ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Jak ludzie "umierają" w "szpitalach kowidowych" 
Tak wygląda koronawirus Covid 19 w szpitalach zachodniej Polski 
Klimat i trop finansowy 
To właśnie mega-korporacje i mega-miliarderzy — (...) są głównymi zwolennikami “oddolnego” ruchu dekarbonizacji — od Szwecji przez Niemcy po USA i dalej. 
Kompleksowe badania wykazały spójne zmiany patofizjologiczne po szczepieniu szczepionkami anty-COVID-19 
 
Zawłaszczenie majątku przez bankierów poprzez rewolucje społeczne 
Co łączy rewolucję październikową, upadek muru berlińskiego, rozpad bloku wschodniego i dzisiejszą wojnę klimatyczną?



 
Po tych szczepionkach 12-15 letnie dzieci umierają na krwotoki mózgu, zawały serca, niewydolność serca 

 
 

 
W pierwszej kolejności powinno zostać ustalone, kto za to odpowie? 
Niektórzy mówią, że jest to wirus, który ma zlikwidować Christmas w Wielkiej Brytanii oraz w całej Europie – unieruchomić kraj w momencie, kiedy chrześcijanie obchodzą jedno z dwóch najważniejszych świąt w ciągu roku 
Dr. L.Palevsky tłumaczy mechanizm działania szczepionki mRNA i wypływające z niej jej zagrożenia 
Dr. Lawrence Palevsky, certyfikowany pediatra, autor i wykładowca, wyjaśnia, w jaki sposób szczepionka na COVID instaluje instrukcje genetyczne mRNA z białka wypustek SARS-Cov2, które następnie wykorzystuje nasze ciało do powielania się, co powoduje bezpłodność, krzepnięcie krwi i zakażenia przez wydzielanie cząstek białka wypustki dla bliskich członków rodziny poprzez oddech, ślinę, pot i złuszczanie się skóry, którzy z kolei doświadczają objawów krzepnięcia, siniaków i niepłodności, mimo że nie byli zaszczepieni szczepionka na COVID-19. 
Dr Carrie Madej bada fiolki „szczypawek” i ujawnia przerażające wyniki 
Dr Carrie Madej przedstawia na Stew Peters Show co znalazła w fiolkach szczypawek Moderna i J&J 
Finansowany przez Google zespół „sprawdzający fakty” wydaje się być garstką fikcyjnych Hindusów w zubożałym miasteczku niedaleko Bangladeszu 
 
Podatek katastralny lewicy zniszczy oszczędności Polaków  

 

 
Bankructwo Ukrainy 
 
Nowa książka Sucharita Bhakdiego - przedstawiona w rozmowie z Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem 
Profesor Sucharit Bhakdi i jego żona profesor Karina Reiss opublikowali bestseller „Corona False Alarm”. Istnieje wstępny fragment nowej książki zatytułowanej „Corona unmasked”, którą można bezpłatnie pobrać z Goldegg Verlag. W dyskusji wideo zorganizowanej przez RESPEKT PLUS z profesorami Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem, Bhakdi przedstawił rozdział o szczepieniach i ich konsekwencjach. Fragment nowej książki „Corona unmasked” jest dostępny do pobrania z Goldegg Verlag  
Śledztwo w sprawie zbrodni wojennych w Strefie Gazy  
To "pierwsze w historii ludobójstwo transmitowane na żywo... Jeśli ludzie są nieświadomi, to są świadomie nieświadomi" 
Lockdown w Anglii 
Była kochanka Borisa Johnsona ujawnia - z kim Premier GB konsultował wprowadzenie stanu wyjątkowego pod pretekstem fikcyjnej pandemii
 

 
Szczepienia pełne kłamstw 
To szczepionki, a nie wirusy, powodują choroby.
Wirusy pobudzają proces zdrowienia. Nie są naszymi wrogami, stoją po naszej stronie.
Wybuch epidemii świńskiej grypy z 2009 roku ma swoje korzenie w inżynierii genetycznej i jest wynikiem działania człowieka. 
Deklaracja Wielkiej Barrington  
Po atakach, oto wypowiedź profesora Sucharita Bhakdi. 
Rozmowa Adnieszki Wolskiej z Sucharitem Bhakdi 
 
Opresja szczepień - nieznany zapis wideo - prof. Stansiław Wiąckowski 
W wrześniu 2016 roku ekipa NTV odwiedziła w Kielcach wybitnego człowieka. Profesor Stanisław Wiąckowski to odważny naukowiec, autor kilkuset publikacji na temat ochrony środowiska i zdrowia. 
Andrzej Duda rozdawał ordery tym, którzy czcicli UPA 
Zobaczcie jakie zdanie mają Ukraińcy o Polakach? 
Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski 
W obronie Naszej wolności 
więcej ->

 
 

Asesor powinien pomagać sędziemu, a nie wydawać wyroki - niekonstytucyjność asesury - czas na nowy model sprawiedliwego sądo

asesor Etym. - łac. assessor 'pomocnik sędziego' od assidēre 'siedzieć przy kim; asystować sędziemu, czyli praktykant po odbyciu aplikacji, czeladnik spełniający czasowo czynności sędziego albo prokuratora, komornika , notariusza.

