ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Zatrzymać Owsiaka!  
12 styczeń 2010      Artur Łoboda
Petycje 
14 marzec 2010      Goska
Pogodny nastrój 
6 lipiec 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Ludzie z takimi mordami 
13 lipiec 2015      Artur Łoboda
WYZYSK PARTYJNY< WYZYSK MARYJNY - SZCZERZMY KŁY - POLAK GŁODNY, POLAK ZŁY! 
13 grudzień 2013      Ewa Englert-Sanakiewicz
Plan zniszczenia Europy 
25 marzec 2025      Artur Łoboda
O polskiej myśli filozoficznej - tej prawdziwej i zakłamanej 
24 lipiec 2014      Artur Łoboda
Polskie kwiaty 
17 grudzień 2012      Artur Łoboda
Tekst sprzed lat: Jerozolima 
29 kwiecień 2012      ja
Od idealisty do bandyty 
11 kwiecień 2020      Artur Łoboda
Bankrut 
21 lipiec 2013      Artur Łoboda
Nowy Rząd 
5 kwiecień 2020      Artur Łoboda
10.10.2019 Nobel dla Olgi Tokarczuk za 2018 rok. 
12 październik 2019      Alina
Raporty o pochodzeniu Braci Kaczyńskich ulgą dla Polaków? 
25 sierpień 2009      tłumacz
Czym dla Bogdana Zdrojewskiego jest sztuka?  
19 listopad 2013      Artur Łoboda
Dziś święto polskiego sportu 
23 październik 2014      Artur Łoboda
„Sekretny” raport Pfizera z 2021 roku odtajniony. Apel o natychmiastowe wycofanie „szczepionki” przeciw COVID 
25 kwiecień 2026      Michel Chossudovsky
Te dni, te robaki, te kaczeńce 
18 lipiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
15 lipca - historyczna umowa BRICS 
24 lipiec 2014      Artur Łoboda
Przeciwdziałając dezinformacji w sprawie Polańskiego 
9 listopad 2009      tłumacz

 
 

Ministra od kultury pokazuje swoje prawdziwe oblicze

Małgorzata Omilanowska - Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego

 
Od lat obiecuję swojej Rodzinie, że skończę z komentowaniem bieżącej polityki i całą energię skoncentruję na działalność artystyczną.
Zbyt mało jeszcze pobudziłem ludzki kultury do walki z neostalinowską polityką antykulturalną - realizowaną przez Platformę Obywatelską i muszę czasem sam stanąć do walki o polską kulturę.

W dniu wczorajszym przeczytałem Pani żenującą wypowiedź, która jest zapowiedzią zaostrzenia walki z elementarnymi normami kultury i nie mogę tego pozostawić bez komentarza.
W trakcie uroczystości rozdania nagród w 20. Ogólnopolskim Konkursie na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej w Warszawie, śmiała Pani przywołać haniebny argument, który w polskiej kulturze są synonimem największej zbrodni!!!
"Nie dopuszczę nigdy do tego, by ktokolwiek podniósł rękę na wolność artystów" - miała Pani powiedzieć w trakcie tego wydarzenia.
Słowa te jak żywo przypominają groźbę Cyrankiewicza - wobec strajkujących robotników w Poznaniu 1956 roku. "Każdy prowokator czy szaleniec, który odważy się podnieść rękę przeciw władzy ludowej, niech będzie pewny, że mu tę rękę władza ludowa odrąbie".
Czyż nie jest to ideowe podobieństwo? i nawiązanie do stalinowskiego rodowodu obecnie rządzących polską kulturą?

Nikt inny - jak Pani, nie wprowadza cenzury prewencyjnej tak - jak to Pani powiedziała" "w celach stricte politycznych".
Pani podwładni blokują wszelkie środki finansowe dla niezależnych polskich artystów.
Pani podwładni nie dopuszczają do prezentacji prac niezależnych polskich artystów w instytucjach wystawienniczych - podległych tak zwanemu Ministerstwu Kultury i Dziedzictwa Narodowego.


Trzeba mieć wyjątkowy tupet - by tak jak Cyrankiewicz - grozić ludziom honoru.
Ale - w przeciwieństwie do Pani - Cyrankiewicz posiadał elementarne wykształcenie, którego Pani brak - mimo używanych tytułów naukowych.

