ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami 
 
Awantura w Sejmie o maseczki! 
Terror covidowy przeniósł się na teren Sejmu. Przeciwko temu protestuje Grzegorz Braun.  
Kompleksowe badania wykazały spójne zmiany patofizjologiczne po szczepieniu szczepionkami anty-COVID-19 
 
Niemiecki agent na czele Instytutu Pileckiego 
 
Covid to operacja wojskowa 
Nowa holenderska minister zdrowia wyznaje: „Musimy wykonywać rozkazy NATO, USA i NCTV; Covid to operacja wojskowa” 
Dr Mike Yeadon rozmawia z dr Reinerem Fuellmichem o kłamstwach dotyczących COVID  
„Nie bój się wirusa. To nie jest tak niebezpieczne, jak ci wmówiono.

„Bójcie się swoich Rządów - lub organów, które panują ponad tymi Rządami”. 
Ponad 5 lat po kowidzie wojna wobec uczciwych lekarzy trwa dalej 
Zbrodniarze kowidowi niszczą lekarzy 
Kalisz w obronie Olszanskiego i Osadowskiego 
 
Premier Hiszpanii Pedro Sanchez o wojnie przeciwko Iranowi 

 
Jak tlenek grafenu reaguje w organizmie  
Przez szczepionkę dostaje się do tkanek i "mnoży się", tworząc sieć przewodzącą w całym ciele, a następnie...  
Peruwianski sad uznal B. Gatesa G. Sorosa i Rokefelerow odpowiedzialnych za tworzenie "pandemii" COVID 19 
 
Maciej Pawlicki rozsądnie o Pfizer i szczepionkach 
Pfizer żąda od Polski zapłaty 6 mld zł!

 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Astrid Stuckelberger, sygnalistka WHO - wywiad 'Planet Lockdown' 
 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
Obecna powódź w Hiszpanii to skutek działań lewaków z Unii Europejskiej 
W 1957 roku w dorzeczu rzeki Turia przepływającej przez miasto Walencja w Hiszpanii i która spowodowała co najmniej 81 ofiar śmiertelnych.
Ówczesne władze Hiszpanii zbudowały system zapór, które miały chronić miasta hiszpańskie.
Za pieniądze z UE lewacy wyburzyli wiele z tych obiektów, bo były "nieekologiczne".
 
Nowa książka Sucharita Bhakdiego - przedstawiona w rozmowie z Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem 
Profesor Sucharit Bhakdi i jego żona profesor Karina Reiss opublikowali bestseller „Corona False Alarm”. Istnieje wstępny fragment nowej książki zatytułowanej „Corona unmasked”, którą można bezpłatnie pobrać z Goldegg Verlag. W dyskusji wideo zorganizowanej przez RESPEKT PLUS z profesorami Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem, Bhakdi przedstawił rozdział o szczepieniach i ich konsekwencjach. Fragment nowej książki „Corona unmasked” jest dostępny do pobrania z Goldegg Verlag  
FDA ogranicza stosowanie szczepionki J&J z powodu powikłań 
Amerykańska agencja zmieniła swoje stanowisko z uwagi na wysokie ryzyko wystąpienia powikłania po przyjęciu preparatu Janssen, czyli zakrzepicy z zespołem małopłytkowości (TTS).  
Komuszy dogmat «Zielonej Energii» zamroził Teksas 
Sieć energetyczna w Teksasie załamała się pod wpływem temperatur bardziej prawdopodobnych w Sioux Falls niż w San Antonio, pogrążając ponad 4 miliony ludzi w ciemności i pozostawiających ich bez ogrzewania 
Kiedy Zełenski zagrał hymn narodowy przyrodzeniem 
 
więcej ->

 
 

