ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Dlaczego czekano aż Notre Dame spłonie? 
16 kwiecień 2019     
Przejrzyjcie w końcu na oczy względem PiS!  
28 listopad 2016     
Gorszące wydarzenie 
20 grudzień 2025     
Jak się będą ciebie bali 
11 marzec 2017     
Czyj jest Gdańsk ? 
25 styczeń 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Dr Giuseppe Di Bella: „Włochy i Włosi są jednymi z ulubionych celów ich planów” 
4 sierpień 2020     
Święto Paschalnej Ofiary i jej „upiększające świat” znaczenie… 
4 kwiecień 2010      Dr Marek Głogoczowski
Kopacz chce wysłać Polaków na rzeź 
19 luty 2015      Artur Łoboda
Wiersz o żałobie po Ludwiku XVI 
2 marzec 2017      Autor: Jasiński Jakub
Szatynka w czerwonej sukience 
30 kwiecień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Współczesne chamy 
16 lipiec 2020     
Szósty zmysł mi to podpowiedział? 
31 styczeń 2016      Artur Łoboda
Wybory w PRL-bis od dawna są ustawione (fałszowane) 
23 listopad 2014      Artur Łoboda
Kto odpowiada za skutki powodzi? 
20 maj 2010      Artur Łoboda
Stan korozji Państwa Polskiego 
13 maj 2012      Artur Łoboda
Zatrzymać Owsiaka!  
12 styczeń 2010      Artur Łoboda
Oszuści radni krakowscy 
26 kwiecień 2026     
Postać Żyda niczym Bóg 
18 wrzesień 2018     
Wspólnicy zbrodniarzy 
10 sierpień 2016      Artur Łoboda
Covidianie w Tokio 
22 wrzesień 2020      Artur Łoboda

 
 

Demokracja - najwspanialszy z ustrojów politycznych. Tego nie zrozumieją tylko osobniki z patologicznych rodzin

W dzieciństwie wychowywałem się w wieloosobowej rodzinie, której "głową" był Mój Dziadek, a i "szyją" Babcia.
Funkcjonował u mnie zwyczaj, że najważniejsi członkowie rodziny siadali przy stole w określonych miejscach i dostawiali najlepsze kąski podczas posiłków.
Dobrym przykładem było dzielenie kurczaka.
Dziadek dostawał pierś, ciotki udka, a wnukowie skrzydełka i szyję.
Niekiedy Dziadek dzielił się ze mną piersią, ale to było poza rytuałem.

Z czasem wnukowie otrzymywali pewne obowiązki w domu i otrzymywali coraz lepsze kąski.
Trudno mi dziś ocenić - co bardziej zadecydowało, że Babcia zaczęła piec dwa kurczaki na posiłek: czy to, że zwiększyły się nasze potrzeby energetyczne, czy nasz udział w gospodarstwie domowym.
Ja - na przykład prawie codziennie chodziłem po zakupy do domu.
Jako ośmiolatek zacząłem pomagać Dziadkom w prowadzonych interesach.
Na ogół otrzymywałem za to niewielką gratyfikację. Ale to chęć pomocy i ciekawość nowych doświadczeń - motywowała moje zachowanie.

Babcia, która mówiła nieraz, że przeżyła dwie wojny i niejednokrotnie głód - uczulała mnie, bym nie angażował sie w sprawy publiczne.
"Myśl tylko o sobie i rodzinie" mawiała.
I nie mówiła wtedy, że za wielkie poświęcenie dla innych spotkała Ją podłość i stalinowska zbrodnia sądowa.
Tego dowiedziałem się dużo później.

Miałem chyba 11-12 lat, gdy wspólniczka w interesach mojej Babci - chciała mnie namówić do niemoralnego działania.
Wykręcałem się - jak się tylko dało, a gdy mnie wciągnęła do taksówki - kazałem, jechać prosto przed siebie, z myślą że wymyślę jakiś fortel.
W ten sposób dojechaliśmy z Krakowa do Oświęcimia.
Gdy wspólniczka Babci zorientowała się, że ją okłamuję - uderzyła mnie w twarz i zawróciła taksówkę Krakowa.

