ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Kto z Państwa wierzy w awarię? 
18 listopad 2014      Artur Łoboda
Nauki płynące z Ukrainy (3) 
2 marzec 2014      Artur Łoboda
Morawiecki robi wszystko w bankierskim stylu 
28 maj 2020     
"Dowody uznania poza sceną" 
18 grudzień 2017      MrHollyroller
Dużo zdrowia w Nowym Roku 
1 styczeń 2015      Artur Łoboda
Stalinowski wymiar bezprawia będzie trwał dalej 
18 wrzesień 2009      Artur Łoboda
Karol Nawrocki zwariował, czy też zawsze był taki? 
4 maj 2026     
Nie istnieją wiarygodne testy na SARS CoV-2 
5 sierpień 2020     
Władcy marionetek 
14 maj 2015      Artur Łoboda
Choroba bezobjawowa? 
3 październik 2020     
Awantura o Magdalenę Srokę 
5 październik 2017      Artur Łoboda
Kto dzisiaj nami kręci - komentarz 
28 listopad 2014      Artur Łoboda
Lekarz ostrzega, że ​​liczba ofiar śmiertelnych ujawnia ocenzurowaną prawdę: zastrzyki z COVID zabiły ponad 13 milionów ludzi na całym świecie, a „środki rządowe” i „Vaxxes” spowodowały „nadmierną śmiertelność” 
3 wrzesień 2023     
Jak można doprowadzić do upadku państwa? 
29 czerwiec 2011      Artur Łoboda
Paweł Kukiz w sprawie wotum nieufności Schetyny dla rządu PiS  
8 kwiecień 2017     
Konstytucja Kwaśniewskiego - akt haniebny 
22 grudzień 2015      Artur Łoboda
Johnson kończy ograniczenia „planu B” Covid w Anglii 
19 styczeń 2022      Kit Knightly
Państwo da... 
24 marzec 2020      Artur Łoboda
Polityczni kibice i kibole 
5 kwiecień 2022     
W 35. rocznicę Stanu Wojennego oskarżam PiS! 
13 grudzień 2016     

 
 

Anormalni

Pojęcie normalności jest ściśle związane z źródłosłowem "norma".
"Norma w psychologii, pedagogice specjalnej i psychiatrii to konstrukt naukowy wyznaczający granice normalnych zachowań człowieka."

A jaka jest dziś norma zachowań społecznych?

Całe życie wydawało mi się, że nie postępuję zgodnie z normami społecznymi.
Przyczynę tego zrozumiałem stosunkowo niedawno - gdy analizowałem stan kultury polskiej.
Po wymordowaniu w czasie II wojny światowej polskich intelektualistów, po stalinowskim tępieniu niedobitków polskiej kultury - normą zachowań stało się pospolite chamstwo, które ubrano w różnorakie szaty.

Prostaki i chamy brylują na scenie politycznej, a zdegenerowana część społeczeństwa na nich głosuje.
Ludzie uczciwi nie głosują na nikogo, bo ustawodawstwo tak działa - by żaden uczciwy człowiek nie mógł zostać przedstawicielem społeczeństwa.

Okazuje się jednak, że moja "nienormalność" jest pochodną wychowania.
Jako dziecko karmiony byłem mitami o bohaterstwie i odwadze walki za Polskę.
W tym kontekście moja rodzina nie zrobiła niczego szczególnego w czasie wojny. Nie dokonali bohaterskich napadów na okupanta. Nie walczyli u Andersa .
Tak mi się wydawało w dzieciństwie.
Ale dziś mam zupełnie inną na ten temat opinię.

1 września 1939 roku - mój 45-letni Dziadek nie został zmobilizowany. Czekał na osadzenie we więzieniu.
Kilka dni wcześniej został skazany za "sianie defetyzmu i podważanie sojuszy międzynarodowych".
W trakcie patriotycznego wiecu politycznego oznajmił Rodakom, że Francja i Anglia nas zdradzą i największym błędem politycznym Sanacji było odrzucenie czeskiej propozycji wspólnej walki z Niemcami.