Mniejszości we Francji Rasistowska Republika Francuska


Od czasu zamieszek, które objęły ponad dwie trzecie terytorium Francji, upłynęło już kilka miesięcy. Nadszedł czas na pewne podsumowanie wydarzeń. Pierwszym nasuwającym się wnioskiem jest ten, że polityczna poprawność nie rozwiązuje problemów – wręcz przeciwnie – generuje je. Do dnia dzisiejszego nie zostali odpowiednio ukarani bezpośredni sprawcy zamieszek. Nikt, nawet ze schwytanych na gorącym uczynku – niszczeniu mienia, wywoływaniu burd czy napadaniu na policjantów – nie został przykładnie ukarany. Czyżby Francuzi bali się absurdalnych oskarżeń o pokazowe procesy polityczne?
Wręcz przeciwnie – lewicowe media trąbią: „Brak bezpieczeństwa socjalnego, kryzys instytucji republikańskich, niezdolnych do realizowania własnej dumnej dewizy, rasizm i islamofobia – tym żywi się przemoc, ciężka od nienawiści i beznadziei” („Le Figaro”). W podobnym tonie wypowiada się „Le Monde”: „Zamieszki ostatnich dni świadczą o oburzeniu, głębokim poczuciu niesprawiedliwości i doznawaniu pogardy. Przypominają, że nie zrobiono nic od końca lat 70. (...) Republika zapomniała o równości i braterstwie dla znacznej części ludności, pozostawiając ją samą sobie w bezrobociu, wykluczeniu i tymczasowości”.

Zabrać białym emerytom

Na forach internetowych wypowiedzi są zupełnie inne. W rodzaju tej: „I tak niejeden Polak chciałby żyć jak mieszkańcy tych gett. Dostają od państwa wystarczająco dużo, żeby utrzymać 5-7 dzieci, samochód i wielkie mieszkanie, za które płacą połowę (albo i mniej) tego, co normalny, pracujący i płacący podatki obywatel. Francuski system socjalny jest tak skonstruowany, że zachęca do wielodzietności, z czego te 'biedactwa' skwapliwie korzystają. Ostatnie burdy to skutek tego, że kolorowi majstrują swoje dzieci jako zasiłki socjalne – ich wychowaniem już się nie zajmują. Każdego wieczora możesz zobaczyć tłumy kolorowych dzieciaków włóczących się po ulicach – gdzie są ich rodzice? Jaką przyszłość może mieć dzieciak, który odbywa taką 'edukację'? Też byłem idealistą, wierzyłem w tolerancję, wielokulturowość itp. Dopóki nie zobaczyłem bandy agresywnych darmozjadów żyjących za MOJE podatki” – napisał jeden z forumowiczów.

Warto byłoby porównać wysokość pomocy społecznej we Francji z jej budżetem. Zamieszki, a właściwie wojna domowa na nieporównywalną skalę może wybuchnąć wtedy, kiedy zmniejszy się zasiłki, czyli już wkrótce. Chociaż francuscy politycy to rozumieją i szybciej zmniejszą emerytury tym, którzy całe życie je sobie wypracowywali, czyli białym staruszkom, niż zasiłki kilku milionom kolorowych próżniaków. To jest prawdziwy rasizm ekonomiczny – zabrać białym emerytom, którzy sobie emeryturę wypracowali, i dać kolorowym darmozjadom, którzy tak naprawdę nie chcą wykonywać żadnej pracy.

Niech Polska płaci na francuski „socjal”

Francja (a w jeszcze większym stopniu Niemcy i Austria) z radością przerzucą finansowanie swojego „socjalu” na nowe państwa Unii za pomocą ujednoliconych stawek podatku CIT i innych kretyńskich pomysłów gospodarki centralnie sterowanej. Dodajmy – centralnie sterowanej dla całej Unii Europejskiej. Na temat wspierania nierobów przez państwo francuskie w warunkach światowej globalizacji można napisać niejedno, przykładowo to, że zyski wyciągnięte z Polski przez firmy francuskie, jak Geant czy Leclerc oraz z firm sprzedanych Francuzom, jak Telekomunikacja Polska, idą do budżetu Republiki. Tak więc paradoksalnie polski emeryt ze swojej biedy pośrednio finansuje „socjal” imigrantów państw bogatych. A Komisja Europejska zastanawia się, jak moglibyśmy płacić jeszcze więcej w imię solidarnej Europy.

