ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Dyrektorzy Moderny i AstraZeneca obwiniają Rządy za niebezpieczne szczepionki 
Chciałbym poznać datę, jeśli to możliwe, kiedy rozszyfrowaliście całą sekwencję DNA tego wirusa, czy też opieraliście się wyłącznie na sekwencji dostarczonej przez rząd chiński?
Czy podczas prób na ludziach umierali u was ludzie, a jeśli tak, to na jaką chorobę umierali? 
Dowody na zbrodnię ludobójstwa szczepionkowego są nawet w bazie VAERS  
To jest artykuł z maja 2013 roku!
i dotyczy wszystkich - wcześniejszych szczepień.  
Zełenski kupił sobie dwa jachty 
Ukraiński "Sługa narodu" i jego żona - kupują sobie bogactwa. Skąd mają pieniądze? 
Konzentrationslager Fuehrer  
Niemcy - obóz koncentracyjny dla niewierzących w wirusa 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Co musimy zrobić aby pokonać globalistów? 
Brat Alexis Bugnolo z Rzymu. 
Tego preparatu nie można nazywać szczepionką. Nazywam to konstruktem mRNA, rekombinowanym RNA, preparatem, który jest dziełem inżynierii genetycznej.  
Prof. zw. dr hab. Roman Zieliński “O szczepionce genetycznej Pfizera i testach PCR” 
Lyndon B. Johnson i jego rola w zabójstwie J. F. Kennedy’ego przeprowadzonym w imieniu Izraela 
 
whatreallyhappened.com 
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/

99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. 
Rezonans magnetyczny niebezpieczny dla zaszczepionych 
Niektórzy ludzie silnie ucierpieli z powodu wytwarzanego przez niego elektromagnetyzmu.

Najcięższe przypadki skończyły się śmiercią osób poddanych tejże diagnostyce. 
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
Izrael jest „TOASTEM” – nikt nie może tego teraz zatrzymać | Pułkownik Douglas Macgregor 
 
Im – wolno, nam – nie 
Wielka bitwa o port w Hajfie zakończyła się. Chiny rozpoczną swe zawiadywanie portem w roku 2021, co postawi USA przed alternatywą, czy Szósta Flota będzie dalej zawijała do Hajfy, czy też należy urzeczywistnić pogróżkę wycofania się? 
LIST OTWARTY-PETYCJA w interesie publicznym do Marszałków i Radnych wszystkich województw 
Drogi Czytelniku!
Jeśli chcesz wzmocnić oddziaływanie poniższego pisma-petycji, to możesz wysłać takie samo albo podobne pismo-petycję od siebie lub większej liczby osób lub od organizacji.  
Uzasadnienie haniebnego wyroku Izby Lekarskiej przeciwko dr Zbigniewowi Martyce 
Przestępcy z Izby Lekarskiej pozostawili dowody na przyszły proces przeciwko nim 
Bezczelność syjonistycznych "nadludzi" 
Już nie kryją się ze swoją pogardą do reszty świata.

 
Między piekłem a niebem - sytuacja 1 września 2020 
Hanna Kazahari z Tokio 1 września 2020. 
Henry Kissinger & Bill Gates wzywają do masowych szczepień i Globalnego Rządu 
Według mediów, rządu i Organizacji Narodów Zjednoczonych znajdujemy się w środku najgorszej światowej pandemii zdrowia w naszym życiu. Jesteśmy świadkami bezprecedensowej globalnej blokady w odpowiedzi na epidemię koronawirusa znaną jako COVID19.

Globalną populację żyjącą w krajach zachodnich od ponad pokolenia uczono żyć w ciągłym strachu od 11 września. Zachęcano nas do poświęcania naszej wolności dla fałszywego poczucia bezpieczeństwa, z każdym dniem coraz bardziej uzależniając się od państwa w zakresie ochrony, a teraz wielu z nas liczy na to, że państwo płaci nasze rachunki.

