ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Reżim Bidena mówi, że kowbojski faszyzm nigdy nie odejdzie; „ogólny remont”, który obejmuje „brak scenariusza”, by kiedykolwiek „wrócić do normy” 
5 marzec 2022      Ethan Huff
Szwedzki szef służby zdrowia powiedział, że kraj uniknął blokady, aby zapobiec „zmęczeniu pandemicznemu” 
14 październik 2020      Obserwator
Dlaczego Komunistyczna Partia Polski była nielegalna w Drugiej RP? 
24 lipiec 2026      Artur Łoboda
Prawda o zbrodni kowidowej musi zostać ujawniona! 
19 kwiecień 2023     
Weterani poddani przymusowym zastrzykom wciąż cierpią z powodu zakrzepów spowodowanych COVID-19 i szukają sprawiedliwości pół dekady po pandemii 
29 lipiec 2025     
Pomylenie terminu w antypolskiej polityce 
20 kwiecień 2015      Artur Łoboda
Dekowidyzacja Polski po zakończonej wojnie 
16 kwiecień 2021      Artur Łoboda
Interesy z eskimosem 
30 maj 2022      Artur Łoboda
Obamy „Moment Prawdy” na Bliskim Wschodzie  
19 marzec 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
PARNAS ZAWŁASZCZONY ? – wiersze – WIESŁAW SOKOŁOWSKI 
7 luty 2018     
Zygmunt Jan Prusiński TAJEMNE OBCOWANIE - część trzecia 
3 kwiecień 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Zygmunt Jan Prusiński Wiersze z książki "Kobieta i rosa" 
19 styczeń 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Ku przypomnieniu: "jak PiS dojdzie do władzy" 
9 listopad 2015     
Postkomuna w polskiej kulturze 
23 sierpień 2011      Artur Łoboda
Kłamstwo "Omikron" szyte grubymi nićmi 
28 listopad 2021     
Rocznica Stanu wojennego 1981 roku 
13 grudzień 2024      Artur Łoboda
Niemcy Ostatnią Deską Ratunku Dla Euro  
22 grudzień 2010      Iwo Cyprian Pogonowski
Zespół Joc - Hora sarbatorii Ensemble 
9 styczeń 2014      Artur Łoboda
Myślnik o polityce (2) 
16 maj 2015      Artur Łoboda
Od numeru obozowego do mikroczipu 
13 październik 2021     

 
 

