ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Zrozumieć stalinizm 
9 maj 2019     
The Horse, the Wheel, and Language in the light of DNA studies 
4 styczeń 2010      Iwo Cyprian Pogonowski
Wołyń - wołanie o prawdę i pamięć 
10 lipiec 2026      Muzykomen
Covid19 – ostatni gwóźdź do trumny badań medycznych  
15 lipiec 2021      Dr Malcolm Kendrick
Arcybiskup Viganò: Jak kryzys Covid powinien doprowadzić do Nowego Porządku Świata 
9 kwiecień 2021      Obserwator
"Ojcowie założyciele" ISIS 
26 styczeń 2016      Artur Łoboda
Dlaczego eksperci uważają, że 11 września był kontrolowanym wyburzeniem? 
13 wrzesień 2021      Keith Lamb
Pro publico bono, ale którego "publico"? 
6 grudzień 2015      Artur Łoboda
Hańba dla całego Świata! 
4 październik 2025      Artur Łoboda
Szczepienia pełne kłamstw 
30 maj 2020     
Co wydarzy się w najbliższej przyszłości. Możliwe scenariusze 
25 październik 2014      www.polskawalczaca.com
EUexit 
14 czerwiec 2016      Artur Łoboda
"Wyzwolenie" obozu w Oświęcimiu 
27 styczeń 2025      Artur Łoboda
Charakterystyczna żydowska cecha 
21 listopad 2009      Artur Łoboda
Z gębą pełną frazesów 
3 maj 2020      Artur Łoboda
Weselej już być nie może!? - jazda tramwajem na Stoki z Artystą Marianem DZIĘDZIELEM /wspomina Ewa Englert-Sanakiewicz/ 
31 styczeń 2014      Ewa Englert-Sanakiewicz
38 lat później - deja vu 
16 kwiecień 2020      Artur Łoboda
Rocznica wojny Jom Kipur 
9 październik 2023     
Sędzia łączy dowody z potencjalnie „milionami naruszeń wolności słowa” 
10 lipiec 2023     
Memento 2013 
2 marzec 2013      Artur Łoboda

 
 

Głupcy dla "kultury"

Na Świecie, wokół granic Polski i w samym Kraju, rozgrywają sie wydarzenia, które budzą społeczny niepokój i wielką aktywność niezależnych dziennikarzy.
Ja w tym czasie zajmuję sie - z pozoru mało istotnymi tematami kultury.
Jest to oczywista konsekwencja mojej życiowej edukacji.
Kiedy dwadzieścia lat temu - prawie wszyscy Polacy żyli w amoku medialnego ogłupienia - przepowiadałem wszystko to - co ma dzisiaj miejsce.
Z braku jakiegokolwiek głosu wsparcia moich przewidywań - po wielokroć zadawałem sobie oczywiste pytanie: czy nie mam jakichś zwidów i po raz kolejny weryfikowałem swoje poglądy.
Dopiero w erze Internetu trafiłem na ludzi, którzy wyrażali podobne - do moich obawy.

Czarne przepowiedni stały się faktem, a jednocześnie żerem dla najemnych dziennikarzy, którzy obrócili swoje poglądy o 180 stopni i dziś idą w pierwszym szeregu naprawiaczy świata.
Ironizując słowa błazna o nazwisku Bauman - ja przechodzę do etapu "postnowoczesności", by robić to - co jest dla mnie oczywistym.
Warunkiem odzyskania suwerenności państwowej - jest w pierwszym rzędzie odrodzenie narodowej kultury.

