ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

AI nie będzie świadoma, twierdzi Roger Penrose (Nobel 2020) 
Czy sztuczna inteligencja może być i czy kiedykolwiek będzie świadoma? 
Tego nie pokażą w żadnym medium głównego ścieku 
Śmiertelny atak! Iran wystrzeliwuje przerażające rakiety - Israel Emergency
 
Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami 
 
Jak w 2022 planowano "nową falę" "epidemii kowida" w 2025 roku 
 
Niemiecki agent na czele Instytutu Pileckiego 
 
Kompleksowe badania wykazały spójne zmiany patofizjologiczne po szczepieniu szczepionkami anty-COVID-19 
 
Maseczki opadły – porażka programu „Polskie Szwalnie” 
Mimo że Agencja poniosła znaczne koszty w związku z realizacją projektu „Stalowa Wola”, produkcja maseczek nie została uruchomiona i zakończyła się na etapie testowym. 
Opresja szczepień - nieznany zapis wideo - prof. Stansiław Wiąckowski 
W wrześniu 2016 roku ekipa NTV odwiedziła w Kielcach wybitnego człowieka. Profesor Stanisław Wiąckowski to odważny naukowiec, autor kilkuset publikacji na temat ochrony środowiska i zdrowia. 
Zełenski kupił sobie dwa jachty 
Ukraiński "Sługa narodu" i jego żona - kupują sobie bogactwa. Skąd mają pieniądze? 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
Israelis protest in Jerusalem against PM Netanyahu 
Netanyahoo is a criminal just like Trumpy wumpy
Netanyahoo jest kryminalistą tak samo jak tępy głupek 
Powszechny nakaz maskowania nadal jest bezprawny 
Pomimo nowelizacji ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi nakaz zakrywania twarzy jest bezprawny. 
Lockdown w Anglii 
Była kochanka Borisa Johnsona ujawnia - z kim Premier GB konsultował wprowadzenie stanu wyjątkowego pod pretekstem fikcyjnej pandemii
 

 
Dr Carrie Madej bada fiolki „szczypawek” i ujawnia przerażające wyniki 
Dr Carrie Madej przedstawia na Stew Peters Show co znalazła w fiolkach szczypawek Moderna i J&J 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
Ljubljana - protesty przeciwko szczepieniom 
29 września 2020 roku po incydencie na obwodnicy Lublany trwa na Placu Republiki protest przeciwko szczepieniom Covid-19
 
Kalisz w obronie Olszanskiego i Osadowskiego 
 
Szczepienia przeciw Covid prowadzą do uszkodzenia płuc 
 
Awantura w Sejmie o maseczki! 
Terror covidowy przeniósł się na teren Sejmu. Przeciwko temu protestuje Grzegorz Braun.  
więcej ->

 
 

TRYBUNAŁ STANU

Chroni ich konstytucja

Bezkarni politycy

Jakie sankcje grożą np. ministrowi, który dopuścił się przestępstwa w ramach swoich obowiązków, a jego czyn spowodował szkodę wartą, powiedzmy, 20 mld zł? W najgorszym przypadku stanie przed Trybunałem Stanu. Ten zaś może go ukarać, odbierając np. wszystkie lub niektóre ordery i odznaczenia, może również orzec utratę prawa wyborczego.

Nie odpowiadają za nic
Okazuje się, że w III Rzeczypospolitej żaden polityk nie został pociągnięty do odpowiedzialności karnej ani cywilnej przed sądem administracyjnym za zmarnowanie pieniędzy publicznych, a przykładów nieudolnych decyzji, które doprowadziły do wielomilionowych strat, było wiele.

Najwyżsi urzędnicy państwowi nie mogą trafić za kratki, choćby - w ramach swoich uprawnień - popełnili ciężkie przestępstwo, bowiem chroni ich konstytucja. 156 artykuł mówi, iż "członkowie Rady Ministrów ponoszą odpowiedzialność przed Trybunałem Stanu za naruszenie konstytucji lub ustaw, a także za przestępstwa popełnione w związku z zajmowanym stanowiskiem".


