|
Wojna ideologiczna?
|
|

Rok temu, w Salt Lake City, prezydent Bush powiedział Legji Amerykańskich Weteranów, że: „obecny militarny konflikt na Bliskim Wschodzie, jest w gruncie rzeczy ideologiczny i decydujący dla o całego 21go wieku. Z jednej strony są ci, którzy wierzą w wartość wolności i umiarkowania, czyli prawo wolności słowa i religji obywateli, oraz życia w swobodach obywatelskich. Z drugej strony ekstremiści, ludzie motywowani żądzą tyranizowania innych – przywłaszczają sobie prawo narzucania fantycznych poglądów na resztę świata.”
Nikt nie porzeczy, że terroryści mordujący niewinnych ludzi są zbrodniczymi fanatykami. Naturalnie gdyby Al-Qaida była w stanie zorganizować klifat globalny, taki kalifat byłby tyrańją. Jednak jeżeli mamy do czynienia tylko z małą grupą fanatyków, to jakim sposobem są oni bliscy wpędzenia amerykańskich sił zbrojnych z Iraku i być może Afganistanu? Czy rzeczywiście jest to wojna ideologiczna czy poprostu neo-kolonialna pod pretekstem krzewienia demokracji i wolności?
Ruch oporu w Iraku i w Afganistanie, nie walczy o abstrakcyją ideologię, o jakiej mówi Bush. Powstańcy mają konkretne i możliwe do zrealizowania cele, zrozumiałe i dla Irakijczyków i Afganów, z którymi solidaryzują się miliony muzułmanów potępiających traktowanie Palestyńczyków przez Żydów w Izraelu. Faktycznie bin Laden wymienił trzy cele walki: 1. Usunięcie sił USA z jego rodzinnej Arabji Saudyjskiej, 2. Zatrzymanie sankcji i prześladowania niewinnych Irakijczyków. 3. Koniec prześladowania Palestyńczyków i rabunku ich ziemi i mienia przez Izrael.
Cele te nie tylko przemawiają do Arabów, ale faktycznie Amerykanie ewakuowali Arabię Saudyjską, na rządanie króla. Muzułmanie jednoczą się pod flagą nacjonalizmu i walczą, żeby wypędzić naje?d?ców ze swojej ziemi i nie chcą maniopulowania ich rządów przez służby specjalne USA. Walczą o niepodległość, w epoce rewolucji informacyjnej, która obnaża cynizm neokolonializmu, stosowanego niby w imię demokracji i wolności.
Jednocześnie bronią oni swojej kultury i tradycyjnych wartości religijnych, ustanowionch 1400 lat temu, które dziś obejmują znacznie ponad miliard ludzi, o długiej historji najazdów, krucjat i obcych okupacji. Ludzie ci radykalizują się najazdem na Irak i coraz więcej z nich ochotniczo przystępuje do walki z naje?d?cami ziem islamu.
Tak sunnici jak i szyici w Iraku, oraz Talibani w Afganistanie wierzą, że bronią prawa bożego nazywanego przez nich „Szaria,” ustalonego w koranie, oraz bronią formy rządu nakazanego muzułmanom przez proroka Mahometa. Tradycja ta jest w konflikcie z liberalną demokracją i rewolucją seksualną, stosowaną przez Zachód. Większość muzułmanów potępia masowe mordy kobiet, meszczyzn i dzieci, przez samobójczch terrorystów.
Niestety akty terroru były często popełniane też w Europie w walkach rewolucyjnych i walkach o niepodległość. Za pomocą aktów terroru sjoniści zmuszali Żydów pogromami do wyjazdów do Palestyny i wypędzili Anglików z mandatu paletyńskiego, a Algierczycy wypędzili Francuzów, oraz Afgani wypędzili Soawietów, a ostatnio Hezbolah wypędziła wojska Izraelu z Libanu. Prawdopodobnie Klauzewicz powiedziałby, że terroryzm jest przedłużeniem działan politycznych w islamie, za pomocą innych środków.