Po 1989 roku - łatwo zniewolono Polskę dzięki temu obniżono standardy kultury - sprowadzając do nas zagraniczne łajno, a w pewnym momencie: wręcz zatrzymano istotę polskiej kultury - uruchamiając w jej miejsce zagraniczne montownie. Dokładnie tak samo - jak to ma miejsce w wypadku przemysłu.
Jednak pewna grupa ludzi - wśród których i ja się znajdowałem - wysadziła bramy więzienia Polskiej Kultury Narodowej.
Wtedy nasi wrogowie zainspirowali grupę "separatystów" którzy - podobnie jak ci na Ukrainie - wystąpili o oddzielenie kulturowe ich rejonu działania.
Ukraińskich separatystów wspiera Putin, a naszych Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Dzięki ministerialnym wsparciu finansowym - zaatakowano fundamentalne tradycje polskiej kultury. A ponieważ przez stulecia - sztuka europejska rozwijała się w obrębie wiary - to pierwsze uderzenia poszły na wiarę Polaków.
Po erze zdrojewszczyzny w kulturze - nastał czas Omilanowskiej, która stara się stwarzać pozory jakiejś znajomości kultury.
Bezmyślnie cytuje infantylne wypowiedzi swoich podwładnych, którzy z braku rzeczywistych kwalifikacji - ubarwiają swoje wywody pseudo mistyką i otoczką tajemniczości w kulturze.
Doskonałym dowodem są na to wypowiedzi Omilanowskiej - wokół prymitywnego happeningu o nazwie "Golgota piknik". Wypowiadała - napisane jej kwestie - których w ogóle nie rozumiała.

Brutalność działania w strefie kultury - przez neostalinowski Rząd Platformy Obywatelskiej - dostosowana jest do wymogu czasów - w których żyjemy.
Przypomnę więc dla porządku - jak to w czasach stalinowskich było.
Dla wywołania wrażenia dbałości o kulturę - stalinowcy budowali teatry i kina, a największym w historii Polski - symbolem obłudy - był Pałac Nauki i Kultury imienia Józefa Stalina.
Dziś kolos ten straszy Warszawiaków, ale jest jednocześnie pomnikiem zniewolenia.
W tym samym czasie - gdy stalinowcy tworzyli mit dbałości o kulturę - eksterminowali wszystkich nieprzydatnych im, bądź "wrogich klasowo" artystów.
W cyklu reportaży "Errata do biografii" - dowiedzą się Państwo więcej o tym - jak potraktowano wtedy polskich artystów.

Idąc tą samą drogą - współcześni neostalinowcy budują filharmonie i teatry, ale jednocześnie stworzyli listę artystów zakazanych i równolegle - rzekomych "autorytetów kulturowych", których należy pokazywać w mediach.
W Polsce mamy kilkadziesiąt tysięcy artystów - różnych specjalności. A w reżymowych mediach na okrągło pokazuje się tylko kilku wybranych.

Przy okazji propagandy medialnej - służącej tworzeniu wizerunku nowej Minister Kultury - występuje ona w różnych miejscach - wykazując ogromne "parcie na szkło".
Gdyby sama się tym nie chwaliła - to bym pewnie nie wiedział, że wystąpiła w programie Telewizji Polskiej, o jakże kulturalnym tytule "Kultura głupcze!"
Kultura głupcze! (TVP 2, 28.09.2014) - film zamieszczony na profilu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
http://youtu.be/EtPb8KugJSo

Kto ma być wedle autorów programu głupcem?
Moim zdaniem - to oni sami są nie tylko głupcami - co pospolitymi chamami, którzy mają czelność innych pouczać - gdy sami nie reprezentują podstawowych norm kultury.

Otóż w programie tym wystąpiły - miedzy innymi trzy brylujące w mediach "autorytety kulturowe", które dowodziły Polakom - jakimi to są "głupcami".
Była tam więc Anda Rottenberg, Jan Klata i Małgorzata Omilanowska.

W całej swojej publicystyce, sprowadzam używane słownictwo - do najprostszych zwrotów i unikam naukowych określeń - stosowanych przez specjalistów.
Wszystko po to - by większa grupa ludzi zrozumiała sens moich wypowiedzi. Skutkuje to czasem topornością formy, ale mnie to nie przeszkadza.
(Irytują mnie za to - zbyt częste literówki o połknięcia wyrazów, które wypaczają treść moich wypowiedzi. wynikają one z braku czasu na ponowne przeczytanie tekstu.)