W zasadzie można powiedzieć, że asesor ma pewną wiedzę - w końcu ukończył studia prawnicze, ale na pewno nie ma praktyki do samodzielnego wykonywania zawodu.
A wiedza i praktyka to naprawdę dwie odrębne dziedziny sztuki.
Minister Sprawiedliwości może powierzyć asesorowi sądowemu czasowo pełnienie obowiązków sędziego (pomimo że tego żaden kodeks nie przewiduje) na okres nie przekraczający czterech lat, w przeciwnym razie asesor może pełnić w danym sądzie obowiązki referendarza sądowego. Ponadto, zgodnie z art. 135 § 2 ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych w zakresie orzekania asesorzy są niezawiśli i podlegają tylko konstytucji oraz ustawom - pomimo braku praktyki zawodowej dysponuje taką samą władzą i uprawnieniami jak sędzia, czyli mogą śmiało pogłębiać patologie wymiaru (nie)sprawiedliwości. Tak więc wbrew zdrowej logice do tej pory asesorzy mogą prowadzić rozprawy, wydawać wyroki i postanowienia. Asesor który posiada immunitet sędziowski, różni się od sędziego tylko tym, iż może być ze swego urzędu odwołany, względnie może wygasnąć udzielane mu na czas określony tzw. votum, czyli nadane przez Ministra Sprawiedliwości uprawnienie do pełnienia czynności sędziowskich (orzekania). Asesorem sądowym zostaje się zwykle po odbyciu trzyletniej aplikacji sądowej i zdaniu egzaminu sędziowskiego.
Kolokwialnie można powiedzieć, że asesor sądowy to sędzia bez nominacji.
Tylko że zgodnie z obowiązującym prawem ktoś taki jak asesor oczywiście powinien wcześniej być tylko pomocnikiem sędziego, podobnie jak czeladnik usługujący mistrzowi.
POWINIEN NABRAĆ PRAKTYKI I DOŚWIADCZENIA, inaczej może narobić wiele szkody, o czym niejednokrotnie opisywaliśmy.

O wątpliwościach dotyczących instytucji asesora mówi i pisze się od dawna.
Do Trybunału wpłynęły skargi konstytucyjne na przepisy dotyczące instytucji asesora sądowego.
Autorem pierwszej z nich jest mężczyzna pozbawiony wolności w drodze tymczasowego aresztowania orzeczonego przez asesora. W innej - złożonej przez Program Spraw Precedensowych Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka - chodzi o postanowienie wydane przez asesora, który oddalił zażalenie na postanowienie prokuratora o umorzeniu śledztwa.

Problem jest bardzo złożony, ponieważ asesorzy codziennie podpisują się pod wieloma nieproceduralnymi postanowieniami.
Skarżący zwracają uwagę, że - po pierwsze - konstytucja gwarantuje każdemu prawo do rozpatrzenia sprawy przez niezależny sąd. Po drugie zaś - wymaga jednocześnie, by władza sądownicza była sprawowana przez sądy złożone z sędziów i ustanawia granice niezależności sądów i sędziowskiej niezawisłości. Nie ma nic o asesorach !!!

Prawo do rozpatrzenia sprawy przez sąd oznacza m.in. wymaganie, aby sprawy obywateli były rozpatrywane przez sądy, którym przysługują konstytucyjne gwarancje niezależności. Z kolei osoby, które wchodzą w ich skład, mają korzystać z gwarancji niezawisłości sędziowskiej. W obu sprawach rodzi się jedno zasadnicze pytanie. Czy rozstrzygnięcie sprawy sądowej przez osobę, która ma status asesora i została upoważniona do pełnienia czynności sędziowskich, oznacza, że zostało ono dokonane przez organ, który był niezawisłym i niezależnym sądem?
W ocenie skarżących instytucja asesora nie spełnia konstytucyjnych wymogów przewidzianych dla sędziego.
Po pierwsze - asesor nie jest sędzią w rozumieniu konstytucji.
Po drugie - jest zależny od ministra sprawiedliwości i kolegium właściwego sądu okręgowego, a więc uległy...
Po trzecie - pozostaje pod pieczą sędziego konsultanta, od którego opinii zależy jego przyszłość.
I po czwarte - może zostać delegowany do pracy w innym sądzie bez ograniczeń.

