ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Jak się będą ciebie bali 
11 marzec 2017     
Brudna polityka i brudni moralnie artyści 
26 maj 2010      Artur Łoboda
Klaus Schwab wzywa globalny rząd do „opanowania” technologii sztucznej inteligencji 
18 luty 2023     
Rabunek Ropy Naftowej w Ekwadorze 
1 marzec 2011      Iwo Cyprian Popgonowski
***(jechała) 
7 lipiec 2017      Jolanta Michna
W Wuhan zapomnieli już o pandemii i urządzają wielkie imprezy 
23 sierpień 2020      naTemat.pl
Las nie jest przeklęty... 
15 kwiecień 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Sekcje zwłok pokazują, że szczepienie COVID-19 prawdopodobnie spowodowało śmiertelne zapalenie serca 
7 grudzień 2022     
Szkodliwość fal z 5g oraz Lofar potwierdza lawina chorób nowotworowych  
19 marzec 2023     
Uzurpator 
4 grudzień 2016      Artur Łoboda
Dlaczego nie wierzę, że kiedykolwiek istniał wirus Covid 
9 kwiecień 2023     
Jak zbrodniczą strukturą jest PiS 
4 maj 2010      Artur Łoboda
Sprawiedliwy wśród bankierów świata 
28 kwiecień 2020     
Oficjalne wyniki wyboru prezydenta 2020 I tura 
6 lipiec 2020      Alina
Szanghaj wpada w piekło, gdy blokada COVID wywołuje stan wojenny, aresztowania i samobójstwa 
17 kwiecień 2022      Ethan Huff
Czy Stalin był agentem Hitlera? 
13 marzec 2022      Artur Łoboda
Ciągle to tylko "mniejsze zło" 
20 styczeń 2011      Artur Łoboda
Białe cienie pośród żywych... 
7 styczeń 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Pomylone wizje Buchanana i jego „Niepotrzebna Wojna.” 
20 kwiecień 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Spektakl „Do winy się nie poczuwam...” w Radomsku  
18 luty 2011      Artur Łoboda

 
 

