ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Szóste wezwanie o uzasadnienie wysłania Yael Bartana - jako reprezentantki polskiej kultury na 54. Biennale Sztuki w Wenecji 
19 grudzień 2013      Artur Łoboda
Odstraszanie Izraela za pomocą rakiet Iranu 
28 wrzesień 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Zygmunt Jan Prusiński KOCHANKA KSIĘŻYCA - część pierwsza 
1 sierpień 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Emerytury równych i równiejszych 
23 luty 2012      Artur Łoboda
Komentarze 
8 maj 2013      Artur Łoboda
Dr Bassetti w radiu: „Dzisiaj 7 stron Corriere o Covid jest przestępstwem”  
23 sierpień 2020     
Wzrost ujemny - nowa polska specjalność 
17 lipiec 2013      Artur Łoboda
Ostateczne przejęcie władzy dyktatorskiej przez Merkel 
23 kwiecień 2021     
Zamierzone i "niezamierzone" morderstwo 
2 kwiecień 2024     
Hymn Ukraińskiej Powstańczej Armii na Rynku w Krakowie  
25 luty 2024     
Pierwsze decyzje Trumpa 
22 styczeń 2025      Artur Łoboda
Po owocach go oceniamy 
22 luty 2016      Artur Łoboda
Czy można leczyć kowida wodą? 
3 kwiecień 2021     
Błazny i Judasze 
6 czerwiec 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Granica obłudy 
30 grudzień 2012      Artur Łoboda
Co wiemy o covid-19  
15 kwiecień 2020     
Na żywo - protest w Hadze przeciwko kowidowej wojnie 
14 marzec 2021      Ruptly
Jedna ze spraw przeciwko Zdrojewskiemu 
5 czerwiec 2014      Artur Łoboda
Magia - zagrozenie 
3 październik 2010      Goska
Czkawka po ACTA 
21 czerwiec 2012      Artur Łoboda

 
 

Na razie "autonomii" w sztuce, a potem się zobaczy

Nie jestem historykiem z wykształcenia.
Doraźnie pogłębiam interesujące mnie tematy, ale moją specjalnością jest historia sztuki, a nie historia powszechna.
Kiedy więc pisałem o polityce kulturalnej Platformy Obywatelskiej - to korzystałem z wiedzy o historii sztuki w powojennej Polsce.
Wtedy nieodparcie znalazłem bardzo mocne analogie do lat stalinowskich i często nazywałem neostalinowską - politykę kulturalną Platformy Obywatelskiej.
Niedawno trafiłem na wywiad Andy Rottenberg, która pozwoliła sobie na zawłaszczenie mojego toku myślenia i wykorzystania go do własnych celów.
W wywiadzie zatytułowanym "Anda Rottenberg: wraca autocenzura", ta upośledzona kobieta przypomina lata gomułkowskie, by tą drogą zdeprecjonować obecną politykę kulturalną.

http://ksiazki.onet.pl/anda-rottenberg-wraca-autocenzura-wywiad/4jevfv

Zanim przejdę do sedna sprawy zauważę, że autocenzura jest przymiotem ludzi miałkich, którym brak talentu i charakteru, by pozostać wiernym własnym idom.
Wiąże się to również z faktem, że ludzie tacy nie posiadają żadnego kanonu wartości.
Swoim przykładem dowodzę, że można pozostać wiernym głoszonym ideom.
Prędzej Krytyka Polityczna zostanie pupilkiem Glińskiego i PiS, niż ja sprzedam się za jakiekolwiek pieniądze.
Zresztą, pierwsze kroki w kierunku przypochlebienia sie PiS - zostały przez tak zwanych "artystów" z Krytyki Politycznej wykonane.

