ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

JAK ŻYDZI ODEBRALI MAJĄTKI I WYSŁALI 100 TYSIĘCY POLAKÓW DO BRAZYLII 




 
Maciej Pawlicki rozsądnie o Pfizer i szczepionkach 
Pfizer żąda od Polski zapłaty 6 mld zł!

 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Veto dla Funduszu Zadłużenia! 
Konferencja Konfederacji:Veto dla Funduszu Zadłużenia! Apel do prezydenta Dudy - 7 maja 2021 r. 
Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 
Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. 
Peruwianski sad uznal B. Gatesa G. Sorosa i Rokefelerow odpowiedzialnych za tworzenie "pandemii" COVID 19 
 
Here's Why You Should Skip the Covid Vaccine 
“The world has bet the farm on vaccines as the solution to the pandemic, but the trials are not focused on answering the questions many might assume they are.” 
Dlaczego szczepionki na COVID-19 mogą wpływać na płodność człowieka?  
 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
The Corbett Report 
Kanał YT niezależnego dziennikarza James'a Corbett'a  
Covid to operacja wojskowa 
Nowa holenderska minister zdrowia wyznaje: „Musimy wykonywać rozkazy NATO, USA i NCTV; Covid to operacja wojskowa” 
Wykład Ernsta Wolffa na temat obecnego kryzysu 
 
Kolędowanie w Alternatywie dla Niemiec 
 
Damian Garlicki - ratownik medyczny przypomina! 
 
Szczepionka przeciwko ospie prawdziwej wyzwoliła wirusa AIDS 


Epidemia AIDS mogła zostać wywołana przez masową kampanię szczepień, która zlikwidowała ospę prawdziwą. Światowa Organizacja Zdrowia, która kierowała trwającą 13 lat kampanią, bada nowe dowody naukowe sugerujące, że uodpornienie szczepionką Vaccinia przeciwko ospie prawdziwej obudziło niepodejrzewane, uśpione zakażenie ludzkim wirusem obrony immunologicznej (HIV). 
Tego nie pokażą w żadnym medium głównego ścieku 
Śmiertelny atak! Iran wystrzeliwuje przerażające rakiety - Israel Emergency
 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
Szkodliwe skutki szczepień dały się we znaki pacjentom. Powikłania występują po pewnym czasie 
 
Działania Izraela w Strefie Gazy to ludobójstwo Palestyńczyków 
Termin „ludobójstwo” powinien nas zatrzymać. Bo takich słów nie rzuca się na wiatr. My nie rzucamy ich na wiatr. Mamy wynikającą z badań pewność, że działania sił izraelskich w Strefie Gazy to najpoważniejsza ze zbrodni, jaką można popełnić na ludzkości. 
więcej ->

 
 

TRYBUNAŁ STANU

Chroni ich konstytucja

Bezkarni politycy

Jakie sankcje grożą np. ministrowi, który dopuścił się przestępstwa w ramach swoich obowiązków, a jego czyn spowodował szkodę wartą, powiedzmy, 20 mld zł? W najgorszym przypadku stanie przed Trybunałem Stanu. Ten zaś może go ukarać, odbierając np. wszystkie lub niektóre ordery i odznaczenia, może również orzec utratę prawa wyborczego.

Nie odpowiadają za nic
Okazuje się, że w III Rzeczypospolitej żaden polityk nie został pociągnięty do odpowiedzialności karnej ani cywilnej przed sądem administracyjnym za zmarnowanie pieniędzy publicznych, a przykładów nieudolnych decyzji, które doprowadziły do wielomilionowych strat, było wiele.

Najwyżsi urzędnicy państwowi nie mogą trafić za kratki, choćby - w ramach swoich uprawnień - popełnili ciężkie przestępstwo, bowiem chroni ich konstytucja. 156 artykuł mówi, iż "członkowie Rady Ministrów ponoszą odpowiedzialność przed Trybunałem Stanu za naruszenie konstytucji lub ustaw, a także za przestępstwa popełnione w związku z zajmowanym stanowiskiem".


