ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

J.R. Nowak bez owijania w bawełnę. 
15 styczeń 2019      Alina
Trzymajcie się jak najdalej od "zaszczepionych".  
1 styczeń 2021      Artur Łoboda
Kołysze się historia jak cień pod lampą... 
1 wrzesień 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Co by tu jeszcze spieprzyć... 
16 listopad 2016      Artur Łoboda
Michał Sędziwój Polish Pionier of Chemistry 
23 marzec 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Czarny dzień ludzkości nadchodzi 
2 lipiec 2013      Artur Łoboda
Eksperci Magdaleny Sroki 
28 grudzień 2015      Artur Łoboda
Jak można doprowadzić do upadku państwa? 
29 czerwiec 2011      Artur Łoboda
Egipt kluczowy dla Izraela 
30 styczeń 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Already in the XVIth century Poland were ideas also fundamental to contemporary political theory, according to Norman Davies of Oxford University:  
17 listopad 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Porażające świadectwo: Najlepsi naukowcy z przesłuchania szczepionkowego ujawniają, że zastrzyki zabijają więcej ludzi niż ratują 
8 październik 2021     
Z TESTAMI PCR TA PANDEMIA NIGDY SIĘ NIE SKOŃCZY - Przemówienie niemieckiego parlamentarzysty Roberta Farle 
11 grudzień 2020      Redakcja byoblu
Grunwald 2010 
24 luty 2010      Artur Łoboda
Rozłączeni z polityką w tle... 
26 wrzesień 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Zdrowych i radosnych Świąt Wielkiej Nocy, a przede wszystkim dużo zdrowia życzymy wszystkim ludziom dobrej woli 
18 kwiecień 2014     
Niemcy kiedyś rozpoznawali Żyda dziś rozpoznają ksenofoba czyli o niemieckich broszurkach szukających "dzieci z rodzin nacjonalistycznych” 
1 grudzień 2018      Piotr Stępień
Patologie wciskane w nasze życie 
9 listopad 2013      Artur Łoboda
Tylko prawda uchroni nas przed zaplanowaną nienawiścią 
13 styczeń 2015      Artur Łoboda
Błąd Stalina – Tragedia Polaków – Powtórny Przegląd 
20 grudzień 2010      Iwo Cyprian Pogonowski
Nunzia Alessandra Schilirò – wicekwestor policji w Rzymie – poddana postępowaniu dyscyplinarnemu 
26 wrzesień 2021     

 
 

Anormalni

Pojęcie normalności jest ściśle związane z źródłosłowem "norma".
"Norma w psychologii, pedagogice specjalnej i psychiatrii to konstrukt naukowy wyznaczający granice normalnych zachowań człowieka."

A jaka jest dziś norma zachowań społecznych?

Całe życie wydawało mi się, że nie postępuję zgodnie z normami społecznymi.
Przyczynę tego zrozumiałem stosunkowo niedawno - gdy analizowałem stan kultury polskiej.
Po wymordowaniu w czasie II wojny światowej polskich intelektualistów, po stalinowskim tępieniu niedobitków polskiej kultury - normą zachowań stało się pospolite chamstwo, które ubrano w różnorakie szaty.

Prostaki i chamy brylują na scenie politycznej, a zdegenerowana część społeczeństwa na nich głosuje.
Ludzie uczciwi nie głosują na nikogo, bo ustawodawstwo tak działa - by żaden uczciwy człowiek nie mógł zostać przedstawicielem społeczeństwa.

Okazuje się jednak, że moja "nienormalność" jest pochodną wychowania.
Jako dziecko karmiony byłem mitami o bohaterstwie i odwadze walki za Polskę.
W tym kontekście moja rodzina nie zrobiła niczego szczególnego w czasie wojny. Nie dokonali bohaterskich napadów na okupanta. Nie walczyli u Andersa .
Tak mi się wydawało w dzieciństwie.
Ale dziś mam zupełnie inną na ten temat opinię.

1 września 1939 roku - mój 45-letni Dziadek nie został zmobilizowany. Czekał na osadzenie we więzieniu.
Kilka dni wcześniej został skazany za "sianie defetyzmu i podważanie sojuszy międzynarodowych".
W trakcie patriotycznego wiecu politycznego oznajmił Rodakom, że Francja i Anglia nas zdradzą i największym błędem politycznym Sanacji było odrzucenie czeskiej propozycji wspólnej walki z Niemcami.

