ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 
Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. 
JAK ŻYDZI ODEBRALI MAJĄTKI I WYSŁALI 100 TYSIĘCY POLAKÓW DO BRAZYLII 




 
Promieniowanie telefonów komórkowych, kontrola, uzależnienie – sposoby wyjścia z pułapki cyfrowej 
5G to technologia totalnej kontroli, która prze okazji niszczy zdrowie użytkownika 
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
Czy Policjanci będą zwracać za bezprawne mandaty? 
Zarówno mandaty, jak i wnioski o ukaranie karą finansową do sanepidu, które wystawiali poszczególni policjanci w czasie epidemii, okazują się być nie tylko bezprawne, ale i naruszające konstytucję.  
Obecna powódź w Hiszpanii to skutek działań lewaków z Unii Europejskiej 
W 1957 roku w dorzeczu rzeki Turia przepływającej przez miasto Walencja w Hiszpanii i która spowodowała co najmniej 81 ofiar śmiertelnych.
Ówczesne władze Hiszpanii zbudowały system zapór, które miały chronić miasta hiszpańskie.
Za pieniądze z UE lewacy wyburzyli wiele z tych obiektów, bo były "nieekologiczne".
 
Przemoc seksualna wobec dzieci  
Organizacje pedofilskie na najwyższych szczeblach władzy 
Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy  
Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy.  
Iran dziesiątkuje izraelskie miasto portowe Hajfę pociskami kasetowymi; 2 osoby zabite, samochody... 
 
Veto dla Funduszu Zadłużenia! 
Konferencja Konfederacji:Veto dla Funduszu Zadłużenia! Apel do prezydenta Dudy - 7 maja 2021 r. 
Żadna ze 137. instytucji naukowych badających kowida - nie wyizolowała, w czystej postaci SARS-COV-2. NIGDY! 
 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
Izrael. Historia Palestyny w XX wieku. 
 
Kto zmasakrował ludność Buczy?  
Różni niezależni analitycy wskazywali na rażące dziury i niespójności w dominującej narracji. Wszystkie siły rosyjskie opuściły Bucza w środę 30 marca, zauważa Lauria, powołując się na zgodę wszystkich stron:
rosyjskich i ukraińskich urzędników oraz zachodnich obserwatorów mediów. 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Czy celem szczepień jest unicestwienie USA? 
“To, czego KPCh pragnie najbardziej, to aby amerykańscy żołnierze zostali zaszczepieni...
Po zaszczepieniu wojsk amerykańskich, mówię wam, szczepienie przeciwko wirusowi KPCh będzie w znacznym stopniu bliska końca”. 
Ponad 5 lat po kowidzie wojna wobec uczciwych lekarzy trwa dalej 
Zbrodniarze kowidowi niszczą lekarzy 
Bergolio vel Franciszek nagrodzony przez B’nai B’rith 
Na zdjęciu poniżej widzimy dyrektora generalnego B’nai B’rith International Daniela S. Mariaschina, który wręcza papieżowi Bergoglio złoty kielich ozdobiony żydowskimi napisami i symbolami. Jest to symboliczna nagroda przyznana Franciszkowi za jego stałe wsparcie dla tej żydowskiej organizacji masońskiej. 
więcej ->

 
 

Asesor powinien pomagać sędziemu, a nie wydawać wyroki - niekonstytucyjność asesury - czas na nowy model sprawiedliwego sądo

asesor Etym. - łac. assessor 'pomocnik sędziego' od assidēre 'siedzieć przy kim; asystować sędziemu, czyli praktykant po odbyciu aplikacji, czeladnik spełniający czasowo czynności sędziego albo prokuratora, komornika , notariusza.

