ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Ubezpieczenie od szczepień na kowida 
Tak Ministerstwo Finansów wycenia szkody w zdrowiu - wynikłe z eksperymentalnego szczepienia przeciwko nieistniejącemu kowidowi. 
Nanotechnologia w szczepionkach 
PIĄTA KOLUMNA - SPRAWOZDANIE Z PRAC NAD ANALIZĄ ZAWARTOŚCI I DZIAŁANIA "SZCZEPIONEK" NA COVID 
Szkodliwe skutki szczepień dały się we znaki pacjentom. Powikłania występują po pewnym czasie 
 
Szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus uczestniczył w ludobójstwie Etiopczyków 
„Amerykański ekonomista David Steinman oskarżył szefa WHO, że w latach 2012-2015 był jedną z osób odpowiedzialnych za ludobójstwo w Etiopii”, informuje portal MailOnline. 
W pierwszej kolejności powinno zostać ustalone, kto za to odpowie? 
Niektórzy mówią, że jest to wirus, który ma zlikwidować Christmas w Wielkiej Brytanii oraz w całej Europie – unieruchomić kraj w momencie, kiedy chrześcijanie obchodzą jedno z dwóch najważniejszych świąt w ciągu roku 
Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem 
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu.  
Jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać zdrowie 
Dr Zbigniew Martyka, kierownik oddziału zakaźnego w Dąbrowie Górniczej napisał dwa tygodnie temu wpis, w którym ocenił, że "jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać nasz stan zdrowia" pod pretekstem koronawirusa. Wówczas wprowadzano nowe restrykcje i podział na powiaty "żółte" oraz "czerwone". 
Obecna powódź w Hiszpanii to skutek działań lewaków z Unii Europejskiej 
W 1957 roku w dorzeczu rzeki Turia przepływającej przez miasto Walencja w Hiszpanii i która spowodowała co najmniej 81 ofiar śmiertelnych.
Ówczesne władze Hiszpanii zbudowały system zapór, które miały chronić miasta hiszpańskie.
Za pieniądze z UE lewacy wyburzyli wiele z tych obiektów, bo były "nieekologiczne".
 
Jerzy Jaśkowski Pasteryzacja ludzi  
 
Rosyjska ruletka, czyli epidemia testów 
Jak jeden mąż przyjęto błędny model matematyczny i zamknięto w domach miliony ludzi wpędzając ich w dodatkowe problemy zdrowotne i finansowe. Zrujnowano gospodarki, zlikwidowano całe branże, przekreślono cały dorobek na temat zdrowego stylu życia. 
Zawłaszczenie majątku przez bankierów poprzez rewolucje społeczne 
Co łączy rewolucję październikową, upadek muru berlińskiego, rozpad bloku wschodniego i dzisiejszą wojnę klimatyczną?



 
Izby lekarskie to organizacje przestępcze 
 
5 przykładów izraelskich zbrodni wojennych w Strefie Gazy 
 
Rozmowa Adnieszki Wolskiej z Sucharitem Bhakdi 
 
Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski 
W obronie Naszej wolności 
Premier Hiszpanii Pedro Sanchez o wojnie przeciwko Iranowi 

 
Nową pandemię zaplanowano na 2025 rok 
 
Izraelscy żołnierze zamordowali 15 sanitariuszy i ratowników ze Strefy Gazy i zakopali w nieoznaczonym masowym grobie 
 
Czy Policjanci będą zwracać za bezprawne mandaty? 
Zarówno mandaty, jak i wnioski o ukaranie karą finansową do sanepidu, które wystawiali poszczególni policjanci w czasie epidemii, okazują się być nie tylko bezprawne, ale i naruszające konstytucję.  
Przemoc seksualna wobec dzieci  
Organizacje pedofilskie na najwyższych szczeblach władzy 
więcej ->

 
 

Polska - ukraiński akt pojednania

13 maja pan prezydent Lech Kaczyński i ukraiński prezydent Wiktor Juszczenko mają spotkać się we wsi Pawłokoma, by tam, pod pomnikiem ukraińskich mieszkańców tej miejscowości, rozstrzelanych w marcu 1945 roku przez oddział Armii Krajowej, dokonać "aktu pojednania".

