ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Wywiad Kanału zero z Kamratami 
2 styczeń 2026      Artur Łoboda
Jak w Polsce "biją" kobiety?  
27 lipiec 2020     
Grypa ? 
25 wrzesień 2010      Goska
GITAROWY BLUES W OTWOCKU - Wtedy brzmiałem nutą muzyczną, bardzo rozśpiewany... 
24 sierpień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Szczepionki i „sfabrykowana propaganda”: ​​zabójstwo postaci skierowane przeciwko Robertowi Kennedy’emu Jr. 
10 wrzesień 2023      Richard Gale, dr Gary Null
Atak rosyjskich hakerów 
30 grudzień 2016      Artur Łoboda
Ormowcy - zboczeńcy 
24 lipiec 2026      autor Zygmunt Jan Prusiński
Polskojęzyczny rząd dopiero teraz uczy się historii Polski 
31 sierpień 2009      PAP
Prof. Finkelstein wRealu24 o 447: Ręce precz od Polski! Chcecie pieniędzy? Znajdźcie pracę! 
4 sierpień 2020     
PRL- oportuniści są dziś mądrzejsi niż solidaruchy!  
30 lipiec 2026      Artur Łoboda
G. BRAUN ZAREJESTROWANY LECZ UKŁAD NIEZACHWIANY 
12 luty 2019     
Dyspozycyjna Prokuratura wie lepiej 
1 lipiec 2015      Artur Łoboda
„Harakiri USA” czyli ustawowo ustalana granica zaciągania kredytów 
22 lipiec 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Najlepsze miejsce na pomnik ofiar katastrofy smoleńskiej 
10 sierpień 2016      Alina
Stalinizm trwa dalej 
21 styczeń 2011      Artur Łoboda
Mafia - jedyna realna władza w Polsce 
14 grudzień 2016     
Moja Penelopa pisze wiersze 
25 czerwiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Mistyfikacje na temat historii, a współczesność 
3 czerwiec 2013      Artur Łoboda
Symbole i zapożyczenia w sztuce  
28 październik 2016     
Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (7.11.2011) 
22 sierpień 2020      Zygmunt Jan Prusiński

 
 

Odwrócona logika



Miałem to szczęście, że nie żyłem w czasie wojny - ani w czasach stalinowskiego bezprawia.
Nie musiałem podejmować dramatycznych decyzji, choć w swojej naiwności dziecięcej żałowałem tego.
Wyobrażałem sobie bowiem - jakim to byłbym bohaterem i co bym zrobił, gdyby przyszło mi żyć kilkanaście lat wcześniej.
Ten dziecięcy idealizm łączył się jednak z rozrachunkiem otaczającego świata.
Lata gomułkowskie nie były wcale łatwe i również stawaliśmy przed dylematami wyborów moralnych.
I wtedy - jako dziecko uznałem, że na świecie żyje około 5 procent ludzi przyzwoitych a reszta to moralny szlam.

W latach gierkowskich przyjąłem następującą metaforę - na temat społeczeństwa polskiego:
byliśmy duchowo - niczym nałogowy alkoholik, który zapija się każdego dnia - by nie czuć - w jakiej żyje nędzy i odstąpić od niezbędnej walki o nasze życie. I temu alkoholikowi duchowemu zdarzało się raz na kilka lat otrzeźwieć. Co miało miejsce w latach 1956, 1968, 1970, 1976 ....
Ale nałóg upodlenia był silniejszy i sytuacja szybko wracała do haniebnego upodlenia.

Wiele razy zastanawiałem się: czym tak naprawdę była Pierwsza Solidarność.
Liczyła ponad 10 milionów ludzi - a więc musiało w niej być zarejestrowanych wiele milionów funkcjonariuszy tamtego państwa bezprawia.
Kilka lat wcześniej - w okolicach 1977 roku (o ile dobrze pamiętam), liczebność członków PZPR przekroczyła 3 miliony osób i była procentowo - najwyższa na świecie - w stosunku do populacji.
Wraz z członkami rodzin, partyjniacy stanowili grupę około 10 milionów osób.
Większość z tych ludzi nie widziała i do dziś dnia nie widzi nic złego w swoim postępowaniu.
A dla mnie było to autoryzowanie państwa bezprawia.

Mieliśmy wtedy jednak dwa Państwa Polskie.
Jednym było to - które znaliśmy - z Gierkiem na czele.
Drugim było "państwo" służb specjalnych, wojska i jego wywiadu.
Chociaż między tymi strukturami tego "drugiego państwa" była rywalizacja to tak naprawdę służyła umocnieniu własnej strefy wpływów.
W zamian za synekury trzymali za mordę Nard Polski.
Byli więc haniebnymi najemnikami - na służbie u obcych.

Jednak w latach siedemdziesiątych zauważyłem wśród tych struktur tendencje reformatorskie - mające przybliżyć Polskę do świata.
Kiedy więc wybuchły strajki gdańskie (akurat wtedy gdy Gierek był za granicą), a wszechwładna SB nie potrafiła przez wiele godzin zamknąć tego strajku - to nie miałem najmniejszej wątpliwości, że jest on sterowany.
Moje domysły potwierdziła nominacja Stanisława Kanii - na następcę Gierka.
A przecież Stanisław Kania był w Komitecie Centralnym PZPR - nadzorcą SB.
Warto byłoby kiedyś przeprowadzić analizę postępowania Jaruzelskiego, oraz wojskowych służb informacji - w czasie strajku sierpniowego.

