ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

"Frankowicze" 
8 lipiec 2015      Artur Łoboda
Na tropie herszta ludobójców - Olgierd Cieśla 
      tłumacz
Ktokolwiek widzial, ktokolwiek wie 
6 listopad 2010      Goska
Agentura znów się ujawniła  
17 luty 2015      Artur Łoboda
Uwaga przed 13 grudnia 2016. (2) 
7 grudzień 2016     
Sport i propaganda w przestrzeni kosmicznej 
4 październik 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Zjednoczenie czego? 
15 lipiec 2014      Artur Łoboda
Święty Jan Paweł II i cierpienie 
17 maj 2020      Paweł Ziółkowski
Skupiają w oknie wzrok a latawiec przeleci rozproszy powietrze 
1 lipiec 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Blask Bożego Miłosierdzia 
22 kwiecień 2017      Paweł Ziółkowski
POETA 2015 – wiersz – WIESŁAW SOKOŁOWSKI 
22 luty 2015      www.trwanie.com
Znikają kolejne polskie lektury szkolne 
15 grudzień 2014      www.polskawalczaca.com
Doskonała wiadomość - powstaje nowa partia  
31 maj 2015      Artur Łoboda
Bazy podziemne 
20 listopad 2010      Goska
"Ministerstwo Prawdy" 
12 luty 2024     
Wrocławski Komitet Patriotyczny – dwa lata realizacji Narodowych Powinności  
12 czerwiec 2012      Kawaleria Narodowa
"Praworządność" Tuska 
27 czerwiec 2025      Artur Łoboda
Na pohybel durniom 
21 luty 2017     
Wezwanie Morawieckiego do zakończenia wojny przeciwko Narodowi Polskiemu 
28 sierpień 2020     
List do Warszawiaków 
14 lipiec 2013      Artur Łoboda

 
 

Odwrócona logika



Miałem to szczęście, że nie żyłem w czasie wojny - ani w czasach stalinowskiego bezprawia.
Nie musiałem podejmować dramatycznych decyzji, choć w swojej naiwności dziecięcej żałowałem tego.
Wyobrażałem sobie bowiem - jakim to byłbym bohaterem i co bym zrobił, gdyby przyszło mi żyć kilkanaście lat wcześniej.
Ten dziecięcy idealizm łączył się jednak z rozrachunkiem otaczającego świata.
Lata gomułkowskie nie były wcale łatwe i również stawaliśmy przed dylematami wyborów moralnych.
I wtedy - jako dziecko uznałem, że na świecie żyje około 5 procent ludzi przyzwoitych a reszta to moralny szlam.

W latach gierkowskich przyjąłem następującą metaforę - na temat społeczeństwa polskiego:
byliśmy duchowo - niczym nałogowy alkoholik, który zapija się każdego dnia - by nie czuć - w jakiej żyje nędzy i odstąpić od niezbędnej walki o nasze życie. I temu alkoholikowi duchowemu zdarzało się raz na kilka lat otrzeźwieć. Co miało miejsce w latach 1956, 1968, 1970, 1976 ....
Ale nałóg upodlenia był silniejszy i sytuacja szybko wracała do haniebnego upodlenia.

Wiele razy zastanawiałem się: czym tak naprawdę była Pierwsza Solidarność.
Liczyła ponad 10 milionów ludzi - a więc musiało w niej być zarejestrowanych wiele milionów funkcjonariuszy tamtego państwa bezprawia.
Kilka lat wcześniej - w okolicach 1977 roku (o ile dobrze pamiętam), liczebność członków PZPR przekroczyła 3 miliony osób i była procentowo - najwyższa na świecie - w stosunku do populacji.
Wraz z członkami rodzin, partyjniacy stanowili grupę około 10 milionów osób.
Większość z tych ludzi nie widziała i do dziś dnia nie widzi nic złego w swoim postępowaniu.
A dla mnie było to autoryzowanie państwa bezprawia.

Mieliśmy wtedy jednak dwa Państwa Polskie.
Jednym było to - które znaliśmy - z Gierkiem na czele.
Drugim było "państwo" służb specjalnych, wojska i jego wywiadu.
Chociaż między tymi strukturami tego "drugiego państwa" była rywalizacja to tak naprawdę służyła umocnieniu własnej strefy wpływów.
W zamian za synekury trzymali za mordę Nard Polski.
Byli więc haniebnymi najemnikami - na służbie u obcych.

Jednak w latach siedemdziesiątych zauważyłem wśród tych struktur tendencje reformatorskie - mające przybliżyć Polskę do świata.
Kiedy więc wybuchły strajki gdańskie (akurat wtedy gdy Gierek był za granicą), a wszechwładna SB nie potrafiła przez wiele godzin zamknąć tego strajku - to nie miałem najmniejszej wątpliwości, że jest on sterowany.
Moje domysły potwierdziła nominacja Stanisława Kanii - na następcę Gierka.
A przecież Stanisław Kania był w Komitecie Centralnym PZPR - nadzorcą SB.
Warto byłoby kiedyś przeprowadzić analizę postępowania Jaruzelskiego, oraz wojskowych służb informacji - w czasie strajku sierpniowego.

