ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? 
Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja 
Damian Garlicki - ratownik medyczny przypomina! 
 
Atak pistapo w Gdańsku 
Atak "policji" na proteście w czasie przemowy Krzysztofa Kornatowicza - Gdańsk - 10.10.2020r.  
Pożary w Kaliforni - poważna analiza 
Jak lewacy spalili Los Angeles
 
Nową pandemię zaplanowano na 2025 rok 
 
Szczepionka covid zacznie zabijać w sezonie zimowym 
Lekarze dla prawdy: „W okresie jesienno-zimowym 2021 r. Co najmniej 20-30% zaszczepionych przeciwko COVID umrze z powodu szczepionki,i przypiszą to nowemu szczepowi wirusa. 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami 
 
Ukraińcy umierają walcząc z Rosjanami w interesie żydowskich włascicieli Ukrainy 
 
Jedyna rozsądna analiza początku wojny przeciwko Iranowi 
Nagła Eskalacja Wojny i Trzęsienie Ziemi w Iranie. Przypadek… Czy Sygnał Czegoś Większego? 
Brytyjska modelka zabita zastrzykiem? 
Trzy tygodnie po szczepieniu zmarła - po wystąpieniu wielu komplikacji - w tym białaczki.  
Między piekłem a niebem - sytuacja 1 września 2020 
Hanna Kazahari z Tokio 1 września 2020. 
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
Rosyjska ruletka, czyli epidemia testów 
Jak jeden mąż przyjęto błędny model matematyczny i zamknięto w domach miliony ludzi wpędzając ich w dodatkowe problemy zdrowotne i finansowe. Zrujnowano gospodarki, zlikwidowano całe branże, przekreślono cały dorobek na temat zdrowego stylu życia. 
Jak w 2022 planowano "nową falę" "epidemii kowida" w 2025 roku 
 
ZBRODNICZY DRUK 3238 + REFERENDUM “STOP BEZKARNOŚCI FUNKCJONARIUSZY PUBLICZNYCH” 
 
Śledztwo w sprawie zbrodni wojennych w Strefie Gazy  
To "pierwsze w historii ludobójstwo transmitowane na żywo... Jeśli ludzie są nieświadomi, to są świadomie nieświadomi" 
WHO to zbrodnicza organizacja terrorystyczna, należy ją zniszczyć 
Obecnie dziesiątki tysięcy ludzi na całym świecie pracuje nad ujawnieniem prawdy o WHO i rozpowszechnianiem informacji o jej zbrodniczych działaniach 
To tylko... / It's just...  
Jak Nas wganiają w kajdany 
Jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać zdrowie 
Dr Zbigniew Martyka, kierownik oddziału zakaźnego w Dąbrowie Górniczej napisał dwa tygodnie temu wpis, w którym ocenił, że "jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać nasz stan zdrowia" pod pretekstem koronawirusa. Wówczas wprowadzano nowe restrykcje i podział na powiaty "żółte" oraz "czerwone". 
więcej ->

 
 

"Powstań Polsko zrzuć kajdany..."



Przyglądając się sytuacji Polski w latach poprzedzających Konstytucję, wydaje się, że dzisiejsze czasy są w jakiejś mierze podobne do tamtych. Dziś również obserwujemy, podobnie jak wtedy, brak realizmu geopolitycznego, jeśli idzie o patrzenie elit na politykę zagraniczną.
Tępe naśladownictwo obcych wzorów, jak powiedział poeta Słowacki: "Polsko, pawiem narodów byłaś i papugą, a teraz jesteś niewolnicą cudzą". To naśladownictwo obcych wzorów jest tak silne, że nawet nie bierze się pod uwagę ewentualnych negatywnych konsekwencji swoich działań. Obyśmy się nie obudzili zbyt pó?no, jak nasi praojcowie zdradzeni przez Prusy, Rosję, Austrię.
Pod wieloma innymi względami także dzisiejsza rzeczywistość przypomina czasy saskie: upadek patriotyzmu, zanik polskiej klasy średniej, polskiego stanu posiadania, wyprzedaż majątku, słabość armii, bezkrytyczny optymizm "a jakoś tam będzie".
Na całym obszarze Polski trwają zażarte walki o władzę, o pieniądze przez wzajemne podkopywanie się, ogólną agresję wszystkich przeciw wszystkim, oszustwa na szeroką skalę, wyzysk, korupcja, złodziejstwo, niebywałe samolubstwo, rozboje, zbrodnie.
Dziś jakby zabrakło nam wspólnej idei Polski. Wszystko rozbite, brak nam wspólnego celu. Iluż to mówi: Polskę trzeba wyśmiać za to, że istnieje.