Superelita
Praktycznie bezkarni mogą czuć się również: prezydent, premier, prezes NBP, prezes NIK, członkowie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, naczelny dowódca sił zbrojnych, a także osoby, którym szef rządu powierzył kierowanie resortem.

Zdaniem prof. Kazimierza Działochy, konstytucjonalisty z Uniwersytetu Wrocławskiego, nie pozostaje nam nic innego, jak tylko pogodzić się z ochroną prawną najważniejszych osób w kraju. - W wielu innych państwach tego rodzaju uregulowania również funkcjonują - mówi prof. Działocha.

Owszem, Trybunał Stanu ma Francja, ale np. Niemcy obywają się bez tej instytucji, podobnie jak Wielka Brytania czy USA. Trybunał nie istnieje również w Czechach i na Węgrzech, gdzie za naruszenie prawa polityk trafia pod sąd, jak każdy obywatel.
Prof. Działocha zwraca uwagę na to, że ta superelita jest chroniona wyłącznie za czynności związane z wykonywaniem obowiązków zawodowych, bo już do więzienia mogliby pójść, jeśliby popełnili każde inne przestępstwo kryminalne. Konstytucjonalista z Uniwersytetu Wrocławskiego przyznaje jednak, że konstytucyjna ochrona kluczowych osób w państwie narusza konstytucyjną zasadę równości wobec prawa.

Zbigniew Wassermann, poseł PiS, a jednocześnie jeden z pomysłodawców zlikwidowania ochrony prawnej dla prezydenta, premiera i reszty urzędników, twierdzi, że nic nie powinno stać na przeszkodzie przed postawieniem tych ludzi przed sądem powszechnym, jeśli popełnią przestępstwo, niezależnie od tego, czego ono dotyczy. - Od ministrów powinniśmy wymagać więcej niż od przeciętnego obywatela. Aberacją jest, aby za swoje decyzje w istocie rzeczy odpowiadali jedynie przed Bogiem i historią - przekonuje poseł Wassermann.

Senator Robert Smoktunowicz (nie zrzeszony) również jest zdania, że ochrona najważniejszych osób w państwie jest zbyt daleko posunięta. - Moim zdaniem, należałoby się poważnie zastanowić nad możliwością zmiany tej sytuacji, łącznie z ewentualnością postawienia przed sądem w razie popełnienia przestępstwa związanego z zajmowanym stanowiskiem.


Drwina z demokracji
Gdyby nawet kogoś postawiono przed Trybunałem Stanu za czyn przestępczy związany z wykonywaniem urzędniczych zadań, to taka osoba nie zostanie dotkliwie ukarana, bowiem Trybunał może skazać ją jedynie na pozbawienie - na okres od 2 do 10 lat - praw wyborczych, zakazać piastowania funkcji państwowych i społecznych oraz pozbawić orderów i odznaczeń.

Zdaniem senatora Roberta Smoktunowicza Trybunał Stanu wydaje się drwiną z demokracji i państwa prawa. Nasz rozmówca twierdzi, że trudno o inną ocenę zważywszy na to, że od czasu wznowienia jego działalności w 1982 r. odbył się przed nim tylko jeden proces i to marginalny - tzw. afera alkoholowa - pomimo iż z niezwykłą częstotliwością słyszymy wzajemne gro?by rządu i opozycji o stawianiu się przed Trybunał Stanu.

Senator Smoktunowicz uważa, że zasadniczą przyczyną bezwładu polskiego systemu konstytucyjnej odpowiedzialności polityków jest jego upolitycznienie. - Trybunał jest co prawda organem sądowym, lecz niezwykle specyficznym. Jego skład, poza przewodniczącym, którym z urzędu jest I prezes Sądu Najwyższego, wybierany jest przez Sejm na czas jego kadencji. W efekcie tego - ukształtowana w wyniku wyborów - większość sejmowa wybiera na czas kadencji własnych sędziów, co prawda spoza grona posłów, lecz zwykle w pewien sposób powiązanych z układem rządzącym - tłumaczy senator.

