ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

To tylko... / It's just...  
Jak Nas wganiają w kajdany 
Żadna ze 137. instytucji naukowych badających kowida - nie wyizolowała, w czystej postaci SARS-COV-2. NIGDY! 
 
Ekspert od COVID-u, okazał się być awatarem stworzonym przez Chińczyków  
 
Grzegorz Braun odpowiada na Państwa pytania 
Monika Jaruzelska zaprasza
 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Rothschildów apetyt na Chiny 
 
"Norymberga 2" w Sejmie RP 
 
FDA ogranicza stosowanie szczepionki J&J z powodu powikłań 
Amerykańska agencja zmieniła swoje stanowisko z uwagi na wysokie ryzyko wystąpienia powikłania po przyjęciu preparatu Janssen, czyli zakrzepicy z zespołem małopłytkowości (TTS).  
whatreallyhappened.com 
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/

99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. 
Szkodliwe skutki szczepień dały się we znaki pacjentom. Powikłania występują po pewnym czasie 
 
Izrael. Historia Palestyny w XX wieku. 
 
Czy to broń mikrofalowa spowodowała poważne oparzenia i obrażenia protestujących w Canberze w Australii? 
 
David Icke w LondonReal TV 
Podczas bezpośredniej transmisji na YouTube (6 kwietnia 2020 r.) obejrzało 65 tysięcy osób. Zaraz potem został on usunięty ze wszystkich kanałów YouTubea, Vimeo i Facebooka. Wywiad - zwłaszcza od ok. 50 min. - polecamy polskim władzom, ekspertom, dziennikarzom, policji i wojsku oraz wszystkim tym, którzy czują, że w niedalekiej przyszłości mogą przyczynić się do zachowania godności i wolności przez człowieka.  
Częstotliwości radiowe i mikrofalowe a manipulacja ludzkimi emocjami i zachowaniem 

 
 

 
Egzekucja nad dr.Ratkowską wstrzymana 
Patologia w środowisku medycznym 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury 
Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) 
Maciej Pawlicki rozsądnie o Pfizer i szczepionkach 
Pfizer żąda od Polski zapłaty 6 mld zł!

 
Między piekłem a niebem - sytuacja 1 września 2020 
Hanna Kazahari z Tokio 1 września 2020. 
Orwell 2025 w USA 
Nielegalni imigranci są z pewnością problemem w USA.
Jednak atak opancerzonych jednostek Policji na samotne kobiety z dziećmi i wysadzanie domów legalnych imigrantów tylko dlatego, że tak się podoba psychopatom z Policji świadczy o tym, że USA upodobniło się w działaniach wobec własnych obywateli - do postępowania Izraela wobec Palestyńczyków.
 
więcej ->

 
 

Polska - ukraiński akt pojednania

13 maja pan prezydent Lech Kaczyński i ukraiński prezydent Wiktor Juszczenko mają spotkać się we wsi Pawłokoma, by tam, pod pomnikiem ukraińskich mieszkańców tej miejscowości, rozstrzelanych w marcu 1945 roku przez oddział Armii Krajowej, dokonać "aktu pojednania".

"Gazeta Wyborcza" informuje, że inicjatywa odbycia pojednania akurat w tym miejscu wyszła od prezydenta Wiktora Juszczenki, utrzymującego, iż jest to pomysł Jacka Kuronia, który miał wyrazić takie pragnienie jeszcze w 2003 roku. Jeśli to prawda, to wygląda na to, iż polską polityką zagraniczną nadal kieruje Jacek Kuroń, tyle że już zza grobu.
Jest to oczywiście znakomity argument na potwierdzenie istnienia życia po życiu, chociaż z drugiej strony takie rewelacje podważają nieco zapewnienia pana prezydenta Kaczyńskiego, że nie tylko mocno ujmie stery polskiej polityki zagranicznej, ale również - że w większym niż dotychczas stopniu będzie bronił polskiego interesu państwowego.

Tymczasem już na pierwszy rzut oka widać, że dokonany przez prezydenta Juszczenkę wybór Pawłokomy na miejsce spektakularnego pojednania, znakomicie wpisuje się w interes, ale bynajmniej nie polski, tylko - jeśli mówimy w kategoriach państwa - w ukraiński, a po drugie - w partyjny interes Naszej Ukrainy - macierzystego ugrupowania ukraińskiego prezydenta.

Gołym okiem widoczna jest bowiem intencja stworzenia wrażenia symetrii polskiej i ukraińskiej martyrologii wojennej. Oczywiście o żadnej symetrii mowy być nie może; ludobójstwo na polskiej ludności Wołynia, zostało zaplanowane i dokonane z inicjatywy nacjonalistycznego ugrupowania OUN, pretendującego do przewodzenia ukraińskiemu narodowi - zarówno elicie, jak i "czerni" - w celu zapewnienia narodowi ukraińskiemu odpowiedniej "przestrzeni życiowej", podczas gdy mężczy?ni z Pawłokomy - co prawda według zasady odpowiedzialności zbiorowej - zostali rozstrzelani w odwecie za domniemany współudział w uprowadzeniu i zamordowaniu polskich mieszkańców tej wsi. W tej sytuacji pan prezydent Lech Kaczyński będzie 13 maja statystował w widowisku wyreżyserowanym przez stronę ukraińską, w której niewątpliwym interesie leży stworzenie wrażenia i polskiej winy, i takiej symetrii. Na domiar złego, widowisko to będzie również w interesie Naszej Ukrainy, której trzonem są nacjonaliści, podobnie zresztą, jak w Bloku Julii Tymoszenko. Uważają oni OUN i UPA za swoich bohaterów, więc jest rzeczą oczywistą, że nie potępiają efektów ich polityki. W tej sytuacji jest bardzo prawdopodobne, że polski prezydent będzie w Pawłokomie uwiarygadniał Wiktora Juszczenkę w oczach ukraińskich nacjonalistów.