W 1988 roku sytuacja ekonomiczna Polski była równie zła - jak osiem lat wcześniej. Ale patrząc na inne światowe reżymy, mogą one trwać kosztem nędzy społeczeństw którymi kierują.
Od co najmniej 1987 roku zauważyć można działania PRL-owskiej nomenklatury będące przygotowaniem do uwłaszczenia się na majątku narodowym.
Ale patrząc z dzisiejszego punktu widzenia, przygotowano bardzo chytry plan fikcyjnego oddania władzy politycznej i jednocześnie przejęcia władzy ekonomicznej w nowym "kapitalistycznym" systemie gospodarczym.

Dziś pomyślałem, że ściągniecie do tak zwanego "Okrągłego Stołu" opozycji reglamentowanej - wywodzącej się głównie ze środowisk żydowskich komunistów, było zaplanowanym działaniem i formą ubezpieczenia - na wypadek wskazania winnych niepowodzeń tak zwanej "transformacji".

Kiedy Maciarewicz rozpoczął walkę z wojskowymi służbami informacyjnymi - które były rzeczywistym kontynuantem aparatu terroru PRLu w naszej rzeczywistości - to nagle wypłynęły w Internecie informacje o żydowskim pochodzeniu uczestników układu z Magdelenki.
A wśród nich rzekomy wywiad Bronisława Geremka z Hanną Kral - w którym tenże oświadcza - jak bardzo nienawidzi Polaków.
Gdyby ów wywiad okazał się prawdą (a należy to bezwzględnie sprawdzić), to mielibyśmy do czynienia z wyjątkowo plugawym człowiekiem, którego podobnie jak kiedyś zbrodniarzy komunistycznych - umieszono na pomniku sławy.

Mnie jednak interesuje - jaki rzeczywisty wpływ na przemiany gospodarcze w Polsce miał Geremek?
Jaki był jego udział w zniszczeniu Państwa Polskiego?

Listy Żydów błądzą po Internecie. Mają służyć za wytłumaczenie przyczyn obecnej mizerii Państwa Polskiego.
Z drugiego nurtu - tak zwanych rozliczeń z PRL-em dowiadujemy się o kolaborantach współpracujących z UB i SB.
Społeczeństwo zostało doskonale skłócone - a tym samym spacyfikowane.
Alby dolać oliwy do ognia, wywleka się archaiczne podziały polityczne sprzed stu lat.

A mnie w tym wszystkim brakuje jednego:

DO DZIŚ DNIA NIE POWSTAŁA LISTA OPRAWCÓW PRL-u

Mamy szczątkowe listy zbrodniarzy stalinowskich. Bardzo szczątkowe.
Nie ma na nich głównych inspiratorów i wspólników tamtego zbrodniczego systemu.
Bierut był bowiem tylko figurantem.

Chociaż listy IPN-u pokazują zarówno ludzi - którzy dali się zastraszyć - jak też tych - którzy dla synekur zhańbili swoje imię, to nigdzie nie ma listy aparatu UB i Sb w Polsce. Nie ma listy sekretarzy partyjnych, milicjantów i ORMO-wców.

A Polacy się kłócą między sobą - niczym psy rzucając się na skąpe szczątki wiedzy o latach bezprawia w PRL-u.

Operacja uwłaszczenia aparatu terroru PRL-u na majątku narodowym została przeprowadzona pomyślnie.
A Polacy nie widzą dla siebie żadnej przyszłości.
Wszystko dzięki temu, że odwrócono logikę myślenia Narodu Polskiego.
30 grudzień 2011

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Przepychanki wokół mediów
luty 13, 2003
Artur Łoboda
Groza Wojny w Zatoce Perskiej i Załamanie się Giełdy na Świecie
sierpień 19, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
HALLOW
październik 19, 2007
K.B.
Różne światy - czyli - co Wy tu robicie?!
październik 25, 2007
Artur Łoboda
Natarczywe pytania zasadnicze
wrzesień 5, 2006
Ludwik Skurzak
Czy Irakijczycy zjednoczą się przeciwko USA?
styczeń 19, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Kolaboracja Syjonistów z Nazistami
lipiec 28, 2003
Iwo Cyprian Pogonowski
Opowieść wigilijna 2005
grudzień 23, 2005
Marek Olżyński
Jasna Mowa D?więku
sierpień 29, 2006
Zygmunt Jan Prusiński
Pewnego razu, Gomułka ...
luty 20, 2004
El
Frajerzy, czyli - "Nasi zapomniani sojusznicy"
grudzień 28, 2003
Marek Głogoczewski
Przyszedł Kupiec do Szewczyka
wrzesień 21, 2004
Mecenas
Bush: “Nie jestem Belzebubem, Władcą siarki"
wrzesień 23, 2006
nadesłała Dorota
Odłożona prywatyzacja
lipiec 4, 2002
PAP
Rada luzuje politykę
lipiec 29, 2004
Premier nie toleruje ani dużego, ani małego rokosza
sierpień 14, 2002
PAP
Koszty aneksji do UE (4). Koszty dostosowań i straty w rolnictwie
marzec 19, 2003
Piotr Wesołowski
Z 15-stu członków EU tylko trzy kraje - te które utrzymały swoją walutę - prosperowały
styczeń 2, 2007
Dorota
Książka pod choinkę
grudzień 25, 2006
o
Sojusz Talmudu z Radykalnymi Protestantami
marzec 9, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media