ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Im – wolno, nam – nie 
Wielka bitwa o port w Hajfie zakończyła się. Chiny rozpoczną swe zawiadywanie portem w roku 2021, co postawi USA przed alternatywą, czy Szósta Flota będzie dalej zawijała do Hajfy, czy też należy urzeczywistnić pogróżkę wycofania się? 
Ubezpieczenie od szczepień na kowida 
Tak Ministerstwo Finansów wycenia szkody w zdrowiu - wynikłe z eksperymentalnego szczepienia przeciwko nieistniejącemu kowidowi. 
OLEŚNICA. ŚLEDZTWO W SPRAWIE ZBRODNI  
 
Nanotechnologia w szczepionkach 
PIĄTA KOLUMNA - SPRAWOZDANIE Z PRAC NAD ANALIZĄ ZAWARTOŚCI I DZIAŁANIA "SZCZEPIONEK" NA COVID 
Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków 
Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo?  
Bergolio vel Franciszek nagrodzony przez B’nai B’rith 
Na zdjęciu poniżej widzimy dyrektora generalnego B’nai B’rith International Daniela S. Mariaschina, który wręcza papieżowi Bergoglio złoty kielich ozdobiony żydowskimi napisami i symbolami. Jest to symboliczna nagroda przyznana Franciszkowi za jego stałe wsparcie dla tej żydowskiej organizacji masońskiej. 
Cała prawda o ataku z 11 września 
Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku 
Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
Astrid Stuckelberger, sygnalistka WHO - wywiad 'Planet Lockdown' 
 
Jak bankierzy wciągnęli USA w II wojnę światową 
Tajemnica Pearl Harbor. Prawda, którą ukrywają Amerykanie. 
1984 
Podstawowa lektura dla młodych Polaków 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
Niepożądane Odczyny Poszczepienne po szczepionkach przeciw COVID-19 w Polsce 
Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego podaje jedynie zarejestrowane ubytki zdrowia po szczepieniach. Ale tylko do 4 tygodni po szczepieniu.


 
Israelis protest in Jerusalem against PM Netanyahu 
Netanyahoo is a criminal just like Trumpy wumpy
Netanyahoo jest kryminalistą tak samo jak tępy głupek 
Nazwisko Horban na mapie świata 
 
"Pytam w imieniu zdezorientowanych".  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia 
Papież błogosławi strażników de Rotschild  
To nie jest pomysł Dana Browna na nową powieść, ale wydarzenie, które umknęło uwadze mediów w Polsce, a oznacza wsparcie Watykanu dla potężnych postaci świata finansów i przemysłu, deklarujących działania na rzecz przemiany systemu gospodarczego współczesnego świata.  
To tylko... / It's just...  
Jak Nas wganiają w kajdany 
Niemiecki agent na czele Instytutu Pileckiego 
 
Szczepienia pełne kłamstw 
To szczepionki, a nie wirusy, powodują choroby.
Wirusy pobudzają proces zdrowienia. Nie są naszymi wrogami, stoją po naszej stronie.
Wybuch epidemii świńskiej grypy z 2009 roku ma swoje korzenie w inżynierii genetycznej i jest wynikiem działania człowieka. 
więcej ->

 
 