W zasadzie można powiedzieć, że asesor ma pewną wiedzę - w końcu ukończył studia prawnicze, ale na pewno nie ma praktyki do samodzielnego wykonywania zawodu.
A wiedza i praktyka to naprawdę dwie odrębne dziedziny sztuki.
Minister Sprawiedliwości może powierzyć asesorowi sądowemu czasowo pełnienie obowiązków sędziego (pomimo że tego żaden kodeks nie przewiduje) na okres nie przekraczający czterech lat, w przeciwnym razie asesor może pełnić w danym sądzie obowiązki referendarza sądowego. Ponadto, zgodnie z art. 135 § 2 ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych w zakresie orzekania asesorzy są niezawiśli i podlegają tylko konstytucji oraz ustawom - pomimo braku praktyki zawodowej dysponuje taką samą władzą i uprawnieniami jak sędzia, czyli mogą śmiało pogłębiać patologie wymiaru (nie)sprawiedliwości. Tak więc wbrew zdrowej logice do tej pory asesorzy mogą prowadzić rozprawy, wydawać wyroki i postanowienia. Asesor który posiada immunitet sędziowski, różni się od sędziego tylko tym, iż może być ze swego urzędu odwołany, względnie może wygasnąć udzielane mu na czas określony tzw. votum, czyli nadane przez Ministra Sprawiedliwości uprawnienie do pełnienia czynności sędziowskich (orzekania). Asesorem sądowym zostaje się zwykle po odbyciu trzyletniej aplikacji sądowej i zdaniu egzaminu sędziowskiego.
Kolokwialnie można powiedzieć, że asesor sądowy to sędzia bez nominacji.
Tylko że zgodnie z obowiązującym prawem ktoś taki jak asesor oczywiście powinien wcześniej być tylko pomocnikiem sędziego, podobnie jak czeladnik usługujący mistrzowi.
POWINIEN NABRAĆ PRAKTYKI I DOŚWIADCZENIA, inaczej może narobić wiele szkody, o czym niejednokrotnie opisywaliśmy.

O wątpliwościach dotyczących instytucji asesora mówi i pisze się od dawna.
Do Trybunału wpłynęły skargi konstytucyjne na przepisy dotyczące instytucji asesora sądowego.
Autorem pierwszej z nich jest mężczyzna pozbawiony wolności w drodze tymczasowego aresztowania orzeczonego przez asesora. W innej - złożonej przez Program Spraw Precedensowych Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka - chodzi o postanowienie wydane przez asesora, który oddalił zażalenie na postanowienie prokuratora o umorzeniu śledztwa.

Problem jest bardzo złożony, ponieważ asesorzy codziennie podpisują się pod wieloma nieproceduralnymi postanowieniami.
Skarżący zwracają uwagę, że - po pierwsze - konstytucja gwarantuje każdemu prawo do rozpatrzenia sprawy przez niezależny sąd. Po drugie zaś - wymaga jednocześnie, by władza sądownicza była sprawowana przez sądy złożone z sędziów i ustanawia granice niezależności sądów i sędziowskiej niezawisłości. Nie ma nic o asesorach !!!

Prawo do rozpatrzenia sprawy przez sąd oznacza m.in. wymaganie, aby sprawy obywateli były rozpatrywane przez sądy, którym przysługują konstytucyjne gwarancje niezależności. Z kolei osoby, które wchodzą w ich skład, mają korzystać z gwarancji niezawisłości sędziowskiej. W obu sprawach rodzi się jedno zasadnicze pytanie. Czy rozstrzygnięcie sprawy sądowej przez osobę, która ma status asesora i została upoważniona do pełnienia czynności sędziowskich, oznacza, że zostało ono dokonane przez organ, który był niezawisłym i niezależnym sądem?
W ocenie skarżących instytucja asesora nie spełnia konstytucyjnych wymogów przewidzianych dla sędziego.
Po pierwsze - asesor nie jest sędzią w rozumieniu konstytucji.
Po drugie - jest zależny od ministra sprawiedliwości i kolegium właściwego sądu okręgowego, a więc uległy...
Po trzecie - pozostaje pod pieczą sędziego konsultanta, od którego opinii zależy jego przyszłość.
I po czwarte - może zostać delegowany do pracy w innym sądzie bez ograniczeń.

Te zarzuty podzielają zarówno rzecznik praw obywatelskich, jak i Krajowa Rada Sądownictwa.
Sam Trybunał podkreśla, że musi zawsze brać pod uwagę konsekwencje swoich orzeczeń. Stwierdzenie niekonstytucyjności określonych przepisów może przecież prowadzić do powstania luk w prawie, skutków niekorzystnych dla obywateli. Jednocześnie TK nie może sam ustanawiać przepisów, które zastąpiłyby te niekonstytucyjne.
Chodzi o to, że gdyby instytucja asesora przestała istnieć z dnia na dzień, to wymiar sprawiedliwości przestałby praktycznie funkcjonować - mówi " Rz" Krzysztof Józefowicz, wiceminister sprawiedliwości. I na dowód tego przytacza dane, z których wynika, że asesorzy załatwiają w sądach rocznie około 3 mln spraw. Minister mówi też, że instytucja ta jest bardzo potrzebna i pożyteczna. Młody człowiek dobrze przygotowany merytorycznie do zawodu ma czas na sprawdzenie się na sali. - Jednoczesnie stwierdza, że wpuszczenie kogoś na salę tuż po ukończonych studiach prawniczych nie jest dobrym rozwiązaniem.

