ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Erotyki dla wrażliwych  
25 maj 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Grzegorz Braun przed siedzibą PKW 20.11.2014  
21 listopad 2014      Artur Łoboda
"Świńska Grypa" korporacyjnej chciwości w Światowej (dez)Organizacji Zdrowia (w skrócie WHO/OMS) 
22 lipiec 2009      MG/Gasienica
Indie a Obopólne Gwarantowane Zniszczenia w Konflikcie Nuklearnym 
20 kwiecień 2012      Iwo Cyprian Pogonowski
Ryzyko Wstrzymujące Prezydenta Obamę w Syrii 
8 maj 2013      Iwo Cyprian Pogonowski
List prywatny 
12 luty 2018      Artur Łoboda
Brytyjski dziennikarz, który zaatakował tenisistę nr 1 na świecie Novaka Djokovica za brak szczepień, zmarł nagle podczas Australian Open 
4 luty 2024     
Grypa ? 
25 wrzesień 2010      Goska
"Wybory" - kolejne przedstawienie haniebnego cyrku objazdowego 
6 czerwiec 2009      Artur Łoboda
Viva Catalunya 
3 październik 2017      Lluis Llach L'Estaca
Jak Zbigniew Ziobro chroni pedofili 
6 czerwiec 2020     
Ich miejsce jest w więzieniu 
7 kwiecień 2015      Artur Łoboda
Czyny zbrojne Wielkiej Brytanii 
9 listopad 2010      Goska
Kto tu jest Narodem?  
21 sierpień 2015      Artur Łoboda
Jabłonowski: "Postawili meczet na Reducie Ordona!"  
19 czerwiec 2016      eMisjaTv
Dlaczego ludzie są teraz takimi dupkami? 
24 październik 2014      www.polskawalczaca.com
Po co żydom polskie lasy? 
6 grudzień 2025     
Ogromne skoki liczby zgonów noworodków po wprowadzeniu szczepionek, dane z programu głównych izraelskich ubezpieczycieli zdrowotnych 
27 grudzień 2022     
Jak wygrać wojnę o własny umysł 
24 październik 2014      www.polskawalczaca.com
KLITOKRACJA JAKO DOJRZAŁA FORMA LIBERALNEJ DEMOKRACJI Izrael Szamir i Paul Bennett o ostatnim skandalu seksualnym 
21 wrzesień 2010      tłum, Roman Łukasiak; wpis MG

 
 

Anormalni

Pojęcie normalności jest ściśle związane z źródłosłowem "norma".
"Norma w psychologii, pedagogice specjalnej i psychiatrii to konstrukt naukowy wyznaczający granice normalnych zachowań człowieka."

A jaka jest dziś norma zachowań społecznych?

Całe życie wydawało mi się, że nie postępuję zgodnie z normami społecznymi.
Przyczynę tego zrozumiałem stosunkowo niedawno - gdy analizowałem stan kultury polskiej.
Po wymordowaniu w czasie II wojny światowej polskich intelektualistów, po stalinowskim tępieniu niedobitków polskiej kultury - normą zachowań stało się pospolite chamstwo, które ubrano w różnorakie szaty.

Prostaki i chamy brylują na scenie politycznej, a zdegenerowana część społeczeństwa na nich głosuje.
Ludzie uczciwi nie głosują na nikogo, bo ustawodawstwo tak działa - by żaden uczciwy człowiek nie mógł zostać przedstawicielem społeczeństwa.

Okazuje się jednak, że moja "nienormalność" jest pochodną wychowania.
Jako dziecko karmiony byłem mitami o bohaterstwie i odwadze walki za Polskę.
W tym kontekście moja rodzina nie zrobiła niczego szczególnego w czasie wojny. Nie dokonali bohaterskich napadów na okupanta. Nie walczyli u Andersa .
Tak mi się wydawało w dzieciństwie.
Ale dziś mam zupełnie inną na ten temat opinię.

1 września 1939 roku - mój 45-letni Dziadek nie został zmobilizowany. Czekał na osadzenie we więzieniu.
Kilka dni wcześniej został skazany za "sianie defetyzmu i podważanie sojuszy międzynarodowych".
W trakcie patriotycznego wiecu politycznego oznajmił Rodakom, że Francja i Anglia nas zdradzą i największym błędem politycznym Sanacji było odrzucenie czeskiej propozycji wspólnej walki z Niemcami.

