ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Jak będzie wyglądał energetyczny Świat przyszłości 
10 kwiecień 2011      Artur Łoboda
"Nowoczesny patriotyzm" 
20 grudzień 2012      Artur Łoboda
Dlaczego Polacy powinni zdecydowanie potępić zbrodnie Izraela w Gazie? 
15 sierpień 2024     
Polska mafiokracja 
5 marzec 2015      Artur Łoboda
Jak sukces zamienić w porażkę? 
14 maj 2020     
Nie lekceważcie Szatana 
7 wrzesień 2021     
Przyjaciół poznaje się w biedzie a ludzi honoru w każdym momencie 
18 czerwiec 2015      Artur Łoboda
Zapytanie o bezpłatną pracę wolontariacką w Szpitalu 
10 październik 2020      Artur Łoboda
Nowy "Polin" w systemie naczyń połączonych 
15 grudzień 2014      Artur Łoboda
Kultura w kościołach 
27 luty 2016      Artur Łoboda
Moknę ze szczęścia 
6 lipiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Zawiadomienie o przestępstwie Mike'a Pompeo 
22 luty 2019     
Jaki miernik do pomiaru promieniowania? 
1 luty 2022     
Mroczne oświecenie 
21 luty 2021     
Nie istnieją wiarygodne testy na SARS CoV-2 
5 sierpień 2020     
O co chodzi Putinowi? 
28 sierpień 2014      Artur Łoboda
Widziałem, jak (w Krakowie) rodzi się mafia  
20 maj 2023     
Biurokracja PiS 
28 czerwiec 2018      Artur Łoboda
Każdy kolejny dzień pomocy Ukrainie - jest niczym plucie na groby Polaków zamordowanych przez Banderowców! 
11 październik 2024      Artur Łoboda
Inscenizacja wojny domowej 
19 styczeń 2021      Ernst Wolff

 
 

Ministra od kultury pokazuje swoje prawdziwe oblicze

Małgorzata Omilanowska - Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego

 
Od lat obiecuję swojej Rodzinie, że skończę z komentowaniem bieżącej polityki i całą energię skoncentruję na działalność artystyczną.
Zbyt mało jeszcze pobudziłem ludzki kultury do walki z neostalinowską polityką antykulturalną - realizowaną przez Platformę Obywatelską i muszę czasem sam stanąć do walki o polską kulturę.

W dniu wczorajszym przeczytałem Pani żenującą wypowiedź, która jest zapowiedzią zaostrzenia walki z elementarnymi normami kultury i nie mogę tego pozostawić bez komentarza.
W trakcie uroczystości rozdania nagród w 20. Ogólnopolskim Konkursie na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej w Warszawie, śmiała Pani przywołać haniebny argument, który w polskiej kulturze są synonimem największej zbrodni!!!
"Nie dopuszczę nigdy do tego, by ktokolwiek podniósł rękę na wolność artystów" - miała Pani powiedzieć w trakcie tego wydarzenia.
Słowa te jak żywo przypominają groźbę Cyrankiewicza - wobec strajkujących robotników w Poznaniu 1956 roku. "Każdy prowokator czy szaleniec, który odważy się podnieść rękę przeciw władzy ludowej, niech będzie pewny, że mu tę rękę władza ludowa odrąbie".
Czyż nie jest to ideowe podobieństwo? i nawiązanie do stalinowskiego rodowodu obecnie rządzących polską kulturą?

Nikt inny - jak Pani, nie wprowadza cenzury prewencyjnej tak - jak to Pani powiedziała" "w celach stricte politycznych".
Pani podwładni blokują wszelkie środki finansowe dla niezależnych polskich artystów.
Pani podwładni nie dopuszczają do prezentacji prac niezależnych polskich artystów w instytucjach wystawienniczych - podległych tak zwanemu Ministerstwu Kultury i Dziedzictwa Narodowego.


Trzeba mieć wyjątkowy tupet - by tak jak Cyrankiewicz - grozić ludziom honoru.
Ale - w przeciwieństwie do Pani - Cyrankiewicz posiadał elementarne wykształcenie, którego Pani brak - mimo używanych tytułów naukowych.

