|
| Czy zaszczepieni staną się własnością koncernów farmaceutycznych? |
|
| Czy szczepienia służą nowoczesnemu niewolnictwu? |
|
| Izraelscy żołnierze zamordowali 15 sanitariuszy i ratowników ze Strefy Gazy i zakopali w nieoznaczonym masowym grobie |
|
| |
|
| AI nie będzie świadoma, twierdzi Roger Penrose (Nobel 2020) |
|
| Czy sztuczna inteligencja może być i czy kiedykolwiek będzie świadoma? |
|
| Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka |
|
| Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. |
|
| LIST OTWARTY-PETYCJA w interesie publicznym do Marszałków i Radnych wszystkich województw |
|
Drogi Czytelniku!
Jeśli chcesz wzmocnić oddziaływanie poniższego pisma-petycji, to możesz wysłać takie samo albo podobne pismo-petycję od siebie lub większej liczby osób lub od organizacji. |
|
| Ludobójstwo COVID- konferencja w Wiedniu 23 październik 2020 |
|
| 23 października 2020 zespół złożony z Claire Edwards (byłej redaktor pracującej dla ONZ, badaczki i mówczyni), Stevena Whybrow (dziennikarza śledczego, aktywisty, badacza Prawa Naturalnego i mówcy), Lucasa Alexandra (dziennikarza i prowadzącego telewizję internetową Age of Truth) oraz kilku innych osób, doręczył prezydentowi Austrii pismo, które następnie zostało odczytane i wyjaśnione bardziej szczegółowo na konferencji prasowej. |
|
| Ceremonia otwarcia tunelu drogowego św. Gotarda |
|
| Zapowiedź tego - co mamy dzisiaj |
|
| Deklaracja Wielkiej Barrington |
|
| Po atakach, oto wypowiedź profesora Sucharita Bhakdi. |
|
| Szczepionka covid zacznie zabijać w sezonie zimowym |
|
| Lekarze dla prawdy: „W okresie jesienno-zimowym 2021 r. Co najmniej 20-30% zaszczepionych przeciwko COVID umrze z powodu szczepionki,i przypiszą to nowemu szczepowi wirusa. |
|
| Izby lekarskie to organizacje przestępcze |
|
| |
|
| wRealu24 |
|
| Niezależna Telewizja Marcina Roli |
|
| Zamordowani lekarze odkryli powodujący raka enzym dodawany do wszystkich szczepionek |
|
| |
|
| Chazarskie tajemnice Rosji |
|
| Mowa tu o szeregu mesjanistycznych założeń leżących niemal na granicy proroctw i legend, u których podstaw leży jeden cel – że na obszarze, gdzie obecnie toczą się walki na Ukrainie, ma powstać nowe państwo żydowskie. |
|
| Zełenski kupił sobie dwa jachty |
|
| Ukraiński "Sługa narodu" i jego żona - kupują sobie bogactwa. Skąd mają pieniądze? |
|
| Dr.Coleman szczepionka Covid możne zabić każdego |
|
| Wszystkie zaszczepione istot zaczną umierać jesienią |
|
| Warto posłuchać |
|
| Chociaż scyzoryk się w kieszeni otwiera - to musimy zapamiętać takie zdarzenia i przypomnieć przed Trybunałem do spraw zbrodni kowidowych |
|
| Toksykologia kontra wirusologia: Instytut Rockefellera i kryminalne oszustwo w sprawie Polio |
|
| Wybuch choroby w roku 1907, w Nowym Jorku dał dyrektorowi Instytutu Rockefellera, doktorowi Simonowi Flexnerowi, złotą okazję do wysunięcia roszczeń do odkrycia niewidzialnego “wirusa” wywołującego coś, co arbitralnie nazwano poliomyelitis. |
|
| Kolędowanie w Alternatywie dla Niemiec |
|
| |
|
| Grzegorz Braun odpowiada na Państwa pytania |
|
Monika Jaruzelska zaprasza
|
|
| Kto zmasakrował ludność Buczy? |
|
Różni niezależni analitycy wskazywali na rażące dziury i niespójności w dominującej narracji. Wszystkie siły rosyjskie opuściły Bucza w środę 30 marca, zauważa Lauria, powołując się na zgodę wszystkich stron:
rosyjskich i ukraińskich urzędników oraz zachodnich obserwatorów mediów. |
więcej -> |
|
Niebo
|
|

Z sondażu C-News wynika, że 20 proc. osób dotkniętych przez ubiegłotygodniowy "blackout" skorzystało z okazji, by... popatrzeć na niebo. Wszak żyjemy w czasach powszechnego nocnego zabrudzenia świetlnego. Całe pokolenia nigdy w życiu nie widziały Mlecznej Drogi czy Wielkiego Wozu, nie chłonęły oczami głębi Kosmosu, nie stawały oniemiałe w obliczu czeluści Tajemnicy.
Podczas gdy jeszcze sto - dwieście lat temu człowiek żył pod gwiazdami, a wielka czasza Wszechświata wisiała mu nad głową, dziś żyje jak kret i rzadko podnosi wzrok.