Rasistowska zupka na wieprzowinie

Tymczasem lewica we Francji ma inne problemy niż zakończone zamieszki i sposób finansowania wielodzietnego, kolorowego garba. Otóż niedawno celem nowej ofensywy była... darmowa zupa rozdawana bezdomnym, a zawierająca między innymi wieprzowinę. Ponieważ świnia jest uważana w judaizmie i islamie za „zwierzę nieczyste”, więc przeciwko temu sympatycznemu zwierzęciu protestują lokalne partie i partyjki lewicowe. Władze Nicei uznały akcję za „dyskryminującą i prowokacyjną”, lecz jak twierdzą, nie mogą nic zrobić, by ją powstrzymać. „Serwowanie wieprzowiny nie jest [przynajmniej na razie] przestępstwem”, tłumaczył zastępca burmistrza Nicei Noel Ayraud.

Tak więc problemem dla Francuzów ma być polityczna poprawność w zupie, a nie brak możliwości asymilacji wielu mniejszości religijnych, etnicznych i kulturowych. Polityka stworzenia nowego człowieka się nie udała. Kryzys ten ukazuje „niezdolność do zintegrowania imigrantów”, jak pisze „New York Times”. I akurat w tym przypadku amerykański dziennik ma absolutną rację.

Meczety w centrum Paryża i Łodzi

Kraj mieniący się ojczyzną praw człowieka i Oświecenia, zawsze gotowy pouczać resztę krajów Unii Europejskiej i świata, powinien się wreszcie zająć własnymi problemami. Najwyższe w krajach starej Unii bezrobocie to jest problem. Przeszło pięć milionów imigrantów to też jest problem. Meczety w centrum Paryża czy Łodzi (jak domagają się tego łódzcy muzułmanie) to nie tolerancja tylko głupota. Dlatego środowiska demoliberalne oraz muzułmanie mogą się oburzać na wypowiedzi Oriany Fallaci, ale włoska dziennikarka ma rację – meczety zdecydowanie psują pejzaże Toskanii – ponieważ nigdy ich tam nie było i nie zdążyły się wkomponować w krajobraz. We francuski również, ale tylko dlatego, że pod Poitiers ciężka jazda frankońska Karola Młota zatrzymała ekspansję Arabów, wdeptując ich w ziemię, choć jak się okazało, zatrzymała ich ekspansje zaledwie na tysiąc dwieście lat. Dziennikarka niewierząca w możliwość zmian w obyczajowości wyznawców religii proroka obiecuje, że jeśli dojdzie do skutku budowa meczetu w toskańskiej gminie Colle val d’Elsa, gdzie znajduje się jej letni dom, to sama zwróci się do swoich dawnych kolegów-anarchistów o kilka lasek dynamitu. „W krajobrazie Giotta nie ma miejsca na 24-metrowy minaret!”.

Pewien cytat

Niebezpieczniejszy jest inny cytat prasowy, który wskazuje, kto jest gro?niejszy od arabskich imigrantów: „Można te słowa wziąć za kolejny kabaretowy przykład ksenofobii, przefiltrowany przez śmieszną manię Włochów, nieustannie podkreślających swoją rolę kolebki kultury śródziemnomorskiej. Ale pobrzmiewa w nich też pewna fundamentalna niezgoda na zmiany w świecie życia codziennego, które okazały się zbyt gruntowne dla ludzi, którzy pomimo całej globalizacji, Internetu i tanich linii lotniczych większość życia spędzają w zasięgu wzroku swojej parafialnej dzwonnicy”. Zapytacie kto to napisał? Lista mogłaby być długa: „Le Figaro”, „Le Monde”, „L’Humanite”, „La Liberation”, „La Vanguardia”, „New York Times”, „Washington Post”, „The Times”? Nie, żadna z powyższych gazet nie odniosła się w taki sposób do problemu meczetów w Europie. Uczynił to krakowski „Tygodnik Powszechny”, wyciągając swe dwie rzekomo czyste dłonie – jedną ku semickim braciom islamistom, będącym przecież ?ródłem przestępczości i terroryzmu, a drugą ku swojej mentorce – starszej literacko i dominującej znaczeniowo siostrze – „Gazecie Wyborczej”.