Pomimo tego, że rządowy budżet i deficyt stale rosną wykładniczo każdego dnia ... Niektórzy zaczynają dostrzegać, że w oficjalnej historii może być coś więcej niż to, w co wierzymy. Nieliczni mogli to przewidzieć i czekają na kolejną fazę, która może być kolejnym krokiem w kierunku globalnego zarządzania. To właśnie mężczyźni i kobiety, dokładnie te same osoby i agencje rządowe, a także globalne instytucje, które odniosą największe korzyści, są tymi, którzy wzywają do walki ... 
Aresztować Netanjahu 
Protest w Warszawie po decyzji Rządu. 
Szczepienia przeciw Covid prowadzą do uszkodzenia płuc 
 
więcej ->

 
 

Czy złoty to pieniądz śmieciowy?

Nasza nowa złotówka (PLN) nigdy nie była i nie jest mocna, a tylko z nazwy jest polska. Wprawdzie jej siła nabywcza na polskim rynku jest nadal imponująca, ale to rezultat nadmiernie wysokich stóp procentowych NBP utrzymywanych przy pomocy kolejnych kredytów.

Media piorące mózgi obywateli zajmują się politycznym maglem czy też po prostu rynsztokiem sejmowym, ale nie interesują się, po co ostatnio NBP otworzył linię kredytową na 10 mld euro z ECB. Właśnie po to, aby ratować złotówkę. Na międzynarodowym rynku walutowym PLN pozostaje walutą śmieciową, niebudzącą zaufania poważnych graczy, dokonujących co chwila wielkich transakcji kupna bąd? sprzedaży walut. Złotówką - niestety coraz bardziej - interesują się natomiast wielcy spekulanci. Największe światowe banki i biura maklerskie na swoich internetowych platformach transakcyjnych, umożliwiających zdalne składanie zleceń na zakup i sprzedaż walut, handlu walutą PLN nie prowadzą, chociaż obok dolara, euro, funta, jena i franka szwajcarskiego pojawia się na tych platformach kilkanaście innych walut mało u nas znanych i kilka całkiem egzotycznych.

Powód jest prosty - nasza złotówka ma najmniejszą płynność ze wszystkich walut tam występujących właśnie w wyniku działań spekulantów.

Od lat mogliśmy obserwować w kantorach wymiany walut duże zmiany kursów w ciągu dnia i znaczne rozbieżności pomiędzy kursem NBP a kursami online oraz pomiędzy kursami zamknięcia i otwarcia w dniu następnym. Teraz powtarza się to nieomal codziennie.


Dla banków i kantorów to wymarzona sytuacja; pozwala im zwiększać różnice pomiędzy kursem kupna i sprzedaży, czyli tzw. spready, w kantorach nazywane widełkami. Im większa amplituda wahań na rynku, tym większe spready i dużo większe zyski banków i kantorów. Co więcej - banki mogą dokonywać przewalutowań kredytów i rozliczeń transakcji eksportowych w momentach najbardziej dla nich korzystnych (równocześnie najgorszych dla klientów) co sprawia, że ich zyski rosną szczególnie szybko.
Od kilku miesięcy naszą walutą rządzą spekulanci, którzy w ciągu 2 godzin PLN potrafią osłabić lub wzmocnić nawet o 3 proc. wobec euro i dolara. Podobny efekt wywołują głupie, zwykle sugerowane przez bankierów wypowiedzi polityków. A zatem czy banki i kantory są zainteresowane, by Polacy rozstali się ze złotówką?

Forex, czyli o trudnej sztuce łatwego zarabiania pieniędzy

Od chwili, kiedy w USA pękła bańka kredytów hipotecznych, rekiny rynku finansowego i tzw. leszcze przenoszą się z giełdy na forex, czyli z rynku akcji na rynek walutowy, gdzie stopa zwrotu kapitału może być bardzo duża, ale ryzyko jeszcze większe. Możliwość wejścia do gry z małym kapitałem (rzędu 1-3 tys. dolarów) stanowiącym jedynie depozyt zabezpieczający, który uprawnia, po podpisaniu umowy z maklerem, do kupowania bąd? sprzedawania (dzięki lewarowaniu transakcji) waluty za kwotę 1 lota (jest to zwykle 50-100 tys. dolarów), przyciąga mnóstwo ostrych hazardzistów, ale w większości nieprzygotowanych.