"Gazeta Wyborcza" informuje, że inicjatywa odbycia pojednania akurat w tym miejscu wyszła od prezydenta Wiktora Juszczenki, utrzymującego, iż jest to pomysł Jacka Kuronia, który miał wyrazić takie pragnienie jeszcze w 2003 roku. Jeśli to prawda, to wygląda na to, iż polską polityką zagraniczną nadal kieruje Jacek Kuroń, tyle że już zza grobu.
Jest to oczywiście znakomity argument na potwierdzenie istnienia życia po życiu, chociaż z drugiej strony takie rewelacje podważają nieco zapewnienia pana prezydenta Kaczyńskiego, że nie tylko mocno ujmie stery polskiej polityki zagranicznej, ale również - że w większym niż dotychczas stopniu będzie bronił polskiego interesu państwowego.

Tymczasem już na pierwszy rzut oka widać, że dokonany przez prezydenta Juszczenkę wybór Pawłokomy na miejsce spektakularnego pojednania, znakomicie wpisuje się w interes, ale bynajmniej nie polski, tylko - jeśli mówimy w kategoriach państwa - w ukraiński, a po drugie - w partyjny interes Naszej Ukrainy - macierzystego ugrupowania ukraińskiego prezydenta.

Gołym okiem widoczna jest bowiem intencja stworzenia wrażenia symetrii polskiej i ukraińskiej martyrologii wojennej. Oczywiście o żadnej symetrii mowy być nie może; ludobójstwo na polskiej ludności Wołynia, zostało zaplanowane i dokonane z inicjatywy nacjonalistycznego ugrupowania OUN, pretendującego do przewodzenia ukraińskiemu narodowi - zarówno elicie, jak i "czerni" - w celu zapewnienia narodowi ukraińskiemu odpowiedniej "przestrzeni życiowej", podczas gdy mężczy?ni z Pawłokomy - co prawda według zasady odpowiedzialności zbiorowej - zostali rozstrzelani w odwecie za domniemany współudział w uprowadzeniu i zamordowaniu polskich mieszkańców tej wsi. W tej sytuacji pan prezydent Lech Kaczyński będzie 13 maja statystował w widowisku wyreżyserowanym przez stronę ukraińską, w której niewątpliwym interesie leży stworzenie wrażenia i polskiej winy, i takiej symetrii. Na domiar złego, widowisko to będzie również w interesie Naszej Ukrainy, której trzonem są nacjonaliści, podobnie zresztą, jak w Bloku Julii Tymoszenko. Uważają oni OUN i UPA za swoich bohaterów, więc jest rzeczą oczywistą, że nie potępiają efektów ich polityki. W tej sytuacji jest bardzo prawdopodobne, że polski prezydent będzie w Pawłokomie uwiarygadniał Wiktora Juszczenkę w oczach ukraińskich nacjonalistów.

Zresztą nie po raz pierwszy. Już podczas "pomarańczowej rewolucji" przedstawiciele polskich władz państwowych, w osobach m.in. prezydenta Kwaśniewskiego, postawili znak równości między tamtejszymi nacjonalistami a ukraińskim narodem, legitymizując tym samym ten nurt polityczny wobec reszty Europy.

Też statystowali w widowisku wyreżyserowanym i sfinansowanym przez Borysa Abramowicza Bieriezowskiego, któremu, podobnie, jak innym żydowskim "oligarchom", administracja prezydenta Busha podsuwa Ukrainę (wcześniej również Gruzję) na otarcie łez po utracie rosyjskich alimentów.

