ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Zaproszenie do współpracy Portali niezależnych 
23 marzec 2010      Artur Łoboda
Karać, czy leczyć? 
25 wrzesień 2013      Artur Łoboda
Zmagania o wyższość Żydów 
9 maj 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Pora stanąć do walki 
15 październik 2011      Artur Łoboda
"Wolne media" 
9 styczeń 2016      Artur Łoboda
Żydofobia 
13 grudzień 2015      Artur Łoboda
Kryzys konstytucji USA i Japonii 
27 wrzesień 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Macierewicz dymany? 
30 kwiecień 2017     
Kula w łeb!  
29 marzec 2018      Artur Łoboda
Francuski polityk Jean-Luc Schaffhauser mówi prawdę o Parlamencie Europejskim 
6 sierpień 2016      Polski Patriota
Coraz gorsza zmiana 
3 luty 2016      Artur Łoboda
Deus Caritas Est 
23 kwiecień 2017      Paweł Ziółkowski
Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (17.01.2011) 
12 październik 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Przebudzenie duszy 
10 marzec 2013      Artur Łoboda
Łukaszenka jednak popełnił błąd  
14 sierpień 2020     
"Ojcowie założyciele" ISIS 
26 styczeń 2016      Artur Łoboda
Bezczelny 
6 maj 2014      Artur Łoboda
Dlaczego w zeszłym roku liczba zgonów w USA wzrosła o 40% powyżej normy? 
13 styczeń 2022      Joseph Mercola
Nie bylo holokaustu ? 
25 styczeń 2011      Goska
Szokujący temat 
28 październik 2011      Bogusław

 
 

Dlaczego nic nie rozumiecie z sytuacji w Polsce?

Ostrożność w stawianiu ocen jest zrozumiała dla każdego myślącego człowieka.
Jednak nadmierna ostrożność powoduje, że agresywni a najczęściej niedouczeni ignoranci narzucają swoje prymitywne dogmaty.

Właśnie oglądamy cyrk z narodową histerią w Korei Północnej - po śmierci kolejnego bandyty.
Co trzeba było zrobić - by tak mocno wyprać mózgi tego społeczeństwa by z rzeczywistej żałoby bądź udawanego smutku - wyprawiało takie sceny.
Podobnie było po śmierci Stalina, kiedy kilkadziesiąt osób stratowano w tłumie żegnającym tego wielkiego bandytę.

Otrzymuję często pytanie - które sam sobie zadawałem kilkanaście lat temu.
Dlaczego Polacy nie potrafią odzyskać swojej suwerenności.

Odpowiedź na to trudne pytanie musie być wielowątkowa - bo nie da się opisać tego wprost.

Dziś dysponujemy ogromną masą narzędzi elektronicznych - ułatwiających naszą pracę. W 1989 takie oprzyrządowanie byłoby dla nas bajeczne.

Ale rządząc y tym światem dysponowali całą masą narzędzi manipulacji i destrukcji, które wykorzystali przeciwko Polsce.

Wykazaliśmy niewyobrażalną naiwność myśląc, że "bohaterowie walki z komunizmem" zostaną przez kogokolwiek uszanowani.
Na polu międzynarodowym stanęliśmy - niczym idiotka czekająca na ulicy na królewicza z bajki.
I zostaliśmy w rezultacie dziwką świadczącą usługi w burdelu.

Polską naiwność udawało się czasem wykorzystać - jak zrobił to Napoleon Bonaparte a czasem byliśmy mądrzy.

Hitler planował wykorzystać Polaków jako mięso armatnie a z Polski zrobić drogę transportową dla niemieckiej "przestrzeni życiowej". Lecz byliśmy mądrzy i nie daliśmy się wykorzystać.
Okupującym Polskę Sowietom udało się uzyskać dokładnie to samo - czego nie uzyskał Hitler, choć armia skierowana była w przeciwną stronę.
A po 1989 roku - dzięki agenturalnej pracy wielu zdrajców, staliśmy się zarówno polem niemieckiej "przestrzeni życiowej", jak też drogą transportową do interesów ze wschodem.

