ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków 
Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo?  
Ceremonia otwarcia tunelu drogowego św. Gotarda 
Zapowiedź tego - co mamy dzisiaj 
Cała prawda o ataku z 11 września 
Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku 
Imperium KLAUSA SCHWABA i jego marionetki. DAVOS 2022. 
 
AI nie będzie świadoma, twierdzi Roger Penrose (Nobel 2020) 
Czy sztuczna inteligencja może być i czy kiedykolwiek będzie świadoma? 
Klimat i trop finansowy 
To właśnie mega-korporacje i mega-miliarderzy — (...) są głównymi zwolennikami “oddolnego” ruchu dekarbonizacji — od Szwecji przez Niemcy po USA i dalej. 
OLEŚNICA. ŚLEDZTWO W SPRAWIE ZBRODNI  
 
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
16 czerwca globaliści wywołali mRNA „biologiczne tsunami” na japońskim stadionie piłkarskim pełnym 40000 widzów – „Replikony” w celu rozprzestrzeniani 
Wiadomość wręcz nieprawdopodobna.
Ale zapamiętajmy ją.
 
Czy to broń mikrofalowa spowodowała poważne oparzenia i obrażenia protestujących w Canberze w Australii? 
 
Wygadał się 
Bush junior zrównał napaść na Irak z wojną na Ukrainie
"Decyzja jednego człowieka o przeprowadzeniu całkowicie nieuzasadnionej i brutalnej inwazji na Irak. Chodzi mi o Ukrainę." 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Zawłaszczenie majątku przez bankierów poprzez rewolucje społeczne 
Co łączy rewolucję październikową, upadek muru berlińskiego, rozpad bloku wschodniego i dzisiejszą wojnę klimatyczną?



 
Drugi List otwarty prof. Ryszarda Rutkowskiego 
Panie Ministrze, Szanowni Państwo to prawda "że Internet przyjmuje wszystko", ale na szczęście pozwala też przełamywać rządową cenzurę i autocenzurę polskich naukowców i lekarzy, którzy swoim milczeniem autoryzowali i dalej autoryzują wielokrotnie bezzasadne działania rządu (np. w sprawie przymusowego noszenia maseczek). Dzisiaj bowiem w Holandii, Czechach, Szwecji, na Białorusi miliony ludzi chodzą bez maseczek na twarzy, nie chorują i nie umierają. W Polsce zaś, wbrew opiniom naukowców z Australii, czy USA miliony rodaków, w tym młodzież licealna, studenci i schorowani seniorzy muszą narażać swoje zdrowie nosząc "cudowne" bawełniane maseczki i/lub przyłbice 
Jak to jest z kowidem na Florydzie? 
 
Ludobójstwo covid 
Wywiad z CLAIRE EDWARDS  
"Służę ludziom, nie instytucjom" 
Główny komisarz policji w Dortmund w przemówieniu do narodu niemieckiego…
I do POLICJI !!

 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
Na wzór hitlerowski 
Eksterminacja starszych osób w Niemczech.  
Ekspert od COVID-u, okazał się być awatarem stworzonym przez Chińczyków  
 
więcej ->

 
 

Rehabilitacja

Dbamy o siebie tyle, co nic. Leczymy się incydentalnie. Ruszamy się niewiele. Przeważnie siedzimy. Jeżeli stoimy, to tylko w korkach.

W pracy odwalamy robotę przyspawani do dwóch  urządzeń: krzesła i komputera. Po pracy jedziemy do domu. W domu siadamy przed telewizorem i czekamy na obiadzik. W przerwie na rozruch pudła z nowinami, bierzemy z lodówki zgniłą wodę nazwaną pepsi oraz na  przekąskę - nędzne kilo frytek z patelni.

Po godzinie rajskiego tycia przed ekranem, stara do garów wnosi talerz ociekający cholesterolem i z kanapy przemieszczamy się na krzesełko przy stole. Telewizor ma wygódkę w postaci pilota i nie musimy odrywać się od ukochanej kiełbaski, by zastąpić program o diecie – cud, programem o kurczakach z ropy naftowej.

Okno w pokoju mamy szczelnie zamknięte, bo słyszeliśmy w reklamie, że zepsute powietrze ma niszczący wpływ na frekwencję naszych wągrów, a cyrkulacja zaduchu zlikwiduje nam hemoroidy.

Po szczęśliwym pochłonięciu półmetrowej kiełbasy podlanej piwem,  wracamy do ulubionej pozycji brzucha wycelowanego w sufit.  Po pierwszym beknięciu, patrząc na świat najedzonym okiem, zapadamy w błogi sen o świątecznej golonce po meksykańsku.

We śnie widzimy dwie tłuste i rozjuszone gicze cielęce walczące o widelec. Widelec wpadł po zęby w słoik z musztardą. Rozlega się jego rozpaczliwe wycie i budzimy cię zlani potem. By się  otrząsnąć z koszmaru, przesiadamy się do komputera.

Fotelik jest mięciutki, obrotowy i dopasowany do zwiotczałego tyłka. Maszyna burczy, warczy i gwiżdże na nas, lecz jej ekran poczyna uwodzicielsko mrugać dając nam sygnał, że jeszcze żyje. Przystępujemy więc do relaksu.
Relaks nazywa się zażartą grą w coś o nic. Gra jest formą gimnastyki palca średniego. Pozostałe mają wolne.

