ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Zygmunt Jan Prusiński Wiersze z książki "Córka Wiatru" 
18 styczeń 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Tyrania 
26 grudzień 2020     
Wiktor Janukowycz udzielił 15-minutowego wywiadu telewizji Rosja24 
13 luty 2010      tłumacz
Czego nam dziś potrzeba? 
6 maj 2016      Artur Łoboda
Kandydatka do sejmu  
25 październik 2015     
Święty Jan Paweł II i cierpienie 
17 maj 2020      Paweł Ziółkowski
Jak to się leczy w Polsce 
19 luty 2022      Artur Łoboda
Banki na luzie 
13 październik 2010      Goska
Sąd Najwyższy orzekł, że szczepionka mRNA Covida NIE JEST SZCZEPIONKĄ, więc co to jest? 
14 czerwiec 2024     
Bajkowa Kwiaciarka 
26 sierpień 2024     
Po Bush’u, nadal prezydent ponad prawem? 
9 kwiecień 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
O prowokacji Rosjan w sprawie pomnika w Krakowie 
15 październik 2014      Artur Łoboda
Czasem lepiej milczeć 
20 czerwiec 2017      Artur Łoboda
Katy Carr - Kocham cię Janku 
16 czerwiec 2016     
Choroba bezobjawowa? 
3 październik 2020     
Żydowskie korzenie Faszyzmu 
29 listopad 2021      Paweł Łepkowski
Badanie elektromagnetyzmu osób szczepionych w Luksemburgu 
10 lipiec 2021     
Pederasta decyduje o polskiej kulturze? 
27 listopad 2013      Artur Łoboda
Wskażmy im winnego 
25 czerwiec 2016      Artur Łoboda
Strategia Bezpieczeństwa Narodowego Rzeczypospolitej Polskiej 2020 
20 maj 2020      Alina

 
 

Agent mafii szczepionkowej ma kolejny pomysł

Zapewne nikt nie dokonał badań nad zmianami stanu zdrowia Polaków - po odpoczynku wakacyjnym.
Te badania byłyby z pewnością niewygodne dla mafii szczepionkowej, której agentem w Rządzie PiS jest Konstanty Radziwiłł.

Bardzo wybiórczo i w wielkim skrócie przedstawię kilka wątków.

Polacy upodobali sobie wakacje w Chorwacji.
Gwarantowana pogoda - ciepłe morze i przyjazne otoczenie.
Tam nikt nie zamyka w więzieniu za głośne zachowanie w miejscach letniskowych.
Tam nikt nie karze za picie piwa na plaży. Są wręcz specjalne markety dla tych, którzy chcieliby ominąć liczne przyplażowe restauracje.
Widok Polaka z piwem na plaży - jest tam normą.
I rzecz bardzo charakterystyczna. Mimo całkowitego braku Policji w takich miejscach - nie dochodzi do żadnych ekscesów.
Może z tego powodu, że na wyjazd mogą sobie pozwolić ludzie ciężko pracujący, którzy wyjeżdżają dla odpoczynku.
W każdym razie ja - nie miałem żadnego powodu do wstydu za Rodaków, bo porównywałem Nas do innych nacji.
(Pewnie z tą opinią nie zgadzają się "celebryci", którzy mają pomieszane we łbach.)

Czy alkohol jest szkodliwy?

W powszechnej opinii funkcjonują stereotypy, które wygłaszają wszelkiej maści wtórni analfabeci.
Najlepszym tego przykładem jest kretyńska opinia, że "sól jest szkodliwa dla zdrowia".
Jest to oczywiste kłamstwo.
Bez soli - organizm ludzki ulega wielu schorzeniom. Ale wtórni analfabeci nie rozróżniają powszechnego w sklepach chlorku sodu - od soli - na przykład kamiennej, bądź morskiej, którymi ludzkość raczy się od tysiącleci.
Chlorek sodu jest bezwzględnie trujący dla organizmu. Ale "prawdziwa sól" zawiera minerały ogromnie potrzebne dla organizmu. Z ich powodu jest "bardziej słona" i dlatego ludzie dodają jej do posiłku znacznie mniej.