Broniąc patologii powiedziała Pani: "Jeżeli uznamy tę sztukę za bluźnierczą, to musimy sobie powiedzieć, że utworów artystycznych o bluźnierczej treści powstało w kulturze polskiej i europejskiej już setki, a nawet tysiące. Bo jak inaczej zinterpretować słowa Mickiewicza: "Z Bogiem albo mimo Boga"?
I w tym momencie wykazała nie tyle bezczelność - co swoje ubóstwo intelektualne - każące zweryfikować posiadany przez Panią tytuł naukowy.
Nie odróżnia Pani bluźnierstwa od patologii, bo działania Rodrigo Garcii do nich należą.
W całej historii kultury mamy wiele przejawów twórczości artystycznej, którą można traktować jak bluźnierstwo.
Najlepszym - chyba przykładem jest sonet Jana Andrzeja Morsztyna "Na krzyżyk na piersiach jednej panny".
Ani w czasach powstania tego utworu - ani też dzisiaj - Kościół i wierni nie protestują przeciwko temu utworowi.
Dlaczego tak się dzieje?
Bo jest to rzeczywista sztuka, w przeciwieństwie do szamba, które Pani propaguje.
Jednak szczyt ignorancji i nieuctwa wykazała Pani twierdząc, że słowa Mickiewicza zawarte Dziadach "Z Bogiem albo mimo Boga" można stawiać w jednym rzędzie z śmieciem Rodrigo Garcii.
Po pierwsze to należałoby dokładnie cytować naszego wieszcza, bo jego słowa brzmiały "Zemsta zemsta na wroga z Bogiem i choćby mimo Boga".
Ministrowi Kultury nie przystoi aż taka ignorancja.
Ale sens tych słów zawarty jest w dwóch ważnych kwestiach dotyczących tamtej epoki.
Polscy romantycy chełpili się tym, że w Polsce - jako jedynym kraju nie było zbrodni królobójstwa, a zamordowanie Wielkiego Księcia Konstantego - za takie uznawano.
Było to także odniesienie do haniebnej encykliki papieża Grzegorza XVI, który po wybuchu Powstania Listopadowego napisał do polskiego duchowieństwa "Niech się Polaki modlą, czczą cara i wierzą".
Skoro reprezentant Boga nie wspiera nas w walce o niepodległość - to wystąpimy wbrew papiestwu, a więc "mimo Bogu".
Tak należy tłumaczyć tą frazę Dziadów, którą nieudolnie Pani zacytowała.

Bogdan Zdrojewski jest człowiekiem niebywale prymitywnym. Ale dopracował do perfekcji swoją wersję machejkowszczyzny wysławiając się tak - by nic nie wynikało z potoku wygłaszanych przez niego słów.
Pani z marszu wykazała, że jest ewidentną "ministrą od kultury" - z kwalifikacjami analogicznymi do Joanny Muchy.
I dlatego będę komentować każdą bezczelność - każdą zbrodnię wobec polskiej kultury - jaką będzie Pani dokonywać.

Powiedziała Pani że "Artyści otwierają oczy, robią to od wielu dziesiątek lat".
Jacy artyści?
Komu otwierają oczy?

Od blisko stu lat funkcjonuje w kulturze bolszewickie pranie mózgów.
Ludzie nazywani przez polityków "artystami" są tylko posłusznymi politrukami, realizującymi cele Nowego Porządku Świata.
Większość robi to nieświadomie, bo znajdują tylko swoją "niszę" w zapotrzebowaniu politycznym rządzących.
Bezwzględność - z jaką do tej pory zwalczała Pani wszelkie przejawy kultury polskiej (jako wiceminister u Zdrojewskiego), nie pozostawia żadnej wątpliwości o Pani prawdziwe cele.

To ja - jako pierwszy artysta - po kilkudziesięcioletniej analizie stwierdziłem, że w wieku dwudziestym doszło do antykulturalnego przewrotu bolszewików, który trwa do tej pory.
I najlepszym przykładem jest stawianie stalinowskiego zbira Baumana - jako przykład polskiego filozofa.
Tego dokonał właśnie Michał Merczyński, który później zafundował Polakom prowokację z "Golgota piknik".
Wasze stalinowskie korzenie - są dla mnie aż nadto wyraźne. I - jeżeli mówi Pani o "otwieraniu oczu przez artystów" - to tylko ja to robię!

Artysta i teoretyk kultury Artur Łoboda
Polskie Niezależne Media
Fundacja Promocji Kultury
www.fundacja.zaprasza.eu
2 lipiec 2014

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Polsat na różowo
czerwiec 4, 2004
Gorzkie zioło pamięci
sierpień 7, 2003
Ewa Polak-Pałkiewicz
Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu
październik 19, 2008
Artur Łoboda
"Prezent z Brukseli "
listopad 19, 2004
Ewa Łosińska
Nadchodzi czas katakumb....
maj 12, 2003
Andrzej Kumor
Państwo sprawne inaczej
kwiecień 1, 2005
Witold Filipowicz
I am a Zionist
kwiecień 19, 2007
2007 Mark Glenn
Odchylenie prawicowo-nacjonalistyczne
wrzesień 24, 2007
Gregory Akko
"Kto zohydza nam legendę o Westerplatte?"
wrzesień 20, 2008
tłumacz
Dziesięć milionów hektarów
czerwiec 21, 2007
. bez podpisu
Konflikt Gruzja – Osetia południowa jako przykrywka dla wojny rosyjsko – amerykańskiej
sierpień 9, 2008
komentator
Na Święto 11 Listopada
listopad 10, 2007
Dariusz Kosiur
Prawidło tylko do obuwia
marzec 2, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Branie na litość
wrzesień 10, 2003
Andrzej Kumor
Nastała grobowa cisza
październik 22, 2007
Artur Łoboda
Prowokacja była głośna, wyjaśnienie ciche
listopad 7, 2004
Artur Łoboda
Odezwa do kołka w płocie
luty 9, 2006
Wiesław Sokołowski
Trochę za pó?no na romantyzm
wrzesień 3, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Koszty systemu emerytalnego zostaną ograniczone?
sierpień 7, 2002
PAP
Czy listy gratulacyjne wręczą Bracia Kaczyńscy osobiscie, czy za pośrednictwem Ministra Lipca?
lipiec 3, 2007
tłumacz
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media