ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

"Kto rządzi światem" 
14 sierpień 2026     
Zapowiedź na najbliższy czas 
7 wrzesień 2020     
Międzynarodowa pikieta przeciwko przymusowi szczepień! 2018 
3 czerwiec 2018      wRealu24.pl
Większość lekarzy to wtórni analfabeci 
12 marzec 2020     
Sto kilkadziesiąt pytań do p. prezydenta A. Dudy i p. premier B. Szydło oraz do władz PiS-u (I)  
15 październik 2016      Jerzy Robert Nowak
ANDRZEJ HENDZEL O PLANOWANIU STWORZENIA WYSYPISKA ODPADÓW RADIOAKTYWNYCH W ZACHODNIOPOMORSKIEM  
9 lipiec 2020      Aga
Fałszowanie historii 
20 kwiecień 2013      Artur Łoboda
Medyczne potwory na wolności 
27 sierpień 2021     
Statystyka zbrodni 
3 luty 2018      Artur Łoboda
Oko za oko i ząb za ząb? 
30 maj 2019     
Izraelskie bombardowania dywanowe w Gazie  
21 maj 2024     
Ostatni cywilizowany kraj Europy 
18 kwiecień 2017     
Cheney, nadzorcą bandy morderców? 
31 marzec 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Ocalona z Holokaustu wskazuje na paralelę między tyranią COVID a polityką nazistów  
20 marzec 2022      Pierre Boralevi
Do tej pory jedynie przypuszczałam, że Uniwersytet Warszawski zatrudnia idiotów. Teraz jest dowód - sami udowodnili 
6 sierpień 2020      Alina
Lekarze pozywają FDA za kampanię przeciwko stosowaniu iwermektyny w leczeniu COVID-19 
12 czerwiec 2022     
Jesteśmy w niewoli, której nie rozpoznajemy 
17 lipiec 2022     
Paranoik Marian Opania 
2 marzec 2016      Artur Łoboda
Młodości! ty nad poziomy wylatuj 
8 marzec 2020      Artur Łoboda
Pomniki zamiast żywych ludzi 
10 luty 2016      Artur Łoboda

 
 