Skutki tego są opłakane. Ludzie, którzy nie patrzą w niebo, schodzą na psy.
"Niebo gwia?dziste nade mną i prawo moralne we mnie" - wymieniał Immanuel Kant, jako rzeczy, które napełniają każdego podziwem. Nasze "zadziwienie" pod gwiazdami to początek drogi w poszukiwaniu rozumienia. Niewolników najlepiej trzymać pod pokładem, lub w kopalniach, najlepiej nie pozwalać im patrzeć w gwiazdy...
Od kiedy człowiek zaprzestał wywodzić z nieba rozumienie świata, i od kiedy zaczął szukać autonomicznej prawdy we własnej egzystencji, zaczął włóczyć się po manowcach. Zbłądził, bo usiłował zapomnieć i przesłonić fakt niesamowystarczalności i niepełności własnego istnienia. Przychodzimy i odchodzimy - jako jedna z kropel wielkiej rzeki życia, nasze własne istnienie samo w sobie nie ma znaczenia i dopiero zyskuje je w odniesieniu do swej przyczyny.
Rozumiał to człowiek Średniowiecza, rozumieją to ludzie wędrujący przez życie pod sklepieniem nieba. Jesteśmy pyszni i próżni, dlatego tak łatwo przychodzi nam budować własne pomniki; dlatego tak chętnie widzielibyśmy się w roli stwórcy i pana rzeczywistości. Od czasu do czasu udaje nam się nawet tworzyć bąble czasu i przestrzeni, w których wydaje nam się, że tak jest. Wkrótce jednak bańka pryska, wali się cokół i w gruzy obraca piedestał.
Spojrzenie w niebo uczy pokory i umożliwia usytuowanie się w świecie. Przewartościowuje nasze codzienne troski, każe myśleć o rzeczach ostatecznych. Jednocześnie zaś daje poczucie siły płynącej z poznania.
Tak banalna rzecz jak brak prądu sprawiła, że wielu ludziom zachybotał się świat pod nogami, zaczęli panikować i biadać, przekonani, że świat, który znają na co dzień musi zawsze istnieć, jakby jego posady były niewzruszone i jakbyśmy to od bożka energii elektrycznej zależał spokój ducha. Upadają narody i cywilizacje, ludzie się rodzą i umierają; z prochu powstaliśmy i obrócimy się w gwiezdny pył. Marność nad marnościami...
Niebo gwia?dziste nade mną i prawo moralne we mnie - niebo i sumienie - "dwie rzeczy napełniają umysł coraz to nowym i zmagającym się podziwem i czcią, im częściej i trwalej nad nimi się zastanawiamy".
--------------------------------------------------------------------------------
Pisane przy latarce
O tym, że amerykański system energetyczny to szajs widać już na pierwszy rzut oka, wystarczy spojrzeć na gwatwaninę przewodów, które idą po słupach, wydawało się jednak, że sama jego struktura oparta jest na solidnych podstawach i właściwie zabezpieczona. Okazało się, że jednak nie.
Blackout 2003, jak każde wydarzenie dużych rozmiarów, odsłonił polityków.
Prezydent Bush natychmiast zapewnił, że to nie zamach terrorystyczny - tak, jakby od razu mógł ustalić, że awaria nie została wywołana przez sabotaż, lub atak hakerski na komputery sterujące siecią. Wszak do tej pory nikt nie wie dlaczego nie zadziałał system bezpieczeństwa zapobiegający efektowi domina, a wprowadzony po pamiętnym "ściemnieniu" w 1965 roku. Terroryzm to w końcu nie tylko bomby.
Tu w Kanadzie, można się było z kolei przestraszyć, gdy premier Chretien oświadczył, że cały ten bajzel wywołało uderzenie pioruna w elektrownię koło Buffalo. Każdego roku w sieć energetyczną wali tysiące piorunów - jest to rzecz zupełnie naturalna. Dlaczegóż więc akurat ten okazał się taki tęgi?
Chwilę pó?niej indolencją popisał się minister obrony John McCallum, który informował, że wszystkiemu winien pożar w elektrowni atomowej w Pensylwanii. Pożaru takiego nie było... Dobrze, że tego nie słyszeli mieszkańcy tego stanu.
Po prostu, dzieci we mgle, a nie politycy.
Szczerze powiedziawszy, choć nie lubię premiera Ontario Erniego Evesa, to jednak facet okazał się w miarę rozsądny i przynajmniej nie mówił bzdur, co w sytuacjach kryzysu jest bardzo ważne.
Rozsądnie też - wbrew wszystkiemu - zachowali się ludzie. Nasza torontońska łaciata zbieranina - społeczeństwo zlepione w 70 procentach z mniej lub bardziej przeterminowanych imigrantów okazała obywatelską postawę. Problemy były tam, gdzie zawsze i w tych częściach miasta, gdzie można było się ich spodziewać. Serce natomiast rosło, gdy widziało się przypadkowych ludzi kierujących ruchem na skrzyżowaniach, gdy mimo całkowitego braku sygnalizacji świetlnej, ruch odbywał się w miarę płynnie i miasto nie zaryglowało się w korkach. Je?dziło się ostrożnie.