W sądach rejonowych pracuje dziś 5237 sędziów oraz 1637 asesorów. Wynika więc, że 23,8 proc. osób orzekających w tych sądach to asesorzy. Asesorom powierza się z reguły "sprawy nie pasujące sędziom" - czyli to oni wydają wyroki na młodocianych przestępców (nie znając rzeczywistości), złodziei, oszustów, szumowin. Błędy robią, ale przeważnie nie ma się kto poskarżyć. A faktem jest, że uczą się dopiero na swoich błędach, tak jak przyszli lekarze - czyli wysyłając innych "na drugi świat". To nie tylko problem ich niewiedzy, to problem poszkodowanych osób bez prawa do głosu. Tak więc mamy naruszenie praw obywatelskich.

Co się stanie, jeśli Trybunał uzna, że skarżący mają rację?
Asesorzy nie będą mogli orzekać i robić głupstw, a ministerstwo straci kompetencję do powierzania im funkcji orzeczniczych. Będą musieli robić to co każdy czeladnik - -czyli uczyć się pod odpowiedzialnym okiem mistrzów. I nie jest prawdą, że musi wydłużyć to czas postępowań sądowych. Jeżeli sędzia dostanie prawidłowo przygotowane dokumenty przez asesorów, to będzie mógł znacznie więcej i w dodatku zgodnie z procedurą sądową obsłużyć posiedzeń sądowych.

Problemem dla ministerstwa pozostanie fakt, że wszystkie sprawy karne orzeczone przez asesorów musiałyby się rozpocząć od nowa. Ale na tym skorzystaliby na pewno obywatele poszkodowani przez nieudolnych czeladników - asesorów.
Reklamację za zły towar i złe usługi wszyscy uznają - wszyscy tylko nie sądy.

Wypowiedzi:

Stanisław Dąbrowski, przewodniczący Krajowej Rady Sądownictwa

Bardzo długo analizowaliśmy sprawę. Ze względów pragmatycznych instytucja ta jest bardzo pożyteczna. Sądy rejonowe stoją na asesorach. Jednak, nie da się ukryć, że asesor nie jest niezawisły. Jest powoływany przez ministra sprawiedliwości i może być przez niego odwołany. To najpoważniejszy zarzut. Rada, przyznając rację skarżącym, poprosiła Trybunał, by jeśli uzna, że przepisy te są niezgodne z ustawą zasadniczą pozwolił im funkcjonować jeszcze 18 miesięcy. Dzięki temu będzie dostatecznie dużo czasu, by przygotować nowe przepisy.

Czy asesorowi można powierzyć władzę sądowniczą, skoro konstytucja wymiar sprawiedliwości oddaje w ręce sądów? - to pytanie stawiano w Polsce już w międzywojniu - przypomina dr Waldemar Gontarski, dyrektor Centrum Ekspertyz Prawnych ZPP.
- Asesor pełniący powierzone mu przez ministra czynności sędziowskie jest formalnie niezawisły, nie korzysta jednak z sędziowskiej gwarancji nieusuwalności, gdyż minister decyduje o przedłużeniu okresu tzw. wotum, czyli prawa orzekania. W świetle orzecznictwa strasburskiego taka praktyka wydaje się sprzeczna z art. 6 ust. 1 konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności - argumentuje dyr. Gontarski.
Jeśli chcemy dostosować polskie ustawodawstwo do standardów strasburskich, to spór, czy asesura jest przedłużeniem aplikacji czy normalnym wykonywaniem obowiązków sędziowskich, należy przesądzić na rzecz pierwszej koncepcji. Przy takim podejściu można by rozbudować instytucję asystenta sędziego, powszechną w krajach praworządnych.

