ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Drugi List otwarty prof. Ryszarda Rutkowskiego 
Panie Ministrze, Szanowni Państwo to prawda "że Internet przyjmuje wszystko", ale na szczęście pozwala też przełamywać rządową cenzurę i autocenzurę polskich naukowców i lekarzy, którzy swoim milczeniem autoryzowali i dalej autoryzują wielokrotnie bezzasadne działania rządu (np. w sprawie przymusowego noszenia maseczek). Dzisiaj bowiem w Holandii, Czechach, Szwecji, na Białorusi miliony ludzi chodzą bez maseczek na twarzy, nie chorują i nie umierają. W Polsce zaś, wbrew opiniom naukowców z Australii, czy USA miliony rodaków, w tym młodzież licealna, studenci i schorowani seniorzy muszą narażać swoje zdrowie nosząc "cudowne" bawełniane maseczki i/lub przyłbice 
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
OLEŚNICA. ŚLEDZTWO W SPRAWIE ZBRODNI  
 
Toksykologia kontra wirusologia: Instytut Rockefellera i kryminalne oszustwo w sprawie Polio 
Wybuch choroby w roku 1907, w Nowym Jorku dał dyrektorowi Instytutu Rockefellera, doktorowi Simonowi Flexnerowi, złotą okazję do wysunięcia roszczeń do odkrycia niewidzialnego “wirusa” wywołującego coś, co arbitralnie nazwano poliomyelitis. 
Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków 
Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo?  
Prof. Sucharit Bhakdi: wykład na temat szczepień  
 
Wygadał się 
Bush junior zrównał napaść na Irak z wojną na Ukrainie
"Decyzja jednego człowieka o przeprowadzeniu całkowicie nieuzasadnionej i brutalnej inwazji na Irak. Chodzi mi o Ukrainę." 
Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? 
Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja 
Częstotliwości radiowe i mikrofalowe a manipulacja ludzkimi emocjami i zachowaniem 

 
 

 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Starsza kobieta łapie kij, odpycha przerażającego testera COVID  


 
Pożary w Kaliforni - poważna analiza 
Jak lewacy spalili Los Angeles
 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Brytyjska modelka zabita zastrzykiem? 
Trzy tygodnie po szczepieniu zmarła - po wystąpieniu wielu komplikacji - w tym białaczki.  
Egzekucja nad dr.Ratkowską wstrzymana 
Patologia w środowisku medycznym 
WHO to zbrodnicza organizacja terrorystyczna, należy ją zniszczyć 
Obecnie dziesiątki tysięcy ludzi na całym świecie pracuje nad ujawnieniem prawdy o WHO i rozpowszechnianiem informacji o jej zbrodniczych działaniach 
AI nie będzie świadoma, twierdzi Roger Penrose (Nobel 2020) 
Czy sztuczna inteligencja może być i czy kiedykolwiek będzie świadoma? 
więcej ->

 
 

