ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Politycy UE nazywają szefów rządów „psychopatami” 
16 maj 2022     
Czyżby kolejny modernizm? 
6 styczeń 2015      Artur Łoboda
Gdyby nie te noce... 
30 lipiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Prawda o Amantadynie 
14 luty 2022     
"Amerykański" stosunek rządu RP do Polaków na Białorusi 
30 maj 2009      Wiktor Dmuchowski (komentarze MG)
Skandal koronawirusa w Niemczech Merkel. Fałszywie dodatnie wyniki i test Drostena PCR  
12 grudzień 2020      F. William Engdahl
140 tysięcy nadwymiarowych zgonów 
13 październik 2021      Artur Łoboda
Rozłączeni z polityką w tle... 
26 wrzesień 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Próba zalegalizowania kreatywnej księgowości przez Majchrowskiego 
19 kwiecień 2011      dziennik.krakow.pl
Soros i Komorowski - dwaj przyjaciele 
15 październik 2014      Artur Łoboda
Jak amerykańscy i międzynarodowi decydenci celowo sprowokowali Putina do wojny 
2 marzec 2025     
Pierwsza w UE muzułmańska partia polityczna 
28 listopad 2014      www.polskawalczaca.com
Wiesław Sokołowski - WIATR - wiersz 2013 
13 październik 2013      www.trwanie.com
Wniosek o przymuszenie Ministra Zdrowia do podania dowodu naukowego, że mamy w Polsce jakąś epidemię 
2 listopad 2020     
Polityczna koniunktura kiedyś się skończy. Jeśli teraz nie przebudujemy Polski, możemy stracić naprawdę wszystko 
9 październik 2017      Jacek Karnowski
Jak się ustawia wyniki wyborów? 
10 maj 2015      Artur Łoboda
Kodeks Norymberski a zbrodnie przeciwko Ludzkości 
24 listopad 2022      Artur Łoboda
Tyrania 
26 grudzień 2020     
Justin Trudeau ukrył się przed Kanadyjczykami.
Kiedy ruszycie po polskojęzycznych eskiomosów?
 
29 styczeń 2022      Artur Łoboda
Pytanie w sprawie lusterka  
17 marzec 2021      Artur Łoboda

 
 

Omotani przez PiS (2)

Bardzo długo nie komentowałem bieżącej polityki PiS oczekując na bardziej jednoznaczne dowody prawdziwych celów ich polityki.
Aż stanęliśmy dokładnie w takim samym momencie - w jakim była Polska 27 lat temu.
P{od koniec 1992 roku zaczynałem rozpoznawać prawdziwe cele polityki gospodarczej mocodawców Leszka Balcerowicza. Zacząłem ostrzegać znajomych przed czekającymi ich problemami.
W jednym przypadku - zaprzyjaźnionej rodziny spotkałem się z uśmieszkiem politowania.
Seniorzy rodziny dostali właśne podwyżkę emerytury, a młodzi rozkręcali swoje leżankowe biznesy handlowe.
( W tamtych czasach nowi "biznesmeni" rozkładali swój towar na leżankach.)
Pamiętam - jak mnie jeszcze pouczano, że "nie potrafię robić interesu" i oni mi "pokażą jak to się robi."

Słuchając głosu rozsądku zamknąłem wtedy interes - dzięki czemu uchroniłem siebie i Rodzinę przed bardzo poważnymi stratami finansowymi i niespłacalnym długiem.
Ludzie - którzy nie zrozumieli prawdziwych celów Balcerowicza popadli w ogromne długi i wielu z nich popełniło z rozpaczy samobójstwa.
A rodzina którą przywołałem...?
Seniorzy powymierali gdy świadczenia emerytalne uległy obniżeniu, a młodzi "biznesmen" bardzo szybko stoczyli się na margines.
Nie wiem nawet: czy jeszcze żyją, ale 10 lat temu były to ludzkie ruiny. Chociaż młodsi ode mnie.

Dzięki rozsądkowi i dbaniu o to - co jest ważne w życiu, mam doskonały stan zdrowia - jak na swój wiek. Chociaż wcale tak nie było - gdy pierwszy raz starłem się z antypolską polityką Balcerowicza.

