ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Stalinowski August Bęc-Walski straszy w czarnej komedii pt. „Rewers” 
11 styczeń 2010      Marek Glogoczowski
Czym naprawdę był socjalizm (1) 
31 sierpień 2017     
Morawiecki niczym finansowy Dzierżyński  
16 maj 2021      Artur Łoboda
Dlaczego "topnieje" poparcie dla Komorowskiego 
24 marzec 2015      Artur Łoboda
Kryżowcy Bodnara przeciwko emerytce.. 
31 maj 2025      Artur Łoboda
Kryzys Syjonizmu –Peter Beinart 
30 marzec 2012      Iwo Cyprian Pogonwski
Polska powinna pójść w ślady Ukrainy, wykorzystując Chiny do zrównoważenia USA  
21 lipiec 2021      Andrew Korybko
Instytut Józefa Piłsudskiego w Ameryce zaprasza w dniu 6 maja (piątek) o godz. 19-tej 
28 kwiecień 2011      przysłał ICP
Obiecywali Prawo i Sprawiedliwość 
23 lipiec 2020     
Dokąd sięgają macki NWO? 
27 październik 2016     
Ekoterroryzm ma uchronić prawdziwych sprawców 
25 październik 2024     
PRAWDZIWYMI agresorami atakującymi ludzkość są popychacze szczepionek, tchórzliwi propagandyści i rządy terroryzujące własnych obywateli 
26 luty 2022      Mike Adams
Światem rządzą psychopaci 
26 czerwiec 2013      Artur Łoboda
Wielkie norweskie zaproszenie dla psychopatycznych morderców  
24 sierpień 2012      Artur Łoboda
Naiwność wyborców 
9 listopad 2016     
Dlaczego zwolnienie generałów przez Trumpa oznacza eskalację wojny, na którą Ameryka nie może sobie pozwolić 
7 kwiecień 2026      Mike Adams
Ścieki już same się plączą  
28 marzec 2022      Artur Łoboda
„Jedno zdrowie”, ESG i „Zrównoważony rozwój”: w ramach „traktatu pandemicznego” WHO 
8 listopad 2023     
Nie wystarczy być. Rozważania o polskojęzycznej pseudokulturze 
25 luty 2011      Artur Łoboda
Powrót kremlowskiego potwora 
24 styczeń 2022      Mathias Bröckers

 
 

Głupcy dla "kultury"

Na Świecie, wokół granic Polski i w samym Kraju, rozgrywają sie wydarzenia, które budzą społeczny niepokój i wielką aktywność niezależnych dziennikarzy.
Ja w tym czasie zajmuję sie - z pozoru mało istotnymi tematami kultury.
Jest to oczywista konsekwencja mojej życiowej edukacji.
Kiedy dwadzieścia lat temu - prawie wszyscy Polacy żyli w amoku medialnego ogłupienia - przepowiadałem wszystko to - co ma dzisiaj miejsce.
Z braku jakiegokolwiek głosu wsparcia moich przewidywań - po wielokroć zadawałem sobie oczywiste pytanie: czy nie mam jakichś zwidów i po raz kolejny weryfikowałem swoje poglądy.
Dopiero w erze Internetu trafiłem na ludzi, którzy wyrażali podobne - do moich obawy.

Czarne przepowiedni stały się faktem, a jednocześnie żerem dla najemnych dziennikarzy, którzy obrócili swoje poglądy o 180 stopni i dziś idą w pierwszym szeregu naprawiaczy świata.
Ironizując słowa błazna o nazwisku Bauman - ja przechodzę do etapu "postnowoczesności", by robić to - co jest dla mnie oczywistym.
Warunkiem odzyskania suwerenności państwowej - jest w pierwszym rzędzie odrodzenie narodowej kultury.

