ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Hymn Ukraińskiej Powstańczej Armii na Rynku w Krakowie  
25 luty 2024     
Podłoże społeczne do zmian 
3 marzec 2021     
Dwie truskawki 
15 czerwiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Chosztaplerzy 
22 grudzień 2011      Bogusław
Kapłani nowego geszeftu 
23 grudzień 2015      Artur Łoboda
Zaufanie publiczne 
26 kwiecień 2021     
Pusta epokamiłości 
1 kwiecień 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Święto Rękawki 2012 r. 
15 kwiecień 2012     
MP 47, ostatnia broń nazistów  
21 październik 2018      Artur Łoboda
Współcześni Rycerze Polski 
3 sierpień 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Unia Europejska dziarsko walczy z problemami, które sama stwarza 
26 wrzesień 2019     
W USA nadal rozpyla się genetycznie modyfikowane komary 
11 wrzesień 2023      hens
Kto sieje wiatr (3) 
23 listopad 2016     
Mordercy żyją wśród Nas! 
6 listopad 2022     
Pierwsze uwagi na temat wyborów 
11 maj 2015      Artur Łoboda
Emerytury równych i równiejszych 
23 luty 2012      Artur Łoboda
Telegraficzne podsumowanie roku rządów PiS 
17 listopad 2016     
Folksdojcz królem Europy! Tusk nie jest naszym kandydatem i został narzucony Europie przez Niemców 
9 marzec 2017      Warszawska Gazeta
Co na to Konstytucja? 
4 kwiecień 2019      Artur Łoboda
Przepis na doskonałą bezkarność za nadużycia władzy: projekt nowelizacji ustawy antycovidowej 
13 sierpień 2020     

 
 

Głupcy dla "kultury"

Na Świecie, wokół granic Polski i w samym Kraju, rozgrywają sie wydarzenia, które budzą społeczny niepokój i wielką aktywność niezależnych dziennikarzy.
Ja w tym czasie zajmuję sie - z pozoru mało istotnymi tematami kultury.
Jest to oczywista konsekwencja mojej życiowej edukacji.
Kiedy dwadzieścia lat temu - prawie wszyscy Polacy żyli w amoku medialnego ogłupienia - przepowiadałem wszystko to - co ma dzisiaj miejsce.
Z braku jakiegokolwiek głosu wsparcia moich przewidywań - po wielokroć zadawałem sobie oczywiste pytanie: czy nie mam jakichś zwidów i po raz kolejny weryfikowałem swoje poglądy.
Dopiero w erze Internetu trafiłem na ludzi, którzy wyrażali podobne - do moich obawy.

Czarne przepowiedni stały się faktem, a jednocześnie żerem dla najemnych dziennikarzy, którzy obrócili swoje poglądy o 180 stopni i dziś idą w pierwszym szeregu naprawiaczy świata.
Ironizując słowa błazna o nazwisku Bauman - ja przechodzę do etapu "postnowoczesności", by robić to - co jest dla mnie oczywistym.
Warunkiem odzyskania suwerenności państwowej - jest w pierwszym rzędzie odrodzenie narodowej kultury.

Po 1989 roku - łatwo zniewolono Polskę dzięki temu obniżono standardy kultury - sprowadzając do nas zagraniczne łajno, a w pewnym momencie: wręcz zatrzymano istotę polskiej kultury - uruchamiając w jej miejsce zagraniczne montownie. Dokładnie tak samo - jak to ma miejsce w wypadku przemysłu.
Jednak pewna grupa ludzi - wśród których i ja się znajdowałem - wysadziła bramy więzienia Polskiej Kultury Narodowej.
Wtedy nasi wrogowie zainspirowali grupę "separatystów" którzy - podobnie jak ci na Ukrainie - wystąpili o oddzielenie kulturowe ich rejonu działania.
Ukraińskich separatystów wspiera Putin, a naszych Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Dzięki ministerialnym wsparciu finansowym - zaatakowano fundamentalne tradycje polskiej kultury. A ponieważ przez stulecia - sztuka europejska rozwijała się w obrębie wiary - to pierwsze uderzenia poszły na wiarę Polaków.
Po erze zdrojewszczyzny w kulturze - nastał czas Omilanowskiej, która stara się stwarzać pozory jakiejś znajomości kultury.
Bezmyślnie cytuje infantylne wypowiedzi swoich podwładnych, którzy z braku rzeczywistych kwalifikacji - ubarwiają swoje wywody pseudo mistyką i otoczką tajemniczości w kulturze.
Doskonałym dowodem są na to wypowiedzi Omilanowskiej - wokół prymitywnego happeningu o nazwie "Golgota piknik". Wypowiadała - napisane jej kwestie - których w ogóle nie rozumiała.

Brutalność działania w strefie kultury - przez neostalinowski Rząd Platformy Obywatelskiej - dostosowana jest do wymogu czasów - w których żyjemy.
Przypomnę więc dla porządku - jak to w czasach stalinowskich było.
Dla wywołania wrażenia dbałości o kulturę - stalinowcy budowali teatry i kina, a największym w historii Polski - symbolem obłudy - był Pałac Nauki i Kultury imienia Józefa Stalina.
Dziś kolos ten straszy Warszawiaków, ale jest jednocześnie pomnikiem zniewolenia.
W tym samym czasie - gdy stalinowcy tworzyli mit dbałości o kulturę - eksterminowali wszystkich nieprzydatnych im, bądź "wrogich klasowo" artystów.
W cyklu reportaży "Errata do biografii" - dowiedzą się Państwo więcej o tym - jak potraktowano wtedy polskich artystów.