Niech Francuzi zmienią parytet

Z drugiej strony Francuzi chętnie mówią o prawach człowieka, ale sami najczęściej je łamią. Przykładowo w zakresie politycznej reprezentacji kolorowych mniejszości. Czemu nie dadzą kolorowym obywatelom możliwości publicznego wypowiedzenia się na temat bolączek Republiki?! Może znajdują się pośród owych kilku milionów mężowie stanu na miarę takich malwersantów, jakim okazali się Mobutu Sese Seko czy typu ludobójcy Oumera Idi Amina i kanibala Jeana Bedel Bokassy. Jeżeli nie może być sensowniej, przynajmniej niech będzie śmieszniej.

Parlament francuski jest skonstruowany na bazie ordynacji jednomandatowej. To powoduje, że wszędzie dostają się tylko przedstawiciele największych partii politycznych. I tak Francuski Front Narodowy Jeana Marie LePena nie ma nawet jednego mandatu przy stałym poparciu na poziomie 8-10 procent. Niech więc partie socjalistyczne, liberalne i komunistyczne, które etatowo rządzą Francją, zapewnią kolorowym parytet nie tylko na listach wyborczych, ale przede wszystkim w ławach Zgromadzenia Narodowego. Może francuska demokracja powinna wreszcie dojrzeć do prezydenta IV Republiki wywodzącego się ze środowiska czarnych muzułmanów? Kolorowy prezydent powołujący kolorowego premiera i takiż gabinet. To byłby prawdziwy triumf francuskiej demokracji! Nowy parlament sam mógłby podjąć decyzję czy oprócz Unii Europejskiej Francja nie powinna również należeć do Organizacji Jedności Afrykańskiej i Ligi Państw Arabskich. Mogłaby z czasem nawet owym organizacjom przewodzić. Ale, żeby to wszystko mogło się stać, trzeba wyjść z ciasnego, ksenofobicznego myślenia francuskich polityków lewicy! Zwalczyć ich rasizm i islamofobię! Niech wiek XXI oznacza dla Europy Zachodniej triumf głupoty nad rozumem i politycznej poprawności nad rzeczywistością.

13 lipiec 2006

Michał Miłosz 

  

Archiwum

"Europejczycy" ? Kolejne oszustwo
sierpień 13, 2003
Dariusz Hybel
Białoruś w Polskim wydaniu.
czerwiec 17, 2008
Bogusław
Brudna przeszłość Aleksandra Kwaśniewskiego
maj 20, 2007
przysłał ICP
Ziemia obiecana
sierpień 1, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
Oszustwa niemieckie i fałszowanie pieniędzy
styczeń 23, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Czas mizerykordii
grudzień 14, 2006
Prof. Mirosław Dakowski
Antypolonizm żydowski to nic nowego... (2)
lipiec 3, 2003
Mirosław J. Wiechowski
Kto się boi moherowej rewolucji(?)
listopad 12, 2005
Marek Olżyński
Oto Polska
lipiec 17, 2004
Jaga
Lecą „białe kołnierzyki”, czyli jak min. Ziobro rozbija polską mafię
maj 19, 2006
Marek Olżyński
Pytania do zwolenników zmniejszania podatków
październik 5, 2008
Dariusz Kosiur
Promocja "seksualności" to przejaw nietolerancji i narzędzie agresji intelektualno - kulturowej globalistów
listopad 26, 2005
Jan Duranowski
Europejska abrakadabra
kwiecień 10, 2003
Andrzej Kumor
"Prawo" według olsztyńskich sędziów
wrzesień 2, 2006
PAP
Dwie Kluczowe Nominacje w USA
luty 19, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Operacja "Wielgus"
styczeń 18, 2007
przeslala Elzbieta
Medialny katafalk
styczeń 31, 2006
Marek Olżyński
Hugo Chávez, człowiek do odstrzału
wrzesień 9, 2007
Ignacio Ramonet
Urzędnicza obojętność wobec dzieci
grudzień 6, 2002
Pilnie potrzebna powszechna edukacja obywatelska
kwiecień 20, 2005
Leszek Skonka
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media