Już w listopadzie 1939 roku, wstąpił do Gwardii Ludowej WRN.
(Proszę nie mylić tej organizacji z komunistyczną "Gwardią Ludową" założoną w 1942 roku. Lewaccy doktrynerzy bardzo chętnie przypisują działania WRN na rzecz komunistów)

Miał wtedy na utrzymaniu piątkę dzieci, więc musiał pozostać w mieście.
Zajmował się przede wszystkim zbieraniem informacji, dystrybucją podziemnej prasy i pomocą dla osób w trudnej sytuacji.
Ponieważ rodzina mieszkała na Krakowskim Kazimierzu to bardzo często przychodzili Żydzi proszący o ukrycie.
Niektórych z nich ukrywał w piwnicy i na strychu budynku.
Było to wyjątkowo niebezpieczne - bo do jednego z lokatorów - granatowego policjanta - przychodzili często na libację essesmani.
Babcia moja kilkakrotnie rzucała jedzenie więźniom prowadzonym przez ulicę Starowiślną. Byli to najczęściej wynędzniali Rosjanie.
Raz strzelał do Niej konwojent. Ale najczęściej była szybsza od Niemców.
Gdy Niemcy zburzyli Pomnik Mickiewicza na Rynku to dała mojej Mamie bukiet kwiatów - by położyła na gruzach.
Strzegący pobojowiska granatowy policjant, nie zdążył odbezpieczyć karabinu - gdy moja Mama pobiegła za Sukiennice.
Opowiadano mi o tym, w dzieciństwie - jakby to była rzecz najzupełniej normalna.

Ostatnio dowiedziałem się o jeszcze jednym działaniu mojej Babci.
Przy ulicy Wąskiej - w Krakowie jest szkoła - do której chodziłem w dzieciństwie.
Uczono nas, że w latach wojny mieścił się w niej obóz tymczasowy dla tych, którzy byli wywożeni do Niemiec.
Ponieważ okna nie były zakratowane - to wiele osób usiłowało uciec w nocy - po rynnie - co często kończyło się śmiercią.
W przyległym budynku - w którym dziś znajduje się siedziba NFZ - mieściła się wtedy siedziba Granatowej Policji.

W czasie wojny obowiązywała "godzina policyjna"
Ze względu na ograniczoną liczebnie obstawę, Niemcy przywozili w nocy więźniów i tak samo w nocy ich wywozili.

Latarnie nie były wtedy tak silne - jak dziś.
Dlatego moja Babcia podchodziła pod samochody i wyciągała tych - którzy mieli odwagę uciekać.
Zabierała ich do mieszkania znajdującego się kilka ulic dalej. Dawała zjeść i przespać się. A rano opuszczali mieszkanie.
Niektórzy bardzo się martwili - że zostaną złapani - bo mieli już wytatuowane numery na rękach.
Po kilku takich eskapadach wieść o Babci sie rozeszła i przez kolejne noce wywózek Babcia nie szła pod szkołę-obóz, tylko czekała w bramie na uciekających ludzi.
Wpuszczała ich do mieszkania i ukrywała do rana.
Może wśród klawiszy tego obozu był ktoś z podziemia, kto mówił więźniom - co mają robić?

Zawsze uważałem Irenę Sendlerową za wielką bohaterkę, przy której działania mojej rodziny są niewielkie.
Kiedy jednak pomyślę, że każdego dnia moja Babcia i Dziadek ryzykowali życie piątki swoich dzieci, to zaczynam mieć wątpliwości co do rzeczywistego wymiaru bohaterstwa.
Kilka razy moja rodzina była o krok - od śmierci.
Raz po przekazaniu materiałów dywersyjnych mojemu Dziadkowi - pojawiło się Gestapo, które właśnie ich szukało.
Innym razem - gdy Rodzina ukrywała młodą Żydówkę, przyszło SS i aresztowali moją ciotkę, która była w zbliżonym wieku do tej Żydówki.
Kilka dni wcześniej Dziadek wywiózł tą Żydówkę na wieś - przeczuwając najście Niemców.
Jeszcze kilka innych razy moja Rodzina była o krok - od wpadki.
Wtedy by mnie nie było i nie powstałby ten tekst.

Rewizje Gestapo były wynikiem donosów.
Kto to zrobił - można było sprawdzić po wojnie. Ale UB przejęła konfidentów Gestapo i stali się bezkarni.
To byli podli ludzie, ale stworzeni przez nazistowski system bezprawia.
Ludzie, którzy działali zgodnie z niemieckim ustawodawstwem.
W związku z czym - nie można ich nazywać Polakami, bo Polak przestrzega polskich praw.