Specjalne stosunki



TEL AVIV -- Zazwyczaj nie opowiadam tych historii, bo mogłyby wzbudzić podejrzenia, że jestem paranoidalny
Na przykład 27 lat temu, byłem zaproszony do wygłoszenia wykładów na 30 amerykańskich uniwersytetach, włączając wszystkie najbardziej prestiżowe - Harvard, Yale, Princeton, MIT, Berkley itd. Byłem gościem Fellowship of Reconciliation - szanowanej nieżydowskiej organizacji - jednak same wykłady miały się odbywać pod auspicjami rabinów z Bet Hillel. Po przybyciu na lotnisko w Nowym Jorku zostałem przywitany przez jednego z organizatorów. "Jest mała przeszkoda" - powiedział - "29 rabinów skasowało pański wykład."
Mimo to wszystkie wykłady odbyły się pod auspicjami chrześcijańskich duchownych. Kiedy przybyliśmy do tego jedynego rabina, który nie skasował mojego wykładu, to wyjawił mi on tajemnicę: wykłady zostały zakazane poufnym pismem Anti-Defamation League - policja ds. kontroli myśli żydowskiego establishmentu. Uderzające zdanie utkwiło w mej pamięci: "Chociaż nie wolno powiedzieć, że członek Knessetu Uri Avnery jest zdrajcą, to jednak ..."
Kolejna historia z prawdziwego życia: rok pó?niej pojechałem do Washington DC by "sprzedać" koncepcje "dwu-państwowego" rozwiązania problemu, który w tamtych czasach uważany był za nie z tej ziemi, by nie powiedzieć obłąkańczą idee. Podczas mej wizyty Kwakrzy byli tak życzliwi, że zaaranżowali mi konferencję prasową.
Gdy przybyłem byłem zdumiony. Sala była kompletnie zatłoczona. Praktycznie wszystkie ważne media amerykańskie były reprezentowane. Wielu reporterów przyszło prosto z konferencji prasowej Goldy Meir, która również była w mieście. Jak zwykle impreza miała trwać godzinę, ale dziennikarze nie ustępowali. Bombardowali mnie pytaniami przez następne dwie godziny. Najwyra?niej to co miałem do powiedzenia, było dla nich zupełnie nowym i interesującym.
Ciekaw bylem jak to będzie relacjonowane w mediach. Reakcja była naprawdę oszałamiająca: ani słowo nie pojawiło się w żadnej gazecie, w radio lub w TV. Ani jedno słowo.
Trzy lata temu znowu miałem konferencję prasową - tym razem na Capitol Hill. Była to dokładna kopia poprzedniej: tłum reporterów, nieukrywane zainteresowanie, przedłużenie konferencji poza wyznaczony czas i znów ani słowa w mediach.
Mógłbym opowiadać więcej takich historii, ale istota sprawy została już ukazana. Przypominam je jedynie w związku ze skandalem wywołanym niedawno przez dwu amerykańskich profesorów: Stephena Walta z Harvard i Johna Mearsheimera z Univesity of Chicago. Opublikowali oni pracę badawczą na temat wpływów izraelskiego lobby w Stanach Zjednoczonych.
Na 80 stronach - 40 z nich to przypisy i ?ródła - ukazują oni jak pro-izraelskie lobby sprawuje nieokiełznaną władzę w stolicy US, jak terroryzuje członków Senatu i Izby Reprezentantów, jak Biały Dom tańczy jego nutę (jeśli dom faktycznie może tańczyć), jak główne media posłusznie spełniają jego rozkazy i jak uniwersytety też żyją w strachu przed nim.

Praca wywołała burzę. Nie mówię tu o przewidywalnych dzikich atakach "przyjaciół Izraela" -- przez co należy rozumieć prawie wszystkich polityków, dziennikarzy i profesorów. Obrzucili oni autorów wszelkimi zwyczajowymi oskarżeniami: że są antysemitami, że wskrzeszają Protokoły Mędrców Syjonu i temu podobnymi. Jest coś paradoksalnego w tych atakach, gdyż są one ilustracją tez autorów.
Jednak debata, która mnie fascynuje ma inny charakter. Wybuchła ona pomiędzy znanymi intelektualistami od legendarnego Noama Chomsky'ego - guru lewicy całego świata (włączając Izrael) - po wszelkie postępowe strony internetowe. Kość niezgody: konkluzja pracy, że żydowsko-izraelskie lobby dominuje politykę zagraniczna US i podporządkowuje ją interesom izraelskim w jaskrawej sprzeczności z narodowymi interesami US. Przykładem amerykańska napaść na Irak.

Chomsky i inni poderwali się przeciwko temu twierdzeniu. Nie zaprzeczają faktycznym wynikom badań profesorów, ale odrzucają ich wnioski. Ich zdaniem to nie izraelskie lobby dyryguje polityką amerykańska, ale interesy wielkich korporacji, które dominują amerykańskie imperium i eksploatują Izrael dla swych własnych egoistycznych celów.
Mówiąc prosto: czy pies kreci ogonem, czy ogon kreci psem?
Nie czuję się zbyt pewnie wtrącając się w debatę pomiędzy takimi wybitnymi intelektualistami, ale mimo wszystko czuje się zobowiązany do wyrażenia swego poglądu.
Zacznę od Żyda, który przyszedł do rabina skarżąc się na swego sąsiada. "Masz rację" - oznajmił rabin. Następnie przyszedł sąsiad potępiając skarżącego się. "Masz rację" - oświadczył rabin. "Ale jak to jest możliwe?" - zawołała żona rabina - "Tylko jeden z nich może mieć racje!" "Ty też masz racje" - powiedział rabin.

