|
| Jak tlenek grafenu reaguje w organizmie |
|
| Przez szczepionkę dostaje się do tkanek i "mnoży się", tworząc sieć przewodzącą w całym ciele, a następnie... |
|
| Prawdziwym powodem, dla którego rząd chce, abyście co 3 miesiące otrzymywali booster COVID-19 jest to, że u zaszczepionych rozwija się nowa forma AIDS |
|
| |
|
| TAK SIĘ BAWIĄ UKRAIŃCY - KORUPCJA źródłem BOGACTWA? |
|
| Bardzo drogie auta, prywatne odrzutowce, jachty, helikoptery i nieruchomości w luksusowych europejskich destynacjach, przemyt w walizkach kilkunastu lub kilkudziesięciu milionów dolarów i ponad miliona euro tak bawią się ukraińskie elity. |
|
| Orwell 2025 w USA |
|
Nielegalni imigranci są z pewnością problemem w USA.
Jednak atak opancerzonych jednostek Policji na samotne kobiety z dziećmi i wysadzanie domów legalnych imigrantów tylko dlatego, że tak się podoba psychopatom z Policji świadczy o tym, że USA upodobniło się w działaniach wobec własnych obywateli - do postępowania Izraela wobec Palestyńczyków.
|
|
| Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu |
|
| Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. |
|
| Iran mówi „nie” zakończeniu blokady Cieśniny Ormuz po przyznaniu się Trumpa | Janta Ka Reporter |
|
| |
|
| Polskie firmy nie obsługuja POLICJANTÓW |
|
|
|
| Świat dał się ogłupić lewackiej religii klimatycznej. Wpływ CO2 na klimat jest znikomy |
|
| Wpływ CO2 na wzrost temperatury? Nie zostało przeprowadzone żadne potwierdzające badanie |
|
| Szczepionka przeciwko ospie prawdziwej wyzwoliła wirusa AIDS |
|
Epidemia AIDS mogła zostać wywołana przez masową kampanię szczepień, która zlikwidowała ospę prawdziwą. Światowa Organizacja Zdrowia, która kierowała trwającą 13 lat kampanią, bada nowe dowody naukowe sugerujące, że uodpornienie szczepionką Vaccinia przeciwko ospie prawdziwej obudziło niepodejrzewane, uśpione zakażenie ludzkim wirusem obrony immunologicznej (HIV). |
|
| "Pytam w imieniu zdezorientowanych". |
|
| "Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia |
|
| Wygadał się |
|
Bush junior zrównał napaść na Irak z wojną na Ukrainie
"Decyzja jednego człowieka o przeprowadzeniu całkowicie nieuzasadnionej i brutalnej inwazji na Irak. Chodzi mi o Ukrainę." |
|
| Aresztowanie Prezydenta Korei Południowej |
|
| |
|
| Ubezpieczenie od szczepień na kowida |
|
| Tak Ministerstwo Finansów wycenia szkody w zdrowiu - wynikłe z eksperymentalnego szczepienia przeciwko nieistniejącemu kowidowi. |
|
| "Babcia Kasia" |
|
| Kim naprawdę jest Katarzyna Augustynek |
|
| Deklaracja Wielkiej Barrington |
|
| Po atakach, oto wypowiedź profesora Sucharita Bhakdi. |
|
| Skazany za pestki moreli, B17 |
|
| Faszyzm w barwach demokracji |
|
| Wszystko pod kontrolą |
|
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
|
|
| Czy to broń mikrofalowa spowodowała poważne oparzenia i obrażenia protestujących w Canberze w Australii? |
|
| |
|
| Białko kolczaste zostało zaprojektowane, aby zabijać… |
|
Dr Peter McCullough zeznawał przed komisją Allison Inquiry, gdzie przedstawił szereg twierdzeń dotyczących szczepionek przeciwko COVID-19, badań nad białkiem kolca i potencjalnych urazów poszczepiennych. McCullough powiedział, że osoby, które otrzymały szczepionki, „miały szczęście, że przeżyły” i twierdził, że białko kolca jest powiązane z badaniami nad nabyciem funkcji.
