ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Ljubljana - protesty przeciwko szczepieniom 
29 września 2020 roku po incydencie na obwodnicy Lublany trwa na Placu Republiki protest przeciwko szczepieniom Covid-19
 
Czy polskie wybory są zagrożone? Anomalie, które budzą niepokój 
Jakie anomalia wyborcze wskazują na fałszerstwa? Jak się przed nimi bronić? Podwójne krzyżyki i nie tylko!  
Pożary w Kaliforni - poważna analiza 
Jak lewacy spalili Los Angeles
 
NIEMIECKI LEKARZ OPOWIADA CIEKAWOSTKI (DNI ŚFIRUSA 4) 
 
We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… 
Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię  
Ludobójstwo COVID- konferencja w Wiedniu 23 październik 2020 
23 października 2020 zespół złożony z Claire Edwards (byłej redaktor pracującej dla ONZ, badaczki i mówczyni), Stevena Whybrow (dziennikarza śledczego, aktywisty, badacza Prawa Naturalnego i mówcy), Lucasa Alexandra (dziennikarza i prowadzącego telewizję internetową Age of Truth) oraz kilku innych osób, doręczył prezydentowi Austrii pismo, które następnie zostało odczytane i wyjaśnione bardziej szczegółowo na konferencji prasowej. 
Israelis protest in Jerusalem against PM Netanyahu 
Netanyahoo is a criminal just like Trumpy wumpy
Netanyahoo jest kryminalistą tak samo jak tępy głupek 
Peruwianski sad uznal B. Gatesa G. Sorosa i Rokefelerow odpowiedzialnych za tworzenie "pandemii" COVID 19 
 
CAŁA PRAWDA O KATASTROFIE SMOLEŃSKIEJ WIDZIANA OCZYMA PILOTÓW !  
Panie Kapitanie Jerzy Grzędzielski,

chylę czoła jako młodszy kolega lotnik, za poniższy tekst. Brakowało mi dotąd głosu, tak doświadczonego pilota, opisującego tragędię smoleńską, tak kompetentnie i fachowo, jak Pan to zrobił. Pozwoliłem sobie zatem, na rozpowszechnienie Pańskiego tekstu, z nadzieją na możliwe szerokie dotarcie do opinii publicznej. Zwracam się do internautów o liczne udostępnienia w internecie stanowiska w tej sprawie, wyrażonego przez świetnego pilota - prawdziwego nie kwestionowanego eksperta lotniczego. 
Dr Carrie Madej bada fiolki „szczypawek” i ujawnia przerażające wyniki 
Dr Carrie Madej przedstawia na Stew Peters Show co znalazła w fiolkach szczypawek Moderna i J&J 
ZBRODNICZY DRUK 3238 + REFERENDUM “STOP BEZKARNOŚCI FUNKCJONARIUSZY PUBLICZNYCH” 
 
Konzentrationslager Fuehrer  
Niemcy - obóz koncentracyjny dla niewierzących w wirusa 
Izby lekarskie to organizacje przestępcze 
 
Jak to jest z kowidem na Florydzie? 
 
Wojsko izraelskie zabija Żydów, by odpowiedzialnością obarczyć Hamas 
Na angielskojęzycznej, izraelskiej stronie ynetnews.com, pojawił się film nakręcony w podczerwieni przez jeden z izraelskich helikopterów typu Apache podczas ataku Hamasu na Izrael 7.10.2023 r. 
Bruksela już we wrześniu 2019 r. czyniła przygotrowania do pseudopandemii 
 
David Icke w LondonReal TV 
Podczas bezpośredniej transmisji na YouTube (6 kwietnia 2020 r.) obejrzało 65 tysięcy osób. Zaraz potem został on usunięty ze wszystkich kanałów YouTubea, Vimeo i Facebooka. Wywiad - zwłaszcza od ok. 50 min. - polecamy polskim władzom, ekspertom, dziennikarzom, policji i wojsku oraz wszystkim tym, którzy czują, że w niedalekiej przyszłości mogą przyczynić się do zachowania godności i wolności przez człowieka.  
"Babcia Kasia" 
Kim naprawdę jest Katarzyna Augustynek  
Ceremonia otwarcia tunelu drogowego św. Gotarda 
Zapowiedź tego - co mamy dzisiaj 
Im – wolno, nam – nie 
Wielka bitwa o port w Hajfie zakończyła się. Chiny rozpoczną swe zawiadywanie portem w roku 2021, co postawi USA przed alternatywą, czy Szósta Flota będzie dalej zawijała do Hajfy, czy też należy urzeczywistnić pogróżkę wycofania się? 
więcej ->

