ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Zrób miejsce dla stanu kapusia: wszechwidzącej czwartej gałęzi Rządu 
4 czerwiec 2021     
30 lat później 
21 maj 2022     
Anioł doliny 
28 maj 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Śmiertelny wirusowy strach 
29 listopad 2020     
HAŃBA POLSCE! 
8 maj 2024      Artur Łoboda
Opera na wydmach 11 
18 maj 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
JAK NISZCZONO GÓRNICTWO WĘGLA KAMIENNEGO W III RZECZPOSPOLITEJ - CZĘŚĆ V 
16 sierpień 2011      dr Wojciech Błasiak
Iran well prepared for the worst  
30 styczeń 2012      David Isenberg
Nic, nie dzieje się bez przyczyny 
29 grudzień 2016     
Jak skończą globaliści? Moja przepowiednia 
22 lipiec 2021     
Czy oś USA-Izrael słabnie po pacyfikacji terenu Gazy? 
14 październik 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Beneficjenci zbrodni katyńskiej 
14 listopad 2013      Artur Łoboda
Co powiedział Morawiecki? 
6 marzec 2022     
Skarga karna złożona w Teksasie oskarża producentów szczepionek COVID-19 i propagatorów o „morderstwo” i „zbrodnie przeciwko ludzkości” 
26 styczeń 2022      JD Heyes
I tu się Panowie mylicie w sprawie imigrantów 
3 lipiec 2023     
Włączają się dzwonki alarmowe 
31 grudzień 2022     
Zaginiony 
18 październik 2010      Goska
Moja kuracja 
30 marzec 2020     
Pomarańczowa Alternatywa kontra KOD 
4 styczeń 2016      latarnik
Polska sponsorem Rosji. 
2 wrzesień 2014      www.polskawalczaca.com

 
 

Obamy „Moment Prawdy” na Bliskim Wschodzie


Fakt, że zbrodnicze bombardowania i zabijanie masowe Arabów przez Izrael na terenie Gazy ustały przed objęciem władzy przez prezydenta Obamę, wywołał optymistyczne nastroje widoczne w prasie internetowej, jak na przykład 17go marca, 2009 w Salon.com, gdzie Gary Kamiya otwarcie stawia pytania, których ludzie do niedawna bali się publicznie stawiać. ”Obamy Moment Prawdy na Bliskim Wschodzie: jego posunięcia dyplomatyczne są dobrym początkiem. Ale czy ma on wolę j odwagę sprzeciwić się Izraelowi?”



Była nadzieja, że Obama zerwie z fatalną polityką Bush’a na Bliskim Wschodzie, ale jest obawa, że zmiany dokonywane przez niego są tylko pozorne. Krokiem wstecz była nominacja na sekretarza stanu, Hillary Clinton, znanej ze służalczości wobec radykalnych Żydów i zwolenniczki napadu na Irak,. Natomiast wystąpienie na telewizji arabskiej „al-Arabiya” i obietnice dialogu USA z szacunkiem wobec Islam’u, oraz obietnica rozmów z Iranem, zrobiły dobre chwilowo wrażenie, do momentu zaminowania radykalnego syjonistę Dennis’a Ross’a jako doradcę w rozmowach z Teheranem. Są to typowe zdarzenia jako początek serii kroków do przodu i do tyłu.



Źle świadczy fakt braku potępienia przez rząd Obamy, napadu lobby Izraela na ambasadora Charles’a Freeman’a, krytyka postępowania Żydów wobec Arabów, podobnie jak Niemcy postępowali w czasie wojny wobec Żydów. Polityka Obamy robi wrażenie gry na czas, z nadzieją na okazję pośredniczenia w rozwiązaniu konfliktu Żydów przeciwko Arabom w Palestynie w czasie, kiedy konieczne są szybkie i zdecydowane zmiany polityki Bush’a, zwłaszcza, że wymaga tego opinia wszystkich państw Arabskich, żądających Palestyny w granicach z 1967 roku i uznania Hamas’u i Hezbollah. Czas nie działa po stronie Izraela.



Presja rządu Obamy na rząd Izraela spowoduje kłótnie w partii Demokratycznej i zagrozi stratami donacji politycznych oraz utrudni wyjście USA z kryzysu ekonomicznego. Problemem podstawowym jest fakt, że dalsze uleganie ekstremistom z lobby Izraela, którzy parli do napadu USA na Irak, ale nie udało im się pokonać rosnącego oporu Arabów. Pozostaje główny problem czy Obama ma wolę i odwagę na gruntowną zmianę polityki Waszyngtonu, wobec konfliktu Żydów przeciwko Arabom. Nadchodzi „moment prawdy” Obamy na Bliskim Wschodzie. Jest on w podobnej sytuacji do prezydenta Kennedy’ego, w momencie jego pisemnego zakazu na posiadanie arsenału nuklearnego przez Izrael.



Chwilowe odprężenie dyplomatyczne na Bliskim Wschodzie daje Obamie tylko jedną możliwość, a mianowicie jasno powiedzieć rządzącym w Izraelu, że muszą zatrzymać budowę nielegalnych osiedli żydowskich na terenach Palestyńczyków, wrócić do granic z 1967 roku i uznać państwo palestyńskie niepodległe, ze stolicą we wschodniej Jerozolimie. Megalomani żydowscy muszą się pożegnać z marzeniami kontrolowania Palestyńczyków w gettach, tak jak to czynili zbrodniarze niemieccy z Żydami w czasie wojny.



