ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

"Dziadek Angeli Merkel nazywał się Kazmierczak" 
14 marzec 2013      Artur Łoboda
Zygmunt Jan Prusiński NIEBIESKI BLUES - część piąta  
3 luty 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Nie ma służby, samo Państwo 
25 sierpień 2018     
Stałe fragmenty politycznej gry 
14 czerwiec 2016      Artur Łoboda
O wierszach Weroniki Romańskiej 
8 grudzień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Wzmacniasz mnie swoim spojrzeniem 
25 kwiecień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Wichrze z Wieczernika  
24 marzec 2016      Artur Łoboda
A TY POSZEDŁEŚ TAM... Pamięci Zbigniewa Wodeckiego 
26 listopad 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Myk z prezesami TVP 
10 marzec 2020      Alina
Szóste wezwanie o uzasadnienie wysłania Yael Bartana - jako reprezentantki polskiej kultury na 54. Biennale Sztuki w Wenecji 
19 grudzień 2013      Artur Łoboda
Kolejny koniec świata 
2 listopad 2021      Artur Łoboda
Holandia upada 
21 marzec 2020      Alina
Polityka Prorodzinna w Polsce 
11 czerwiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
TW Bolek – fałszywa legenda 
29 lipiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Małgorzata Omilanowska ujawniła swoje prawdziwe cele 
27 czerwiec 2014      Artur Łoboda
Czego moglibysmy chciec gdybysmy rozwazali historie Polski w perspektywie przynajmniej wiekowej 
16 marzec 2014      Beyondrubikon
Listy do Ministranta - Część VII 
10 marzec 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Sedno sprawy z teczkami "Bolka" 
18 luty 2016      Artur Łoboda
Polityczni frustraci 
13 maj 2015     
Holokaust chrześcijan 
12 sierpień 2014      www.polskawalczaca.com

 
 

Chatyń między Katyniem i Jedwabnem

Chatyń był polskim zaściankiem na Białorusi prześladowanym w latach trzydziestych, w czasie kolektywizacji, kiedy Polacy byli najbardziej prześladowaną grupą etniczną na terenie Związku Sowieckiego. Ocenia się, że w czasie wojny jedna trzecia ludności Białorusi była wymordowana przez akcje sowieckie i niemieckie. Niemcy dokonali w Chatyniu masowej egzekucji miejscowej ludności. Wówczas przez wyłom w ścianie wybiegła matka prowadząc małego chłopczyka z rękę. Rażona kulami martwa kobieta upadła na chłopca, który przeżył wojnę i do niedawna pracował jako przewodnik w ośrodku Chatyńskim. Był on filmowany przez Anglików w reportażu o zbrodniach niemieckich. Przewodnik ten pokazuje betonowe piwnice i kominy spalonych chat i podaje polskie nazwiska ich byłych mieszkańców.

Władze sowieckie zorientowały się że dzięki podobieństwu nazw Katania i Chatynia mogą pokazywać Chatyń jako niby miejsca ludobójstwa Polaków oficerów jeńców wojennych pochowanych w Katyniu wiosną 1940 roku na początku wojny. W tym celu władze sowieckie stworzyły w Chatyniu wielki ośrodek upamiętniający masowe egzekucje niemieckie dokonywane za pomocą duszenia ludzi w podpalonych budynkach.

Sowieci postawili w Chatyniu wysoki pomnik rozpaczającego ojca z martwym dzieckiem na rękach a przy tym pomniku zbudowano ponad sto pomników ofiar zamordowanych przez Niemców w okolicznych wsiach w stodołach według ustalonej niemieckiej procedury mordowania ludności cywilnej. Regulamin tej procedur był zawarty w instrukcjach Sonder Komandos Waffen SS.

Dwa razy procedura ta była zastosowano przez Niemców już w dniu 1go września 1939 roku w Poznańskim w podpalonych budynkach. Niemcy powtarzali w okupowanej Europie takie masakry setki razy włącznie z mało znaną masakrą w Jedwabnem 19 lipca, 1941. Wśród tych makabrycznych morderstw słynną jest masakra dokonana we Francji w Oardour sur Glan, w dniu 10 czerwca 1944 roku.

Niemcy w czasie wojny dokonali setki takich zbrodni za pomocą duszenia ludności cywilnej w podpalonych drewnianych budynkach polewanych przez nich benzyną, której Polacy w Jedwabnem ogóle nie mieli a posiadanych przez nich kilka litrów nafty do lamp naftowych nie miało żadnego znaczenia w porównaniu do 400 litrów benzyny potrzebnej do postawienia w ogniu stodoły skonfiskowanej przez Niemców Śleszyńskiemu, według zeznań jego córki.

Chatyń jako skansen zbrodni niemieckich upamiętniający ponad sto egzekucji w pobliskiej okolicy w latach 70 znalazł się w planie polskich wycieczek na Białoruś, m.in. objazdowych wycieczek Orbisu. Chatyń jako pomnik zbrodni masowego duszenia cywilów w ponad stu stodołach był często odwiedzany przez zagranicznych dygnitarzy którzy spodziewali się widzieć groby polskich jeńców pomordowanych wiosną 1940 roku przez NKWD.

