ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

70. rocznica zamachu na kata Warszawy 
1 luty 2014      www.polskawalczaca.com
Zapadła cisza 
29 marzec 2020      Artur Łoboda
Najlepsze miejsce na pomnik ofiar katastrofy smoleńskiej 
10 sierpień 2016      Alina
Morawiecki prawie jak Łukaszenka  
17 sierpień 2020     
Wspólny interes Polaków 
30 październik 2012      Artur Łoboda
To zawdzięczamy Lechowi Kaczyńskiemu 
18 luty 2019     
Przybieżeli do Betlejem pasterze 
25 grudzień 2018     
Pora kasztanów... 
5 lipiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
13 000 mieszkańców domów opieki w Nowym Jorku i prawie połowa personelu odmawia szczepienia przeciwko COVID-19 
19 styczeń 2021      Obserwator
Wymuszanie fałszywych zeznań przez CIA? 
23 kwiecień 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Donald Tusk przyjmie ludobójców z otwartymi ramionami 
10 styczeń 2025     
Odróżnić lewicę od agentury 
27 czerwiec 2013      Artur Łoboda
Czekając na kowida.
Po co stworzono "szpitale kowidowe"?
 
30 marzec 2021     
Jest mi niewyobrażalnie wstyd  
17 październik 2021      Artur Łoboda
NAPRAWMY WYMIAR SPRAWIEDLIWOŚCI 
18 czerwiec 2013      forum-z.cba.pl
Polityka obronna Rządu PiS 
29 wrzesień 2018     
Niech Naród wybiera sędziów a nie politycy!  
29 grudzień 2017      MaxTVNews
Pierwsza wirusowa wojna światowa 
14 lipiec 2020     
Testowanie: Jak stworzyć pandemię fałszywej choroby 
9 kwiecień 2026      Kit Knightly
Orwellowska Polska zalegalizowanego bezprawia  
13 sierpień 2020     

 
 

Zaolzie

WSTĘP

Światem rządzi się za pośrednictwem następujących narzędzi:
broni
pieniędzy
użytecznych głupców

W przeszłości zdarzało mi się spotykać z takimi bredniami - dotyczącymi historii Polski, które głosili ludzie mieniący się "patriotami", że nachodziło przygnębienie odnośne poziomu intelektualnego Polaków.
Kłamstwa o rzekomym rozbrajaniu armii polskiej, przez rządy sanacyjne głosili ludzie mieniące się "prawicowcami" i "patriotami".
Z czego to niby miała nas sanacja rozbrajać? skoro niczego nie mieliśmy!
We wrześniu 1939 roku zadaliśmy Niemcom większe straty, niż armie : Francuska, Angielska, Belgijska - razem wzięte.
Pokusiłbym się o przypuszczenie, że straty niemieckie były większe niż w wojnie 1941 roku z bolszewikami - do dotarcia pod Moskwę.
Lecz użyteczni głupcy, bądź płatni zdrajcy głoszą kłamstwa o naszej historii, przysługując się w ten sposób wrogom Polski.

Ad rem

Jeżeli ktoś widział film "CK Dezerterzy" to mógł doskonale wyobrazić sobie stan armii austriackiej, w latach pierwszej wojny światowej.
Na długo przed powstaniem tego filmu, podobny obraz doświadczeń z I Wojny Światowej, przedstawił mi mój s.p. Dziadek.
Jako poddany Franciszka Józefa został powołany do wojska by walczył za Cesarza.
Nie miał ku temu najmniejszej ochoty. Wszystkie metody symulowania choroby przedstawił mi w czasie wielu rozmów.
Najpopularniejszą było wsztrzykiwanie nafty w rękę lub nogę. Puchła niemiłosiernie i delikwent trafiał do lazaretu.