Superelita
Praktycznie bezkarni mogą czuć się również: prezydent, premier, prezes NBP, prezes NIK, członkowie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, naczelny dowódca sił zbrojnych, a także osoby, którym szef rządu powierzył kierowanie resortem.

Zdaniem prof. Kazimierza Działochy, konstytucjonalisty z Uniwersytetu Wrocławskiego, nie pozostaje nam nic innego, jak tylko pogodzić się z ochroną prawną najważniejszych osób w kraju. - W wielu innych państwach tego rodzaju uregulowania również funkcjonują - mówi prof. Działocha.

Owszem, Trybunał Stanu ma Francja, ale np. Niemcy obywają się bez tej instytucji, podobnie jak Wielka Brytania czy USA. Trybunał nie istnieje również w Czechach i na Węgrzech, gdzie za naruszenie prawa polityk trafia pod sąd, jak każdy obywatel.
Prof. Działocha zwraca uwagę na to, że ta superelita jest chroniona wyłącznie za czynności związane z wykonywaniem obowiązków zawodowych, bo już do więzienia mogliby pójść, jeśliby popełnili każde inne przestępstwo kryminalne. Konstytucjonalista z Uniwersytetu Wrocławskiego przyznaje jednak, że konstytucyjna ochrona kluczowych osób w państwie narusza konstytucyjną zasadę równości wobec prawa.

Zbigniew Wassermann, poseł PiS, a jednocześnie jeden z pomysłodawców zlikwidowania ochrony prawnej dla prezydenta, premiera i reszty urzędników, twierdzi, że nic nie powinno stać na przeszkodzie przed postawieniem tych ludzi przed sądem powszechnym, jeśli popełnią przestępstwo, niezależnie od tego, czego ono dotyczy. - Od ministrów powinniśmy wymagać więcej niż od przeciętnego obywatela. Aberacją jest, aby za swoje decyzje w istocie rzeczy odpowiadali jedynie przed Bogiem i historią - przekonuje poseł Wassermann.

Senator Robert Smoktunowicz (nie zrzeszony) również jest zdania, że ochrona najważniejszych osób w państwie jest zbyt daleko posunięta. - Moim zdaniem, należałoby się poważnie zastanowić nad możliwością zmiany tej sytuacji, łącznie z ewentualnością postawienia przed sądem w razie popełnienia przestępstwa związanego z zajmowanym stanowiskiem.


Drwina z demokracji
Gdyby nawet kogoś postawiono przed Trybunałem Stanu za czyn przestępczy związany z wykonywaniem urzędniczych zadań, to taka osoba nie zostanie dotkliwie ukarana, bowiem Trybunał może skazać ją jedynie na pozbawienie - na okres od 2 do 10 lat - praw wyborczych, zakazać piastowania funkcji państwowych i społecznych oraz pozbawić orderów i odznaczeń.

Zdaniem senatora Roberta Smoktunowicza Trybunał Stanu wydaje się drwiną z demokracji i państwa prawa. Nasz rozmówca twierdzi, że trudno o inną ocenę zważywszy na to, że od czasu wznowienia jego działalności w 1982 r. odbył się przed nim tylko jeden proces i to marginalny - tzw. afera alkoholowa - pomimo iż z niezwykłą częstotliwością słyszymy wzajemne gro?by rządu i opozycji o stawianiu się przed Trybunał Stanu.

Senator Smoktunowicz uważa, że zasadniczą przyczyną bezwładu polskiego systemu konstytucyjnej odpowiedzialności polityków jest jego upolitycznienie. - Trybunał jest co prawda organem sądowym, lecz niezwykle specyficznym. Jego skład, poza przewodniczącym, którym z urzędu jest I prezes Sądu Najwyższego, wybierany jest przez Sejm na czas jego kadencji. W efekcie tego - ukształtowana w wyniku wyborów - większość sejmowa wybiera na czas kadencji własnych sędziów, co prawda spoza grona posłów, lecz zwykle w pewien sposób powiązanych z układem rządzącym - tłumaczy senator.

