|
| Przemoc seksualna wobec dzieci |
|
| Organizacje pedofilskie na najwyższych szczeblach władzy |
|
| W pierwszej kolejności powinno zostać ustalone, kto za to odpowie? |
|
| Niektórzy mówią, że jest to wirus, który ma zlikwidować Christmas w Wielkiej Brytanii oraz w całej Europie – unieruchomić kraj w momencie, kiedy chrześcijanie obchodzą jedno z dwóch najważniejszych świąt w ciągu roku |
|
| Niezależna witryna Alexa Jones'a |
|
| Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji |
|
| Rosja zrujnowała biznes złodziejom syryjskiej ropy |
|
| ... rosyjskie lotnictwo wielokrotnie (60 razy) i niezwykle intensywnie zbombardowało rakietami balistycznymi pozycje Daesh na pustyni syryjskiej..Wydaje się jednak, że sukcesem było zniszczenie na pełną skalę zaplecza i sprzętu handlarzy ropą na terenach okupowanych przez Turków, na północnych syryjskich przedmieściach Aleppo... |
|
| Nazwisko Horban na mapie świata |
|
| |
|
| Kalisz w obronie Olszanskiego i Osadowskiego |
|
| |
|
| Milcz Lekarzu !!! |
|
Szczepionkowy bandytyzm w natarciu przeciw polskim lekarzom.
Mimo wielkiego doświadczenia i obserwacji pacjentów, lekarzowi nie wolno mówić o swoich obserwacjach gdy jest to nie zgodne z obowiązującym, chorym, systemem "opieki" zdrowotnej. |
|
| Dr Carrie Madej bada fiolki „szczypawek” i ujawnia przerażające wyniki |
|
| Dr Carrie Madej przedstawia na Stew Peters Show co znalazła w fiolkach szczypawek Moderna i J&J |
|
| Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? |
|
| Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja |
|
| "patriotyzm" po 1989 roku |
|
| komentarz zbędny |
|
| Wykład Ernsta Wolffa na temat obecnego kryzysu |
|
| |
|
| Nanotechnologia w szczepionkach |
|
| PIĄTA KOLUMNA - SPRAWOZDANIE Z PRAC NAD ANALIZĄ ZAWARTOŚCI I DZIAŁANIA "SZCZEPIONEK" NA COVID |
|
| Jak w 2022 planowano "nową falę" "epidemii kowida" w 2025 roku |
|
| |
|
| Rozmowa Adnieszki Wolskiej z Sucharitem Bhakdi |
|
| |
|
| Veto dla Funduszu Zadłużenia! |
|
| Konferencja Konfederacji:Veto dla Funduszu Zadłużenia! Apel do prezydenta Dudy - 7 maja 2021 r. |
|
| Ludobójstwo COVID- konferencja w Wiedniu 23 październik 2020 |
|
Znieść wolności obywatelskich,
Zniszczyć gospodarki,
Zamknąć małe i średnie przedsiębiorstwa,
Oddzielić, izolować i terroryzować członków rodziny,
Zubożyć ludzi, w tym zniszczyć miejsca pracy,
Usunąć dzieci z ich rodzin,
Internować dysydentów do obozach koncentracyjnych,
Udzielać immunitetu urzędnikom rządowym do popełnienia przestępstw: zabójstwo, gwałtu i tortur (Wielka Brytania),
Wykorzystać policję, wojsko i najemników do kontroli populacji,
Zmusić populacje do szczepień niemedyczną szczepionką zawierającą mechanizmy kontroli populacji bez ich świadomej zgody |
|
| Damian Garlicki - ratownik medyczny przypomina! |
|
| |
|
| Astrid Stuckelberger, sygnalistka WHO - wywiad 'Planet Lockdown' |
|
| |
|
| Szokujące zdjęcia mikroskopowe skrzepów krwi pobranych od tych, którzy „nagle umarli” – po szczepieniu |
|
| Struktury krystaliczne, nanodruty, cząstki kredowe i struktury włókniste, które są obecnie rutynowo znajdowane u dorosłych, którzy „nagle zmarli”, zwykle w ciągu kilku miesięcy po szczepieniu na kowid. |
|
| Aresztowanie Prezydenta Korei Południowej |
|
| |
więcej -> |
|
Niebo
|
|

Z sondażu C-News wynika, że 20 proc. osób dotkniętych przez ubiegłotygodniowy "blackout" skorzystało z okazji, by... popatrzeć na niebo. Wszak żyjemy w czasach powszechnego nocnego zabrudzenia świetlnego. Całe pokolenia nigdy w życiu nie widziały Mlecznej Drogi czy Wielkiego Wozu, nie chłonęły oczami głębi Kosmosu, nie stawały oniemiałe w obliczu czeluści Tajemnicy.
Podczas gdy jeszcze sto - dwieście lat temu człowiek żył pod gwiazdami, a wielka czasza Wszechświata wisiała mu nad głową, dziś żyje jak kret i rzadko podnosi wzrok.
