ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Jedzcie ciasteczka 
7 listopad 2020     
Kaczystowski terror 
6 kwiecień 2018      Artur Łoboda
Czy sami Izraelczycy wysadzili WTC? 
19 wrzesień 2021      Philip M. Giraldi
Korporacyjni chemicy z piekła rodem (2) 
13 grudzień 2020      Francis When
Sekciarze gangsterzy 
5 marzec 2010      Artur Łoboda
Odświeżacz pamięci - dedykuję PO-KO i innym KOD-omitom 
24 styczeń 2019      Alina
Protest "rezydentów" 
10 październik 2017     
Zygmunt Jan Prusiński TAJEMNE OBCOWANIE - część dwudziesta trzecia 
10 wrzesień 2021      Zygmunt Jan Prusiński
A gdyby tak? 
13 październik 2023      Artur Łoboda
Najgorszy sort 
16 luty 2016     
Milczenie owiec  
16 kwiecień 2021      Andrea Halewood
Kraj naszych marzeń 
27 maj 2016      Artur Łoboda
Kastrowanie Kornela Makuszyńskiego z patriotyzmu 
25 luty 2013      Artur Łoboda
Święto Rękawki 2012 r. 
15 kwiecień 2012     
Stan Polski - drugiego maja 2012. 
2 maj 2012      Artur Łoboda
Dlaczego Trump obraża niektóre kobiety? 
10 listopad 2016      Artur Łoboda
Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (19.07.2011) 
28 październik 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Musk kontra Schwab na szczycie rządu światowego — dwie konkurujące ze sobą wizje przyszłości 
19 luty 2023     
Pisowska robota  
2 luty 2022      Artur Łoboda
Mięso 
27 czerwiec 2020      Artur Łoboda

 
 