Widze siebie samego w podobnej sytuacji. Myślę, że obie strony mają rację (i mam nadzieje, że ja sam też ją mam).
Wyniki badań dwu profesorów zgadzają się co do joty. Każdy senator i kongresman wie, że krytykowanie rządu izraelskiego jest politycznym samobójstwem. Dwu z nich - senator i kongresman - próbowało i zostali politycznie wykończeni. Żydowskie lobby ogłosiło przeciwko nim pełną mobilizację i wyszczuło ich ze stanowisk. Dokonano tego publicznie - dla przykładu. Gdyby rząd izraelski zechciał prawa anulującego jutro Dziesięć Przykazań, to 95 senatorów (przynajmniej) natychmiast podpisałoby się pod taką ustawą.
Prezydent Bush na przykład, wycofał się ze wszystkich ustanowionych amerykańskich pozycji dotyczących naszego konfliktu. Akceptuje automatycznie każde stanowisko naszego rządu, cokolwiek by to nie było.
Prawie wszystkie amerykańskie media są niedostępne dla Palestyńczyków i izraelskich aktywistów pokojowych. Gdy idzie o profesorów to prawie każdy z nich wie, która strona ich chleba jest posmarowana masłem. Jeśli pomimo tego, którś odważy się otworzyć usta krytykując izraelską politykę - co zdarza się raz na parę lat - to zostaje stłamszony zalewem potępień: antysemita, kwestionujący Holocaust neo-Nazi.

Goszczący w Izraelu Amerykanie, którzy wiedzą, że w domu zakazanym jest wspominanie o wpływach żydowsko-izraelskiego lobby, są osłupiali widząc, jak tutaj lobby nie kryje się ze swą potęga w Waszyngtonie, lecz otwarcie wychwala się nią.
Zatem pytaniem jest nie to czy ci dwaj profesorowie maja racje w wynikach swych badan.
Pytaniem jest jakie wnioski można z nich wyciągnąć.
Spójrzmy na sprawę Iraku. Kto jest psem? Kto jest ogonem?
Izraelski rząd modlił się o ten atak, który wyeliminował strategiczne zagrożenie, jakie stanowił Irak. Ameryka popychana była do tej wojny przez grupę neokonserwatystów (prawie każdy z nich nich to Żyd), która miała ogromny wpływ na Biały Dom. W przeszłości niektórzy z nich działali jako doradcy Binyamina Netanyahu.
W świetle tego, sprawa jest jasna. Pro izraelskie lobby parło do wojny, Izrael jest głównym beneficjantem. Jeśli wojna zakończy się dla Ameryki klęską, to bez wątpienia wina zwalona będzie na Izrael.
Czyżby? A co z dążeniem Ameryki do położenia ręki na głównych światowych rezerwach ropy, by móc zdominować światową ekonomię? Co z ideą ulokowania amerykańskiego garnizonu na ropie irackiej, w centrum głównego obszaru wydobycia ropy, pomiędzy złożami Arabii Saudyjskiej, Iranu i Morza Kaspijskiego? Co z niezmiernymi wpływami wielkich kompanii naftowych na rodzinę Busha? Co z wielkimi międzynarodowymi korporacjami, których wybitnym przedstawicielem jest Dick Cheney, a które spodziewały się zarobić setki miliardów na "odbudowie Iraku"?
Nauka wynikająca z afery irackiej jest to, że związki amerykańsko-izraelskie są najsilniejsze gdy wydaje się, że interesy Ameryki i interesy Izraela są identyczne, bez względu na to czy jest to prawda na długą metę. US używają Izraela dla dominowania Bliskiego Wschodu, Izrael używa US dla dominowania Palestyny.
Jednak jeśli zdarzy się coś niezwykłego - coś jak afera szpiegowska Jonathana Pollarda, lub sprzedaż Chinom izraelskiego samolotu szpiegowskiego i powstanie rozdział pomiędzy interesami obu stron, to Ameryka będzie zdolna wymierzyć Izraelowi policzek.
Stosunki amerykańsko-izraelskie są naprawdę unikalne i nie mają chyba precedensu w historii.
To tak jakby Król Herod wydawał rozkazy Cezarowi Augustowi i wyznaczał członków senatu rzymskiego.
Nie sadzą by ten fenomen można wytłumaczyć wyłącznie interesami ekonomicznymi. Nawet najbardziej ortodoksyjni marksiści muszą przyznać, że ma to również wymiar duchowy. W dzisiejszym Waszyngtonie ewangeliczne lobby jest nie mniej ważne niż syjonistyczne. Według jego ideologii Żydzi musza objąć w posiadanie całą Ziemie Świętą, by uczynić możliwym Drugie Przyjście Chrystusa. Wówczas - tego ewangelicy nie obwieszczają donośnie - niektórzy z Żydów staną się chrześcijanami, a pozostali zostaną unicestwieni pod Armagedonem - dzisiejszym Meggido w północnym Izraelu.
U podstaw tego fenomenu leży przedziwne podobieństwo dwu narodowych opowieści religijnych- amerykańskiego i izraelskiego mitu. W obydwu, pionierzy prześladowani za swą religię dotarli do brzegów Ziemi Obiecanej. Zmuszeni byli bronić się przed "dzikimi" tubylcami, którzy chcieli zniszczyć ich. Sprawili, że ład stał się zdatnym do życia, że na pustyni zakwitły kwiaty. Stworzyli z bożą pomocą dostatnie, demokratyczne i moralne społeczeństwo.
Oba społeczeństwa żyją w stanie negacji i poczucia winy - tam z powodu ludobójstwa dokonanego na Indianach i niewolnictwa murzynów, tutaj z powodu wypędzenia jednej połowy narodu palestyńskiego i gnębienia drugiej. Zarówno tu jak i tam ludzie wierzą w odwieczną wojnę pomiędzy Synami Światła i Synami Ciemności.
Amerykańsko-izraelska symbioza jest unikalnym i
zbyt złożonym fenomenem, by mogła być określona jako zwykła konspiracja. Jestem pewny, że dwaj profesorowie nie mieli takiego zamiaru.
Pies kręci ogonem i ogon kręci psem. Kręcą sobą nawzajem.