Wśród dygnitarzy zwiedzających Chatyń (pisanypo angielsku jako „Khatin”) był premier Indii Radżiw Ghandi, prezydenci Finlandii Urho K. Kekkonen, Kuby Fidel Castro, a w 1974 roku był amerykański prezydent Richard Nixon i sekretarz stanu Henry Kissinger. Wtedy w "New York Times" napisano: "Nixon zobaczy Khatin, sowiecki memoriał, a nie las katyński."

Natomiast brytyjski dziennik "Daily Telegraph" napisał, że: "Wizyta prezydenta Nixona na Białorusi przy memoriale w Khatyniu wywarła mylne wrażenie, że Rosja jakoby wzniosła pomnik ku pamięci polskich oficerów zamordowanych w lesie katyńskim, i innych miejscowościach w Rosji i na Ukrainie.

Dwadzieścia lat po wojnie ogłoszono raport Reuters Agency z Buenos Aires w Argentynie w piątek, 19go kwietnia 1996 roku (14:50:17 PDT) o Światowym Związku Żydów (The World Jewish Congress). Raport ten donosi, że Rabin Israel Singer, Główny Sekretarz organizacji World Jewish Congress publicznie stwierdził, że: „Ponad trzy miliony Żydów poniosło śmierć w Polsce i Polacy nie będą spadkobiercami polskich Żydów. Nigdy na to nie pozwolimy. (...) Oni będą słyszeć od nas w nieskończoność. Jeżeli Polska nie uczyni zadość żydowskim żądaniom to będzie „atakowana publicznie i upokarzana” na forum międzynarodowym.

Tak sformułowany szantaż przez żydowski ruch roszczeniowy do dziś nie został oficjalnie potępiony przez władze Polski i media masowego przekazu. Dzięki propagowaniu w artykułach i w mediach kłamstw o „Polskich Obozach Koncentracyjnych” w czasie wojny oraz dzięki fałszywym oskarżeniom Polska jest obecnie postrzegana przez niektórych, zwłaszcza Żydów na zachodzie, raczej jako współ-zbrodniarz niż jako ofiara Drugiej Wojny Światowej. Ma to ten skutek że na przykład pani Hilary Clinton Sekretarz Stanu w USA publicznie występuje żeby polskie ofiary wojny płaciły odszkodowania żydowskim organizacjom na Zachodzie, często ludziom nawet nie spokrewnionym z ofiarami żydowskiej tragedii czasów wojny.
Dezinformacja dzięki sowieckiemu propagowaniu miejscowości Chatyń chwilowo powiodła się w sprawie Katynia. Bez porównania ważniejszy jest fakt, że miejscowość ta stała się ważnym dowodem w sprawie setek masowych i rutynowych zbrodni dokonanych przez Niemców na ludności cywilnej w czasie Drugiej Wojny Swiatowej. Przykładem takiej zbrodni niemieckiej jest Jedwabne, 19go lipca, 1941 gdzie w pierwszych dniach wojny niemiecko-sowieckiej, Sonder Kommando Zichenau (Ciechanów) użyło około 400 litrów benzyny, żeby stodołę zapalić i dokonać masakry na ludności cywilnej. Za zbrodnię tę niemiecki sąd denacyfikacyjny po wojnie skazał na sześć lat więzienia Hauptmana Sturm Fuerer'a Hermann'a Schaper'a – fakt 50 lat później zatajony przez rząd prezydenta Kwaśniewskiego starającego budować swoją dalszą karierę przy pomocy Żydów a zwłaszcza żydowskiego ruchu roszczeniowego.
We Francji w Oradour-sur-Glane 10 czerwca 1944 roku oddział niemieckich wojsk Waffen-SS 1944, pod dowództwem Sturmbannfuehrer’a Adolfa Dickmana wymordował niemal całą ludność miasteczka. Zamordowano wówczas 642 osoby - mężczyzn, kobiety i dzieci. Mężczyzn głównie rozstrzelano a większość ludności cywilnej uduszono w podpalonych budynkach. Ruiny Oradour-sur-Glane są do dziś w stanie takim w jakim pozostawili je oprawcy niemieccy. Niemcy przeważnie mordowali oddzielnie mężczyzn jako bardziej zdolnych do wyłamywania się z palącego budynku w czasie duszenia ludności dymem i brakiem tlenu.

Powyżej wspomniany szantaż przez szefów żydowskiego ruchu roszczeniowego był wyzyskany przez prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, który starał się dostać na stanowisko pierwszego sekretarza ONZ po upłynięciu jego drugiej kadencji jako prezydenta Polski. W początku marca prezydent Aleksander Kwaśniewski zapewnił w izraelskiej prasie, że 10 lipca przeprosi Żydów, za mordy popełnione w Jedwabnem, jakoby przez Polaków, którzy ani nie mieli broni palnej ani czterystu litrów benzyny potrzebnej do dokonania tej zbrodni.

