ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Wykład Ernsta Wolffa na temat obecnego kryzysu 
 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Ludobójstwo covid 
Wywiad z CLAIRE EDWARDS  
Kolejna odsłona protestów w Londynie 
Policja starła się 28 listopada z protestującymi przeciwko blokadom na Oxford Street, gdzie aktywiści rzucali butelkami i szarżowali przez szeregi funkcjonariuszy, co doprowadziło do ponad 60 aresztowań.

Oddolna grupa aktywistów Save Our Rights UK zaplanowała serię demonstracji, które miały odbyć się w ciągu weekendu w Londynie, aby zaprotestować przeciwko drugiej narodowej blokadzie. 
Izrael. Historia Palestyny w XX wieku. 
 
Rosyjska ruletka, czyli epidemia testów 
Jak jeden mąż przyjęto błędny model matematyczny i zamknięto w domach miliony ludzi wpędzając ich w dodatkowe problemy zdrowotne i finansowe. Zrujnowano gospodarki, zlikwidowano całe branże, przekreślono cały dorobek na temat zdrowego stylu życia. 
Toksykologia kontra wirusologia: Instytut Rockefellera i kryminalne oszustwo w sprawie Polio 
Wybuch choroby w roku 1907, w Nowym Jorku dał dyrektorowi Instytutu Rockefellera, doktorowi Simonowi Flexnerowi, złotą okazję do wysunięcia roszczeń do odkrycia niewidzialnego “wirusa” wywołującego coś, co arbitralnie nazwano poliomyelitis. 
Grzegorz Braun odpowiada na Państwa pytania 
Monika Jaruzelska zaprasza
 
Aresztowanie Prezydenta Korei Południowej 
 
Awantura w Sejmie o maseczki! 
Terror covidowy przeniósł się na teren Sejmu. Przeciwko temu protestuje Grzegorz Braun.  
Zełenski kupił sobie dwa jachty 
Ukraiński "Sługa narodu" i jego żona - kupują sobie bogactwa. Skąd mają pieniądze? 
Izby lekarskie to organizacje przestępcze 
 
Rothschildów apetyt na Chiny 
 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… 
Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię  
Ekspert od COVID-u, okazał się być awatarem stworzonym przez Chińczyków  
 
WHO to zbrodnicza organizacja terrorystyczna, należy ją zniszczyć 
Obecnie dziesiątki tysięcy ludzi na całym świecie pracuje nad ujawnieniem prawdy o WHO i rozpowszechnianiem informacji o jej zbrodniczych działaniach 
Starsza kobieta łapie kij, odpycha przerażającego testera COVID  


 
Kryptoreklama-czy prawdziwe lekarstwo na cukrzycę? 
"W naszym kraju nie skupiamy się na leczeniu diabetyków, ale na zarabianiu pieniędzy przez duże koncerny farmaceutyczne." 
więcej ->

 
 

