ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski 
W obronie Naszej wolności 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… 
Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię  
Iran mówi „nie” zakończeniu blokady Cieśniny Ormuz po przyznaniu się Trumpa | Janta Ka Reporter 
 
Izrael. Historia Palestyny w XX wieku. 
 
Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
Klimat i trop finansowy 
To właśnie mega-korporacje i mega-miliarderzy — (...) są głównymi zwolennikami “oddolnego” ruchu dekarbonizacji — od Szwecji przez Niemcy po USA i dalej. 
Aresztować Netanjahu 
Protest w Warszawie po decyzji Rządu. 
Działania Izraela w Strefie Gazy to ludobójstwo Palestyńczyków 
Termin „ludobójstwo” powinien nas zatrzymać. Bo takich słów nie rzuca się na wiatr. My nie rzucamy ich na wiatr. Mamy wynikającą z badań pewność, że działania sił izraelskich w Strefie Gazy to najpoważniejsza ze zbrodni, jaką można popełnić na ludzkości. 
Powszechny nakaz maskowania nadal jest bezprawny 
Pomimo nowelizacji ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi nakaz zakrywania twarzy jest bezprawny. 
Pożary w Kaliforni - poważna analiza 
Jak lewacy spalili Los Angeles
 
"Norymberga 2" w Sejmie RP 
 
Kompleksowe badania wykazały spójne zmiany patofizjologiczne po szczepieniu szczepionkami anty-COVID-19 
 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Prof. Sucharit Bhakdi: wykład na temat szczepień  
 
Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? 
Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja 
Kto zmasakrował ludność Buczy?  
Różni niezależni analitycy wskazywali na rażące dziury i niespójności w dominującej narracji. Wszystkie siły rosyjskie opuściły Bucza w środę 30 marca, zauważa Lauria, powołując się na zgodę wszystkich stron:
rosyjskich i ukraińskich urzędników oraz zachodnich obserwatorów mediów. 
Dr. Zelenko przed sądem rabinicznym o zbrodni szczepień przeciw Covid 
Dr. Zelenko opracował słynny „Protokół Zelenki” dotyczący wczesnego leczenia ambulatoryjnego COVID, za pomocą którego z powodzeniem wyleczył 6000 pacjentów i który obejmuje m. in. hydroksychlorochinę i cynk. Bez owijania w bawełnę wyjaśnia, dlaczego szczepienie przeciwko COVID jest prawdopodobnie najniebezpieczniejszą naukową herezją w historii ludzkości i ostrzega przed potencjalnym ludobójstwem na planecie 
TAK SIĘ BAWIĄ UKRAIŃCY - KORUPCJA źródłem BOGACTWA? 
Bardzo drogie auta, prywatne odrzutowce, jachty, helikoptery i nieruchomości w luksusowych europejskich destynacjach, przemyt w walizkach kilkunastu lub kilkudziesięciu milionów dolarów i ponad miliona euro tak bawią się ukraińskie elity.  
Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami 
 
więcej ->

 
 

Polskość musi się opłacać.


Polskość musi się opłacać

Mój znajomy pracuje w dużym kanadyjskim banku. Połowa jego departamentu to Kanadyjczycy pochodzenia włoskiego. Gdy tylko zwalnia się jakieś stanowisko lub potrzeba nowych ludzi, Włosi sięgają po słuchawki telefonów...

Włochem warto być również, gdy myśli się o karierze i akurat jest okres promocji. Nie, nie jest tak, że inni nie mają szansy - nie żyjemy wszak w jakimś strasznym nazikraju - ale Italia w pochodzeniu zauważalnie pomaga. Do jakiego stopnia? No, właśnie do takiego, że połowa pracowników w departamencie to Włosi... Działa la familia.
Przełóżmy tę sytuację na nasz zakątek. Wyobra?my sobie, że w chwili, gdy zwalnia się jakieś stanowisko w firmie, w której pracujemy, sięgamy po telefon i obdzwaniamy wszystkich znajomych. Nawet gdy wiemy, że żaden z nich nie nadaje się do tej pracy, nie jest przecież wykluczone, że znają oni kogoś akurat w sam raz, kto chętnie zająłby oferowane miejsce. Ile razy tak zrobiliśmy w życiu?
No właśnie.
Wielu polskich intelektualistów z naszej "yntelygencji" przekonuje, że z polskością nie powinniśmy się obnosić. Tłumaczą, że to nie wiek XIX, kiedy naród stawialiśmy na piedestale, dziś w dobie globalizmu, mówi się "społeczeństwo" i często dodaje "wielokulturowe". Gdy ktoś zaczyna przebąkiwać o potrzebie narodowej solidarności, narodowej myśli społecznej, czy chociażby o narodowej dumie, patrzy się na niego, jak na raroga i wrzuca do jednej szuflady z szowinizmem, faszyzmem, skinami, bojówkami tępych młodzian flekujących za odmienny kolor skóry.

