|
Czas na kompromisy
|
|

Stare polskie powiedzenie, że pocisk ma przewagę nad pancerzem, nadal się sprawdza. Powiedzenie jest zgodne z faktem, że stale dają o sobie znać granice potęgi wojskowej i politycznej USA. Ograniczenia spowodowały fiaska jakimi są najazdy na USA na Irak i Izraela na Liban, w ramach dzaiłalności osi USA-Izrael. Tak więc nie powiódł się pobój i pacyfikacja Iraku, ani masakra Libanu wcale nie stanowiła „bóli porodowych” nowego Bliskiego Wschodu. Logika polityki obronnej ostrożności, stosowanej przez USA wobec Związku Sowieckiego tak zwana „containment,” nie przestała być na czasie, nawet po upadku Sowietów.
Neokonserwatywny rząd Bush’a niestety słucha obietnic przemysłu zbrojeniowego, że niedługo będzie miał do dyspozycji nową „ostateczną broń” gwarantującą całkowitą dominację nad światem. Tego rodzaju złudzenia o przewadze zaawansowanych technicznie broni doprowadzily tak do decyzji ataku USA na Irak, jak i do izraelskiego ataku na Liban.
Tymczasem sytuacja staje się coraz bardziej niebezpieczna z powodu coraz większego rozpowszechniania się coraz skuteczniejszej technologii, proces ten postępuje szybciej niż rozwój środków politycznych i dyplomatycznych na świecie. W tym stanie rzeczy wojna coraz mniej nadaje się jako instrument polityki, nietylko dla USA, ale również dla innych państw.
Izrael czekał na pretekst do inwazji Libanu w celu grabieży 280 milionów metrów kubicznych wody z rzeki Litani i jednocześnie chciał rozprawić się raz na zawsze z Hezbollah (która wypędziła Izrael z Libanu po blisko 20sto letniej okupacji). Zniszczenie Hezbollah miało być wstępem do rozprawy z Syrią i z Iranem. Natomiast Iran krytykuje tak stworzenie państwa Żydów europejskich w Palestynie jak i monopol nuklearny Izraela, na podstawie którego radykalni Żydzi chcą mieć hegemonię od Nilu do Eufratu.”
Tymczasem od czasu wypędzenia z Libanu wojsk kupacyjnych Izraela, Hezbollah dziś ma lepszą i bardziej śmiercionośną broń. Amerykańscy eksperci uważają, że Iran nakłonił Hezbollah, żeby zatrzymała w rezerwie bardziej potężne rakiety o dużo dalszym zasięgu niż katiusze. Sam Iran ma dużą ilość pocisków o dalekim zasięgu. zdolnych do zniszczenia grup bojowych marynarki amerykańskiej, włącznie z lotniskowcami.
Dotychczasowe, bardzo kosztowne, próby stosowania pocisków przeciw-rakietowych, wszędzie okazały się nie godne zaufania, mimo wydania na nie miliardów dolarów.
Ostatnio opublikowany raport armii USA stwierdza, że 25 panstw ma reaktory nuklearne na „lekką wodę,” dozwalane przez traktaty międzynarodowe, które mogą łatwo produkować plutinium, prawie wystarczającej jakości. do wytwarzania broni nuklearnych. Tak więc za kilka lat wiele państw będzie miało broń nuklearną i coraz lepszej jakości pociski. Raport ten przewiduje że za kilka lat taką broń będzie miała Arabia Saudyjska i Egipt.
Słabiej wyposażone ruchy oporu też będą miały coraz lepszą broń, co równoważy siłę ogniową państw lepiej wyposażonych, jak to było widać w Iraku, Afganistanie i w Libanie. Zwłaszcza walka w Libanie, kilku tysięcy żołnierzy Hezbollah, przeciwko armii Izraela posiadającej najnowocześniejszą broń i finansowaną przez USA, jest dobrym przykładem.
Wojna w Libanie, Hezbollah przeciwko armii Izraela, jest prognozą na przyszłość. Rezultat tych walk dowodzi, że Izrael musi skończyć z brutalizacją Arabów i taktyką niszczenia i upokarzania za pomocą pokoju ze światem arabskim w granicach z 1967 roku. W przeciwnm razie Izrael będzie zdewastowany przez Arabów, używających tanich, ale celnych pocisków i coraz tańszej broni nuklearnej, mimo szkód które Izrael może wyrządzić Arabom.
Bliski Wschód jest przykładem tego, jak w przyszłości tania ale śmiercionośna broń, będzie w rękach powstańców we Wschodniej Azji, Ameryce Łacińskiej i Afryce, podczas gdy pociski przeciw-rakietowe dają niewiele osłony. W taki sam sposób mogą się rozegrać walki wynikłe z kryzysów w Koreji Północnej, Iranie, Tajwanie jak również w Wenezueli czy nawet w Ekwadorze.
Fiasko w Iraku i klęska Izraela w walce z Hezbollah w Libanie, wykazują że broń obecnie dostępna słabszym z przeciwników, staje się coraz bardziej śmiercionośną, tak że hegemonia USA, jest coraz bardziej zagrożona wszędzie na świecie. Potęga USA była w dużej mierze oparta na bardzo sprawnej marynarce wojennej, która jest coraz bardziej narażona na pociski rakietowe.
