ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Debata ws. pandemii COVID-19! 
Sytuacja w Polsce i na świecie! Klimczewski, Socha, Giorganni!  
Podobno to ten psychol Klaus Schwab 
To ten od "wielkiego resetu".  
Polskie firmy nie obsługuja POLICJANTÓW 



 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
1984 
Podstawowa lektura dla młodych Polaków 
Hashtag COVID1984 
Szczególnie polecamy:
"Tłum uzbrojonych w miecze Sikhów atakuje policję w Nanded po tym, jak rząd zakazał publicznych procesji w związku z p(L)andemią. Tak się walczy o swoje prawa! "
 
Dr Mike Yeadon rozmawia z dr Reinerem Fuellmichem o kłamstwach dotyczących COVID  
„Nie bój się wirusa. To nie jest tak niebezpieczne, jak ci wmówiono.

„Bójcie się swoich Rządów - lub organów, które panują ponad tymi Rządami”. 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? 
Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja 
Zdarzenia niepożądane związane ze szczepionką przeciw Covid 
Przykłady uszkodzeń organizmu po szczepieniach na Covid-19.
Stan na październik 2021.
 
Bruksela już we wrześniu 2019 r. czyniła przygotrowania do pseudopandemii 
 
ZBRODNICZY DRUK 3238 + REFERENDUM “STOP BEZKARNOŚCI FUNKCJONARIUSZY PUBLICZNYCH” 
 
Warto posłuchać 
Chociaż scyzoryk się w kieszeni otwiera - to musimy zapamiętać takie zdarzenia i przypomnieć przed Trybunałem do spraw zbrodni kowidowych 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Zamordowani lekarze odkryli powodujący raka enzym dodawany do wszystkich szczepionek  
 
Tego preparatu nie można nazywać szczepionką. Nazywam to konstruktem mRNA, rekombinowanym RNA, preparatem, który jest dziełem inżynierii genetycznej.  
Prof. zw. dr hab. Roman Zieliński “O szczepionce genetycznej Pfizera i testach PCR” 
Śledztwo w sprawie zbrodni wojennych w Strefie Gazy  
To "pierwsze w historii ludobójstwo transmitowane na żywo... Jeśli ludzie są nieświadomi, to są świadomie nieświadomi" 
Kto zmasakrował ludność Buczy?  
Różni niezależni analitycy wskazywali na rażące dziury i niespójności w dominującej narracji. Wszystkie siły rosyjskie opuściły Bucza w środę 30 marca, zauważa Lauria, powołując się na zgodę wszystkich stron:
rosyjskich i ukraińskich urzędników oraz zachodnich obserwatorów mediów. 
Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności 
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. 
Żadna ze 137. instytucji naukowych badających kowida - nie wyizolowała, w czystej postaci SARS-COV-2. NIGDY! 
 
więcej ->

 
 

Polskość musi się opłacać.


Polskość musi się opłacać

Mój znajomy pracuje w dużym kanadyjskim banku. Połowa jego departamentu to Kanadyjczycy pochodzenia włoskiego. Gdy tylko zwalnia się jakieś stanowisko lub potrzeba nowych ludzi, Włosi sięgają po słuchawki telefonów...

Włochem warto być również, gdy myśli się o karierze i akurat jest okres promocji. Nie, nie jest tak, że inni nie mają szansy - nie żyjemy wszak w jakimś strasznym nazikraju - ale Italia w pochodzeniu zauważalnie pomaga. Do jakiego stopnia? No, właśnie do takiego, że połowa pracowników w departamencie to Włosi... Działa la familia.
Przełóżmy tę sytuację na nasz zakątek. Wyobra?my sobie, że w chwili, gdy zwalnia się jakieś stanowisko w firmie, w której pracujemy, sięgamy po telefon i obdzwaniamy wszystkich znajomych. Nawet gdy wiemy, że żaden z nich nie nadaje się do tej pracy, nie jest przecież wykluczone, że znają oni kogoś akurat w sam raz, kto chętnie zająłby oferowane miejsce. Ile razy tak zrobiliśmy w życiu?
No właśnie.
Wielu polskich intelektualistów z naszej "yntelygencji" przekonuje, że z polskością nie powinniśmy się obnosić. Tłumaczą, że to nie wiek XIX, kiedy naród stawialiśmy na piedestale, dziś w dobie globalizmu, mówi się "społeczeństwo" i często dodaje "wielokulturowe". Gdy ktoś zaczyna przebąkiwać o potrzebie narodowej solidarności, narodowej myśli społecznej, czy chociażby o narodowej dumie, patrzy się na niego, jak na raroga i wrzuca do jednej szuflady z szowinizmem, faszyzmem, skinami, bojówkami tępych młodzian flekujących za odmienny kolor skóry.