50-lecie Encykliki Papieża Pawła VI – Populorum progressio

26 marca 1967 roku papież Paweł VI ogłosił encyklikę Populorum progressio (Rozwój ludów), encyklikę o rozwoju ludów. Papież na początku dokumentu wskazał na brak możliwości do godnego i umożliwiającego realizację zamierzeń życia dla wielu ludzi w ówczesnych czasach. Stwierdził, iż ludy z nowo odzyskaną niepodległością widzą konieczność zagospodarowania jej poprzez niezależny rozwój gospodarczy i społeczny, w celu umożliwienia społeczeństwu rozwoju i należnej pozycji wśród państw świata. Ojciec Święty wskazał, że do realizacji celu mają niektóre środki, które są pozostałością po poprzednim systemie, ale same jeszcze nie zaradzą problemowi. Paweł VI zauważył słabość gospodarek państw postkolonialnych i tym samym niemożność zaradzania przez nie nękającym trudnościom. Pisał o konieczności nadzoru mechanizmu gospodarczego przez państwo,
w celu niedopuszczenia do pogłębienia się nierówności ekonomicznych. Papież stwierdził, iż w sytuacji, która panuje w państwach ubogich, wielu ludzi jest podatnych na propagandę współczesnych mesjanizmów. Autor dostrzegł w tym niebezpieczeństwo powstań ludowych
i wpadania w wir totalitaryzmów. Biskup Rzymu oznajmił, że rozwój który ma na myśli nie oznacza tylko postępu gospodarczego, ale chodzi tu o rozwój każdej i całej osoby.
W encyklice zostało dostrzeżone znaczenie odpowiedniej hierarchii wartości. Jej brak mógłby spowodować zachłanność u pojedynczych osób, a także u rodzin, biednych narodów,
a nawet bogatych, pchając w ramiona „materializmu uciskającego ducha”.
Przywódca Kościoła katolickiego widział konieczność zaangażowania się kompetentnych ludzi na rzecz sformułowania nowego humanizmu, który byłby pomocny dla współczesnego świata. Można by tego dokonać poprzez adaptację wyższych wartości. Sprawią, że będzie występował rzeczywisty postęp, wyrażający się w humanizacji jednostek i całego rodzaju ludzkiego. Encyklika założyła korzystanie z dóbr ziemi przez każdego człowieka. Odnośnie prawa własności zacytowany został św. Ambroży , który twierdził, że człowiek przekazujący dobro biednemu, nie czyni względem niego łaski, ale daje to, co jest jego, gdyż zawłaszczył sobie własność ogółu. Ziemia jest dobrem każdego człowieka, a nie wyłącznie zamożnego. Wikariusz Chrystusa stwierdził, że „wspólne dobro wymaga czasem wywłaszczenia”. Wskazał na warunki, w których może się dokonać, wśród nich wymienił wielkość dobra, niski lub zerowy procent jego wykorzystania, wpływ na nędzę społeczności z tytułu skupienia własności w jednych rękach, zdecydowana niekorzyść dla własnego państwa, stawiająca barierę przed postępem ogółu. Papież opowiedział się za wprowadzeniem uprzemysłowienia przez Państwa Trzeciego Świata, wskazując, że jest ono nieodzowne dla postępu oraz potwierdza go, stanowiąc część składową. W Populorum progressio został poddany ostrej krytyce liberalny kapitalizm. Zdaniem autora na fali industrializacji narodziła się koncepcja, uznająca zysk za główny wskaźnik rozwoju ekonomicznego, wolność konkurencji za niepodważalne prawo, natomiast własność prywatną środków wytwarzania za „prawo absolutne”, nie podlegające ograniczeniom ani zobowiązaniom społecznym. Paweł VI uznał, że ta odmiana systemu ekonomicznego była zielonym światłem dla pewnego wariantu tyranii, z niego wywodził się „internacjonalizm międzynarodowy”. Stwierdził, iż nędza ludzka nie jest spowodowana uprzemysłowieniem, lecz kapitalistyczną opcją korzystania z techniki. Jego zdaniem nie należy cech ujemnych pewnego wariantu kapitalizmu przypisywać industrializacji, gdyż koordynacja pracy i rozwój przemysłu przyczyniły się do postępu.
Wikariusz Chrystusa dopuścił możliwość zmiany położenia ludności poprzez rewolucję
w wyjątkowych przypadkach. Mogłoby do niej dojść tylko w przypadku długotrwałej i oczywistej tyranii. Tym sposobem nawiązał do koncepcji św. Tomasza z Akwinu. Encyklika wezwała prominentnych ludzi do zaangażowania na rzecz pionierskich i znaczących reform. Wezwała ludzi zamożnych, aby idąc śladem hierarchów kościelnych, zrzekli się części majątku. Paweł VI opowiedział się za gospodarką planową i programową. Stwierdził, że inicjatywa pojedynczych ludzi czy wolna konkurencja, nie przezwyciężą niesprawiedliwości w krajach Trzeciego Świata. Jego zdaniem należy zaangażować ludzi aktywnych do realizacji założeń gospodarki planowej i programowej, ale trzeba też włączyć do tego inicjatywę indywidualną i instytucje pośrednie. Przez to zapobiegnie się „integralnej kolektywizacji i integralnemu planowaniu”. One przeciwstawiają się wolności ludzkiej i negują korzystanie z podstawowych jej uprawnień. Papież przestrzega przed negatywnymi skutkami technokratyzmu, które mogą być nie mniej szkodliwe od liberalizmu. W dokumencie została negatywnie oceniona filozofia materialistyczna i ateistyczna. Wikariusz Chrystusa postawił cel, którym jest wzmocnienie zespolenia ludzi. Opowiedział się za progresywnymi podatkami, aby państwo mogło przeznaczyć fundusze na rzecz rozwoju. Wziął pod uwagę kwestię dopłacania do produktów importowanych oraz działania wskutek własnej emigracji na rzecz postępu narodów.
Ojciec Święty wskazał na obowiązek pomocy narodom biednych. Społeczeństwa bogate nie powinny konsumować całego zasobu swych dóbr, ale część przekazywać ludom ubogim. Opowiedział się za pomocą programową, gdyż jest skuteczniejsza niż doraźna. Zaproponował zmniejszenie nakładów na zbrojenia przez państwa bogate, a zaoszczędzone pieniądze przeznaczyć na potrzeby państw biednych. To zadanie miałby realizować „powszechny fundusz pomocy”. Według autora dokumentu z 26 III 1967 r., umowy dwustronne lub wielostronne sprawiają odsunięcie nierównych stosunków i mentalności kolonialnej ze strony państw rozwiniętych, na rzecz życzliwych i równoprawnych kontaktów. Wsparcie instytucji międzynarodowej sprawi, że znikną obawy potrzebujących o zamiar neokolonializmu ze strony bogatych. Biskup Rzymu wskazał na konieczność dialogu między narodami, aby ubogie mogły wynegocjować terminy i warunki spłaty kredytów. Papież wskazał na konieczność pomocy, która będzie równoważyć darowiznę oraz kredyty o niskiej stopie procentowej. Narody udzielające kredytów, powinny liczyć na gwarancję ich wykorzystania. Natomiast państwa korzystające z nich, mają prawo nieingerencji w ich politykę czy układ społeczny. Encyklika zakwestionowała zasadę wolnej wymiany handlowej w kontaktach międzynarodowych. Uznała za pozytywne między stronami o podobnym potencjale. W przeciwnym razie wskutek wahań cen tracą biedni. Paweł VI wyraził dezaprobatę wobec koncepcji podporządkowania ekonomii i handlu tylko wolnej konkurencji. Stwierdził, że jej realizacja stwarza nierzadko „dyktaturę gospodarczą”. Jego zdaniem o słuszności wolnego handlu możemy mówić tylko wtedy, gdy spełnia kryteria sprawiedliwości społecznej. Zaproponował regulację konkurencji, żeby była sprawiedliwa. Wskazał na nacjonalizm i rasizm jako bariery na drodze do bardziej sprawiedliwego i solidarnego świata. Wyraził nadzieję na zjednoczenie się państw rozwijających, w celu stworzenia obszaru wspólnej polityki gospodarczej. Papież wezwał przedsiębiorców do działania na rzecz rozwoju biednych społeczeństw,
a także do powodowania ich wzrostu etycznego, upodmiotowienia pracy robotników, kształcenia, tworzenia kadr, wprowadzenia miejscowych w krajach biednych do roli współdecydujących. Paweł VI wskazał na potrzebę stworzenia międzynarodowej instytucji na rzecz przygotowania, wdrażania i sterowania współpracy między ubogimi narodami.
Uważam, że warto poświęcić uwagę encyklice Populorum progressio. Na świecie narastają nierówności ekonomiczne, zamiast ulegać niwelacji. Brak sprawiedliwości społecznej może prowadzić do destabilizacji sytuacji społeczno-politycznej i konfliktów.
26 marzec 2017

