ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Open letter to The New York Review – “My Europe” by Louis Begley On Brutality and Degradation in Poland ? 
26 marzec 2012      Iwo Cyprian Pogonowski
USA - Testy trucizn na własnej populacji  
7 styczeń 2026     
Kto mieczem wojuje 
10 luty 2025     
Kultura rugowana 
25 styczeń 2018     
Do przemyślenia 
30 październik 2017      Artur Łoboda
Deklaracja IV – Przywróć integralność naukową 
15 maj 2022     
Gruppenführer KAT - kto nim jest?  
1 lipiec 2010      Rebel
Epikureizm na dnie potoku 
7 lipiec 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Włączają się dzwonki alarmowe 
31 grudzień 2022     
Polityczni gówniarze! 
20 kwiecień 2016      Artur Łoboda
Breakout - Modlitwa 
3 lipiec 2014      Artur Łoboda
COVIDo-naziści? Niemieckiej matce odebrano dzieci za kwestionowanie ograniczeń pandemicznych 
10 styczeń 2022     
"Trzy twarze Juliana Haraschina". Dyskusja w Krakowskiej Loży Historii Współczesnej 
1 luty 2016      Krystian Brodacki
Neoliberalna kontrrewolucja
Centra władzy manipulują, uzależniają i terroryzują ludność
 
15 wrzesień 2020     
Chinom wystarczyło 10 lat 
3 czerwiec 2017     
Pomniki zamiast żywych ludzi 
10 luty 2016      Artur Łoboda
Komputerowa Pułapka na Giełdzie 
27 maj 2012      Iwo Cyprian Pogonowski
Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (30.06.2011) 
3 październik 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Zanim obejrzę film Pasikowskiego 
7 grudzień 2012      Artur Łoboda
Ciułacze ze SKOK zostali bezprawnie zmuszeni przez syndyków do zapłacenia za straty bilansowe, pomimo, że są poszkodowani. Kancelarie pobierają 800 tys. zł miesięcznie, wygenerowują sobie nienależne dochody 
13 grudzień 2018      Alina

 
 

Agent mafii szczepionkowej ma kolejny pomysł

Zapewne nikt nie dokonał badań nad zmianami stanu zdrowia Polaków - po odpoczynku wakacyjnym.
Te badania byłyby z pewnością niewygodne dla mafii szczepionkowej, której agentem w Rządzie PiS jest Konstanty Radziwiłł.

Bardzo wybiórczo i w wielkim skrócie przedstawię kilka wątków.

Polacy upodobali sobie wakacje w Chorwacji.
Gwarantowana pogoda - ciepłe morze i przyjazne otoczenie.
Tam nikt nie zamyka w więzieniu za głośne zachowanie w miejscach letniskowych.
Tam nikt nie karze za picie piwa na plaży. Są wręcz specjalne markety dla tych, którzy chcieliby ominąć liczne przyplażowe restauracje.
Widok Polaka z piwem na plaży - jest tam normą.
I rzecz bardzo charakterystyczna. Mimo całkowitego braku Policji w takich miejscach - nie dochodzi do żadnych ekscesów.
Może z tego powodu, że na wyjazd mogą sobie pozwolić ludzie ciężko pracujący, którzy wyjeżdżają dla odpoczynku.
W każdym razie ja - nie miałem żadnego powodu do wstydu za Rodaków, bo porównywałem Nas do innych nacji.
(Pewnie z tą opinią nie zgadzają się "celebryci", którzy mają pomieszane we łbach.)

Czy alkohol jest szkodliwy?

W powszechnej opinii funkcjonują stereotypy, które wygłaszają wszelkiej maści wtórni analfabeci.
Najlepszym tego przykładem jest kretyńska opinia, że "sól jest szkodliwa dla zdrowia".
Jest to oczywiste kłamstwo.
Bez soli - organizm ludzki ulega wielu schorzeniom. Ale wtórni analfabeci nie rozróżniają powszechnego w sklepach chlorku sodu - od soli - na przykład kamiennej, bądź morskiej, którymi ludzkość raczy się od tysiącleci.
Chlorek sodu jest bezwzględnie trujący dla organizmu. Ale "prawdziwa sól" zawiera minerały ogromnie potrzebne dla organizmu. Z ich powodu jest "bardziej słona" i dlatego ludzie dodają jej do posiłku znacznie mniej.

