|
Pacyfikacja pocztowych związkowców dopiero w 2013?
|
|
Niektórzy z państwa korzystający z usług pocztowych na terenie Polski dostają niekiedy przesyłki dociążone blaszkami.
To konsekwencja przywilejów wymuszonych przez związkowców Poczty Polskiej którzy mają wyłączność na doręczanie listów poniżej 50g. Aby obejść ten przywilej konkurujące firmy zmuszone są dociążać transportowane przez siebie przesyłki. Dla niezorientowanych podaję linki do komentarzy na ten temat:
http://www.adamduda.pl/2009/12/09/absurdy-donosze-czyli-rzecz-o-poczcie-polskiej/
Polecam zwłaszcza unikalne zestawienie: LICZBA PRZESYŁEK NA JEDNEGO PRACOWNIKA W 2007 ROKU (czyli wydajność pracy...)
http://www.ekspertradzi.tv/dom-i-ogrod/co-zrobic-z-plombami-blaszkami-dolaczanymi-do-listow,p91.htm
Polska to dzisiejszy monopolista na rynku. Gwarantuje mu to prawo pocztowe, a konkretnie zapis o nadaniu statusu operatora publicznego. W artykule 47 ust. 4 ustalona jest granica wagowa zastrzeżona dla usług Poczty Polskiej. Jeżeli przesyłka ma poniżej 50 gram, to musi być obsłużona przez Poczte Polską. Warto dodać, że praktycznie wszystkie listy mają wagę poniżej 50 gr.
Dziś w poczcie są przeprowadzane reformy. Poczta Polska została przekształcona z Spółkę Akcyjną. Rozpoczęto spłaszczanie struktury i wycinanie dworów powstałych przy Dyrektoriatach Okręgowych, choć bizantyjska czapa w Warszawie została nietknięta. To wszytko za mało. Patrząc na wykres wydajności pracy wróżnych krajach i na datę całkowitej liberalizacji rynku w roku 2013 między innymi poprzez zniesienie zastrzeżonych przesyłek, to Poczta Polska powinna poważnie zastanowić się nad swoim modelem biznesowym, wręcz stanąć organizacją na głowie. W przeciwnym wypadku utonie jak kamień i znowu będą cyrki z szukaniem „inwestora strategicznego”.
A inwestor wyceni spółkę prawdopodobnie nie po skumulowaniach przyszłych zyskach, jak to się robi w normalnych spółkach, bo tych nie będzie, ale po posiadanym majątku. I się wyceni te wszystkie budynki i sprzeda prywatnym operatorom I to będzie pewnie jedyny zysk na jaki może liczyć Poczta Polska w starciu z wolną konkurencją.
|
|
9 sierpień 2010
|
|
tłumacz
|
|
|
|
8 lat edukacji na realizowanej przez zaprasza.net a poziom świadomości społecznej bliski zera.
Wystarczy jeden uczciwy i wykształcony człowiek by zrobić porządki w firmie państwowej.
Ale w polskim systemie władzy, w polskiej klasie politycznej nie znajdzie się takiego.
Widzę czasem jak ciężko pracują kobiety na poczcie i wręcz im współczuję. Przez cały czas pracy mętlik z powodu złej organizacji pracy.
A pracę organizują postkomunistyczni złodzieje.
Więcej szcunku dla pracujących i mniej uogólnień. |
|
2010-08-09
Artur Łoboda
|
 |
|
|
Kompromituje się Pan.
Akurat w sprawie absurdalnego dociążania nie moze być kontrowersji między rozsądnymi ludźmi.
Opowiadanie o ciężkiej pracy pracownic Poczty Polskiej w sytuacji gdy konkurencja zmuszana jest administracyjnie do doręczania po niższej cenie cięższych przesyłek zakrawa na kpinę.
Związkowcy Poczty Polskiej świadomi są niepopularności przywilejów pozwalających im okradać społeczeństwo. Dlatego starają się aby sprawa nie nabierała rozgłosu, a nie podejmuja dyskusji. Pan pierwszy osmielił się zabrać głos w ich obronie. |
|
2010-08-09
tłumacz
|
 |
|
|
" ......głupi mówi co wie" Między przeciętnym pracownikiem poczty a funkcjonariuszem nomenklatury - czy to urzędniczej, czy związkowej istnieje przepaść.
Ja napisałem o zwykłych pracownicach w urzędzie pocztowym - z którego korzystam. Wsadzanie wszystkich do jednego wora jest przejawem braku umiejętnosci obiektywnego widzenia otaczającej rzeczywistości.
|
|
2010-08-10
Artur Łoboda
|
|
|
|
Wesołych Świąt
kwiecień 19, 2003
|
Argentyński cud ekonomiczny
październik 27, 2005
Prof. dr Ronald Clement
|
Kwestia honoru
listopad 22, 2007
Artur Łoboda
|
Testament rotmistrza Pileckiego
maj 7, 2005
Wojciech Kozlowski
|
Budowa "trzeciego filara" siły Żydów
maj 1, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Urban a „sprawa polska”.
wrzesień 3, 2002
Artur Łoboda
|
Rada Programowa Krakowskiego Biura Festiwalowego
styczeń 18, 2006
|
Polityczna pornografia, czy polityczna egzekucja?
sierpień 7, 2007
Marek Olżyński
|
Tu i ówdzie i gdzie indziej też
maj 16, 2006
Marek Olżyński
|
celulit i bilbord (nie cellulit i billboard)
maj 4, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Szanowni Państwo
styczeń 4, 2005
Artur Łoboda
|
Z narodowego punktu widzenia
sierpień 15, 2008
Dariusz Kosiur
|
Pierwsze potwierdzone nazwiska na Cracow Screen Festival
styczeń 31, 2008
|
Prawdziwi demokraci głosują tylko przeciw Okrągłemu Stołowi...
marzec 31, 2005
uczciwy demokrata
|
Włoch cienki jak jego włoski włosek
luty 21, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
"Można świętować"
marzec 16, 2006
|
Kiedy znieczulica powstaje
marzec 28, 2008
Marek Jastrząb
|
Zgodnie ze stanowiskiem Kościoła, ale czy zgodnie z prawdą?
kwiecień 16, 2003
Adam
|
Koszt ropy naftowej w Iraku
kwiecień 13, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Polskie bagno
wrzesień 3, 2003
IAR
|
|
|