Skutki tego są opłakane. Ludzie, którzy nie patrzą w niebo, schodzą na psy.
"Niebo gwia?dziste nade mną i prawo moralne we mnie" - wymieniał Immanuel Kant, jako rzeczy, które napełniają każdego podziwem. Nasze "zadziwienie" pod gwiazdami to początek drogi w poszukiwaniu rozumienia. Niewolników najlepiej trzymać pod pokładem, lub w kopalniach, najlepiej nie pozwalać im patrzeć w gwiazdy...
Od kiedy człowiek zaprzestał wywodzić z nieba rozumienie świata, i od kiedy zaczął szukać autonomicznej prawdy we własnej egzystencji, zaczął włóczyć się po manowcach. Zbłądził, bo usiłował zapomnieć i przesłonić fakt niesamowystarczalności i niepełności własnego istnienia. Przychodzimy i odchodzimy - jako jedna z kropel wielkiej rzeki życia, nasze własne istnienie samo w sobie nie ma znaczenia i dopiero zyskuje je w odniesieniu do swej przyczyny.
Rozumiał to człowiek Średniowiecza, rozumieją to ludzie wędrujący przez życie pod sklepieniem nieba. Jesteśmy pyszni i próżni, dlatego tak łatwo przychodzi nam budować własne pomniki; dlatego tak chętnie widzielibyśmy się w roli stwórcy i pana rzeczywistości. Od czasu do czasu udaje nam się nawet tworzyć bąble czasu i przestrzeni, w których wydaje nam się, że tak jest. Wkrótce jednak bańka pryska, wali się cokół i w gruzy obraca piedestał.
Spojrzenie w niebo uczy pokory i umożliwia usytuowanie się w świecie. Przewartościowuje nasze codzienne troski, każe myśleć o rzeczach ostatecznych. Jednocześnie zaś daje poczucie siły płynącej z poznania.
Tak banalna rzecz jak brak prądu sprawiła, że wielu ludziom zachybotał się świat pod nogami, zaczęli panikować i biadać, przekonani, że świat, który znają na co dzień musi zawsze istnieć, jakby jego posady były niewzruszone i jakbyśmy to od bożka energii elektrycznej zależał spokój ducha. Upadają narody i cywilizacje, ludzie się rodzą i umierają; z prochu powstaliśmy i obrócimy się w gwiezdny pył. Marność nad marnościami...
Niebo gwia?dziste nade mną i prawo moralne we mnie - niebo i sumienie - "dwie rzeczy napełniają umysł coraz to nowym i zmagającym się podziwem i czcią, im częściej i trwalej nad nimi się zastanawiamy".
--------------------------------------------------------------------------------
Pisane przy latarce
O tym, że amerykański system energetyczny to szajs widać już na pierwszy rzut oka, wystarczy spojrzeć na gwatwaninę przewodów, które idą po słupach, wydawało się jednak, że sama jego struktura oparta jest na solidnych podstawach i właściwie zabezpieczona. Okazało się, że jednak nie.
Blackout 2003, jak każde wydarzenie dużych rozmiarów, odsłonił polityków.
Prezydent Bush natychmiast zapewnił, że to nie zamach terrorystyczny - tak, jakby od razu mógł ustalić, że awaria nie została wywołana przez sabotaż, lub atak hakerski na komputery sterujące siecią. Wszak do tej pory nikt nie wie dlaczego nie zadziałał system bezpieczeństwa zapobiegający efektowi domina, a wprowadzony po pamiętnym "ściemnieniu" w 1965 roku. Terroryzm to w końcu nie tylko bomby.
Tu w Kanadzie, można się było z kolei przestraszyć, gdy premier Chretien oświadczył, że cały ten bajzel wywołało uderzenie pioruna w elektrownię koło Buffalo. Każdego roku w sieć energetyczną wali tysiące piorunów - jest to rzecz zupełnie naturalna. Dlaczegóż więc akurat ten okazał się taki tęgi?
Chwilę pó?niej indolencją popisał się minister obrony John McCallum, który informował, że wszystkiemu winien pożar w elektrowni atomowej w Pensylwanii. Pożaru takiego nie było... Dobrze, że tego nie słyszeli mieszkańcy tego stanu.
Po prostu, dzieci we mgle, a nie politycy.
Szczerze powiedziawszy, choć nie lubię premiera Ontario Erniego Evesa, to jednak facet okazał się w miarę rozsądny i przynajmniej nie mówił bzdur, co w sytuacjach kryzysu jest bardzo ważne.
Rozsądnie też - wbrew wszystkiemu - zachowali się ludzie. Nasza torontońska łaciata zbieranina - społeczeństwo zlepione w 70 procentach z mniej lub bardziej przeterminowanych imigrantów okazała obywatelską postawę. Problemy były tam, gdzie zawsze i w tych częściach miasta, gdzie można było się ich spodziewać. Serce natomiast rosło, gdy widziało się przypadkowych ludzi kierujących ruchem na skrzyżowaniach, gdy mimo całkowitego braku sygnalizacji świetlnej, ruch odbywał się w miarę płynnie i miasto nie zaryglowało się w korkach. Je?dziło się ostrożnie.