Otóż błazen o nazwisku Klata chciał we wskazanym programie wystąpić przeciwko "petryfikacji kultury" - używając określenia z dziedziny geologii, a potem stwierdził "nie bójmy się tego słowa powiedzieć", że jesteśmy Narodem.
Ja nigdy - nie bałem się powiedzieć o Moim Narodzie, ale z pewnością do niego - nie należą kreatury pokroju Klaty, albowiem Naród - to w pierwszym rzędzie wspólnota w kulturze.
Ja natomiast - nie zauważam żadnego powinowactwa kulturowego z ludźmi pokroju Klaty, Rottenberg, Omilanowskiej, którzy w swoim prostactwie - czują się władni pouczać innych - jak powinni postępować.


Mimo ogromnego doświadczenia w kulturze - nigdy nie pozwalałem sobie - na pouczanie innych, chyba że są to agresywni politycy i pseudoautorytety kulturowe.
Pytany często przez twórców o moją opinię - staram się pomoc i doradzić - dla poszerzenia horyzontów patrzenia na ich twórczość, ale nigdy - nie narzucałem swojego zdania.
W przeciwieństwie do ludzi, którzy realizują politykę propagandową - neostalinowskiego Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Odkąd Polską rządzi Platforma Obywatelska - doświadczamy niebywałego prymitywizmu członków Rządu.
Skompromitowali się wszyscy dotychczasowi ministrowie.
Bardzo bym chciał - by dokonał się choć jeden wyłom - w kulturze.
Z początku milczałem i czekałem na zaprezentowanie się nowej Minister. Nie różni się ona od swojego poprzednika - Zdrojewskiego, ani najsłynniejszej Muchy w Rządzie Tuska.
Jedynie lepiej zamaskowała swoich "doradców fryzjerów".
I tą smutną wiedzą dzielę się z Rodakami.

Artysta i teoretyk kultury
Artur Łoboda
Fundacja Promocji Kultury
www.fundacja.zaprasza.eu
11 luty 2015

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Zmarł prof. Tadeusz Płużański
sierpień 20, 2002
PAP
Religijne korzenie liberalizmu
grudzień 7, 2006
Izrael Szamir
Program dla Polski. Jak przezwyciężyć kryzys i rozwijać polską gospodarkę
luty 20, 2003
prof. Włodzimierz Bojarski
UE rozumie sytuację na rynku rolnym (?)
czerwiec 26, 2002
PAP
PKNORLEN (PKN): 6 milionów odprawy
sierpień 14, 2004
PAP
Granica prostactwa
marzec 8, 2006
Artur Łoboda
Talmud Jako Rodzaj Midrasz'u
luty 27, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Krótka przypowieść o Sacrum
listopad 15, 2007
rodman
JESZYWAS CHACHMEJ
luty 13, 2007
Jan Lucjan Wyciślak
"Można świętować"
marzec 16, 2006
Samobójczy atak bombowy podczas biegu maratońskiego
kwiecień 13, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Poprzyjcie Giertycha
maj 15, 2006
break
Petycja na rzecz pozbawienia sędziów i prokuratorów immunitetu.
wrzesień 1, 2008
ZR
Nierentowność kopalń
czerwiec 5, 2003
przesłała Elżbieta
Masakra Libanu Wstępem do Ataku na Iran?
sierpień 10, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Obraz (Fundacji) Batorego ze zbitą d. w Mińsku 2006
marzec 31, 2006
Marek Głogoczowski
Emigracja lekarzy czy propaganda?
lipiec 25, 2005
Adam Sandauer
"Wstyd narodowy"
październik 5, 2003
Pewna rozmowa,na pewnym forum.
luty 4, 2007
Darek "Funky"
USA, Iran – a sprawa polska
maj 8, 2006
Janusz Korwin-Mikke
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media