Po 1989 roku - łatwo zniewolono Polskę dzięki temu obniżono standardy kultury - sprowadzając do nas zagraniczne łajno, a w pewnym momencie: wręcz zatrzymano istotę polskiej kultury - uruchamiając w jej miejsce zagraniczne montownie. Dokładnie tak samo - jak to ma miejsce w wypadku przemysłu.
Jednak pewna grupa ludzi - wśród których i ja się znajdowałem - wysadziła bramy więzienia Polskiej Kultury Narodowej.
Wtedy nasi wrogowie zainspirowali grupę "separatystów" którzy - podobnie jak ci na Ukrainie - wystąpili o oddzielenie kulturowe ich rejonu działania.
Ukraińskich separatystów wspiera Putin, a naszych Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Dzięki ministerialnym wsparciu finansowym - zaatakowano fundamentalne tradycje polskiej kultury. A ponieważ przez stulecia - sztuka europejska rozwijała się w obrębie wiary - to pierwsze uderzenia poszły na wiarę Polaków.
Po erze zdrojewszczyzny w kulturze - nastał czas Omilanowskiej, która stara się stwarzać pozory jakiejś znajomości kultury.
Bezmyślnie cytuje infantylne wypowiedzi swoich podwładnych, którzy z braku rzeczywistych kwalifikacji - ubarwiają swoje wywody pseudo mistyką i otoczką tajemniczości w kulturze.
Doskonałym dowodem są na to wypowiedzi Omilanowskiej - wokół prymitywnego happeningu o nazwie "Golgota piknik". Wypowiadała - napisane jej kwestie - których w ogóle nie rozumiała.

Brutalność działania w strefie kultury - przez neostalinowski Rząd Platformy Obywatelskiej - dostosowana jest do wymogu czasów - w których żyjemy.
Przypomnę więc dla porządku - jak to w czasach stalinowskich było.
Dla wywołania wrażenia dbałości o kulturę - stalinowcy budowali teatry i kina, a największym w historii Polski - symbolem obłudy - był Pałac Nauki i Kultury imienia Józefa Stalina.
Dziś kolos ten straszy Warszawiaków, ale jest jednocześnie pomnikiem zniewolenia.
W tym samym czasie - gdy stalinowcy tworzyli mit dbałości o kulturę - eksterminowali wszystkich nieprzydatnych im, bądź "wrogich klasowo" artystów.
W cyklu reportaży "Errata do biografii" - dowiedzą się Państwo więcej o tym - jak potraktowano wtedy polskich artystów.

Idąc tą samą drogą - współcześni neostalinowcy budują filharmonie i teatry, ale jednocześnie stworzyli listę artystów zakazanych i równolegle - rzekomych "autorytetów kulturowych", których należy pokazywać w mediach.
W Polsce mamy kilkadziesiąt tysięcy artystów - różnych specjalności. A w reżymowych mediach na okrągło pokazuje się tylko kilku wybranych.

Przy okazji propagandy medialnej - służącej tworzeniu wizerunku nowej Minister Kultury - występuje ona w różnych miejscach - wykazując ogromne "parcie na szkło".
Gdyby sama się tym nie chwaliła - to bym pewnie nie wiedział, że wystąpiła w programie Telewizji Polskiej, o jakże kulturalnym tytule "Kultura głupcze!"
Kultura głupcze! (TVP 2, 28.09.2014) - film zamieszczony na profilu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
http://youtu.be/EtPb8KugJSo

Kto ma być wedle autorów programu głupcem?
Moim zdaniem - to oni sami są nie tylko głupcami - co pospolitymi chamami, którzy mają czelność innych pouczać - gdy sami nie reprezentują podstawowych norm kultury.

Otóż w programie tym wystąpiły - miedzy innymi trzy brylujące w mediach "autorytety kulturowe", które dowodziły Polakom - jakimi to są "głupcami".
Była tam więc Anda Rottenberg, Jan Klata i Małgorzata Omilanowska.

