|
Testament rotmistrza Pileckiego
|
|
Postać Witolda Pileckiego jest najpiękniejszym wzorem polskiego bohatera. Musiał umrzeć aby bezpiecznie mogli żyć bandyci. Mówienie, że zginął od swoich - jest takim samym nadużyciem - jak mówienie, że każdy używający języka polskiego do porozumiewania się jest Polakiem. Witold Pilecki był człowiekiem wolnym - zarówno w niemieckim obozie koncentracyjnym jak też i w więzieniu komunistycznym. Umarł aby ocalić swoją wolność.
Do niedawna ta piękna postać była nieznana zupełnie i była w tym jakaś prawidłowość. Nie mógł być przecież bohaterem kiedy bohaterami byli czerwoni oprawcy. Współcześnie sylwetka Witolda Pileckiego zaczyna się pojawiać nieśmiało - jednak przewija się tylko przez niektóre media. Te inne mają wciaż innych bohaterów – już nowych - do których w dalszym ciagu postać Rotmistrza nie pasuje. Czyżby nadal komuś zagrażał?
Jakże mało wciąż znany jest raport Witolda Pileckiego z pobytu w Oświęcimiu. Zachęcam do zapoznania się z nim. Ostatnie w nim słowa chciał autor pisać bardzo dużymi literami. Można więc je traktować umownie - jako testament Rotmistrza Witolda Pileckiego. Cytuje:
"Podaję tu liczbę ludzi, którzy zginęli w Oświęcimiu.Gdy wychodziłem z Oświęcimia zapamiętałem numer bieżący 121 tysięcy z czymś. Żyjących, takich, którzy wyjechali transportem i zwolnionych było około 23 tysięcy. Zginęło około 97 tysięcy numerowanych wię?niów.Nie ma to nic wspólnego z ilością ludzi, których masami, bez ewidencjonowania, gazowano i palono. Tych, na podstawie obliczeń codziennie notowanych przez pracujących w pobliżu komanda, do chwili mego wyjścia z Oświęcimia, zginęło ponad dwa miliony.Podawałem te liczby oględnie, żeby nie przesadzić, raczej codziennie podawane liczby należałoby przedyskutować dokładnie.Koledzy, którzy tam dłużej siedzieli i byli świadkami gazowania dziennie po osiem tysięcy ludzi podają liczbę plus minus pięciu milionów ludzi.Teraz chciałem jeszcze powiedzieć, co czułem w ogóle wśród ludzi, gdy się znowu pomiędzy nimi znalazłem, wracając z miejsca, o którym naprawdę można powiedzieć:“Kto wszedł, ten umarł. Kto wyszedł, ten się narodził na nowo”. Jakie wrażenie odniosłem nie wśród tych najlepszych lub najgorszych, lecz w ogóle w całej masie ludzkiej po powrocie do życia na ziemi.Czasami wydawało mi się, że chodząc po wielkim domu, otworzyłem nagle drzwi do jakiegoś pokoju, gdzie są same dzieci... “aaa!... dzieci się bawią...”Tak, był przeskok zbyt wielki w tym, co dla nas było ważne, a co za ważne uważają ludzie, czym się kłopoczą, cieszą i martwią.Lecz to jeszcze nie wszystko... Zbyt widocznym stało się teraz powszechne jakieś krętactwo. Biła wyra?nie w oczy jakaś praca niszcząca nad zatarciem granicy pomiędzy prawdą a fałszem. Prawda stała się tak rozciągliwa, że naciągano ją, przysłaniając wszystko, co ukryć było wygodniej. Skrzętnie zatarto granicę pomiędzy uczciwością a zwykłym krętactwem.Nie to jest ważne, co napisałem dotychczas na tych kilkudziesięciu stronach, szczególnie dla tych, co będą je czytać li tylko jako sensację, lecz tutaj chciałbym pisać tak wielkimi literami, jakich nie ma, niestety, w maszynowym piśmie, żeby te wszystkie głowy, co pod pięknym przedziałkiem mają wewnątrz przysłowiową wodę i matkom chyba tylko mogą dziękować za dobrze sklepione czaszki, że owa woda im z głów nie wycieka - niech się trochę zastanowią głębiej nad własnym życiem, niech się rozejrzą po ludziach i zaczną walkę od siebie, ze zwykłym fałszem, zakłamaniem, interesem podtasowanym sprytnie pod idee, prawdę, a nawet wielką sprawę."
Całość raportu znajdziecie Państwo: http://members.shaw.ca/escapinghell/witold.htm Zachęcam serdecznie do przeczytania.
|
|
7 maj 2005
|
|
Wojciech Kozlowski
|
|
|
|
LESZEK BALCEROWICZ
grudzień 18, 2002
anToni, "GAZETA", Toronto
|
Radny czy członek ?
lipiec 5, 2002
PAP
|
Założenia Ustawy o Likwidacji Bezrobocia i Naprawie Finansów Publicznych
grudzień 17, 2003
|
Prezydent: Ofiara nie była daremna
lipiec 31, 2004
|
Masoni i cykliści 2. Kwaśniewski wkracza do akcji
grudzień 27, 2002
zaprasza.net
|
Garbate umysły i Pinochet
czerwiec 29, 2007
Artur Łoboda
|
Jan Maria Rokita: kopalnie trzeba zamykać
grudzień 9, 2002
|
"Powstań Polsko zrzuć kajdany..."
maj 12, 2003
przesłała Elżbieta
|
List otwarty do Pana Brattmana, Editor@Isurvived.org
wrzesień 21, 2004
Piotr Bein
|
Premier wierzy, że Polacy zaakceptują konstytucję UE
październik 29, 2004
|
"Cnota Nienawiści"
sierpień 27, 2008
Iwo Cyrian Pogonowski
|
Niewolnictwo w historii USA
marzec 26, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Polska a Klęska Planów Wielkiego Niemieckego Imperium Kolonialnego
październik 16, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Ucz się póki masz od kogo !!!
grudzień 18, 2006
Wojciech Faber
|
Jak wymawiać polskie słowo *Śahd?ahanpur*?
maj 25, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Katastrofa promu kosmicznego
luty 2, 2003
PAP / AFP
|
Orwellowska dobranocka
maj 21, 2003
M. Krupinski
|
Pazerzy nieprzyjaznego państwa
kwiecień 27, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Zawłaszczone państwo, III RP cytacją PRL-u
marzec 29, 2006
Marek Olżyński
|
Dziesięć razy pomyśl - zanim raz coś zrobisz
listopad 22, 2008
Artur Łoboda
|
więcej -> |
|