We wspomnianym wywiadzie Anda Rottenberg przywołuje Kongres Kultury z 1966 roku opisując: "został zorganizowany przez partię i rząd. Nawiązywał do obchodów 1000-lecia państwa polskiego i chrztu Polski. Wniosek, do jakiego niedawno doszłam po lekturze dokumentów dotyczących tamtego wydarzenia, jest wstrząsający…"

A cóż tak wstrząsnęło tą kobietą?
Oczywiście, nawiązanie do tysiąclecia Państwa Polskiego (!)
Bo nie o to walczyli "mędrcy" z Poalej Syjon, aby Polska odzyskała po wojnie swoją tożsamość.

By wyjaśnić obecne tarcia na scenie politycznej, różne "komisje weneckie" i ingerencje Brukseli w wewnętrzne sprawy Polski - musimy się cofnąć co najmniej 120 lat.
Pod koniec XIX wieku uformowały się partie mające później wpływ na sytuację polityczną Polski - do dnia dzisiejszego.
Pierwszą była zdominowana przez Żydów -Socjaldemokracja Królestwa Polskiego i Litwy. Chociaż w nazwie miała "Polska", to jej głównym celem było niedopuszczenie do odrodzenia narodowego Państwa Polskiego.
Po 11 listopada 1918 roku przemianowali się na Komunistyczną Partię Robotniczej Polski, by wystąpić przeciwko tworzącemu się państwu - również wspierając agresję bolszewicką.
Cel tych działań był zbieżny z powstałą również pod koniec XIX wieku narodowo socjalistyczną partią Poalej Syjon.
Chodziło o uzyskanie autonomii żydowskiej na terenach Polski, a więc wbicie klina i utworzenie państwa żydowskiego na naszych terenach.

Pominę tu bardzo rozbudowaną analizę podobieństw w działalności żydowskich nacjonalistów i komunistów, bo nie jest to praca naukowa, ale możliwie zwięzła publicystyka.
Proszę więc przyjąć do wiadomości, że mimo teoretycznych różnic - idee żydowskich nacjonalistów i żydowskich komunistów były zbieżne.
Chodziło bowiem o wywołanie możliwie wielkiego chaosu na terenie Polski, by korzystając z okazji utworzyć na naszych terenach przyczółek państwa żydowskiego.
Takie próby powtórzone zostały po II wojnie światowej, a dziś nazywane są "rządami żydokomuny".
Współpracująca z Poalej Syjon - frakcja żydowska PPR, rozparcelowała pomiędzy swoimi - najważniejsze stanowiska państwowe, a dla przyszłych pokoleń eksterminowała niedobitki polskiej inteligencji.
Ne wahali się również przed uwięzieniem swoich - komunistycznych towarzyszy - polskiego pochodzenia, co przyczyniło się do ich upadku - po śmierci Stalina.

Tracąc oparcie w osobie Stalina - stali się przedmiotem czystek po październiku 1956 roku - gdy na chwilę zawiał wiatr wolności.
Charakterystyczne jest to, że po październiku, aktywność swoją wykazali żydowscy artyści, którzy nie angażowali się wcześniej w stalinizm.
Można więc powiedzieć, że październikowa przemiana nastawiona była nie przeciwko Żydom, ale żydowskim bandytom w aparacie władzy. I tak było do 1968 roku - gdy stalinowcy podjęli próbę odzyskania utraconej władzy, a gomułkowskie "chamy" wykazały się wyjątkowym brakiem przezorności.
Otóż stalinowcy podszyli się pod bojowników o wolność i wciągnęli w swoje prowokacje ogromną masę nieświadomej młodzieży.
W tej sytuacji twardy beton PZPR chciał się raz - na zawsze pozbyć tego elementu z Polski i wywierał naciski - na ich wyjazd z kraju.
Było w tym drugie dno, bo po wojnie siedmiodniowej, armia izraelska bardzo potrzebowała oficerów. I zyskała ich z "Ludowego Wojska Polskiego".

