ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Polskie noworodki w rekach Tuska 
10 październik 2010      Goska
Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (01.12.2011) 
24 październik 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Kto to zrobił? 
26 marzec 2020      GadowskiTV
Jak eskimosy tresują polską kuturę? 
21 marzec 2020     
Koran zwalnia pielęgniarki od dezynfekcji.  
1 październik 2014      www.polskawalczaca.com
Miedzynarodowa Komisja 
10 maj 2010      Goska
Dlaczego zachodni sędziowie wspierają polskich? 
16 styczeń 2020     
Coś tu się nie zgadza  
28 październik 2016      Artur Łoboda
Górnicy Donbasu przyspieszyli rozpad ZSRR, a teraz mogą doprowadzić do rozpadu Ukrainy 
12 luty 2026      Artur Łoboda
W jakim celu zabito Kasema Sulejmaniego? 
4 styczeń 2020      Artur Łoboda
Badanie: Długotrwałe stosowanie maski może przyczynić się do zaawansowanego raka płuc 
8 luty 2021      Obserwator
Błazny i Judasze 
6 czerwiec 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Epidemia kowida nigdy się nie skończy 
26 grudzień 2021      Artur Łoboda
WHO potwierdza, że ​​test Covid-19 PCR jest wadliwy: oszacowania „przypadków pozytywnych” są bez znaczenia. Blokada nie ma podstaw naukowych 
27 marzec 2021     
Szwedzki szef służby zdrowia powiedział, że kraj uniknął blokady, aby zapobiec „zmęczeniu pandemicznemu” 
14 październik 2020      Obserwator
Ataki na Glapińskiego 
18 lipiec 2022     
Dr Jaśkowski zapowiadał tą "epidemię" 7 lat temu  
5 listopad 2021      Artur Łoboda
Szmery umierającego miasta 
23 maj 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Pozwałem Łukasza Szumowskiego do Sądu Administracyjnego 
7 lipiec 2020     
Unia im. Adolfa Hitlera 
30 marzec 2018      Jan Piński

 
 

Aforyzmy 19 Zygmunt Jan Prusiński


AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński


Mistrz liczył kamienie po drodze, jednak nigdzie o tym nie napisał.

Rozebrane dziewczyny ubierają halkę mgły, tańczą w głębi obrazu madisona; nie jest łatwo nauczyć się starego tańca.

Widzę, trawa rośnie a poezja odpoczywa.

Rzeka wyschła z braku liryki, pusto w sadzie smutnych jabłoni.

Kochasz ten kraj (romantycznie), wiem że wrażliwym ludziom jest ciężko skruszyć ziarno prawdy – intymność uczuć na ostrym zakręcie; sucha wierzba płacząca czyta ci wiersze.

Na pewno jesteś człowiekiem Jerzy, malujesz grafitowe obrazki marzeń ręką dziecka niewinnego z nocy układanej.

Kochamy się to prawda, w wierszach pisanych na udach kobiety - oswobodzeni w demokracji ujadamy na pobliskie liście.

Szukam w kobiecie krainy, złotej myśli twórcy w poezji - może połączę lasy i rzeki tylko dla aniołów wybranych.

Migoce jaskółka tak wspaniale tańczy w locie, siadłem cichy jak cmentarz w trawie trochę dalej od domu, w którym nikt na mnie nie czeka.

Samoczynnie wabiona okruchami z tamtej jesieni, kiedy trzaskały gałęzie zupełnie niepodobne do minionych, przypomniałem sobie o umorusanych gawronach.

W erotyce zasnął poeta, wydostał się z powierzchni i znikł, poniżej, głębiej.

Wodorosty go wołały, a na szpicu wyschniętej pamięci z ust ptaka kobiety nieistniejącej, rozwija się samoczynnie pragnienie.

Pamiętam słowa wypowiedziane ale nie mogę powiedzieć to w wierszu - ach ta moja moralność, wybacz nie mogę tego napisać.

Odpoczywałem, bliżej okna żeby mieć prześwit i zapach wiosny też bliżej, w ogóle bliżej jest łatwiej, wtedy tworzy się zwężenie wąskiej myśli.

Zatopiłem się we własnych myślach, czekam na telefon z Belgii - tam moja miłość ma skrzydła, rozwija swój talent pisarski ocierając o moje kontury wobec ukończenia książki.

Włóczę się po ulicy paryskiej może spotkam Adama Mickiewicza, spóźnionego trochę by zajść do kawiarenki na przedmieściu Batignolles - zresztą nie ma daleko od domu z ulicy de la Santé, ale jak to poeta - jego myśli są wszędzie.

Pod prąd z wiatrem walczę o ciebie - by służyć ci w każdej miłosnej chwili.

W tej namiętności szeleści modlitwa, rozkwita we mnie czułość kochanka.

W ogrodzie rośnie pięć białych róż - dbam o nie jak o twe ciało poranne.

Błyskawicznie chwytam błyskawice, ściągam je by zmiękczyć ziemię.

Opieram się o łuk tęczy - wiersze spadają jak pioruny.

Nie we wszystkim jestem odważny - ze mną trzeba zupełnie inaczej.

Szedł tędy Zbigniew Herbert, zerwał kilka ciekawych stron do wiersza.

Narzucają nam swoją wolę więc nie jesteśmy wolni - codzienna porcja idiotyzmów, czy istnieje w życiu honor?
27 wrzesień 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Co tanie to drogie
lipiec 22, 2004
Rekordowy Picasso
grudzień 1, 2004
Mirosław Naleziński
"Człowiek roku"
styczeń 9, 2003
zaprasza.net
Problem uregulowania kwestii wizowych między Polską a USA -rozwiązania stosowane wobec obywateli USA przez inne kraje
marzec 26, 2008
tłumacz
"Kwestia polskiego honoru" (w Ottawie)
kwiecień 11, 2005
Aleksander Maciej Jablonski
Pakistan nie jest satelitą USA
listopad 17, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Brawa dla Martyny
maj 23, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Orwell a terroryzm
lipiec 23, 2003
Andrzej Kumor
Polscy dziennikarze potraktowani jak przestępcy
listopad 18, 2003
www.onet.pl
What jewish scripture teachers...
sierpień 4, 2006
przesłał Iwo Cyprian Pogonowski
10 lat grozi oskarżonym o malwersacje finansowe
lipiec 30, 2002
PAP
ZBIR, Silosy i Polska Okupacja Kremla 400 Lat Temu
listopad 18, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Bush'owi wiatr w oczy ...
czerwiec 16, 2004
Krakowska lista idiotów
listopad 8, 2003
www.krakow.pl
Ludzkie gnojowisko
wrzesień 4, 2003
Adam Zieliński
Aksjomaty Polskości - kultura
marzec 12, 2007
Artur Łoboda
Eine grose geszeft
kwiecień 9, 2003
IAR
Konstytucja i Sprawa Nadzoru w USA
październik 26, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Oferta syjonistyczna stworzenia bazy dla wojsk Hitlera w Palestynie
kwiecień 1, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Hołota porównuje siebie tylko do hołoty
październik 30, 2003
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media