Kto z Państwa pamięta mowę nienawiści tamtych lat?
Ludziom - którzy musieli zmierzyć się z antypolską polityką Balcerowicza z pogardą wmawiano, że "są nieudacznikami" i dlatego plajtują.
Ja na to odpowiadałem niezmiennie: "niech sami poprowadzą interes i w ten sposób udowodnią swoją wyższość".
Oczywiście ŻADEN z łajdaków niszczących gospodarkę polską NIGDY nie prowadził własnego interesu!
Całe ich kompetencje polegały na nepotyzmie, matactwach i lewych zamówieniach.

Przywołałem tamte wydarzenia by uświadomić Polaków, że dla realizacji swojego programu politycznego PiS zarzyna polska gospodarkę!
I dlatego powtórzę swoje słowa sprzed 27 lat:
niech politycy PiS udowodnią własnym, działaniem, że potrafią poprowadzić interes pod rygorem własnej polityki gospodarczej!
Podobnie jak grupa Balcerowicza - tak samo pisowscy politycy NIGDY nie prowadzili własnego biznesu. dlatego z taką beztroską kładą kłody pod nogi przedsiębiorców.

Ten portal istnieje od 2002 roku. Pozostawiłem tu wszystkie swoje wpisy, by świadczyły albo o moich błędach, albo o zdolności wyciągana właściwych wniosków na długo - zanim pojawią się namacalne dowody.
19 marzec 2019

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Arturze!
Masz świętą rację!
Ja też prowadziłam działalność gospodarczą, od 1994 roku do 2018.
Oczywiście zawsze największym problemem było uzyskanie zleceń, zamówień, czyli w moim przypadku roboty projektowej. Potem musiałam wynegocjować jakąś umowę z niewysoką konkurencyjną ceną. Potem musiałam bardzo kombinować jak zaprojektować optymalnie to, co miałam zaprojektować (zdarzało się, że do mnie trafiały instalacje, zaprojektowania których nikt nie chciał się podjąć, bo "tego nie da się zaprojektować"). Kolejną trudnością było prawidłowe wystawienie rachunku, potem faktury vat, tak, żeby nie zrobić błędu - o tworzeniu takich dokumentów nikt mnie nie uczył, ani w liceum, ani na studiach.
Na samym początku miałam (jako inżynier) łatwo z podatkiem, bo był jeden dochodowy, zryczałtowany od przychodu w wysokości chyba 7%. Jedno sumowanie, jedno mnożenie, jeden przelew do US.
No i ZUS. Też koszmarnie duży, też niezależnie, czy mam dochód, czy nie, ale za to jeden przelew bez opłat bankowych.
Zryczałtowany podatek dochodowy szybko się skończył. Zaczęło się wpisywanie kretyńskich liczb w kretyńskie rubryki (dekretować!), rozpisywanie kilometrów przebiegu samochodu na trasy, kilometry. Byłam chora, kiedy musiałam robić tę bezsensowną robotę zamiast tworzyć swoje nowe instalacje i co tu dużo mówić - realnie poprawiać komfort życia ludzi.

Po reformach Buzka (!!!!!) wszystko się s...ło. Szczególnie opłaty ZUS. Zamiast jednego przelewu płaciliśmy 3, każdy na inne konto, każdy za ponad 5 zł szt, kolejki w bankach były koszmarne.
Ja wpadłam w vat, bo nakupiłam za dużo grzejników na którąś ze swoich budów. No i musiałam ćwiczyć VAT, bo przekroczyłam jakąś tam granicę przychodu, czy obrotu.
Nie wiem, czy oprócz posła Jakubiaka jest w sejmie jakiś poseł, który musiał przećwiczyć na sobie wszystkie podatki typu vat, akcyza, i wszystkie inne, o których nie wiem, a których są chyba setki albo tysiące? Nie da sie nie zauważyć, że w Polsce podatki najbardziej dotyczą najbiedniejszych Polaków, a najmniej obcych koncernów.