Korzystamy, że nasze dzieciątko poszło na balangę i zaczynamy ujeżdżać.

Znajdujemy się w kartonie Pana Smoka i naszym zadaniem jest skasować mu trzy wredne głowy broniące skarbu.
Ochoczo rzucamy się do tej herkulesowej pracy. Nic to, że mamy zadyszkę i wszystkie możliwe kolki naraz. Przy elektronicznym bydlaku czujemy się wysportowanymi gladiatorami zdolnymi do niejednej krucjaty. Toteż z krzepkim jazgotem pomylonego Tarzana wyruszamy na wojnę z bajkowym niegodziwcem.

A po drodze przygód mamy w bród. Co chwilę zza węgla jakiegoś korytarza wyskakuje barczysty opętaniec z laserowym mieczem i albo się go wymiksuje do niebytu, albo gra zaczyna się od początku.

W ten sposób odpoczywamy przed pójściem do łóżka. Idziemy spać, bo pociecha wróciła z imprezki i chce dosiąść komputera, ale przed snem należy przegry?ć małe co nieco. By nie budzić karaluchów, na zadartych paluszkach wsuwamy się do kuchni i zaglądamy do wnętrza lodówki. 

A tam specjały, cymesy, przepychy, całe stosy kalorii, istne rozpusty i orgie smakowe! Aż strach, że tyle dobra ominie nasz przełyk, że wszystkie te słoiki,  puszki i torebki nie trafią na nasz język, że nie zaczniemy ich gry?ć, szarpać i rozdzierać na sztuki, bo z przerażeniem stwierdzamy, ze razem z dzisiejszą kiełbaską połknęliśmy ostatni ząb.

A ząb to był zasłużony, bo ząb mądrości! Jeszcze niejedno mięsko mógłby  drasnąć, cóż, kiedy nie chciało się nam pójść do sadysty od leczenia kłów.

Szukamy WINNYCH naszych ubytków i znajdujemy: to te słodkości, pyszotki, batony i desery  pozbawiły nas szczerego uśmiechu, wymiotły z twarzy grymas wiecznego zadowolenia i dały w zamian  uśmiech ponurego żula.

Często zdarza mi się widzieć człowieka objedzonego. Biedak nie ma już siły na żarcie czegokolwiek, jest po uszy zapchany jedzonkiem co najmniej na tydzień i leży jak pyton  z antylopą w żołądku. Leży gnuśniejąc żałośnie, męcząc się trawieniem, ale do czasu. Do momentu, gdy znowu poczuje się głodny i gdy znowu zapragnie wziąć coś na ząb.

Nałóg ten prowadzi do otłuszczenia pompki,  tubalnych wiatrów w filharmonii, ospałego samopoczucia i wahadłowych nastrojów.

Facet z puszystą  aparycją, pojedynczy otyły przypadający na hektar szkieletorów, jest to problem mało szkodliwy społecznie. Robi się jednak niewesoło, gdy na jednym hektarze nieruchawych grubasów jest tysiąc. 
(wesołego, poświątecznego ODSYSANIA życzy Ob. Kościej)
17 marzec 2008

Marek Jastrząb 

  

Archiwum

Przycichają gro?by osi USA-Izrael przeciwko Iranowi i cena paliwa spada
lipiec 31, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
"Sukces" mierzony zbrodnią
listopad 3, 2003
Piotr Mączyński
Znowu sukces, dobra passa trwa
styczeń 13, 2009
Dariusz Kosiur
Czyżby innych w przedbiegach usuwano?
Słowo o książce "Obława" Joanny Siedleckiej (wyd. Prószyński i S-ka S.A.)

listopad 6, 2005
Wiesław Sokołowski
Inna historia
czerwiec 25, 2003
przesłała Elżbieta
Zabójstwo ośmieszone
listopad 18, 2007
Artur Łoboda
Obywatelskie nieposłuszeństwo (językowe)
marzec 9, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Kolosy na glinianych nogach
październik 29, 2006
Marek Olżyński .
Kinderposły
lipiec 24, 2008
Marek Jastrząb
Dobra, amerykańska szkoła życia
luty 28, 2009
TVP Info
150. rocznica śmierci Adama Mickiewicza
listopad 26, 2005
Artur Łoboda
Wracamy do klanów
lipiec 3, 2004
Andrzej Kumor
Izrael: deportacja za zamach
sierpień 12, 2002
IAR
Wywiad M.G. dla pisma narodowo-radykalnego "Tygodnik Ojczyzna"
sierpień 27, 2006
"Przeżyliśmy okupację, przeżyjemy Kaczyńskiego"
październik 30, 2006
interia.pl
Kuty na cztery nogi
styczeń 9, 2003
Tomasz Piwowarski
Druga Targowica umożliwia „Tarczę” w Polsce?
sierpień 16, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Globalizacja a bezrobocie
październik 3, 2004
Albo, albo
luty 21, 2006
"Nowy Dzień", stare zwyczaje
grudzień 14, 2005
PAP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media