ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Lipcowy oddech 
7 lipiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Tylko Sąd cyfrowy może zakończyć to SZAMBO! 
7 październik 2025     
Jedno z pierwszych oszustw na temat "badań" kowida 
22 maj 2021     
Przybieżeli do Betlejem pasterze 
25 grudzień 2018     
Powrócę - wędrówki po poezji 
20 luty 2026      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Ostatnia tama 
25 grudzień 2020     
Wikipedia w służbie totalitaryzmów  
14 kwiecień 2013      Artur Łoboda
Izrael ma teraz więcej infekcji na mieszkańca niż jakikolwiek kraj na świecie, mimo że powszechnie podaje się tam „zastrzyki przypominające” 
3 wrzesień 2021      Lance D Johnson
Nowa - choć stara - władza nad światem 
6 marzec 2015      Artur Łoboda
Kolejna "krzywa" w polskiej kulturze.  
19 czerwiec 2015      Artur Łoboda
O Smoleńsku musimy pamiętać 
11 maj 2015      Artur Łoboda
Dyscyplinowanie Społeczeństwa to jedna z form terroru 
22 kwiecień 2020     
Zmurszałe filary państwa 
5 październik 2009      mifin@wp.pl
W co gra Putin? (2) 
24 luty 2022     
Zygmunt Jan Prusiński SPIJANIE MIODU - część druga 
12 czerwiec 2021      Zygmunt Jan Prusiński
ACTA - prawo Kalego 
10 luty 2012      Artur Łoboda
Chwała Chazarii 
3 maj 2025     
Moje nadzieje na najbliższą przyszłość  
18 grudzień 2015      Artur Łoboda
III RP w okresie apogeum globalizmu 
4 listopad 2014      www.polskawalczaca.com
Co rząd robi z naszą własnością? 
8 styczeń 2017      Jarosław Raczyński

 
 

Ministra od kultury pokazuje swoje prawdziwe oblicze

Małgorzata Omilanowska - Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego

 
Od lat obiecuję swojej Rodzinie, że skończę z komentowaniem bieżącej polityki i całą energię skoncentruję na działalność artystyczną.
Zbyt mało jeszcze pobudziłem ludzki kultury do walki z neostalinowską polityką antykulturalną - realizowaną przez Platformę Obywatelską i muszę czasem sam stanąć do walki o polską kulturę.

W dniu wczorajszym przeczytałem Pani żenującą wypowiedź, która jest zapowiedzią zaostrzenia walki z elementarnymi normami kultury i nie mogę tego pozostawić bez komentarza.
W trakcie uroczystości rozdania nagród w 20. Ogólnopolskim Konkursie na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej w Warszawie, śmiała Pani przywołać haniebny argument, który w polskiej kulturze są synonimem największej zbrodni!!!
"Nie dopuszczę nigdy do tego, by ktokolwiek podniósł rękę na wolność artystów" - miała Pani powiedzieć w trakcie tego wydarzenia.
Słowa te jak żywo przypominają groźbę Cyrankiewicza - wobec strajkujących robotników w Poznaniu 1956 roku. "Każdy prowokator czy szaleniec, który odważy się podnieść rękę przeciw władzy ludowej, niech będzie pewny, że mu tę rękę władza ludowa odrąbie".
Czyż nie jest to ideowe podobieństwo? i nawiązanie do stalinowskiego rodowodu obecnie rządzących polską kulturą?

Nikt inny - jak Pani, nie wprowadza cenzury prewencyjnej tak - jak to Pani powiedziała" "w celach stricte politycznych".
Pani podwładni blokują wszelkie środki finansowe dla niezależnych polskich artystów.
Pani podwładni nie dopuszczają do prezentacji prac niezależnych polskich artystów w instytucjach wystawienniczych - podległych tak zwanemu Ministerstwu Kultury i Dziedzictwa Narodowego.


Trzeba mieć wyjątkowy tupet - by tak jak Cyrankiewicz - grozić ludziom honoru.
Ale - w przeciwieństwie do Pani - Cyrankiewicz posiadał elementarne wykształcenie, którego Pani brak - mimo używanych tytułów naukowych.