Trzeba upokorzyć, by była zawsze na klęczkach. Polskę trzeba okraść, by była jak szkielet, albo ją sprzedać za złamany szeląg. Polskę trzeba zdradzić, i wszyscy ją zdradzają. Trzeba ją porzucić jak strzęp na wietrze i zabrać jej wiarę, niech się nie pozbiera. Na koniec wymazać jak wyrzut sumienia.

Na ten zrujnowany dom polski uderzyła nowa fala, burząca wszystko, co napotkała. W rezultacie mamy nieustający kryzys materialny i duchowy, z którym żadne władze nie chcą sobie radzić. Życie w Polsce tu i ówdzie coraz bardziej dziczeje. Atakują nas kolonizatorzy gospodarczy i ideologiczni.

Jątrzą mniejszości narodowe, napuszczając na Naród nasz, a nasze władze nie tylko nas nie bronią, ale nawet często przyznają im rację. Narkotyki krążą swobodnie po miastach i szkołach, rosną miliony nędzarzy, żebraków, desperatów. Coraz większe jest bezrobocie, drapieżność biurokracji, zwłaszcza wobec ludności wiejskiej, niebywałe przekręty. Zamyka się niezbędne szkoły, szpitale, uniemożliwia się kształcenie biednym, panuje szalona korupcja niemal na każdym szczeblu, w każdej dziedzinie życia. Wielu funkcjonariuszy nie kieruje się ani prawem, ani moralnością, ani nawet prostą przyzwoitością, tylko grabią wszystko, co popadnie. Rząd albo jest bezradny, albo szantażowany przez kolonizatorów gospodarczych, albo nie zna sytuacji do głębi, nie zważa na dzieło zniszczenia i nie dba o dobre imię Polski na arenie świata. Jeden z ministrów, pytany o to, w jaki sposób odeprze zarzuty o wyprzedaży polskiego majątku narodowego w obce ręce, odpowiedział, że polskiego kapitału jest za mało, a pieniądz nie zna ojczyzny.

To są ludzie pieniądza, którzy nie znają Ojczyzny.
Dla nich ojczyzna to portfel z pieniędzmi. W sferach kierowniczych w Polsce przyjmuje się ideologię - nawet niestety katolicy czasem to czynią - która w całości ignoruje grzech, winę, zło moralne, zwłaszcza w życiu społecznym, gospodarczym, politycznym i publicznym.
Choćby przywódcy sprzedali Polskę, nie poczuwają się do żadnej winy moralnej, bo to sprawa polityków, nie ma w życiu politycznym takiego pojęcia jak grzech.
Podobnie też nienawiść, deptanie innych, okrutne oszustwa, złodziejstwa, niedotrzymywanie umów zbiorowych, samolubstwo, korupcja, niszczenie kraju - to nie grzech - mówią.
A nawet napady, zwyrodnienia moralne, prostytucja, zabicie człowieka - to nie grzechy, tylko inne zachowanie się wolnego człowieka.
Czyny niemoralne i grzeszne nie istnieją. Jakie straszne konsekwencje niesie taka błędna teza.
Jeśli nie ma winy duchowej, jeśli nie ma obrazy Pana Boga, to największych zbrodniarzy nie powinno się karać więzieniem. Tym bardziej nie zaciąga winy dziecko, młodzieniec, student, któremu nie chce się uczyć i nie chce się robić, więc będzie napadał, ograbiał, rabował.