|
|
| Israelis protest in Jerusalem against PM Netanyahu |
|
Netanyahoo is a criminal just like Trumpy wumpy
Netanyahoo jest kryminalistą tak samo jak tępy głupek |
więcej -> |
|
Czy złoty to pieniądz śmieciowy?
|
|
Nasza nowa złotówka (PLN) nigdy nie była i nie jest mocna, a tylko z nazwy jest polska. Wprawdzie jej siła nabywcza na polskim rynku jest nadal imponująca, ale to rezultat nadmiernie wysokich stóp procentowych NBP utrzymywanych przy pomocy kolejnych kredytów.
Media piorące mózgi obywateli zajmują się politycznym maglem czy też po prostu rynsztokiem sejmowym, ale nie interesują się, po co ostatnio NBP otworzył linię kredytową na 10 mld euro z ECB. Właśnie po to, aby ratować złotówkę. Na międzynarodowym rynku walutowym PLN pozostaje walutą śmieciową, niebudzącą zaufania poważnych graczy, dokonujących co chwila wielkich transakcji kupna bąd? sprzedaży walut. Złotówką - niestety coraz bardziej - interesują się natomiast wielcy spekulanci. Największe światowe banki i biura maklerskie na swoich internetowych platformach transakcyjnych, umożliwiających zdalne składanie zleceń na zakup i sprzedaż walut, handlu walutą PLN nie prowadzą, chociaż obok dolara, euro, funta, jena i franka szwajcarskiego pojawia się na tych platformach kilkanaście innych walut mało u nas znanych i kilka całkiem egzotycznych.
Powód jest prosty - nasza złotówka ma najmniejszą płynność ze wszystkich walut tam występujących właśnie w wyniku działań spekulantów.
Od lat mogliśmy obserwować w kantorach wymiany walut duże zmiany kursów w ciągu dnia i znaczne rozbieżności pomiędzy kursem NBP a kursami online oraz pomiędzy kursami zamknięcia i otwarcia w dniu następnym. Teraz powtarza się to nieomal codziennie.
Dla banków i kantorów to wymarzona sytuacja; pozwala im zwiększać różnice pomiędzy kursem kupna i sprzedaży, czyli tzw. spready, w kantorach nazywane widełkami. Im większa amplituda wahań na rynku, tym większe spready i dużo większe zyski banków i kantorów. Co więcej - banki mogą dokonywać przewalutowań kredytów i rozliczeń transakcji eksportowych w momentach najbardziej dla nich korzystnych (równocześnie najgorszych dla klientów) co sprawia, że ich zyski rosną szczególnie szybko.
Od kilku miesięcy naszą walutą rządzą spekulanci, którzy w ciągu 2 godzin PLN potrafią osłabić lub wzmocnić nawet o 3 proc. wobec euro i dolara. Podobny efekt wywołują głupie, zwykle sugerowane przez bankierów wypowiedzi polityków. A zatem czy banki i kantory są zainteresowane, by Polacy rozstali się ze złotówką?
Forex, czyli o trudnej sztuce łatwego zarabiania pieniędzy
Od chwili, kiedy w USA pękła bańka kredytów hipotecznych, rekiny rynku finansowego i tzw. leszcze przenoszą się z giełdy na forex, czyli z rynku akcji na rynek walutowy, gdzie stopa zwrotu kapitału może być bardzo duża, ale ryzyko jeszcze większe. Możliwość wejścia do gry z małym kapitałem (rzędu 1-3 tys. dolarów) stanowiącym jedynie depozyt zabezpieczający, który uprawnia, po podpisaniu umowy z maklerem, do kupowania bąd? sprzedawania (dzięki lewarowaniu transakcji) waluty za kwotę 1 lota (jest to zwykle 50-100 tys. dolarów), przyciąga mnóstwo ostrych hazardzistów, ale w większości nieprzygotowanych.