Moje post scriptum

Romuald Szeremietiew
moje post scriptum


W dniu 22 marca br. program drugi TVP nadał audycję „Konfrontacja” w którym redaktorzy Sylwester Latkowski i znany dziennikarz śledczy świetnie zorientowany w sprawach przestępczości zorganizowanej Piotr Pytlakowski, przedstawili okoliczności „mojej afery”. Prowadzący program poddali w wątpliwość to co na mój temat mówiły media. Po programie zaprotestowano na łamach „Rzeczpospolitej”. Red. Solecka żaliła się, że prowadzący program w TVP „pozbawili prawa do obrony” red. Marszałek. Ona sama też protestowała, a następnie kolejny raz oczerniła mnie na łamach swojej gazety. Oto moja reakcja na zarzuty stawiana przez red. Marszałek:
Piaseczno, w dniu 30 marca 2006 roku
Poruszony „naruszeniem prawa do obrony” przez TVP 2 zasłużonej dziennikarki „śledczej” Anny Marszałek informuję, że ona („Naruszone prawo – odpowied?” ) podaje kolejny raz nieprawdziwe informacje na mój temat. Przy czym nie pytała mnie o opinię, a więc tym samym ona naruszyła moje prawo do obrony. A skoro red. Solecka, a za nią red. Marszałek żalą się na TVP, za naruszenie „prawa do obrony” p. Marszałek to rozumiem, iż tylko p. Marszałek służy prawo do obrony – mnie nie!
W związku z tym co napisała red. Marszałek informuję:
1. Pan Zbigniew Farmus przed wyjazdem do Polski sprzedał w Toronto swój dom, otrzymując 230 tys. dolarów, łącznie dysponował kwotą około 300 tys. dolarów. Dowody w tej sprawie oraz dokumenty potwierdzające przywóz sumy wystarczającej na udzielenie mi pożyczki przedstawił stosownym urzędom po wyjściu z aresztu śledczego.
2. W czasie jedynej mojej rozmowy z red. Marszałek (26.06.01.) powiedziałem jej, że p. Farmus jest człowiekiem oszczędnym i żyjącym skromnie, np. nie ma samochodu. Red. Marszałek wyciągnęła z tego fałszywy wniosek, że p. Farmus jest osobą ubogą, która nie mogła udzielić pożyczki. Znamy liczne przykłady osób zamożnych żyjących oszczędnie więc wnioskowanie red. Marszałek było nieuprawnione.
3. Umowa pożyczki zawarta między mną, a p. Farmusem jest aktem cywilno prawnym. Spłacam ten dług w formie uzgodnionej z pożyczkodawcą. Ponadto nie mam żadnych innych długów. Należności za budowę domu uregulowałem. O sposobie uregulowania poinformowałem właściwy urząd. Na marginesie przypominam, że red. Marszałek pisała jakobym umowę pożyczki rejestrował w urzędzie skarbowym po ukazaniu się jej artykułu. Artykuł ukazał się w lipcu 2001 r., na umowie pożyczki data rejestracji to styczeń 1999 r.
4. W następstwie artykułu red. Marszałek „Kasjer w MON”, poddającego w wątpliwość pochodzenie mojego majątku urząd skarbowy przeprowadził szczegółową kontrolę moich dochodów i wydatków z kilku ostatnich lat. I stwierdził ich prawidłowość. Red. Marszałek kwestionowała tę decyzję (art. „Fiskus zadowolony, prokurator zdziwiony”). W rezultacie także Mazowiecka Izba Skarbowa, a następnie prokuratura apelacyjna badały rzetelność tej decyzji i nie znalazły niczego nagannego. Dlatego prokurator Zbigniew Jaskulski, rzecznik prasowy prokuratury apelacyjnej w Warszawie pytany przez dziennikarza „Angory” (wrzesień 2005 r.) nie „dziwił się”, ale stwierdził: „... urząd skarbowy nie dopatrzył się żadnych nieprawidłowości. Zresztą ta sprawa od początku nie była objęta aktem oskarżenia.” Informuję też, że kierownik urzędu skarbowego w Piasecznie nie jest znajomą mojej żony – taką insynuację przekazała red. Marszałek słuchaczom Radia Tok-FM – sugerując, że miało to zasadniczy wpływ na korzystną dla mnie decyzję urzędu.
5. Red. Marszałek analizując moje wydatki uznała, że w ciągu prawie 60 lat życia moim jedynym dochodem były pobory otrzymywane w MON w okresie 1997-2001 i na tej podstawie ogłosiła, że wydawałem więcej niż miałem. Uważała, że ja i żona, osoby bezdzietne, które całe życie pracowały i żyły oszczędnie (potwierdził to tzw. wywiad środowiskowy UOP – red. Marszałek powinna go znać) nie dorobiły się żadnego majątku, a nasz dom i działka to dowody mojego łapownictwa.
Rozumiejąc zaś niedosyt „merytoryczny” red. Marszałek po obejrzeniu programu „Konfrontacja” przypominam, że jest to efekt nałożonego na mnie obowiązku zachowania tajemnicy w toczącym się postępowaniu. Mimo próśb nie otrzymałem zgody na mówienie o tym jak wyglądało śledztwo i jak oceniam stawiane mi zarzuty. To ograniczenie jak wiadomo nie dotyczy red. Marszałek, która może mnie bez przeszkód przedstawiać w najciemniejszych barwach i z czego skwapliwie korzysta.
Ps. Zanim zdążyłem powyższe ogłosić p. Marszałek ponownie – zapominając o moim prawie do obrony – posmarowała mnie w swojej Rzepie. W związku z tym wysłałem pismo do min. Sprawiedliwości wraz z krótkim opisem mojego “przestępstwa”

Piaseczno, 2006-03-31


Sz. Pan Zbigniew Ziobro
Minister Sprawiedliwości RP
Szanowny Panie Ministrze,
W dniu dzisiejszym red. Anna Marszałek na łamach dziennika „Rzeczpospolita” napisała o zarzucie jaki wobec mnie i p. Zbigniewa Farmusa wysunęła prokuratura apelacyjna, a odnoszącym się do działań Fundacji Niepodległości Polski. Skoro zarzut przedstawiono na łamach ogólnopolskiego dziennika, to wymaga on pilnego wyjaśnienia. Zwłaszcza, że wg mnie sprawa nie jest trudna procesowo - wystarczy zbadać wiarygodność dowodów świadczących o niewinności oskarżonych.
Tymczasem z przyczyn niezrozumiałych sąd od czerwca 2004 r. nie podjął żadnej decyzji.
Proszę Pana Ministra o interwencję w tej sprawie.
Romuald Szeremietiew