Przez całą powrotną drogę dogadywała: ile to będzie moją Babcie kosztował ten kurs taksówką.
Była to wtedy wartość minimalnej pensji w Polsce. A w latach sześćdziesiątych nie było różowo.

W szary - zimowy dzień nie spieszyłem się z powrotem do domu.
Przemoknięty ociągałem się w przekonaniu, że spotkam się z poważnymi wyrzutami, że Babcia musi zapłacić z mój upór.
Nie wiedziałem wtedy, że moja Ciotka dowiedziała sie o sprawie i szybko powiadomiła Babcię.

Gdy wszedłem do mieszkania zostałem wręcz "zaatakowany" uściskami i pocałunkami, ze strony całej Rodziny.
Od razu zostałem usadowiony na miejscu zarezerwowanym dla Dziadka, i dostałem najlepsze jedzenie - niczym głowa rodziny.
Niedługo potem Babcia zerwała współpracę ze swoją wspólniczką.

To była dla mnie lekcja kultury - jedna z tych, które zadecydowały, że dziś piszę do Państwa i pozwalam sobie pouczać Rodaków.
Dbanie o własne interesy nie musi i nie powinno zwalniać od przestrzegania elementarnych norm kultury.
Tego nauczono mnie w domu, nie poprzez slogany, ale przez osobisty przykład.


Ale sytuacja z dzieciństwa pokazała mi - jak przez osobiste zaangażowanie i przejmowanie kolejnych obowiązków - stawałem się ważniejszym członkiem rodziny z większą ilością praw.
To chyba najlepszy przykład demokracji, w której ludzie kultury - bez ustaw, strategii, czy wytycznych organizują swoje życie na najlepszych - możliwych w danym otoczeniu zasadach.


Mogę więc współczuć ludziom wychowanym w patologicznych rodzinach - przez co nie rozumieją istoty demokracji.
Współczuje zarówno Michalkiewiczowi - twierdzącemu że "demokracja to dyktatura" jak też Tuskowi - dla którego "polskość to nienormalność".
Jednego mierzi demokracja, a drugiego rodzice.

Tacy ludzi nie posiadają kwalifikacji do pouczania kogokolwiek.
A tym bardziej do rządzenia kimkolwiek.
17 luty 2014

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Dlaczego 2+2=4
czerwiec 24, 2008
Artur Łoboda
Apel Zarządu USOPAŁ do Polaków w Ameryce Łacińskiej
marzec 4, 2005
Prezes USOPAL, Jan Kobylański
"Wotum nieufności" wobec MON
sierpień 2, 2002
PAP
11 listopada 2004
listopad 12, 2004
Artur Łoboda
Nastepca F-16
grudzień 6, 2006
Goska
Kolejna odsłona matactw polskiej hołoty politycznej
maj 10, 2005
PAP
7 mld zł deficytu Funduszu Ubezpieczeń Społecznych
maj 18, 2004
"Obniżka stóp byłaby nieodpowiedzialna"
lipiec 12, 2002
PAP
Aż taka ciemnota?
marzec 18, 2004
cywilizowany
Podzielą się nieswoim
kwiecień 8, 2003
przysłała Elzbieta
Wozy poszły w BOR
sierpień 24, 2002
IAR
Instytut Prowokacji Narodowej
maj 22, 2005
Wojciech Kozlowski
Noam Chomsky o zadłużeniu
styczeń 5, 2007
cgc@poprostu.pl
Co z marginesem społecznym?
październik 31, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Hymn skoczny niczym mistrz skoczni
styczeń 19, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Uważamy za skandal, że polskie władze doprowadzają do poważnego konfliktu z Niemcami i Francją.
marzec 20, 2003
PAP
Kosze dla Krakowa po 2500 złotych za sztukę
lipiec 30, 2004
www.krakow.pl
Boja?liwi redaktorzy
wrzesień 22, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Marszałek Sejmu Marek Jurek , HANUKA społeczności żydowskiej w Polsce
grudzień 26, 2005
Krzysztof Cierpisz
Ukraina: Witrenko wzywa do jedności przeciwników NATO
luty 22, 2008
Szymon Martys
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media