Broniąc patologii powiedziała Pani: "Jeżeli uznamy tę sztukę za bluźnierczą, to musimy sobie powiedzieć, że utworów artystycznych o bluźnierczej treści powstało w kulturze polskiej i europejskiej już setki, a nawet tysiące. Bo jak inaczej zinterpretować słowa Mickiewicza: "Z Bogiem albo mimo Boga"?
I w tym momencie wykazała nie tyle bezczelność - co swoje ubóstwo intelektualne - każące zweryfikować posiadany przez Panią tytuł naukowy.
Nie odróżnia Pani bluźnierstwa od patologii, bo działania Rodrigo Garcii do nich należą.
W całej historii kultury mamy wiele przejawów twórczości artystycznej, którą można traktować jak bluźnierstwo.
Najlepszym - chyba przykładem jest sonet Jana Andrzeja Morsztyna "Na krzyżyk na piersiach jednej panny".
Ani w czasach powstania tego utworu - ani też dzisiaj - Kościół i wierni nie protestują przeciwko temu utworowi.
Dlaczego tak się dzieje?
Bo jest to rzeczywista sztuka, w przeciwieństwie do szamba, które Pani propaguje.
Jednak szczyt ignorancji i nieuctwa wykazała Pani twierdząc, że słowa Mickiewicza zawarte Dziadach "Z Bogiem albo mimo Boga" można stawiać w jednym rzędzie z śmieciem Rodrigo Garcii.
Po pierwsze to należałoby dokładnie cytować naszego wieszcza, bo jego słowa brzmiały "Zemsta zemsta na wroga z Bogiem i choćby mimo Boga".
Ministrowi Kultury nie przystoi aż taka ignorancja.
Ale sens tych słów zawarty jest w dwóch ważnych kwestiach dotyczących tamtej epoki.
Polscy romantycy chełpili się tym, że w Polsce - jako jedynym kraju nie było zbrodni królobójstwa, a zamordowanie Wielkiego Księcia Konstantego - za takie uznawano.
Było to także odniesienie do haniebnej encykliki papieża Grzegorza XVI, który po wybuchu Powstania Listopadowego napisał do polskiego duchowieństwa "Niech się Polaki modlą, czczą cara i wierzą".
Skoro reprezentant Boga nie wspiera nas w walce o niepodległość - to wystąpimy wbrew papiestwu, a więc "mimo Bogu".
Tak należy tłumaczyć tą frazę Dziadów, którą nieudolnie Pani zacytowała.

Bogdan Zdrojewski jest człowiekiem niebywale prymitywnym. Ale dopracował do perfekcji swoją wersję machejkowszczyzny wysławiając się tak - by nic nie wynikało z potoku wygłaszanych przez niego słów.
Pani z marszu wykazała, że jest ewidentną "ministrą od kultury" - z kwalifikacjami analogicznymi do Joanny Muchy.
I dlatego będę komentować każdą bezczelność - każdą zbrodnię wobec polskiej kultury - jaką będzie Pani dokonywać.

Powiedziała Pani że "Artyści otwierają oczy, robią to od wielu dziesiątek lat".
Jacy artyści?
Komu otwierają oczy?

Od blisko stu lat funkcjonuje w kulturze bolszewickie pranie mózgów.
Ludzie nazywani przez polityków "artystami" są tylko posłusznymi politrukami, realizującymi cele Nowego Porządku Świata.
Większość robi to nieświadomie, bo znajdują tylko swoją "niszę" w zapotrzebowaniu politycznym rządzących.
Bezwzględność - z jaką do tej pory zwalczała Pani wszelkie przejawy kultury polskiej (jako wiceminister u Zdrojewskiego), nie pozostawia żadnej wątpliwości o Pani prawdziwe cele.

To ja - jako pierwszy artysta - po kilkudziesięcioletniej analizie stwierdziłem, że w wieku dwudziestym doszło do antykulturalnego przewrotu bolszewików, który trwa do tej pory.
I najlepszym przykładem jest stawianie stalinowskiego zbira Baumana - jako przykład polskiego filozofa.
Tego dokonał właśnie Michał Merczyński, który później zafundował Polakom prowokację z "Golgota piknik".
Wasze stalinowskie korzenie - są dla mnie aż nadto wyraźne. I - jeżeli mówi Pani o "otwieraniu oczu przez artystów" - to tylko ja to robię!

Artysta i teoretyk kultury Artur Łoboda
Polskie Niezależne Media
Fundacja Promocji Kultury
www.fundacja.zaprasza.eu
2 lipiec 2014

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Geopolityczna siła Iranu
maj 5, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Katolicy do synagogi marsz, by modlić się z żydami do Mamona
sierpień 22, 2005
Marek Głogoczowski
Emeryt na rencie
marzec 20, 2008
MAREK JASTRZˇB
Idzie nowe
listopad 14, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
Kołodko chce, by Polska weszła do strefy euro w 2006 roku
lipiec 27, 2002
PAP
Program podróży Jana Pawła II do Polski
sierpień 5, 2002
PAP
Czeski błąd, czeski film oraz czeska nazwa państwa
październik 26, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Nie bedzie Niemiec plul nam w twarz...
wrzesień 26, 2007
.
Sprawa prywatyzacji DTC znów będzie umorzona
sierpień 2, 2002
Dawid Tokarz
Piesni Wajdeloty unacześniona na Rok 2009
grudzień 31, 2008
Marek Głogoczowski
Kwestie wiary
listopad 6, 2007
Artur Łoboda
Obniżka deficytu budżetu wyhamuje tempo wzrostu - Rosati
grudzień 13, 2002
PAP
Błogosławieni, którzy nie pomyśleli a uwierzyli
marzec 30, 2004
Dług publiczny do 2006 nie przekroczy 55 proc. PKB
listopad 28, 2002
PAP
Wojenne przymiarki
listopad 28, 2002
MAREK GARZTECKI http://rzeczpospolita.pl
Ministerstwo Finansów będzie skupować waluty
grudzień 6, 2002
IAR
Czy na poniższe pytania będą odpowiedzi?
luty 3, 2005
Dr Stefan Pagowski
Do pseudopatriotów - idiotów
październik 3, 2005
Artur Łoboda
Śladami nazistów
grudzień 1, 2007
Jolanta Góra
Prezes Rady Ministrów RP Pan Kazimierz Marcinkiewicz - List Otwarty
listopad 18, 2005
Leszek Skonka
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media