Coraz skuteczniejsze równoważenie sił przez strony słabsze, oznacza, że wojny będą trawać coraz dłużej i będą coraz więcej kosztować politycznie tych, którzy sobie wyobrażają, że odniosą błyskawiczne zwycięstwo, jak to myśleli radykalni sjoniści w Izraelu, którzy dokonali zbrodniczej masakry Libanu, ale ponieśli klęskę w walce z Hezbollah, a teraz stworzyli nowe dowództwo „frontu z Iranem” w osobie generała Eliezer’a Shkedi’ego, dotychczasowego dowódcy lotnictwa Izraela (według The Sunday Times, 3go września, 2006).
Przeciwnicy, lepiej uzbrojeni tak jak na przykład Izrael, będą napotykali na coraz silniejszy opór, dlatego „przejrzyste” i dobrze kontrolowane rozbrojenie, byłoby dla świata najlepszym wyjściem w epoce nuklearnej. W braku prawdopodobienstwa osiągnięcia światowego rozbrojenia, umiar w stosunkach między-ludzkich będzie ważnym czynnikiem, w nie dopuszczaniu do zatargów zbrojnych.
W przeciwnym razie, megalomania radykalnych sjonistów, nie zdolnych do kompromisu z Arabami, wobec postępującego rozwoju równowagi sił, zagraża istnieniu państwa Izrael, mimo tego, że żydowski arsenał nuklearny, jest w stanie dokonać potwornych zniszczeń na Bliskim Wschodzie.
Ośmio-metrowa ściana getta Sharon’a nie ochroni Żydów bardziej, niż ich czołgi typu Merkawa, których 100 było zniszczonych w Libanie i 20 na terenie Gazy. Około 500 miliardów dolarów wydane przez USA na pacyfikację Iraku i Afganistanu nie zapobiegło politycznej klęsce, w walce przeciwko partyzantom. Pacyfikacje te jedynie wzbogaciły przemysł zbrojeniowy w Ameryce, kosztem podatników i zadłużenia skarbu amerykańskiego. Dlatego rząd Bush’a musiał stopniowo obniżyć wartość dolara na rynku międzynarodowym o 40%.
Thomas Ricks dobrze opisał pacyfikację Iraku w książce „Fiasco.” Wykazał on, że technologia ruchów oporu staje się coraz łatwiej dostępna i tanieje. Również piszą na ten temat Mark Williams w artykule „Sierpniowe Pociski: Wojna w Libanie i demokratyzacja technologii rakiet,” Technology Review (MIT), 16go sierpnia, 2006, oraz Henry Sokolski, w artykule pod tytułem „Ograniczanie Zagrożenia przez Przyszłe Bronie Strategiczne,” U.S. Army Strategic Studies Institute, czerwiec 2006, jak i Gabriel Kolko, autor książek: „Stulecie Wojen, ” „Anatomia Wojny w Wietnamie,” oraz „Epoka Wojen.”
Tak więc siły przeciwnikow na świecie są coraz bardziej równoważone, w miarę postępu technicznego. Fakt ten czyni narzucanie woli słabszym, procederem coraz bardziej niebezpiecznym w epoce nuklearnej, w której ludzkość, po raz pierwszy w swojej historii, ma środki na to, żeby dokonać samobójstwa. Zdrowy rozsądek wskazuje, że teraz jest czas na kompromisy, a nie na pogróżki na Bliskim Wschodzie.
www.pogonowski.com |
|
4 wrzesień 2006
|
|
Iwo Cyprian Pogonowski
|
|
|
|
"Unicestwić Warszawę i jej ludność"
lipiec 29, 2004
Jan Sidorowicz
|
Wspomnienia Kazimierza Laskarysa
marzec 5, 2008
Elzbieta Gawlas
|
Ubierz swoją choinkę
grudzień 24, 2002
|
Reklamowi naciągacze
wrzesień 22, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Władza globalizacji - Jadwiga Staniszkis
styczeń 4, 2007
Goska
|
Nick Berg - egzekucja
czerwiec 13, 2004
czytelnik
|
Czym skorupka za młodu
marzec 1, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Niewidzialna Unijna pomoc
grudzień 8, 2002
zaprasza.net
|
Kinderposły
lipiec 24, 2008
Marek Jastrząb
|
Papież złożył Polakom noworoczne życzenia
grudzień 29, 2002
PAP
|
Choć kiedyś niemieckie, teraz jednak polskie!
październik 29, 2004
Mirosław Naleziński
|
Zygmunto-Zuzanna
styczeń 6, 2006
zaprasza.net
|
Nostra Aetate
październik 6, 2006
Dr Mike Jones
|
Zwycięstwa króla Pyrrusa.
listopad 15, 2006
Jan Lucjan Wyciślak
|
Verheugen wzywa Czechów uczynią gest pojednania
lipiec 2, 2002
PAP
|
60 lat żydowskiej okupacji Polski
sierpień 7, 2006
boukun
|
Nowe socjalistyczne wiatry?
czerwiec 11, 2008
Komentator
|
Fałszywy obraz Hitlera w książce „Niepotrzebna Wojna”
lipiec 25, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Nasze matki - Polki to sztandary (komentarz)
maj 28, 2008
Artur Łoboda
|
Wysoki koszt uległości USA wobec Izraela
czerwiec 19, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
więcej -> |
|