ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Agenda wywłaszczenia poprzez eksplozję cen CO2 
4 maj 2025      kla.tv
Kto rządzi Rosją? 
6 maj 2022      Artur Łoboda
Kolejne kłamstwa na temat "grypy hiszpanki"  
11 grudzień 2020     
Uwagi MG do opracowania „Adam (Mickiewicz), Karol (Wojtyła), Jakub (Frank)” księdza Francesco Ricossa 
17 styczeń 2011      dr Marek Głogoczowski
Naród i agenci 
5 czerwiec 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Program sędziowski, kilka sugestii dla programistów 
8 wrzesień 2016      Artur Łoboda
Dlaczego Morawiecki mordował Polaków w czasie kowida? 
2 styczeń 2026      Artur Łoboda
Pochodzenie COVID-19: 
17 sierpień 2020      Myupchar
Jeśli im to darujemy, wnuki Nas przeklną 
13 kwiecień 2020     
Przyszłość Polski decyduje się dziś w Palestynie 
4 styczeń 2024     
dekowidyzacja Polski 
23 czerwiec 2021      Artur Łoboda
Gdyby Hitler wystąpił w ONZ... 
28 wrzesień 2024     
Oddać Bogu to, co Boskie 
5 lipiec 2017      Paweł Ziółkowski
Izrael chce, aby Gwardia Narodowa USA została rozmieszczona przeciwko antyizraelskim protestującym na amerykańskich uniwersytetach 
3 maj 2024     
Można się załamać, jeśli to prawda .... 
7 styczeń 2019      Alina
Ach te nóżki, a pośladki... 
12 maj 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Jedziemy na Cypr!!!! 
20 styczeń 2014      /-/ Ewa Englert-Sanakiewicz
"Prawdziwi mężczyźni" 
23 grudzień 2025      Artur Łoboda
Globalne oszustwo
Nowocześnie brzmi hasło „Great Reset” - a to w zasadzie stare wino w nowych butelkach.
 
11 grudzień 2020      Gerd Reuther
Uwagi w trzecim dniu ŚDM 
30 lipiec 2016      Artur Łoboda

 
 

Demokracja - najwspanialszy z ustrojów politycznych. Tego nie zrozumieją tylko osobniki z patologicznych rodzin

W dzieciństwie wychowywałem się w wieloosobowej rodzinie, której "głową" był Mój Dziadek, a i "szyją" Babcia.
Funkcjonował u mnie zwyczaj, że najważniejsi członkowie rodziny siadali przy stole w określonych miejscach i dostawiali najlepsze kąski podczas posiłków.
Dobrym przykładem było dzielenie kurczaka.
Dziadek dostawał pierś, ciotki udka, a wnukowie skrzydełka i szyję.
Niekiedy Dziadek dzielił się ze mną piersią, ale to było poza rytuałem.

Z czasem wnukowie otrzymywali pewne obowiązki w domu i otrzymywali coraz lepsze kąski.
Trudno mi dziś ocenić - co bardziej zadecydowało, że Babcia zaczęła piec dwa kurczaki na posiłek: czy to, że zwiększyły się nasze potrzeby energetyczne, czy nasz udział w gospodarstwie domowym.
Ja - na przykład prawie codziennie chodziłem po zakupy do domu.
Jako ośmiolatek zacząłem pomagać Dziadkom w prowadzonych interesach.
Na ogół otrzymywałem za to niewielką gratyfikację. Ale to chęć pomocy i ciekawość nowych doświadczeń - motywowała moje zachowanie.

Babcia, która mówiła nieraz, że przeżyła dwie wojny i niejednokrotnie głód - uczulała mnie, bym nie angażował sie w sprawy publiczne.
"Myśl tylko o sobie i rodzinie" mawiała.
I nie mówiła wtedy, że za wielkie poświęcenie dla innych spotkała Ją podłość i stalinowska zbrodnia sądowa.
Tego dowiedziałem się dużo później.