Z zachodniej części Toronto dotarłem do centrum Mississaugi w 40 minut - zupełnie niezły wynik. Gdy wjechałem do garażu - olśnienie, palą się światła i słychać miarowy pomruk wysokoprężnego silnika - uff. Generator zapewniał oświetlenie, pracę pomp wodnych, je?dziła jedna winda - słowem, wysoka kultura.
Gdy tylko przekroczyłem próg mieszkania, zacząłem myśleć kategoriami "awaryjnymi". Po pierwsze, woda. Wkrótce mieliśmy jej dwie wanny i wszystkie garnki.(Tu przypomniały mi się lekcje geografii w liceum u szalonej prof. Z. - "Powiedz nam z czego bierze się życie na pustyni?". Odpowied? prawidłowa brzmiała: "pani profesor, życie na pustyni bierze się ze studni!").
Przegląd posiadanej żywności, potem ustalenie jadłospisu, tak aby opróżnić lodówkę ze wszystkich łatwo psujących się rzeczy. Ryż, makaron, fasola, groszki, przecier pomidorowy. Obliczyłem, że nie wychodząc z mieszkania możemy na tym "jechać" przez 10 dni. Nawet jeśli wyłączą wodę...
Z głębin pawlacza wyciągnąłem: zapas baterii, mały czarno-biały telewizor z radiem i - rzecz najważniejsza - palnik Magic Heat. Małe gizmo, dające czysty płomieć przez co najmniej 11 godzin na jednym naboju. Można używać w pomieszczeniach zamkniętych. W zapasie mieliśmy 3 naboje - 33 godziny pracy palnika! W chwilę pó?niej w garnku radośnie szemrała pierwsza woda na "blackoutową kawę". W lodówce znalazło się mleko w puszkach!
Wieczór przy telewizorze i czerwonym winie. CBC miała problemy z nadawaniem, ale za to antena łapała kilka programów z Buffalo.
Ocena domowej sytuacji wypadła pomyślnie. Kilka dni możemy tak wegetować. Pomyślałem, że nawet gdy skończy się nasz palnik, w piwnicy mamy węgiel drzewny i naftę do kupionej niegdyś lampy (Made in China - taka jak przy wiejskich furmankach).
W kolejny dzień klimatyzację doskonale zastępowały zimne prysznice i - sposób z tropików - owijanie się w mokre ręczniki. Był czas! Wreszcie można było spokojnie poczytać stare numery "Skrzydlatej Polski"...
Oczywiście, burmistrz Toronto, Mel Lastman, znów "nie zawiódł" przez co był najbardziej cytowanym kanadyjskim politykiem na świecie. Mel uradował się bowiem z faktu, że za 9 miesięcy będziemy mieli przepełnienie w izbach porodowych. Wyszło więc na to, że w Toronto kobiety po ciemku całkiem tracą głowę - wystarczy im tylko zgasić światło...
|
|
20 sierpień 2003
|
|
Andrzej Kumor
|
|
|
|
Sejm: oklaski dla francuskiego ministra rolnictwa
lipiec 26, 2002
IAR
|
Szmatława Strategia?
marzec 24, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Podwójne święto, podwójna radość
listopad 12, 2005
Marek Olżyński
|
Przyznanie się do błędu
lipiec 5, 2005
|
Komitet Incjatywy Ustawodawczej na rzecz ustawy o Rzeczniku Pacjenta
listopad 24, 2003
|
Na usługach klasy rządzącej
listopad 10, 2003
|
Czy 1 000 000 zł to dużo?
kwiecień 30, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Amnezja
sierpień 7, 2008
Marek Jastrząb
|
Sensacje dla prostego ludu
lipiec 13, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Podwójny Kryzys w Radzie Bezpieczeństwa w ONZ
lipiec 14, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
W pogoni za pewnym zyskiem, czyli "gospodarka" spekulacji
lipiec 5, 2002
Zbigniew Żukowski
|
Reklamy leków - jak proszek do prania
październik 15, 2006
Adam Sandauer
|
Więzień polityczny Germar Rudolf trafi do więzienia o zaostrzonym rygorze
czerwiec 21, 2007
BIBULA
|
Dlaczego Polacy nie mogą się zjednoczyć
listopad 26, 2008
Artur Łoboda
|
Kilka uwag odnośnie wyborów prezydenckich
październik 24, 2005
Artur Łoboda
|
Własność rzecz święta cz.1
maj 14, 2008
Dariusz Kosiur
|
Prawda o prześladowaniu Arabów w Palestynie
grudzień 3, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Czy wznowić protesty jeszcze w czasie kampanii wyborczej? - pytanie Primum Non Nocere
sierpień 8, 2005
Adam Sandauer - przewodniczący Stowarzyszenia
|
Negocjacje koalicyjne- powtórka z rozrywki
styczeń 13, 2006
Adam Sandauer
|
Pętla niemocy a 25-lecie 'Solidarności'
sierpień 11, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
więcej -> |
|