Już w listopadzie 1939 roku, wstąpił do Gwardii Ludowej WRN.
(Proszę nie mylić tej organizacji z komunistyczną "Gwardią Ludową" założoną w 1942 roku. Lewaccy doktrynerzy bardzo chętnie przypisują działania WRN na rzecz komunistów)

Miał wtedy na utrzymaniu piątkę dzieci, więc musiał pozostać w mieście.
Zajmował się przede wszystkim zbieraniem informacji, dystrybucją podziemnej prasy i pomocą dla osób w trudnej sytuacji.
Ponieważ rodzina mieszkała na Krakowskim Kazimierzu to bardzo często przychodzili Żydzi proszący o ukrycie.
Niektórych z nich ukrywał w piwnicy i na strychu budynku.
Było to wyjątkowo niebezpieczne - bo do jednego z lokatorów - granatowego policjanta - przychodzili często na libację essesmani.
Babcia moja kilkakrotnie rzucała jedzenie więźniom prowadzonym przez ulicę Starowiślną. Byli to najczęściej wynędzniali Rosjanie.
Raz strzelał do Niej konwojent. Ale najczęściej była szybsza od Niemców.
Gdy Niemcy zburzyli Pomnik Mickiewicza na Rynku to dała mojej Mamie bukiet kwiatów - by położyła na gruzach.
Strzegący pobojowiska granatowy policjant, nie zdążył odbezpieczyć karabinu - gdy moja Mama pobiegła za Sukiennice.
Opowiadano mi o tym, w dzieciństwie - jakby to była rzecz najzupełniej normalna.

Ostatnio dowiedziałem się o jeszcze jednym działaniu mojej Babci.
Przy ulicy Wąskiej - w Krakowie jest szkoła - do której chodziłem w dzieciństwie.
Uczono nas, że w latach wojny mieścił się w niej obóz tymczasowy dla tych, którzy byli wywożeni do Niemiec.
Ponieważ okna nie były zakratowane - to wiele osób usiłowało uciec w nocy - po rynnie - co często kończyło się śmiercią.
W przyległym budynku - w którym dziś znajduje się siedziba NFZ - mieściła się wtedy siedziba Granatowej Policji.

W czasie wojny obowiązywała "godzina policyjna"
Ze względu na ograniczoną liczebnie obstawę, Niemcy przywozili w nocy więźniów i tak samo w nocy ich wywozili.

Latarnie nie były wtedy tak silne - jak dziś.
Dlatego moja Babcia podchodziła pod samochody i wyciągała tych - którzy mieli odwagę uciekać.
Zabierała ich do mieszkania znajdującego się kilka ulic dalej. Dawała zjeść i przespać się. A rano opuszczali mieszkanie.
Niektórzy bardzo się martwili - że zostaną złapani - bo mieli już wytatuowane numery na rękach.
Po kilku takich eskapadach wieść o Babci sie rozeszła i przez kolejne noce wywózek Babcia nie szła pod szkołę-obóz, tylko czekała w bramie na uciekających ludzi.
Wpuszczała ich do mieszkania i ukrywała do rana.
Może wśród klawiszy tego obozu był ktoś z podziemia, kto mówił więźniom - co mają robić?

Zawsze uważałem Irenę Sendlerową za wielką bohaterkę, przy której działania mojej rodziny są niewielkie.
Kiedy jednak pomyślę, że każdego dnia moja Babcia i Dziadek ryzykowali życie piątki swoich dzieci, to zaczynam mieć wątpliwości co do rzeczywistego wymiaru bohaterstwa.
Kilka razy moja rodzina była o krok - od śmierci.
Raz po przekazaniu materiałów dywersyjnych mojemu Dziadkowi - pojawiło się Gestapo, które właśnie ich szukało.
Innym razem - gdy Rodzina ukrywała młodą Żydówkę, przyszło SS i aresztowali moją ciotkę, która była w zbliżonym wieku do tej Żydówki.
Kilka dni wcześniej Dziadek wywiózł tą Żydówkę na wieś - przeczuwając najście Niemców.
Jeszcze kilka innych razy moja Rodzina była o krok - od wpadki.
Wtedy by mnie nie było i nie powstałby ten tekst.

Rewizje Gestapo były wynikiem donosów.
Kto to zrobił - można było sprawdzić po wojnie. Ale UB przejęła konfidentów Gestapo i stali się bezkarni.
To byli podli ludzie, ale stworzeni przez nazistowski system bezprawia.
Ludzie, którzy działali zgodnie z niemieckim ustawodawstwem.
W związku z czym - nie można ich nazywać Polakami, bo Polak przestrzega polskich praw.