Niepodległość Ukrainy leży oczywiście w polskim interesie państwowym, natomiast oddanie Ukrainy w arendę Borysowi Abramowiczowi Bieriezowskiemu i innym żydowskim grandziarzom - już niekoniecznie. Co innego - lobby żydowskie w Polsce, które takim obrotem sprawy może być żywotnie zainteresowane i nawet gotowe jest na to konto udzielić poparcia nacjonalistom, tak energicznie gdzie indziej zwalczanym.
Trzeba jednak w takim razie odpowiedzieć sobie na pytanie - kto właściwie nadaje ton polskiej polityce zagranicznej, a polityce wschodniej w szczególności: czy konstytucyjne organy państwa, czy - zza grobu Jacek Kuroń, któremu narządu mowy uprzejmie użycza organ żydowskiego lobby w Polsce - "Gazeta Wyborcza"?

Powiedzmy sobie szczerze, że dotychczasowe urzędowanie pana prezydenta Lecha Kaczyńskiego przyniosło już kilka gaf, wskazujących, że Kancelaria Prezydenta RP może być niestety niezbyt dobrze przygotowana do roli strażnika polskiego interesu państwowego. Nie ma co tego ukrywać; trzeba wyciągnąć wnioski, ale oczywiście nie takie, by politykę zagraniczną już całkowicie wypuścić w arendę. Pojednanie między narodami ukraińskim i polskim dokonuje się bowiem bez potrzeby urządzania przedstawień, czy to w Pawłokomie, czy gdzie indziej. Jeśli obywatele Ukrainy przyjeżdżają do Polski czy to na handel, czy do pracy, to nie są to bynajmniej roboty przymusowe, a wiadomo, że nic tak nie sprzyja pojednaniu, jak bliższe poznanie.

Oczywiście nie zawsze, ale bez tego to już w ogóle nie ma o czym mówić. Narody chcą się poznawać; Ukraińcy chcą przyjeżdżać do Polski, Polacy chcą je?dzić na Ukrainę, pracować i handlować... Jeśli cokolwiek im w tym przeszkadza, to tylko polityka władz państwowych, np. ukraińskie embargo na polskie mięso i wędliny. Niech zatem każdy robi to, do czego jest powołany; politycy - do polityki, a do przemysłu rozrywkowego - aktorzy.
8 maj 2006

Stanisław Michalkiewicz 

  

Archiwum

Kiedy plastykowe wydanie Rzecz(y)pospolitej?
styczeń 18, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Wewnętrzni okupanci albo piąta liga
czerwiec 18, 2005
Artur Łoboda
CALL FOR MAY 23RD PROTEST OF AIPAC ANNUAL CONFERENCE
maj 23, 2005
piśmienny
LPR chce odwołać Cimoszewicza
czerwiec 28, 2002
PAP
Lepper się nie nadaje
styczeń 15, 2006
PAP
Trzynastki dla sfery bezproduktywnej
luty 26, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Czarne i białe
wrzesień 16, 2006
Marek Olżyński
Zamglona przejrzystość władzy
wrzesień 6, 2005
Witold Filipowicz
Polska potrzebuje imigrantów
październik 27, 2003
PAP
Oświadczenie przewodniczącego Primum Non Nocere
czerwiec 4, 2004
dr Adam Sandauer -prezes Stowarzyszenia
Sułtan i Shaitan
grudzień 3, 2004
Israel Shamir
Dlaczego bez rozumu - nie ruszysz?
lipiec 8, 2008
Artur Łoboda
LPR: w Unii Polska więcej straci niż zyska
grudzień 13, 2002
PAP
Czy może mi ktoś pomóc?
październik 2, 2007
Artur Łoboda
Już za Was wybrano
luty 1, 2004
PAP
Brzeziński nawołuje do ewakuacji wojsk USA z Iraku
marzec 18, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Nowy wirus
luty 2, 2006
net
Rozmowa niekontrolowana
maj 10, 2003
przesłała Elżbieta
Deficyt budżetu po czerwcu wyniósł 62,5%
lipiec 17, 2002
PAP
Polski tylko z nazwy
sierpień 27, 2002
Nasz Dziennik
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media