ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Idealna burza: Jak globaliści kreują kryzysy, aby zniewolić ludzkość 
16 marzec 2026     
Jak wyglada Gaza dwa lata po ataku Hamasu 
17 październik 2025     
Kto destabilizuje Państwo Polskie? 
22 czerwiec 2014      Artur Łoboda
Czyście kompletnie zidiocieli? 
4 luty 2016      Artur Łoboda
Prośba o pomoc w ujawnieniu mistyfikacji 
15 luty 2021     
Elżbieta Witek to synonim najgorszego rynsztoku 
15 listopad 2023     
Moralne uzasadnienie 
8 marzec 2026      Artur Łoboda
Zygmunt Jan Prusiński METAFORY ZE SNU - część osiemnasta 
26 luty 2022      Zygmunt Jan Prusiński
Przecieranie oczu przed PiS 
7 październik 2016     
To tylko chwilowe obostrzenia... 
29 lipiec 2020      TellTheTruth
Czego nie powiedziała Beata Szydło w Oświęcimiu? 
16 czerwiec 2017     
Coś dla uczczenia Dnia Judaizmu w Polsce KAROL, ADAM, JAKUB - ks. Francesco Ricossa 
17 styczeń 2011      Francesco Ricossa, wstawił MG
Dobry i zły polityk 
1 wrzesień 2010      Artur Łoboda
Antypolonizm odgórny 
22 marzec 2013      Artur Łoboda
Plan zniszczenia polskiej kultury (4) 
29 maj 2013      Artur Łoboda
Ile potrwa ta wojna przeciwko ludzkości? 
21 grudzień 2020      Artur Łoboda
Globalne kłamstwo 
21 czerwiec 2021      Wolfgang Wodarg
Za obecną sytuację odpowiada polityka zagraniczna Polski  
3 czerwiec 2021      Andrew Korybko
Wizyta Prezydenta Brazylji w Izraelu 
19 marzec 2010      Iwo Cyprian Pogonowski
Zygmunt Jan Prusiński KOCHANKA KSIĘŻYCA - część pierwsza 
1 sierpień 2021      Zygmunt Jan Prusiński

 
 

Aforyzmy 19 Zygmunt Jan Prusiński


AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński


Mistrz liczył kamienie po drodze, jednak nigdzie o tym nie napisał.

Rozebrane dziewczyny ubierają halkę mgły, tańczą w głębi obrazu madisona; nie jest łatwo nauczyć się starego tańca.

Widzę, trawa rośnie a poezja odpoczywa.

Rzeka wyschła z braku liryki, pusto w sadzie smutnych jabłoni.

Kochasz ten kraj (romantycznie), wiem że wrażliwym ludziom jest ciężko skruszyć ziarno prawdy – intymność uczuć na ostrym zakręcie; sucha wierzba płacząca czyta ci wiersze.

Na pewno jesteś człowiekiem Jerzy, malujesz grafitowe obrazki marzeń ręką dziecka niewinnego z nocy układanej.

Kochamy się to prawda, w wierszach pisanych na udach kobiety - oswobodzeni w demokracji ujadamy na pobliskie liście.

Szukam w kobiecie krainy, złotej myśli twórcy w poezji - może połączę lasy i rzeki tylko dla aniołów wybranych.

Migoce jaskółka tak wspaniale tańczy w locie, siadłem cichy jak cmentarz w trawie trochę dalej od domu, w którym nikt na mnie nie czeka.

Samoczynnie wabiona okruchami z tamtej jesieni, kiedy trzaskały gałęzie zupełnie niepodobne do minionych, przypomniałem sobie o umorusanych gawronach.

W erotyce zasnął poeta, wydostał się z powierzchni i znikł, poniżej, głębiej.

Wodorosty go wołały, a na szpicu wyschniętej pamięci z ust ptaka kobiety nieistniejącej, rozwija się samoczynnie pragnienie.

Pamiętam słowa wypowiedziane ale nie mogę powiedzieć to w wierszu - ach ta moja moralność, wybacz nie mogę tego napisać.

Odpoczywałem, bliżej okna żeby mieć prześwit i zapach wiosny też bliżej, w ogóle bliżej jest łatwiej, wtedy tworzy się zwężenie wąskiej myśli.

Zatopiłem się we własnych myślach, czekam na telefon z Belgii - tam moja miłość ma skrzydła, rozwija swój talent pisarski ocierając o moje kontury wobec ukończenia książki.

Włóczę się po ulicy paryskiej może spotkam Adama Mickiewicza, spóźnionego trochę by zajść do kawiarenki na przedmieściu Batignolles - zresztą nie ma daleko od domu z ulicy de la Santé, ale jak to poeta - jego myśli są wszędzie.

Pod prąd z wiatrem walczę o ciebie - by służyć ci w każdej miłosnej chwili.

W tej namiętności szeleści modlitwa, rozkwita we mnie czułość kochanka.

W ogrodzie rośnie pięć białych róż - dbam o nie jak o twe ciało poranne.

Błyskawicznie chwytam błyskawice, ściągam je by zmiękczyć ziemię.

Opieram się o łuk tęczy - wiersze spadają jak pioruny.

Nie we wszystkim jestem odważny - ze mną trzeba zupełnie inaczej.

Szedł tędy Zbigniew Herbert, zerwał kilka ciekawych stron do wiersza.

Narzucają nam swoją wolę więc nie jesteśmy wolni - codzienna porcja idiotyzmów, czy istnieje w życiu honor?
27 wrzesień 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Włochy - spór o toaletę
listopad 3, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Hassan Nasrallah nowy przywódca jak Naser?
sierpień 21, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Spadek produkcji ropy naftowej
styczeń 18, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Piękny sen
czerwiec 7, 2006
...
Niezależne Obchody Rocznicy Strajków Sierpniowych 1980 we Wrocławiu
sierpień 24, 2005
Leszek
Mniejsze zło
luty 15, 2008
Artur Łoboda
Bliższe Polakom Niemcy niż USA?
grudzień 14, 2007
Gregory Akko
CZY ISTNIEJE PAŃSTWO POLSKIE?
listopad 6, 2003
Józef Darski
Zamiast relacjonować, media generują konflikt
październik 24, 2004
Adam Sandauer
Polska to dziwny kraj
sierpień 26, 2003
ABCnet
Czas na "Najemnych Mordercow"?
styczeń 11, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Dyrektywa z Waszyngtonu
lipiec 1, 2008
Tomasz Zalewski
Z perspektywy "synów Seta"
sierpień 7, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Kolejna wojna przez kaprala?
lipiec 18, 2006
Robert Wit
Granice obelgi koniecznej
lipiec 18, 2007
Marek Olzyński
Reklama - burżuazyjna czy solidarnościowa?
listopad 28, 2004
Mirosław Naleziński
Czy przeproszą
sierpień 19, 2003
Tłum. Alex L.
Kanty Okrągłego Stołu
czerwiec 28, 2003
Adam Sandauer
"Ubaw terrorystyczny" w Londynie: USrael bombarduje Europę by ją sobie podporządkować?
lipiec 8, 2005
Marek Głogoczowski
Było pole do nadużyć w PZU Życie.
czerwiec 27, 2002
PAP
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media