Przeskakując ponad wydarzeniami przejdę do roku 2007 - gdy wygranie wyborów przez Platformę Obywatelską stworzyło ogromne możliwości do kolejnej próby utworzenia autonomii żydowskiej w Polsce.
Po pierwsze - doprowadzono do ogromnego chaosu prawnego w Polsce, obniżenia standardów etyki i deprecjacji patriotyzmu.
W miejsce tego wprowadzono gloryfikację judaizmu i wraz z nim wszelkich możliwych zboczeń.
Na tym gruncie próbowano utworzyć wyłom społeczny - w postaci Ruchu Odrodzenia Żydowskiego w Polsce, który pod pozorem "sztuki" instalowany był przy wsparciu Bogdana Zdrojewskiego, Tuska, a później częściowo przy wsparciu Piotra Glińskiego.
http://zaprasza.net/a.php?article_id=33651
Pod rządami Platformy Obywatelskiej żydowscy gangsterzy przejęli ogromną część infrastruktury, nieruchomości i hipoteki milionów Polaków.
Dla nich jest dobrze - tak jak jest. Ale po zmianie władzy - żydowskie pospólstwo chce, by "było tak jak (wcześniej) było".

W w ten sposób stanęliśmy przed problemami dnia dzisiejszego - z próbami uzyskania wpływów przez poststalinowców.
Wyrazem tego są "protesty" w sprawie kultury, czy Kongres Kultury, który odbył się w ubiegłym tygodniu - w Warszawie.
Zadam więc retoryczne pytanie: do której tradycji kongresowej odwoływali się ludzie zebrani w Pałacu imienia Józefa Stalina?
Czy do stalinowskiego Kongresu Kultury z 1949 roku, czy Kongresu Kultury z przede dnia Stanu wojennego (gdzie większość uczestników była agentami SB), czy też platformowego Kongresu Kultury we Wrocławiu, którego ideologiem został stalinowiec Zygmunt Bauman?
A może powinni bez ogródek powiedzieć, że żądają "autonomii", za nasze pieniądze.
Na razie "autonomii" w sztuce, a potem się zobaczy.

Nieprzypadkowo główni inicjatorzy tak zwanego "Ruchu Odrodzenia Żydowskiego w Polsce", brylują dziś zarówno w polskojęzycznych mediach - jak też mediach publicznych.
14 październik 2016

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Ich manifest powinien być rozplakatowany na wszystkich słupach ogłoszeniowych w Polsce.
Może to by obudziło co niektórych.

2016-10-14
Magellan

  

Archiwum

Kiedy kurator działa inaczej
marzec 15, 2006
Marek Olżyński
Komiczne polskie prawo
maj 7, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
HASŁO ANDRZEJA GWIAZDY
lipiec 30, 2007
Zygmunt Jan Prusiński
WOBEC CZASU IDZIEMY Z MGَ BEZ SUKCESU.
listopad 22, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Polacy zadowoleni z czlonkostwa w UE
listopad 30, 2006
PAP
"Miłość i Śmierć"
marzec 30, 2005
Jan Klass
Rozpętali wojnę cywilizacji
kwiecień 6, 2003
Komitet Honorowy PO
styczeń 9, 2008
komentator
Śmierć czai się w skałkach-haki śmierci.
listopad 23, 2005
Jan Lucjan Wyciślak
Parada błaznów dalej trwa
grudzień 1, 2006
¬ródło informacji: INTERIA.PL/PAP
To nie kryzys, to już patologia....
styczeń 13, 2007
Marek Olżyński
TOPR gospodarzem Kongresu IKAR-CISA
październik 12, 2004
Kto Zdominuje Naftę Bliskiego Wschodu?
czerwiec 17, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Za niedopełnienie obowiązków służbowych powinni odpowiadać urzędnicy a nie "państwo" bo to my finansujemy Skarb Państwa
listopad 10, 2005
PAP
Do widzenia ślepa Genia!
luty 22, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Jak wymawiać polskie słowo *Śahd?ahanpur*?
maj 25, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Fiasko Podbojów Pól Ropy Naftowej
czerwiec 18, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Nie pastwic sie intelektualnie nad goiami
lipiec 1, 2007
czlowiekmyslacy
ZUS story
maj 16, 2003
"Skup kradzionego"
lipiec 28, 2004
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media