Mój Dziadek był bardzo przystojnym mężczyzną. Blondyn o niebieskich oczach - 186 cm wzrostu - co w tamtych czasach było wyjątkiem. Dzięki wstawiennictwu hrabianki Potockiej, został przeniesiony na tyły frontu.
Trafił do więzienia w Szpilberku - koło czeskiego Brna. Dziś to dzielnica Brna.
Internowano w nim polityków uznanych za niebezpiecznych. Był to rodzaj austriackiego Magdeburga.
W twierdzy Szpilberk internowano dwóch bardzo ważnych dla późniejszej Czechosłowacji polityków : Benesa i Masaryka.
Dziadkowi przypadła rola "klawisza". Miał bowiem pilnować internowanych.
To "pilnowanie" polegało na tym, że godzinami rozmawiał z Benesem i Masarykiem o sytuacji politycznej i losach powojennej Europy.
Sam nie zauważył - kiedy dał się im zindoktrynować albowiem uznał, że wypowiadane przez nich opinie były bardzo logiczne i zbieżne z jego zasadami moralnymi.
Zauważę w tym momencie, że Benes i Masaryk byli czeskimi socjalistami.
Tak więc pod ich wpływem, mój s.p Dziadek został socjalistą.
Zaczął im pomagać, przemycać tajne wydawnictwa i w rezultacie - po pewnym czasie - sam stał się więźniem tej twierdzy.

Dwa lata później - jako żołnierz II Pułku Strzelców Podhalańskich bronił Zaolzia przed Czechami.
Do wojska zgłosił się zaraz po powrocie do Kraju.
Walka o Zaolzie była błędem zarówno Polaków - jak też Czechów. Tak mi to przedstawił Dziadek.
Z Benesem - który był bardzo inteligentnym człowiekiem - wedle słów mojego Dziadka, można się było dogadać.

Mój s.p. Dziadek miał zawsze pro-czeskie skłonności.
Pewnie wynikało to z faktu, że w młodości miał wiele kochanek z tego kraju. A po za tym część jego rodu zamieszkiwała na Słowacji.
W 1938 roku - jako działacz socjalistyczny głosił publicznie, że powinniśmy zawiązać sojusz wojskowy z Czechami i wspólnie przeciwstawić się niemieckiej ekspansji. Rząd Czeski - z Benesem na czele - proponował nam taki sojusz.
Ale w sytuacji - gdy Kraje Zachodnie sprzedały Czechosłowację, wspólna koalicja z Czechami wydawała się bardzo ryzykowna.
Wierny słowom Piłsudskiego - Józef Beck miał zapalić Świat - by ratować Polskę.
I w końcu zaciągnął Francję i Anglię do sojuszu z Polską.
Jak się potem okazało - nic nie wartego sojuszu.

Na wielu wiecach politycznych mój s.p. Dziadek powtarzał swoje przekonanie o błędzie polityki polskiej, o błędzie zajęcia Zaolzia w 1938 roku.
W sierpniu 1939 roku do wcześniejszych słów o błędach polskiej polityki zagranicznej dodał, że sojusze z Anglią i Francją nic nie są warte bo oba te kraje nas zdradzą!
Tuż przed wybuchem wojny odbył się proces polityczny - w którym mój dziadek został skazany na kilka miesięcy więzienia - za sianie defetyzmu i podważanie sojuszy wojskowych.
Wyrok miał odsiadywać od 20 września 1939 roku.
Zapewne tego dnia sędzia który skazał mojego dziadka, został aresztowany przez Rosjan i najpewniej zginał w Katyniu.

Koleje losu są dziwne.
Mój Dziadek - który uznawał się za przyjaciela Benesa, walczył przeciwko jego polityce na Zaolziu.
Sędzia, który skazał Dziadka za głoszenie prawdy - zginął w czasie wojny bo nie chciał tej prawdy słuchać.