Uri Avnery
Tłumaczenie: ProCon - serdecznie dziękujemy
The American Conservative

22 maj 2006

z Prawica.Net przysłał Marek Olżyński 

  

Archiwum

Wyobra?cie sobie Państwo
styczeń 24, 2003
Nacjonalizm,Faszyzm!
listopad 27, 2006
mik4
Ręka, rękę myje a g... dalej pływa w politycznym szambie Krakowa
styczeń 11, 2007
Artur Łoboda
„Rewolucja pajaców” w Kijowie : Rhur Gas kontra Gasprom?
grudzień 7, 2004
Marek Głogoczowski
Kabareciarz z NBP
styczeń 24, 2003
PAP
Watykan przeciwko amerykańskiemu awanturnictwu
styczeń 18, 2003
IAR
Sprawność Gospodarcza Ameryki
marzec 12, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Pierwiastek kłamstwa.
czerwiec 13, 2007
bez podpisu
Najstarszy zawód świata
wrzesień 13, 2004
Jesteśmy za..., ale nie przeciw
maj 24, 2007
przysłał Andrzej Kondracki
Giertych gdzie ty masz oczy ...ministrze.
lipiec 28, 2007
( . ) bez podpisu
Rząd Izraela popiera ograniczenia w sprzedaży ziemi
lipiec 8, 2002
PAP
Walka w sieci
luty 2, 2004
szkodnik
Kiedy gangsterzy egzekwują prawo
styczeń 27, 2008
Interia.pl
Nicea to pomyłka
luty 4, 2004
PAP
Testament Jozefa Mackiewicza
sierpień 29, 2008
...
Nie lękajcie się Mamona?
kwiecień 11, 2005
Marek Głogoczowski
Tablica „Hanoar Hacijoni”.
lipiec 21, 2004
Jan Lucjan Wyciślak
Prezydent Wenezueli, Hugo Chávez Frías, 20 wrzesnia 2006, na forum Zgromadzenia Ogólnego ONZ
wrzesień 23, 2006
Tlum. Roman K.
"Zabójca ks.Popiełuszki pracuje w mediach" Kampania ograniczenia możliwosci publicznej wypowiedzi
październik 18, 2004
cywilizowany, odpolaczony
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media