W tym kontekście za wyjątkowo haniebne uznaję słowa Władysława Bartoszewskiego, który dla swoich niemieckich mocodawców - w wywiadzie dla Die Welt powiedział w zeszłym roku:

"... jeśli ktoś z nas odczuwał strach, to nie przed Niemcami. Gdy jakiś oficer zobaczył mnie na ulicy, a nie miał rozkazu aresztowania, niczego nie musiałem się obawiać. Ale polski sąsiad, który zauważył, że kupiłem więcej chleba niż zwykle – to jego musiałem się bać"

Niedawno Anglicy opublikowali w Internecie treść z podsłuchów więźniów niemieckich.
Bardzo często niemieccy - szeregowi żołnierze chełpili się między sobą gwałtami na kobietach, mordami na obywatelach podbitych narodów.
Treści tych podsłuchów nie pozostawiają żadnej wątpliwości - co do zbestwienia żołnierzy niemieckich.

Osoby znające choć trochę historię II Wojny Światowej wiedzą, że wiele krajów wysłało Hitlerowi swoich żołnierzy.
Były to: Włochy, Austria, Węgry, Słowacja, Rumunia, Bułgaria i wiele innych.
W jednostkach niemieckich musieli służyć Ślązacy i Kaszubi.
Dobrowolnie zgłosili się Ukraińcy I Rosjanie.
Wartość bojowa takich żołnierzy była nikła. Dlatego najczęściej służyli nie na froncie, lecz w okupowanych krajach.
Jeżeli więc Bartoszewski nie miał powodu bać się człowieka w niemieckim mundurze - to najpewniej nie był to Niemiec!
Zadziwiające jest, że ten pseudoautorytet nie zna tak oczywistych faktów. Zadziwiające jest, że nie zauważył kogo mija w czasie wojny na ulicy.
A może on nie żył wtedy w Polsce?

Przekazanie niemieckiemu Die Welt tak haniebnej informacji - jakiej dopuścił się Bartoszewski, traktować należy tylko - jako zdradę Polski.

Po wypowiedzi tego człowieka rozpoczęła się dyskusja w mediach.
Kolejny śmieć moralny - Tomasz Nałęcz - doradca Bronisława Komorowskiego, w pokrętnym tłumaczeniu odwracał logikę wypowiedzi Bartoszewskiego.
Można to obejrzeć na filmie zamieszczonym na YT.

http://youtu.be/zMCZIm6KQqU

Dziwi mnie tylko, że Jadwiga Sztaniszkis zachowała wyjątkowy spokój, bo powinna pokazać - z jakim degeneratem dyskutuje.

Foto: Moja Babcia w 1980 roku - w mieszkaniu, w którym ukrywała Polaków i Żydów.
W 1992 roku - po śmierci Babci moja Rodzina została wyrzucona przez Żyda z mieszkania - choć przed wojną drogo za nie zapłaciliśmy, a w czasie wojny rodzina ukrywała jego krewną.
4 maj 2012

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Sacrum i profanum czyli bełkot w miejsce relacji
październik 5, 2004
Tomasz Żółtko
13 GRUDNIA 2008 ROK
grudzień 13, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Tortury po amerykańsku
luty 18, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Unia Eurosowiecka
maj 14, 2005
przesłał prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Belarus today: is "ORANUSIAN" (zhopoglav) revolution pending?
lipiec 15, 2005
Marek Głogoczowski
List do ambasadora Iraku
kwiecień 11, 2003
przeslala Elzbieta
Banki w Polsce chcą zarobić na kryzysie
styczeń 24, 2009
Paweł Ziemiński
Czy starym towarzyszom będzie potrzebna nowa "Rota"?
maj 9, 2005
Wojciech Kozlowski
Fałsze Henryka Grynberga
kwiecień 26, 2003
przesłała Elżbieta
Kara?
styczeń 15, 2005
Historia się powtarza
grudzień 23, 2003
IAR
Jan Paweł II - omylny
kwiecień 12, 2005
Artur Łoboda
Gra w bierki (!)
grudzień 5, 2005
Marek Olżyński
Praca - dobro luksusowe ?
czerwiec 26, 2003
Artur Kowalski
Postkomuna przeciwko Polakom
maj 17, 2008
wp.pl
Zmarł prof. Tadeusz Płużański
sierpień 20, 2002
PAP
Polska wypuszcza obligacje skarbowe na rynek USA
czerwiec 25, 2002
PAP
Kondolencje dla Madrytu
marzec 13, 2004
http://www.krakow.pl/
Rosja: Bezprecedensowa akcja dyplomatów amerykańskich uwalniających aresztowanych Żydów chasydzkich
listopad 13, 2007
BIBULA
Jaką cenę ma pokój?
luty 10, 2003
IAR
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media