Ratowanie stoczni

***Stocznia Szczecińska Nowa dostanie sześcioprocentową dotację rządową do papierowca. Stocznia czekała na ustawę, która zagwarantowałaby jej 7 mln zł dopłaty z budżetu państwa. W ten sposób prawie zwróciłby się koszt budowy papierowca. Po dopłacie stocznia straci na budowie "tylko" ok. 4 mln zł. Skąd w ogóle strata? Kontrakt podpisano, gdy tona stali kosztowała ok. 320 dol., a gdy ruszyła budowa, było to już 810 dolarów. Ustawa o dopłatach ma uratować polskie stocznie.*** - "Gazeta Wyborcza" (25 marca 2005).
Od pewnego czasu mówi się o zbawczej 6-procentowej dopłacie do statków. Pechowy jest ten statek - papierowiec, a to ?le wróży sprawie, bo idea może pozostać jedynie na papierze. I to nie tylko dlatego, że nie będzie respektowana. Cóż to jest 6%?
Gdyby ubogim ludziom powiedzieć - od jutra dostaniecie podwyżkę płac 6%, to ponad poziom biedy wynurzyłoby się parę milionów polskich rodzin? Stocznie są rozczłonkowane na wiele firm, które szarpią w swoją stronę, windują ceny na swe usługi, pracowników dobierają z ulicy często bez odpowiednich kwalifikacji, bez szkoleń oraz każą zakładać jednoosobowe podmioty gospodarcze. Wystarczy popatrzeć na parkingi pod stoczniami - statki coraz mniej opłacalne, obumiera rozkradany majątek stoczniowy, ale wartość osobowych samochodów spółkowych prezesów jest coraz wyższa. Czym różni się stocznia od pracownika? Jeśli każdy pracownik stoczni dostałby 6% więcej na pasku, to nie zauważyłby różnicy; dlaczego miałoby to zaważyć na opłacalności budowy, zwłaszcza że wahania walutowe oraz cen stali znacznie przekraczają owe zaczarowane 6%. Owszem, owe procenty to konkretne miliony, ale w ekonomii to nadal pomijalne procenty; one robią wrażenie na zwykłym pracowniku, ale dla firmy owe 6% to tyle samo, co 6% dla budżetu rodzinnego.

Dlaczego stocznie podpisują kontrakty bez uwzględnienia zmiany cen materiałów i surowców? Jeśli podpiszę umowę o zaizolowanie domu styropianem, a przed jego nabyciem podrożeje trzykrotnie, to kto powinien dopłacić do interesu? Przecież firma uczciwie opłacająca pracowników oraz nabywająca materiały, powinna zbankrutować, gdyby sąd nakazał jej wykonanie prac według nieaktualnych już kosztorysów. Oczywiście, wielu armatorów wycofałoby swe zlecenia, gdyby mieli płacić za stal niemal 3 razy więcej, ale może należałoby wspólnie ponieść ów finansowy krzyż? Ponadto - gdyby wszyscy armatorzy wycofali swe zlecenia, to upadłyby wszystkie stocznie przynajmniej w Unii, a ponadto stal by... potaniała (zgodnie z zasadą - mniejszy popyt na stal, mniejsza jej cena na rynku).
A przy okazji - jak we współczesnym świecie, przy wielkiej produkcji stali, jest możliwa tak znaczna zmiana ceny stali w tak krótkim czasie? Jeśli wejdziemy do wanny, to poziom wody radykalnie ulega zmianie, ale jeśli do basenu, to już niezauważalnie. A światowa gospodarka to nie wanna i nie basen. To wielkie jezioro. Podobno wszystko przez Chinów*, ale jak oni znoszą w swych kalkulacjach taki horrendalny wzrost cen? Jeśli bogaty zachodni armator, po starannych obliczeniach, wolałby zrezygnować z budowy droższego statku, to jak wytrzymują to ubodzy Chini*, którzy sporządzając swój biznesowy plan do obliczeń wstawiają parokrotnie wyższą cenę? Przecież to nie jest przemysł wojenny, który nie liczy się z kosztami - oni też stosują ogólnie znane metody szacowania rentowności! U nas, w przypadku kredytowania, bank prosi o odpowiednie obliczenia i... przyznaje (albo i nie) kredyt. Parokrotny wzrost cen pasz powoduje całkowitą zmianę kalkulacji kosztów jajka.