Z grą na foreksie jest tak jak z grą w brydża -

większość grających przez całe życie nie zdoła się tych gier dobrze nauczyć, ale i ci, co świetnie znają zasady, też przegrywają. Bo tylko w szachy wygrywają najlepsi, na rynkach finansowych na ogół wygrywają najbogatsi. Natomiast biura maklerskie są jak krupierzy ruletki - zawsze wygrywają, więc namawiają ludzi do gry na walutach - jak do brania "tanich" kredytów. Umożliwiają też chętnym bezpłatne próbowanie sił na swoich platformach, organizują szkolenia i konkursy z nagrodami dla zwycięzców osiągających największe zyski na rachunkach demo (demonstracyjnych). Całkiem podobnie ma się rzecz w Ameryce z hazardem pokerowym.


Na globalnym rynku forex handel trwa 24 godziny na dobę a dzienne obroty już teraz są nawet 50 razy większe niż na wszystkich giełdach amerykańskich. Innymi słowy, obroty na rynku walut mają się tak do obrotów na rynku akcji, jak obroty supermarketu do obrotów kiosku z warzywami.
Na rynku forex nie ma takich zjawisk jak hossa i bessa, a trendy zmian kursowych poszczególnych walut, kwotowanych parami są łatwiejsze do przewidzenia, zwłaszcza w przypadku głównych par, np. EUR/USD. Niezwykła płynność rynku forex i jego przejrzystość, możliwość zarobienia dwukrotnie więcej na obstawianiu par walutowych EUR/PLN i USD/PLN sprawia, że w Polsce gra na rynku forex też rozwija się niesłychanie dynamicznie a nasze największe biura maklerskie reklamują swoje usługi podobnie jak na Zachodzie.

Pomimo tego tysiące maklerów na świecie tracą pracę, bo gracze bardziej liczą na siebie i nie potrzebują doradców. Ci gracze to w większości ofiary giełdowego hazardu - u nas to tacy "inwestorzy", którzy w pa?dzierniku 2007 roku (szczyt hossy) wpłacili do biur maklerskich powiedzmy 100 tys. zł, a w pa?dzierniku 2008 (szczyt paniki) zdołali wycofać jedynie 30 tys. zł. Stracili, ale czegoś się nauczyli i sądzą, że na foreksie zdołają się odegrać. Ale jak mówi stare pokerowe porzekadło: ojciec nie za to bił syna, że przegrał, ale za to, że chciał się odegrać.


Casino de Pologne


Na rynku forex można dużo zarobić, a to kusi także nowych amatorów hazardu. W konkursach, gdzie gra się na sucho, bez pieniędzy, zwyciężają zawodnicy, którzy potrafią w ciągu 6 tygodni osiągać zyski rzędu 2-4 tys. procent od kwoty wirtualnego depozytu.

Jak to możliwe? Laikom wiele wyjaśni załączony wykres obrazujący wahania kursu pary walutowej EUR/PLN w ciągu dnia lub tygodnia. Najwięcej zarabia ten, kto w pełni wykorzystuje wszystkie wahania kursu i potrafi kupować euro dokładnie w punktach 1, 3, 5, 7, 9, 11 a sprzedaje euro w punktach 2, 4, 6, 8, 10, 12. Oznacza to, że maksymalnie wykorzystuje zarówno trend wzrostowy jak i spadkowy Problem polega jednak na tym, żeby te punkty wcześniej przewidzieć i w porę złożyć zlecenia. Naiwni gracze sądzą, że te ostre zwroty trendu w punktach od 1 do 12 są wywołane wydarzeniami gospodarczymi i informacjami o wynikach spółek giełdowych.