Zresztą nie po raz pierwszy. Już podczas "pomarańczowej rewolucji" przedstawiciele polskich władz państwowych, w osobach m.in. prezydenta Kwaśniewskiego, postawili znak równości między tamtejszymi nacjonalistami a ukraińskim narodem, legitymizując tym samym ten nurt polityczny wobec reszty Europy.

Też statystowali w widowisku wyreżyserowanym i sfinansowanym przez Borysa Abramowicza Bieriezowskiego, któremu, podobnie, jak innym żydowskim "oligarchom", administracja prezydenta Busha podsuwa Ukrainę (wcześniej również Gruzję) na otarcie łez po utracie rosyjskich alimentów.

Niepodległość Ukrainy leży oczywiście w polskim interesie państwowym, natomiast oddanie Ukrainy w arendę Borysowi Abramowiczowi Bieriezowskiemu i innym żydowskim grandziarzom - już niekoniecznie. Co innego - lobby żydowskie w Polsce, które takim obrotem sprawy może być żywotnie zainteresowane i nawet gotowe jest na to konto udzielić poparcia nacjonalistom, tak energicznie gdzie indziej zwalczanym.
Trzeba jednak w takim razie odpowiedzieć sobie na pytanie - kto właściwie nadaje ton polskiej polityce zagranicznej, a polityce wschodniej w szczególności: czy konstytucyjne organy państwa, czy - zza grobu Jacek Kuroń, któremu narządu mowy uprzejmie użycza organ żydowskiego lobby w Polsce - "Gazeta Wyborcza"?

Powiedzmy sobie szczerze, że dotychczasowe urzędowanie pana prezydenta Lecha Kaczyńskiego przyniosło już kilka gaf, wskazujących, że Kancelaria Prezydenta RP może być niestety niezbyt dobrze przygotowana do roli strażnika polskiego interesu państwowego. Nie ma co tego ukrywać; trzeba wyciągnąć wnioski, ale oczywiście nie takie, by politykę zagraniczną już całkowicie wypuścić w arendę. Pojednanie między narodami ukraińskim i polskim dokonuje się bowiem bez potrzeby urządzania przedstawień, czy to w Pawłokomie, czy gdzie indziej. Jeśli obywatele Ukrainy przyjeżdżają do Polski czy to na handel, czy do pracy, to nie są to bynajmniej roboty przymusowe, a wiadomo, że nic tak nie sprzyja pojednaniu, jak bliższe poznanie.

Oczywiście nie zawsze, ale bez tego to już w ogóle nie ma o czym mówić. Narody chcą się poznawać; Ukraińcy chcą przyjeżdżać do Polski, Polacy chcą je?dzić na Ukrainę, pracować i handlować... Jeśli cokolwiek im w tym przeszkadza, to tylko polityka władz państwowych, np. ukraińskie embargo na polskie mięso i wędliny. Niech zatem każdy robi to, do czego jest powołany; politycy - do polityki, a do przemysłu rozrywkowego - aktorzy.
8 maj 2006

Stanisław Michalkiewicz 

  

Archiwum

Szturmy kanadyjskie
styczeń 24, 2006
zaprasza.net
Akcjonariusze przeciwko AOL
sierpień 11, 2002
PAP
Podręczny słownik polsko-polski
listopad 28, 2002
Piotr
Bush i Cheney zostaną aresztowani w Vermont?
styczeń 28, 2008
z AFP - Ziemowit Szczerek
Walka o Nowy Bliski Wschód?
lipiec 29, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Czwarta władza
SOBCZAK i SZPAK

styczeń 6, 2004
http://angora.pl
Samoobrona się kruszy
listopad 28, 2002
PAP
Matrix ma Cię !!!
listopad 18, 2007
marduk
Czterdzieści i cztery
styczeń 11, 2007
Jarosław Tomasiewicz
Wrazenia z Polski
czerwiec 4, 2003
przesłała Elżbieta
Eksplozja globalnych spekulacji walutowych
wrzesień 26, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Pułkownik Chwastek odrzucony
wrzesień 20, 2002
Zbigniew Lentowicz http://www.rzeczpospolita.pl
Zaproszenie na odsłonięcie pomnika Romana Dmowskiego
listopad 9, 2006
/-/narodowcy
Tusk uczniak Sachsa, Liptona i Balcerowicza
październik 23, 2007
marduk
KONTROWERSJE: Dialog z Żydami
maj 22, 2007
W CH
Odezwa
sierpień 5, 2003
Romuald Traugutt, wiosna 1864 roku
Ekonomiczne Siły Kształtujące Dzisiejszy Świat
luty 16, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Ukrywana Czy USA jest w pełni niepodległym państwem?
lipiec 5, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
"Polacy potrzebują ekumenizmu"
październik 24, 2004
PAP
"się"
listopad 19, 2004
Mirosław Naleziński
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media