ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

20 lat od powrotu religii do szkół 
5 wrzesień 2010      Artur Łoboda
Anatomia upadku Państwa Polskiego 
23 styczeń 2013      Artur Łoboda
Katar - czyli kowid 
23 listopad 2020     
Ataki na Glapińskiego 
18 lipiec 2022     
Pieprzenie bambusa (2) 
8 lipiec 2015      Artur Łoboda
W moim sercu, w moim ogrodzie... 
21 styczeń 2026      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Sygnały 
19 luty 2016      Artur Łoboda
Bill Gates i Piotr Kraśko o pandemii koronawirusa. Padły gorzkie słowa  
25 październik 2025     
Rota 
22 sierpień 2013      Artur Łoboda
Czego moglibysmy chciec gdybysmy rozwazali historie Polski w perspektywie przynajmniej wiekowej 
16 marzec 2014      Beyondrubikon
Pokochamy to co obok i w nas 
8 maj 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Strach bijący z kliniki 
6 styczeń 2021     
Pandemia COVID i szczepionka mRNA: jaka jest prawda?
Dr Russell L. Blaylock
 
5 maj 2022     
2009.06.08. Serwis wiadomości bez cenzury ze świata  
8 czerwiec 2009      tłumacz
Czego dowodzą komisje sejmowe? 
20 listopad 2016      Artur Łoboda
Lejb Fogelman i jego powiązania. Nazywają go nowym królem Polski. Tajemnicza postać. Ma ogromne wpływy i znajomości. 
12 luty 2020      Alina
Co się dzieje w Turcji? 
18 sierpień 2016      Artur Łoboda
Polska po erze PiS (2) 
7 listopad 2018      Artur Łoboda
Międzynarodówka przeciw NWO 
10 kwiecień 2021      Artur Łoboda
Zamiast hurtem wsadzić ich do więzień 
4 marzec 2017      Artur Łoboda

 
 

Listy do Ministranta - Część II

Zygmunt Jan Prusiński

Panie ministrancie, wpadłem na taki pomysł, że gdyby mieszkańcy Ustki dowiedzieli się, który to jest dom wybudowany ze skarbów naszego kościoła, to można byłoby taką Kapliczkę na terenie komunisty zbudować - może by się ów towarzysz z PZPR nawrócił, i może by oddał to co się i kościołowi i lokalnemu społeczeństwu należy.

Można byłoby tam 13 Grudnia organizować manifestację w rocznicę Stanu Wojny z Narodem Polskim.

Ba, w takim ważnym dniu, deklamowałbym moje narodowe wiersze o Tajnych Współpracownikach UB-SB, o Bolku, o Alku, o Minim, i o tysiącach innych. Bo Polska, to sami agenci filmowi...

- Co Pan na to Ministrancie ?

A tak, to dziękuję że jest Pan odważnym człowiekiem, któremu na Sercu jest Polska i Ustka. Gdyby tak 10 tysięcy mieszkańców podobnych do Pana było...

_____*****_____

List od Ministranta

Pan ministrant pisze do mnie z Forum Ustka GP24: http://forum.gp24.pl/index.php?showtopic=36609&st=0&start=0

Panie Zygmuncie !

"Pytanie dobre, tylko adres nie ten. Nie mam zielonego pojęcia, czy jest dom, kto budował, kto murował.
Wiedzę mogą mieć na ten temat redaktorzy, którzy od lat śledzą losy Ustki i okolic. Niemniej pewnie niebawem ktoś z mieszkańców będzie łaskaw Pana poinformować.

Nawet jeśli kiedykolwiek dojdzie do tego że się Pan dowie, że taki dom istnieje, radzę Panu nie modlić się pod nim,a powiadomić odpowiednie organa i z nimi ściśle współpracować. Myślę, że odniesie to lepszy skutek".

Odpowiadam:

Panie Ministrancie,
ta sprawa nie jest tylko o taką sobie lokalną. Ta sprawa jest międzynarodowa ! Watykan jak najbardziej jest zainteresowanym ogniwem, gdzie i chcą wydelegować przedstawiciela z Rzymu. Słyszałem, że i w rządzie włoskim o tym mówią.