Obecnie neokonializm, niby w imię demokracji i wolności, jest w ostaniej fazie swego istnienia. Teraz sprzymierzeńcy USA w Arabji Saudyjskiej, Jordańji, Egipcie, Morokku i w państwach nad Zatoką Perską, wraz z Izraelem, nie chcą przeprowadzać wyborów demokratycznych i powszechnych wśród Arabów, ponieważ takie wybory wygrywają religijni muzułmanie, przeciwni związkom z USA i z innymi krzewicielami neo-konserwatyzmu.
W takiej sytuacji byly kandyat na prezydenta USA, Pat Buchanan, pyta w artykule pod tytułem „Czy możemy wygrać wojnę ideologiczną” (Antiwar.com z 27go sierpnia, 2007), oraz kwestionuje czy USA powinno tracić żołnierzy w celu krzewienia liberalnej demokracji w świecie islamu, gdzie wolne wybory dają zwyięstwo Bractwu Muzułmanów, wrogom liberalnej demokracji? Czy sprawa krzewienia liberalnej demokracji, jest naprawdę warta życia tysięcy młodych Amerykanów? A wielu Polaków pyta się, czy krzewienie fasadowej demokracji warte jest życia żołnierzy polskich w Iraku i w Afanistanie, oraz narażanie całej Polski na konsekwencje ustawiania anty-rosyjskich wyrzutni, na polskim terenie, w ramach programu Tarczy, która niby ma bronić przeciwko rakietom Iranu, nie mającego żadnego zatargu z Polską?
www.pogonowski.com
|
|
2 wrzesień 2007
|
|
Iwo Cyprian Pogonowski
|
|
|
|
"Times": papież obdarza miłością całą ludzkość
sierpień 20, 2002
PAP
|
Promocja obydwu przemysłów
styczeń 13, 2007
Stanisław Michalkiewicz
|
"Raz sierpem raz młotem czerwoną hołotę"
czyli likwidacja senatu
kwiecień 4, 2003
Adam Zieliński
|
Przygotowania do wizyty GWB obnażają politykę Polski, Amerykańskiego Osła Trojańskiego w Europie
luty 21, 2007
kopista
|
The Sordid Past of Former Polish President Aleksander Kwasniewski
luty 23, 2007
przysłał Iwo Cyprian Pogonowski
|
Światu grozi zagłada
listopad 3, 2004
Artur Łoboda
|
Do baranow ktorzy nie wierza w PiS
kwiecień 13, 2006
Marcin
|
HAARP - straszna broń USA
luty 5, 2005
Polan
|
Długa czerwona linia - 2
styczeń 20, 2003
Artur Łoboda
|
Samobójczy atak bombowy podczas biegu maratońskiego
kwiecień 13, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Ryszard Bugaj
Partia, czyli obrońca ancien regime'u
czerwiec 2, 2002
Idziemy do Europy
|
Germanofobia społeczeństwa polskiego (1)
AKTYWNA PROPAGANDA ANTYNIEMIECKA, NURT LUDOWY (proletariacki)
czerwiec 19, 2007
tłumacz
|
Ile wyniesie kampania wyborcza w USA. Czy wystarczy mld dolarów.
styczeń 28, 2008
Gregory Akko
|
Bush to "kłamca"
styczeń 22, 2006
PAP
|
al-Kubaysi: Proces polityczny korzystny dla Al-Kaidy
sierpień 10, 2007
przysłał marduk
|
Za kłótnie polityków płacą ci, którzy zaciągneli kredyty walutowe
listopad 8, 2005
|
Popieram braci Kaczyńskich
czerwiec 16, 2007
, bez podpisu
|
Nadchodzi druga młodość węgla
grudzień 4, 2005
|
30 milionów durniów?
grudzień 15, 2002
Artur Łoboda
|
Łotr - który zniszczył polskie górnictwo ma jeszcze czelność coś powiedzieć
styczeń 18, 2009
Dariusz Ciepiela
|
więcej -> |
|