Jeżeli Obama ośmieli się na wywołanie ataku na niego, przez skompromitowane, ale groźne lobby Izraela, to musi mobilizować po swojej stronie Amerykanów, których coraz więcej nie wierzy mediom kontrolowanym przez radykalnych syjonistów w USA. Brutalny atak Izraela i uśmiercenie ponad 1300 ludzi na terenie Gazy, z której Izrael uczynił obóz koncentracyjny, bardzo zaszkodził reputacji międzynarodowej Izraela, włącznie z umiarkowanymi Żydami.



Roger Cohen napisał „swoją spowiedź” w The New Times: „nigdy wcześniej nie byłem tak dalece zawstydzony przez Izrael.” Jest to bardzo rozpowszechnione zjawisko. Niedawne niby zwycięstwo lobby Izraela w doprowadzeniu do dymisji ambasadora i nowego szefa urzędu nadzoru nad wywiadem USA, Charles’a Freeman’a, bardzo zaszkodziło politycznie lobby Izraela. Lobby to teraz przestaje być „niewidocznym słoniem,” niewidocznym pod grozą represji przez system słabnącej poprawności politycznej narzucanej przez radykalnych Żydów.



Sytuacja zmieniła się od 2007 roku, kiedy Stephen Walt i John Mearsheimer opublikowali krytyczną książkę „The Izrael Lobby” i bez skrupułów byli ogłoszeni anty-semitami. Niestety nadal oficjalną polityką USA jest ślepe poparcie dla Izraela, które jest coraz bardziej kwestionowane przez polityków i ogół Żydów amerykańskich, którzy zdają sobie sprawę, że takie poparcie szkodzi tak USA, jak i na dłuższą metę samemu Izraelowi.



Obama już ma poparcie poważnych polityków po stronie odrzucenia służalczej polityki Bush’a wobec Izraela. Generał Brent Scowcroft i profesor Zbigniew Brzeziński zalecają dialog USA z Hamasem. Nawet w piśmie izraelskim Haaretz pojawiają się artykuły popierające uczciwy pokój z Arabami, a nie używanie „procesu pokojowego,” jako przykrywki dla nielegalnej ekspansji Żydów na ziemie Palestyńczyków. Jak dotąd prezydenci USA bali się krytykować rząd Izraela.



Paradoksalnie, w obecnej sytuacji, duża przepaść między rządem Obamy i rządem Natenyahu, w którym jest znany rasista Avigdor Lierberman, może ułatwić prezydentowi Barach’owi Hussein’owi Obamie działania na rzecz sprawiedliwego pokoju w Palestynie, w imię jego obietnic zmian, po katastrofalnej dla USA napaści na Irak „dla dobra Izraela,” której architektami byli neokonserwatyści-syjoniści, pragnący dominacji Izraela „od Nilu do Eufratu.” Faktycznie Obama ma większe poparcie elektoratu niż inni prezydenci USA, żeby dokonać prawdziwie pokojowych zmian na Bliskim Wschodzie włącznie z Palestyną i Izraelem.



Według autora tej analizy pozostaje pytanie czy Obama, który jest w pozycji siły i ma potrzebną wiedzę do zmiany pomylonej polityki USA na Bliskim Wschodzie, będzie chciał i miał odwagę narażać się tak, jak to uczynił prezydent Kennedy, kiedy zabraniał Izraelowi budowę arsenału nuklearnego i został zabity z tego powodu, według dokumentów na stronie internetowej JFKMontreal. Na tym polega Obamy „moment prawdy” na Bliskim Wschodzie.



WWW.pogonowski.com
19 marzec 2009

Iwo Cyprian Pogonowski 

  

Komentarze

  

Archiwum

Boja?liwi redaktorzy
wrzesień 22, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Swiadectwo Glorii Polo
luty 27, 2008
...
Ta paranoja trwa dalej
październik 16, 2008
PAP
"Rajwach"
marzec 23, 2003
Artur Łoboda
Tu i ówdzie i gdzie indziej też
maj 16, 2006
Marek Olżyński
Puste kieszenie Polaków. Jeszcze większa pustka w głowach ekonomistów
luty 18, 2003
zaprasza.net
Obrazy na murze zostają, parking pod Wawelem znika
listopad 28, 2005
gazeta.pl
Chiny wygrały z USA w... kasynie
luty 28, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Płk. Chwastek zwolniony z armii
sierpień 19, 2002
IAR
Szwecja ostrożna wobec nowych krajów UE
sierpień 19, 2002
IAR
To my napluliśmy na groby naszych bohaterów
maj 1, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Wielka Smuta Żebrowskiego
październik 31, 2007
PAP
Kłamstwo sto razy sprzedawane
Co pokażą Serbowie? Czy możemy pomóc ewentualnej partyzantce?
luty 20, 2008
marduk
Akcyzowa kompromitacja władzy
maj 20, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Sądzi, choć kradła
luty 19, 2003
Wojciech Tołyż http://www.se.com.pl/iso/
Rozwój gospodarczy najlepszym srodkiem na powstrzymanie wojen. Konferencji w Moskwie poswiecona infrastrukturze
maj 14, 2007
INSTYTUT SCHILLERA
Wybór bieżącej prasy rosyjskiej Sktót tłumaczenia transkryptu wystąpienia Putina w Monachium
luty 14, 2007
tłumacz
"Lubińska musi odejść"
listopad 23, 2005
To boli
styczeń 10, 2003
Artur Łoboda
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media