Podobnie rzecz wygląda z "alkoholami".
Póki nauka nie zdefiniowała zawartości w pewnych napojach związków organicznych zawierających jedną lub więcej grup hydroksylowych połączonych z atomem węgla, każdy z nich miał odrębną nazwę.
Tak więc zarówno piwo - jak też wino i mocniejsze trunki zawierają w sobie związek chemiczny nazywany "alkoholem etylowym".
Czy z tego powodu są szkodliwe?
Oczywiście, że nie!
Gdyby dodatek alkoholu w napojach był szkodliwy dla organizmu - to należałoby zapuszkować lekarzy, farmaceutów i producentów lekarstw opartych na alkoholu. Na przykład producentów syropów.

Tak więc przyrównam czysty chemicznie alkohol do chlorku sodu. Jest równie szkodliwy, a przede wszystkim uzależnia.

Czy piwo jest szkodliwe?
W małych ilościach piwo jest doskonałym lekarstwem i maleńkie dawki mogą zażyć nawet kobiety w ciąży.
Podobnie jest z winem, które od starożytności nazywane jest "źródłem życia".

Negatywna opinia Polaków wobec wina - wynika z PRLowskiej produkcji mocno siarkowanego "jabcoka" i podobnego zasiarczania win importowanych.

W powszechnej opinii istnieje określenie "kultura picia".
Wywodzi się ono jeszcze ze starożytności - gdy patrycjusze degustowali wina na tarasach swoich willi.
Poza tym istnieje doskonałe LEKARSTWO, które skrzętnie pomijane jest we współczesnej literaturze. Jest nim mieszanka wina z wodą źródlaną.
Świeża woda ze źródła zawiera odmienny układ jonów - niż woda ustana. W dawnej mitologii taką wodę nazywano "żywą wodą".
W każdym razie - nie wystarczy spożywać zdrowe dla organizmu trunki. Ogromy wpływ ma otoczenie!
Wypicie tych samych napojów w piwnicy i w świetle zachodzącego słońca - wywoła całkowicie odmienną reakcję organizmu.
Na świeżym powietrzu - przy niewielkiej ekspozycji słońca - wypicie prawdziwego piwa (a nie jego podróbki), czy wypicie wina przynosi organizmowi zbawienne dla zdrowia skutki!
Oczywiście - nie może być tego za dużo i dla dorosłego człowieka - zależnie od wagi wynosi od 1 do 3 piw - dla przykładu. (Te trzy piwa to przy wadze powyżej 100 kilo.)

Te - oczywiste dla mnie wnioski - musiała poznać mafia producentów trucizn - nazywanych dziś "lekarstwami".
I dlatego zaangażowała swojego agenta - Ministra Zdrowia w Rządzie Beaty Szydło - do wyeliminowania możliwości picia napojów alkoholowych na świeżym powietrzu.
Nie miałbym nic przeciwko zakazowi picia wódki - czy spirytusu w takich miejscach.
Ale zakaz picia niewielkiej ilości piwa - czy też wina - jest działaniem w celu obniżenia odporności zdrowotnej Polaków.

A wystarczyłoby zrobić badania stanu zdrowia Polaków przed i po wojażach wakacyjnych, oraz szczegółowo spytać o ilości, oraz rodzaj wypitego alkoholu, a przede wszystkim sposobu konsumpcji.
Zapewniam, że wyniki byłyby szkodliwe dla mafii producentów farmaceutycznych.