Jak do tego doprowadzono?
Tu przydatna jest analiza sytuacji w Korei - w której zastosowano takie same mechanizmy - jak w Polsce pod okupacją niemiecką i sowiecką.
Dziś możemy mówić o okupacji unioneuropejskiej.

Przypomnijmy sobie lekcję realnego komunizmu.

Główne hasło "fabryki dla robotników i ziemia dla chłopów".
W fabrykach organizuje się "Rady Robotnicze" a ziemię rozdaje chłopom.
W rezultacie robotnicy i chłopi wstępują do komunistycznego wojska - by zbudować ten system.
Jednak zaraz po utrwaleniu swojej władzy komuniści likwidują "Rady Robotnicze" i odbierają chłopom ziemię - w drodze tak zwanej "kolektywizacji".
Oporni byli likwidowani, bądź jak Ukraińcy zginęli z głodu w oazie żywności.
Powstaje natomiast wszechstronny monopol państwa komunistycznego z aparatem terroru.

Podobny - choć mniej krwawy scenariusz mieliśmy w Polsce po II wojnie.

Mechanizm zastosowany wobec Polsków po 1989 rok był bardzo podobny.

Najpierw dano naiwnym Polakom obietnicę wolności gospodarczej.
Mimo skrajnie niekorzystnej sytuacji kredytowej - wyrosły miliony przedsiębiorstw.
Wiele z nich uzbrojonych w najnowsze urządzenia przemysłowe.
A ponieważ Polska była zawsze krajem rolniczym to właśnie przetwórstwo rolne było siłą napędową polskiej gospodarki.

Kiedy jednak nowa władza ugruntowała swoją pozycję to rozpoczęli walkę z "kułakami Trzeciej RP" a więc wszystkimi niebędącymi w układzie politycznym, którzy łudzili się, że mają w tym kraju jakieś prawa.
Wielu przedsiębiorców po prostu wymordowano - przez różne sankcje. Dokładnie tak - jak miało to miejsce w sowieckiej Rosji.
W Polsce rygorystycznie stosowano dyrektywy unijne - niestosowane w żadnym innym kraju europejskim, których stosowanie przyczyniło się do upadku wielu przedsiębiorstw i samobójstwem ludzi, którzy w te przedsiębiorstwa wsadzili dorobek całego swojego życia.
Jeżeli chodzi o fabryki to na podobieństwo komunistycznej manipulacji obiecano pracownikom udziały pracownicze, które w większości wypadków były symboliczne. Choć w strategicznych dziedzinach - płacono całkiem spore kwoty. Zobaczyli je tylko nieliczni - którzy byli groźni dla nowej władzy - tak jak górnicy.

Jednocześnie cały czas - od 1989 roku - z pełną premedytacją niszczy się polską kulturę.
Wprowadza się w życie publiczne nihilizm moralny, prostactwo i jak najgorsze wzorce.
A rzeczywistą tradycję kultury polskiej ucisza się, albo prezentuje w pokracznym - krzywym lustrze.

Najlepszym przykładem będzie desygnowanie niejakiego Wojewódzkiego - jako reprezentanta jakiejś "kultury" w wydaniu Zdrojewskiego, która to rzekomo "kultura" miała reprezentować Polskę w trakcie tak zwanej naszej "Prezydencji" w UE.

W sześćdziesiąt pięć lat po wojnie - polskojęzyczne ministerstwo tak zwanej "kultury" zaangażowało się w produkcję filmów niszczących ducha Narodu Polskiego. A dziwnym trafem nie miało to ministerstwo ochoty zaangażować się w koprodukcję filmu o Irenie Sendler.
I tu nie chodzi tylko o obecnie rządzących. Za czasów PiS wcale nie było lepiej.