Idąc tą samą drogą - współcześni neostalinowcy budują filharmonie i teatry, ale jednocześnie stworzyli listę artystów zakazanych i równolegle - rzekomych "autorytetów kulturowych", których należy pokazywać w mediach.
W Polsce mamy kilkadziesiąt tysięcy artystów - różnych specjalności. A w reżymowych mediach na okrągło pokazuje się tylko kilku wybranych.

Przy okazji propagandy medialnej - służącej tworzeniu wizerunku nowej Minister Kultury - występuje ona w różnych miejscach - wykazując ogromne "parcie na szkło".
Gdyby sama się tym nie chwaliła - to bym pewnie nie wiedział, że wystąpiła w programie Telewizji Polskiej, o jakże kulturalnym tytule "Kultura głupcze!"
Kultura głupcze! (TVP 2, 28.09.2014) - film zamieszczony na profilu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
http://youtu.be/EtPb8KugJSo

Kto ma być wedle autorów programu głupcem?
Moim zdaniem - to oni sami są nie tylko głupcami - co pospolitymi chamami, którzy mają czelność innych pouczać - gdy sami nie reprezentują podstawowych norm kultury.

Otóż w programie tym wystąpiły - miedzy innymi trzy brylujące w mediach "autorytety kulturowe", które dowodziły Polakom - jakimi to są "głupcami".
Była tam więc Anda Rottenberg, Jan Klata i Małgorzata Omilanowska.

W całej swojej publicystyce, sprowadzam używane słownictwo - do najprostszych zwrotów i unikam naukowych określeń - stosowanych przez specjalistów.
Wszystko po to - by większa grupa ludzi zrozumiała sens moich wypowiedzi. Skutkuje to czasem topornością formy, ale mnie to nie przeszkadza.
(Irytują mnie za to - zbyt częste literówki o połknięcia wyrazów, które wypaczają treść moich wypowiedzi. wynikają one z braku czasu na ponowne przeczytanie tekstu.)

Otóż błazen o nazwisku Klata chciał we wskazanym programie wystąpić przeciwko "petryfikacji kultury" - używając określenia z dziedziny geologii, a potem stwierdził "nie bójmy się tego słowa powiedzieć", że jesteśmy Narodem.
Ja nigdy - nie bałem się powiedzieć o Moim Narodzie, ale z pewnością do niego - nie należą kreatury pokroju Klaty, albowiem Naród - to w pierwszym rzędzie wspólnota w kulturze.
Ja natomiast - nie zauważam żadnego powinowactwa kulturowego z ludźmi pokroju Klaty, Rottenberg, Omilanowskiej, którzy w swoim prostactwie - czują się władni pouczać innych - jak powinni postępować.


Mimo ogromnego doświadczenia w kulturze - nigdy nie pozwalałem sobie - na pouczanie innych, chyba że są to agresywni politycy i pseudoautorytety kulturowe.
Pytany często przez twórców o moją opinię - staram się pomoc i doradzić - dla poszerzenia horyzontów patrzenia na ich twórczość, ale nigdy - nie narzucałem swojego zdania.
W przeciwieństwie do ludzi, którzy realizują politykę propagandową - neostalinowskiego Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Odkąd Polską rządzi Platforma Obywatelska - doświadczamy niebywałego prymitywizmu członków Rządu.
Skompromitowali się wszyscy dotychczasowi ministrowie.
Bardzo bym chciał - by dokonał się choć jeden wyłom - w kulturze.
Z początku milczałem i czekałem na zaprezentowanie się nowej Minister. Nie różni się ona od swojego poprzednika - Zdrojewskiego, ani najsłynniejszej Muchy w Rządzie Tuska.
Jedynie lepiej zamaskowała swoich "doradców fryzjerów".
I tą smutną wiedzą dzielę się z Rodakami.

Artysta i teoretyk kultury
Artur Łoboda
Fundacja Promocji Kultury
www.fundacja.zaprasza.eu
11 luty 2015

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Kto z miasta uczynił zadupie?
luty 6, 2006
"Diabelska Gra"
styczeń 14, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Apel o wiernosc Polsce
marzec 7, 2008
przesłała Elżbieta Gawlas
Papież apeluje o pokój
grudzień 26, 2004
opolskoma
emajl
luty 21, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
POLSKA - UNIA 21
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
1/3 zdrowego rozsądku?
grudzień 11, 2002
(J.ŚW) http://www.dziennik.krakow.pl
Hugo Chávez, człowiek do odstrzału
wrzesień 9, 2007
Ignacio Ramonet
Jeden z tysięcy karierowiczów ...
kwiecień 30, 2004
Co robić? (II)
marzec 31, 2003
Andrzej Kumor
Lech Walesa
maj 15, 2008
Elzbieta Gawlas Toronto
O głupocie i złym wychowaniu
wrzesień 13, 2006
Olaf Swolkień
Lewe monety
wrzesień 15, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Prywatyzacja WSiP. Fundusz pomoże Muzie
styczeń 23, 2003
http://www.rzeczpospolita.pl/
Wskrzesić ducha patriotyzmu
sierpień 13, 2003
Małgorzata Bochenek
Złodzieje z lepszych sfer
kwiecień 24, 2003
Konrad Markowski
Próba symulacji
lipiec 11, 2008
Artur Łoboda
Czy jest wśród nas uczciwy prokurator?
marzec 10, 2006
Artur Łoboda
Prawo własności
lipiec 18, 2003
prof. Adam Biela
Służba Polsce
kwiecień 17, 2003
przesłała Elżbieta
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media