Przy okazji pozwolę sobie na pewną dygresję.
W czasach strasznej "komuny", Polfa (bodaj w Gdańsku), produkowała doskonałą "maść witaminową", która do dzisiaj pozostaje niedoścignionym lekiem na poparzenia wszelkiego rodzaju.
Po "reformie Balcerowicza" zakład upadł i skazani jesteśmy dziś na zagraniczne badziewie, które kosztuje kilkanaście razy drożej, a niczego nie leczy!
11 październik 2017

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Prawda, woda kaskadująca ma inne, lepsze właściwości, niż ustana. Piwo, czy wino na słońcu też ma inne skutki, niż w zadymionej piwnicy.
Co do szczepionek - Duda podpisał, jako jedną z pierwszych, ustawę o szczepieniach, co doskonale obrazuje prawdziwe cele jego prezydentury. Kiedyś dostrzegałem istotną różnicę w osobowościach i sile jaźni roczników urodzonych przed 191rokiem i po tej dacie. Szczególna różnica zachodziła pomiędzy początkowym rokiem 1970, a rocznikiem 1973. Ten pierwszy był jakby ze "starej daty" - ostatni, a potem dwa roczniki nijakie 1971 - 1972, a 1973, jakby już na nowo, ale bardziej ubogo ukształtowany. Nie mogłem dojść czemu tak było, ale skojarzyłem to z programem szczepień noworodków, który modyfikował po roku 1970 tym. Być może ma to bezpośredni związek z tym co opisałem. Moje spostrzeżenie, co tych różnic nie jest odosobnione, konsultowałem to ze znajomymi, a ponadto pisało się o tym zjawisku, onegdaj w Gazecie Wyborczej w ramach cyklu "młodzi końca wieku", który ukazywał się na przełomie wieków. Ten cykl - tak na marginesie - oraz wpisy Karola Trammera, w pewnym zakresie uwiarygadniały tę gadzinówkę.
Co do kochanek :), po prostu organicznie nie cierpię wilków w owczych skórach.
Wolę - jeśli już mam się z nimi mierzyć - w wilczych :)

2017-10-11
Magellan

 

Przede wszystkim prawdziwe piwo i dobre wina - są kopalniami witamin i minerałów, przy których najlepsze pigułki wysiadają!
Niewielka ilość alkoholu w tych napojach - ułatwia ich wchłanianie.
Picie na świeżym powietrzu przyspiesza transport witaminy D do organizmu.
To jest oczywiste dla każdego prawdziwego lekarza.

A, że po ich zażyciu człowiek jest nieco przymulony...?
Czy po szczepionkach, albo silnych lekach jest sprawny?

2017-10-11
Artur Łoboda

  

Archiwum

Przepychanki wokół mediów
luty 13, 2003
Artur Łoboda
Prasa finansowa i emisje akcji | Jaka wiarygodność?
czerwiec 15, 2005
Andrzej Sielecki
Prokuratorska gra pozorów
sierpień 26, 2002
KONGRES POLSKI SUWERENNEJ - BILANS OTWARCIA
marzec 6, 2004
dr Paweł Ziemiński
Dokopac Ruskim, ale czy naprawde warto?
listopad 29, 2008
Gregory Akko
Profesor Poznański w Toronto
luty 6, 2005
"Cywilni" Amerykanie - przedsiębiorcy czy też bandyci w Iraku?
kwiecień 9, 2004
Marek Głogoczowski
Śmierdziel
listopad 13, 2004
WOJNA

kwiecień 12, 2003
Kres rządu Millera bliski.
styczeń 9, 2003
Piotr Mączyński
Wszystko wskazuje na bandziorów powiązanych INSTYTUCJONALNIE z władzą...
czerwiec 4, 2007
tłumacz
WAKACJE!!!
lipiec 5, 2008
Marek Jastrząb
Pakistan nie jest satelitą USA
listopad 17, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Adres dla włamywaczy
kwiecień 10, 2007
Marek Olżyński
Prawda podobno wyzwala
październik 17, 2006
PAP
Strach przed własnymi myślami
styczeń 4, 2007
Artur Łoboda
Na zdrowie
styczeń 9, 2003
zaprasza.net
Złudne poczucie niepewności w USA
kwiecień 26, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Wrażliwi, delikatni, tolerancyjni
czerwiec 16, 2006
Marek Miśko
Madagaskar, Hiszpania, „Ost Juden” i Holokaust
październik 5, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media