Te zarzuty podzielają zarówno rzecznik praw obywatelskich, jak i Krajowa Rada Sądownictwa.
Sam Trybunał podkreśla, że musi zawsze brać pod uwagę konsekwencje swoich orzeczeń. Stwierdzenie niekonstytucyjności określonych przepisów może przecież prowadzić do powstania luk w prawie, skutków niekorzystnych dla obywateli. Jednocześnie TK nie może sam ustanawiać przepisów, które zastąpiłyby te niekonstytucyjne.
Chodzi o to, że gdyby instytucja asesora przestała istnieć z dnia na dzień, to wymiar sprawiedliwości przestałby praktycznie funkcjonować - mówi " Rz" Krzysztof Józefowicz, wiceminister sprawiedliwości. I na dowód tego przytacza dane, z których wynika, że asesorzy załatwiają w sądach rocznie około 3 mln spraw. Minister mówi też, że instytucja ta jest bardzo potrzebna i pożyteczna. Młody człowiek dobrze przygotowany merytorycznie do zawodu ma czas na sprawdzenie się na sali. - Jednoczesnie stwierdza, że wpuszczenie kogoś na salę tuż po ukończonych studiach prawniczych nie jest dobrym rozwiązaniem.

W sądach rejonowych pracuje dziś 5237 sędziów oraz 1637 asesorów. Wynika więc, że 23,8 proc. osób orzekających w tych sądach to asesorzy. Asesorom powierza się z reguły "sprawy nie pasujące sędziom" - czyli to oni wydają wyroki na młodocianych przestępców (nie znając rzeczywistości), złodziei, oszustów, szumowin. Błędy robią, ale przeważnie nie ma się kto poskarżyć. A faktem jest, że uczą się dopiero na swoich błędach, tak jak przyszli lekarze - czyli wysyłając innych "na drugi świat". To nie tylko problem ich niewiedzy, to problem poszkodowanych osób bez prawa do głosu. Tak więc mamy naruszenie praw obywatelskich.

Co się stanie, jeśli Trybunał uzna, że skarżący mają rację?
Asesorzy nie będą mogli orzekać i robić głupstw, a ministerstwo straci kompetencję do powierzania im funkcji orzeczniczych. Będą musieli robić to co każdy czeladnik - -czyli uczyć się pod odpowiedzialnym okiem mistrzów. I nie jest prawdą, że musi wydłużyć to czas postępowań sądowych. Jeżeli sędzia dostanie prawidłowo przygotowane dokumenty przez asesorów, to będzie mógł znacznie więcej i w dodatku zgodnie z procedurą sądową obsłużyć posiedzeń sądowych.

Problemem dla ministerstwa pozostanie fakt, że wszystkie sprawy karne orzeczone przez asesorów musiałyby się rozpocząć od nowa. Ale na tym skorzystaliby na pewno obywatele poszkodowani przez nieudolnych czeladników - asesorów.
Reklamację za zły towar i złe usługi wszyscy uznają - wszyscy tylko nie sądy.

Wypowiedzi:

Stanisław Dąbrowski, przewodniczący Krajowej Rady Sądownictwa

Bardzo długo analizowaliśmy sprawę. Ze względów pragmatycznych instytucja ta jest bardzo pożyteczna. Sądy rejonowe stoją na asesorach. Jednak, nie da się ukryć, że asesor nie jest niezawisły. Jest powoływany przez ministra sprawiedliwości i może być przez niego odwołany. To najpoważniejszy zarzut. Rada, przyznając rację skarżącym, poprosiła Trybunał, by jeśli uzna, że przepisy te są niezgodne z ustawą zasadniczą pozwolił im funkcjonować jeszcze 18 miesięcy. Dzięki temu będzie dostatecznie dużo czasu, by przygotować nowe przepisy.

Czy asesorowi można powierzyć władzę sądowniczą, skoro konstytucja wymiar sprawiedliwości oddaje w ręce sądów? - to pytanie stawiano w Polsce już w międzywojniu - przypomina dr Waldemar Gontarski, dyrektor Centrum Ekspertyz Prawnych ZPP.
- Asesor pełniący powierzone mu przez ministra czynności sędziowskie jest formalnie niezawisły, nie korzysta jednak z sędziowskiej gwarancji nieusuwalności, gdyż minister decyduje o przedłużeniu okresu tzw. wotum, czyli prawa orzekania. W świetle orzecznictwa strasburskiego taka praktyka wydaje się sprzeczna z art. 6 ust. 1 konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności - argumentuje dyr. Gontarski.
Jeśli chcemy dostosować polskie ustawodawstwo do standardów strasburskich, to spór, czy asesura jest przedłużeniem aplikacji czy normalnym wykonywaniem obowiązków sędziowskich, należy przesądzić na rzecz pierwszej koncepcji. Przy takim podejściu można by rozbudować instytucję asystenta sędziego, powszechną w krajach praworządnych.

