|
Szokujące nieprzygotowanie
|
|

W miarę upływu tygodni coraz bardziej włos stawał na głowie: okazywało się, ku przerażeniu widzów tego spektaklu, czyli nas, opinii europejskiej i świata, chociaż ani nasza opinia, ani światowa nie może jeszcze zdobyć się na stwierdzenie tej prawdy nieoczekiwanej a okropnej, że AMERYKANE NIE POCZYNILI - PRZEDTEM! - PRZYGOTOWAŃ POLITYCZNYCH I ORANIZACYJNYCH DO RZˇDZENIA I ZARZˇDZANIA w tym militarnie pokonanym i zajętym państwie!
Żołnierze tej zwycięskiej inwazji nie znali nawet kilku zwrotów w miejscowym języku! Nie odbyły się - przedtem! - konsultacje w sprawie partii i kadry, która obejmie władzę na szczeblu centralnym i lokalnym! "Zostaną przygotowane demokratyczne wybory". Przez kogo? Przez żołnierzy ze swoimi najnowszymi karabinami, z noktowizorami, łącznością elektroniczną, plecakami pełnymi technicznego wyposażenia, którzy po arabsku ani me ani be?
Rozmawiam w tych dniach w Warszawie z profesorem z Nowego Jorku i jego żoną i wyrażamy identyczne zdanie: "unheard-of, imposing military efficiency and total political unpreparedness". Niesłychana, imponująca sprawność, skuteczność militarna i całkowite, totalne nieprzygotowanie polityczne. Jak to możliwe, żeby jeden z głównych sojuszników, Polska, polskie władze, polska opinia - nie zorientowały się, że mamy do czynienia z niewiarygodną wprost nieznajomością sztuki podbijania jakiegoś kraju, po to przecież, aby został tam ustanowiony rząd, jaki podbijający chciałby w nim widzieć! Jak można było nie podpowiedzieć sojusznikom: ludzie, a gdzie macie przygotowany samorząd, który obejmie władzę na drugi dzień po opanowaniu danej prowincji, miasta, i rząd centralny, miejscowy, obok wojskowej komendantury? - Jak można nie wiedzieć, że natychmiast po kompletnym załamaniu się danej władzy a przed ustanowieniem nowej, nadzorującej funkcjonowanie sił policyjnych, działanie wodociągów, elektrowni, szpitali, szkół, zakładów pracy - mają miejsce, i tak może się dziać w każdym państwie na świecie, rabunki, często masowe i krwawe porachunki? Dlatego właśnie skraca się ten czas do dni i godzin - a i to bywa czasem za długo. Nawiasem mówiąc krwawych porachunków pomiędzy Irakijczykami jakby w ogóle nie było - to cud! Po tak strasznym reżimie! W tym jednak fakcie czai się gro?ba dla zwycięzców: jedność narodu, która - obrócona przeciw nim - może ich zmieść!
Jeśli się militarnie podbija kraj nie przeciw narodowi lecz dla niego, to trzeba z nim, z jego przedstawicielami PRZEDTEM i w trakcie - rozmawiać! Jest to tak samo ważne jak militarna operacja. Cel bowiem jest zawsze polityczny. Kto jak kto, ale żebyśmy my o tym nie wiedzieli? Którzyśmy tego negatywnie doświadczyli na własnej skórze w historii? Amerykanie, okazuje się, mogli nie wiedzieć? Wykazywać ignorancję godną, nomen omen, ludzi buszu? (Znajomi Amerykanie: "przeciętny Amerykanin nie zna innych narodów i ich obyczajów i nie interesują go one"). Podporządkowywali sobie oni w swojej historii różne obszary, kraje prawie wyłącznie metodami gospodarczymi? A Brytyjczycy - gdzie byli, twórcy największego imperium?
Kadry, kadry, miejscowe kadry, miejscowa organizacja, zarządzanie, rządzenie. Jest to praca kolosalna - organizacyjna, polityczna. Do tego trzeba mieć własne kadry, kadry cywilne - organizatorów, arabistów, działaczy samorządowych oczywiście znających jakiś podstawowy obcy język, tamtejsze obyczaje (!). Inaczej można przegrać (ten niesłychanie błyskotliwy militarny sukces). I teraz już straty sojuszników po zakończeniu kampanii wojennej są stosunkowo wielkie, takie jak w pierwszym tygodniu działań wojennych. A trzeba wziąć pod uwagę z drugiej strony, że straty setek a nawet tysięcy zabitych po stronie irackiej, jako ewentualna cena wypędzenia "naje?d?ców" (jeśli za takich uzna ich gros narodu), są dla nich niczym.