50-lecie Encykliki Papieża Pawła VI – Populorum progressio

26 marca 1967 roku papież Paweł VI ogłosił encyklikę Populorum progressio (Rozwój ludów), encyklikę o rozwoju ludów. Papież na początku dokumentu wskazał na brak możliwości do godnego i umożliwiającego realizację zamierzeń życia dla wielu ludzi w ówczesnych czasach. Stwierdził, iż ludy z nowo odzyskaną niepodległością widzą konieczność zagospodarowania jej poprzez niezależny rozwój gospodarczy i społeczny, w celu umożliwienia społeczeństwu rozwoju i należnej pozycji wśród państw świata. Ojciec Święty wskazał, że do realizacji celu mają niektóre środki, które są pozostałością po poprzednim systemie, ale same jeszcze nie zaradzą problemowi. Paweł VI zauważył słabość gospodarek państw postkolonialnych i tym samym niemożność zaradzania przez nie nękającym trudnościom. Pisał o konieczności nadzoru mechanizmu gospodarczego przez państwo,
w celu niedopuszczenia do pogłębienia się nierówności ekonomicznych. Papież stwierdził, iż w sytuacji, która panuje w państwach ubogich, wielu ludzi jest podatnych na propagandę współczesnych mesjanizmów. Autor dostrzegł w tym niebezpieczeństwo powstań ludowych
i wpadania w wir totalitaryzmów. Biskup Rzymu oznajmił, że rozwój który ma na myśli nie oznacza tylko postępu gospodarczego, ale chodzi tu o rozwój każdej i całej osoby.
W encyklice zostało dostrzeżone znaczenie odpowiedniej hierarchii wartości. Jej brak mógłby spowodować zachłanność u pojedynczych osób, a także u rodzin, biednych narodów,
a nawet bogatych, pchając w ramiona „materializmu uciskającego ducha”.
Przywódca Kościoła katolickiego widział konieczność zaangażowania się kompetentnych ludzi na rzecz sformułowania nowego humanizmu, który byłby pomocny dla współczesnego świata. Można by tego dokonać poprzez adaptację wyższych wartości. Sprawią, że będzie występował rzeczywisty postęp, wyrażający się w humanizacji jednostek i całego rodzaju ludzkiego. Encyklika założyła korzystanie z dóbr ziemi przez każdego człowieka. Odnośnie prawa własności zacytowany został św. Ambroży , który twierdził, że człowiek przekazujący dobro biednemu, nie czyni względem niego łaski, ale daje to, co jest jego, gdyż zawłaszczył sobie własność ogółu. Ziemia jest dobrem każdego człowieka, a nie wyłącznie zamożnego. Wikariusz Chrystusa stwierdził, że „wspólne dobro wymaga czasem wywłaszczenia”. Wskazał na warunki, w których może się dokonać, wśród nich wymienił wielkość dobra, niski lub zerowy procent jego wykorzystania, wpływ na nędzę społeczności z tytułu skupienia własności w jednych rękach, zdecydowana niekorzyść dla własnego państwa, stawiająca barierę przed postępem ogółu. Papież opowiedział się za wprowadzeniem uprzemysłowienia przez Państwa Trzeciego Świata, wskazując, że jest ono nieodzowne dla postępu oraz potwierdza go, stanowiąc część składową. W Populorum progressio został poddany ostrej krytyce liberalny kapitalizm. Zdaniem autora na fali industrializacji narodziła się koncepcja, uznająca zysk za główny wskaźnik rozwoju ekonomicznego, wolność konkurencji za niepodważalne prawo, natomiast własność prywatną środków wytwarzania za „prawo absolutne”, nie podlegające ograniczeniom ani zobowiązaniom społecznym. Paweł VI uznał, że ta odmiana systemu ekonomicznego była zielonym światłem dla pewnego wariantu tyranii, z niego wywodził się „internacjonalizm międzynarodowy”. Stwierdził, iż nędza ludzka nie jest spowodowana uprzemysłowieniem, lecz kapitalistyczną opcją korzystania z techniki. Jego zdaniem nie należy cech ujemnych pewnego wariantu kapitalizmu przypisywać industrializacji, gdyż koordynacja pracy i rozwój przemysłu przyczyniły się do postępu.
Wikariusz Chrystusa dopuścił możliwość zmiany położenia ludności poprzez rewolucję
w wyjątkowych przypadkach. Mogłoby do niej dojść tylko w przypadku długotrwałej i oczywistej tyranii. Tym sposobem nawiązał do koncepcji św. Tomasza z Akwinu. Encyklika wezwała prominentnych ludzi do zaangażowania na rzecz pionierskich i znaczących reform. Wezwała ludzi zamożnych, aby idąc śladem hierarchów kościelnych, zrzekli się części majątku. Paweł VI opowiedział się za gospodarką planową i programową. Stwierdził, że inicjatywa pojedynczych ludzi czy wolna konkurencja, nie przezwyciężą niesprawiedliwości w krajach Trzeciego Świata. Jego zdaniem należy zaangażować ludzi aktywnych do realizacji założeń gospodarki planowej i programowej, ale trzeba też włączyć do tego inicjatywę indywidualną i instytucje pośrednie. Przez to zapobiegnie się „integralnej kolektywizacji i integralnemu planowaniu”. One przeciwstawiają się wolności ludzkiej i negują korzystanie z podstawowych jej uprawnień. Papież przestrzega przed negatywnymi skutkami technokratyzmu, które mogą być nie mniej szkodliwe od liberalizmu. W dokumencie została negatywnie oceniona filozofia materialistyczna i ateistyczna. Wikariusz Chrystusa postawił cel, którym jest wzmocnienie zespolenia ludzi. Opowiedział się za progresywnymi podatkami, aby państwo mogło przeznaczyć fundusze na rzecz rozwoju. Wziął pod uwagę kwestię dopłacania do produktów importowanych oraz działania wskutek własnej emigracji na rzecz postępu narodów.
Ojciec Święty wskazał na obowiązek pomocy narodom biednych. Społeczeństwa bogate nie powinny konsumować całego zasobu swych dóbr, ale część przekazywać ludom ubogim. Opowiedział się za pomocą programową, gdyż jest skuteczniejsza niż doraźna. Zaproponował zmniejszenie nakładów na zbrojenia przez państwa bogate, a zaoszczędzone pieniądze przeznaczyć na potrzeby państw biednych. To zadanie miałby realizować „powszechny fundusz pomocy”. Według autora dokumentu z 26 III 1967 r., umowy dwustronne lub wielostronne sprawiają odsunięcie nierównych stosunków i mentalności kolonialnej ze strony państw rozwiniętych, na rzecz życzliwych i równoprawnych kontaktów. Wsparcie instytucji międzynarodowej sprawi, że znikną obawy potrzebujących o zamiar neokolonializmu ze strony bogatych. Biskup Rzymu wskazał na konieczność dialogu między narodami, aby ubogie mogły wynegocjować terminy i warunki spłaty kredytów. Papież wskazał na konieczność pomocy, która będzie równoważyć darowiznę oraz kredyty o niskiej stopie procentowej. Narody udzielające kredytów, powinny liczyć na gwarancję ich wykorzystania. Natomiast państwa korzystające z nich, mają prawo nieingerencji w ich politykę czy układ społeczny. Encyklika zakwestionowała zasadę wolnej wymiany handlowej w kontaktach międzynarodowych. Uznała za pozytywne między stronami o podobnym potencjale. W przeciwnym razie wskutek wahań cen tracą biedni. Paweł VI wyraził dezaprobatę wobec koncepcji podporządkowania ekonomii i handlu tylko wolnej konkurencji. Stwierdził, że jej realizacja stwarza nierzadko „dyktaturę gospodarczą”. Jego zdaniem o słuszności wolnego handlu możemy mówić tylko wtedy, gdy spełnia kryteria sprawiedliwości społecznej. Zaproponował regulację konkurencji, żeby była sprawiedliwa. Wskazał na nacjonalizm i rasizm jako bariery na drodze do bardziej sprawiedliwego i solidarnego świata. Wyraził nadzieję na zjednoczenie się państw rozwijających, w celu stworzenia obszaru wspólnej polityki gospodarczej. Papież wezwał przedsiębiorców do działania na rzecz rozwoju biednych społeczeństw,
a także do powodowania ich wzrostu etycznego, upodmiotowienia pracy robotników, kształcenia, tworzenia kadr, wprowadzenia miejscowych w krajach biednych do roli współdecydujących. Paweł VI wskazał na potrzebę stworzenia międzynarodowej instytucji na rzecz przygotowania, wdrażania i sterowania współpracy między ubogimi narodami.
Uważam, że warto poświęcić uwagę encyklice Populorum progressio. Na świecie narastają nierówności ekonomiczne, zamiast ulegać niwelacji. Brak sprawiedliwości społecznej może prowadzić do destabilizacji sytuacji społeczno-politycznej i konfliktów.
26 marzec 2017