W 1988 roku sytuacja ekonomiczna Polski była równie zła - jak osiem lat wcześniej. Ale patrząc na inne światowe reżymy, mogą one trwać kosztem nędzy społeczeństw którymi kierują.
Od co najmniej 1987 roku zauważyć można działania PRL-owskiej nomenklatury będące przygotowaniem do uwłaszczenia się na majątku narodowym.
Ale patrząc z dzisiejszego punktu widzenia, przygotowano bardzo chytry plan fikcyjnego oddania władzy politycznej i jednocześnie przejęcia władzy ekonomicznej w nowym "kapitalistycznym" systemie gospodarczym.

Dziś pomyślałem, że ściągniecie do tak zwanego "Okrągłego Stołu" opozycji reglamentowanej - wywodzącej się głównie ze środowisk żydowskich komunistów, było zaplanowanym działaniem i formą ubezpieczenia - na wypadek wskazania winnych niepowodzeń tak zwanej "transformacji".

Kiedy Maciarewicz rozpoczął walkę z wojskowymi służbami informacyjnymi - które były rzeczywistym kontynuantem aparatu terroru PRLu w naszej rzeczywistości - to nagle wypłynęły w Internecie informacje o żydowskim pochodzeniu uczestników układu z Magdelenki.
A wśród nich rzekomy wywiad Bronisława Geremka z Hanną Kral - w którym tenże oświadcza - jak bardzo nienawidzi Polaków.
Gdyby ów wywiad okazał się prawdą (a należy to bezwzględnie sprawdzić), to mielibyśmy do czynienia z wyjątkowo plugawym człowiekiem, którego podobnie jak kiedyś zbrodniarzy komunistycznych - umieszono na pomniku sławy.

Mnie jednak interesuje - jaki rzeczywisty wpływ na przemiany gospodarcze w Polsce miał Geremek?
Jaki był jego udział w zniszczeniu Państwa Polskiego?

Listy Żydów błądzą po Internecie. Mają służyć za wytłumaczenie przyczyn obecnej mizerii Państwa Polskiego.
Z drugiego nurtu - tak zwanych rozliczeń z PRL-em dowiadujemy się o kolaborantach współpracujących z UB i SB.
Społeczeństwo zostało doskonale skłócone - a tym samym spacyfikowane.
Alby dolać oliwy do ognia, wywleka się archaiczne podziały polityczne sprzed stu lat.

A mnie w tym wszystkim brakuje jednego:

DO DZIŚ DNIA NIE POWSTAŁA LISTA OPRAWCÓW PRL-u

Mamy szczątkowe listy zbrodniarzy stalinowskich. Bardzo szczątkowe.
Nie ma na nich głównych inspiratorów i wspólników tamtego zbrodniczego systemu.
Bierut był bowiem tylko figurantem.

Chociaż listy IPN-u pokazują zarówno ludzi - którzy dali się zastraszyć - jak też tych - którzy dla synekur zhańbili swoje imię, to nigdzie nie ma listy aparatu UB i Sb w Polsce. Nie ma listy sekretarzy partyjnych, milicjantów i ORMO-wców.

A Polacy się kłócą między sobą - niczym psy rzucając się na skąpe szczątki wiedzy o latach bezprawia w PRL-u.

Operacja uwłaszczenia aparatu terroru PRL-u na majątku narodowym została przeprowadzona pomyślnie.
A Polacy nie widzą dla siebie żadnej przyszłości.
Wszystko dzięki temu, że odwrócono logikę myślenia Narodu Polskiego.
30 grudzień 2011

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Odezwa Do Nicości
kwiecień 30, 2006
Wiesław Sokołowski
Prawa i wolności w naszej spółdzielczości
grudzień 13, 2008
Witold Filipowicz
Splastyfikowani manekini
marzec 18, 2005
Mirosław Naleziński
Dokąd zmierza Ukraina?
październik 31, 2004
opolskoma
Jak Permanentną Będzie Okupacja Iraku Przez USA?
październik 22, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Monitoring materiałów wyborczych w TVP
listopad 5, 2006
PAP
"Jednym kawior, drugim kaszanka"
grudzień 18, 2002
Tygodnik "Forum" / The Times - 2002.12.11
Wisława Szymborska
- czyli od Stalina do Unii

czerwiec 12, 2003
Wielkie oszustwo
sierpień 8, 2003
Grazyna Dziedzinska
Cieszę się z każdej chwili...
sierpień 13, 2003
przesłała Elżbieta
Niektóre wiadomości
czerwiec 6, 2008
.
Wolny rynek w Iraku
kwiecień 11, 2003
IAR
Unia Europejska odrzuca większość polskich postulatów
grudzień 10, 2002
PAP
Agentura wygrała 28 lat
lipiec 12, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
Jeszcze nie jest za pó?no !
wrzesień 2, 2004
Artur Łoboda
Pokonać bestię i zająć jej miejsce
sierpień 7, 2004
PAP
Komentarz do Przemówienia Bene/Male/dykta XVI na uniwersytecie w Ratyzbonie (Regensburg), 12.09.2006
wrzesień 27, 2006
przysłał Marek Głogoczowski
" Przeminął czas "
kwiecień 30, 2003
przesłała Elżbieta
Takie sobie, dziwne wydarzenie
październik 17, 2008
Artur Łoboda
Pogrzeb Zofii Hertz
czerwiec 25, 2003
IAR
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media