Dochodzimy do absurdu. Nasiliło się bardzo znane od XIX wieku nienawistne i chore drapanie czarcimi pazurami po twarzy Matki-Polski, jakoby Polska jedynie odarta z godności, szlachetności, piękna i normalności miała być prawdziwa i rzeczywista.
Polscy politycy i władcy jakby żyli na księżycu, z obcego nadania, oderwani od Narodu. U podstaw tego zjawiska leży straszliwy upadek moralny w życiu publicznym.
Zabrakło nam wielu polityków i mężów stanu prawdziwie z Bożej łaski. Jeśli zaś można znale?ć nowych, wielkich polityków, to znowu nie mają większego poparcia ani stanowisk, ani dostępu do mediów, bo nie mają pieniędzy, mediów, władzy, nie mają zaplecza i zostają sami. Państwo jest tak słabe, że każdy z zewnątrz przychodzi, bierze, co mu się podoba. Jest tak słabe, jak przed rozbiorami. Kto chciał, Rosja, Austria, Prusacy przychodzili, brali i nikt palcem nie kiwnął.
A życie, jak mówił Ojciec Święty w Elblągu, potrzebuje mocy i wartości Dekalogu, czyli Dziesięciu Przykazań, potwierdzonych przez Chrystusa w kontekście Ośmiu Błogosławieństw. One są dla dobra człowieka, rodziny, społeczeństwa i Narodu. Nadają życiu pełny blask.
Łamanie ich jest popadnięciem w niewolę grzechu. "Niech wyraziste będzie poczucie grzechu - woła Ojciec Święty - przez posiadanie wrażliwego sumienia, które nie ulega wypaczeniom i znieczuleniom."
Drogi Polaków do wolności były różne, ale cel mieli wspólny. Do
niepodległości prowadziła ich praca organiczna u podstaw i czyn zbrojny, Kościół katolicki i jego kapłani, wielka literatura i wychowanie patriotyczne w domach rodzinnych. I dlatego potrafili z takim poświęceniem budować własne państwo. Szczególnie lekcja 11 listopada 1918 roku jest i dziś dla nas aktualna.
Znów przed nami walka o zachowanie naszej wolności, suwerenności i niepodległości.
Ze względu na położenie geopolityczne nad Polską w różnych okresach historii wisiało niebezpieczeństwo wymazania z mapy. Było to nieustanne cierpienie polskiego Narodu.

Ojciec Święty pięknie to wypowiedział na Uniwersytecie Jagiellońskim w 1983 roku: "Jestem synem Narodu, który przetrwał najstraszniejsze doświadczenia dziejów, który wielokrotnie sąsiedzi skazywali na śmierć. A on pozostał przy życiu i pozostał sobą.
Bo Polska jest darem, danym każdemu Polakowi, który pomnażają następne pokolenia.
Każde pokolenie musi znale?ć swoją własną drogę do ubogacenia tej spuścizny, którą otrzymuje od swoich przodków. Polska będzie taka, jacy będą Polacy". "Jestem przekonany - mówił Ojciec Święty - że Polacy to Naród o ogromnym potencjale talentów ducha, intelektu i woli, który stać na wiele i który w rodzinie krajów europejskich może odegrać doniosłą rolę. I tego właśnie z całego serca życzę mojej Ojczy?nie."
Czy nasz honor i godność pozwolą, aby Polska stała się żerem politycznych
rekinów albo tanim towarem na targowisku Europy?

Ku pamieci
12 maj 2003

przesłała Elżbieta 

  

Archiwum

Kontynuatorzy z SLD
Dziennikarze czerwoni od pokolen

czerwiec 23, 2003
Paweł Siergiejczyk
UE utrze nosa Kaczyńskiemu?
październik 25, 2005
nbnm
Wielka iluzja
sierpień 22, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Szkoło kochana mamy cię dość od rana.
marzec 10, 2009
Bogusław
Dybuk niebezinteresowny
czerwiec 28, 2006
Rafał A. Ziemkiewicz
Gdzie są profesorowie z dawnych lat ?
listopad 14, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Czy Polacy to idioci?
maj 4, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Nowy Rząd tak samo chory jak stary, tak samo antyspołeczny
luty 21, 2008
PAP
O Iraku za czasów Prezydenta Hussaina...Myślę że to prawda
luty 28, 2004
antycenzor
Genialność strategii
październik 4, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
Europejczycy to antysemici
listopad 25, 2003
Na siódmą rocznicę istnienia Portalu
marzec 20, 2009
Artur Łoboda
Akcja bezpośrednia, czyli o bezużyteczności uległości
luty 14, 2007
Piotr Ciszewski
Kłopoty w Izraelu, Iraku i Okolicy
styczeń 12, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Historia jednego listu
listopad 9, 2006
Marek Olżyński
Bank, władza absolutna
kwiecień 21, 2008
przesłał .
Co z tą Polską? Kto powstrzyma dalszy upadek Polski?
luty 14, 2005
Ekonomista
Dylemat Japonii: Ropa Naftowa Iranu czy Posłuszeństwo Wobec USA
luty 4, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Mantra
marzec 28, 2007
Przysłał ICP
Dlaczego nacjonalizm?
lipiec 5, 2008
Dariusz Kosiur
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media