Wierny tradycji prawdy i w oparciu o wiedzę przekazaną mi przez mojego s.p. Dziadka stwierdzić muszę, że Zajęcie Zaolzia przez Polskę w 1938 roku było wyborem mniejszego zła. Pozostawienie Polaków pod niemiecką okupacją Czechosłowacji byłoby zdradą.
Zajęcie Zaolzia musiało też nastąpić w porozumieniu z Rządem Czeskim, podobnie jak późniejsza ewakuacja oficerów Czeskich na teren Polski i ich udział w wojnie obronnej 1939 roku.
27 sierpień 2010

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Pana opinia w kwestii Zaolzia - Zajęcie Zaolzia przez Polskę w 1938 roku było wyborem mniejszego zła - różni się od opinii pańskiego Dziadka - Dziadek powtarzał swoje przekonanie o błędzie polityki polskiej, o błędzie zajęcia Zaolzia w 1938 roku.

Myślę że czytelników może zainteresować bieżąca opinia samych Czechów.

Nie tak dawno, bo w latach 1999-2000, byłem zatrudniony przez kilkanaście miesięcy w Pradze. Z racji wykonywanego zawodu (weryfikator tłumaczeń, tytularny kierownik dużego biura tłumaczeń, pełnomocnik biura do spraw prawniczych zagranicznych klientów) obracałem się w środowisku nie tylko czeskich profesjonalistów bywałych w świecie. Liczbę obywateli tylko USA zamieszkujących wówczas tę kosmopolityczną metropolię, jedno z najpiękniejszych miast świata, szacowano na 50 tysięcy.

Pracę tę znalazłem przez przypadkowo poznanego Amerykanina który wcześniej ją wykonywał, a poszukiwał zmiennika w związku z powrotem do USA. Zostałem polecony jako znajomy Kanadyjczyk i podobnie jak mój poprzednik pracowałem na czarno co umożliwiało mi występowanie pod przybranym irlandzkim nazwiskiem. Moje średnie dochody kształtowały się na poziomie 3 średnich krajowych i podlegały niewielkim fluktuacjom. Podstawowym moim zajęciem była codzienna weryfikacja około 200 stron tłumaczeń na angielski (z dowolnych języków) co wobec wysokich kwalifikacji współpracujących z biurem tłumaczy zajmowało mi poniżej 5 godzin. Inne obowiązki to konsultacje doboru tłumaczy z rzeczywistymi właścicielami i referowanie zagranicznych klientów do współpracujących kancelarii prawniczych od których otrzymywałem dodatkową, uznaniową, zmienną część mego wynagrodzenia. Te dodatkowe dochody zgłaszałem właścicielom macierzystej kancelarii (alternatywna nazwa agencji tłumaczeniowej w języku czeskim) dla uniknięcia zarzutu że faworyzuję nagradzające mnie kancelarie prawnicze kosztem innych z którymi właściciele również zawarli umowy o współpracy.

Praca umożliwiała poznanie sympatii czeskiej elity i rozpowszechnionych wśród niej stereotypów. Już wcześniej byłem świadom negatywnego nastawienia do Polaków i za poradą polecającego mnie Amerykanina ukrywałem polskie pochodzenie, ale rzeczywistość przekroczyła najgorsze oczekiwania.

W okresie mego zamieszkania w Pradze powszechne animozje wobec Polski i Polaków odżyły dwukrotnie. Pierwszy raz wiosną 1999 kiedy Polska wykazała się wielką aktywnością w napaści na Jugosławię, a polskie władze wywierały presję na Republikę Czeską aby i ona uczestniczyła w tej zbójeckiej napaści.
RC była dyplomatycznie w szczególnie trudnej sytuacji, bo te naciski miały miejsce tuż po jej wstąpieniu do NATO. Mimo to parlament RC oparł się tym naciskom i nawet zabronił przelotu interewniujacych samolotów nad swoim terytorium.

Niewiele później(?) w Watykanie, pod honorowym patronatem polskiego papieża Jana Pawła II, odbył się kongres teologiczny poświęcony rehabilitacji czeskiego bohatera narodowego Jana Husa http://www.zyciewarszawy.pl/artykul/405269.html?print=tak
Z kongresem tym Czesi wiązali duże nadzieje i powściągliwość JP II bardzo ich rozczarowała.