Co do "współpracy" o której Pan pisze, to nie mój charakter. Pisze Pan, że od tego są organy... Znam tylko jedne, muzyczne. Z innymi organami się nie kumpluję. Zresztą prokuratura w Słupsku tę sprawę zna, ma u siebie w aktach... Może ks. proboszcz Markiewicz zawiadomił o tej kradzieży prokuraturę ?


_____*****_____

Panie Ministrancie,

podobno ks. Ryszard Teinert był pupilkiem biskupa Jeża.

Zajrzałem do sieci:

Zmarł bp Ignacy Jeż najstarszy polski biskup.
W Rzymie zmarł najstarszy polski biskup 93-letni bp Ignacy Jeż. Był w Wiecznym Mieście w związku z obchodami 750. rocznicy śmierci św. Jacka Odrowąża. Wczoraj koncelebrował Mszę w bazylice św. Sabiny na Awentynie. Rano po śniadaniu wrócił w hotelu do swego pokoju, poczuł się źle. Wezwano karetkę, zmarł w drodze do szpitala. W latach 1960 - 1972 bp I. Jeż był sufraganem gorzowskim. Słynący z poczucia humoru, optymizmu i pogody, pierwszy biskup koszalińsko-kołobrzeski, który przez dwa i pół lat był więźniem obozu koncentracyjnego w Dachau, nieraz podkreślał, że przed zwątpieniem i rezygnacją zawsze chroniło go wielkie zawierzenie Opatrzności Bożej.

Po ukończeniu słynnego liceum im. Adama Mickiewicza w Katowicach wstąpił do Seminarium Śląskiego w Krakowie. Święcenia kapłańskie przyjął 20 czerwca 1937 r. z rąk biskupa katowickiego Stanisława Adamskiego. Po święceniach pracował jako wikary w Hajdukach Wielkich (Chorzów-Batory). Jego proboszczem był ks. Józef Czempiel, wielki patriota i działacz trzeźwościowy na Śląsku, o którym bp Jeż mówi, że był jego wzorem duszpasterza. Gdy po aresztowaniu przez Niemców i uwięzieniu w obozie koncentracyjnym w 1942 r. nadeszła wiadomość o śmierci ks. Czmpiela (dziś błogosławionego w gronie 108 męczenników II wojny światowej), młody wikary nie mógł nie odprawić Mszy za jego duszę. Został za to aresztowany przez gestapo i po krótkim pobycie w katowickim więzieniu przewieziony do obozu koncentracyjnego w Dachau.

Wrodzony optymizm pozwolił mu dostrzec pozytywne strony obozowego horroru. Gdy znalazł się w obozie, uznał, że przeżywa niezwykłą przygodę. W jednym z wywiadów opowiada, jak w drodze do Dachau spędził z grupą więźniów noc w więzieniu we Wrocławiu. Przez całą noc spowiadał tam polskich oficerów, którzy mieli wkrótce stanąć przed sądem specjalnym i nikt się nie łudził, że zostaną skazani na śmierć. - Dla tej jednej nocy warto było znaleźć się w obozie - twierdził potem biskup. W Dachau poznał wielu księży - męczenników: bp. Michała Kozala, bł. Wincentego Frelichowskiego. Ocierając się codziennie o śmierć, organizował dla współwięźniów, zwłaszcza jeńców radzieckich, pomoc charytatywną i opiekę medyczną.

W 1972 r. został pierwszym ordynariuszem diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej. Jego rządy biskupie przypadały na lata walki władzy komunistycznej z Kościołem. Nowy biskup uparcie erygował parafie, walczył o budowę każdego kościoła i kaplicy. Pomagały mu przy tym pogoda, poczucie humoru i szacunek także dla komunistów, w których widział pogubionych, biednych ludzi. Jadąc fatalnymi drogami Pomorza miał trzy wypadki samochodowe, w tym dachowanie i zderzenie z ciężarówką, z których wychodził bez szwanku - zawsze wpadał do worka Pana Boga.

W 1991 roku przeżył wielką radość - papież Jan Paweł II rozpoczął swą pielgrzymkę do Polski od Koszalina, gdzie witał go uroczyście bp Ignacy.
Źródło: KAI

Podał Z.J.P.
2.03.2010 r.