Z grą na foreksie jest tak jak z grą w brydża -
większość grających przez całe życie nie zdoła się tych gier dobrze nauczyć, ale i ci, co świetnie znają zasady, też przegrywają. Bo tylko w szachy wygrywają najlepsi, na rynkach finansowych na ogół wygrywają najbogatsi. Natomiast biura maklerskie są jak krupierzy ruletki - zawsze wygrywają, więc namawiają ludzi do gry na walutach - jak do brania "tanich" kredytów. Umożliwiają też chętnym bezpłatne próbowanie sił na swoich platformach, organizują szkolenia i konkursy z nagrodami dla zwycięzców osiągających największe zyski na rachunkach demo (demonstracyjnych). Całkiem podobnie ma się rzecz w Ameryce z hazardem pokerowym.
Na globalnym rynku forex handel trwa 24 godziny na dobę a dzienne obroty już teraz są nawet 50 razy większe niż na wszystkich giełdach amerykańskich. Innymi słowy, obroty na rynku walut mają się tak do obrotów na rynku akcji, jak obroty supermarketu do obrotów kiosku z warzywami.
Na rynku forex nie ma takich zjawisk jak hossa i bessa, a trendy zmian kursowych poszczególnych walut, kwotowanych parami są łatwiejsze do przewidzenia, zwłaszcza w przypadku głównych par, np. EUR/USD. Niezwykła płynność rynku forex i jego przejrzystość, możliwość zarobienia dwukrotnie więcej na obstawianiu par walutowych EUR/PLN i USD/PLN sprawia, że w Polsce gra na rynku forex też rozwija się niesłychanie dynamicznie a nasze największe biura maklerskie reklamują swoje usługi podobnie jak na Zachodzie.
Pomimo tego tysiące maklerów na świecie tracą pracę, bo gracze bardziej liczą na siebie i nie potrzebują doradców. Ci gracze to w większości ofiary giełdowego hazardu - u nas to tacy "inwestorzy", którzy w pa?dzierniku 2007 roku (szczyt hossy) wpłacili do biur maklerskich powiedzmy 100 tys. zł, a w pa?dzierniku 2008 (szczyt paniki) zdołali wycofać jedynie 30 tys. zł. Stracili, ale czegoś się nauczyli i sądzą, że na foreksie zdołają się odegrać. Ale jak mówi stare pokerowe porzekadło: ojciec nie za to bił syna, że przegrał, ale za to, że chciał się odegrać.
Casino de Pologne
Na rynku forex można dużo zarobić, a to kusi także nowych amatorów hazardu. W konkursach, gdzie gra się na sucho, bez pieniędzy, zwyciężają zawodnicy, którzy potrafią w ciągu 6 tygodni osiągać zyski rzędu 2-4 tys. procent od kwoty wirtualnego depozytu.
Jak to możliwe? Laikom wiele wyjaśni załączony wykres obrazujący wahania kursu pary walutowej EUR/PLN w ciągu dnia lub tygodnia. Najwięcej zarabia ten, kto w pełni wykorzystuje wszystkie wahania kursu i potrafi kupować euro dokładnie w punktach 1, 3, 5, 7, 9, 11 a sprzedaje euro w punktach 2, 4, 6, 8, 10, 12. Oznacza to, że maksymalnie wykorzystuje zarówno trend wzrostowy jak i spadkowy Problem polega jednak na tym, żeby te punkty wcześniej przewidzieć i w porę złożyć zlecenia. Naiwni gracze sądzą, że te ostre zwroty trendu w punktach od 1 do 12 są wywołane wydarzeniami gospodarczymi i informacjami o wynikach spółek giełdowych.
Tymczasem występują one w momentach zaplanowanych przez rekiny finansjery żerujące na rynku - zwrot trendu zwykle ma miejsce w chwilę po realizacji wielkiego zlecenia na zakup lub sprzedaż waluty, złożonego przez spekulantów dysponujących wielkim kapitałem. I to oni zarabiają krocie, kupując i sprzedając kilka razy w ciągu doby waluty o największej płynności.