 
 

Rok 1612

Rosyjski film historyczny ,,Rok 1612". Poniższy komentarz wydał mi się trafny, bezstronny i dostatecznie obszerny by go upowszechnić. Komentarz ze strony:
http://www.historycy.org/index.php?showtopic=24059
1612” to w pewnym sensie plagiat “Conana Barbarzyńcy” Johna Miliusa.

W tym ostatnim bohater (Schwarzenegger) jako dziecko traci w naje?dzie na rodzinne sioło matkę zabitą własnoręcznie przez przywódcę hordy naje?d?ców (James Earl Jones). Potem mści się na wszelkie sposoby a to przenikając jako „wyznawca” do obozu wroga, a to w końcu własnoręcznie katrupiąc wzmiankowany szwarccharakter ciosami miecza.
W „1612” główny bohater (Pietr Kisłow) jako chłopiec traci matkę zarąbaną przez polskiego hetmana Kibowskiego (Żebrowski) – w sumie nie bardzo wiadomo dlaczego, po prostu ciapniętą szablą mimochodem, bo przebiegała właśnie drogę przed wierzchowcem Polaka; nieistotne zresztą dlaczego, ważne, że na oczach chłopca. Potem bohater podszywa się pod hiszpańskiego „kawalieros” służąc w obozie hetmana, aby na koniec zadziugać „interwenta” rapierem.
W sumie więc ta sama fabuła. Tyle, że w pierwszym oglądamy facetów z bliżej nieokreślonej przeszłości odzianych w zwierzęce skóry a w drugim polskich husarzy z jednej a rosyjskich włościan z drugiej strony.
I tu też pojawia się mały problem. Zarówno reżyser filmu (Władimir Chotinienko), jak i główny producent (kochany Nikita Michałkow) nie poszli na całość. Dość niekonsekwentnie pokazali konkretną narodowość najeżdżającą „Matuszkę Rosję”, Wykorzystali konkretne wydarzenia, często z dużą dbałością o detale (Pierwszy Samozwaniec – z aktorem dobranym wyra?nie na podstawie zachowanych wizerunków cara, śmierć rodziny Godunowa, emitowanie w tle podpisów umiejscawiających poszczególne sceny w czasie i przestrzeni, pieczołowicie odtworzone umundurowanie i ekwipunek walczących stron itd).
Z drugiej strony nie zdecydowali się nazwać wielu rzeczy po imieniu. Szwarcbohater to jakiś „wyssany z palca” polski hetman Kibowski, taki swego rodzaju baron Munchausen, tyle, że stojący na czele całkiem już „realnej” husarii. Rosyjska widownia już w dniu premiery miała pretensje o „poprawność polityczną” w duchu której zrobiono film. Polscy widzowie stosunkowo zgodnie okrzyczeli „1612” mianem produkcji antypolskiej, na długo przed jego upowszechnieniem.
W ten sposób obie strony, polska i rosyjska pozostaną na bank zawiedzione, choć każda z przeciwstawnego sobie powodu.


PLUSY FILMU:

- to co przykuwa uwagę niemal od pierwszej chwili to na prawdę przyzwoita ścieżka d?więkowa. Soundtrack z filmu łatwo wpada w ucho i klimatycznie pasuje do okresu w jakim osadzono akcję filmu.

- kostiumy i choreografia (Sergiej Strucziew Wiktorowicz i Natalia Dzjubienko) oraz charakteryzacja (Olga Matwiejczuk) dają niezły efekt wizualny. Całość filmowano w bardzo dobrze dobranej scenerii. Dziki las przypomina mi trochę magicznie sfilmowaną litewską puszczę w naszym „Panu Tadeuszu” Wajdy. Całość ogólnie mocno klimatyczna.