Podobnie rzecz wygląda z "alkoholami".
Póki nauka nie zdefiniowała zawartości w pewnych napojach związków organicznych zawierających jedną lub więcej grup hydroksylowych połączonych z atomem węgla, każdy z nich miał odrębną nazwę.
Tak więc zarówno piwo - jak też wino i mocniejsze trunki zawierają w sobie związek chemiczny nazywany "alkoholem etylowym".
Czy z tego powodu są szkodliwe?
Oczywiście, że nie!
Gdyby dodatek alkoholu w napojach był szkodliwy dla organizmu - to należałoby zapuszkować lekarzy, farmaceutów i producentów lekarstw opartych na alkoholu. Na przykład producentów syropów.

Tak więc przyrównam czysty chemicznie alkohol do chlorku sodu. Jest równie szkodliwy, a przede wszystkim uzależnia.

Czy piwo jest szkodliwe?
W małych ilościach piwo jest doskonałym lekarstwem i maleńkie dawki mogą zażyć nawet kobiety w ciąży.
Podobnie jest z winem, które od starożytności nazywane jest "źródłem życia".

Negatywna opinia Polaków wobec wina - wynika z PRLowskiej produkcji mocno siarkowanego "jabcoka" i podobnego zasiarczania win importowanych.

W powszechnej opinii istnieje określenie "kultura picia".
Wywodzi się ono jeszcze ze starożytności - gdy patrycjusze degustowali wina na tarasach swoich willi.
Poza tym istnieje doskonałe LEKARSTWO, które skrzętnie pomijane jest we współczesnej literaturze. Jest nim mieszanka wina z wodą źródlaną.
Świeża woda ze źródła zawiera odmienny układ jonów - niż woda ustana. W dawnej mitologii taką wodę nazywano "żywą wodą".
W każdym razie - nie wystarczy spożywać zdrowe dla organizmu trunki. Ogromy wpływ ma otoczenie!
Wypicie tych samych napojów w piwnicy i w świetle zachodzącego słońca - wywoła całkowicie odmienną reakcję organizmu.
Na świeżym powietrzu - przy niewielkiej ekspozycji słońca - wypicie prawdziwego piwa (a nie jego podróbki), czy wypicie wina przynosi organizmowi zbawienne dla zdrowia skutki!
Oczywiście - nie może być tego za dużo i dla dorosłego człowieka - zależnie od wagi wynosi od 1 do 3 piw - dla przykładu. (Te trzy piwa to przy wadze powyżej 100 kilo.)

Te - oczywiste dla mnie wnioski - musiała poznać mafia producentów trucizn - nazywanych dziś "lekarstwami".
I dlatego zaangażowała swojego agenta - Ministra Zdrowia w Rządzie Beaty Szydło - do wyeliminowania możliwości picia napojów alkoholowych na świeżym powietrzu.
Nie miałbym nic przeciwko zakazowi picia wódki - czy spirytusu w takich miejscach.
Ale zakaz picia niewielkiej ilości piwa - czy też wina - jest działaniem w celu obniżenia odporności zdrowotnej Polaków.

A wystarczyłoby zrobić badania stanu zdrowia Polaków przed i po wojażach wakacyjnych, oraz szczegółowo spytać o ilości, oraz rodzaj wypitego alkoholu, a przede wszystkim sposobu konsumpcji.
Zapewniam, że wyniki byłyby szkodliwe dla mafii producentów farmaceutycznych.


Przy okazji pozwolę sobie na pewną dygresję.
W czasach strasznej "komuny", Polfa (bodaj w Gdańsku), produkowała doskonałą "maść witaminową", która do dzisiaj pozostaje niedoścignionym lekiem na poparzenia wszelkiego rodzaju.
Po "reformie Balcerowicza" zakład upadł i skazani jesteśmy dziś na zagraniczne badziewie, które kosztuje kilkanaście razy drożej, a niczego nie leczy!
11 październik 2017

