|
Czy jest wśród nas uczciwy prokurator?
|
|

Przyzwoitość polega w pierwszym rzędzie: na zauważeniu własnych grzechów, zanim zacznie się je wytykać innym.
Dlatego po raz kolejny przyznaję, że w wypadku Jacka Majchrowskiego dałem się wyprowadzić w pole. Ale to za sprawą osoby, do której mam zaufanie, a która nie była świadoma rzeczywistych działań byłego Wojewody Małopolskiego.
Z czasem jednak - przyglądając się jego działalności dojrzałem trzy główne elementy jego postępowania:
1. Działanie na rzecz jakiejś międzynarodówki, która kreuje polską rzeczywistość - najprawdopodobniej są to struktury masońskie.
2. Cyniczna gra udająca zainteresowanie problemami codziennymi mieszkańców, patriotyzmem i tradycją historyczną.
3. Skrajny kretynizm w decyzjach administracyjnych skutkujący dywersją każdego działania i notorycznym powiększaniu zadłużenia Miasta Krakowa wobec międzynarodowego kapitału.
Te decyzje są bardziej nieodpowiedzialne niż zadłużanie Polski z czasów gierkowskich. A biorąc pod uwagę posiadaną dziś wiedzę na temat gierkowskich pożyczek uznać należy, że dokonywane są z całą premedytacją.
Całokształtowi działań Jacka Majchrowskiego, który ma zamiar po raz kolejny zagrać na nosie Krakusom i kandydować na drugą kadencję - na stanowisko Prezydenta Krakowa, poświęcimy niedługo więcej uwagi. Dziś jednak zaalarmuję o jednym z wielu - skrajnie nieodpowiedzialnych działań tego człowieka.
Na wstępie streszczę problemy związane z tak zwaną przebudową Rynku Głównego.
O ile dokładnie pamiętam, w latach 1961-1962 przeprowadzono remont nawierzchni Rynku Głównego - wymieniając XIX wieczną kostkę brukową na gładkie a wyjątkowo twarde płyty granitowo - sjenitowe.
Na betonowej wylewce położono płyty, ułożone w moduły geometryczne.
Od lat 70., codziennie po tych płytach je?dziły polewaczki i spłukiwały brudy.
W skutek mrozów, z biegiem czasu niektóre płytki się poruszyły i klapały, kiedy ktoś na nich stanął.
Przez lata nikt nie poczuwał się do obowiązku dokonania małych a skutecznych poprawek.
Po nastaniu tak zwanej "demokracji" na płycie Rynku zaczęto organizować różne imprezy, w czasie których na chodnikowa powierzchnię Rynku zaczęły wjeżdżać ciężkie - kilkudziesięciotonowe samochody. Tak było za czasów ex prezydenta Gołasia - członka obecnej PO.
Jednak nasilenie i obciążenia płyty Rynku nastąpiło po objęciu stanowiska Prezydenta Krakowa przez Jacka Majchrowskiego.
Kulminacją był maj 2004 roku, kiedy w związku z wcieleniem Polski do rzeszy europejskiej na płytę Rynku wjechało wiele - bardzo ciężkich samochodów - robiąc kilkudziesięciocentymetrowe koleiny i niszcząc ogromną ilość płytek, oraz znajdującą się pod nimi wylewkę.

Zdjęcie wykonane 1 maja 2004 - po nocnej libacji z okazji wejścia do eurokołchozu. W tle uszkodzone pachołki znaczące historyczne miejsce złożenia przysięgi przez Tadeusza Kościuszkę
Za taki stan rzeczy odpowiedzialni - w tym prezydent Krakowa, powinni stanąć prze sądem, za świadome zniszczenie mienia komunalnego.
Aby ukryć skutki swoich działań, Jacek Majchrowski - w przyspieszonym tempie ogłasza przetarg na wymianę nawierzchni Rynku od strony Ratusza, która najbardziej ucierpiała na obchodach "wstąpienia do rzeszy europejskiej".
Z nadarzającej okazji chcą skorzystać hieny z Rady Miasta Krakowa i przejąć część pieniędzy z zamówienia. Tak jak to się dzieje od początku istnienia Krakowa.
Po różnych przepychankach udaje się wymienić, zniszczoną od strony Ratusza nawierzchnię i Majchrowski ukrywa kolejne swoje przestępstwo.
Nie mogąc pozostawić Rynku w ciapki, po roku Majchrowski rusza z wymianą drugiej części nawierzchni Rynku - od strony Wieży Mariackiej.