- efekty specjalne – widać, że w paru ujęciach się postarano. Odpowiedzialny za nie Piotr Gorszenin świetnie pokierował swoim zespołem co widać zwłaszcza w finałowej sekwencji nieudanego ataku husarzy przez bramę grodu kniazia, scenach nauki szermierki z udziałem ducha, czy pomnażanych komputerowo zastępach atakującej piechoty cudzoziemskiej.

- rozmach – patrz jak wyżej; sceny batalistyczne, ostrzału artylerii i jego efektów robią wrażenie mimo chwilami dużej tendencyjności. Pamiętacie krew chlapiącą obiektyw kamery w scenie walki z „Braveheart” Mela Gibsona? Tu mamy coś podobnego z adekwatnym skutkiem. Sceneria zasadzki na moście umiejscowiona w pierwszej części filmu, powinna zadowolić większość sympatyków scen bitewnych (może poza epizodem z kusznikiem-płetwonurkiem prażącym strzałami spod wody ; łza się w oku kręci bo człowiek z miejsca sobie przypomina "Zaginionego w akcji" stwierdzając, że jednak Chuck Norris strzelał spod wody jakby lepiej).

- dobra gra aktorów, niestety tylko drugoplanowych. Ramon Łanga (? czort znajet czy dobrze przełożyłem) jest bezkonkurencyjny, mimo, że pojawia się incydentalnie, głównie w pierwszych scenach filmu, grając hiszpańskiego najemnika (zresztą aktor ściągnięty z Hiszpanii a nie Rosjanin udający takowego) a potem postać ducha. Jest świetny! Nie?le wypada też Artur Stolianinow grający w filmie Tatara, przy czym prywatnie uważam, że z niego optycznie taki Tatar, jak ze mnie Eskimos.


MINUSY FILMU:

- scenariusz – autorstwa Aliewa Tagiewicza to jedna ze słabszych stron filmu.
Naiwny i tendencyjny.
Jest chwilami tak naiwny, że „przytłacza” co bardziej krytycznego widza.
Jakbym słuchał apelów Neili Rokity.
Pomijam już te duchy, koziorożce i rybki mówiące ludzkim głosem, choć można by było te całe menażerie wpleść w akcję bardziej z głową (patrz choćby "Highlander", choć ten ostatni to film fantasy a „1612” jakby jednak mocniej osadzono w realiach konkretnego miejsca i czasu). Główny bohater, chłop katowany i głodzony jako niewolnik, nagle uczony fechtunku przez ducha wyrasta na świetnego fechmistrza, który z miejsca toczy pojedynki na białą broń z trzema przeciwnikami naraz, czy pokonuje „żyjącego z robienia szablą” przez całe życie hetmana-zabijakę . Nie wiadomo skąd i jak, po jednej rozmowie z kolegą Tatarem, potrafi konstruować „skórzaną” armatę oraz amunicję do niej i to amunicję kilku typów ze śmiertelnymi dodatkami. Ze wszystkiego natomiast strzela z taką precyzją, że snajper towarzysz Zajcew przy nim to Mały Kazio.
W końcowej scenie wyboru nowego cara dowiadujemy się, że zarówno bojarzy debatujący nad obraniem nowego władcy, jak i wysoko urodzony knia? na informację, że carem ma zostać nisko urodzony chłop-gołodupiec nie dostają choćby tiku oka. A przecież ten okres to właśnie eskalacja pogorszenia sytuacji chłopstwa w państwie moskiewskim, kiedy to w 1581 wprowadzono tzw. lata zapowiednie, z tytułu czego chłopi nie mogli już nawet po spłaceniu ewentualnych powinności opuścić swych „panów”.
Może i jako widz Polak jestem nieobiektywnym sędzią, dlatego nie będę dyskutował nad tym jak bardzo i czy w ogóle tendencyjnie przedstawiono tam polskie wojska inwazyjne. Wiem jedno. Fakty podają, że w każdej polskiej inwazji na Moskwę atakującym towarzyszyły całkiem spore siły rosyjskie wspierające „obce barwy klubowe”. Tu, wszyscy Rosjanie murem stoją za kniaziem. Nie ma tam też nawet jednego kozaka z jednostek posiłkujących Polaków (a przecież każda wyprawa na Moskwę w tym okresie odbywała się przy Ich czynnym wsparciu). Jeśli nie jest to zamierzone „oszczędzanie” bratniej nacji, to pewnie nie ma po Nich śladu dlatego, że wszyscy kozacy-statyści zatrudnieni zostali przy zapowiadanej na jesień 2008 kolejnej superprodukcji „Taras Bulba”, gdzie, jak się domyślacie Polacy występują także jako zasłużeni reprezentanci „ciemnych stron mocy”.
W filmie za to aż się roi od formacji cudzoziemskich wszelkiego autoramentu (pikinierzy, muszkieterzy, puszkarze itp.). Jakbym chciał formułować teorie spiskowe to bym pomyślał, że po prostu lepiej pasują do podkreślenia „obcego charakteru inwazji interwentów” niż tacy na ten przykład kozacy o Rosjanach "renegatach" nie wspominając.
W filmie także zupełnie brak lisowczyków, którzy jak wiemy szaleli w tamtym rejonie jeszcze długo po rozbiciu ostatniego samozwańca i kozaków Zaruckiego.
Polska kawaleria to w 100% husarzy. W końcowej scenie szarży podczas bitwy atakują wraz z husarią (jednocześnie, wymieszani w szeregu podczas szarży!) jacyś „strzelcy konni” w morionach, cudzoziemskiego najwyra?niej autoramentu, ale, że w galopie, z siodła prowadzą ogień z długich arkebuzów to, z litości pominę Ich milczeniem .
Gdy podczas ogłaszania rozporządzeń polskich okupantów jeden ze słuchającego rosyjskiego pospólstwa odważnie, raz za razem, jak w demokratycznym audytorium, krytykuje na głos wygłaszaną treść – w oka mgnieniu trzech „goryli” odciąga biedaka na bok i wyrywa mu gładko język (a wszystko pokazane w szczegółach: łapią, wyrywają, krew tryska, facet zawodzi itd. – całość w zbliżeniu). Kiedy w sekwencji zapodanej widzowi godzinę pó?niej; w adekwatnej sytuacji knia? nawołujący do walki z polską inwazją słyszy podobną krytykę ze strony wiejskiego „prostaczka” – jakbyśmy znale?li się na innej planecie. Knia? podchodzi, pyta „prostaczka” o imię i kładąc mu protekcjonalnie dłoń na ramieniu spokojnie i po ojcowsku tłumaczy na czym polega obowiązek walki z „interwentami”.
Są opinie, że husarię w filmie odwzorowano niesamowicie realistycznie. Możliwe. Tyle, że nawet Stevie Wonder by zauważył, że w filmie zapomnieli rozdać husarzom koncerze...

Mamy za to rosyjskiego Waniuszę miotającego z rękawa zaostrzone podkowy lepiej niż Wojownicze Żółwie Ninja gwiazdki shuriken . Długowłosą piękność w roli sabotażystki walczącej dwoma szablami naraz, niczym Nazir z serialu „Robin Hood”. Przywódcę partyzantów, który nie tylko wytrzymuje pod wodą bez powietrza dłużej niż Biały Delfin Um, ale nawet potrafi strzelać spod lustra wody z kuszy. Ba tam strzelać! Rozdzielać bełtami śmierć wszystkiemu co żywe i przemyka w zasięgu wzroku.
I tak dalej. I tak dalej, i tak dalej …

Reasumując: to zdecydowanie bardziej film z serii "płaszcza i szpady" niż produkcja historyczna.