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Prawda, woda kaskadująca ma inne, lepsze właściwości, niż ustana. Piwo, czy wino na słońcu też ma inne skutki, niż w zadymionej piwnicy.
Co do szczepionek - Duda podpisał, jako jedną z pierwszych, ustawę o szczepieniach, co doskonale obrazuje prawdziwe cele jego prezydentury. Kiedyś dostrzegałem istotną różnicę w osobowościach i sile jaźni roczników urodzonych przed 191rokiem i po tej dacie. Szczególna różnica zachodziła pomiędzy początkowym rokiem 1970, a rocznikiem 1973. Ten pierwszy był jakby ze "starej daty" - ostatni, a potem dwa roczniki nijakie 1971 - 1972, a 1973, jakby już na nowo, ale bardziej ubogo ukształtowany. Nie mogłem dojść czemu tak było, ale skojarzyłem to z programem szczepień noworodków, który modyfikował po roku 1970 tym. Być może ma to bezpośredni związek z tym co opisałem. Moje spostrzeżenie, co tych różnic nie jest odosobnione, konsultowałem to ze znajomymi, a ponadto pisało się o tym zjawisku, onegdaj w Gazecie Wyborczej w ramach cyklu "młodzi końca wieku", który ukazywał się na przełomie wieków. Ten cykl - tak na marginesie - oraz wpisy Karola Trammera, w pewnym zakresie uwiarygadniały tę gadzinówkę.
Co do kochanek :), po prostu organicznie nie cierpię wilków w owczych skórach.
Wolę - jeśli już mam się z nimi mierzyć - w wilczych :)

2017-10-11
Magellan

 

Przede wszystkim prawdziwe piwo i dobre wina - są kopalniami witamin i minerałów, przy których najlepsze pigułki wysiadają!
Niewielka ilość alkoholu w tych napojach - ułatwia ich wchłanianie.
Picie na świeżym powietrzu przyspiesza transport witaminy D do organizmu.
To jest oczywiste dla każdego prawdziwego lekarza.

A, że po ich zażyciu człowiek jest nieco przymulony...?
Czy po szczepionkach, albo silnych lekach jest sprawny?

2017-10-11
Artur Łoboda

  

Archiwum

1-VIII-1944r.
sierpień 1, 2006
tatar
Zmarł Stanisław Skalski
listopad 12, 2004
Na lewo od PRL-owskiego aparatu PZPR
grudzień 4, 2008
tłumacz
US Must Reevaluate Its Relationship With Israel
grudzień 18, 2007
Scott Ritter
Wigilijny śledzik... czyżby już ostatni?
grudzień 24, 2003
Marek Głogoczewski
"M.Jurek prezydentem RP"?
kwiecień 25, 2007
Dariusz Kosiur
Czy to początek opamiętania?
czerwiec 2, 2005
Artur Łoboda
Fundacja Batorego odrzuciła...
wrzesień 28, 2005
Witold Filipowicz
"Tango nied?wiedzia, smoka i słonia"
październik 31, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Polityka sięgnęła bruku
styczeń 6, 2003
http://newsweek.redakcja.pl/
Program dla bogaczy?
wrzesień 7, 2005
Bush: “Nie jestem Belzebubem, Władcą siarki"
wrzesień 23, 2006
nadesłała Dorota
Błędy i wypaczenia w III RP
marzec 23, 2005
Leszek Skonka
Najpierw hitlerowcy, teraz lichwiarze
styczeń 20, 2004
Protest przeciwko Europejskiemu Forum Ekonomicznemu
kwiecień 24, 2004
http://www.la.most.org.pl/protest/
Pieśń dziada o budżetowych dziurach
grudzień 12, 2008
Marek Jastrząb
Im wyżej wyjdziesz, tym niżej upadniesz.
"Czy Papież przeprosi ofiary Solidarności" (1)

listopad 14, 2003
Artur Łoboda
"Niewidoczny Słoń w Pokoju"
kwiecień 7, 2006
Iwo Cuprian Pogonowski
Ojciec Schulz : Papież zostawił Polakom program duchowy i społeczny
sierpień 19, 2002
PAP
Kto i po co...
kwiecień 24, 2003
Iwo Cyprian Pogonowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media