W czasie obu tych wydarzeń nawiązywano do zajęcia Zaolzia pezez Polskę w 1938 i aktywności Polski w tłumieniu praskiej wiosny w 1968. O ile gorliwość Polski w tłumieniu przemian 1968 znajdowała nielicznych obrońców z kręgu niejakiego Bilaka (symbol komunistycznego partyjnego betonu), o tyle przejęcie Zaolzia przez Polskę nie miało obrońców...


tłumacz

 

Podstawowym błędem analizy jest wybór najłatwiejszych składników i zamknięcie listy dostępnych informacji.

Mój Dziadek nie wiedział o prawdopodobnych propozycjach "wojny prewencyjnej", które miał złożyć Rząd II RP Francji i Belgii w 1933 i 1935 roku.
Odmowa tych krajów musiała bardzo poważnie wpłynąć na polską politykę zagraniczną. Niewiara, by w wypadku konfliktu zbrojnego z Niemcami - Zachód pomógł Czechosłowacji i sprzymierzonej z nią Polsce, musiała być bardzo silna.
Być może konieczne było też "poświęcenie" Czechosłowacji by Zachód się opamiętał. Tak mogło to wyglądać z sanacyjnego punktu widzenia.
Ale Zachód nie ma żadnych zasad etycznych i tylko konflikt interesów zmusił go do wojny - w której zresztą zdradzili swoich sojuszników - Polaków.
Pozostawienie Polaków z Zaolzia pod niemiecką okupacją byłoby bardzo złym sygnałem dotyczącym opieki Państwa Polskiego nad Rodakami.
Okres formowania państwowości polskiej - w 1919 roku - gdy Piłsudski jak z jajkiem obchodził się z tematem Śląska i Wielkopolski - by nie dać żadnego pretekstu do dyskryminacji Polski na arenie międzynarodowej - pozostawił bardzo złe wrażenia i do dziś jest wykorzystywany do krytyki Piłsudskiego.
Czesi nie są świętoszkami. Haniebnie zachowali się w okresie naszych walk z Bolszewikami i w 1956 roku - gdy woziliśmy krew dla krwawiącego Budapesztu.

2010-08-30
Artur Łoboda

  

Archiwum

Protegowanie ekstremistow i gnębienie działaczy pokojowych w Izraelu
maj 6, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Iran a Kryzys Wpływów USA w Afganistanie
styczeń 30, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
Poprawny Kandydat na Prezydenta John McCain
grudzień 10, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Janosik inaczej
grudzień 3, 2007
Dariusz Kosiur
Jaki będzie los polskiej nauki ?
sierpień 2, 2003
Cezary Wójcik
Przywróć nam chleb z polskiego pola..
marzec 25, 2005
Julian Tuwim
Zamiast Wigilijnej Gwiazdki.
grudzień 22, 2004
Jan Lucjan Wyciślak
Otwarcie wystawy "Zbrodnie w majestacie prawa 1944-1956"
luty 3, 2006
Unia Europejska - dinozaur czekający na dobicie?
sierpień 25, 2004
Carl Beddermann
Widmo Islamizacji Rosji i destabilizacja Bliskiego Wschodu
marzec 6, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Wszystkiego dobrego w Nowym Roku
styczeń 1, 2008
Bezsensowna śmierć
czerwiec 27, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Czy jesteśmy w punkcie wyjścia?
październik 25, 2008
Artur Łoboda
Terror Żydów przeciwko Żydom – Część pierwsza: Pogrom Kielecki
czerwiec 9, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Jak Amerykanie Tracą Wolność
styczeń 22, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Białoruś: Przeciwko ingerencji w kampanię wyborczą.
marzec 11, 2006
słowianofil
Rosyjska Intifada w Tallinie
maj 18, 2007
Izrael Szamir
Prokurator generalny prawnikiem złodzieja
luty 10, 2009
Gazeta Polska
Agenda Sorosa
styczeń 7, 2004
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Podług siebie
marzec 15, 2008
Artur Łoboda
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media