ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Były agent CIA ujawnia, jak Izrael zmusił Trumpa do zbombardowania Iranu 
 
Wykład Ernsta Wolffa na temat obecnego kryzysu 
 
Czy celem szczepień jest unicestwienie USA? 
“To, czego KPCh pragnie najbardziej, to aby amerykańscy żołnierze zostali zaszczepieni...
Po zaszczepieniu wojsk amerykańskich, mówię wam, szczepienie przeciwko wirusowi KPCh będzie w znacznym stopniu bliska końca”. 
Tu jest Polska, a nie Polin! Protest pod Sejmem! 
Protest przeciwko świecy chanukowej pod Sejmem w Warszawie.
 
Maciej Pawlicki rozsądnie o Pfizer i szczepionkach 
Pfizer żąda od Polski zapłaty 6 mld zł!

 
Rothschildów apetyt na Chiny 
 
1984 
Podstawowa lektura dla młodych Polaków 
Jedyna rozsądna analiza początku wojny przeciwko Iranowi 
Nagła Eskalacja Wojny i Trzęsienie Ziemi w Iranie. Przypadek… Czy Sygnał Czegoś Większego? 
Premier Hiszpanii Pedro Sanchez o wojnie przeciwko Iranowi 

 
Ludobójstwo covid 
Wywiad z CLAIRE EDWARDS  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych".  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
whatreallyhappened.com 
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/

99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. 
Promieniowanie telefonów komórkowych, kontrola, uzależnienie – sposoby wyjścia z pułapki cyfrowej 
5G to technologia totalnej kontroli, która prze okazji niszczy zdrowie użytkownika 
Chazarskie tajemnice Rosji 
Mowa tu o szeregu mesjanistycznych założeń leżących niemal na granicy proroctw i legend, u których podstaw leży jeden cel – że na obszarze, gdzie obecnie toczą się walki na Ukrainie, ma powstać nowe państwo żydowskie. 
Toksykologia kontra wirusologia: Instytut Rockefellera i kryminalne oszustwo w sprawie Polio 
Wybuch choroby w roku 1907, w Nowym Jorku dał dyrektorowi Instytutu Rockefellera, doktorowi Simonowi Flexnerowi, złotą okazję do wysunięcia roszczeń do odkrycia niewidzialnego “wirusa” wywołującego coś, co arbitralnie nazwano poliomyelitis. 
W pierwszej kolejności powinno zostać ustalone, kto za to odpowie? 
Niektórzy mówią, że jest to wirus, który ma zlikwidować Christmas w Wielkiej Brytanii oraz w całej Europie – unieruchomić kraj w momencie, kiedy chrześcijanie obchodzą jedno z dwóch najważniejszych świąt w ciągu roku 
Rosja zrujnowała biznes złodziejom syryjskiej ropy 
... rosyjskie lotnictwo wielokrotnie (60 razy) i niezwykle intensywnie zbombardowało rakietami balistycznymi pozycje Daesh na pustyni syryjskiej..Wydaje się jednak, że sukcesem było zniszczenie na pełną skalę zaplecza i sprzętu handlarzy ropą na terenach okupowanych przez Turków, na północnych syryjskich przedmieściach Aleppo... 
Komuszy dogmat «Zielonej Energii» zamroził Teksas 
Sieć energetyczna w Teksasie załamała się pod wpływem temperatur bardziej prawdopodobnych w Sioux Falls niż w San Antonio, pogrążając ponad 4 miliony ludzi w ciemności i pozostawiających ich bez ogrzewania 
Prawda o włoskiej "epidemii" - rozmowa z biologiem Elżbietą Wierzchows 
Program "niezaleznatelewizja" 
więcej ->

 
 

Polska - ukraiński akt pojednania

13 maja pan prezydent Lech Kaczyński i ukraiński prezydent Wiktor Juszczenko mają spotkać się we wsi Pawłokoma, by tam, pod pomnikiem ukraińskich mieszkańców tej miejscowości, rozstrzelanych w marcu 1945 roku przez oddział Armii Krajowej, dokonać "aktu pojednania".