Już w listopadzie 1939 roku, wstąpił do Gwardii Ludowej WRN.
(Proszę nie mylić tej organizacji z komunistyczną "Gwardią Ludową" założoną w 1942 roku. Lewaccy doktrynerzy bardzo chętnie przypisują działania WRN na rzecz komunistów)

Miał wtedy na utrzymaniu piątkę dzieci, więc musiał pozostać w mieście.
Zajmował się przede wszystkim zbieraniem informacji, dystrybucją podziemnej prasy i pomocą dla osób w trudnej sytuacji.
Ponieważ rodzina mieszkała na Krakowskim Kazimierzu to bardzo często przychodzili Żydzi proszący o ukrycie.
Niektórych z nich ukrywał w piwnicy i na strychu budynku.
Było to wyjątkowo niebezpieczne - bo do jednego z lokatorów - granatowego policjanta - przychodzili często na libację essesmani.
Babcia moja kilkakrotnie rzucała jedzenie więźniom prowadzonym przez ulicę Starowiślną. Byli to najczęściej wynędzniali Rosjanie.
Raz strzelał do Niej konwojent. Ale najczęściej była szybsza od Niemców.
Gdy Niemcy zburzyli Pomnik Mickiewicza na Rynku to dała mojej Mamie bukiet kwiatów - by położyła na gruzach.
Strzegący pobojowiska granatowy policjant, nie zdążył odbezpieczyć karabinu - gdy moja Mama pobiegła za Sukiennice.
Opowiadano mi o tym, w dzieciństwie - jakby to była rzecz najzupełniej normalna.

Ostatnio dowiedziałem się o jeszcze jednym działaniu mojej Babci.
Przy ulicy Wąskiej - w Krakowie jest szkoła - do której chodziłem w dzieciństwie.
Uczono nas, że w latach wojny mieścił się w niej obóz tymczasowy dla tych, którzy byli wywożeni do Niemiec.
Ponieważ okna nie były zakratowane - to wiele osób usiłowało uciec w nocy - po rynnie - co często kończyło się śmiercią.
W przyległym budynku - w którym dziś znajduje się siedziba NFZ - mieściła się wtedy siedziba Granatowej Policji.

W czasie wojny obowiązywała "godzina policyjna"
Ze względu na ograniczoną liczebnie obstawę, Niemcy przywozili w nocy więźniów i tak samo w nocy ich wywozili.

Latarnie nie były wtedy tak silne - jak dziś.
Dlatego moja Babcia podchodziła pod samochody i wyciągała tych - którzy mieli odwagę uciekać.
Zabierała ich do mieszkania znajdującego się kilka ulic dalej. Dawała zjeść i przespać się. A rano opuszczali mieszkanie.
Niektórzy bardzo się martwili - że zostaną złapani - bo mieli już wytatuowane numery na rękach.
Po kilku takich eskapadach wieść o Babci sie rozeszła i przez kolejne noce wywózek Babcia nie szła pod szkołę-obóz, tylko czekała w bramie na uciekających ludzi.
Wpuszczała ich do mieszkania i ukrywała do rana.
Może wśród klawiszy tego obozu był ktoś z podziemia, kto mówił więźniom - co mają robić?

Zawsze uważałem Irenę Sendlerową za wielką bohaterkę, przy której działania mojej rodziny są niewielkie.
Kiedy jednak pomyślę, że każdego dnia moja Babcia i Dziadek ryzykowali życie piątki swoich dzieci, to zaczynam mieć wątpliwości co do rzeczywistego wymiaru bohaterstwa.
Kilka razy moja rodzina była o krok - od śmierci.
Raz po przekazaniu materiałów dywersyjnych mojemu Dziadkowi - pojawiło się Gestapo, które właśnie ich szukało.
Innym razem - gdy Rodzina ukrywała młodą Żydówkę, przyszło SS i aresztowali moją ciotkę, która była w zbliżonym wieku do tej Żydówki.
Kilka dni wcześniej Dziadek wywiózł tą Żydówkę na wieś - przeczuwając najście Niemców.
Jeszcze kilka innych razy moja Rodzina była o krok - od wpadki.
Wtedy by mnie nie było i nie powstałby ten tekst.

Rewizje Gestapo były wynikiem donosów.
Kto to zrobił - można było sprawdzić po wojnie. Ale UB przejęła konfidentów Gestapo i stali się bezkarni.
To byli podli ludzie, ale stworzeni przez nazistowski system bezprawia.
Ludzie, którzy działali zgodnie z niemieckim ustawodawstwem.
W związku z czym - nie można ich nazywać Polakami, bo Polak przestrzega polskich praw.