50-lecie Encykliki Papieża Pawła VI – Populorum progressio

26 marca 1967 roku papież Paweł VI ogłosił encyklikę Populorum progressio (Rozwój ludów), encyklikę o rozwoju ludów. Papież na początku dokumentu wskazał na brak możliwości do godnego i umożliwiającego realizację zamierzeń życia dla wielu ludzi w ówczesnych czasach. Stwierdził, iż ludy z nowo odzyskaną niepodległością widzą konieczność zagospodarowania jej poprzez niezależny rozwój gospodarczy i społeczny, w celu umożliwienia społeczeństwu rozwoju i należnej pozycji wśród państw świata. Ojciec Święty wskazał, że do realizacji celu mają niektóre środki, które są pozostałością po poprzednim systemie, ale same jeszcze nie zaradzą problemowi. Paweł VI zauważył słabość gospodarek państw postkolonialnych i tym samym niemożność zaradzania przez nie nękającym trudnościom. Pisał o konieczności nadzoru mechanizmu gospodarczego przez państwo,
w celu niedopuszczenia do pogłębienia się nierówności ekonomicznych. Papież stwierdził, iż w sytuacji, która panuje w państwach ubogich, wielu ludzi jest podatnych na propagandę współczesnych mesjanizmów. Autor dostrzegł w tym niebezpieczeństwo powstań ludowych
i wpadania w wir totalitaryzmów. Biskup Rzymu oznajmił, że rozwój który ma na myśli nie oznacza tylko postępu gospodarczego, ale chodzi tu o rozwój każdej i całej osoby.
W encyklice zostało dostrzeżone znaczenie odpowiedniej hierarchii wartości. Jej brak mógłby spowodować zachłanność u pojedynczych osób, a także u rodzin, biednych narodów,
a nawet bogatych, pchając w ramiona „materializmu uciskającego ducha”.
Przywódca Kościoła katolickiego widział konieczność zaangażowania się kompetentnych ludzi na rzecz sformułowania nowego humanizmu, który byłby pomocny dla współczesnego świata. Można by tego dokonać poprzez adaptację wyższych wartości. Sprawią, że będzie występował rzeczywisty postęp, wyrażający się w humanizacji jednostek i całego rodzaju ludzkiego. Encyklika założyła korzystanie z dóbr ziemi przez każdego człowieka. Odnośnie prawa własności zacytowany został św. Ambroży , który twierdził, że człowiek przekazujący dobro biednemu, nie czyni względem niego łaski, ale daje to, co jest jego, gdyż zawłaszczył sobie własność ogółu. Ziemia jest dobrem każdego człowieka, a nie wyłącznie zamożnego. Wikariusz Chrystusa stwierdził, że „wspólne dobro wymaga czasem wywłaszczenia”. Wskazał na warunki, w których może się dokonać, wśród nich wymienił wielkość dobra, niski lub zerowy procent jego wykorzystania, wpływ na nędzę społeczności z tytułu skupienia własności w jednych rękach, zdecydowana niekorzyść dla własnego państwa, stawiająca barierę przed postępem ogółu. Papież opowiedział się za wprowadzeniem uprzemysłowienia przez Państwa Trzeciego Świata, wskazując, że jest ono nieodzowne dla postępu oraz potwierdza go, stanowiąc część składową. W Populorum progressio został poddany ostrej krytyce liberalny kapitalizm. Zdaniem autora na fali industrializacji narodziła się koncepcja, uznająca zysk za główny wskaźnik rozwoju ekonomicznego, wolność konkurencji za niepodważalne prawo, natomiast własność prywatną środków wytwarzania za „prawo absolutne”, nie podlegające ograniczeniom ani zobowiązaniom społecznym. Paweł VI uznał, że ta odmiana systemu ekonomicznego była zielonym światłem dla pewnego wariantu tyranii, z niego wywodził się „internacjonalizm międzynarodowy”. Stwierdził, iż nędza ludzka nie jest spowodowana uprzemysłowieniem, lecz kapitalistyczną opcją korzystania z techniki. Jego zdaniem nie należy cech ujemnych pewnego wariantu kapitalizmu przypisywać industrializacji, gdyż koordynacja pracy i rozwój przemysłu przyczyniły się do postępu.
Wikariusz Chrystusa dopuścił możliwość zmiany położenia ludności poprzez rewolucję
w wyjątkowych przypadkach. Mogłoby do niej dojść tylko w przypadku długotrwałej i oczywistej tyranii. Tym sposobem nawiązał do koncepcji św. Tomasza z Akwinu. Encyklika wezwała prominentnych ludzi do zaangażowania na rzecz pionierskich i znaczących reform. Wezwała ludzi zamożnych, aby idąc śladem hierarchów kościelnych, zrzekli się części majątku. Paweł VI opowiedział się za gospodarką planową i programową. Stwierdził, że inicjatywa pojedynczych ludzi czy wolna konkurencja, nie przezwyciężą niesprawiedliwości w krajach Trzeciego Świata. Jego zdaniem należy zaangażować ludzi aktywnych do realizacji założeń gospodarki planowej i programowej, ale trzeba też włączyć do tego inicjatywę indywidualną i instytucje pośrednie. Przez to zapobiegnie się „integralnej kolektywizacji i integralnemu planowaniu”. One przeciwstawiają się wolności ludzkiej i negują korzystanie z podstawowych jej uprawnień. Papież przestrzega przed negatywnymi skutkami technokratyzmu, które mogą być nie mniej szkodliwe od liberalizmu. W dokumencie została negatywnie oceniona filozofia materialistyczna i ateistyczna. Wikariusz Chrystusa postawił cel, którym jest wzmocnienie zespolenia ludzi. Opowiedział się za progresywnymi podatkami, aby państwo mogło przeznaczyć fundusze na rzecz rozwoju. Wziął pod uwagę kwestię dopłacania do produktów importowanych oraz działania wskutek własnej emigracji na rzecz postępu narodów.
Ojciec Święty wskazał na obowiązek pomocy narodom biednych. Społeczeństwa bogate nie powinny konsumować całego zasobu swych dóbr, ale część przekazywać ludom ubogim. Opowiedział się za pomocą programową, gdyż jest skuteczniejsza niż doraźna. Zaproponował zmniejszenie nakładów na zbrojenia przez państwa bogate, a zaoszczędzone pieniądze przeznaczyć na potrzeby państw biednych. To zadanie miałby realizować „powszechny fundusz pomocy”. Według autora dokumentu z 26 III 1967 r., umowy dwustronne lub wielostronne sprawiają odsunięcie nierównych stosunków i mentalności kolonialnej ze strony państw rozwiniętych, na rzecz życzliwych i równoprawnych kontaktów. Wsparcie instytucji międzynarodowej sprawi, że znikną obawy potrzebujących o zamiar neokolonializmu ze strony bogatych. Biskup Rzymu wskazał na konieczność dialogu między narodami, aby ubogie mogły wynegocjować terminy i warunki spłaty kredytów. Papież wskazał na konieczność pomocy, która będzie równoważyć darowiznę oraz kredyty o niskiej stopie procentowej. Narody udzielające kredytów, powinny liczyć na gwarancję ich wykorzystania. Natomiast państwa korzystające z nich, mają prawo nieingerencji w ich politykę czy układ społeczny. Encyklika zakwestionowała zasadę wolnej wymiany handlowej w kontaktach międzynarodowych. Uznała za pozytywne między stronami o podobnym potencjale. W przeciwnym razie wskutek wahań cen tracą biedni. Paweł VI wyraził dezaprobatę wobec koncepcji podporządkowania ekonomii i handlu tylko wolnej konkurencji. Stwierdził, że jej realizacja stwarza nierzadko „dyktaturę gospodarczą”. Jego zdaniem o słuszności wolnego handlu możemy mówić tylko wtedy, gdy spełnia kryteria sprawiedliwości społecznej. Zaproponował regulację konkurencji, żeby była sprawiedliwa. Wskazał na nacjonalizm i rasizm jako bariery na drodze do bardziej sprawiedliwego i solidarnego świata. Wyraził nadzieję na zjednoczenie się państw rozwijających, w celu stworzenia obszaru wspólnej polityki gospodarczej. Papież wezwał przedsiębiorców do działania na rzecz rozwoju biednych społeczeństw,
a także do powodowania ich wzrostu etycznego, upodmiotowienia pracy robotników, kształcenia, tworzenia kadr, wprowadzenia miejscowych w krajach biednych do roli współdecydujących. Paweł VI wskazał na potrzebę stworzenia międzynarodowej instytucji na rzecz przygotowania, wdrażania i sterowania współpracy między ubogimi narodami.
Uważam, że warto poświęcić uwagę encyklice Populorum progressio. Na świecie narastają nierówności ekonomiczne, zamiast ulegać niwelacji. Brak sprawiedliwości społecznej może prowadzić do destabilizacji sytuacji społeczno-politycznej i konfliktów.
26 marzec 2017