W tym kontekście za wyjątkowo haniebne uznaję słowa Władysława Bartoszewskiego, który dla swoich niemieckich mocodawców - w wywiadzie dla Die Welt powiedział w zeszłym roku:

"... jeśli ktoś z nas odczuwał strach, to nie przed Niemcami. Gdy jakiś oficer zobaczył mnie na ulicy, a nie miał rozkazu aresztowania, niczego nie musiałem się obawiać. Ale polski sąsiad, który zauważył, że kupiłem więcej chleba niż zwykle – to jego musiałem się bać"

Niedawno Anglicy opublikowali w Internecie treść z podsłuchów więźniów niemieckich.
Bardzo często niemieccy - szeregowi żołnierze chełpili się między sobą gwałtami na kobietach, mordami na obywatelach podbitych narodów.
Treści tych podsłuchów nie pozostawiają żadnej wątpliwości - co do zbestwienia żołnierzy niemieckich.

Osoby znające choć trochę historię II Wojny Światowej wiedzą, że wiele krajów wysłało Hitlerowi swoich żołnierzy.
Były to: Włochy, Austria, Węgry, Słowacja, Rumunia, Bułgaria i wiele innych.
W jednostkach niemieckich musieli służyć Ślązacy i Kaszubi.
Dobrowolnie zgłosili się Ukraińcy I Rosjanie.
Wartość bojowa takich żołnierzy była nikła. Dlatego najczęściej służyli nie na froncie, lecz w okupowanych krajach.
Jeżeli więc Bartoszewski nie miał powodu bać się człowieka w niemieckim mundurze - to najpewniej nie był to Niemiec!
Zadziwiające jest, że ten pseudoautorytet nie zna tak oczywistych faktów. Zadziwiające jest, że nie zauważył kogo mija w czasie wojny na ulicy.
A może on nie żył wtedy w Polsce?

Przekazanie niemieckiemu Die Welt tak haniebnej informacji - jakiej dopuścił się Bartoszewski, traktować należy tylko - jako zdradę Polski.

Po wypowiedzi tego człowieka rozpoczęła się dyskusja w mediach.
Kolejny śmieć moralny - Tomasz Nałęcz - doradca Bronisława Komorowskiego, w pokrętnym tłumaczeniu odwracał logikę wypowiedzi Bartoszewskiego.
Można to obejrzeć na filmie zamieszczonym na YT.

http://youtu.be/zMCZIm6KQqU

Dziwi mnie tylko, że Jadwiga Sztaniszkis zachowała wyjątkowy spokój, bo powinna pokazać - z jakim degeneratem dyskutuje.

Foto: Moja Babcia w 1980 roku - w mieszkaniu, w którym ukrywała Polaków i Żydów.
W 1992 roku - po śmierci Babci moja Rodzina została wyrzucona przez Żyda z mieszkania - choć przed wojną drogo za nie zapłaciliśmy, a w czasie wojny rodzina ukrywała jego krewną.
4 maj 2012

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Przykład przyszedł z góry
sierpień 13, 2004
Izrael Szamir - "Być albo nie być" (Żydem)
styczeń 26, 2006
MSZ będzie zabiegać o wsparcie Polonii dla integracji
grudzień 20, 2002
Adam Zieliński
Sto lat za murzynami
marzec 13, 2007
Artur Łoboda
Chcą być policjantem świata. Reakcje prasy światowej na wojenne deklaracje USA
marzec 19, 2003
Waldemar Maszewski, Hamburg
Czy Masakra Libanu Poprzedza Atak na Iran?
lipiec 21, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Ataki na Meczety - Wojna Domowa w Iraku?
luty 26, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Instytutowi Polskiemu w Paryżu grozi likwidacja !
marzec 17, 2008
Grzegorz G.Worwa
Kolejna rocznica martyrologii
Piłsudski-Wyspiański
Wspomnienie na tle osobistych przeżyć

listopad 29, 2002
Bolesław Raczyński
"Polskim rolnikom będzie lepiej niż unijnym"
lipiec 11, 2002
PAP
Izrael Szamir "PaRDeS – studium Kabały" - Rozdział 12
kwiecień 21, 2006
Tłumaczył: Roman Łukasiak
Zyski nie dla Polski
lipiec 29, 2003
Artur Kowalski
Raport ONZ: nadchodzi masowa imigracja z krajów biednych do krajów bogatych
marzec 20, 2007
bibula- pismo niezależne
Kielce 1946 Fejgin: „Pogromy i inne fortele”
lipiec 5, 2006
Robert Malewicki
Irak
czerwiec 8, 2003
przesłala Elżbieta
Dobrowolne przyznanie się do przestępstwa
kwiecień 16, 2005
"Polska zemsty walczy z Polską nadzieji" według Michnika
czerwiec 29, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Jeden z tysięcy karierowiczów ...
kwiecień 30, 2004
"Glasnost" globalizmu pod lupą w... Kijowie
czerwiec 21, 2004
Marek Głogoczowski
Symptomy
czerwiec 9, 2003
Artur Łoboda
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2024 Polskie Niezależne Media