|
Mniejszości we Francji
Rasistowska Republika Francuska
|
|

Od czasu zamieszek, które objęły ponad dwie trzecie terytorium Francji, upłynęło już kilka miesięcy. Nadszedł czas na pewne podsumowanie wydarzeń. Pierwszym nasuwającym się wnioskiem jest ten, że polityczna poprawność nie rozwiązuje problemów – wręcz przeciwnie – generuje je. Do dnia dzisiejszego nie zostali odpowiednio ukarani bezpośredni sprawcy zamieszek. Nikt, nawet ze schwytanych na gorącym uczynku – niszczeniu mienia, wywoływaniu burd czy napadaniu na policjantów – nie został przykładnie ukarany. Czyżby Francuzi bali się absurdalnych oskarżeń o pokazowe procesy polityczne?
Wręcz przeciwnie – lewicowe media trąbią: „Brak bezpieczeństwa socjalnego, kryzys instytucji republikańskich, niezdolnych do realizowania własnej dumnej dewizy, rasizm i islamofobia – tym żywi się przemoc, ciężka od nienawiści i beznadziei” („Le Figaro”). W podobnym tonie wypowiada się „Le Monde”: „Zamieszki ostatnich dni świadczą o oburzeniu, głębokim poczuciu niesprawiedliwości i doznawaniu pogardy. Przypominają, że nie zrobiono nic od końca lat 70. (...) Republika zapomniała o równości i braterstwie dla znacznej części ludności, pozostawiając ją samą sobie w bezrobociu, wykluczeniu i tymczasowości”.
Zabrać białym emerytom
Na forach internetowych wypowiedzi są zupełnie inne. W rodzaju tej: „I tak niejeden Polak chciałby żyć jak mieszkańcy tych gett. Dostają od państwa wystarczająco dużo, żeby utrzymać 5-7 dzieci, samochód i wielkie mieszkanie, za które płacą połowę (albo i mniej) tego, co normalny, pracujący i płacący podatki obywatel. Francuski system socjalny jest tak skonstruowany, że zachęca do wielodzietności, z czego te 'biedactwa' skwapliwie korzystają. Ostatnie burdy to skutek tego, że kolorowi majstrują swoje dzieci jako zasiłki socjalne – ich wychowaniem już się nie zajmują. Każdego wieczora możesz zobaczyć tłumy kolorowych dzieciaków włóczących się po ulicach – gdzie są ich rodzice? Jaką przyszłość może mieć dzieciak, który odbywa taką 'edukację'? Też byłem idealistą, wierzyłem w tolerancję, wielokulturowość itp. Dopóki nie zobaczyłem bandy agresywnych darmozjadów żyjących za MOJE podatki” – napisał jeden z forumowiczów.
Warto byłoby porównać wysokość pomocy społecznej we Francji z jej budżetem. Zamieszki, a właściwie wojna domowa na nieporównywalną skalę może wybuchnąć wtedy, kiedy zmniejszy się zasiłki, czyli już wkrótce. Chociaż francuscy politycy to rozumieją i szybciej zmniejszą emerytury tym, którzy całe życie je sobie wypracowywali, czyli białym staruszkom, niż zasiłki kilku milionom kolorowych próżniaków. To jest prawdziwy rasizm ekonomiczny – zabrać białym emerytom, którzy sobie emeryturę wypracowali, i dać kolorowym darmozjadom, którzy tak naprawdę nie chcą wykonywać żadnej pracy.
Niech Polska płaci na francuski „socjal”
Francja (a w jeszcze większym stopniu Niemcy i Austria) z radością przerzucą finansowanie swojego „socjalu” na nowe państwa Unii za pomocą ujednoliconych stawek podatku CIT i innych kretyńskich pomysłów gospodarki centralnie sterowanej. Dodajmy – centralnie sterowanej dla całej Unii Europejskiej. Na temat wspierania nierobów przez państwo francuskie w warunkach światowej globalizacji można napisać niejedno, przykładowo to, że zyski wyciągnięte z Polski przez firmy francuskie, jak Geant czy Leclerc oraz z firm sprzedanych Francuzom, jak Telekomunikacja Polska, idą do budżetu Republiki. Tak więc paradoksalnie polski emeryt ze swojej biedy pośrednio finansuje „socjal” imigrantów państw bogatych. A Komisja Europejska zastanawia się, jak moglibyśmy płacić jeszcze więcej w imię solidarnej Europy.