Amatorzy hazardu powinni wiedzieć, że gra na prawdziwe pieniądze to zupełnie coś innego; trzeba depozyt wpłacić, zawrzeć umowę z biurem maklerskim i zaakceptować regulamin, mieć mocne nerwy, zdrowe serce, mnóstwo wiedzy (podręczniki do nauki gry na rynku forex liczą po kilkaset stron, a te najlepsze są po angielsku) i dużo czasu.
Gracz powinien mieć też świadomość, że jeśli przegra więcej niż zdeponował, to musi dopłacić różnicę, bo stanowi ona zobowiązanie jak za udzielony kredyt.
Szacuje się, że na całym świecie spekulacje na rynku forex stanowią 90 proc. obrotów zaś obroty związane z wymianą gospodarczą - 10 proc. W Polsce ta dysproporcja jest z pewnością jeszcze większa, bo wiele firm nie prowadzi w ogóle działalności gospodarczej poza inwestowaniem na giełdzie, czyli tylko spekuluje na rynkach finansowych. A inne, choć prowadzą działalność, też spekulują, szczególnie na opcjach walutowych. Rodzi się więc pytanie, jak wiele firm i obywateli może się u nas utrzymać ze spekulacji na rynkach finansowych i czy Polska spełni rolę Monte Carlo w Europie Wschodniej.
Ale media, piorące mózgi obywateli, takich pytań nie stawiają i żadnych problemów nie widzą, wprost przeciwnie, bagatelizują je. Właśnie we WPROST (wprost z blogu) ostatnio mogliśmy przeczytać: "(...) trochę nam złodzieje (osłabiający złotówkę - JKK) po ogrodzie ulęgałek nakradną, ale sobie pójdą. Trzeba przeczekać". Cały ten tekst opublikowany pod hasłem "Free Your Mind" ma na celu odwrócenie uwagi od gorącego biznesu spekulantów i powinien się ukazać pod hasłem "Let me wash your mind." Być może jednak okradani ludzie sami wezmą sprawy w swoje ręce. Firmy zaczną wymieniać waluty pomiędzy sobą, a pod banki i kantory powrócą cinkciarze, którzy wymieniać nam będą waluty korzystniej.
Czy tu myślą?
Opisana sytuacja powinna skłonić ekonomistów i polityków do natychmiastowych działań powstrzymujących ataki spekulacyjne, które mogą spowodować niekontrolowany spadek wartości złotówki. Niestety, poza bankami, kantorami oraz międzynarodowym i rodzimym kapitałem spekulacyjnym na destabilizacji naszej waluty żerują także elity majątkowe, w tym elity polityczne. W sumie zainteresowanych złotówką jest bardzo dużo, bo ci, co na foreksie nie grają, kalkulują, że wprowadzenie euro obniży im oprocentowanie lokat z 8 na 4 proc. Zapewne dlatego rząd jest za, a nawet przeciw wprowadzeniu euro i znajduje trudności (brak zgody braci Kaczyńskich, konieczność zmiany konstytucji, brak dokładnej mapy drogowej itp.). Wygląda na to, że w składzie rządu jedynie minister Rostowski jest za euro i jest w pełni świadomy zagrożeń. Również w wypowiedziach prezesa NBP, Sławomira Skrzypka, w sprawie wejścia do ERM2 pojawia się wiele uzasadnionych obaw natury merytorycznej.
Z kolei prezydent Lech Kaczyński i szef PiS Jarosław Kaczyński, są przeciw bo... stracą na tym biedni. Jednak politycy ci powinni odpowiedzieć sobie na pytanie, czemu mają tak małe poparcie, skoro biednych jest u nas naprawdę bardzo dużo.