- postać zagrana przez Żebrowskiego – pamiętacie Domogarowa z „Ogniem i mieczem”. Z jaką pasją, werwą i ikrą stworzył postać Bohuna? Niby bohater negatywny przez którego wszelkie niemal zło w filmie a jednak, dzięki grze osobistej, oraz założeniom scenariusza – jednak wzbudza sympatię, nadaje rytm i tempo akcji, podkręca napięcie. W granej przez Żebrowskiego postaci hetmana „Obwisłowąsego” nie ma cienia podobnej magii. Przypomnijmy sobie jak zagrał Skrzetuskiego w „Ogniem i mieczem”. Jeden z krytyków napisał, że kreowany przez Żebrowskiego Skrzetuski to „Chrystus, który za wszystkich gotów z miejsca cierpieć i umierać”. „Obwisłowąsy” z „1612” to dokładnie przeciwieństwo Skrzetuskiego. Taki „diabeł”, który jako pierwszy wyskoczył nam z Puszki Pandory. Kwintesencja szwarccharaktera w najczystszej postaci. Gdy trzeba rąbie szablą bezbronne kobiety, dusi własnoręcznie dzieciaki (ciekawe, że akurat On, w rzeczywistości carową Marię i carewicza Fiodora Godunowów zadusili rosyjscy bojarzy Mosalski i Golicyn,). Co noc narkotyzuje więzioną przez Niego carównę Ksenię środkami usypiającymi (gdzież mu tam do Domogarowa, który piękną jak bóstwo Izabelę Scorupco wielbił spojrzeniem, gestem i językiem). Ba! Szantażuje Ją, używając ich córeczki jako karty przetargowej, gdy zawodzi siła polskiego oręża a na szafocie, w obliczu pewnej śmierci kłamie jak z nut byle by tylko, pociągnąć „ukochaną” za sobą na łono Abrahama.
No nie mogę, naprawdę nie mogę się dopatrzeć w tym bohaterze, niczego poza jedną, wielką wyhodowaną w toku ponad 2 godzin filmu niechęcią.
Takich „świętych” to się na dawnych ikonach przedstawiało z ociekającym posoką toporem w ręku.
Michał Żebrowski potwierdził w wywiadzie udzielonym podczas „Kawy i herbaty”, że „jego udział w rosyjskiej superprodukcji stanowi gwarancję na to, że film nie jest antypolski”. Tym samym zamiast narzekać, trzeba się więc cieszyć. Bo strach pomyśleć co by w filmie pokazano, gdyby nie stonowana rola polskiego aktora .

Pozdrawiam,
jabu
Przesłał (.)
24 grudzień 2007

  

Archiwum

Korzysci z inwestycji zagranicznych i stymulacji rozwojowych. Koszty aneksji do UE (7)
marzec 31, 2003
Włodzimierz Bojarski
Budujmy Polski Narodowy Front
wrzesień 19, 2008
Dariusz Kosiur
Procedures - sequel of 'Medallions'
wrzesień 12, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Deklaracja Suwerenności Narodu
maj 1, 2005
przesłała Elzbieta
Polityka Wschodnia RP
marzec 31, 2006
Adam Wielomski
Zmierzch papierowych gazet?
marzec 17, 2009
Mirosław Naleziński, Gdynia
Niedziela rano, przy pierwszej kawie
luty 18, 2008
Marek Olżyński
Pamiętniki sprzymierzeńcami policji
lipiec 24, 2005
Mirnal
Eqwador idzie na lewo
kwiecień 10, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Coraz więcej naukowców i dziennikarzy powątpiewa w oficjalną wersję wydarzeń 9/11
wrzesień 12, 2007
Lech Maziakowski
Pan premier Kaczynski Zydom obiecal!!!!
marzec 3, 2007
zrodlo: http://www.jta.org/cgi-bin/iowa/breaking/1
Irak, Izrael i przedwyborcze slogany w USA
marzec 3, 2004
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Dwie rocznice
maj 19, 2007
Wieslaw Kwasniewski
Z gębą pełną frazesów
kwiecień 2, 2008
The National Newspaper Association
marzec 29, 2003
WIDZIANE Z AMERYKI - KOMENTARZE Z USA (2)

100 000 UŚMIERCONYCH IRAKIJCZYKÓW I BIN LADEN

grudzień 20, 2004
Prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Organizacje żydowskie naciskają
luty 3, 2007
PAP
Zaginiona -poszukiwana
kwiecień 29, 2006
przesłał Marek Olżyński
Wielkie dzieła za niewielkie pieniądze
listopad 7, 2005
zaprasza.net
VII rocznica agresji NATO na Jugosławię
marzec 23, 2006
Tadeusz Samitowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media