Parokrotny wzrost cen paliw spowodowałby całkowitą klapę firm przewozowych, chyba że udałoby się im wliczyć taką podwyżkę w ceny towarów dla klienta (i tak zwykle się dzieje, wszak w innym przypadku zamarłaby cała gospodarka).
Sugestia, że owa dopłata niemal zwróciłaby koszty budowy statku, jest niezrozumiała, bowiem jeden autobus kosztuje ok. jednego miliona zł, a statek na zdjęciu (papierowiec i owszem, ale nie jest zbudowany z papieru czy innej dykty) wygląda poka?niej niż 7 autobusów... Prawdopodobnie myślano o samych kosztach budowy ponoszonych przez stocznię (jeśli ktoś powie "za budowę domu zapłaciłem 100 tysięcy złotych", to nie wiadomo, co miał na myśli...).
Skądinąd można dowiedzieć się, że jednostka była zakontraktowana na 33 mln dol., ale po renegocjacjach armator zgodził się zapłacić niemal 42 mln dol. (o czym nie napisano w artykule). Podobno przy kursie 3,26 zł za dolara, stocznia "wyszłaby" na zero. Wprost nie mogę doczekać się na wymianę złotówek na europy* - wówczas zarobki będą w jednakiej walucie co europejskie towary, kredyty i lokaty również, zapewne statki będą kontraktowane w europach*.

A póki co - nie mogę pojąć, dlaczego polski stoczniowiec za swą pracę otrzymuje kilka razy mniej niż jego kolega zza zachodniej miedzy, skoro na statki obowiązują jednakowe ceny?
Złośliwcy powiedzą - skąd państwo we?mie na dopłaty dla stoczni? We?mie od każdego płacącego podatki. I uczyni to dla dobra nie tylko stoczniowców, bowiem przemysł okrętowy to nie tylko stocznie! Rząd nie tworzy (a jeśli, to jedynie swój wizerunek), ale pobiera i dzieli. Czyni to mniej albo bardziej racjonalnie. I do tego można mieć zastrzeżenia. Każdy stoczniowiec, kolejarz, lekarz wyciągający rękę po dotacje, doskonale wie, w jakim zakresie mógłby lepiej zorganizować swoją (i kolegi) pracę, ale z rozmaitych powodów (najczęściej) nie chce nic zmienić. Ale to temat na zupełnie inną opowieść...
28 marzec 2005

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

Kalinowski: Unia da nam z... naszej kieszeni
listopad 27, 2002
IAR
Jacek Kuroń negocjował z SB
sierpień 29, 2006
PAP
Żądza władzy
czerwiec 2, 2003
przesłała Elżbieta
Import guzików ze swastyką...
styczeń 11, 2007
tezlav von roya
Przestrzeganie prawa w polskim wieziennictwie
maj 8, 2007
Ktos kto zrobi porzadek
Od dawna największe zyski na śmieciach ma mafia
marzec 4, 2008
PAP
Antypolski sabat
kwiecień 24, 2003
Anna i Andrzej Kołakowscy
Bliski Wschód Bez Broni Nuklearnej?
czerwiec 19, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
W strefie Gazy straszne obrazy. Utwór na palestyńską rodzinę, Norwega lekarza i "Miśka" pielęgniarza
styczeń 21, 2009
orwell.blog.pl
Edukacja
luty 21, 2008
Marek Jastrząb
Sztandary i proporczyki, przemowy i procesyje ...
sierpień 7, 2004
www.dziennik.krakow.pl
Stalin, Lenin & kompani
luty 17, 2005
Wisława Szymborska
Zanim Rywin przyszedł do Michnika
styczeń 13, 2003
http://newsweek.redakcja.pl/
Narody Europy
listopad 25, 2003
The Spice of Life
Czwartego lutego 2006
luty 4, 2006
Artur Łoboda
Strefa ochrony
wrzesień 14, 2002
EWA ŁĘTOWSKA http://rzeczpospolita.pl
Józef Piłsudski
Wezwanie do zgody i jedności

grudzień 10, 2002
zaprasza.net
Inteligent z Warszawy
sierpień 11, 2006
Adam Wielomski
"Afera starachowicka" - Okupacja budynku Sądu Rejonowego w Starachowicach przez KPN
sierpień 25, 2003
Paweł Czyż
Żydowska lewica Zagłębia Dąbrowskiego
styczeń 17, 2003
Zofia Strug http://www.robotnik.prv.pl/
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media