Tymczasem występują one w momentach zaplanowanych przez rekiny finansjery żerujące na rynku - zwrot trendu zwykle ma miejsce w chwilę po realizacji wielkiego zlecenia na zakup lub sprzedaż waluty, złożonego przez spekulantów dysponujących wielkim kapitałem. I to oni zarabiają krocie, kupując i sprzedając kilka razy w ciągu doby waluty o największej płynności.
Amatorzy hazardu powinni wiedzieć, że gra na prawdziwe pieniądze to zupełnie coś innego; trzeba depozyt wpłacić, zawrzeć umowę z biurem maklerskim i zaakceptować regulamin, mieć mocne nerwy, zdrowe serce, mnóstwo wiedzy (podręczniki do nauki gry na rynku forex liczą po kilkaset stron, a te najlepsze są po angielsku) i dużo czasu.

Gracz powinien mieć też świadomość, że jeśli przegra więcej niż zdeponował, to musi dopłacić różnicę, bo stanowi ona zobowiązanie jak za udzielony kredyt.

Szacuje się, że na całym świecie spekulacje na rynku forex stanowią 90 proc. obrotów zaś obroty związane z wymianą gospodarczą - 10 proc. W Polsce ta dysproporcja jest z pewnością jeszcze większa, bo wiele firm nie prowadzi w ogóle działalności gospodarczej poza inwestowaniem na giełdzie, czyli tylko spekuluje na rynkach finansowych. A inne, choć prowadzą działalność, też spekulują, szczególnie na opcjach walutowych. Rodzi się więc pytanie, jak wiele firm i obywateli może się u nas utrzymać ze spekulacji na rynkach finansowych i czy Polska spełni rolę Monte Carlo w Europie Wschodniej.

Ale media, piorące mózgi obywateli, takich pytań nie stawiają i żadnych problemów nie widzą, wprost przeciwnie, bagatelizują je. Właśnie we WPROST (wprost z blogu) ostatnio mogliśmy przeczytać: "(...) trochę nam złodzieje (osłabiający złotówkę - JKK) po ogrodzie ulęgałek nakradną, ale sobie pójdą. Trzeba przeczekać". Cały ten tekst opublikowany pod hasłem "Free Your Mind" ma na celu odwrócenie uwagi od gorącego biznesu spekulantów i powinien się ukazać pod hasłem "Let me wash your mind." Być może jednak okradani ludzie sami wezmą sprawy w swoje ręce. Firmy zaczną wymieniać waluty pomiędzy sobą, a pod banki i kantory powrócą cinkciarze, którzy wymieniać nam będą waluty korzystniej.


Czy tu myślą?

Opisana sytuacja powinna skłonić ekonomistów i polityków do natychmiastowych działań powstrzymujących ataki spekulacyjne, które mogą spowodować niekontrolowany spadek wartości złotówki. Niestety, poza bankami, kantorami oraz międzynarodowym i rodzimym kapitałem spekulacyjnym na destabilizacji naszej waluty żerują także elity majątkowe, w tym elity polityczne. W sumie zainteresowanych złotówką jest bardzo dużo, bo ci, co na foreksie nie grają, kalkulują, że wprowadzenie euro obniży im oprocentowanie lokat z 8 na 4 proc. Zapewne dlatego rząd jest za, a nawet przeciw wprowadzeniu euro i znajduje trudności (brak zgody braci Kaczyńskich, konieczność zmiany konstytucji, brak dokładnej mapy drogowej itp.). Wygląda na to, że w składzie rządu jedynie minister Rostowski jest za euro i jest w pełni świadomy zagrożeń. Również w wypowiedziach prezesa NBP, Sławomira Skrzypka, w sprawie wejścia do ERM2 pojawia się wiele uzasadnionych obaw natury merytorycznej.

Z kolei prezydent Lech Kaczyński i szef PiS Jarosław Kaczyński, są przeciw bo... stracą na tym biedni. Jednak politycy ci powinni odpowiedzieć sobie na pytanie, czemu mają tak małe poparcie, skoro biednych jest u nas naprawdę bardzo dużo.