DZIEL I RZĄDŹ
W latach dziewięćdziesiątych Polaków podzielono rzucaniem ochłapów finansowych.
A gdy tego okazało się za mało to rozpoczęto atak intelektualny - wykorzystując albo zakonspirowane szumowiny - bądź niewyobrażalnych głupków.
Narodziło się ostatnimi laty dziesiątki publikacji, w których odwraca się do góry nogami naszą historię. A przede wszystkim po raz kolejny dzieli Polaków.
Wielokrotnie wzywałem do poznania naszej historii, która nie jest jeszcze dostatecznie zrozumiana.
Problem w tym - by poznać prawdę a nie fantasmagorie chorych umysłowo nawiedzeńców.

Przez 22 lata atakowani wciąż to nowymi tematami i niepewni jutra Polacy - stracili Ducha Narodu i popadli w apatię.
Niedobitki - u których tli się jeszcze patriotyzm - prowadzone są na manowce przez Kościół Katolicki, którego haniebną rolę judasza Polski trudno przecenić.

Od 1999 roku piszę w Internecie, że wszystko zaczyna się i kończy na ekonomii!
Powstanie Kościuszkowskie wybuchło dlatego, że zaborcy zabrali mieszczaństwu prawa ekonomiczne a z kolei chłopom Kościuszko obiecał ziemię.

Współczesna walka o Polskę nie może być walką o jakiekolwiek symbole, lecz o godne warunki do życia dla nas i przyszłych pokoleń.

Jeżeli w Polsce jest tak źle - jak widzimy, a w ciągu ostatnich dwudziestu lat rozwinęły się wszystkie kraje świata wolne od kolonializmu - to oznacza, że zastosowano wobec nas perfidny plan zniewolenia.
Gdyby Polacy byli leniami, albo durniami to byłby choć cień uzasadnienia dla tragicznego stanu Kraju.
Ale pracowity i inteligentny Naród musi emigrować by nie zdechnąć z głodu w swojej "ojczyźnie"!

Zrobiono więc z Polakami to samo - co z Koreańczykami, którzy dziś histeryzują po śmierci bandyty.

Dla nas wstąpienie do Unii Europejskiej miało być nobilitacją ekonomiczną. A stało się powodem nędzy i przeogromnego zadłużenia Polski.
Od Unii mieliśmy dostawać wsparcie ekonomiczne a już dziś mamy ją finansować.
I na ironię finansować będziemy prywatny żydowski bank, który bardzo dużo złego zrobił w Europie a też względem Polski.

To się nazywa wytresować ludzi.
I w tresurze tej od dawna brali udział Kaczyńscy.
Choć dziś pozostał tylko jeden z nich.

Polacy powinni wyjść na ulice gdy rząd zapowiada, że będzie finansował jakieś żydowskie banki, kosztem nędzy milionów Polaków.
Ale zamiast walki o ekonomię, mamy walki o krzyż.

Narodowi Polskiemu uczyniono koszmarne pranie mózgu.
19 grudzień 2011

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

"...Współczesna walka o Polskę nie może być walką o jakiekolwiek symbole..."

Panie Arturze nie chcę być źle zrozumiany, ale "globaliści" (zwał jak zwał) w odróżnieniu od lemingów, dokładnie wiedzą, jak wielkie znaczenie dla człowieka ma symbolika. I dlatego właśnie symbolikę atakują ...

P.S.
Rozumiem, że Pan nie atakuje symboliki, tylko się od niej odcina (?) ... o co niestety, pewnym kregom właśnie chodzi. ...
Myslę, że nie należy zaniedbywać ani jednego (ekonomia), ani drugiego (symbolika) ...

Pozdrawiam

2011-12-22
Aleksy

 

Panie Łabuda
Zablokowano i na tym forum notatkę pt. „ NSDAP nad Wisłą.
Bardzo pana wkurzyło, bezpośrednio pan mnie zaatakował.
Gdy piszę żydzi i dalej syjoniści to ma pan do mnie pretensje.
Pisze pan cytuję- prowadzone są na manowce przez Kościół Katolicki,
Ładuje pan do wora wszystkich tzw. katolików.
Panie Łabuda czytam między wierszami że chce pan napisać Katolicy wyznania Rzymskiego.
Prawosławny, Ewangelik, Zielonoświątkowiec itd. to też katolik.
Trochę bardziej konkretnie.