Rasistowska zupka na wieprzowinie
Tymczasem lewica we Francji ma inne problemy niż zakończone zamieszki i sposób finansowania wielodzietnego, kolorowego garba. Otóż niedawno celem nowej ofensywy była... darmowa zupa rozdawana bezdomnym, a zawierająca między innymi wieprzowinę. Ponieważ świnia jest uważana w judaizmie i islamie za „zwierzę nieczyste”, więc przeciwko temu sympatycznemu zwierzęciu protestują lokalne partie i partyjki lewicowe. Władze Nicei uznały akcję za „dyskryminującą i prowokacyjną”, lecz jak twierdzą, nie mogą nic zrobić, by ją powstrzymać. „Serwowanie wieprzowiny nie jest [przynajmniej na razie] przestępstwem”, tłumaczył zastępca burmistrza Nicei Noel Ayraud.
Tak więc problemem dla Francuzów ma być polityczna poprawność w zupie, a nie brak możliwości asymilacji wielu mniejszości religijnych, etnicznych i kulturowych. Polityka stworzenia nowego człowieka się nie udała. Kryzys ten ukazuje „niezdolność do zintegrowania imigrantów”, jak pisze „New York Times”. I akurat w tym przypadku amerykański dziennik ma absolutną rację.
Meczety w centrum Paryża i Łodzi
Kraj mieniący się ojczyzną praw człowieka i Oświecenia, zawsze gotowy pouczać resztę krajów Unii Europejskiej i świata, powinien się wreszcie zająć własnymi problemami. Najwyższe w krajach starej Unii bezrobocie to jest problem. Przeszło pięć milionów imigrantów to też jest problem. Meczety w centrum Paryża czy Łodzi (jak domagają się tego łódzcy muzułmanie) to nie tolerancja tylko głupota. Dlatego środowiska demoliberalne oraz muzułmanie mogą się oburzać na wypowiedzi Oriany Fallaci, ale włoska dziennikarka ma rację – meczety zdecydowanie psują pejzaże Toskanii – ponieważ nigdy ich tam nie było i nie zdążyły się wkomponować w krajobraz. We francuski również, ale tylko dlatego, że pod Poitiers ciężka jazda frankońska Karola Młota zatrzymała ekspansję Arabów, wdeptując ich w ziemię, choć jak się okazało, zatrzymała ich ekspansje zaledwie na tysiąc dwieście lat. Dziennikarka niewierząca w możliwość zmian w obyczajowości wyznawców religii proroka obiecuje, że jeśli dojdzie do skutku budowa meczetu w toskańskiej gminie Colle val d’Elsa, gdzie znajduje się jej letni dom, to sama zwróci się do swoich dawnych kolegów-anarchistów o kilka lasek dynamitu. „W krajobrazie Giotta nie ma miejsca na 24-metrowy minaret!”.
Pewien cytat
Niebezpieczniejszy jest inny cytat prasowy, który wskazuje, kto jest gro?niejszy od arabskich imigrantów: „Można te słowa wziąć za kolejny kabaretowy przykład ksenofobii, przefiltrowany przez śmieszną manię Włochów, nieustannie podkreślających swoją rolę kolebki kultury śródziemnomorskiej. Ale pobrzmiewa w nich też pewna fundamentalna niezgoda na zmiany w świecie życia codziennego, które okazały się zbyt gruntowne dla ludzi, którzy pomimo całej globalizacji, Internetu i tanich linii lotniczych większość życia spędzają w zasięgu wzroku swojej parafialnej dzwonnicy”. Zapytacie kto to napisał? Lista mogłaby być długa: „Le Figaro”, „Le Monde”, „L’Humanite”, „La Liberation”, „La Vanguardia”, „New York Times”, „Washington Post”, „The Times”? Nie, żadna z powyższych gazet nie odniosła się w taki sposób do problemu meczetów w Europie. Uczynił to krakowski „Tygodnik Powszechny”, wyciągając swe dwie rzekomo czyste dłonie – jedną ku semickim braciom islamistom, będącym przecież ?ródłem przestępczości i terroryzmu, a drugą ku swojej mentorce – starszej literacko i dominującej znaczeniowo siostrze – „Gazecie Wyborczej”.