"Gazeta Wyborcza" informuje, że inicjatywa odbycia pojednania akurat w tym miejscu wyszła od prezydenta Wiktora Juszczenki, utrzymującego, iż jest to pomysł Jacka Kuronia, który miał wyrazić takie pragnienie jeszcze w 2003 roku. Jeśli to prawda, to wygląda na to, iż polską polityką zagraniczną nadal kieruje Jacek Kuroń, tyle że już zza grobu.
Jest to oczywiście znakomity argument na potwierdzenie istnienia życia po życiu, chociaż z drugiej strony takie rewelacje podważają nieco zapewnienia pana prezydenta Kaczyńskiego, że nie tylko mocno ujmie stery polskiej polityki zagranicznej, ale również - że w większym niż dotychczas stopniu będzie bronił polskiego interesu państwowego.

Tymczasem już na pierwszy rzut oka widać, że dokonany przez prezydenta Juszczenkę wybór Pawłokomy na miejsce spektakularnego pojednania, znakomicie wpisuje się w interes, ale bynajmniej nie polski, tylko - jeśli mówimy w kategoriach państwa - w ukraiński, a po drugie - w partyjny interes Naszej Ukrainy - macierzystego ugrupowania ukraińskiego prezydenta.

Gołym okiem widoczna jest bowiem intencja stworzenia wrażenia symetrii polskiej i ukraińskiej martyrologii wojennej. Oczywiście o żadnej symetrii mowy być nie może; ludobójstwo na polskiej ludności Wołynia, zostało zaplanowane i dokonane z inicjatywy nacjonalistycznego ugrupowania OUN, pretendującego do przewodzenia ukraińskiemu narodowi - zarówno elicie, jak i "czerni" - w celu zapewnienia narodowi ukraińskiemu odpowiedniej "przestrzeni życiowej", podczas gdy mężczy?ni z Pawłokomy - co prawda według zasady odpowiedzialności zbiorowej - zostali rozstrzelani w odwecie za domniemany współudział w uprowadzeniu i zamordowaniu polskich mieszkańców tej wsi. W tej sytuacji pan prezydent Lech Kaczyński będzie 13 maja statystował w widowisku wyreżyserowanym przez stronę ukraińską, w której niewątpliwym interesie leży stworzenie wrażenia i polskiej winy, i takiej symetrii. Na domiar złego, widowisko to będzie również w interesie Naszej Ukrainy, której trzonem są nacjonaliści, podobnie zresztą, jak w Bloku Julii Tymoszenko. Uważają oni OUN i UPA za swoich bohaterów, więc jest rzeczą oczywistą, że nie potępiają efektów ich polityki. W tej sytuacji jest bardzo prawdopodobne, że polski prezydent będzie w Pawłokomie uwiarygadniał Wiktora Juszczenkę w oczach ukraińskich nacjonalistów.

Zresztą nie po raz pierwszy. Już podczas "pomarańczowej rewolucji" przedstawiciele polskich władz państwowych, w osobach m.in. prezydenta Kwaśniewskiego, postawili znak równości między tamtejszymi nacjonalistami a ukraińskim narodem, legitymizując tym samym ten nurt polityczny wobec reszty Europy.

Też statystowali w widowisku wyreżyserowanym i sfinansowanym przez Borysa Abramowicza Bieriezowskiego, któremu, podobnie, jak innym żydowskim "oligarchom", administracja prezydenta Busha podsuwa Ukrainę (wcześniej również Gruzję) na otarcie łez po utracie rosyjskich alimentów.