Na koniec ciekawostki. Szef UPR wystąpił do PiS z patriotycznym apelem, abyśmy się przed euro bronili rękami i nogami. Ten kuriozalny zabieg łatwo rozszyfrować. UPR to nie Unia najprawdziwszych patriotów, ale raczej niebieskich ptaków, które na foreksie zamierzają się obłowić i zdają sobie sprawę, że jeśli na rynku walutowym złotówki zabraknie, to ich szanse w grze dolarem i euro są minimalne - oskubią ich więksi cwaniacy. To znamienne, że najwięksi cwaniacy wśród międzynarodowych spekulantów interesują się złotówką nawet więcej niż UPR. 11 grudnia, około godz. 13.00, JP Morgan, animator cudów na warszawskiej giełdzie, prognozował kurs naszej waluty na koniec 2009 roku w wysokości... 2,81 zł/euro a nasi "analitycy" określili tę "prognozę" jako mało prawdopodobną - tylko tyle. Tego samego dnia około godz. 16.00 bank ogłosił, że to pomyłka. Ale swój cel osiągnął; kurs złotówki poleciał w tym dniu z 3,9867 na 3,8557 zł za euro a wielcy "inwestorzy" którzy "na górce" sprzedali euro a odkupili je "w dołku" zarobili w ciągu kilku godzin blisko 3,3 proc., czyli tyle, ile ciułacze na lokatach zarabiają w ciągu 6 miesięcy.
Żaden z wielbicieli Balcerowicza ani sam guru nie kwapił się wyjaśnić, o co chodzi JP Morgan. A chodzi o to, by złotówka wobec euro skakała jak najczęściej, najlepiej w przedziale 2,5-5,5 zł/euro. Wtedy rekiny obłowią się najwięcej, ale nawet najmniej gramotni rodzimi cwaniacy też zarobią.Z kolei jakiś dygnitarz z Kancelarii Prezydenta tłumaczy niechęć swojego szefa do wspólnej waluty tym, że stracimy cząstkę naszej suwerenności. No to po co straciliśmy lwią cześć tej suwerenności wchodząc do Unii?
|
|
21 grudzień 2008
|
|
Jan Kazimierz Kruk
|
|
|
|
Dorzynki w Bagdadzie
listopad 17, 2006
Stanisław Michalkiewicz
|
Prezydent: Ofiara nie była daremna
lipiec 31, 2004
|
Gdynia - otwarte miasto? Forum ZKM z cenzurą
lipiec 10, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Hipokryzja Niekończącej się Propagandy Terroru Bush’a
maj 23, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Stary Wiarus
luty 26, 2006
przeslala Elzbieta
|
Złodziejstwo zinstytucjonalizowane
czerwiec 28, 2005
|
Polskie Lobby Przeciwko Integracji Polski z "Unią Europejską"
luty 19, 2003
|
Antypolonizm szowinistów żydowskich rodzi antysemityzm
lipiec 6, 2006
dr Leszek Skonka
|
KONGRESU POLSKI SUWERENNEJ - PRAWNO-USTROJOWE PODSTAWY
marzec 6, 2004
|
"Człowiek roku"
styczeń 9, 2003
zaprasza.net
|
Help those who need help
kwiecień 29, 2003
przesłała Elżbieta
|
"Czerwony książe" uciekł .....
maj 6, 2004
|
Przeniesiony z Monitor Polski
październik 4, 2006
mik4
|
Kary w zawieszeniu dla oskarżonych ws. Elektromisu
sierpień 5, 2002
PAP
|
Skutki Teokratycznej Wiekszości Wyborców w USA
marzec 23, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
"Solidarność" - Krystalizacja ruchu społecznego po wielkiej rewolcie
czerwiec 2, 2002
Andrzej Friszke
|
Golenie, choroba tropikalna, czy pospolity alkoholizm?
październik 12, 2007
Mysliciel
|
Matki a żony zbrodniarzy
kwiecień 7, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Ukradnij sobie na zdrowie
kwiecień 16, 2003
Andrzej Kumor
|
Stowarzyszenie Primum Non Nocere - pytania do tych którzy chcą kandydować w wyborach prezydenckich
maj 20, 2005
Adam Sandauer
|
więcej -> |
|