Niech Francuzi zmienią parytet
Z drugiej strony Francuzi chętnie mówią o prawach człowieka, ale sami najczęściej je łamią. Przykładowo w zakresie politycznej reprezentacji kolorowych mniejszości. Czemu nie dadzą kolorowym obywatelom możliwości publicznego wypowiedzenia się na temat bolączek Republiki?! Może znajdują się pośród owych kilku milionów mężowie stanu na miarę takich malwersantów, jakim okazali się Mobutu Sese Seko czy typu ludobójcy Oumera Idi Amina i kanibala Jeana Bedel Bokassy. Jeżeli nie może być sensowniej, przynajmniej niech będzie śmieszniej.
Parlament francuski jest skonstruowany na bazie ordynacji jednomandatowej. To powoduje, że wszędzie dostają się tylko przedstawiciele największych partii politycznych. I tak Francuski Front Narodowy Jeana Marie LePena nie ma nawet jednego mandatu przy stałym poparciu na poziomie 8-10 procent. Niech więc partie socjalistyczne, liberalne i komunistyczne, które etatowo rządzą Francją, zapewnią kolorowym parytet nie tylko na listach wyborczych, ale przede wszystkim w ławach Zgromadzenia Narodowego. Może francuska demokracja powinna wreszcie dojrzeć do prezydenta IV Republiki wywodzącego się ze środowiska czarnych muzułmanów? Kolorowy prezydent powołujący kolorowego premiera i takiż gabinet. To byłby prawdziwy triumf francuskiej demokracji! Nowy parlament sam mógłby podjąć decyzję czy oprócz Unii Europejskiej Francja nie powinna również należeć do Organizacji Jedności Afrykańskiej i Ligi Państw Arabskich. Mogłaby z czasem nawet owym organizacjom przewodzić. Ale, żeby to wszystko mogło się stać, trzeba wyjść z ciasnego, ksenofobicznego myślenia francuskich polityków lewicy! Zwalczyć ich rasizm i islamofobię! Niech wiek XXI oznacza dla Europy Zachodniej triumf głupoty nad rozumem i politycznej poprawności nad rzeczywistością.
|
|
13 lipiec 2006
|
|
Michał Miłosz
|
|
|
|
Śmierdzący Radzio czyli Krucjata za Papieża
wrzesień 22, 2006
Dorota
|
Zadłużenie Skarbu Państwa wzrosło w maju o 2,8%
lipiec 22, 2002
PAP
|
Eurokomsomoł
kwiecień 26, 2003
Artur Łoboda
|
Zlikwidować polska armię, zlikwidować Państwo Polskie
październik 27, 2006
PAP
|
Opera
sierpień 21, 2004
Wybiórcza
|
Nie jesteśmy
luty 28, 2003
zaprasza.net
|
Ulepić człowieka
listopad 12, 2007
ZYGMUNT JAN PRUSIŃSKI
|
"Prezent z Brukseli "
listopad 19, 2004
Ewa Łosińska
|
Kto i po co...
kwiecień 24, 2003
Iwo Cyprian Pogonowski
|
France Telecom uratowana przez internet i komórki
marzec 8, 2007
AFP
|
Iran twierdzi, że Al-Qaeda była narzędziem Mossadu w 9/11
kwiecień 28, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Kim są iraccy powstańcy?
lipiec 17, 2006
Matthieu Guidere i Peter Harling
|
Zanim Rywin przyszedł do Michnika
styczeń 13, 2003
http://newsweek.redakcja.pl/
|
Dlaczego będą (?) wieszać Saddama Husseina ?
grudzień 28, 2006
tezlav von roya
|
Hiroszima i Nagasaki a „Tarcza” w Polsce
sierpień 9, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Śpiewak śpiewa fałszem
styczeń 4, 2007
Zygmunt Jan Prusiński
|
Za, a nawet przeciw
listopad 25, 2008
Artur Łoboda
|
Kadry decydują o wszystkim
maj 26, 2006
Stanisław Michalkiewicz
|
Dla kogo robil Schnepf?
maj 26, 2006
Tomasz Sommer
|
Do Redakcji: Uwaga o protalu zaprasza.net
maj 24, 2006
Gosc
|
więcej -> |
|