Apologeci globalizmu, "europejskości" i podobnych uniwersalizmów tłumaczą nam, że naród, to przeżytek; anachronizm z innej epoki, który zniknie pod strzechami wielkiej globalnej wioski. Ich zdaniem, w obliczu narodowej tradycji, symboli i mitów powinniśmy się wyluzować i zmienić optykę. Przecież niebawem narody przejdą do historii, a my wszyscy staniemy się jedną wielką wielokolorową gromadą.

Klituś-bajduś. Akurat!

Być może, rzeczywiście, narody małe i pozbawione wewnętrznej sprężyny rozpłyną się w ludzkim oceanie, a ich kultura doszczętnie się sfolkloryzuje, jednak duże społeczności etniczne pozostaną i kształtować będą przyszłość świata według własnej perspektywy.
Przytoczony na wstępie przykład Włochów, to jeden z wielu. Popatrzmy wokół siebie, jak popierają się Chińczycy, Koreańczycy, ba nawet Tamilowie czy Sikhowie; o Żydach nie wspomnę, ponieważ ci, nauczeni wielowiekowym doświadczeniem solidarność etniczną doprowadzili do perfekcji, a ich przykład tylko mógłby nas sfrustrować.
Bez nowoczesnego polskiego myślenia narodowego, nie tylko, że nie będziemy się liczyć, ale przestaniemy istnieć! Aby przyszłe pokolenia chciały odnajdywać polską tożsamość, polskość musi być atrakcyjna. Powiem przekornie, że polskość musi się opłacać!
I będzie się opłacać, jeśli nasze pokolenie przeprowadzi narodową odnowę.

Dzisiejsza Polska to smutny kraj, który dostaliśmy w spadku po latach zniewolenia. Polska przegrała z kretesem II wojnę światową. Pod peerelowską okupacją zamarło polskie życie polityczne i zniknęły cnoty obywatelskie. Polska elita została albo wybita, albo zdemoralizowana. Lata 90. pokazały, że w Polsce nadal rządzą ludzie z przetrąconym grzbietem; ludzie ci, choć pełnią funkcję elity politycznej czy społecznej, to jednak są ślepi i nie potrafią dostrzec polskiego interesu narodowego.

Odnowienie polskości musi dotyczyć narodowych instytucji w Polsce. Po to, by tak się stało, musimy się zmienić; musimy podjąć wielką pracę. I to nie tylko w Polsce.
Tutaj, na emigracji, również jesteśmy w stanie stworzyć polską siłę. Pojedynczo odnosimy wiele sukcesów. Jesteśmy cenionymi profesjonalistami, przedsiębiorcami, dajemy sobie radę. Większość z nas dostatnio żyje. Mimo to nie stanowimy żadnej liczącej się siły politycznej, nie potrafimy wybudować liczących się instytucji, a nasze dzieci często uważają polskość za niepotrzebny bagaż.
Czegoś nam brakuje, coś niedobrego tkwi w naszej mentalności. Profesor Florian Śmieja opowiadał mi niedawno anegdotkę z czasów polskiego wychod?stwa w Anglii. Dwóch mężczyzn wsiada do metra w Londynie. Jeden nastąpił drugiemu na nogę. "Ofiara" została grzecznie przeproszona po angielsku i równie grzecznie przyjęła przeprosiny, gdy jednak chwilę potem poznała, że to rodak nastąpił na odcisk, kwaśno dodała po polsku: "a swoją drogą to mógłby pan uważać, jak chodzi." Czyli rodakowi można dociąć czy dokopać, obcemu nie wypada.
Nie lubimy się wzajemnie, gotowiśmy z lubością wytykać krajanom wszelkie "usterki", wyśmiewać się ze "słomy w butach", chichotać z językowej nieporadności, podłożyć no-gę, gdy trochę zaczną wychylać się z szarości szeregu. Wszystko to tworzy nasze polskie piekiełko i polski grajdołek. I wszystko to może się zmienić, jak za pociągnięciem czarodziejskiej różdżki, gdy tylko naprawimy ten jeden feler.
Dlatego zanim rodaka kopniemy, zanim podłożymy nogę, zanim obmówimy, zanim zniechęcimy i bezmyślnie skrytykujemy, zanim złośliwie wytkniemy błędy, zastanówmy się najpierw - tak przez ułamek sekundy - co nam z tego przyjdzie, jaki w tym nasz długofalowy interes.
Z polskiej historii wynika, że wrogowie zawsze nas skłócali i dzielili, rozbijali i przekupywali. Za tę lekcję słono już zapłaciliśmy, pora z niej skorzystać.

