Odpoczywałem, bliżej okna żeby mieć prześwit i zapach wiosny też bliżej, w ogóle bliżej jest łatwiej, wtedy tworzy się zwężenie wąskiej myśli.

Zatopiłem się we własnych myślach, czekam na telefon z Belgii - tam moja miłość ma skrzydła, rozwija swój talent pisarski ocierając o moje kontury wobec ukończenia książki.

Włóczę się po ulicy paryskiej może spotkam Adama Mickiewicza, spóźnionego trochę by zajść do kawiarenki na przedmieściu Batignolles - zresztą nie ma daleko od domu z ulicy de la Santé, ale jak to poeta - jego myśli są wszędzie.

Pod prąd z wiatrem walczę o ciebie - by służyć ci w każdej miłosnej chwili.

W tej namiętności szeleści modlitwa, rozkwita we mnie czułość kochanka.

W ogrodzie rośnie pięć białych róż - dbam o nie jak o twe ciało poranne.

Błyskawicznie chwytam błyskawice, ściągam je by zmiękczyć ziemię.

Opieram się o łuk tęczy - wiersze spadają jak pioruny.

Nie we wszystkim jestem odważny - ze mną trzeba zupełnie inaczej.

Szedł tędy Zbigniew Herbert, zerwał kilka ciekawych stron do wiersza.

Narzucają nam swoją wolę więc nie jesteśmy wolni - codzienna porcja idiotyzmów, czy istnieje w życiu honor?
27 wrzesień 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Kobieta "z jajami"
sierpień 20, 2008
interia.pl
Wystarczy jedno robaczywe
październik 27, 2007
Dziennik
Zmienna Rzeczywistość Potęgi USA
marzec 25, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Twórczość filmowa Krzysztofa Zanussiego uhonorowana w Izraelu
lipiec 17, 2002
PAP
Powell nie przekonał Watykanu
luty 7, 2003
PAP
Generał Michał Gutowski nie żyje
sierpień 31, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
"Komuno, zdychaj"
luty 19, 2008
Dariusz Kosiur
Izrael Szamir - PaRDeS - studium Kabały - Rozdział 5
marzec 22, 2006
Wpadli we własne sidła
marzec 27, 2004
PAP
WYPRZEDAŻ MAJˇTKU KOMUNALNEGO POLAKÓW Samorządowcom ku rozwadze!
lipiec 28, 2007
Dariusz Kosiur
Prokuratorski rynsztok
maj 1, 2003
PAP
Lodu nie było!
grudzień 20, 2003
Demontaż publicznej służby zdrowia przy bezczynnosci rządu
październik 1, 2007
dr Adam Sandauer - przewodniczący Stowarzyszenia P
Anglia nie płaci składek
czerwiec 27, 2003
przesłala Elżbieta

marzec 26, 2003
Pozorowanie etyki, czyli etyka w służbie kapitału
maj 12, 2007
Gracjan Cimek
Mędrzec ze styropianu
luty 6, 2008
Marek Olżyński
Bp Pieronek: pielgrzymka papieża obaliła kilka mitów
sierpień 20, 2002
PAP
Dyskusja o Pacyfikacji Iraku
styczeń 13, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Taksa turystyczna w Krakowie jednak legalna
luty 21, 2005
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media