|
Erna Rosenstein 1913-2004
|
|
Ocean ma brzeg czerwony od zórz,
maj czy grudzień.
Ocean ma sól, a cóż mają cóż,
biedni ludzie.
My mamy tylko świat,
chcę ocalić go od łez i od burz!
Od łez chrońmy ten świat,
tak tu pięknie.
Niech serce w nim gra,
niech nie pęknie...
Cecylia ma psa, cyrkowiec ma lwa,
Ala kota.
Skowronek ma głos, a bogacz ma trzos
pełen złota.
A ja mam tylko świat,
chcę ocalić go od łez i od trosk!
Od łez chrońmy ten świat,
tak tu pięknie.
Niech serce w nim gra,
niech nie pęknie.
Kto rządzi, ma broń, marzenia na złom
idą często.
Ja nie mam nic prócz mych oczu i rąk,
ale wiem to:
Mam tylko cały świat,
chcę ocalić go od łez i od lat!
Od łez chrońmy ten świat,
jak kto umie.
Żyj, mój świecie, żyj
w topól szumie.
(Agnieszka Osiecka)
Media manipulują naszą świadomością.
Media - za rączkę ciągną nas po drodze bardzo wygodnej dla rządzących.
Z tego powodu jedni artyści są hołubieni, inni popadają w zapomnienie.
W okresie II Rzeczypospolitej większość polskiej inteligencji przejawiała poglądy lewicowe. Oznaczało to, że dawała moralne prawo do rozwoju każdemu obywatelowi, niezależnie od pochodzenia. Dzięki temu, po raz pierwszy masowo kończyły studia dzieci chłopskie, tworząc pó?niej nowe oblicze kultury polskiej.
Erna Rosenstein urodziła się w 1913 roku we Lwowie.
Żeby uchronić przed zgubnym wpływem ruchów rewolucyjnych, rodzice wysłali ją w 1933 roku na studia do Wiednia.
Pó?niej - w 1938 roku, wraz z innymi artystami, została wyrzucona z Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, za przyznawanie się do lewicowych poglądów.
W tym samym roku z Tadeuszem Kantorem, Marią Jaremą, Jonaszem Sternem współtworzy "Grupę Krakowską", stowarzyszenie artystów poszukujących nowych kierunków rozwoju sztuki.
Szczęśliwie przeżywają okupację i w roku 1948 oficjalnie rejestrują stowarzyszenie "Grupa Krakowska", pod numerem ewidencyjnym stowarzyszeń nr "1".
W rok pó?niej, na Zje?dzie Polskich Artystów Plastyków obwieszczono nastanie ery "realizmu socjalistycznego".
Erna, oraz inni lewicujacy przed wojną artyści zaprzestali oficjalnie działalności.
Warto w tym momencie zauważyć, że dawni piewcy sanacji bardzo chętnie zaprzęgli się w służbę nowemu panu - stalinizmowi.
Poślubiony w 1949 roku Artur Sandauer stał się dla niej oparciem na resztę życia, rekompensując niespełnione ambicje - z jednej strony i trudy dnia codziennego - z drugiej.
Kolejne lata przemian dokonujących się w Polsce przynosiły troski i niewielkie wzloty.
Erna mogła wyjechać do USA, lub Izraela, gdzie w glorii sławy realizowałaby swoje projekty.
Jednak przywiązanie do tej - polskiej ziemi, do polskiej mowy było silniejsze.
Owocem tego przywiązania było kilka zbiorów poezji: "Ślad" (1972), "Spoza granic mowy" (1976), "Wszystkie ścieżki" (1979) i "Czas" (1986).
Po śmierci męża w 1989 roku starała się przekazać światu to wszystko co szlachetnego w nim widziała i jego pamięci dedykowała kolejne wystawy.
Zmarła 10 listopada 2004.
Jej twórczość może się nie podobać.
Ale nie można nie zauważyć, że była prekursorem kierunku abstrakcjonizmu, który naśladuje wielu amerykańskich artystów osiągających dziś wielki rozgłos w świecie.
Z tego powodu, kiedy polskojęzyczne media zdawkowo informują o śmierci artystki, a telewizje wręcz milczą, najważniejsze amerykańskie dzienniki poświęcają jej wiele miejsca.
Powinniśmy się cieszyć, że polska gleba była gruntem w który Erna Rosenstain wrosła.
Podobnie jak wielu ważnych dla świata artystów, o których rodacy - zawężający swą świadomość do oglądania telewizji, nie mają najmniejszego pojęcia.
Erna nie jadła obiadu z Kulczykiem, Kwaśniewskim, Buzkiem, Wałęsą ....
Była człowiekiem.
Być może przemilczenie śmierci artystki jest pochodną działalności jej syna - Adama Sandauera, który stał się niewygodny dla mafii rządzącej Polską.
|
|
14 listopad 2004
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Czyżby kolejny dowód na zaplanowanie ataku na wieże w NYC przez Mossad?
lipiec 27, 2004
śledczy
|
Poprawność polityczna wedle posłanki PiS - Szczypińskiej
styczeń 7, 2009
Artur Łoboda
|
Kunsultingowanie
sierpień 30, 2002
Jan
|
Jarmulka i prezydent
listopad 28, 2006
wielbiciel poezji
|
Kolejny podpis Kwaśniewskiego
lipiec 22, 2004
|
Tzn, momencik, momencik...
maj 9, 2005
JurekS
|
Oscar za Aganistan a nie za Katyń
luty 27, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Moja Ojczyzna
sierpień 1, 2003
przesłała Elżbieta
|
Zbrodnicza kpina
wrzesień 26, 2004
|
Inna historia
czerwiec 25, 2003
przesłała Elżbieta
|
Prowokacja była głośna, wyjaśnienie ciche
listopad 7, 2004
Artur Łoboda
|
Fiasko Izraelskiej Propagandy "Zagrożenia"
grudzień 4, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Niemcy krytykują okładkę "Wprost"
wrzesień 19, 2003
|
Szukanie frajerów już się zaczęło
październik 18, 2003
|
Były kongresmen skazany na 8 lat za korupcję
lipiec 30, 2002
PAP
|
To już historia - "Apel Wawelski"
lipiec 3, 2005
zn
|
Libia odblokowana
październik 11, 2004
|
Polsce grozi gwałtowne wstrzymanie kredytowania
grudzień 12, 2008
PAP
|
Tylko jedno pytanie
marzec 15, 2008
|
Czarne i białe
wrzesień 16, 2006
Marek Olżyński
|
więcej -> |
|