Jak to było zawsze w działaniu tego człowieka rozpoczęta została - całkowicie nieprzemyślana robota, skutkująca nieprzewidzianymi komplikacjami, na które nałożyły się kolejne nieodpowiedzialne działania największego błazna w Krakowie.
Remont wschodniej części nawierzchni Rynku miał być zakończony w roku ubiegłym. Zamiast tego zostały rozgrzebane prace archeologiczne w rejonie tak zwanej "Wielkiej Wagi" - budynku służącemu pomiarom i znakowaniu przywożonego do Krakowa towaru, rozgrzebano pozostałości kramów "tzw Bogatych", zdewastowano i sprofanowano jeden z najstarszych cmentarzy - należących do kościoła Najświętszej Marii Panny.
W jego miejsce, bez jakichkolwiek decyzji administracyjnych - z pogwałceniem obowiązującego prawa - a na życzenie Jacka Majchrowskiego buduje się podziemne pomieszczenia.
Dzisiejszy Dziennik Polski stawia retoryczne pytanie - w artykule
"Ekspertyza mimo braku zagrożenia
Prezydent Krakowa zleci jeszcze jedną ekspertyzę, która ma wykazać wpływ prac remontowych na Rynku Głównym na bezpieczeństwo Sukiennic. - Wszystkie dotychczasowe opinie nie świadczą o jakimkolwiek zagrożeniu - twierdzi Marcin Helbin, rzecznik prasowy prezydenta miasta. "
(DzP)
Dziwnym jest, że do tej pory nikt z krakowskich "specjalistów", nie widzi zagrożeń wynikających z prowadzonych na zleczenie Majchrowskiego wykopów - dla stabilności Kościoła Mariackiego a przede wszystkim jego wież!
Położony na terenie bagnistym Kraków, przez którego dzisiejsze centrum - a więc Rynek Główny, płynęła dziesięć wieków temu rzeka Rudawa, jest szczególnie wrażliwy na podkopy i wymiany gruntu.
Na podstawie poczynionych obserwacji stwierdzę z całą odpowiedzialnością, że dokonane w Rynku Głównym - 30 metrów od Wieży Mariackiej wykopy, stanowią bardzo poważne zagrożenie dla tego - jednego z najważniejszych w Polsce obiektów historycznych.
Pora, aby odpowiednie władze natychmiastowo zareagowały na działania Jacka Majchrowskiego i poczyniły kroki techniczne zabezpieczające przed skutkami jego skandalicznie nieodpowiedzialnego działania.
|
|
10 marzec 2006
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
"Patrioci" z PO i PSL
lipiec 3, 2008
PAP
|
Polacy Jako "Kozly Ofiarne" Fałszywego Mitu Żydowskiego w USA
marzec 8, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Cyniczne kłamstwo o Arturze Sandauerze - www.polonica.net
styczeń 28, 2006
Adam Sandauer
|
Pouczająca lekcja
sierpień 28, 2003
Nasz Dziennik
|
TO JAK TO Z TYM..DOLAREM???.
kwiecień 21, 2008
surrealista
|
8 MARCA
marzec 8, 2006
zaprasza.net
|
Koalicja zbada czy Polacy chronią Babilon?
czerwiec 12, 2004
PAP
|
Zwycięstwo Na Niby
grudzień 26, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Dodać zegary do reklam!
październik 31, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Planowane Zbrodnie na Polakach na Wołyniu i w Halicji w Latach 1939-1946
maj 8, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
.Pl.Jokes..O protestach lekarzy ciut dluzej ..i z ciut dalszej perspektywy...
lipiec 15, 2007
fF>Dz
|
"Szkoły myślenia" wedle tych, którzy zniszczyli Polskę
czerwiec 16, 2004
(PAP)
|
"Orange Alarm"
grudzień 31, 2004
Marek Głogoczowski
|
Unia Europejska jako organizacja mafijna
kwiecień 22, 2003
|
Babinicz czy Kmicic
czerwiec 7, 2003
" Zawisza Czarny"
|
Powrót Ligi
grudzień 12, 2002
http://haggard.w.interia.pl/liga.html
|
Odezwa do Narodu Polskiego
wrzesień 7, 2003
Ojczyzna.pl
|
CIEKAWY WYKŁAD
kwiecień 2, 2006
GOJ
|
Warto poczytać książkę Putina o judo
luty 21, 2008
marduk
|
Zapomniane wartości kultury słowiańskiej
styczeń 24, 2004
przesłała Elżbieta
|
więcej -> |
|