Pana propozycja- Polacy powinni wyjść na ulice gdy rząd zapowiada, że będzie finansował jakieś żydowskie banki, kosztem nędzy milionów Polaków.

A zna pan aneks układu z Lizbony.

Pisze pan - Ale zamiast walki o ekonomię, mamy walki o krzyż.
Przeszkadza panu walka o tradycje narodowe, krzyż zawsze był na polu walki.
Mnie nie przeszkadza na cmentarzy w Katyniu na grobie tak Krzyż jak i gwiazdą Dawida.

cytat: Narodowi Polskiemu uczyniono koszmarne pranie mózgu.

Pana artykuł jest na temat, od 1939r do 2011r sukces.
Jakże wielu bohaterów powstało gdy odwaga staniała.
Ci w grobach z krzyżem czy gwiazdą Dawida przekręcają się z wściekłością.

2011-12-23
Bogusław Maśliński

 

Ważniejszy od odwagi jest ROZUM.
Na cóż odwaga gdy rozumu brakuje.
Walki o krzyż zastępują walkę o fundamentalny - ekonomiczny byt Polski!
Za kilka lat Polacy będą płakać, że byli takimi durniami.

Jedyne - na co Pana stać - to przekręcić moje nazwisko. Nie zamierzam tracić czasu na takie głupie dyskusje.

2011-12-23
Artur Łoboda

 

Ważniejszy od odwagi jest ROZUM
Lecz rozumu brak jeżeli ktoś proponuje wyjście na ulicę z zimę.
O ile się mówi A trzeba powiedzieć B.
Bez strajku generalnego nic się nie wskóra.
A trzeba być nawiedzonym żeby w zimie namawiać do takiego strajku.
Już w 1981r na 17 grudnia KOR tzw. Solidarność wyznaczyła taką datę strajku.

2011-12-25
Bogusław

 

Jeżeli Pan tego nie widzi to od miesięcy mamy w Polsce pogodę jesienną. Prawie cały grudzień temperatura w Krakowie powyżej zera, a w święta plus 5 stopni.
Za wszelką cenę chce Pan coś powiedzieć i najczęściej bez sensu. Mniej słów - mniej szkód.
Powtarzanie niesprawdzonych informacji to za mało by pisać na tym Portalu.

2011-12-27
Artur Łoboda

  

Archiwum

Nowe państwo w Europie - Prussia?
listopad 2, 2004
ks. prof. Czesław S. Bartnik
„Fachowcy” od piłki kopanej
czerwiec 10, 2006
Marek Olżyński
Dalekozwroczny
styczeń 14, 2008
PAP
*Nowy Dzień* daje 5 milionów!
luty 26, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Przed szczytem Unia - Rosja Samara 2007
maj 18, 2007
wasylzly
Legalne kazirodztwo?
marzec 26, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
"Nie"
maj 22, 2008
Marek Jastrząb
Odmitologizowanie II Wojny Swiatowej.
listopad 14, 2006
PAP
Kto je?dzi po naszych drogach?
maj 6, 2007
Marek Komorowski
2006 - był rokiem politycznego szamba, burz i skandali...
styczeń 2, 2007
Zdzisław Raczkowski
Zarzuty NIK wobec Saryusza-Wolskiego
styczeń 31, 2007
AFP
Nasza wojna
sierpień 2, 2008
jobstalker
A teraz rząd światowy
grudzień 10, 2008
Gideon Rachman
Medialny exodus lekarzy
marzec 24, 2006
Adam Sandauer
Może ktoś z Państwa doradzi
wrzesień 27, 2006
zaprasza.net
Dramat w Osetii
wrzesień 2, 2004
zaprasza.net
Wieszcze i świnie
kwiecień 1, 2003
Artur Łoboda
Za kulisami wielkiej mistyfikacji. Działalność Leona Taxila (1885-1897)
lipiec 30, 2008
Waldemar Wojnar
Jaka gospodarka?
grudzień 5, 2006
bez podpisu, lub b.p.
Kontynuatorzy z SLD (1)
czerwiec 19, 2003
Pawel Siergiejczyk
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media