Uważa on, że słabością Trybunału Stanu jest również to, że tylko połowa jego sędziów musi posiadać kwalifikacje wymagane do zajmowania stanowiska sędziego, pozostali to rodzaj tzw. czynnika ludowo-politycznego. - Co gorsza, o samym postawieniu polityka w stan oskarżenia i skierowaniu sprawy do Trybunału Stanu decydują wpierw sejmowa Komisja Odpowiedzialności Konstytucyjnej, a dopiero następnie Sejm. Przy tego typu rozwiązaniu trudno zatem wyobrazić sobie sytuację, aby sądził urzędującego członka rządu. Możliwa jest, oczywiście, teoretyczna sytuacja, że dawna opozycja, a obecnie nowa większość parlamentarna, stawia w stan oskarżenia członków byłych ekip rządzących, a następnie powołany przez tę nową większość trybunał dokonuje sądu. Do tego jednak nie dochodzi, ponieważ politycy wykazują niezwykłą solidarność zawodową - mówi rozgoryczony senator.

WŁODZIMIERZ KNAP



Trybunał Stanu wprowadziła w 1921 r. konstytucja marcowa. W latach 1952-1982 nie działał. Przez ostatnie 21 lat stanęło przed nim zaledwie 5 osób. Wszystkim zarzucono dopuszczenie do zalania kraju - w latach 1988-1990 - milionami litrów alkoholu z importu i przemytu.

Po wielomiesięcznym procesie - w 1997 r. - Trybunał Stanu skazał na pozbawienie na 5 lat biernego prawa wyborczego Dominika Jastrzębskiego, byłego ministra współpracy gospodarczej z zagranicą oraz Jerzego Ćwieka, byłego szefa GUC. Pozostałą trójkę uniewinnił (gen. Czesława Kiszczaka, Andrzeja Wróblewskiego oraz Aleksandra Mackiewicza).

Lista osób, które chciano postawić przed Trybunałem Stanu, jest długa, a znajdują się na niej m.in. Leszek Balcerowicz, Marek Belka, Jan Krzysztof Bielecki, Włodzimierz Cimoszewicz, Waldemar Pawlak, Lech Wałęsa
9 wrzesień 2003

www.dziennik.krakow.pl 

  

Archiwum

Iluministyczna propaganda zwyrodnień
kwiecień 17, 2003
przesłała Elżbieta
Profesjonalizm
czerwiec 6, 2005
Artur Łoboda
Stronnictwo Narodowe - wybory do Parlamentu Europejskiego
maj 18, 2004
Stanisław Bulza
Były prezydent Bush zbrodniarzem wojennym?
marzec 3, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
Kwaśniewski dba o przyszłość
kwiecień 28, 2005
Kontynuatorzy z SLD (1)
czerwiec 19, 2003
Pawel Siergiejczyk
Tajne Loty CIA do Lotnisk w Europie
grudzień 7, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Najpierw naprawic krzywdy
luty 13, 2007
przesłała Elżbieta
"Polska agresja" i "modelowanie od nowa" Bliskiego Wschodu
listopad 4, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Kilka przemyśleń - gdzie zaczyna się zło
sierpień 15, 2008
Artur Łoboda
Co Miller udowodnił?
luty 6, 2003
zaprasza.net
*Nowy Dzień* daje 5 milionów!
luty 26, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Półmagister będzie kształcił amerykańskich dyplomatów
marzec 7, 2006
PAP
"Samorządność" konferencyjna
wrzesień 28, 2003
Mirosław Zabierowski
Prima Aprilis w Kijowie
kwiecień 2, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Reklamowi naciągacze
wrzesień 22, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Wolontariusze
październik 16, 2005
Artur Łoboda
Smutna historia z Parczewa
grudzień 11, 2005
Marek Komorowski
Tu i ówdzie i gdzie indziej też
maj 16, 2006
Marek Olżyński
Czego nie lubi władza
październik 25, 2005
Witold Filipowicz
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media