|
Wersja historii
|
|
Dziesięć lat temu - środowisko oporu przeciwko Trzeciej RP zaproponowało Andrzejowi Wajdzie, by stworzył trzecią część filmu o "człowieku z" - tym razem tytułując go " człowiek z rynsztoku".
Film miał dotyczyć Lecha Wałęsy - w związku z jego rolą w zniszczeniu Polski po 1989 roku.
(Pamiętajmy, że Andrzej Wajda był w tamtym okresie senatorem kontraktowego Sejmu.)
Trzy lata temu Wajda rzeczywiście zrealizował film o Wałęsie, ale nazwał go zupełnie inaczej.
Media doniosły taką informację:
"Prezydent Bronisław Komorowski z małżonką oraz Lech Wałęsa przybyli w sobotę na polską premierę filmu "Wałęsa. Człowiek z nadziei" w Teatrze Wielkim - Operze Narodowej w Warszawie. Kłopoty zdrowotne uniemożliwiły udział reżyserowi obrazu Andrzejowi Wajdzie.
Zapowiadając ze sceny projekcję "Wałęsy. Człowieka z nadziei", minister kultury podkreślił, że w filmie Wajdy przedstawiona została "ta historia, z której tak często czerpiemy dumę, którą chcemy dzielić się ze światem". Zdrojewski dziękował Lechowi Wałęsie, a także wszystkim, którzy współtworzyli ruch Solidarność i go wspierali."
Ponieważ w ostatnim czasie Andrzej Wajda udzielał się w "Gazecie Wyborczej" - ze swoimi historycznymi tezami: "Ta władza się zmieni i jej wersja historii nie przetrwa" , to - mimo ogromnej niechęci - zmuszony byłem poznać "wersję historii" opowiedzianą przez Wajdę.
W tym celu zmusiłem się by oglądnąć jego film z 2013 roku.
Pomijając wyjątkową miernotę artystyczną tego produktu - zauważyłem rzecz oczywistą dla mnie. Wajda po raz kolejny stał się interpretatorem historii na usługach władzy.
W roku 1954 stworzył swój pierwszy film propagandowy "Pokolenie".
Jego wymowa jest jednoznaczna: oto nadchodzi nowe pokolenie ZMP-owców, a przedwojenni intelektualiści i polska kultura przechodzi na śmietnik historii.
Ten "śmietnik" przybrał nawet materialny charakter w kolejnym filmie Wajdy "Popiół i diament", w którym wystąpił niechlubny Adam Pawlikowski (agent SB), kreujący rolę bezwzględnego, acz prymitywnego oficera "Polski podziemnej".
Odpychającą powierzchowność Pawlikowskiego wykorzystał Wajda w kolejnym swoim filmie "Lotna", w którym przedstawiał przedwojennych oficerów jako nieodpowiedzialnych maniaków - nie liczących się z życiem żołnierzy.
(Pominę w tym momencie powielenie przez Wajdę propagandy niemieckiej o rzekomych atakach polskich ułanów z szablami na czołgi.)
Filmy Wajdy bezwzględnie miały ośmieszyć i poniżyć świat - który odszedł w przeszłość, świat Drugiej Rzeczypospolitej, który "jego Polska" zamordowała w katowniach UB.
Dzisiaj Wajda broni "nowego porządku" - Trzeciej RP.
Przypomnę wiec, że od dawna głoszę iż po 1989 roku do władzy w Polsce powrócili stalinowcy, a więc ci - którzy pozwolili Wajdzie rozwinąć skrzydła - w zamian za ukrytą propagandę - w jego filmach.
A film o Wałęsie był kolejną "pracą na zlecenie" przygotowującą - na wypadek ujawnienia teczki "Bolka".
W filmie tym Wajda bezczelnie zakłamał nie tylko konkretne wydarzenia historyczne, ale też deprecjonował PRAWDZIWYCH bojowników "Sierpnia", bo to kilka milionów ludzi - setki zakładów w Polsce zmusiło tamte "władze" do ustępstw.
I nie chodziło nam o podwyżki, ale o przywrócenie elementarnej PRAWDY w życiu codziennym.
Bez prawdy niemożliwa byłaby żadna naprawa Państwa. A wszyscy doskonale wiedzieliśmy, że wskutek nieodpowiedzialnej polityki gospodarczej - Polska chyli się ku upadkowi.
Na premierze filmu "Wałęsa. Człowiek z nadziei", panowała taka samo obłuda i zakłamanie - jakie panowało w Polsce lat siedemdziesiątych.
Wajda już pewnie tego nie dożyje, ale jego pogrobowcy stworzą nową "wersję historii" - jeżeli mit Wałęsy nie da się obronić.
Takie kreatury moralne znajdą się w każdym miejscu i czasie.
|
|
7 marzec 2016
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Projekt Nowego Amerykańskiego Stulecia - R.I.P.
lipiec 2, 2006
Jim Lobe
|
Program podróży Jana Pawła II do Polski
sierpień 5, 2002
PAP
|
Obrazu obraza
luty 13, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Germar Rudolf skazany na 30 miesięcy więzienia za "negowanie Holokaustu"
marzec 19, 2007
bibula- pismo niezależne
|
Polityczna poprawność
lipiec 12, 2008
Elzbieta Gawlas Toronto
|
By przeżyć i mniej cierpieć
sierpień 26, 2006
Władysław Chmiel
|
Niemcy krytykują niskie podatki w Europie Wschodniej
kwiecień 11, 2004
PAP
|
Surowce Ziemi to nasze wspólne dobro
listopad 14, 2004
Mirosław Naleziński
|
Prawo i bezprawie
październik 17, 2007
Artur Łoboda
|
Kościół na zakręcie
październik 8, 2005
onet.pl
|
Tym razem Stan Tymiński wygra...
maj 27, 2005
kopista
|
Podzielą się nieswoim
kwiecień 8, 2003
przysłała Elzbieta
|
Demonstracje w Davos, starcia w Landquart
styczeń 26, 2003
PAP
|
Zapisy w Konstytucji RP (zmiany konieczne)
kwiecień 20, 2008
Dariusz Kosiur
|
Co łączy, co dzieli Majchrowskiego od Kwaśniewskiego
maj 9, 2003
Artur Łoboda
|
5 lat portalu "zaprasza.net"
maj 13, 2007
Artur Łoboda
|
Kilka uwag odnośnie Kosowa
luty 26, 2008
Artur Łoboda
|
Ten - co to zawsze był "uczciwy" i "nieomylny"
marzec 10, 2007
PAP
|
Niezadowolenie i sprzeciw ws. tarczy na Zachodzie
luty 5, 2008
marduk
|
Zbrojenia na świecie
styczeń 4, 2008
przysłał ICP
|
|
|