Kwaśniewski dokonał publicznego aktu przeprosin i skruchy, mimo braku wyników badań medycyny sądowej i ustalenia ile osób było zamordowanych i jaki był powód śmierci każdej z ofiar zbrodni. Masowa kolaboracja Żydów z władzami sowieckimi i aresztowania na zsyłkę Polaków przez milicję żydowską pokrzywdziły wiele rodzin polskich. Natomiast ilość Żydów później zamkniętych w wielkim getcie na rynku w Jedwabnem wskazuje na stosunkowo małą liczbę ofiar zaduszenia w stodole. Uważam za hańbę narodową fakt, że prezydent Kwaśniewski, podobno wychowanek szkoły NKWD był prezydentem Polski przez 10 lat.

Kwaśniewski poparł kłamliwą wersję książki Grosa i powoływał się na materiały sądowe, które ujawniają, że w czasie powojennej pacyfikacji Polski przez Sowiety, marionetkowy niby polski komunistyczny rząd oskarżył 23 Polaków o podżeganie do rzezi. Wówczas 12 ludzi zostało skazanych na więzienie, w tym uczestnicy ruchu oporu i byli więźniowie w Oświęcimiu. Książka Grossa popierana przez Kwaśniewskiego wywołała kontrowersje w Polsce, ponieważ Gross kłamliwie napisał, że rozbity na rynku w Jedwabnem betonowy pomnik Lenina Żydzi zanieśli na kirkut, czyli cmentarz żydowski. Stało się inaczej, ponieważ faktycznie po przyniesieniu przez Żydów resztek pomnika Lenina do stodoły Żydzi wykopali rów w klepisku i zostali tam zastrzeleni przez Niemców.

Książka Grass’a pod tytułem „Sąsiedzi” przeczy faktom ustalonym przed przerwaniem ekshumacji. Przerwanie ekshumacji nastąpiło z powodu interwencji rabina Warszawy i było dowodem na to, że żydowski ruch roszczeniowy nie chce ustalenia prawdy w Jedwabnem i nadal stara się, żeby Polska była postrzegana na zachodzie jako współ-zbrodniarz wojenny niż jako ofiara Drugiej Wojny Światowej.
Słowo Katyń symbolizuje egzekucję blisko 22,000 jeńców polskich przez NKWD natomiast miejscowości Jedwabne i Chatyń stanowią upamiętnienie setek masowych niemieckich zbrodni duszenia cywilów w podpalanych budynkach w czasie Drugiej Wojny Światowej według procedury ustalonej przed wojną i stosowanej przez Niemców od pierwszego dnia wojny w Polsce w masowych mordach niemieckich popełnianych na ludności polskiej.

www.pogonowski.com
16 styczeń 2011

Iwo Cyprian Pogonowski 

  

Komentarze

  

Archiwum

Konstytucja USA traci znaczenie?
wrzesień 20, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Sejm: oklaski dla francuskiego ministra rolnictwa
lipiec 26, 2002
IAR
Popieram braci Kaczyńskich
czerwiec 16, 2007
, bez podpisu
Idea nacjonalizmu na tle idei olimpizmu
sierpień 24, 2008
Paweł Ziemiński
Co takiego kryje przeszłość, że zamyka usta historykom IPN?
styczeń 31, 2008
Marek Olżyński
Prawda w mikrofilmach
grudzień 1, 2007
światu potrzebne jest ukazanie sensu życia
sierpień 14, 2004
ccc
Upadek Dolara
listopad 18, 2004
Iwo Cyprian Pogonowski
Gdzie jest MS Ziobro?
styczeń 25, 2007
Bogusław
Komu potrzebne jest Red Watch
luty 27, 2008
Artur Łoboda
Pozorowanie etyki, czyli etyka w służbie kapitału
maj 12, 2007
Gracjan Cimek
Pierwsze rozsądne posunięcie
listopad 6, 2005
wp.pl
Ustawa o Rzeczniku Pacjenta w Sejmowej Komisji Zdrowia
grudzień 7, 2006
Adam Sandauer
Żądanie rekompensaty za polskie straty wojenne w ludziach
czerwiec 29, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Komentarz
listopad 13, 2007
10
Prusy, Ku?nia Imperiów, 1861-1871 i jej skutki
grudzień 8, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Wypedęenie Niemców ???
lipiec 16, 2008
Elzbieta Gawlas Toronto
Katastralna katastrofa. Podatek narzędziem w rękach sprzedajnej władzy w Polsce
kwiecień 2, 2003
Maciej Winnicki
Szanowny Panie Prezydencie.
grudzień 17, 2005
Krzysztof Cierpisz
Kiedy w Polsce pojawi się rozum .........
lipiec 8, 2008
Artur Łoboda
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media