Prof. Piotr Winczorek, który uważa, że wiele przemawia za niekonstytucyjnością asesury, rozwiązanie widzi w takim przemodelowani statusu asesorów, by nie orzekali, lecz pomagali sędziom w przygotowaniu rozpraw, wyroków, uzasadnień. Zastrzega jednak, że nie ma praktyki sądowej, więc nie wie, czy to da się pogodzić. Z drugiej strony pojawić się mogą zastrzeżenia co do konstytucyjności takiego współdziałania. W każdym razie o wyroku powinien decydować sędzia.

Prof. Piotr Kruszyński, znany procesualista karny, uważa za skandal, że do tej pory nie zajęto się asesorami. Jego zdaniem nikt przed nominacją sędziowską nie powinien orzekać np. o wolności obywatela (areszcie) ani wydawać wyroków. Należy odebrać asesorom te kompetencje, a wystarczy do tego rozporządzenie ministra sprawiedliwości. Mogliby natomiast orzekać w sprawach o wykroczenia czy w postępowaniu uproszczonym (w sądach grodzkich).
Natomiast zastąpienie niedoświadczonych asesorów jeszcze młodszymi sędziami niczego właściwie nie zmieni - poza tym, że uzyskają atrybut niezawisłości (zniknie strach przed odmową nominacji).

Zasygnalizowanie Sejmowi sprawy przez Trybunał podyktowane jest możliwymi konsekwencjami orzeczenia o niezgodności z konstytucją zaskarżonych przepisów. Doprowadziłoby to do sytuacji, w której asesorzy nie mogliby orzekać samodzielnie w żadnej sprawie.

Wątpliwa niezależność

Asesorzy są w dużym stopniu uzależnieni przy podejmowaniu decyzji procesowych od swoich sędziów opiekunów. Wszak od ich podpisu zależy cała przyszłość zawodowa asesora. Silny jest też wpływ ministra sprawiedliwości. Boją się przede wszystkim wydawać wyroki uniewinniające; jeśli nie są przekonani o winie (dowody są słabe), wydają łagodny wyrok, wiedząc, że zawsze oskarżony może wnieść apelację albo sobie odpuści. Niejako automatycznie orzekają areszty na wnioski prokuratorów, a z drugiej strony boją się uchylać już stosowane środki, zwłaszcza orzeczone przez "pełnoprawnego" sędziego. Pewnie nie wszyscy tak postępują, ale wielu.
Tomasz G., aplikant
Zdzisław Raczkowski
www.aferyprawa.com
6 listopad 2006

Zdzisław Raczkowski 

  

Archiwum

Brońmy Białorusi przed Globalną Mendą!
październik 3, 2005
Dwie Części Tego Samego Lańcucha
czerwiec 24, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
What jewish scripture teachers...
sierpień 4, 2006
przesłał Iwo Cyprian Pogonowski
"Polskie" banki
październik 2, 2003
Nowe wiatry ze wschodu, czy stare natchnienia?
grudzień 31, 2008
komentator
Najważniejszy agent PRL
wrzesień 18, 2004
PAP
Szejk z Przemyśla, czyli cicho sza idą „rzeszowiacy”
maj 5, 2006
Marek Olżyński
Owoce propagandy
kwiecień 28, 2003
zaprasza.net
Najazd na Halembę
grudzień 4, 2006
Mirosław Kokoszkiewicz
CIA zleca seryjnie morderstwa w Polsce, ale dopiero po Okrągłym Stole...
sierpień 31, 2007
tłumacz
Prosba
sierpień 28, 2007
Colas Bregnon - Redaktor Nuda Veritas
Ogłoszono nazwiska laureatów Medalu św. Brata Alberta za rok 2003
styczeń 7, 2004
Wybiórcza
Handel z Rosją
listopad 14, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Patriotyzm
lipiec 12, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
Kto naraża Polskę na zniszczenie?
sierpień 19, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
"Zeitgeist" Duch Czasu
listopad 5, 2007
marduk
Parlament Europejski przeciwny "jednostronnej akcji militarnej" w Iraku
styczeń 31, 2003
PAP
Co Polska dała światu
styczeń 4, 2004
Nasz Dziennik
Zmarła Stefania Kossowska
wrzesień 17, 2003
Polska skazana na porażkę
grudzień 10, 2002
zaprasza.net
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media