Mądry nacjonalizm nie polega na tym, byśmy patrzyli sobie w metryki do 5-tego pokolenia i dywagowali czy aby na pewno jesteśmy czystej polskiej krwi; mądry nacjonalizm, to właściwe zdefiniowanie narodowego interesu i identyfikacja wszystkich tych, którzy w ten interes godzą. A interes ten to bogacenie się Polaków, tworzenie silnych polskich instytucji i grup nacisku, to obrona dobrego imienia Polski i polskiej historii. Kto tego nie widzi, kto przedkłada własną prywatę ponad polski interes, ten nasz wróg, kto wspiera nas, ten przyjaciel. Jeśli polski Żyd czy Ukrainiec broni dobrego imienia Polski, prostuje antypolskie mity, to ja mu mówię: "bracie Polaku", jeśli Polak chodzi na pasku cudzych pieniędzy i interesów, to ja mu mówię: "fora ze dwora".
Wspierajmy się wzajemnie, sukces rodzi sukces, niech jeden polski sukces owocuje pasmem innych.
Nie bąd?my szowinistami, bąd?my mądrymi Polakami, którzy wiedzą, w jaki sposób zadbać o wspólne dobro. Nauczmy się spierać, a nie zwalczać, dyskutować, a nie obrzucać błotem, promować, a nie ściągać do dołu. Tylko w ten sposób stworzymy siłę naszej społeczności, a ta siła w bezpośredni sposób przełoży się na dobrobyt i sukces przyszłych pokoleń.

Polskość może być atrakcyjna, polskość może nam pomóc.
6 grudzień 2003

Andrzej Kumor 

  

Archiwum

Odpryski betonu minionej epoki
marzec 4, 2008
Marek Olżyński
Zagrozenie Gospodarki Globalnej i Kłopoty USA?
czerwiec 24, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
W Nowym Sączu jad stary się sączy
październik 19, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Konferencja naukowa
wrzesień 12, 2006
Branie na litość
wrzesień 10, 2003
Andrzej Kumor
Jan Maria Rokita: kopalnie trzeba zamykać
grudzień 9, 2002
Skutecznie przeciwstawić się Lepperowi
czerwiec 22, 2002
PAP
Złodzieje pobożni, złodzieje bezbożni
Kapitalizm (4)

lipiec 31, 2004
Artur Łoboda
Dominacja na rynku "twardych" narkotykow.
sierpień 22, 2005
Goska
Europejski Obszar Gospodarczy zamiast UE
maj 25, 2003
PAP
The Iraqi National Resistance
styczeń 22, 2008
nadesłał Marduk
Cenzorzy z Mysiej
sierpień 28, 2007
Marek Olżyński
NFZ wyda 6 mln zł na szkolenia
styczeń 19, 2005
PAP
Żydowskie nagrobki jako fundament stodoły
listopad 11, 2003
Chenney obiecuje Żydom zwycięstwo
marzec 14, 2007
Iwo Cyprian Pogonnowski
Niebawem decyzja Polski w sprawie prośby USA dotyczącej MTK
sierpień 27, 2002
PAP
The National Newspaper Association
marzec 29, 2003
Are Gullible Americans really “blessed by God”?
wrzesień 10, 2006
Marek Glogoczowski
Leopardy dla dywizji im. Stanisława Maczka !!!
wrzesień 14, 2002
Artur Łoboda
Gdy rozum śpi budzi się Ziemkiewicz
wrzesień 24, 2003
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media