50-lecie Encykliki Papieża Pawła VI – Populorum progressio

26 marca 1967 roku papież Paweł VI ogłosił encyklikę Populorum progressio (Rozwój ludów), encyklikę o rozwoju ludów. Papież na początku dokumentu wskazał na brak możliwości do godnego i umożliwiającego realizację zamierzeń życia dla wielu ludzi w ówczesnych czasach. Stwierdził, iż ludy z nowo odzyskaną niepodległością widzą konieczność zagospodarowania jej poprzez niezależny rozwój gospodarczy i społeczny, w celu umożliwienia społeczeństwu rozwoju i należnej pozycji wśród państw świata. Ojciec Święty wskazał, że do realizacji celu mają niektóre środki, które są pozostałością po poprzednim systemie, ale same jeszcze nie zaradzą problemowi. Paweł VI zauważył słabość gospodarek państw postkolonialnych i tym samym niemożność zaradzania przez nie nękającym trudnościom. Pisał o konieczności nadzoru mechanizmu gospodarczego przez państwo,
w celu niedopuszczenia do pogłębienia się nierówności ekonomicznych. Papież stwierdził, iż w sytuacji, która panuje w państwach ubogich, wielu ludzi jest podatnych na propagandę współczesnych mesjanizmów. Autor dostrzegł w tym niebezpieczeństwo powstań ludowych
i wpadania w wir totalitaryzmów. Biskup Rzymu oznajmił, że rozwój który ma na myśli nie oznacza tylko postępu gospodarczego, ale chodzi tu o rozwój każdej i całej osoby.
W encyklice zostało dostrzeżone znaczenie odpowiedniej hierarchii wartości. Jej brak mógłby spowodować zachłanność u pojedynczych osób, a także u rodzin, biednych narodów,
a nawet bogatych, pchając w ramiona „materializmu uciskającego ducha”.
Przywódca Kościoła katolickiego widział konieczność zaangażowania się kompetentnych ludzi na rzecz sformułowania nowego humanizmu, który byłby pomocny dla współczesnego świata. Można by tego dokonać poprzez adaptację wyższych wartości. Sprawią, że będzie występował rzeczywisty postęp, wyrażający się w humanizacji jednostek i całego rodzaju ludzkiego. Encyklika założyła korzystanie z dóbr ziemi przez każdego człowieka. Odnośnie prawa własności zacytowany został św. Ambroży , który twierdził, że człowiek przekazujący dobro biednemu, nie czyni względem niego łaski, ale daje to, co jest jego, gdyż zawłaszczył sobie własność ogółu. Ziemia jest dobrem każdego człowieka, a nie wyłącznie zamożnego. Wikariusz Chrystusa stwierdził, że „wspólne dobro wymaga czasem wywłaszczenia”. Wskazał na warunki, w których może się dokonać, wśród nich wymienił wielkość dobra, niski lub zerowy procent jego wykorzystania, wpływ na nędzę społeczności z tytułu skupienia własności w jednych rękach, zdecydowana niekorzyść dla własnego państwa, stawiająca barierę przed postępem ogółu. Papież opowiedział się za wprowadzeniem uprzemysłowienia przez Państwa Trzeciego Świata, wskazując, że jest ono nieodzowne dla postępu oraz potwierdza go, stanowiąc część składową. W Populorum progressio został poddany ostrej krytyce liberalny kapitalizm. Zdaniem autora na fali industrializacji narodziła się koncepcja, uznająca zysk za główny wskaźnik rozwoju ekonomicznego, wolność konkurencji za niepodważalne prawo, natomiast własność prywatną środków wytwarzania za „prawo absolutne”, nie podlegające ograniczeniom ani zobowiązaniom społecznym. Paweł VI uznał, że ta odmiana systemu ekonomicznego była zielonym światłem dla pewnego wariantu tyranii, z niego wywodził się „internacjonalizm międzynarodowy”. Stwierdził, iż nędza ludzka nie jest spowodowana uprzemysłowieniem, lecz kapitalistyczną opcją korzystania z techniki. Jego zdaniem nie należy cech ujemnych pewnego wariantu kapitalizmu przypisywać industrializacji, gdyż koordynacja pracy i rozwój przemysłu przyczyniły się do postępu.
Wikariusz Chrystusa dopuścił możliwość zmiany położenia ludności poprzez rewolucję
w wyjątkowych przypadkach. Mogłoby do niej dojść tylko w przypadku długotrwałej i oczywistej tyranii. Tym sposobem nawiązał do koncepcji św. Tomasza z Akwinu. Encyklika wezwała prominentnych ludzi do zaangażowania na rzecz pionierskich i znaczących reform. Wezwała ludzi zamożnych, aby idąc śladem hierarchów kościelnych, zrzekli się części majątku. Paweł VI opowiedział się za gospodarką planową i programową. Stwierdził, że inicjatywa pojedynczych ludzi czy wolna konkurencja, nie przezwyciężą niesprawiedliwości w krajach Trzeciego Świata. Jego zdaniem należy zaangażować ludzi aktywnych do realizacji założeń gospodarki planowej i programowej, ale trzeba też włączyć do tego inicjatywę indywidualną i instytucje pośrednie. Przez to zapobiegnie się „integralnej kolektywizacji i integralnemu planowaniu”. One przeciwstawiają się wolności ludzkiej i negują korzystanie z podstawowych jej uprawnień. Papież przestrzega przed negatywnymi skutkami technokratyzmu, które mogą być nie mniej szkodliwe od liberalizmu. W dokumencie została negatywnie oceniona filozofia materialistyczna i ateistyczna. Wikariusz Chrystusa postawił cel, którym jest wzmocnienie zespolenia ludzi. Opowiedział się za progresywnymi podatkami, aby państwo mogło przeznaczyć fundusze na rzecz rozwoju. Wziął pod uwagę kwestię dopłacania do produktów importowanych oraz działania wskutek własnej emigracji na rzecz postępu narodów.
Ojciec Święty wskazał na obowiązek pomocy narodom biednych. Społeczeństwa bogate nie powinny konsumować całego zasobu swych dóbr, ale część przekazywać ludom ubogim. Opowiedział się za pomocą programową, gdyż jest skuteczniejsza niż doraźna. Zaproponował zmniejszenie nakładów na zbrojenia przez państwa bogate, a zaoszczędzone pieniądze przeznaczyć na potrzeby państw biednych. To zadanie miałby realizować „powszechny fundusz pomocy”. Według autora dokumentu z 26 III 1967 r., umowy dwustronne lub wielostronne sprawiają odsunięcie nierównych stosunków i mentalności kolonialnej ze strony państw rozwiniętych, na rzecz życzliwych i równoprawnych kontaktów. Wsparcie instytucji międzynarodowej sprawi, że znikną obawy potrzebujących o zamiar neokolonializmu ze strony bogatych. Biskup Rzymu wskazał na konieczność dialogu między narodami, aby ubogie mogły wynegocjować terminy i warunki spłaty kredytów. Papież wskazał na konieczność pomocy, która będzie równoważyć darowiznę oraz kredyty o niskiej stopie procentowej. Narody udzielające kredytów, powinny liczyć na gwarancję ich wykorzystania. Natomiast państwa korzystające z nich, mają prawo nieingerencji w ich politykę czy układ społeczny. Encyklika zakwestionowała zasadę wolnej wymiany handlowej w kontaktach międzynarodowych. Uznała za pozytywne między stronami o podobnym potencjale. W przeciwnym razie wskutek wahań cen tracą biedni. Paweł VI wyraził dezaprobatę wobec koncepcji podporządkowania ekonomii i handlu tylko wolnej konkurencji. Stwierdził, że jej realizacja stwarza nierzadko „dyktaturę gospodarczą”. Jego zdaniem o słuszności wolnego handlu możemy mówić tylko wtedy, gdy spełnia kryteria sprawiedliwości społecznej. Zaproponował regulację konkurencji, żeby była sprawiedliwa. Wskazał na nacjonalizm i rasizm jako bariery na drodze do bardziej sprawiedliwego i solidarnego świata. Wyraził nadzieję na zjednoczenie się państw rozwijających, w celu stworzenia obszaru wspólnej polityki gospodarczej. Papież wezwał przedsiębiorców do działania na rzecz rozwoju biednych społeczeństw,
a także do powodowania ich wzrostu etycznego, upodmiotowienia pracy robotników, kształcenia, tworzenia kadr, wprowadzenia miejscowych w krajach biednych do roli współdecydujących. Paweł VI wskazał na potrzebę stworzenia międzynarodowej instytucji na rzecz przygotowania, wdrażania i sterowania współpracy między ubogimi narodami.
Uważam, że warto poświęcić uwagę encyklice Populorum progressio. Na świecie narastają nierówności ekonomiczne, zamiast ulegać niwelacji. Brak sprawiedliwości społecznej może prowadzić do destabilizacji sytuacji społeczno-politycznej i konfliktów.
26 marzec 2017