Apologeci globalizmu, "europejskości" i podobnych uniwersalizmów tłumaczą nam, że naród, to przeżytek; anachronizm z innej epoki, który zniknie pod strzechami wielkiej globalnej wioski. Ich zdaniem, w obliczu narodowej tradycji, symboli i mitów powinniśmy się wyluzować i zmienić optykę. Przecież niebawem narody przejdą do historii, a my wszyscy staniemy się jedną wielką wielokolorową gromadą.

Klituś-bajduś. Akurat!

Być może, rzeczywiście, narody małe i pozbawione wewnętrznej sprężyny rozpłyną się w ludzkim oceanie, a ich kultura doszczętnie się sfolkloryzuje, jednak duże społeczności etniczne pozostaną i kształtować będą przyszłość świata według własnej perspektywy.
Przytoczony na wstępie przykład Włochów, to jeden z wielu. Popatrzmy wokół siebie, jak popierają się Chińczycy, Koreańczycy, ba nawet Tamilowie czy Sikhowie; o Żydach nie wspomnę, ponieważ ci, nauczeni wielowiekowym doświadczeniem solidarność etniczną doprowadzili do perfekcji, a ich przykład tylko mógłby nas sfrustrować.
Bez nowoczesnego polskiego myślenia narodowego, nie tylko, że nie będziemy się liczyć, ale przestaniemy istnieć! Aby przyszłe pokolenia chciały odnajdywać polską tożsamość, polskość musi być atrakcyjna. Powiem przekornie, że polskość musi się opłacać!
I będzie się opłacać, jeśli nasze pokolenie przeprowadzi narodową odnowę.

Dzisiejsza Polska to smutny kraj, który dostaliśmy w spadku po latach zniewolenia. Polska przegrała z kretesem II wojnę światową. Pod peerelowską okupacją zamarło polskie życie polityczne i zniknęły cnoty obywatelskie. Polska elita została albo wybita, albo zdemoralizowana. Lata 90. pokazały, że w Polsce nadal rządzą ludzie z przetrąconym grzbietem; ludzie ci, choć pełnią funkcję elity politycznej czy społecznej, to jednak są ślepi i nie potrafią dostrzec polskiego interesu narodowego.

Odnowienie polskości musi dotyczyć narodowych instytucji w Polsce. Po to, by tak się stało, musimy się zmienić; musimy podjąć wielką pracę. I to nie tylko w Polsce.
Tutaj, na emigracji, również jesteśmy w stanie stworzyć polską siłę. Pojedynczo odnosimy wiele sukcesów. Jesteśmy cenionymi profesjonalistami, przedsiębiorcami, dajemy sobie radę. Większość z nas dostatnio żyje. Mimo to nie stanowimy żadnej liczącej się siły politycznej, nie potrafimy wybudować liczących się instytucji, a nasze dzieci często uważają polskość za niepotrzebny bagaż.
Czegoś nam brakuje, coś niedobrego tkwi w naszej mentalności. Profesor Florian Śmieja opowiadał mi niedawno anegdotkę z czasów polskiego wychod?stwa w Anglii. Dwóch mężczyzn wsiada do metra w Londynie. Jeden nastąpił drugiemu na nogę. "Ofiara" została grzecznie przeproszona po angielsku i równie grzecznie przyjęła przeprosiny, gdy jednak chwilę potem poznała, że to rodak nastąpił na odcisk, kwaśno dodała po polsku: "a swoją drogą to mógłby pan uważać, jak chodzi." Czyli rodakowi można dociąć czy dokopać, obcemu nie wypada.
Nie lubimy się wzajemnie, gotowiśmy z lubością wytykać krajanom wszelkie "usterki", wyśmiewać się ze "słomy w butach", chichotać z językowej nieporadności, podłożyć no-gę, gdy trochę zaczną wychylać się z szarości szeregu. Wszystko to tworzy nasze polskie piekiełko i polski grajdołek. I wszystko to może się zmienić, jak za pociągnięciem czarodziejskiej różdżki, gdy tylko naprawimy ten jeden feler.
Dlatego zanim rodaka kopniemy, zanim podłożymy nogę, zanim obmówimy, zanim zniechęcimy i bezmyślnie skrytykujemy, zanim złośliwie wytkniemy błędy, zastanówmy się najpierw - tak przez ułamek sekundy - co nam z tego przyjdzie, jaki w tym nasz długofalowy interes.
Z polskiej historii wynika, że wrogowie zawsze nas skłócali i dzielili, rozbijali i przekupywali. Za tę lekcję słono już zapłaciliśmy, pora z niej skorzystać.