Paweł Ziółkowski 

  

Komentarze

  

Archiwum

Czy to prawda...?
czerwiec 20, 2004
Piotr Mączyński
Spór o polski ład ekonomiczny
czerwiec 2, 2002
Tadeusz Kowalik
Żydom i Izraelowi wszystko wolno!
październik 24, 2006
tatar
Tajny spisek
luty 13, 2004
Artur Łoboda
Zmiany w Wydziale Promocji i Turystyki UMK
maj 21, 2004
www.krakow.pl
Izrael jako pomylony pomysl?
lipiec 23, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Walka o prawdę, prawo i sprawiedliwość - cd
styczeń 10, 2007
ppłk rez. Edward Makowiecki
Czy mamy dziś do czynienia z rozbiorem Polski?
Czy to jest zdrada narodowa?

kwiecień 29, 2003
przesłała Elżbieta
STOEN jeszcze raz
grudzień 26, 2002
Artur Łoboda
Seksualna anarchia
grudzień 16, 2008
Marek Jastrząb
Ateiści chcą pokazać pornografię w kościele!
listopad 22, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Byt Polski zagrożony zgodą na „Tarczę”?
lipiec 11, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Ran HaCofen i zbrodniczy Ehud Barak
grudzień 27, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Dylemat wyboru myślących Polaków
październik 4, 2005
dr Leszek Skonka
"Prywatyzacja" polskich hut stali
sierpień 1, 2003
zn
Poznawanie historii na UMCS
styczeń 4, 2003
Artur Łoboda
Rycerze i Obrońcy Grobu.... Chrystusowego
wrzesień 29, 2005
Mietek
Mit Kalifatu Swiatowego Terroru?
luty 14, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Zmarł ks. Jan Twardowski
styczeń 18, 2006
interia.pl
Ważna informacja dla rolników!
luty 25, 2006
jasiek z toronto
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media