_____*****_____

Pan ministrant pisze do mnie na Forum Ustka GP24: http://forum.gp24.pl/index.php?showtopic=36609&st=0&start=0

Panie Zygmuncie !

"Nie czuję się ani nie jestem żadnym bohaterem. To o co trzeba zawalczyć jest dla mnie bardzo oczywiste.
Jeżeli tacy ludzie jak BISKUP, PRAŁAT, PROBOSZCZ, PISMAKI nie potrafią, a jest im z tym dobrze, to musi brać się za to ministrant.

Mam pełną świadomość jakie jest to trudne, aczkolwiek wiem ze NAJWAŻNIEJSZY jest z nami.

Nie mam zamiaru nikogo krzywdzić, poniżać ani oskarżać. Jedynie interesuje mnie triumfalny powrót skradzionych rzeczy i nic więcej".

Odpowiedź:

Panie Ministrancie !
A może ten z tej grupy komunistów - ateistów dziś tego bardzo żałuje, może go dręczy sumienie, że źle postąpił żeby stać się poprzez oszustwo w karty w pokera z księdzem Ryszardem Teinertem, totalną szmatą, może i po swojemu rozmawia z Panem Bogiem, bo ta reszta po kolei szybko zmarła i równiutko poszła do Piekła - a on nie chce tam iść, więc może i chce przebaczenia i zwrócić pieniądze - tę wartość za te rzeczy z kościoła.

Taka Kapliczka przy murze jego domu świadczyłaby takowe Światło przebaczenia.
Może on, komunista - ateista poszedłby na ostatnie dni swojego życia służyć jako Senior - ministrant; nic nie wiadomo.

Pozdrawiam - Zygmunt Jan Prusiński
2.03.2010 r.

Ps. Pewne wydawnictwo i wytwórnia napisało do mnie, chwilowo treści nie podaję tylko moją odpowiedź:

Drodzy Państwo, ode mnie macie otwarte zezwolenie nawet i na księżycu.
Ja od początku chcę przedstawić ten temat "Gdzie jest zabytkowy ołtarz z kościoła w Ustce"?, i z humorem także...

Wyście mi z Nieba spadli...

http://www.ustka.pl/forum2/viewtopic.php?f=15&t=5217
6 marzec 2010

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Hegemonia dolara?
grudzień 16, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Retrospekcja, czyli rzecz o...
maj 2, 2006
Marek Olżyński
Oszczerstwa przeciw Polsce w gazecie Washington Post
październik 3, 2004
Iwo Cyprian Pogonowski
DO MEDIÓW W KRAJU I ZA GRANICˇ...
maj 3, 2006
Prawda podobno wyzwala
październik 17, 2006
PAP
Polska.......ale jaka
listopad 24, 2008
Krzysztof Daukszewicz
Wychodzi szydło z worka
sierpień 10, 2006
Po wyborach w USA
grudzień 26, 2004
Gregory Akko
Rosja jako " przyjaciel" Polski
sierpień 20, 2008
Jacobsdamm Warszawa.
I czego sie paniusia....
październik 28, 2006
Gloria z Melbourne
Bezprawne przetrzymanie pasażera w samolocie
sierpień 25, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Towarzysz Berman i jego partia
kwiecień 13, 2004
Lech Kaczyński zachował się godnie
maj 14, 2006
StefanDetko
Jerzy Pawłowski nie żyje...
styczeń 13, 2005
odpolaczony
Projekt "Tarczy" upada, Obama odrzuca politykę Busha
luty 8, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
Wielka dysproporcja kar za podobne przestępstwo
marzec 12, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Nowa sztuka: „Dogadywania, czyli mowa trawa”
marzec 31, 2008
Marek Olżyński
Przesłanie do Narodów Europy Zachodniej
październik 9, 2005
Artur Łoboda
Łukaszewicz: Papież zostawił kapitał wiary, że będzie lepiej
sierpień 20, 2002
PAP
Moga wracac !
maj 27, 2003
Henryk Przemyski, Nasz Dziennik, 2002-07-20
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media