Opis sprawy
W nocy z 25 na 26.06.01. miało miejsce włamanie do mojego biura poselskiego i mieszczącego się pod tym samym adresem lokalu Fundacji Niepodległości Polski (FNP). Po zakończeniu czynności policji w miejscu włamania moja współpracownica porządkując rzeczy stwierdziła, że włamywacze skradli teczkę z dokumentami Fundacji w której były także rachunki.
W tym samym dniu w moim biurze w MON zjawili się dziennikarze Anna Marszałek i Bertold Kitttel z informacjami, że mój asystent dopuszcza się praktyk korupcyjnych. W artykule w „Rzeczpospolitej” dziennikarze, moi rozmówcy z 26.06.01., postawili zarzut, iż Fundacja była miejscem dokonywania nielegalnych operacji finansowych.
W następstwie prokuratura podjęła śledztwo i w dniu 7.08.02. prok. Elżbieta G. postawiła mnie i Z. Farmusowi zarzuty sfałszowania podpisów na dokumentach FNP i defraudacji w ciągu siedmiu lat 70 tys. PLN.

Od 29.01.04. postępowanie prowadziła prok. Monika P.. Po ustaleniu za pomocą ekspertyz grafologicznych, że ani ja, ani Farmus nie fałszowaliśmy podpisów ten zarzut został umorzony. Jednocześnie prok. Przybysz odrzuciła wnioski dowodowe obrony – nie chciała sprawdzać na co została wydana zakwestionowana suma pieniędzy.
W dniu 28.06.04. prok. P. skierowała do sądu akt oskarżenia (Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia w sprawie defraudacji pieniędzy FNP.

Dnia 13.09.04. obrona oskarżonych złożyła wniosek w sądzie o umorzenie postępowania wobec braku znamion popełnienia czynów zabronionych przez prawo.
W związku z trudnościami jakie powstały w następstwie działań prokuratury władze Fundacji postanowiły ją zlikwidować. Po powołaniu likwidatora w trakcie porządkowania dokumentów Fundacji odnaleziono oryginały rachunków opiewających łącznie na ponad 80 tys. PLN (okazało sie, że włamywacze skradli teczkę z kserograficznym odbitkami tych rachunków). Rachunki obrona 10 pa?dziernika 2005 r. złożyła w sądzie.
Do dziś (31.03.06) sąd nie rozpatrzył wniosku obrony, nie wyznaczył też terminu rozprawy.

http://nowaonline.strefa.pl
3 kwiecień 2006

Romuald Szeremietiew 

  

Archiwum

SOCJOBIOLOGIA: człowiek jako zwierzę
grudzień 16, 2002
Ukrywana Czy USA jest w pełni niepodległym państwem?
lipiec 5, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Belarus today: is "ORANUSIAN" (zhopoglav) revolution pending?
lipiec 15, 2005
Marek Głogoczowski
Wizy do Kanady
styczeń 6, 2006
Wojciech Gryc
NIK w zachodniopomorskiej ANR
maj 25, 2004
Wojciech Jurczak
Szanty i szlanty
listopad 14, 2004
Mirnal
Geneza Kaczyzmu w Fundacji Windsor/Heritage oraz American Enterprise Instutute
styczeń 3, 2006
przysłał Marek Głogoczowski
"Гибель ИмперииВиза"
luty 10, 2008
marduk
Oferta syjonistyczna stworzenia bazy dla wojsk Hitlera w Palestynie
kwiecień 1, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Marzec 68 - dwa swiadectwa
marzec 6, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas
Wysoki koszt uległości USA wobec Izraela
czerwiec 19, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
IV RP jest ideą bałamutną
listopad 4, 2006
Jaka przyszłość
lipiec 3, 2004
przesłała Elżbieta
Topienie jako tortura dozwolona przez rząd USA?
listopad 9, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
niestrudzeni - z kart historii
marzec 4, 2003
Miroslaw M. Krupinski (maj 1998)
Amerykańska wolności, więcej rozsądku!
grudzień 2, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Czym się różni Wałęsa od Leppera
kwiecień 13, 2004
Artur Łoboda
MY, POLACY W 2008 ROKU...
czerwiec 7, 2008
ZYGMUNT JAN PRUSIŃSKI
Angelina Jolie - Tattoos Hot Pictures
listopad 1, 2007
ALEKSANDER
Prostacy 1
luty 26, 2005
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media