Paweł Ziółkowski 

  

Komentarze

  

Archiwum

Wielka manifestacja pokojowa w Tel Awiwie
maj 11, 2002
Artur Łoboda
Program Wyborczy Polonijnego Stowarzyszenia Patriotów Narodu Polskiego
marzec 14, 2005
jasiek z Toronto
Je?d?cy globalizacji
styczeń 16, 2005
Męczeństwo rabina
czerwiec 21, 2006
Robert Wyrostkiewicz
Eskalacja mordów i rola John’a Negroponte
styczeń 11, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Za niedopełnienie obowiązków służbowych powinni odpowiadać urzędnicy a nie "państwo" bo to my finansujemy Skarb Państwa
listopad 10, 2005
PAP
A w Polsce okradają w majestacie prawa...
czerwiec 27, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Balcerowicz uratuje dolara?
marzec 20, 2008
Interia/PAP
To nawet nie jest śmieszne...
maj 3, 2007
¬ródło informacji: RMF
Najpierw hitlerowcy, teraz lichwiarze
styczeń 20, 2004
Bojownicy o "wolność"
kwiecień 7, 2007
Piotr Ciszewski
Polska sie rozwija, tylko nie wiem dlaczego ucikaja z niej nawet bezdomni i to w towarzystwie duszpasterza?
październik 31, 2006
Patriota
WIARYGODNOŚĆ INKWIZYTO­RÓW?
luty 15, 2009
dr Leszek Lechowicz
vvv
maj 19, 2004
Moralność a polskie media(torzy)
październik 5, 2005
Amerykański działacz przeciw amerykańskim inwestycjom w... Polsce
maj 30, 2004
IAR
Prawdziwa strategia wobec III RP
czerwiec 23, 2005
totezja
1/3 zdrowego rozsądku?
grudzień 11, 2002
(J.ŚW) http://www.dziennik.krakow.pl
Bezrobotni pikietują kuluary Sejmu
grudzień 19, 2002
PAP
Terror jako pojęcie, jest inaczej widziany w USA, niż innych krajach
wrzesień 10, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media