Niepodległość Ukrainy leży oczywiście w polskim interesie państwowym, natomiast oddanie Ukrainy w arendę Borysowi Abramowiczowi Bieriezowskiemu i innym żydowskim grandziarzom - już niekoniecznie. Co innego - lobby żydowskie w Polsce, które takim obrotem sprawy może być żywotnie zainteresowane i nawet gotowe jest na to konto udzielić poparcia nacjonalistom, tak energicznie gdzie indziej zwalczanym.
Trzeba jednak w takim razie odpowiedzieć sobie na pytanie - kto właściwie nadaje ton polskiej polityce zagranicznej, a polityce wschodniej w szczególności: czy konstytucyjne organy państwa, czy - zza grobu Jacek Kuroń, któremu narządu mowy uprzejmie użycza organ żydowskiego lobby w Polsce - "Gazeta Wyborcza"?

Powiedzmy sobie szczerze, że dotychczasowe urzędowanie pana prezydenta Lecha Kaczyńskiego przyniosło już kilka gaf, wskazujących, że Kancelaria Prezydenta RP może być niestety niezbyt dobrze przygotowana do roli strażnika polskiego interesu państwowego. Nie ma co tego ukrywać; trzeba wyciągnąć wnioski, ale oczywiście nie takie, by politykę zagraniczną już całkowicie wypuścić w arendę. Pojednanie między narodami ukraińskim i polskim dokonuje się bowiem bez potrzeby urządzania przedstawień, czy to w Pawłokomie, czy gdzie indziej. Jeśli obywatele Ukrainy przyjeżdżają do Polski czy to na handel, czy do pracy, to nie są to bynajmniej roboty przymusowe, a wiadomo, że nic tak nie sprzyja pojednaniu, jak bliższe poznanie.

Oczywiście nie zawsze, ale bez tego to już w ogóle nie ma o czym mówić. Narody chcą się poznawać; Ukraińcy chcą przyjeżdżać do Polski, Polacy chcą je?dzić na Ukrainę, pracować i handlować... Jeśli cokolwiek im w tym przeszkadza, to tylko polityka władz państwowych, np. ukraińskie embargo na polskie mięso i wędliny. Niech zatem każdy robi to, do czego jest powołany; politycy - do polityki, a do przemysłu rozrywkowego - aktorzy.
8 maj 2006

Stanisław Michalkiewicz 

  

Archiwum

Operacja "Wielgus"
styczeń 18, 2007
przeslala Elzbieta
Jan Paweł II chce współpracy Kościołów wschodnich i zachodnich
luty 6, 2003
PAP
Dlaczego nie przyjąłbym do KZM Romana Giertycha? Komentarz do wywiadu R. Giertycha dla "GW"
lipiec 23, 2006
Adam Wielomski
"Rakiety Patriot będą chronić Warszawę"
listopad 8, 2008
wiadomosci.onet.pl
Osobisty dramat Donalda Tuska
wrzesień 2, 2007
tłumacz
Lekarz na trzech etatach, a chory biega i płaci...
marzec 10, 2006
Adam Sandauer
Gross
sierpień 26, 2006
Bogusław
Propozycja Geremka
lipiec 15, 2008
...
Syndrom autobusu
grudzień 13, 2004
Mirosław Naleziński
Eksploatacja Ameryki przez Żydów?
maj 8, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Papież o właściwym miejscu Polski w UE
sierpień 20, 2002
PAP
Tradycja, która przestała istnieć
październik 27, 2004
Artur Łoboda
Opinia Biskupów USA o Sytuacji w Iraku
listopad 25, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Spadek produkcji ropy naftowej
styczeń 18, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Nowa doktryna Jimmy Carter’a?
kwiecień 27, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Kandydat z malwersacjami w tle
sierpień 7, 2002
PAP
Ponownie Zimna Wojna?
listopad 18, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Reklamowi naciągacze
wrzesień 22, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Stłuc Młodego
luty 1, 2007
Bogusław
PODKUWANIE ŻAB czyli SZANSA NA SUKCES
luty 23, 2008
Marek Jastrząb
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media