Z zachodniej części Toronto dotarłem do centrum Mississaugi w 40 minut - zupełnie niezły wynik. Gdy wjechałem do garażu - olśnienie, palą się światła i słychać miarowy pomruk wysokoprężnego silnika - uff. Generator zapewniał oświetlenie, pracę pomp wodnych, je?dziła jedna winda - słowem, wysoka kultura.
Gdy tylko przekroczyłem próg mieszkania, zacząłem myśleć kategoriami "awaryjnymi". Po pierwsze, woda. Wkrótce mieliśmy jej dwie wanny i wszystkie garnki.(Tu przypomniały mi się lekcje geografii w liceum u szalonej prof. Z. - "Powiedz nam z czego bierze się życie na pustyni?". Odpowied? prawidłowa brzmiała: "pani profesor, życie na pustyni bierze się ze studni!").
Przegląd posiadanej żywności, potem ustalenie jadłospisu, tak aby opróżnić lodówkę ze wszystkich łatwo psujących się rzeczy. Ryż, makaron, fasola, groszki, przecier pomidorowy. Obliczyłem, że nie wychodząc z mieszkania możemy na tym "jechać" przez 10 dni. Nawet jeśli wyłączą wodę...
Z głębin pawlacza wyciągnąłem: zapas baterii, mały czarno-biały telewizor z radiem i - rzecz najważniejsza - palnik Magic Heat. Małe gizmo, dające czysty płomieć przez co najmniej 11 godzin na jednym naboju. Można używać w pomieszczeniach zamkniętych. W zapasie mieliśmy 3 naboje - 33 godziny pracy palnika! W chwilę pó?niej w garnku radośnie szemrała pierwsza woda na "blackoutową kawę". W lodówce znalazło się mleko w puszkach!
Wieczór przy telewizorze i czerwonym winie. CBC miała problemy z nadawaniem, ale za to antena łapała kilka programów z Buffalo.
Ocena domowej sytuacji wypadła pomyślnie. Kilka dni możemy tak wegetować. Pomyślałem, że nawet gdy skończy się nasz palnik, w piwnicy mamy węgiel drzewny i naftę do kupionej niegdyś lampy (Made in China - taka jak przy wiejskich furmankach).
W kolejny dzień klimatyzację doskonale zastępowały zimne prysznice i - sposób z tropików - owijanie się w mokre ręczniki. Był czas! Wreszcie można było spokojnie poczytać stare numery "Skrzydlatej Polski"...
Oczywiście, burmistrz Toronto, Mel Lastman, znów "nie zawiódł" przez co był najbardziej cytowanym kanadyjskim politykiem na świecie. Mel uradował się bowiem z faktu, że za 9 miesięcy będziemy mieli przepełnienie w izbach porodowych. Wyszło więc na to, że w Toronto kobiety po ciemku całkiem tracą głowę - wystarczy im tylko zgasić światło...
|
|
20 sierpień 2003
|
|
Andrzej Kumor
|
|
|
|
Tybet jest b.bogaty w złoża !
marzec 18, 2008
marduk
|
Zamyślenie
listopad 30, 2002
Artur Łoboda
|
Pakiet antykryzysowy Kołodki
lipiec 17, 2002
PAP
|
Białoruś przyjmie wyrzuconych studentów
kwiecień 1, 2006
thot
|
Addendum do "Tsunami korupcji w sejsmologii"
styczeń 10, 2005
Dr Marek Głogoczowski
|
Cierpienie to skandal
marzec 31, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Kraków - Najbardziej rozpoznawalne miasto świata
listopad 11, 2007
interia
|
Rozpoczął się proces Germara Rudolfa z okarżenia o "negowanie Holokaustu"
listopad 16, 2006
bibula
|
Po drugiej stronie wolności
lipiec 16, 2007
Marek Olżyński
|
Gdzie istnieje prawo zbliżone do ideału?
luty 23, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Z Nowym Rokiem
grudzień 31, 2006
Artur Łoboda
|
Oferta dla Białorusi
Pseudoobrońcy wolności, demokracji i praw człowieka
marzec 22, 2006
Tadeusz Samitowski
|
Skrzypkowi na dachu ku rozwadze
grudzień 17, 2002
Sebastian Karczewski http://www.naszdziennik.pl/
|
Krucjata XXI wieku
grudzień 7, 2003
|
Czy jest wśród nas uczciwy prokurator?
marzec 10, 2006
Artur Łoboda
|
Złodziejskie rekomendacje
kwiecień 24, 2003
Artur Łoboda
|
Korespondencja z Bagdadu
lipiec 5, 2003
http://www.przekroj.com.pl
|
Perspektywy
maj 4, 2003
przesłała Elżbieta
|
Norman Finkelstein aresztowany w Izraelu
maj 25, 2008
przysłał ICP
|
Prawda
listopad 14, 2006
Artur Łoboda
|
więcej -> |
|