Jest cywilny amerykański "zarządca" tych wszystkich poczynań - nowy, po zmianie zaraz na początku, ale o nim, jego działaniach, kadrach, jakimi dysponuje, jego osiągnięciach - cisza lub prawie nic we wszelkich mediach! A cóż jest od zakończenia inwazji ważniejszego niż jego działanie? Cywilny zarządca i "chłopcy" w mundurach, stawiający dzielnie czoła zamachom na życie - swoje i kolegów, a w środku nic? Gdzie legion specjalistów? Czym zajmują się głównie i chwilami niemal wyłącznie media? Najpierw faktami rabunku na ogromną skalę przedmiotów historycznych niesłychanej wartości, bezcennych (co musiało nastąpić przy takim, wyłącznie wojskowym działaniu). Potem aresztowaniami członków obalonego reżimu. Obecnie - codziennymi atakami na żołnierzy sojuszników, wysadzaniem w powietrze, podpalaniem ważnych obiektów, demonstracjami, demonstracyjnymi pogrzebami wśród Irakijczyków.
Wśród tego wszystkiego jak balsam działały słowa naszego szefa sztabu generalnego, mówiącego - nareszcie! - o umiejętności posługiwania się językiem arabskim, o mobilizowanych arabistach (wszystkie ośrodki powinny być z nich czasowo ogołocone), o znajomości miejscowych obyczajów (Amerykanie nie wiedzieli nawet, że dla Arabów pies jest nieczysty i wprowadzali psy do arabskich domów!), o bezwzględnej konieczności ich poszanowania, o szybkim szkoleniu w tym zakresie, itd. itd. Wyjechał profesor Marek Belka do jednej z głównych ról cywilnych. Jaką będzie miał kadrę fachowców - ekonomistów, samorządowców, organizatorów? Nic na ten temat nie wiadomo. A przecież chyba się orientujemy, że porządek, ład, zarządzanie musi być tam wprowadzone irackimi rękoma, a tylko przy sprzyjającej pomocy fachowych cudzoziemców-cywilów oraz ochronie superwyposażonych wojskowych. Czyż tysiąc razy trzeba powtarzać, że "na bagnetach nikt nie usiedzi"?
|
|
6 wrzesień 2003
|
|
Andrzej Kamieński
|
|
|
|
Otwieranie puszki Pandory
wrzesień 9, 2003
|
Na wschdniej granicy będzie niemiecki żołnierz nas pilnował!
marzec 29, 2003
Jędrzej Bielecki z Brukseli
|
LPR chce informacji w sprawie unijnych ekspertów
sierpień 9, 2002
PAP
|
Antysemityzm jako broń w walce o wyższość Żydów
listopad 7, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Strategiczne straty USA w Azji Centralnej
październik 12, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Prokuratorzy na usługach bezpieki
listopad 14, 2005
Klaudiusz Wesołek
|
xxx
grudzień 10, 2006
|
Unijny Rozbiór Serbii
Kosowo oddane islamistom
luty 19, 2008
Robert Wit Wyrostkiewicz
|
Prawda w mikrofilmach
grudzień 1, 2007
|
CALL FOR MAY 23RD PROTEST OF AIPAC ANNUAL CONFERENCE
maj 23, 2005
piśmienny
|
Kuczma - baranie - trzeba było przygotować żonę na fotel prezydenta
grudzień 27, 2003
PAP
|
Eksport demokracji po amerykańsku
maj 4, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
PRÓBA WYŁUDZENIA
grudzień 14, 2002
Kazimierz Z. Poznanski
|
Europejska abrakadabra
kwiecień 10, 2003
Andrzej Kumor
|
Kraków żegna Papieża Jana Pawła II
kwiecień 7, 2005
|
Patrole Egzekucyjne Szkolone przez USA?
grudzień 3, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Milczenie niektórych owiec i głos pasterzy
kwiecień 15, 2008
przesłala Elżbieta Gawlas
|
Kwaśniewski: wam młodym dedykujemy naszą pracę
maj 16, 2005
PAP
|
Bogata Rosja, biedni Rosjanie
grudzień 18, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
PiS nie wepchnal Polski do jewRopejskiego kolchozu, nie uchwalil budzetu na rok 2006, ani nie podpisal porozumienia wyslania
czerwiec 17, 2006
jasiek z toronto
|
więcej -> |
|