Kiedyś przy ulicznym straganie w Warszawie wdałam się w dyskusję z dystyngowanym starszym panem o podatkach. Powiedziałam, że muszę płacić podatki dochodowy i vat nawet wówczas, gdy nie dostałam pieniędzy za wykonaną robotę. Ów pan autorytarnie orzekł, ze to niemożliwe i że opowiadam bajki (tzn brednie) i sobie poszedł. Czy można mieć szacunek do takiego człowieka? Można tylko powiedzieć w duchu, że głupi, że dureń, że idiota.

Niestety takie pojęcie nt podatków mają prawie wszyscy posłowie w sejmie. Co więcej, takie pojęcie mają prawie wszyscy wyborcy, oprócz tych co prowadzą działalność gospodarczą. Dlaczego?
Bo to JEST NIE DO POJĘCIA. TO JEST SPRZECZNE Z KONSTYTUCJĄ, sprzeczne z logiką, sprzeczne z podstawowym pojęciem sprawiedliwości.
To jest dowód, że jesteśmy ekonomiczną kolonią niewidzialnego wroga, wroga, którego usiłuje zlokalizować K. Karoń.

2019-03-19
Alina

 

Rozumiem z Twojego tekstu Alino, że najnowszych pomysłów PiS jeszcze nie poznałaś.
Wszystko o czym piszesz to mały pikuś wobec tego - co PiS szykuje małym przedsiębiorcom.
W przeciwnym wypadku nie zabierałbym w tej sprawie głosu, bo szanuję swój czas.
Reszta wypowiedzi w kolejnym artykule.

2019-03-19
Artur Łoboda

 

Jeden pomysł PiS-u poznałam od razu. To JPK, czyli jednolity plik kontrolny. Oczywiście mogłam, bo dochody ostatnio miałam lichutkie, i natychmiast w urzędzie skarbowym zrezygnowałam z opodatkowania vat.
Współczuję wszystkim uczciwym podatnikom, że padli ofiara oszustów, tzn muszą co miesiąc zanosić w zębach całą informację o swoich działaniach i fakturach. To jakiś obłęd. Drugi obłęd, to piątka Kaczyńskiego. Dlaczego obłęd? Bo o ile program 500+ można jakoś uzasadnić logicznie, że to ratowanie biologiczne Narodu, bo to FAKT, że to częściowy zwrot podatku przychodowego (najbiedniejsi Polacy nie płacą podatku dochodowego, tylko przychodowy!!!!), że to będzie teraz program obejmujący wszystkie dzieci (bo do tej pory obejmował drugie i kolejne i to pod warunkiem, że to nie dzieci samotnych matek).
Obłędem jest 13. emerytura, bo to bezczelna manipulacja. Gdyby kwota wolna od podatku była równa 1500 zł miesięcznie, to każdy emeryt miałby rocznie dużo więcej niż to 1100 brutto, czyli 880 netto.
Cały czas mamy delikatnie mówiąc bałagan (pi.....) w podatkach, pod wyraźną ochroną pozostają dochody najbogatszych, a najbiedniejszym łaskawcy z PiS rzucają obgryzione kości, którymi mamy się cieszyć jak moje kundle.
I łaskawcy z PiS mają słuszne nadzieje, bo sami codziennie porównują swoje dobrodziejstwo ze złodziejami z PO z Tuskiem i Kopacz na czele, którzy nie tylko nie rzucali kundlom żadnych kości, to jeszcze wyżerali co kundle same upolowały (OFE). Nie widzą żenady tego porównania.
Dobrze, że nie porównują się do towarzyszy Hitlera, bo wówczas może efekt byłby bardziej piorunujący, ale gawiedź mogłaby pomyśleć, że to też swego rodzaju "kontynuacja"...
Cały czas się zastanawiam kto w Polsce zarabia najwięcej w sferze budżetowej? Logiczne byłoby, gdyby to był prezydent, potem premier i marszałek sejmu.
Tymczasem:
Prezydent Polski Andrzej Duda zarabia ok. 20 138 złotych brutto, czyli ponad 14 tys. złotych netto miesięcznie - podaje portal wynagrodzenia.pl.
Więcej: https://www.radiozet.pl/Co-gdzie-kiedy-jak/ile-zarabia-prezydent-polski-andrzej-duda-zarobki-prezydenta-rp