Miałem chyba 11-12 lat, gdy wspólniczka w interesach mojej Babci - chciała mnie namówić do niemoralnego działania.
Wykręcałem się - jak się tylko dało, a gdy mnie wciągnęła do taksówki - kazałem, jechać prosto przed siebie, z myślą że wymyślę jakiś fortel.
W ten sposób dojechaliśmy z Krakowa do Oświęcimia.
Gdy wspólniczka Babci zorientowała się, że ją okłamuję - uderzyła mnie w twarz i zawróciła taksówkę Krakowa.

Przez całą powrotną drogę dogadywała: ile to będzie moją Babcie kosztował ten kurs taksówką.
Była to wtedy wartość minimalnej pensji w Polsce. A w latach sześćdziesiątych nie było różowo.

W szary - zimowy dzień nie spieszyłem się z powrotem do domu.
Przemoknięty ociągałem się w przekonaniu, że spotkam się z poważnymi wyrzutami, że Babcia musi zapłacić z mój upór.
Nie wiedziałem wtedy, że moja Ciotka dowiedziała sie o sprawie i szybko powiadomiła Babcię.

Gdy wszedłem do mieszkania zostałem wręcz "zaatakowany" uściskami i pocałunkami, ze strony całej Rodziny.
Od razu zostałem usadowiony na miejscu zarezerwowanym dla Dziadka, i dostałem najlepsze jedzenie - niczym głowa rodziny.
Niedługo potem Babcia zerwała współpracę ze swoją wspólniczką.

To była dla mnie lekcja kultury - jedna z tych, które zadecydowały, że dziś piszę do Państwa i pozwalam sobie pouczać Rodaków.
Dbanie o własne interesy nie musi i nie powinno zwalniać od przestrzegania elementarnych norm kultury.
Tego nauczono mnie w domu, nie poprzez slogany, ale przez osobisty przykład.


Ale sytuacja z dzieciństwa pokazała mi - jak przez osobiste zaangażowanie i przejmowanie kolejnych obowiązków - stawałem się ważniejszym członkiem rodziny z większą ilością praw.
To chyba najlepszy przykład demokracji, w której ludzie kultury - bez ustaw, strategii, czy wytycznych organizują swoje życie na najlepszych - możliwych w danym otoczeniu zasadach.


Mogę więc współczuć ludziom wychowanym w patologicznych rodzinach - przez co nie rozumieją istoty demokracji.
Współczuje zarówno Michalkiewiczowi - twierdzącemu że "demokracja to dyktatura" jak też Tuskowi - dla którego "polskość to nienormalność".
Jednego mierzi demokracja, a drugiego rodzice.

Tacy ludzi nie posiadają kwalifikacji do pouczania kogokolwiek.
A tym bardziej do rządzenia kimkolwiek.
17 luty 2014

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Moje przykazania -1
maj 8, 2003
krzysztof gilewski
Pseudo atorytety!
październik 7, 2006
mik4
Brawo LPR!!!!
styczeń 24, 2007
ula
Trybunał Stanu
wrzesień 30, 2003
Głupi, bierny ale wierny"
listopad 29, 2006
za PAP
Jak uratowaliśmy Europę
sierpień 16, 2003
prof. Jerzy Robert Nowak
"Tango nied?wiedzia, smoka i słonia"
październik 31, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Prusy, Ku?nia Imperiów, 1861-1871 i jej skutki
grudzień 8, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Niech żyje Serbia!
luty 25, 2008
Adam Śmiech
Pogarda dla człowieka ...?
luty 6, 2008
cd
Ruch, to zdrowie
luty 22, 2008
Marek Jastrząb
Wisława Szymborska
- czyli od Stalina do Unii

czerwiec 12, 2003
Polska Partia Pracy - pomijana w sondażach przedwyborczych alternatywą dla obecnych partii?
październik 7, 2007
Dorota
UE kością niezgody między LPR a rządem
sierpień 12, 2002
IAR
Stan Tymiński
Przepis na nową Polskę

kwiecień 8, 2004
Stan Tymiński
Alles Banditen
czerwiec 7, 2003
K J
Nowy kierunek strategiczny?
sierpień 26, 2008
Ignacy Nowopolski
Kupując polskie produkty
kwiecień 22, 2004
Goście w naszym Kraju
kwiecień 14, 2003
Ivo Cyprian Pogonowski
Prawda o nobliście
listopad 8, 2006
Aleksander Szumański
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media