W tym kontekście za wyjątkowo haniebne uznaję słowa Władysława Bartoszewskiego, który dla swoich niemieckich mocodawców - w wywiadzie dla Die Welt powiedział w zeszłym roku:

"... jeśli ktoś z nas odczuwał strach, to nie przed Niemcami. Gdy jakiś oficer zobaczył mnie na ulicy, a nie miał rozkazu aresztowania, niczego nie musiałem się obawiać. Ale polski sąsiad, który zauważył, że kupiłem więcej chleba niż zwykle – to jego musiałem się bać"

Niedawno Anglicy opublikowali w Internecie treść z podsłuchów więźniów niemieckich.
Bardzo często niemieccy - szeregowi żołnierze chełpili się między sobą gwałtami na kobietach, mordami na obywatelach podbitych narodów.
Treści tych podsłuchów nie pozostawiają żadnej wątpliwości - co do zbestwienia żołnierzy niemieckich.

Osoby znające choć trochę historię II Wojny Światowej wiedzą, że wiele krajów wysłało Hitlerowi swoich żołnierzy.
Były to: Włochy, Austria, Węgry, Słowacja, Rumunia, Bułgaria i wiele innych.
W jednostkach niemieckich musieli służyć Ślązacy i Kaszubi.
Dobrowolnie zgłosili się Ukraińcy I Rosjanie.
Wartość bojowa takich żołnierzy była nikła. Dlatego najczęściej służyli nie na froncie, lecz w okupowanych krajach.
Jeżeli więc Bartoszewski nie miał powodu bać się człowieka w niemieckim mundurze - to najpewniej nie był to Niemiec!
Zadziwiające jest, że ten pseudoautorytet nie zna tak oczywistych faktów. Zadziwiające jest, że nie zauważył kogo mija w czasie wojny na ulicy.
A może on nie żył wtedy w Polsce?

Przekazanie niemieckiemu Die Welt tak haniebnej informacji - jakiej dopuścił się Bartoszewski, traktować należy tylko - jako zdradę Polski.

Po wypowiedzi tego człowieka rozpoczęła się dyskusja w mediach.
Kolejny śmieć moralny - Tomasz Nałęcz - doradca Bronisława Komorowskiego, w pokrętnym tłumaczeniu odwracał logikę wypowiedzi Bartoszewskiego.
Można to obejrzeć na filmie zamieszczonym na YT.

http://youtu.be/zMCZIm6KQqU

Dziwi mnie tylko, że Jadwiga Sztaniszkis zachowała wyjątkowy spokój, bo powinna pokazać - z jakim degeneratem dyskutuje.

Foto: Moja Babcia w 1980 roku - w mieszkaniu, w którym ukrywała Polaków i Żydów.
W 1992 roku - po śmierci Babci moja Rodzina została wyrzucona przez Żyda z mieszkania - choć przed wojną drogo za nie zapłaciliśmy, a w czasie wojny rodzina ukrywała jego krewną.
4 maj 2012

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Kiepscy
grudzień 4, 2003
Co wart jest traktat z USA
marzec 25, 2004
PAP
Oświadczenie numer 1. złożone w Sądzie w dniu 1.12.2004.
grudzień 5, 2004
Dariusz Benedykt Ciesielski
Komu(ch) bije w dzwon
październik 18, 2005
Marek Olżyński, Polska Północna
Jestem pewny że Miller nie poda się do dymisji
kwiecień 27, 2004
J. Rzeszewski
Bez polemiki: Świat nie jest taki zły
kwiecień 29, 2007
Marek Olżyński
Ożywienie gospodarcze na świecie ...........
lipiec 12, 2002
PAP
Czarna Wdowa
styczeń 3, 2009
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
Recenzja dokonana przez czas Kazimierz Z. Poznański: SUKCES REFORMATORÓW - PORAŻKA REFORM
grudzień 18, 2002
Kazimierz Poznański
Niebezpieczna Wiedza
luty 22, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Kto - kogo obraża?
maj 25, 2008
Artur Łoboda
Stanie pomnik Bolesława Wstydliwego
marzec 30, 2006
gazeta.pl
Sto lat za murzynami
marzec 13, 2007
Artur Łoboda
"Judasz" Solidarności Judaszów
sierpień 8, 2006
dr Marek Głogoczowski
Przeciw Narodowi
listopad 20, 2003
Nasz Dziennik
Wspólny błąd byłych szefów dyplomacji
lipiec 10, 2006
Mariusz Affek
Kościół opuścił swój lud
lipiec 7, 2004
WWW.PATRIOCI.ORG
Nowy Sekretarz ONZ- figurant amerykańskiej machiny terroru
styczeń 5, 2007
PNLP
Nadchodzi druga młodość węgla
grudzień 4, 2005
Panosząca się Postępowa Ideologia
grudzień 3, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media