Mądry nacjonalizm nie polega na tym, byśmy patrzyli sobie w metryki do 5-tego pokolenia i dywagowali czy aby na pewno jesteśmy czystej polskiej krwi; mądry nacjonalizm, to właściwe zdefiniowanie narodowego interesu i identyfikacja wszystkich tych, którzy w ten interes godzą. A interes ten to bogacenie się Polaków, tworzenie silnych polskich instytucji i grup nacisku, to obrona dobrego imienia Polski i polskiej historii. Kto tego nie widzi, kto przedkłada własną prywatę ponad polski interes, ten nasz wróg, kto wspiera nas, ten przyjaciel. Jeśli polski Żyd czy Ukrainiec broni dobrego imienia Polski, prostuje antypolskie mity, to ja mu mówię: "bracie Polaku", jeśli Polak chodzi na pasku cudzych pieniędzy i interesów, to ja mu mówię: "fora ze dwora".
Wspierajmy się wzajemnie, sukces rodzi sukces, niech jeden polski sukces owocuje pasmem innych.
Nie bąd?my szowinistami, bąd?my mądrymi Polakami, którzy wiedzą, w jaki sposób zadbać o wspólne dobro. Nauczmy się spierać, a nie zwalczać, dyskutować, a nie obrzucać błotem, promować, a nie ściągać do dołu. Tylko w ten sposób stworzymy siłę naszej społeczności, a ta siła w bezpośredni sposób przełoży się na dobrobyt i sukces przyszłych pokoleń.

Polskość może być atrakcyjna, polskość może nam pomóc.
6 grudzień 2003

Andrzej Kumor 

  

Archiwum

Jak wymawiać polskie słowo *Śahd?ahanpur*?
maj 25, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Poprawa sytuacji Alkaidy spowodowana fiaskiem w Iraku i Afganistanie
styczeń 6, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Dajmy się zaskoczyć miłości
luty 14, 2005
Agnieszka Osiecka
Aristotelian deciphering of YHWH’s "logos"
marzec 27, 2006
Marek Glogoczowski, Ph.D.
Dobra, amerykańska szkoła życia
luty 28, 2009
TVP Info
Czas na "Najemnych Mordercow"?
styczeń 11, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Cheney wyklada kawe na lawe- czyli najpewniej bedzie wojna z Iranem
luty 24, 2007
malgorzata
Zarobki w systemie ochrony zdrowia
maj 9, 2006
Adam Sandauer
Czyżby podstęp Busha?
luty 11, 2003
zaprasza.net
Prawda i fałsz w wyborach w USA w 2008 roku
marzec 23, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
III WŁADZA RP - orły, obrońcy, stróże, czy zwykłe ciecie?
sierpień 24, 2008
ZR
Piąta Kolumna organizuje kolejną imprezę "dialogu" polsko-żydowskiego
maj 16, 2007
bibula
Polska a Klęska Planów Wielkiego Niemieckego Imperium Kolonialnego
październik 16, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Sądy traktują podejrzanych nierówno
październik 24, 2005
Marek Komorowski
Milczenie niektórych owiec i głos pasterzy
kwiecień 15, 2008
przesłala Elżbieta Gawlas
Eine grose geszeft
kwiecień 9, 2003
IAR
Gdyby Kopernik był poprawny politycznie
marzec 31, 2006
Dariusz Kosiur
Może za 40 lat
październik 20, 2007
Artur Łoboda
Rola prawdy z zrzeszeniu moralnym
maj 26, 2007
Zbigniew Dmochowski
Kto się boi moherowej rewolucji(?)
listopad 12, 2005
Marek Olżyński
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media