Uważa on, że słabością Trybunału Stanu jest również to, że tylko połowa jego sędziów musi posiadać kwalifikacje wymagane do zajmowania stanowiska sędziego, pozostali to rodzaj tzw. czynnika ludowo-politycznego. - Co gorsza, o samym postawieniu polityka w stan oskarżenia i skierowaniu sprawy do Trybunału Stanu decydują wpierw sejmowa Komisja Odpowiedzialności Konstytucyjnej, a dopiero następnie Sejm. Przy tego typu rozwiązaniu trudno zatem wyobrazić sobie sytuację, aby sądził urzędującego członka rządu. Możliwa jest, oczywiście, teoretyczna sytuacja, że dawna opozycja, a obecnie nowa większość parlamentarna, stawia w stan oskarżenia członków byłych ekip rządzących, a następnie powołany przez tę nową większość trybunał dokonuje sądu. Do tego jednak nie dochodzi, ponieważ politycy wykazują niezwykłą solidarność zawodową - mówi rozgoryczony senator.

WŁODZIMIERZ KNAP



Trybunał Stanu wprowadziła w 1921 r. konstytucja marcowa. W latach 1952-1982 nie działał. Przez ostatnie 21 lat stanęło przed nim zaledwie 5 osób. Wszystkim zarzucono dopuszczenie do zalania kraju - w latach 1988-1990 - milionami litrów alkoholu z importu i przemytu.

Po wielomiesięcznym procesie - w 1997 r. - Trybunał Stanu skazał na pozbawienie na 5 lat biernego prawa wyborczego Dominika Jastrzębskiego, byłego ministra współpracy gospodarczej z zagranicą oraz Jerzego Ćwieka, byłego szefa GUC. Pozostałą trójkę uniewinnił (gen. Czesława Kiszczaka, Andrzeja Wróblewskiego oraz Aleksandra Mackiewicza).

Lista osób, które chciano postawić przed Trybunałem Stanu, jest długa, a znajdują się na niej m.in. Leszek Balcerowicz, Marek Belka, Jan Krzysztof Bielecki, Włodzimierz Cimoszewicz, Waldemar Pawlak, Lech Wałęsa
9 wrzesień 2003

www.dziennik.krakow.pl 

  

Archiwum

Polska poniewierka
marzec 20, 2005
Bieriezowski : Juszczenko oddaj moją kasę!!!!!!!!!!
wrzesień 6, 2007
marduk
Jak latano 20 000 lat temu
lipiec 20, 2008
...
Poland's Pre-WWII Activities Helped to Sow the Seeds of Defeat of Germany in the Global War
grudzień 16, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Demokracja = Mediokracja dla Imbecylów.
styczeń 18, 2008
Tezlav von Roya
Tezy do działania w ramach Programu Społecznego Polska 2005
marzec 24, 2003
Jakub Mariawicz
Wszystko na niby tak
wrzesień 22, 2007
Marek Olżyński
Gangsterzy ekonomiczni z całego Świata mówia w sprawie Balcerowicza jednym głosem
marzec 15, 2006
Przegląd prasy
Strategia
sierpień 21, 2003
Andrzej Kumor
W szkołach - więcej praktyki, mniej teorii!
listopad 27, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Orły schodzą na dziady
listopad 25, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Na usługach korporacji
październik 30, 2005
PAP
"Globalizacja antysemityzmu" i hegemonia Osi USA-Izrael nad światem
wrzesień 28, 2006
Prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Co jest w tym traktacie ?
maj 3, 2003
przesłała Elżbieta
Skutki klęski USA w Iraku
maj 21, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Herezja Amerykańska i Narzucanie Subordynacji
czerwiec 27, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Prezes Rady Ministrów RP Pan Kazimierz Marcinkiewicz - List Otwarty
listopad 18, 2005
Leszek Skonka
Jacek Kaczmarski otrzymał fortepian
lipiec 10, 2002
PAP
Czasami udają, że nie widzą...
grudzień 27, 2002
http://www.dziennik.krakow.pl/
Ryzykanci powinni płacić
listopad 14, 2004
Mirosław Naleziński
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media