Prof. Piotr Winczorek, który uważa, że wiele przemawia za niekonstytucyjnością asesury, rozwiązanie widzi w takim przemodelowani statusu asesorów, by nie orzekali, lecz pomagali sędziom w przygotowaniu rozpraw, wyroków, uzasadnień. Zastrzega jednak, że nie ma praktyki sądowej, więc nie wie, czy to da się pogodzić. Z drugiej strony pojawić się mogą zastrzeżenia co do konstytucyjności takiego współdziałania. W każdym razie o wyroku powinien decydować sędzia.

Prof. Piotr Kruszyński, znany procesualista karny, uważa za skandal, że do tej pory nie zajęto się asesorami. Jego zdaniem nikt przed nominacją sędziowską nie powinien orzekać np. o wolności obywatela (areszcie) ani wydawać wyroków. Należy odebrać asesorom te kompetencje, a wystarczy do tego rozporządzenie ministra sprawiedliwości. Mogliby natomiast orzekać w sprawach o wykroczenia czy w postępowaniu uproszczonym (w sądach grodzkich).
Natomiast zastąpienie niedoświadczonych asesorów jeszcze młodszymi sędziami niczego właściwie nie zmieni - poza tym, że uzyskają atrybut niezawisłości (zniknie strach przed odmową nominacji).

Zasygnalizowanie Sejmowi sprawy przez Trybunał podyktowane jest możliwymi konsekwencjami orzeczenia o niezgodności z konstytucją zaskarżonych przepisów. Doprowadziłoby to do sytuacji, w której asesorzy nie mogliby orzekać samodzielnie w żadnej sprawie.

Wątpliwa niezależność

Asesorzy są w dużym stopniu uzależnieni przy podejmowaniu decyzji procesowych od swoich sędziów opiekunów. Wszak od ich podpisu zależy cała przyszłość zawodowa asesora. Silny jest też wpływ ministra sprawiedliwości. Boją się przede wszystkim wydawać wyroki uniewinniające; jeśli nie są przekonani o winie (dowody są słabe), wydają łagodny wyrok, wiedząc, że zawsze oskarżony może wnieść apelację albo sobie odpuści. Niejako automatycznie orzekają areszty na wnioski prokuratorów, a z drugiej strony boją się uchylać już stosowane środki, zwłaszcza orzeczone przez "pełnoprawnego" sędziego. Pewnie nie wszyscy tak postępują, ale wielu.
Tomasz G., aplikant
Zdzisław Raczkowski
www.aferyprawa.com
6 listopad 2006

Zdzisław Raczkowski 

  

Archiwum

"Nie rzucim ziemi skad nasz ród"
lipiec 10, 2006
Tatiana ZALESKA
Polska w cieniu teczek
styczeń 8, 2006
tadeusz
Czy Urban...?
kwiecień 6, 2004
Warmuz
Wieko (niczym całun) opadające na Polskę
luty 5, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Przepraszam
październik 1, 2006
mik4
ROLA NEOFITÓW W DZIEJACH POLSKI
grudzień 30, 2005
przesłał Krzysztof Cierpisz
Primum Non Nocere nie popiera strajków lekarzy
czerwiec 1, 2006
Adam Sandauer- przewodniczący Stowarzyszenia
Tragedia polskiego autokaru we Francji stała się zaczynem kolejnej manipulacji społeczeństwem.
lipiec 26, 2007
pnlp
Oceń wygląd zmarłego!
październik 21, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Prawdziwy powód ataku na Iran
marzec 19, 2007
Krassimir Petrov
Nie ma nic za darmo
maj 1, 2003
Andrzej Kumor
Obud? się Polski Narodzie !
marzec 31, 2004
Elzbieta
Medialny lincz przed osądzeniem?
styczeń 6, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Taksa turystyczna w Krakowie jednak legalna
luty 21, 2005
Polski nie ma, jest za to "Osten Israel"!
kwiecień 4, 2006
ZYGMUNT JAN PRUSIŃSKI
Nie rozcięty węzeł według Kołodki
lipiec 5, 2002
PAP
Pułkownik Chwastek odrzucony
wrzesień 20, 2002
Zbigniew Lentowicz http://www.rzeczpospolita.pl
Złodziejstwo zinstytucjonalizowane
czerwiec 28, 2005
Pl.jokes..swiatecznych impresji ..ciut jeszcze ..
grudzień 22, 2006
Lodmieniec
Wojsko Polskie nie morduje a jedynie osłania morderców
listopad 5, 2004
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media