W całej swojej publicystyce, sprowadzam używane słownictwo - do najprostszych zwrotów i unikam naukowych określeń - stosowanych przez specjalistów.
Wszystko po to - by większa grupa ludzi zrozumiała sens moich wypowiedzi. Skutkuje to czasem topornością formy, ale mnie to nie przeszkadza.
(Irytują mnie za to - zbyt częste literówki o połknięcia wyrazów, które wypaczają treść moich wypowiedzi. wynikają one z braku czasu na ponowne przeczytanie tekstu.)

Otóż błazen o nazwisku Klata chciał we wskazanym programie wystąpić przeciwko "petryfikacji kultury" - używając określenia z dziedziny geologii, a potem stwierdził "nie bójmy się tego słowa powiedzieć", że jesteśmy Narodem.
Ja nigdy - nie bałem się powiedzieć o Moim Narodzie, ale z pewnością do niego - nie należą kreatury pokroju Klaty, albowiem Naród - to w pierwszym rzędzie wspólnota w kulturze.
Ja natomiast - nie zauważam żadnego powinowactwa kulturowego z ludźmi pokroju Klaty, Rottenberg, Omilanowskiej, którzy w swoim prostactwie - czują się władni pouczać innych - jak powinni postępować.


Mimo ogromnego doświadczenia w kulturze - nigdy nie pozwalałem sobie - na pouczanie innych, chyba że są to agresywni politycy i pseudoautorytety kulturowe.
Pytany często przez twórców o moją opinię - staram się pomoc i doradzić - dla poszerzenia horyzontów patrzenia na ich twórczość, ale nigdy - nie narzucałem swojego zdania.
W przeciwieństwie do ludzi, którzy realizują politykę propagandową - neostalinowskiego Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Odkąd Polską rządzi Platforma Obywatelska - doświadczamy niebywałego prymitywizmu członków Rządu.
Skompromitowali się wszyscy dotychczasowi ministrowie.
Bardzo bym chciał - by dokonał się choć jeden wyłom - w kulturze.
Z początku milczałem i czekałem na zaprezentowanie się nowej Minister. Nie różni się ona od swojego poprzednika - Zdrojewskiego, ani najsłynniejszej Muchy w Rządzie Tuska.
Jedynie lepiej zamaskowała swoich "doradców fryzjerów".
I tą smutną wiedzą dzielę się z Rodakami.

Artysta i teoretyk kultury
Artur Łoboda
Fundacja Promocji Kultury
www.fundacja.zaprasza.eu
11 luty 2015

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Ogolny bilans kosztow, strat i zyskow
Koszty aneksji do UE (7)

kwiecień 1, 2003
Włodzimierz Bojarski
Dwustudolarowy Bush
wrzesień 15, 2003
PAP
Azerbejdżan wobec rywalizacji USA i Rosji
wrzesień 8, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Dzień dobry, ja już się boję(!)
grudzień 1, 2005
Marek Olżyński
"Upiór Iraku" na potkaniu u szczytu w Rydze
grudzień 6, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Westchnienie do Boga
wrzesień 8, 2003
E. Kleber
Film o Krakowie
maj 20, 2004
Dziennik Polski
Dmuchajmy na zimne
październik 6, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Kozioł ofiarny
marzec 6, 2005
Gra o Izrael od Napoleona do Hitlera i Stalina
październik 22, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
SYSTEM
kwiecień 18, 2008
Marek Jastrząb
prezydent nie zmienia opinii o Huszczy
styczeń 7, 2004
Nostra Aetate
październik 6, 2006
Dr Mike Jones
Stan Tymiński: Dotkryna Podboju Świata przez Imperium USA
czerwiec 4, 2007
przysłał: marduk
Dobry żart na dzień dobry
sierpień 26, 2003
Trąd wolnej mowy
sierpień 8, 2003
Andrzej Kumor
Cyprian Kamil Norwid - Polska i Rzym
maj 26, 2005
Stanisław Bulza
Ośmieszenie pewnego doniesienia PAP
marzec 3, 2008
tłumacz
Zrobcie miejsce dla nowych obywateli
styczeń 22, 2003
Elzbieta
Filantopia i sznur
listopad 17, 2003
Artur Łoboda
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media