Tu - https://wiadomosci.wp.pl/zarobki-w-nbp-wiemy-co-zrobi-prezydent-andrzej-duda-adam-glapinski-bezradny-6349761787557505a
- o zarobkach prawej ręki (złośliwi zawsze dodają: "lewej du.y) prezesa Glapińskiego : O zarobkach dyrektorek Martyny Wojciechowskiej (65 tys. zł) i Kamili Sukiennik (ok. 30 tys.) prezydent mówił w niedawnym wywiadzie dla WP: – Stawki zdumiewające, nieadekwatne do pełnionych funkcji (...) To są paradoksy życia publicznego.
Faktyczne średnie zarobki okazały sie mniejsze: Martyna Wojciechowska, dyrektor Departamentu Komunikacji i Promocji NBP, zarabiała w 2018 roku 49 563 zł brutto miesięcznie - tak wynika z oświadczenia dotyczące płac w NBP,
Więcej: https://www.radiozet.pl/Co-gdzie-kiedy-jak/adam-glapinski-zarobki-ile-zarabia-asystentka-prezesa-nbp
Akapit dalej czytamy:
Kadrowa NBP Ewa Raczko podczas konferencji prasowej w NBP poinformowała, że przeciętne wynagrodzenie brutto na stanowisku dyrektora w Narodowym Banku Polskim wynosiło w 2018 roku 36 308 złotych. W 2014 było to ponad 38 tys., w 2015 - ponad 37 tys., w 2016 - ponad 37 tys., a w 2017 - ponad 37 tys. 
O zarobkach prezesa Glapińskiego nie napisali ....

Nie da się ukryć, że Glapiński i jego pracownicy dostaje dużo więcej niż prezydent RP! To kto jest w końcu prezydentem?

Podobny bałagan z wynagrodzeniami jest w tzw spółkach skarbu państwa, w których wynagrodzenia kadry kierowniczej i tzw zarządów noszą znamiona kradzieży zuchwałej. Na prywatne konta trafiają wielkie kwoty, które powinny wpływać na konta właściciela, czyli do Skarbu Państwa, a stamtąd do budżetu na emerytury i wynagrodzenia nauczycieli, wielu nauczycieli, a nie jednego prezesa i kilku figurantów z zarządu. PiS nic z tym nie zrobił. Można odnieść wrażenie, że cała ta kasta etniczno-mafijna bardzo dba o swoje interesy i jedynym celem jej istnienia jest rzucanie nam ochłapów z majątku, który należał do nas.

2019-03-20
Alina

  

Archiwum

Czapeczka z przymrużeniem oczka
grudzień 2, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Prezydent Bushcheney, Iran i Ceny Paliwa
styczeń 29, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Poszukiwany - porwany
styczeń 13, 2006
"Nareszcie Balcerowicz beknie"
marzec 13, 2006
Przedruk
Odezwa
czerwiec 25, 2003
przesłała Elżbieta
Kwaśniewski obiecuje że uzupełni wykształcenie
czerwiec 26, 2002
PAP
LIBERAL = PHILOCRIMINAL Part III
styczeń 2, 2009
Marek Głogoczowski
Pakiet antykryzysowy Kołodki
lipiec 17, 2002
PAP
Wyjaśnienie
październik 24, 2005
Artur Łoboda
Głos z Australii
sierpień 2, 2003
Krzysztof Janiewicz
Czy choć jeden matoł przyzna się do błędu?
wrzesień 19, 2006
Ogólnopolski Ruch Ochrony Praw Obywatelskich i Walki z Korupcją i Redakcję Czasopisma „Afery – Korupcja –
listopad 6, 2006
Tadeusz Wolny
Europejczycy to antysemici
listopad 25, 2003
Przynieście nam głowy zdrajców
wrzesień 12, 2004
Miliardowe Zyski na Akcie Terroru
wrzesień 14, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Anonimowe komentarze naruszają dobre imię!
styczeń 15, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Do Bronka Wildstaina
maj 19, 2006
TATAR
Awantura w Teatrze Żydowskim
grudzień 17, 2002
http://www.zw.com.pl/
Sądowa farsa?
luty 18, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Nowy Prezes NIKu
maj 26, 2007
kazikop
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media