Paweł Ziółkowski 

  

Komentarze

  

Archiwum

Marek Borowski: dobrze chronimy ziemię WP 2002-11-13 (10:46)
listopad 15, 2002
Sygnały dnia
Antizoological* “Logos” of Noam Chomsky
sierpień 6, 2008
Gra Importerów i Exporterów Paliwa
wrzesień 25, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
ponad 90 % ...
luty 18, 2005
Kaszub
Czy było warto umierać za ojczyznę?
lipiec 31, 2007
Gregory Akko
Sprawiedliwość i życie
październik 29, 2005
Stanisław Michalkiewicz
Od planu ewakuacji do decyzji eksterminacji Żydów
grudzień 24, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
2008.11.01. Serwis wiadomosci
listopad 1, 2008
tłumacz
Wszystko na niby tak
wrzesień 22, 2007
Marek Olżyński
Czy USA powinno uczyć się od Hezbollah?
wrzesień 3, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Bez honoru
sierpień 27, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Czy będziemy społeczeństwem parobków?
grudzień 27, 2002
zaprasza.net
Sędziów na mydło
lipiec 31, 2008
Izrael Szamir
Untamed Dimensions podcast: o spisku 9/11 raz jeszcze
czerwiec 26, 2007
marduk
Po to się rozpoczyna wojnę aby na niej zarabiać
wrzesień 28, 2004
A w Polsce okradają w majestacie prawa...
czerwiec 27, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Rocznica 11 września Nie nasz cyrk, nie nasze małpy
wrzesień 11, 2007
Michał Miłosz
Blokada umysłu
maj 10, 2008
Artur Łoboda
Czyżby plan Bolesława Bieruta był ciągle wdrażany?
czerwiec 1, 2005
olo
Autograf szczęśliwej Motylii
październik 31, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media