Na koniec ciekawostki. Szef UPR wystąpił do PiS z patriotycznym apelem, abyśmy się przed euro bronili rękami i nogami. Ten kuriozalny zabieg łatwo rozszyfrować. UPR to nie Unia najprawdziwszych patriotów, ale raczej niebieskich ptaków, które na foreksie zamierzają się obłowić i zdają sobie sprawę, że jeśli na rynku walutowym złotówki zabraknie, to ich szanse w grze dolarem i euro są minimalne - oskubią ich więksi cwaniacy. To znamienne, że najwięksi cwaniacy wśród międzynarodowych spekulantów interesują się złotówką nawet więcej niż UPR. 11 grudnia, około godz. 13.00, JP Morgan, animator cudów na warszawskiej giełdzie, prognozował kurs naszej waluty na koniec 2009 roku w wysokości... 2,81 zł/euro a nasi "analitycy" określili tę "prognozę" jako mało prawdopodobną - tylko tyle. Tego samego dnia około godz. 16.00 bank ogłosił, że to pomyłka. Ale swój cel osiągnął; kurs złotówki poleciał w tym dniu z 3,9867 na 3,8557 zł za euro a wielcy "inwestorzy" którzy "na górce" sprzedali euro a odkupili je "w dołku" zarobili w ciągu kilku godzin blisko 3,3 proc., czyli tyle, ile ciułacze na lokatach zarabiają w ciągu 6 miesięcy.

Żaden z wielbicieli Balcerowicza ani sam guru nie kwapił się wyjaśnić, o co chodzi JP Morgan. A chodzi o to, by złotówka wobec euro skakała jak najczęściej, najlepiej w przedziale 2,5-5,5 zł/euro. Wtedy rekiny obłowią się najwięcej, ale nawet najmniej gramotni rodzimi cwaniacy też zarobią.Z kolei jakiś dygnitarz z Kancelarii Prezydenta tłumaczy niechęć swojego szefa do wspólnej waluty tym, że stracimy cząstkę naszej suwerenności. No to po co straciliśmy lwią cześć tej suwerenności wchodząc do Unii?
21 grudzień 2008

Jan Kazimierz Kruk 

  

Archiwum

Open Letter to Mr. Brattman, Editor@Isurvived.org
wrzesień 21, 2004
Piotr Bein
Opinia Biskupów USA o Sytuacji w Iraku
listopad 25, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Ujawniać dane podejrzanych i przestępców!
wrzesień 17, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Demokracja jest dobra na wszystko!
sierpień 31, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Polemika z załączoną dodatkowo adnotacją. (1)
styczeń 31, 2005
Gregory Akko
Blad?stwo i tolerancja
grudzień 15, 2006
Stanisław MICHALKIEWICZ
Historyk niemiecki za zniesieniem zakazu rozprowadzania "Mein Kampf"
lipiec 25, 2007
BIBULA
Agenci wokół Jana Pawła II
kwiecień 21, 2005
Wbrew narodowi. SOBCZAK i SZPAK
marzec 25, 2003
http://angora.pl/
Będziemy mogli postawić Kwaśniewskiego przed międzynarodowym trybunałem
wrzesień 16, 2004
Masowy eksodus i taka bida lekarzy w Polsce, że aż na medycenę trudno się dostać....
lipiec 14, 2006
Adam Sandauer
Polsko, czy już nie masz gospodarza?
wrzesień 2, 2004
ks. prof. Czesław S. Bartnik
Iran nadal opiera się osi USA-Izrael
marzec 13, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Owoce propagandy
kwiecień 28, 2003
zaprasza.net
Ataki na Meczety - Wojna Domowa w Iraku?
luty 26, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
W Polsce atmosfera powyborcza,w Szwecji przedwyborcza.
październik 6, 2005
zygi zza morza
Niebo błękitne nade mną ...
marzec 19, 2007
Artur Łoboda
Pouczał Goliszewski "Państwo"
luty 10, 2003
PAP
"Cóż powiedzieć - żal odjeżdżać!" Jan Paweł II
sierpień 19, 2002
PAP
Rzeczywistość PiS
kwiecień 10, 2006
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media