Paweł Ziółkowski 

  

Komentarze

  

Archiwum

Rocznica 11 września Nie nasz cyrk, nie nasze małpy
wrzesień 11, 2007
Michał Miłosz
Kwaśniewski nie chce zmieniać konstytucji... wie jak ominąć konstytucję
styczeń 17, 2003
PAP
"Misja"
kwiecień 18, 2003
Święto zmarłych
listopad 2, 2005
zaprasza.net
W czasie obrad korporacji lekarskiej pikieta Primum Non Nocere - Toruń 19 września godz.12
wrzesień 18, 2003
Adam Sandauer
11 września - najohydniejszy spisek w historii państwa
październik 8, 2007
Zbigniew Jankowski
Order Orła Białego
listopad 11, 2005
PAP
Truman
lipiec 31, 2003
Iwo Cyprian Pogonowski
Porównanie papieży JP2 i B16 jako polityków
sierpień 19, 2007
tłumacz
Germans, not Poles, the Main Killers of Jews of Jedwabne, Radzilow, etc.
kwiecień 12, 2008
przysłał ICP
To nie pierwszy raz, jak świat sparzył się ideą wolnego rynku Tezy i pytania Partia, czyli obrońca ancien regime'u
czerwiec 2, 2002
John Gray
Czesi zrobią to, co się nawet Stalinowi nie śniło
luty 28, 2008
marduk
Gruszki na wierzbie, czyli Unijne dotacje
listopad 27, 2003
http://www.parp.gov.pl/
Rozprawa o Ruch przełożona z 25 czerwca na 22 pa?dziernika
czerwiec 24, 2004
Lekarstwa wedlug recepty starotestamentowego belzebuba
wrzesień 3, 2007
Maruch
"Wypełniali przykazanie miłosierdzia"
styczeń 20, 2003
www.vb.com.pl
Ekonomiczni gansterzy nie próżnują
październik 22, 2003
PAP
"Stały fragnent gry..."
luty 10, 2004
Artur Łoboda
Kiedy przygłup próbuje coś tłumaczyć
maj 24, 2008
Artur Łoboda
Precyzja strzału
luty 24, 2005
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media