Broniąc patologii powiedziała Pani: "Jeżeli uznamy tę sztukę za bluźnierczą, to musimy sobie powiedzieć, że utworów artystycznych o bluźnierczej treści powstało w kulturze polskiej i europejskiej już setki, a nawet tysiące. Bo jak inaczej zinterpretować słowa Mickiewicza: "Z Bogiem albo mimo Boga"?
I w tym momencie wykazała nie tyle bezczelność - co swoje ubóstwo intelektualne - każące zweryfikować posiadany przez Panią tytuł naukowy.
Nie odróżnia Pani bluźnierstwa od patologii, bo działania Rodrigo Garcii do nich należą.
W całej historii kultury mamy wiele przejawów twórczości artystycznej, którą można traktować jak bluźnierstwo.
Najlepszym - chyba przykładem jest sonet Jana Andrzeja Morsztyna "Na krzyżyk na piersiach jednej panny".
Ani w czasach powstania tego utworu - ani też dzisiaj - Kościół i wierni nie protestują przeciwko temu utworowi.
Dlaczego tak się dzieje?
Bo jest to rzeczywista sztuka, w przeciwieństwie do szamba, które Pani propaguje.
Jednak szczyt ignorancji i nieuctwa wykazała Pani twierdząc, że słowa Mickiewicza zawarte Dziadach "Z Bogiem albo mimo Boga" można stawiać w jednym rzędzie z śmieciem Rodrigo Garcii.
Po pierwsze to należałoby dokładnie cytować naszego wieszcza, bo jego słowa brzmiały "Zemsta zemsta na wroga z Bogiem i choćby mimo Boga".
Ministrowi Kultury nie przystoi aż taka ignorancja.
Ale sens tych słów zawarty jest w dwóch ważnych kwestiach dotyczących tamtej epoki.
Polscy romantycy chełpili się tym, że w Polsce - jako jedynym kraju nie było zbrodni królobójstwa, a zamordowanie Wielkiego Księcia Konstantego - za takie uznawano.
Było to także odniesienie do haniebnej encykliki papieża Grzegorza XVI, który po wybuchu Powstania Listopadowego napisał do polskiego duchowieństwa "Niech się Polaki modlą, czczą cara i wierzą".
Skoro reprezentant Boga nie wspiera nas w walce o niepodległość - to wystąpimy wbrew papiestwu, a więc "mimo Bogu".
Tak należy tłumaczyć tą frazę Dziadów, którą nieudolnie Pani zacytowała.

Bogdan Zdrojewski jest człowiekiem niebywale prymitywnym. Ale dopracował do perfekcji swoją wersję machejkowszczyzny wysławiając się tak - by nic nie wynikało z potoku wygłaszanych przez niego słów.
Pani z marszu wykazała, że jest ewidentną "ministrą od kultury" - z kwalifikacjami analogicznymi do Joanny Muchy.
I dlatego będę komentować każdą bezczelność - każdą zbrodnię wobec polskiej kultury - jaką będzie Pani dokonywać.

Powiedziała Pani że "Artyści otwierają oczy, robią to od wielu dziesiątek lat".
Jacy artyści?
Komu otwierają oczy?

Od blisko stu lat funkcjonuje w kulturze bolszewickie pranie mózgów.
Ludzie nazywani przez polityków "artystami" są tylko posłusznymi politrukami, realizującymi cele Nowego Porządku Świata.
Większość robi to nieświadomie, bo znajdują tylko swoją "niszę" w zapotrzebowaniu politycznym rządzących.
Bezwzględność - z jaką do tej pory zwalczała Pani wszelkie przejawy kultury polskiej (jako wiceminister u Zdrojewskiego), nie pozostawia żadnej wątpliwości o Pani prawdziwe cele.

To ja - jako pierwszy artysta - po kilkudziesięcioletniej analizie stwierdziłem, że w wieku dwudziestym doszło do antykulturalnego przewrotu bolszewików, który trwa do tej pory.
I najlepszym przykładem jest stawianie stalinowskiego zbira Baumana - jako przykład polskiego filozofa.
Tego dokonał właśnie Michał Merczyński, który później zafundował Polakom prowokację z "Golgota piknik".
Wasze stalinowskie korzenie - są dla mnie aż nadto wyraźne. I - jeżeli mówi Pani o "otwieraniu oczu przez artystów" - to tylko ja to robię!

Artysta i teoretyk kultury Artur Łoboda
Polskie Niezależne Media
Fundacja Promocji Kultury
www.fundacja.zaprasza.eu
2 lipiec 2014

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

4 teksty
grudzień 14, 2004
42 lata po Kennedy'm
grudzień 9, 2003
Artur Łoboda
100 tys. antyglobalistów w Genui
lipiec 21, 2002
IAR
Lepper się nie nadaje
styczeń 15, 2006
PAP
Guru Neokonserwatystów: "Być Albo Nie Być" Państwa Palestyńczyków
listopad 16, 2004
Iwo Cyprian Pogonowski
Bajer dla młodzieży
czerwiec 4, 2003
Marek Rowicki
Dlaczego Unii zalezy na Polsce?
maj 19, 2003
prof. Jerzy Robert Nowak
Czy lądowanie na księżycu nakręcono w Hollywood?
lipiec 18, 2007
( . ) bez podpisu
2009.02.23. Serwis wiadomości ze świata bez cenzury
luty 23, 2009
tłumacz
Bidulek
wrzesień 30, 2004
W pogoni za pewnym zyskiem, czyli "gospodarka" spekulacji
lipiec 5, 2002
Zbigniew Żukowski
GENERAŁ WŁADYSŁAW SIKORSKI
listopad 27, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Latająca trumna i awans polaków
listopad 15, 2004
Mirosław Naleziński, Gdynia
Setki Wię?niów w Nielegalnych Więzieniach pod Władzą USA
styczeń 14, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Co kryje się za "polityką ochrony zdrowia"?
lipiec 8, 2004
Adam Sandauer - przewodniczący Stowarzyszenia
" Przeminął czas "
kwiecień 30, 2003
przesłała Elżbieta
Palestyńczycy w „Żelaznej Klatce”
listopad 18, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Przykra prawda historyczna
styczeń 25, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski, USA
Obniżka deficytu budżetu wyhamuje tempo wzrostu - Rosati
grudzień 13, 2002
PAP
Piekło w "nowym" Iraku
grudzień 13, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media